Legislator Case Law & Legislation
III SK 7/06 AI generated

III SK 7/06 · Sąd Najwyższy

Case Number III SK 7/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 2 grudnia 2005 r., po rozpoznaniu sprawy z odwołania G. Banku SA w K. przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie z dnia 7 marca 2005 r. sprostował z urzędu wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że w miejsce słów „powództwa” i „powództwo” użytych w komparycji i w punkcie 4 sentencji wpisał odpowiednio „odwołania” i „odwołanie”. Sąd Apelacyjny zmienił też zaskarżony wyrok

Legislator headnote

AI generated

art. 47943 k.p.c, art. 47945 § 2 k.p.c, art. 47945 k.p.c, art. 384 k.c, art. 3853 k.c, art. 3983 § 1 pkt 1 k.p; III SK 7/06 · Sąd Najwyższy: za drugą instancję i nakazał pobranie od G. Banku SA w K. na rzecz Skarbu Państwa kwoty 1.000 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Keywords

AI generated
art. 47943 k.p.c art. 47945 § 2 k.p.c art. 47945 k.p.c art. 384 k.c art. 3853 k.c art. 3983 § 1 pkt 1 k.p

Cited Legislation

AI generated
art. 47943 k.p.c
Tymczasem zgodnie z art. 47943 k.p.c.
art. 47945 § 2 k.p.c
w związku z art. 47945 § 2 k.p.c., uznając,
art. 47945 k.p.c
nych do rejestru (art. 47945 k.p.c.) stanowi zakazaną praktykę jedynie wówczas, gdy
art. 384 k.c
2 ustawy o zmianie ustawy o kredycie konsumenckim oraz art. 384 k.c., przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż
art. 3853 k.c
oraz art. 3853 k.c., przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że na podstawie tego przepisu uznaje się za praktykę narusza-
art. 3983 § 1 pkt 1 k.p
na przesłance wynikającej z art. 3983 § 1 pkt 1
art. 365 § 1 k.p.c
Podmiotowe granice związania prawomocnym wyrokiem określa art. 365 § 1 k.p.c., a art.
art. 435 k.p.c
do przypisywania różnego znaczenia normatywnej treści rozszerzonej prawomocności wyroków, jaką przewidziano w innych przepisach (np. art. 435 k.p.c.). Dlatego art.

Cited Case Law

AI generated
III CZP 95/03
Uchwała z dnia 19 grudnia 2003 r., III CZP 95/03 Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Hubert Wrzeszcz Sędzia SN Kazimierz Zawada Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Powiatowego Rzecznika Konsumentów w B. przeciwko Międzynarodowej Korporacji Gospodarczej "I.C.", sp. z o.o. w T. o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 19 grudnia 2003 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 19 września 2003 r.: "Czy postępowanie w sprawie z powództwa powiatowego rzecznika konsumentów o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone objęte jest powagą rzeczy osądzonej prawomocnego wyroku uznającego za niedozwolone tych samych postanowień wzorca umowy, wydanego w sprawie z powództwa Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów przeciwko temu samemu pozwanemu", a w przypadku udzielenia negatywnej odpowiedzi na postawione wyżej pytanie "czy w sprawie z powództwa powiatowego rzecznika konsumentów o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone dopuszczalne jest wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy istnieje prawomocny wyrok uznający za niedozwolone te same postanowienia wzorca umowy, wydany w sprawie z powództwa Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów przeciwko temu samemu pozwanemu, czy też wydanie wyroku jest zbędne, a postępowanie podlega umorzeniu na podstawie art. 355 § 1 k.p.c.?" podjął uchwałę:

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 20 czerwca 2006 r.

III SK 7/06

1. Obligatoryjne postanowienia umowy o kredyt konsumencki (art. 4 ust.

2 ustawy z dnia 20 lipca 2001 r. o kredycie konsumenckim, Dz.U. Nr 100, poz.

1081 ze zm.) powinny być w umowie uzgodnione wyraźnie, wyczerpująco i bezpośrednio, a nie przez odesłanie do informacji zawartych we wzorcach umownych, regulaminach lub inaczej nazwanych ogólnych warunkach stosowanych

przy zawieraniu umów kredytowych.

2. Konsument ma prawo do kompletnej i jednoznacznej informacji w

sprawach mających istotne znaczenie dla zabezpieczenia jego interesu prawnego w warunkach globalizacji (masowości) obrotu prawnego i wielości ofert

na rynku, które nie zawsze posługują się prawdziwymi i pełnymi informacjami,

a niekiedy wprowadzają w błąd lub w sposób ukryty godzą w indywidualny i

zbiorowy interes konsumentów.

3. Zakazane jest posługiwanie się w obrocie prawnym postanowieniami

wzorów umów wpisanych do rejestru jako niedozwolone przez wszystkich i

przeciwko wszystkim kontrahentom występującym w stosunkach prawnych

określonego rodzaju.

Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Roman Kuczyński,

Zbigniew Myszka (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 czerwca

2006 r. sprawy z odwołania G. Banku SA w K. przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony

Konkurencji i Konsumentów o ochronę zbiorowych interesów konsumentów, na skutek skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie

z dnia 2 grudnia 2005 r. [...]

o d d a l i ł skargę kasacyjną i zasądził od powoda na rzecz pozwanego

kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 2 grudnia 2005 r., po rozpoznaniu sprawy z odwołania G. Banku SA w K. przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony

Konkurencji i Konsumentów o ochronę zbiorowych interesów konsumentów, na skutek apelacji złożonych przez obie strony procesu od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu

Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie z dnia 7 marca 2005 r. sprostował z urzędu wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że w miejsce słów „powództwa” i „powództwo” użytych w komparycji i w punkcie 4 sentencji wpisał odpowiednio „odwołania” i „odwołanie”. Sąd Apelacyjny zmienił też zaskarżony wyrok

Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że w punkcie 1 oddalił odwołanie o zmianę

punktu III decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 20

listopada 2003 r. w zakresie, w jakim orzeczono w tym punkcie zaskarżonego wyroku; w punkcie 2 w ten sposób, że oddalił odwołanie o zmianę punktu VI zaskarżonej

decyzji w zakresie w jakim orzeczono w tym punkcie zaskarżonego wyroku; w punkcie 3 w ten sposób, że zasądził od G. Banku SA w K. na rzecz Prezesa Urzędu

Ochrony Konkurencji i Konsumentów kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów procesu,

a także oddalił apelację G. Banku SA w K. i zasądził od niego na rzecz Prezesa

Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów kwotę 270 zł tytułem kosztów procesu

za drugą instancję i nakazał pobranie od G. Banku SA w K. na rzecz Skarbu Państwa kwoty 1.000 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

W sprawie tej ustalono, że decyzją z dnia 20 listopada 2003 r. Prezes Urzędu

Ochrony Konkurencji i Konsumentów (zwany dalej Prezesem Urzędu lub organem

antymonopolowym), wydaną na podstawie art. 23c ust. 1 w związku z art. 23a ust. 1

ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. Nr

122, poz. 1319, powoływanej dalej jako ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów), uznał za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów działanie G.

Banku Gospodarczego SA w K. (obecna nazwa G. Bank SA w K., zwanego dalej

Bankiem), polegające na naruszeniu następujących przepisów ustawy z dnia 20 lipca

2001 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. Nr 100, poz. 1081 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o kredycie konsumenckim): 1) art. 4 ust. 2 pkt 10 w związku z art. 8,

w ten sposób, że w „umowie o kredyt złotowy”, przewidując możliwość spłat pożyczki

przed terminem określonym w harmonogramie spłat, nie informował o wszystkich

skutkach przedterminowej spłaty kredytu przez konsumenta, 2) art. 4 ust. 2 pkt 11 w

związku z art. 11, w ten sposób, że w „umowie o kredyt złotowy”, informując o uprawnieniu do odstąpienia od umowy nie poinformował o sposobie oraz skutkach odstąpienia od umowy, 3) art. 4 ust. 2 pkt 12 w związku z art. 14, w ten sposób, że w

„umowie o kredyt złotowy” nie poinformował o wszystkich skutkach uchybienia postanowieniom dotyczącym zasad i terminu spłaty kredytu (pkt I decyzji). Organ ten

stwierdził również naruszenie art. 16 ustawy o kredycie konsumenckim w ten sposób,

że w ulotce pod nazwą „Weź i jedź GBG Auto Kredyt”, informując o oprocentowaniu

Bank nie precyzował, czy jest ono nominalne, czy też rzeczywiste (pkt II decyzji).

Ponadto za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów uznano działanie

polegające na stosowaniu w „umowie o kredyt złotowy” postanowienia wzorca

umowy, które zostały wpisane do rejestru umów uznanych za niedozwolone, nakazując jego zaniechanie (pkt III decyzji). W decyzji wskazano także środki usunięcia

trwających skutków naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, polegające na

zaniechaniu stosowania we wzorcu „umowy o kredyt złotowy” oraz w umowach niewykonanych w dacie uprawomocnienia się decyzji, zawieranych z konsumentami,

postanowień naruszających przepisy ustawy o kredycie konsumenckim oraz postanowień wpisanych do rejestru postanowień wzorców umów uznanych za niedozwolone (pkt IV decyzji).

W uzasadnieniu decyzji wskazano, że - zgodnie z art. 4 ust. 2 pkt 10 ustawy o

kredycie konsumenckim - informacja o uprawnieniu i skutkach przedterminowej

spłaty kredytu przez konsumenta powinna być zawarta w umowie. Z kolei art. 8 ust. 2

tej ustawy przewiduje, że konsument, który spłaca kredyt przed terminem, w przypadku kredytu oprocentowanego nie jest zobowiązany do zapłaty oprocentowania za

okres po spłacie kredytu. Przepis art. 4 ust. 2 tej ustawy precyzyjnie wskazuje obligatoryjną zawartość dokumentu umownego, chroniąc prawo konsumenta do rzetelnej informacji co do terminu, sposobu i skutków wykonania uprawnienia do odstąpienia od umowy przez konsumenta (pkt 11). Tymczasem w „umowie o kredyt złotowy”

znajduje się jedynie postanowienie, iż „kredytobiorca oświadcza, że został poinformowany o prawie odstąpienia od niniejszej umowy w terminie 3 dni od jej zawarcia

oraz oświadcza, że wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy został mu doręczony”. Wobec takiego sformułowania nie można przyjąć, iż Bank w pełni informuje o

skutkach oraz o sposobie odstąpienia od umowy kredytowej, nie wskazując uprawnień wynikających z art. 11 ust. 3 ustawy o kredycie konsumenckim. Zdaniem Prezesa Urzędu, z art. 4 ust. 2 pkt 12 tej ustawy wynika, że jednym z niezbędnych ele-

mentów dokumentu umownego jest informacja o skutkach uchybienia postanowieniom dotyczącym zasad i terminu spłaty kredytu. Jeżeli bowiem konsument nie zapłacił w terminach określonych w umowie pełnych rat kredytu za co najmniej dwa

okresy płatności, to kredytodawca może wypowiedzieć umowę po uprzednim wezwaniu konsumenta, w trybie określonym w umowie, do zapłaty zaległych rat lub ich

części w terminie nie krótszym niż 7 dni od otrzymania wezwania pod rygorem wypowiedzenia umowy, a termin wypowiedzenia umowy nie może być krótszy niż 30

dni. Taka informacja nie została bezpośrednio zawarta w dokumencie umownym i

znajduje się w „Regulaminie kredytowania sprzedaży ratalnej samochodów”. Narusza to art. 4 ust. 2 pkt 11 ustawy o kredycie konsumenckim, a także art. 23a ust. 1 i 2

ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Odnośnie do treści ulotki pod nazwą

„Weź i jedź GBG Auto Kredyt”, Prezes Urzędu stwierdził, że wysokość oprocentowania zaprezentowano w niej w sposób, który nie pozwala na stwierdzenie, czy jest ono

nominalne, czy też rzeczywiste, co nie daje konsumentowi możliwości porównania

ofert poszczególnych kredytodawców w celu wyboru najkorzystniejszej oferty, co narusza art. 16 ustawy o kredycie konsumenckim, który stanowi, że w ofertach i reklamach dotyczących spłaty kredytu konsumenckiego, zawierających jakiekolwiek dane

dotyczące kosztu kredytu konsumenckiego, kredytodawca lub podmiot pośredniczący w zawarciu umowy są obowiązani podawać rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, wyliczoną od rzeczywistego kosztu kredytu. Ponadto w rejestrze postanowień

wzorców umów uznanych za niedozwolone, który spełnia funkcję podobną do przepisów prawa, umieszczona została klauzula, zgodnie z którą każdy spór związany z

zawartą umową podlegać będzie rozstrzygnięciu podejmowanemu przez sąd właściwy dla siedziby oferenta. Wyłącza ona rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy miejscowo w przypadkach, gdy miejsce zamieszkania lub siedziby konsumenta będzie

inne niż miejsce siedziby Banku, a także rozpoznanie sprawy przed sądem właściwym według właściwości przemiennej w świetle art. 33, 34 i 35 k.p.c. Tymczasem zgodnie z art. 47943 k.p.c. - orzeczenie prawomocne wiąże nie tyko strony i sąd, który

je wydał, lecz również inne osoby. Sąd uznając za niedozwolone postanowienie

umowne stwierdza, iż kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób

sprzeczny z dobrymi obyczajami, co równocześnie rażąco narusza jego interesy.

Praktyka polegająca na realizacji umów zawartych z konsumentami zawierających

niedozwolone postanowienia umowne, a także ewentualne zamieszczanie w nowo

zawieranych umowach postanowień, które zostały wpisane do rejestru niedozwolo-

nych postanowień umownych, narusza zbiorowy interes konsumentów. W sprawie

bezsporne są okoliczności faktyczne dotyczące treści zawieranych „umów o kredyt

złotowy”, ulotki pod nazwą „Weź i jedź GBG Auto Kredyt”, jak również występowania

w umowach o kredyt złotowy klauzuli, zgodnie z którą każdy spór związany z zawartą

umową podlegać będzie rozstrzygnięciu podejmowanemu przez sąd właściwy dla

siedziby oferenta, a klauzula o analogicznej treści, stosowana przez inny podmiot,

wpisana jest do rejestru niedozwolonych postanowień umownych.

W tak ustalonych okolicznościach faktycznych Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organu antymonopolowego w zakresie niewywiązania się przez Bank z

obowiązku określonego w art. 4 ustawy o kredycie konsumenckim, jak również w

kwestii informacji dotyczącej oprocentowania, zawartej w ulotce pod nazwą „Weź i

jedź GBG Auto Kredyt”. Zdaniem tego Sądu, treść wskazanego wyżej art. 4 ust. 1 i 2

nie pozostawia wątpliwości, że wymienione w nim informacje muszą być zawarte w

treści umowy, która jest doręczona konsumentowi, a ponadto że informacje te muszą

mieć charakter wyczerpujący i być wyrażone w sposób bezpośredni i wyraźny.

Umieszczenie całości lub części wymienionych informacji w regulaminie lub w „ogólnych warunkach”, jak również wręczenie jedynie wzoru odstąpienia od umowy nie

czyni zadość obowiązkowi ustawowemu.

Jednocześnie Sąd pierwszej instancji zmienił zaskarżoną decyzję w punkcie

III, w ten sposób, że nie stwierdził stosowania przez Bank praktyki polegającej na

stosowaniu w „umowie o kredyt złotowy” postanowienia wzorca, które zostało wpisane do rejestru postanowień wzorców umów uznanych za niedozwolone o następującej treści: „ewentualne spory, mogące wyniknąć w związku z niniejszą umową rozpatrywane będą przez Sąd właściwy dla siedziby Banku”, a także zmienił punkt IV

zaskarżonej decyzji w ten sposób, że z jej treści wykreślił sformułowanie „oraz postanowień wpisanych do rejestru postanowień wzorców umów uznanych za niedozwolone”, oraz oddalił odwołanie w pozostałej części. Sąd ten dokonał odmiennej niż

Prezes Urzędu interpretacji art. 47943 k.p.c. w związku z art. 47945 § 2 k.p.c., uznając,

że zakaz wykorzystywania postanowień wzorca sformułowany w sentencji wyroku

uznającym je za niedozwolone „dotyczy wyłącznie pozwanego i wyłącznie we wzorcu

umowy i w stosunkach z konsumentami”. Skutek tego wyroku względem osób trzecich, wynikający z art. 47943 k.p.c., polega na tym, że osoby te mogą się powoływać

na skutki uznania klauzuli za niedozwoloną i zakaz jej stosowania, jednak wyłącznie

względem podmiotu, wobec którego to orzeczono. Odmienne stanowisko Prezesa

Urzędu prowadziłby do sytuacji, że zobowiązanymi z wyroku wydanego względem

jednego podmiotu, byłyby również podmioty, które nie brały udziału w postępowaniu

sądowym i nie miały możliwości ochrony swoich praw. Nadto kontrola wzorca w odniesieniu np. do klauzul naruszających art. 3853 pkt 14, 16 i 19 k.c., których istotą jest

asymetria uprawnień lub obowiązków, dokonywana jest w odniesieniu do pozostałych postanowień wzorca. Oznacza to, że postanowienie wzorca określonej treści

jest niedozwolone wyłącznie w wypadkach, gdy brak jest we wzorcu analogicznej

klauzuli, przewidującej identyczne obowiązki względem kontrahenta konsumenta lub

uprawnienia dla konsumenta. Sąd stwierdził, że „skoro zatem wobec powoda nie

orzeczono zakazu stosowania we wzorcu umowy przedmiotowej klauzuli, to brak jest

podstaw do przyjęcia, że stosowanie jej stanowiło praktykę naruszającą zbiorowe

interesy konsumentów, wymienioną w art. 23a ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i

konsumentów.” W tej części Sąd zmienił zaskarżoną decyzję nie stwierdzając stosowania niedozwolonej praktyki, a w konsekwencji zmienił też treść punktu IV decyzji,

określającej środki usunięcia skutków (art. 47931a § 2 k.p.c.).

Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu apelacji złożonych przez obie strony procesu,

uznał apelację Banku za bezzasadną zarówno w kwestii zarzutów związanych z art.

4 ust. 2 ustawy o kredycie konsumenckim, jak i zarzutów związanych z wyłączeniem

możliwości posługiwania się w stosunkach umownych z konsumentem regulaminem

(art. 384 § 1, art. 385 i 3851 k.c.). Sąd ten podzielił stanowisko Prezesa Urzędu, wnoszącego o oddalenie apelacji przeciwnika, że dane wskazane w art. 4 ust. 2 ustawy o

kredycie konsumenckim powinny być zawarte w dokumencie umowy. Skoro bowiem

umowa ma być zawarta na piśmie (ust. 1) i powinna zawierać obligatoryjny zestaw

określonych danych (ust. 2), to egzemplarz takiej właśnie umowy ma być konsumentowi doręczony (ust. 3) Taki dokument zawieranej umowy powinien ujmować te

wszystkie informacje, o których mowa w ustępie 2 art. 4 tej ustawy. Odnośnie do

podniesionego zarzutu naruszenia przepisów art. 384 § 1, art. 385 i 3851 k.c., upoważniających do posługiwania się przez Bank regulaminem, Sąd drugiej instancji

stwierdził, że Bank może posługiwać się regulaminami w dalszym ciągu, z tym jednak zastrzeżeniem, że nie mogą w nim być zawarte te treści, które ustawa o kredycie

konsumenckim obligatoryjnie zastrzega dla tekstu umowy „właściwej”.

Sąd Apelacyjny uznał za uzasadnione zarzuty apelacji Prezesa Urzędu zarówno w kontekście naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 23a ust. 2 ustawy o

ochronie konkurencji i konsumentów i przyjęcie, że stosowanie postanowień wpisa-

nych do rejestru (art. 47945 k.p.c.) stanowi zakazaną praktykę jedynie wówczas, gdy

dopuszcza się jej ten sam przedsiębiorca, w stosunku do którego zapadł wyrok stanowiący podstawę wpisu klauzuli niedozwolonej do rejestru. Zasadny okazał się

także zarzut naruszenia art. 47943 k.p.c., wskutek przyjęcia zawężonego rozumienia

zakresu prawomocności wyroku uznającego klauzulę za niedozwoloną i zakazującego jej stosowania. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, przepis art. 23a ust. 2 ustawy niekoniecznie musi być rozumiany w sposób nawiązujący w ogóle do zakresu rozszerzonej prawomocności wyroku, wydanego w sprawie o uznanie postanowień wzorca

umowy za niedozwolone, ponieważ przepis ten uznaje stosowanie postanowień wpisanych do rejestru za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów w oderwaniu od zagadnienia, czy wpis do rejestru powstał w związku ze stosowaniem

wzorca umowy przez ten podmiot, co do którego orzeczono stosowanie zakazanych

praktyk. Problematyka naruszania zbiorowych interesów konsumentów może krzyżować się z zagadnieniem abuzywności wtedy, gdy naruszanie zbiorowych interesów

konsumentów dokonywane było przez podmiot, co do którego uznano postanowienia

wzorca umowy za niedozwolone i wpisano je do rejestru. Poza tym naruszanie interesów konsumentów może jednak następować także w wyniku działań innych podmiotów, które stosują klauzule abuzywne wpisane do rejestru, o którym mowa w art.

47945 k.p.c., przy czym wpis do rejestru związany jest także z działaniami innych

kontrahentów konsumentów. Odwołania się przez ustawę w treści art. 23a ust. 2 do

rejestru nie można traktować jako podmiotowego zawężenia pojęcia zakazanej

praktyki, lecz jako informację wyjaśniającą, o jaki rejestr chodzi. Sąd wywodził, że

gdyby nawet przyjąć, że praktyka naruszania zbiorowych interesów konsumentów

polegająca na stosowaniu niedozwolonych postanowień wpisanych do rejestru wiązałaby się nierozerwalnie z podmiotowym zakresem rozszerzonej prawomocności

wyroku, stanowiącego podstawę wpisu do rejestru, to nie ma podstaw do ograniczania tej poszerzonej prawomocności, tak jak to ocenił Sąd Okręgowy. Celem prowadzenia rejestru jest bowiem wyeliminowanie niedozwolonych postanowień z obrotu, a

kontrola postanowień prowadząca do wpisu do rejestru ma charakter abstrakcyjny.

Za przyjęciem takiego punktu widzenia przemawia także treść przepisów art. 479 ze

znaczkami 38, 39, 40 i 43 k.p.c. Powództwa o uznanie postanowień wzorca umowy

za niedozwolone nie musi wytaczać strona zawartej już umowy, może to zrobić podmiot niezwiązany postanowieniami żadnej umowy. Z innej strony, nawet zaniechanie

stosowania kwestionowanego wzorca umowy nie wyklucza w sposób bezwzględny

wytoczenia powództwa lub kontynuowania postępowania. Te dwie zasady oznaczają, że kontrola klauzul umownych odbywa się także w oderwaniu od tego, czy obie

strony są związane kwestionowaną umową. Oznacza to, że nie ma też podstaw do

tego, aby zawarty w art. 47943 k.p.c. termin „osoby trzecie” ograniczać o pojęcia „inni

konsumenci”. Prowadzenie przez Prezesa Urzędu jawnego rejestru klauzul abuzywnych, którego wzór określa Rada Ministrów, musi mieć głębszy sens, wykraczający

poza działalność podmiotu, przeciwko któremu toczyło się postępowanie o uznanie

postanowień wzorca umowy za niedozwolone. W przeciwnym razie wystarczające

byłoby kontrolowanie wzorców umów stosowanych przez strony przegrywające tego

typu spory. W szczególności, prowadzenie rejestru, w przypadku utraty bytu lub zaprzestania działalności przez podmiot, który stosował klauzulę abuzywną, byłoby zupełnie nieprzydatne. Z tych przyczyn argumentacja Sądu Okręgowego, zawarta w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie nawiązuje w ogóle do treści normatywnych,

lecz zasadza się na zawężeniu instytucji rozszerzonej prawomocności, z pominięciem jej funkcji erga omnes, bez uzasadnienia takiego stanowiska. Opiera się ona na

względach praktycznych, nie do końca zasługujących na aprobatę. O ile bowiem

abuzywność związana byłaby z asymetrią uprawnień lub obowiązków, przeszkody

wyłuszczone przez Sąd Okręgowy byłyby do usunięcia przez odpowiednie, szersze

formułowanie sentencji orzeczeń w sprawach, w których uznano postanowienia

wzorca umowy za niedozwolone. Dodatkowo Sąd Apelacyjny podniósł, że u podstaw

punktu III decyzji, stanowiącej przedmiot postępowania, nie leży klauzula związana z

opisywaną przez Sąd Okręgowy asymetrią, a zatem argumentacja tego Sądu w tym

zakresie upada.

W skardze kasacyjnej pełnomocnik Banku zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w całości, podnosząc zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, a w

szczególności: 1) art. 4 ust. 2 ustawy o kredycie konsumenckim i zastosowaniu przepisów art. 4 ust. 1 zdania drugiego i ust. 5 tej ustawy, nieobowiązujących dla badanego wzorca umownego z mocy art. 2 ustawy o zmianie ustawy o kredycie konsumenckim oraz art. 384 k.c., przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż

„umowa kredytu, której integralną częścią jest Regulamin kredytowania nie jest jednym dokumentem umownym, przez co nastąpiło uznanie tej praktyki za naruszającą

zbiorowe interesy konsumentów”, 2) art. 23a ust. 2 ustawy o ochronie konkurencji i

konsumentów, art. 47943 k.p.c. oraz art. 3853 k.c., przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że na podstawie tego przepisu uznaje się za praktykę narusza-

jącą zbiorowe interesy konsumentów stosowanie postanowień wpisanych do rejestru,

o którym mowa w art. 47945 k.p.c., przez przedsiębiorcę, którego nie dotyczy wyrok

„zarządzający wpis do rejestru tj. na przesłance wynikającej z art. 3983 § 1 pkt 1

k.p.c”. Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania

skarżący wskazał potrzebę wykładni podstaw skargi, a w szczególności zdefiniowania pojęcia „osoby trzecie” w przepisie art. 47943 k.p.c., co budzi poważne wątpliwości i prowadzi do rozbieżności w orzecznictwie. Zdaniem skarżącego, Sądy obu instancji, opierając się na art. 4 ust. 1 oraz ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim

używających określenia „egzemplarz umowy”, błędnie interpretują art. 4 ust. 2 tej

ustawy jako przepis wymagający zawarcia treści całego stosunku umownego w jednym dokumencie. Pominięta została okoliczność, że zdania drugiego art. 4 ust. 1

oraz ust. 5 tego przepisu nie zawierało pierwotne brzmienie tej ustawy ogłoszone w

Dz.U. z 2001 r. Nr 100, poz. 1081. Przepisy te dodane zostały ustawą o zmianie

ustawy o kredycie konsumenckim opublikowaną w Dz.U. z 2003 r. Nr 109, poz. 1030,

która weszła w życie z dniem 27 września 2003 r. Tymczasem postępowanie administracyjne w omawianej sprawie wszczęto w sierpniu 2003 r. i objęto nim wzorzec bazujący na pierwotnym tekście tej ustawy. Zdaniem skarżącego, stosowany w okresie

od dnia 18 września 2002 r. do dnia 27 września 2003 r. wzorzec umowy kredytu

nawet w rozumieniu prezentowanym przez organy orzekające spełnia wymogi wynikające z ustawy, ponieważ w umowie strony zgodnie przyjęły, że regulamin kredytowania ratalnej sprzedaży samochodów stanowi jej integralną część i konsument

swoim podpisem potwierdził, że został mu on wydany (§ 17 kontrolowanego wzorca

umownego). Ponadto zarówno przepisy Kodeksu cywilnego, jak i prawa bankowego,

czy też ustawy o kredycie konsumenckim nie wyłączają możliwości posługiwania się

regulaminami. Nie ma zatem przeszkód do uznania, że wzorcem umowy jest umowa

wraz z załączonym do niej regulaminem, które stanowią jedną całość jako „egzemplarz” umowy. Nie można też uznać, że w takim przypadku miało miejsce podanie

złej informacji lub jej brak w ogóle w rozumieniu art. 23a ust. 2 ustawy o ochronie

konkurencji i konsumentów.

W części odnoszącej się do powszechnego obowiązywania zakazanej klauzuli

wpisanej do rejestru postanowień wzorców umownych uznanych za niedozwolone

skarżący podniósł, że art. 3853 k.c. „zawierający zbiór niedozwolonych klauzul

umownych - w którym pkt 23 dotyczy narzucenia właściwości miejscowej sądu - nie

oznacza zakazu ich stosowania w ogóle, lecz jest normą interpretacyjną. Dane sfor-

mułowanie podlega dopiero ocenie, czy stanowi klauzulę abuzywną w zależności od

kontekstu jego występowania, zwłaszcza od rodzaju i przedmiotu stosunku umownego”. Nie w każdym przypadku klauzula wymieniona w tym zbiorze będzie oceniona

za krzywdzącą. Stanowisko Sądu Apelacyjnego, że klauzula wpisana do rejestru jest

całkowicie zakazana w obrocie, bez względu na to, który przedsiębiorca nią się posługuje, prowadzi do wniosku, że nie ma potrzeby dokonywania oceny szkodliwości

klauzul wymienionych w art. 3853 k.c. w zależności od kontekstu danej umowy. Jeśli jak przyjęto - celem prowadzenia rejestru jest wyeliminowanie niedozwolonych postanowień z obrotu, a kontrola postanowień prowadząca do wpisu jest całkowicie

abstrakcyjna, to tym samym art. 3853 k.c. nie miałby charakteru normy interpretacyjnej, jak się powszechnie przyjmuje, lecz stanowiłby zbiór klauzul zakazanych, które

już nie podlegają ocenie w zakresie ich szkodliwości. Tym samym wyrok skutkujący

wpisem do rejestru byłby aktem prawnym, a takie znaczenie nie jest wyrokom sądowym przypisane. Zdaniem skarżącego, Sąd drugiej instancji bezzasadnie przyjął, że

art. 23a ust. 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, uznający za praktykę

naruszającą zbiorowe interesy konsumentów stosowanie postanowień wzorców wpisanych do rejestru, o którym mowa w art. 47945 k.p.c., jest oderwany od normatywnej

treści rozszerzonej prawomocności wyroku. Podmiotowe granice związania prawomocnym wyrokiem określa art. 365 § 1 k.p.c., a art. 47943 k.p.c. rozciągający skuteczność wyroku wobec osób trzecich jest jednym z wyjątków. Rozszerzona prawomocność oznacza, że stan prawny ukształtowany wydanym wyrokiem ma skutek wobec osób trzecich, tzn. ma być uznawany przez wszystkich, ale nie zmienia innych

stosunków prawnych niż będące przedmiotem rozpoznania. Oznacza to, że inni

przedsiębiorcy nie mogą być zobowiązanymi z wyroku w sprawie, w której nie

uczestniczyli i nie mieli możliwości obrony swych praw. Stanowisko, że klauzula wpisana już do rejestru wiąże jako „osoby trzecie” wszystkich przedsiębiorców, a nie

tylko dany podmiot i jego aktualnych lub potencjalnych kontrahentów, prowadziłoby

do przypisywania różnego znaczenia normatywnej treści rozszerzonej prawomocności wyroków, jaką przewidziano w innych przepisach (np. art. 435 k.p.c.). Dlatego art.

23a ust.2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów dotyczyć może tylko konkretnych przedsiębiorców nadal stosujących klauzule niedozwolone, objęte wyrokiem, na podstawie którego wpisane zostały do rejestru. Przeciwko tezie zaprezentowanej przez Sąd Apelacyjny świadczy także przepis art. 138b Kodeksu wykroczeń,

który nie penalizuje posługiwania się zakazaną klauzulą, lecz wzorcem zawierającym

klauzulę i to przez tego, kto na mocy orzeczenia sądu został zobowiązany do rezygnacji ze stosowania tego wzorca. W ten sposób ustawodawca potwierdza, że nie

jest możliwe dokonywanie oceny szkodliwości danej klauzuli „w oderwaniu od kontekstu w jakim występuje, a także jednolitą treść normatywną rozszerzonej prawomocności wyroków”.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.

W odpowiedzi na skargę Prezes Urzędu podniósł, że strona powodowa nie

przedstawiła żadnych okoliczności uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania. Z treści uzasadnienia zarzutów kasacyjnych trudno bowiem wywieść

istnienie zagadnienia prawnego lub występowanie rozbieżności w orzecznictwie.

Według Prezesa Urzędu, stanowisko Sądu Apelacyjnego w zakresie interpretacji art.

4 ust. 2 ustawy o kredycie konsumenckim jest zgodne ze stanowiskiem ustawodawcy, który przesądził o tym, że konsument powinien otrzymać pewne informacje bezpośrednio w dokumencie umownym. Jest to zgodne z linią orzeczniczą, z której wynika jednoznacznie, że wspomniany przepis stanowi źródło obowiązku zamieszczania informacji wymienionych w tym przepisie bezpośrednio w dokumencie umowy

sensu stricte (por. wyrok Sądu Okręgowego-Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 23 listopada 2005 r., XVII Ama 37/04, lub z dnia 13 czerwca 2005 r.,

XVII Ama 30/04). Natomiast o braku rozbieżności w orzecznictwie w kwestii rozszerzonej prawomocności wyroków wydanych w toku postępowania o uznanie postanowień wzorca za niedozwolone i interpretacji art. 47943 k.p.c. w związku z art. 23a ust.

2 ustawy antymonopolowej świadczą przytoczone przez organ antymonopolowy wyroki oraz literatura przedmiotu. Ustosunkowując się do zarzutu skargi odnoszącego

się do niesłusznego uznania za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów umieszczenia określonych informacji wymienionych w art. 4 ust. 2 pkt 10 - 12

ustawy o kredycie konsumenckim w regulaminie kredytowania zamiast we wzorze

umowy kredytu, Prezes Urzędu podkreślił, że celem ustawy o kredycie konsumenckim, stanowiącej lex specialis w stosunku do Prawa bankowego, było dostosowanie

przepisów prawa polskiego w zakresie ochrony konsumentów do obowiązującego

ustawodawstwa Unii Europejskiej, na gruncie którego możliwe jest zapewnienie konsumentom przez państwa członkowskie szerszej ochrony od przewidzianej w prawie

europejskim. Regulacje ustawy o kredycie konsumenckim ograniczają swobodę

kredytodawcy co do sposobu formułowania zawieranej umowy, gdyż w art. 4 bardzo

szczegółowo określają zawartość dokumentu umownego, precyzując informacje,

które powinny być konsumentowi dostarczone w momencie zawarcia umowy. Nałożenie na kredytodawców tak szerokich obowiązków informacyjnych miało na celu nie

tylko zapewnienie konsumentom rzetelnej informacji o istotnych cechach zawieranej

umowy, ale także wykształcenie obowiązujących standardów ułatwiających konsumentom poruszanie się na rynku. Dotychczasowa praktyka konstruowania umów w

sposób odsyłający do postanowień regulaminów, wzorów, itp. utrudniała ustalenie

faktycznego zakresu praw i obowiązków kredytobiorcy. Z tego względu stanowisko

orzecznictwa, zgodnie z którym umieszczenie wyżej wymienionego minimum informacji w regulaminie lub ogólnych warunkach nie czyni zadość ustawowemu obowiązkowi, nie jest sprzeczne z art. 384 § 1 k.c. oraz art. 385 i 3851 k.c. Wprawdzie

przepisy Kodeksu cywilnego, Prawa bankowego i ustawy o kredycie konsumenckim

nie wyłączają możliwości posługiwania się regulaminami w umowach dotyczących

zawierania kredytu konsumenckiego, jednakże takie regulaminy mogą jedynie uzupełniać te postanowienia umowne, których art. 4 ust. 2 nie obejmuje, dlatego przyjęcie rozwiązania przeciwnego przekreślałoby sens ustawy o kredycie konsumenckim.

Organ antymonopolowy zwrócił też uwagę, że istotą praktyki naruszającej

zbiorowe interesy konsumentów zdefiniowanej w art. 23c ust. 1 w związku z art. 23a

ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów jest podawanie niepełnej bądź

nierzetelnej informacji dotyczącej informacji wyszczególnionych w 4 ust. 2 pkt 1-12

ustawy o kredycie konsumenckim, a zarzut naruszenia zbiorowych interesów konsumentów został postawiony Bankowi tylko w oparciu o art. 23a ust. 1 tej ustawy.

Odwołanie się przez Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku do wniosków wynikających z art. 4 ust. 1 zdanie drugie oraz art. 4 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim,

które zaczęły obowiązywać od dnia 27 września 2003 r., ma tylko znaczenie uzupełniające, gdyż te przepisy nie zostały powołane w sentencji zaskarżonej decyzji (pkt

I). W ocenie Prezesa Urzędu, przywołana przez skarżącego zmiana ustawy o kredycie konsumenckim potwierdza intencje ustawodawcy, które wyrażone zostały już w

komentarzu do jej projektu, przy czym zmiana zdania drugiego ust. 1 art. 4 ustawy,

że kredytodawca obowiązany jest niezwłocznie doręczyć konsumentowi „umowę” na

„egzemplarz umowy” ma charakter porządkujący, a nie merytoryczny Natomiast ust.

5 do art. 4 dodany został przede wszystkim celem uzupełnienia rozwiązań niezbęd-

nych w przypadku zawierania umów kredytowych poza lokalem przedsiębiorcy i za

pośrednictwem przedstawicieli banku.

Odnośnie do zarzutu skarżącego dotyczącego powszechnego obowiązywania

zakazanej klauzuli wpisanej do rejestru postanowień wzorców umownych uznanych

za niedozwolone Prezes Urzędu stwierdził, powołując się na powszechnie przyjętą

wykładnię art. 47945 § 1 i 2 k.p.c., że trudno podważyć zasadność stanowiska, zgodnie z którym art. 47943 k.p.c. w związku z art. 47945 § 2 i 3 k.p.c. rozszerza na osoby

trzecie prawomocność wyroku wydanego w sprawie uznania wzorca umowy za niedozwolony. Skutek tzw. prawomocności rozszerzonej następuje w chwili wpisania

wzorca umowy do rejestru, prowadzonego przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Konsekwencją umieszczenia niedozwolonej klauzuli umownej

w rejestrze jest to, że posługiwanie się nią będzie skutkowało wprowadzeniem do

umowy elementu bezwzględnie przez prawo zakazanego. Wpis do rejestru oznacza

zatem, że od tej chwili wpisana klauzula jest zakazana we wszystkich wzorach

umów. Tryb kontroli postanowień wzorów umownych jest wyrazem harmonizacji

prawa polskiego z prawem Unii Europejskiej i powinien być interpretowany w oparciu

o przepisy unijne. Wyodrębniają one dwa rodzaje kontroli: in concreto oraz in abstracto. Przy pierwszej z nich stosuje się regułę, iż w razie wątpliwości co do znaczenia klauzuli, należy stosować wykładnię korzystniejszą dla konsumenta, co oznacza,

że pomimo wprowadzenia do treści umowy klauzuli abuzywnej, umowa pozostaje

zasadniczo wiążąca dla stron. Przy drugiej nie stosuje się wskazanej wyżej reguły,

nie dokonuje się oceny całej umowy, lecz jedynie danej klauzuli i w razie stwierdzenia jej abuzywności eliminuje się ją z obrotu. Celem kontroli abstrakcyjnej, dokonywanej bez związku z istnieniem, treścią i realizacją konkretnej umowy, jest eliminowanie z obrotu klauzul podejrzanych o abuzywność. Stąd też kontekst występowania

takiej klauzuli, tak istotny w przypadku kontroli umowy zawartej z wykorzystaniem

wzorca umownego, jest bez znaczenia. W szczególności wyeliminowana z obrotu

klauzula nie bardzo może podlegać regułom wykładni oświadczeń woli. Funkcjonuje

ona w sposób zbliżony bardziej do przepisów prawnych. Za taką przyjętą przez Sąd

Apelacyjny interpretacją art. 47943 k.p.c. przemawia również wykładnia językowa,

systemowa i funkcjonalna. Przepis ten, który wyraźnie stanowi, iż wyrok ma skutek

wobec osób trzecich, nie ogranicza w żaden sposób kategorii tych podmiotów. „Lege

non distinguente, wyrok ma skutek wobec wszystkich, tzn. zarówno wobec przedsiębiorcy, który klauzulę wprowadził do ogólnych umów, jak i do każdego innego przed-

siębiorcy, stosującego własne warunki umów”. Chodzi o grupę przypadków takiej

prawomocności, w których wyrok z powodu szczególnego charakteru przedmiotu

procesu ma powagę rzeczy osądzonej dla wszystkich i przeciwko wszystkim. Wyrok

ma skutek wobec osób trzecich, od chwili wpisania uznanego za niedozwolone postanowienia wzorca umowy do rejestru, wywołuje zatem skutek erga omnes. Także

art. 23a ust. 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, stanowiący, że za

praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów uważa się w szczególności

stosowanie postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, o którym mowa w art. 47945 k.p.c.,

w żaden sposób nie ogranicza podmiotowo zakresu swojego zastosowania Zgodnie

z jego dosłownym brzmieniem, niedozwolonej praktyki dopuszcza się każdy przedsiębiorca stosujący niedozwoloną klauzulę. Używanie sformułowania „wyrok prawomocny ma skutek wobec osób trzecich” oznacza, że jest to skutek erga omnes, jeżeli

bowiem ustawodawca rozszerzył skuteczność wyroku w sposób ograniczony podmiotowo, to wyraźnie to zaznacza (np. art. 192 pkt 3 k.p.c., gdzie prawomocność wyroku została rozszerzona jedynie na nabywcę spornej rzeczy). Za przyjętą interpretacją przemawia również wykładnia funkcjonalna. Prawomocny wyrok generalnie

uniemożliwia stosowanie klauzuli abuzywnej przez przedsiębiorcę, narażając go w

szczególności na odpowiedzialność karną, bez względu na to, czy klauzula zostałaby

umieszczona w rejestrze, czy też nie (art. 138 lit. b Kodeksu wykroczeń). Rejestracja

klauzul niedozwolonych ma na celu ochronę zbiorowych interesów konsumentów. W

taki sposób zrozumiały staje się cel i skutek dokonania wpisu klauzuli abuzywnej do

rejestru. Znika też problem co do sensu niepodlegającego wykreślaniu wpisu, jeżeli

przedsiębiorca utraci byt prawny. W konsekwencji organ antymonopolowy wnosił o

wydanie orzeczenia o odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania oraz o

zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania kasacyjnego i

kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, alternatywnie domagał się oddalenia skargi kasacyjnej oraz zasądzenia od powoda na rzecz pozwanego

kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw prawnych. Umowa o kredycie konsumenckim, która nie została skonstruowana i zawarta z indywidualnym i

bezpośrednim uzgodnieniem wszystkich obligatoryjnych postanowień wymienionych

w art. 4 ust. 2 ustawy o kredycie konsumenckim, ale w tych istotnych sprawach

(uzgodnieniach) odsyła do postanowień wzorca umownego (regulaminu kredytowania), traktując go jako „integralną” część umowy, nie spełnia wymagań określonych w

tym przepisie, który ma jednoznaczną wymowę normatywną. Wymusza on bezpośrednie uwzględnienie w umowie konsumenckiej wszystkich informacji ważnych z

punktu widzenia ochrony konsumenta, kreując prawo kredytobiorcy do pełnej wiedzy

o zakresie jego praw i obowiązków określonych w umowie, bez konieczności poszukiwania tych istotnych informacji w załącznikach do umowy lub wzorcach umownych.

Stanowisko takie wynika z zastosowania kategorycznej formuły w art. 4 ust. 2 ustawy

o kredycie konsumenckim, który jednoznacznie stanowi, że umowa o kredyt konsumencki powinna zawierać wszystkie ściśle określone w tym przepisie konkretne postanowienia. Nadaje to analizowanemu przepisowi charakter normatywny obligatoryjnego nakazu zamieszczenia w umowie wszystkich istotnych postanowień umownych, które z woli ustawodawcy gwarantują konsumentowi prawo do wiedzy o zakresie jego praw i obowiązków określonych bezpośrednio w dokumencie umowy kredytowej, co uzyskuje się zarówno przez łatwość bezpośredniego dostępu do istotnych

informacji kredytowych, jak i możliwość ich porównania na etapie kontraktowania z

konkurencyjnymi ofertami innych kredytodawców.

Wprawdzie nie ma przeszkód prawnych, aby umowa o kredyt konsumencki

zawierała także załączniki w postaci regulaminów kredytowania, ale nie mogą one

zastępować istotnych postanowień umownych określonych w art. 4 ust. 2, które powinny być uzgodnione na piśmie indywidualnie i bezpośrednio w dokumencie umownym. W przeciwnym razie nie wiążą one konsumenta (art. 3851 k.c.), zwłaszcza jeśli

kształtują prawa i obowiązki konsumenckie w sposób sprzeczny z obligatoryjnymi

wymaganiami umowy kredytowej oraz z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając

prawo i interesy kredytobiorcy (niedozwolone postanowienia umowne). Posługiwanie

się regulaminami (wzorcami) kredytowania jako załącznikami do umowy kredytowej

może zatem stanowić jedynie uzupełnienie obligatoryjnych postanowień umownych

lub poszerzenie umowy kredytowej o postanowienia, które nie zostały wymienione w

art. 4 ust. 2 pkt 1-13 ustawy o kredycie konsumenckim. Wynika to z celu i sensu zagwarantowania konsumentom wzmożonej ochrony prawnej w przepisach ustawy o

kredycie konsumenckim, która stanowi lex specialis kreującą bezwzględny priorytet

obligatoryjnych postanowień umowy kredytowej wobec wszelkiego rodzaju wzorców

umownych. W takim też kierunku należało ocenić intencje ustawodawcy, który porządkująco zmienił brzmienie zdanie drugiego art. 4 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, zastępując obowiązek doręczenia konsumentowi „umowy”, powinnością

doręczenia „egzemplarza umowy” zawierającego uzgodnienia wszystkich obligatoryjnych postanowień wymienionych w art. 4 ust. 2 tej ustawy. Takie samo znaczenie

należy przypisać dodaniu ust. 5 do art. 4, który reguluje sytuacje gdy kredytobiorca

nie doręcza konsumentowi egzemplarza umowy w chwili jej zawarcia, to jest zobowiązany wręczyć konsumentowi niepodpisany informacyjny egzemplarz umowy odpowiadający jej treści, tzn. przede wszystkim ujawniający dane określone w art. 4

ust. 2, a następnie nie później niż w terminie 7 dni od daty zawarcia umowy kredytodawca jest obowiązany niezwłocznie doręczyć konsumentowi podpisany przez strony

egzemplarz umowy zawierające obligatoryjne postanowienia zawartej umowy.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy uznał, że prawidłowa wykładnia

art. 4 ust. 2 ustawy o kredycie konsumenckim prowadzi do wniosku, że obligatoryjne

postanowienia (essentialia negotii) umowy o kredyt konsumencki, które zostały wymienione w tym przepisie, powinny być w umowie uzgodnione literalnie, wyraźnie,

bezpośrednio i wyczerpująco, czego nie gwarantuje odesłanie w całości lub w części

tych postanowień do informacji zawartych w abstrakcyjnych wzorcach umownych,

regulaminach lub inaczej nazwanych ogólnych warunkach stosowanych przy zawieraniu umów kredytowych. Konsument ma prawo do przejrzystej, kompletnej i jednoznacznej informacji w sprawach mających istotne znaczenie dla zabezpieczenia jego

interesu prawnego w warunkach globalizacji (masowości) obrotu prawnego i wielości

ofert na rynku, które nie zawsze posługują się prawdziwymi i pełnymi informacjami i

niekiedy wprowadzają w błąd lub w sposób ukryty godzą w indywidualny i zbiorowy

interes konsumentów. Dlatego podważone przez Prezesa Urzędu praktyki G. Banku

SA stanowiły realne naruszanie obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji, przez co godziły w zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu art. 23a ust. 2 in fine ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

Chybione było także zawężające odczytywanie przez skarżącego oddziaływania klauzuli abuzywnej wpisanej do rejestru, o którym mowa w art. 479 45 § 2 k.p.c.

Zgodnie z art. 47943 k.p.c., wyrok prawomocny ma skutek wobec osób trzecich od

chwili wpisania uznanego za niedozwolone postanowienia wzorca umowy do reje-

stru, co oznacza, że uznanie określonej klauzuli za niedozwoloną i wpisanie jej do

rejestru działa erga omnes, a dalsze posługiwanie się klauzulą abuzywną wpisaną do

rejestru jest zakazane w obrocie prawnym nie tylko względem podmiotu, wobec którego to orzeczono, ale również w identycznych lub podobnego rodzaju stosunkach

prawnych nawiązanych przez osoby trzecie, bez ograniczenia w jakikolwiek sposób

kategorii tych podmiotów. Oznacza to, że zakazane i nielegalne jest posługiwanie się

w obrocie prawnym postanowieniami wzorców umów wpisanych do rejestru jako niedozwolone przez wszystkich i przeciwko wszystkim kontrahentom występującym w

stosunkach prawnych określonego rodzaju. Twierdzenie skarżącego, że art. 138b

Kodeksu wykroczeń penalizuje jedynie posługiwanie się wzorcem umownym zawierającym klauzulę niedozwoloną tylko przez tego, kto na mocy orzeczenia sądu został

zobowiązany do rezygnacji ze stosowania tego wzorca, w żadnym razie nie oznacza,

że stosowanie wzorców klauzul niedozwolonych wpisanych do właściwego rejestru

jest dopuszczalne w obrocie cywilnoprawnym. Przeciwnie, powaga rzeczy osądzonej

wyroku uznającego postanowienie wzorca umowy za niedozwolone wyłącza od

chwili wpisania do rejestru ponowne wytoczenie powództwa także przez osobę niebiorącą udziału w sprawie, w której wydano wyrok (por. uchwałę Sądu Najwyższego

z dnia 19 grudnia 2003 r., III CZP 95/03, OSNC 2005 nr 2, poz. 25). Względy jurydyczne, funkcjonalne i celowościowe sprzeciwiają się bowiem prowadzeniu wielu

postępowań, z których każde musiałoby się kończyć tożsamym rozstrzygnięciem

merytorycznym, co wzmacnia stanowisko, że podstawowym celem postępowania w

sprawie uznania za niedozwolone postanowień wzorca umowy jest usunięcie z obrotu postanowień uznanych za abuzywne nie tylko dla stron procesu, lecz także ze

skutkiem erga omnes.

W przedmiotowej sprawie Sąd Apelacyjny prawidłowo zatem uznał, że ze

względu na wpisanie do rejestru jako niedozwolonego postanowienia wzorca umowy,

zgodnie z którym „każdy spór związany z zawartą umową podlegać będzie rozstrzygnięciu podejmowanemu przez sąd właściwy dla siedziby oferenta” wykluczało w

sprawie uzgodnienie klauzuli przewidującej, że „ewentualne spory mogące wyniknąć

w związku z zawarta umową (kredytową) rozpatrywane będą przez sąd właściwy dla

siedziby Banku”. Taka klauzula została nielegalnie narzucona kredytobiorcy także

przez to, że poddawałaby rozpoznanie sprawy przez sąd, który wedle ustawy nie jest

miejscowo właściwy dla pozwanego kontrahenta banku w przypadkach, gdy miejsce

zamieszkania lub siedziby konsumenta będą inne niż siedziba kredytodawcy (art. 27

§ 1 i art. 30 k.p.c. w związku z art. 3853 § 2 pkt 23 k.c.). Klauzula taka może również

wyłączać rozpoznanie sprawy przed sądem właściwym według właściwości przemiennej (art. 33, 34 i 35 k.p.c.). W samej kwestii ustawowego określenia sądu miejscowo właściwego dla rozpoznania sporów na tle umów konsumenckich bez znaczenia jest podnoszona przez skarżącego okoliczność, że banki zasadniczo nie korzystają „z drogi procesowej, gdyż korzystają z przywilejów określonych w art. 96 i 97

prawa bankowego”. Równocześnie, zgodnie z art. 23a ust. 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, stosowanie postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, o którym

mowa a art. 47945 Kodeksu postępowania cywilnego, stanowi z mocy prawa praktykę

naruszającą zbiorowe interesy konsumentów przez każdego przedsiębiorcę zawierającego umowy konsumenckie.

W konsekwencji Sąd Najwyższy wyrokował jak w sentencji na podstawie art.

39814 k.p.c.