Legislator Case Law & Legislation
III SK 75/13 AI generated

III SK 75/13 · Sąd Najwyższy

Case Number III SK 75/13
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

decyzją z dnia 10 grudnia 2010 r. uznał za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów, o jakiej mowa w art. 24 ust. 1 i ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 16 lutego

Legislator headnote

AI generated

art. 378 § 1 k.p.c, art. 391 § 1 k.p.c, art. 156 § 1 pkt 1 k.p, art. 808 § 5 k.c, art. 384 § 1 k.c, art. 3989 § 1 k.p.c; III SK 75/13 · Sąd Najwyższy: uznał za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów, o jakiej mowa w art. 24 ust. 1 i ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 16 lutego

Keywords

AI generated
art. 378 § 1 k.p.c art. 391 § 1 k.p.c art. 156 § 1 pkt 1 k.p art. 808 § 5 k.c art. 384 § 1 k.c art. 3989 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 378 § 1 k.p.c
oparto na podstawie naruszenia przepisów postępowania: 1/ art. 378 § 1 k.p.c.,
art. 391 § 1 k.p.c
art. 391 § 1 k.p.c. oraz w związku z § 5 ust. 2 rozporządzenia Prezesa Rady
art. 156 § 1 pkt 1 k.p
19 i art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.
art. 808 § 5 k.c
przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym; 3/ art. 808 § 5 k.c.; 4/ art.
art. 384 § 1 k.c
badania rozstrzygnięcia ? 3/ czy treść wzorca umowy w rozumieniu art. 384 § 1 k.c.
art. 3989 § 1 k.p.c
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
art. 390 k.p.c
sąd odwoławczy na podstawie art. 390 k.p.c.
art. 3989 § 2 k.p.c
przesłanek przedsądu, z mocy art. 3989 § 2 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
V CSK 204/06
III PK 70/07
204/06, LEX nr 421035, z dnia 9 stycznia 2008 r., III PK 70/07, LEX nr 448289, z
I UK 283/07
dnia 11 stycznia 2008 r., I UK 283/07, LEX nr 448205, z dnia 3 kwietnia 2008 r.,
II PK 352/07
II PK 352/07, LEX nr 465859 i z dnia 5 września 2008 r., I CZ 64/08).
I UK 218/07
nr 82274, z dnia 22 stycznia 2008 r., I UK 218/07, LEX nr 375616, z dnia 26 lutego
II PK 11/08
2008 r., II UK 317/ 07, LEX nr 453107, z dnia 9 maja 2008 r., II PK 11/08, LEX

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III SK 75/13

POSTANOWIENIE

Dnia 15 maja 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Halina Kiryło

w sprawie z powództwa Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej w W.

przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów i nałożenie kary pieniężnej,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 15 maja 2014 r.,

na skutek skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 25 lutego 2013 r.,

1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,

2. zasądza od Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Spółki

Akcyjnej w W. na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i

Konsumentów kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem

zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu

kasacyjnym.

UZASADNIENIE

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej: Prezes UOKiK)

decyzją z dnia 10 grudnia 2010 r. uznał za praktykę naruszającą zbiorowe interesy

konsumentów, o jakiej mowa w art. 24 ust. 1 i ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 16 lutego

2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. z 2007 r. Nr 50, poz. 331 ze

zm.; dalej: ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów), polegającą na

posługiwaniu się przez Powszechny Zakład Ubezpieczeń S.A. (dalej: powód) we

wzorcach umownych stosowanych przy zawieraniu umów z konsumentami o

nazwie „Ogólne warunki dodatkowego indywidualnego ubezpieczenia na wypadek

ciężkiej choroby” i „Ogólne warunki dodatkowego grupowego ubezpieczenia na

wypadek ciężkiej choroby” oraz „Ogólne warunki dodatkowego grupowego

ubezpieczenia na wypadek trwałego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego

zawałem serca lub krwiobiegu śródmózgowym” definicją zawału serca, zgodnie z

którą uznanie jednostki chorobowej za zawał serca uzależnione jest od pojawienia

się patologicznego załamka Q w EKG nieobecnego przed zdarzeniem i nałożył na

powoda karę pieniężną w wysokości 3.967,296 zł.

Sąd Okręgowy – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oddalił odwołanie

powoda od powyższej decyzji, a Sąd Apelacyjny oddalił jego apelację od

orzeczenia pierwszoinstancyjnego i zasądził od powoda na rzecz Prezesa UOKiK

kwotę 270 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd drugiej instancji podkreślił, iż najdalej idącym zarzutem podniesionym w

apelacji jest zarzut nieważności decyzji wydanej przez osobę nieuprawnioną –

Dyrektora Delegatury Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów we W. W

ocenie Sądu Apelacyjnego, upoważnienie wydane przez Prezesa UOKiK z 24

lutego 2010 r. nie było „bezprzedmiotowe” i nie dotyczyło jedynie podpisania

decyzji. Zgodnie z art. 33 ust. 5 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów,

Prezes UOKiK przekazuje sprawę a nie postępowanie w toczącej się już sprawie.

Sprawą jest sytuacja, w której Prezes UOKiK uznaje, iż są podstawy aby organ

antymonopolowy podjął działanie, zatem sprawa jest wcześniejsza niż samo

postępowanie i to od decyzji Prezesa UOKiK zależy, czy sam podejmie

postępowanie, czy upoważni - jak to miało miejsce w niniejszym procesie dyrektora Delegatury zarówno do oceny, czy istnieją podstawy do wszczęcia

postępowania a następnie do wszystkich czynności, jakie w postępowaniu mogą

być podejmowane, w tym do wydania merytorycznej decyzji i podpisania jej jak

również do oceny, czy istnieją podstawy do wydania decyzji w trybie art. 28 ust. 1

ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Sąd Apelacyjny nie znalazł zatem

podstaw ku temu aby przyjąć, że postępowanie w sprawie mógł podjąć tylko sam

Prezes UOKiK i dopiero toczące się postępowanie przekazać dyrektorowi wybranej

przez siebie Delegatury.

Odnosząc

się

do

grupy

zarzutów

apelacji

dotyczącej

uznania

ubezpieczonego ubezpieczeniem grupowym za konsumenta Sąd Apelacyjny

zważył, że przepisy art. 4 – 12 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów

odsyła do przepisów Kodeksu cywilnego. Argument powoda, iż z ubezpieczonym

takim rodzajem ubezpieczenia nie zawiera się żadnej umowy, a zawiera się ją tylko

z ubezpieczający, tj. pracodawcą, jest niezasadny. Nie chodzi bowiem o zawarcie

umowy, lecz o czynność prawną. Koniecznym elementem czynności prawnej jest

oświadczenie woli, ale nie musi ono być składane bezpośrednio powodowi.

Czynność prawna może być – w przeciwieństwie do umowy – jednostronna i być

realizowana przez przystąpienie do umowy zawartej między powodem a

ubezpieczającym. W takiej sytuacji powstaje między powodem a ubezpieczonym

więź rodząca dla ubezpieczonego zarówno prawa jak i obowiązki. Stosownie

bowiem do art. 808 § 3 i 4 k.c. taki ubezpieczony może żądanie zapłaty kierować

bezpośrednio do ubezpieczyciela i żądać udzielenia mu wszelkich informacji

dotyczących

umowy

zawartej

na

jego

rzecz,

z

drugiej

zaś

strony

na

ubezpieczonego nałożone są obowiązki przewidziane w art. 815 i nast. k.c., których

wykonanie warunkuje uzyskanie świadczenia. W takiej sytuacji ubezpieczony

ubezpieczeniem grupowym staje się konsumentem w rozumieniu art. 22 (1) k.c.,

mimo iż nie jest stroną umowy.

Sąd drugiej instancji podkreślił, iż spór w sprawie nie dotyczy samej definicji

zawału serca. Obecnie za objawy zawału uważa się martwicę mięśnia sercowego,

dodatnie biomarkery krwi oraz uniesienie odcinka ST, natomiast załamek Q może,

ale nie musi występować. Oznacza to, że zarówno poprzednia jak i obecna

definicja zawału użyta w OWU są prawdziwe, tyle, że poprzednia ukrywała fakt, iż

brak uchyłka Q nie przesądza o tym, czy doszło do zawału, zawał bowiem nie musi

wiązać się (jakkolwiek może) z patologicznym uchyłkiem Q. Użyta przez powoda

definicja zawału sprawia wrażenie naukowej i pełnej wywołując u kontrahenta

przekonanie, iż jest ubezpieczony od wszelkich zawałów serca a nie tylko

niektórych z nich. Naruszenie przez powoda w tym zakresie dobrych obyczajów

(graniczące wręcz z bezprawnością działania) polega nie tylko na tym, że

ubezpieczyciel wiedział a ubezpieczający i ubezpieczony nie wiedzieli, że użyta w

OWU definicja zawału jest niepełna, ale przede wszystkim na tym, że

ubezpieczyciel wiedział, że ubezpieczający i ubezpieczony tego nie wiedzą.

Zrodziło to u pracowników (jak wspomniano wcześniej - konsumentów) jako laików

pewność, że zawał to zawał i odstępowanie od umów indywidualnych oraz

przekonanie, że zawarta przez pracodawców na ich rzecz umowa z powodem w

pełni zabezpiecza ich interes. Odwoływanie się powoda do swobody zawierania

umów i argumentacja, że zobowiązał się do wypłaty świadczenia tylko w przypadku

wystąpienia załamka Q, bo pobierał niższą składkę niż przy ubezpieczeniu, gdy

załamek ten nie występuje, jest bezzasadna. Obowiązkiem ubezpieczyciela w takiej

sytuacji było przedstawienie możliwości zawarcia umowy za wyższą składkę w

pełnym zakresie (a zatem gdy załamek Q nie występuje) bądź powiadomienie

kontrahenta, że ubezpieczenie jest niepełne. Wówczas ubezpieczony - zwłaszcza

indywidualny - zorientowałby się, nawet jako laik, że ubezpieczenie jest niepełne.

Tymczasem powód, gdy zorientował się, iż dalsze wykorzystanie niewiedzy

kontrahentów (pobieranie składek a następnie odmowa wypłaty świadczenia pod

pretekstem niewystępowania załamka Q) stało się niemożliwe, zaskakująco łatwo

odstąpił od używanej wcześniej definicji zawału będącej prawdziwą, ale obliczoną

na wykorzystanie niewiedzy kontrahentów. Sytuacja taka odpowiada treści art. 5

ust. 1 oraz art. 5 ust. 2 pkt 1 ustawy z 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu

nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U. z 2007 r. Nr 171, poz. 1206; dalej ustawa

o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym): powód rozpowszechniał

bowiem informacje prawdziwe, ale w sposób mogący wprowadzić w błąd. W

pojęciu rozpowszechniania mieści się podawanie do publicznej wiadomości treści

ogólnych warunków ubezpieczenia bez konieczności wykazywania w procesie

czynności reklamowej czy składania ofert oznaczonym kontrahentom - wystarczy tu

sama możliwość wykorzystywania OWU o określonej treści przy zawieraniu umów

z ubezpieczycielami.

Sąd Apelacyjny uznał także, że nie jest zasadna apelacja powoda również w

zakresie kwestionującym wysokość kary pieniężnej. Zgodnie z art. 106 ustawy o

ochronie konkurencji i konsumentów, karę wymierza się biorąc pod uwagę

osiągnięty przez przedsiębiorcę przychód z działalności gospodarczej jako całości

nie zaś z poszczególnych działów takiej działalności. Skoro wymierzona kara

wynosi 0,04% przychodu powoda, to nie może być uznana za rażąco wygórowaną,

zwłaszcza gdy, jak to wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego,

powód aż w 2140 przypadków odmówił wypłaty odszkodowania powołując się na

opracowaną dla własnych potrzeb definicję zawału serca.

Powyższy wyrok został zaskarżony skargą kasacyjną powoda. Skargę

oparto na podstawie naruszenia przepisów postępowania: 1/ art. 378 § 1 k.p.c.,

przez nierozpoznanie przez Sąd Apelacyjny wszystkich zarzutów apelacji;

2/ art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. przez brak

ustosunkowania się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do wszystkich zarzutów

apelacji; 3/ art. 385 oraz art. 386 § 1 w związku z art. 47931a § 3 w związku z

art. 391 § 1 k.p.c. oraz w związku z § 5 ust. 2 rozporządzenia Prezesa Rady

Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie właściwości miejscowej i rzeczowej

delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (Dz.U. z 2009 r. Nr 107,

poz. 887) w związku z art. 33 ust. 3, ust. 4, ust. 5 i ust. 6 ustawy o ochronie

konkurencji i konsumentów oraz w związku z art. 6, art. 19 i art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.

w związku z art. 83 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, przez oddalenie

apelacji oraz zaniechanie zmiany wyroku SOKiK i uchylenia decyzji, pomimo że

decyzja jest dotknięta wadliwością uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności; 4/

art. 385 oraz art. 386 § 1 w związku z art. 479 31a § 3 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

oraz w związku z art. 33 ust. 6 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, a

także art. 268a i art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 83 ustawy o ochronie

konkurencji i konsumentów, przez oddalenie apelacji oraz zaniechanie zmiany

wyroku SOKiK i uchylenia decyzji, pomimo że decyzja jest dotknięta wadliwością

uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności; Ponadto skargę oparto na podstawie

naruszenia przepisów prawa materialnego: 1/ art. 2 pkt 4, art. 4 ust. 1 i ust. 2 oraz

art. 5 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom

rynkowym w związku z art. 3 ust. 2 i ust. 4 dyrektywy 2005/29/WE Parlamentu

Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 r. dotyczącej nieuczciwych praktyk

handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku

wewnętrznym oraz zmieniającej dyrektywę Rady 84/450/EWG, dyrektywy 97/7/WE,

98/27/WE i 2002/65/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzenie

(WE) nr 2006/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady (Dz. U. UE L z 2005 r. Nr

149, poz. 22; zwana dalej „Dyrektywą”); 2/ art. 5 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy o

przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym; 3/ art. 808 § 5 k.c.; 4/ art. 5

ust. 4 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowy.

Jako przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazano

oczywistą jej zasadność i występowanie w sprawie istotnych zagadnień prawnych.

Oczywista zasadność skargi kasacyjnej wynika z oczywistego naruszenia

przez Sąd Apelacyjny art. 378 § 1 oraz art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 zdanie

pierwsze k.p.c., przez nierozpoznanie wszystkich zarzutów apelacji, które mogły

mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności nierozpoznane zarzutów

wskazanych w podstawie skargi kasacyjnej wskazującej naruszenia przepisów

postępowania i tym samym nierozpoznanie sprawy w granicach apelacji, a także

brak ustosunkowania się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do wszystkich

zarzutów apelacji, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w

szczególności do zarzutów apelacji wskazanych w podstawie zaskarżenia.

Istotne zagadnienia prawne skarżący sformułował następująco: 1/ Czy

przekazanie przez Prezesa UOKiK sprawy należącej do jego właściwości (w

szczególności sprawy praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów

ujawniających się na całym lub znacznej części rynku krajowego, należącej zgodnie

z § 5 ust. 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w

sprawie właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji

i Konsumentów do właściwości Prezesa UOKiK - Centrali w W.) do załatwienia

wskazanej delegaturze na podstawie art. 33 ust. 5 ustawy o ochronie konkurencji i

konsumentów należy do swobodnego uznania Prezesa UOKiK i nie podlegającego

kontroli sądów w postępowaniu w sprawach z zakresu ochrony konkurencji, czy też

przekazanie sprawy na tej podstawie podlega kontroli sądów w tym postępowaniu,

w szczególności, czy sąd może weryfikować, czy w sprawie zachodził „szczególnie

uzasadniony przypadek” uzasadniający przekazanie sprawy na podstawie art. 33

ust. 5 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów ? 2/ w wypadku gdyby Sąd

Najwyższy uznał, iż przekazanie sprawy na podstawie art. 33 ust. 5 ustawy o

ochronie konkurencji i konsumentów. podlega kontroli sądów w postępowaniu w

sprawach z zakresu ochrony konkurencji, czy naruszenie art. 33 ust. 5 ustawy o

ochronie konkurencji i konsumentów i przekazanie sprawy do załatwienia

delegaturze, pomimo że nie zachodził „szczególnie uzasadniony przypadek" oraz

wydanie, w wyniku takiego przekazania sprawy, decyzji przez dyrektora delegatury

skutkuje wadliwością decyzji (w szczególności wydaniem decyzji z naruszeniem

przepisów o właściwości uzasadniającym stwierdzenie nieważności decyzji w

rozumieniu art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.), która uzasadnia uchylenie takiej decyzji przez

sąd w postępowaniu wszczętym odwołaniem od takiej decyzji, bez merytorycznego

badania rozstrzygnięcia ? 3/ czy treść wzorca umowy w rozumieniu art. 384 § 1 k.c.

stosowanego w relacjach z konsumentami podlega ocenie z punktu widzenia

przepisów ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, w

szczególności z punktu widzenia przesłanek nieuczciwych praktyk rynkowych z art.

4 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 5 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom

rynkowym ? 4/ Czy posługiwanie się w relacjach z konsumentami wzorcem umowy

w rozumieniu art. 384 § 1 k.c. może stanowić nieuczciwą praktykę rynkową w

rozumieniu

przepisów

ustawy

o

przeciwdziałaniu

nieuczciwym

praktykom

rynkowym, w szczególności w rozumieniu art. 4 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 5 ustawy o

przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym ?; 5/ Czy posługiwanie się

wzorcem umowy w rozumieniu art. 384 § 1 k.c., może stanowić nieuczciwą

praktykę rynkową w rozumieniu przepisów ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym

praktykom rynkowym (art. 5 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 i pkt 2 ustawy o przeciwdziałaniu

nieuczciwym praktykom rynkowym) polegającą na rozpowszechnianiu informacji

podlegających ocenie z punktu widzenia ich prawdziwości (prawdziwych lub

nieprawdziwych) ?; 6/ Czy w zakresie, w jakim umowa ubezpieczenia zawarta na

cudzy rachunek dotyczy praw i obowiązków ubezpieczonej osoby fizycznej, jeżeli

umowa ubezpieczenia nie wiąże się bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub

zawodową tej osoby, dopuszczalne jest stosowanie innych przepisów o ochronie

konsumenckiej niż wskazane w art. 808 § 5 k.c., w szczególności, czy

dopuszczalne jest stosowanie w tym zakresie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu

nieuczciwym praktykom rynkowym ?

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga

kasacyjna

nie

merytorycznego rozpoznania.

kwalifikowała

się

do

przyjęcia

celem

jej

Skarga kasacyjna, jako szczególny środek zaskarżenia, służy realizacji

interesu

publicznego

w

sprawowaniu

wymiaru

sprawiedliwości.

Funkcje

postępowania kasacyjnego powodują, że wniosek o przyjęcie skargi do

rozpoznania oraz jego uzasadnienie powinny koncentrować się na wykazaniu, iż w

konkretnej sprawie zachodzą okoliczności przemawiające za interwencją Sądu

Najwyższego. Rozpoznanie skargi kasacyjnej następuje tylko z przyczyn

kwalifikowanych, wymienionych w art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c. i tylko w przypadku

przekonania Sądu Najwyższego przez skarżącego, za pomocą jurydycznej

argumentacji,

że

zachodzi

publicznoprawna

potrzeba

rozstrzygnięcia

sformułowanego w skardze zagadnienia prawnego przy jej merytorycznym

rozpoznawaniu.

Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do

rozpoznania, gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje

potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub

wywołujących

rozbieżności

w

orzecznictwie

sądów,

zachodzi

nieważność

postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.

Odnośnie tej przesłanki przedsądu, jaką jest oczywista zasadność skargi

kasacyjnej, podkreślić należy, iż skarżący w motywach wniosku powinien zawrzeć

wywód prawny wyjaśniający, w czym wyraża się owa oczywistość i przedstawić

argumenty na poparcie tego twierdzenia (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia

26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531, z dnia 10 sierpnia 2006 r., V CSK

204/06, LEX nr 421035, z dnia 9 stycznia 2008 r., III PK 70/07, LEX nr 448289, z

dnia 11 stycznia 2008 r., I UK 283/07, LEX nr 448205, z dnia 3 kwietnia 2008 r.,

II PK 352/07, LEX nr 465859 i z dnia 5 września 2008 r., I CZ 64/08). O ile dla

uwzględnienia skargi wystarczy, że jej podstawa jest usprawiedliwiona, to dla

przyjęcia skargi do rozpoznania niezbędne jest wykazanie kwalifikowanej postaci

naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, polegającej na jego

oczywistości widocznej prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy

prawniczej, bez potrzeby wchodzenia w szczegóły czy dokonywania pogłębionej

analizy tekstu wchodzących w grę przepisów i doszukiwania się ich znaczenia

(postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2003 r., IV CZ 100/03, LEX

nr 82274, z dnia 22 stycznia 2008 r., I UK 218/07, LEX nr 375616, z dnia 26 lutego

2008 r., II UK 317/ 07, LEX nr 453107, z dnia 9 maja 2008 r., II PK 11/08, LEX

nr 490364, z dnia 21 maja 2008 r., I UK 11/08, LEX nr 491538 i z dnia 9 czerwca

2008 r., II UK 38/08, LEX nr 494134). W judykaturze podkreśla się, iż przesłanką

przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie jest oczywiste naruszenie

konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której

naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam

zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie

prowadzi wprost do oceny, że skarga kasacyjne jest oczywiście uzasadniona

(postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2003 r., I PK 227/02, OSNP

2004 r., nr 13, poz. 230, z dnia 11 stycznia 2008 r., I UK 285/07, LEX nr 442743, z

dnia 11 kwietnia 2008 r., I UK 46/08, LEX nr 469185 i z dnia 9 czerwca 2008 r.,

II UK 37/08, LEX nr 494133).

Odniesienie powyższych rozważań do realiów niniejszej sprawy prowadzi do

wniosku, że skarżący nie wykazał istnienia powołanej przesłanki przyjęcia skargi

kasacyjnej do rozpoznania. Wbrew stawianej tezie, nie doszło do kwalifikowanego

naruszenia przepisów procesowych (art. 378 § 1 oraz art. 328 § 2 w związku z

art. 391 § 1 zdanie pierwsze k.p.c.), przy ferowaniu zaskarżonego wyroku. Sąd

drugiej instancji przytoczył bowiem w pisemnych motywach swego orzeczenia

wszystkie zarzuty apelacji, po czym rozważył i odniósł się w uzasadnieniu

rozstrzygnięcia do wynikających z tychże zarzutów zagadnień dotyczących kwestii

nieprawidłowości postępowania organu antymonopolowego, implikującego –

zdaniem powoda - nieważność wydanej decyzji oraz problemu zasadności

zakwalifikowania zachowania skarżącego jako praktyki naruszającej zbiorowe

interesy konsumentów i wysokości wymierzonej z tego tytułu kary.

Z kolei w razie wskazania tej przesłanki przedsądu, jaką jest występowanie

w sprawie istotnego zagadnienia prawnego, obowiązkiem skarżącego jest

wywiedzenie i uzasadnienie występującego w sprawie problemu w sposób zbliżony

do tego, jaki przewidziany jest przy przedstawianiu zagadnienia prawnego przez

sąd odwoławczy na podstawie art. 390 k.p.c. (postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 9 maja 2006 r., V CSK 75/06, niepublikowane). Sformułowanie zagadnienia

powinno zatem odwoływać się w sposób generalny i abstrakcyjny do treści

przepisu, który nie podlega jednoznacznej wykładni, a którego wyjaśnienie przez

Sąd Najwyższy przyczyni się do rozwoju jurysprudencji i prawa pozytywnego. Rolą

Sądu Najwyższego, jako najwyższego organu sądowego w Rzeczypospolitej

Polskiej, nie jest bowiem działanie w interesie indywidualnym, lecz powszechnym,

poprzez

ochronę

obowiązującego

porządku

prawnego

przed

dowolnością

orzekania i ujednolicanie praktyki stosowania prawa pozytywnego. Nie każde więc

orzeczenie, nawet błędnie wydane, zasługuje na kontrolę w postępowaniu

kasacyjnym (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2000 r., II CZ

178/99, OSNC 2000 nr 7-8, poz. 147, z dnia 18 marca 2004 r., I PK 620/03, LEX

nr 513011, z dnia 8 lipca 2004 r., II PK 71/04, LEX nr 375715 i z dnia 16 kwietnia

2008 r., I CZ 11/08, LEX nr 393883). Nie spełnia określonego w art. 398 9 § 1 k.p.c.

wymagania sformułowanie istotnego zagadnienia prawnego w sposób ogólny i

nieprecyzyjny, a zwłaszcza ograniczenie się do samego postawienia pytania, bez

odniesienia się do problemów interpretacyjnych przepisów (postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 25 lutego 2008 r., I UK 332/07, LEX nr 452451 i z dnia 21 maja

2008 r., I UK 11/08, LEX nr 491538). Omawiana przesłanka uwzględnienia wniosku

o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie jest spełniona, gdy wskazane

przez skarżącego przepisy zostały dostatecznie wyjaśnione w dotychczasowej

judykaturze sądowej, w szczególności w judykaturze Sądu Najwyższego, a w

skardze kasacyjnej nie przytoczono argumentów przemawiających za zmianą

dotychczasowego orzecznictwa.

Wracając na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że sformułowane w

skardze kasacyjnej zagadnienia prawne dotyczące kognicji sądów w postępowaniu

w sprawach z zakresu ochrony konkurencji (a ściślej – dopuszczalności dokonania

kontroli przekazania przez Prezesa UOKiK - Centrali w W. sprawy do załatwienia

wskazanej delegaturze na podstawie art. 33 ust. 5 ustawy o ochronie konkurencji i

konsumentów i możliwości uznania nieważności decyzji organu antymonopolowego

zapadłej z naruszeniem tego przepisu) nie stanowi istotnego zagadnienia prawnego

tejże sprawy ze względu na to, iż Sąd Apelacyjny nie negował swojej kognicji w tym

zakresie i dokonał oceny prawidłowości zastosowania przez Prezesa UOKiK art. 33

ust. 5 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów w przedmiotowym przypadku.

Sąd Najwyższy nie dopatrzył się także występowania publicznoprawnej

potrzeby rozstrzygnięcia trzech zagadnień prawnych dotyczących problemu oceny

zgodności treści wzorca umowy i posługiwania się wzorcem umowy z przepisami

ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.

Przypomnieć należy, na co zwrócono uwagę w odpowiedzi Prezesa Urzędu

na skargę kasacyjną powoda, że za nieuczciwą praktykę rynkową uznano działanie

powoda polegające na posługiwaniu się we wzorcach umownych definicją zawału

serca, która wprowadza konsumentów w błąd co do przypadków udzielania

ochrony ubezpieczeniowej. Nie kwalifikowano jako praktyki rynkowej samego

posługiwania się postanowieniem wzorca umowy, lecz posługiwanie się przez

powoda we wzorcu umowy taką definicją zawału, która wprowadzała w błąd

konsumentów co do zakresu udzielonej im ochrony ubezpieczeniowej. W ocenie

Sądu Najwyższego Sąd drugiej instancji zasadnie przyjął, że wzorzec umowy może

posiadać także warstwę informacyjną, skoro określa do czego przedsiębiorca

zobowiązuje się względem konsumenta (na analogicznej zasadzie jak reklama z

hasłem „internet mobilny z komputerem za 1 zł”). Treść wzorca umowy może w

konsekwencji wpływać na podjęcie przez konsumenta decyzji, której inaczej nie

podjąłby. Od modelowego przeciętnego konsumenta w rozumieniu przyjętym na

użytek ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym nie można

bowiem oczekiwać, że wyrazi zgodę na objęcie ochroną ubezpieczeniową bez

zapoznania się warunkami ubezpieczenia (nawet gdy faktycznie do takiego

zapoznania się nie dochodzi). Wręcz przeciwnie, model konsumenta wprowadzony

w ustawie zakłada, że podejmując decyzję dotyczącą umowy konsument zapoznał

się i odpowiednio zrozumiał przekaz przedsiębiorcy mający na celu skłonienie

konsumenta do skorzystania właśnie z jego oferty. W przypadku praktyk rynkowych

nie dotyczących samego przekazu marketingowego, model przeciętnego odbiorcy

zakłada, że konsument zapoznał się i w określony sposób zrozumiał szczegółowe

warunki, na których przedsiębiorca będzie świadczył usługę, gdyż są to w

rzeczywistości podstawowe wyróżniki oferty rynkowej przedsiębiorcy spośród

innych ofert dostępnych na rynku (choć mają wtórne znaczenie z punktu widzenia

praktyk, w które wymierzona jest ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym

praktykom rynkowym).

Odmawiając przyjęcia skargi kasacyjnej powoda do rozpoznania w

omawianym zakresie Sąd Najwyższy miał także na uwadze, że ustawa o

przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym znajduje zastosowanie do

działań lub zaniechań bezpośrednio związanych z promocją lub nabyciem produktu

przez konsumenta (art. 2 pkt 4). Nie oznacza to, że zakresem przedmiotowym

ustawy objęte są jedynie praktyki marketingowe sensu largo, co mogłaby

sugerować analiza samej definicji legalnej praktyki rynkowej. Praktykę rynkową

uznaje się w myśl art. 5 ust. 1 za wprowadzająca w błąd, jeżeli może powodować

podjęcie przez przeciętnego konsument decyzji dotyczące umowy, której inaczej by

nie podjął. Decyzją taką jest zaś, stosownie do art. 2 pkt 7 decyzja konsumenta co

do samego dokonania zakupu produktu, ale także zatrzymania produktu,

rozporządzenia nim lub wykonania uprawnień umownych związanych z produktem.

Skoro mowa o uprawnieniach umownych przysługujących konsumentowi, zaś

stosownie do art. 4 ust. 1 praktyka rynkowa nie może zniekształcać zachowania

konsumenta nie tylko przed i w trakcie zawierania umowy (co jest domeną działań

marketingowych), ale także po jej zawarciu, należy przyjąć, że dla zakresu

przedmiotowego ustawy relewantne są nie tylko zachowania marketingowe

przedsiębiorcy, ale także inne sposoby wyróżniania jego produktów spośród

produktów oferowanych na rynku. W przypadku produktów ubezpieczeniowych

będą to zaś warunki ochrony. W odniesieniu do praktyki, którą w niniejszej sprawie

przypisano powodowi należy zaś mieć dodatkowo na względzie, że w myśl art. 5

ust. 3 wprowadzające w błąd działanie przedsiębiorcy może dotyczyć cech

produktu, w tym ryzyka i korzyści związany z produktem (pkt 2), a także praw

konsumenta (pkt 4). Zdaniem Sądu Najwyższego niecelowe z punktu widzenia

ochrony interesów konsumentów byłoby różnicowanie zakresu przedmiotowego

ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym w zależności od tego,

czy przedsiębiorca w sposób niezgodny z wzorcem zachowań wynikającym z

ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym określa uprawnienia

konsumenta w reklamie czy jedynie we wzorcu umowy.

Za

odmiennym

od

proponowanego

zagadnień

prawnych

dotyczących

przez powoda

ustawy o

rozstrzygnięciem

przeciwdziałaniu

nieuczciwym

praktykom rynkowym przemawia także wykaz nieuczciwych praktyk rynkowych w

każdych okolicznościach. Większość tych praktyk dotyczy działań marketingowoinformacyjnych, jednakże niektóre praktyki zostały opisane przez prawodawcę

krajowego w ślad za prawodawcą unijnym w taki sposób, że wskazują na

możliwość zastosowania ustawy do zachowań takich, jak w niniejszej sprawie. I tak

w art. 7 pkt 8 mowa o zobowiązaniu się do zapewnienia usług serwisowych a

następnie świadczenia tych usług w innym języku. Z istoty takiego zobowiązania

wynika, że nie musi być ono składane w przekazie marketingowo-informacyjnym.

Nieuczciwą praktyką rynkową w każdych okolicznościach jest samo zakładanie i

prowadzenie systemów promocyjnych typu piramida (art. 7 pkt 14), a zatem

działanie, które nie polega w ogóle na przekazie marketingowym. Z kolei przepis

art. 9 pkt 4 uznaje za nieuczciwą praktykę agresywną żądanie od konsumenta

zgłaszającego roszczenie z umowy ubezpieczenia przedstawienia dokumentów,

które nie są istotne dla ustalenia zasadności roszczenia. Wreszcie, art. 9 pkt 6

uznaje za agresywną praktykę żądanie natychmiastowej lub odroczonej zapłaty za

produkty, które nie zostały zamówione przez konsumenta. Powyższe przykłady

nazwanych nieuczciwych praktyk rynkowych przesądzają o tym, że zakresem

pojęcia „praktyki rynkowej” na użytek ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym

praktykom rynkowym objęte są nie tylko marketingowo-reklamowe zachowania

przedsiębiorców, ale całe spektrum zachowań, które w nieuczciwym sposób mogą

oddziaływać na podjęcia przez konsumenta decyzji zarówno co do samego

zawarcia umowy o określonej treści, jak i działania konsumenta po nawiązaniu z

przedsiębiorcą stosunku prawnego.

Skarga kasacyjna powoda nie kwalifikowała się również do przyjęcia ze

względu

na

dotyczącego

potrzebę

rozstrzygnięcia

dopuszczalności

ostatniego

stosowania

zagadnienia

innych

prawnego,

przepisów

prawa

konsumenckiego, niż wskazane w art. 808 § 5 k.c., w szczególności ustawy o

przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Ratio legis art. 808 § 5 k.c.

polega na rozciągnięciu ochrony konsumenckiej na ubezpieczonego (nie będącego

przedsiębiorcą) na podstawie umowy zawieranej na jego rachunek przez

ubezpieczającego. Rozciągnięcie to wywołuje zdaniem Sądu Najwyższego w

obecnym składzie ten skutek, jak przyjęto także w uzasadnieniu zaskarżonego

wyroku, że ubezpieczony w ramach ubezpieczenia grupowego zyskuje status

konsumenta w rozumieniu przepisów k.c., co z kolei umożliwia stosowanie ustawy

o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Nieracjonalne i niesłuszne

byłoby zawężenie ochrony konsumenckiej tylko do ochrony przed stosowaniem w

umowach ubezpieczenia grupowego tzw. klauzul abuzywnych.

Resumując, wobec niewykazania istnienia powołanych w skardze kasacyjnej

przesłanek przedsądu, z mocy art. 3989 § 2 k.p.c. należało orzec jak w sentencji.