III SK 6/07 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generated28 marca 2006 r. w przedmiocie wpisu do ewidencji partii politycznych partii o nazwie symboli graficznych partii już istniejących. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu
Legislator headnote
AI generatedIII SK 6/07 · Sąd Najwyższy: stu lat ruchu ludowego. Jest to cecha charakterystyczna nie tylko w zakresie funkcjonowania partii politycznych ale także innych organizacji podlegających wpisom urzędowym.
Full text
Postanowienie z dnia 17 maja 2007 r.
III SK 6/07
Przepis art. 132 ust. 4 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) może
być uwzględniony przy interpretacji art. 11 ust. 5 ustawy z dnia 27 czerwca
1997 r. o partiach politycznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 857 ze
zm.).
Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Zbigniew
Korzeniowski, Andrzej Wróbel (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy,
Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 17 maja 2007 r. sprawy z
wniosku Polskiego Stronnictwa Ludowego „Piast” z udziałem Polskiego Stronnictwa
Ludowego o wpis do ewidencji partii politycznych, na skutek skargi kasacyjnej
uczestnika postępowania od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia
2 października 2006 r. [...]
u c h y l i ł zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 2 października 2006 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie
oddalił apelację uczestnika od postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia
28 marca 2006 r. w przedmiocie wpisu do ewidencji partii politycznych partii o nazwie
Polskie Stronnictwo Ludowe Piast.
Sąd Apelacyjny wskazał w uzasadnieniu, iż jednym z wymagań ustawowych
wpisu do ewidencji nowej partii politycznej jest takie obranie nazwy, skrótów nazwy i
symbolu graficznego partii, aby odróżniały się wyraźnie od nazw, skrótów nazw i
symboli graficznych partii już istniejących. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu
pierwszej instancji, zgodnie z którym nazwa partii ubiegającej się o wpis do ewidencji, jej skrót oraz symbol graficzny różnią się od nazwy partii Polskie Stronnictwo Ludowe. Za dodatkowy element odróżniający uznano użycie określenia Piast. Przyjęcie
przez partię ubiegającą się o wpis do ewidencji w zasadniczej części nazwy już istniejącej partii może wskazywać na wspólny ich rodowód, a jednocześnie może być
wyrazem rozłamu w już istniejącej partii. Przyjmowanie dodatkowych określeń do
zasadniczej części nazwy PSL następowało stosunkowo często w okresie ostatnich
stu lat ruchu ludowego. Jest to cecha charakterystyczna nie tylko w zakresie funkcjonowania partii politycznych ale także innych organizacji podlegających wpisom urzędowym.
Sąd Apelacyjny powołał się w tym zakresie na pogląd przyjęty przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z 18 stycznia 1998 r., I PKN 450/97, dotyczącym nazwy
nowego związku zawodowego. Zdaniem Sądu dodatek „Piast” wyraźnie odróżnia
nazwę owej partii i już istniejącej partii o nazwie Polskie Stronnictwo ludowe i jednoznacznie identyfikuje nową partię w sferze działalności politycznej. Podobnie należało ocenić zdaniem Sądu drugiej instancji symbol graficzny nowej partii, który wykorzystuje symbol czterolistnej koniczyny PSL. Element ten zawiera bowiem wyraźny
element odróżniający w postaci rysunku podkowy, otaczający koniczynę.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 11 ust. 5 ustawy z 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych
(Dz.U. z 2001 r., Nr 79, poz. 857 ze zm., dalej jako ustawa), „nazwa, skrót nazwy i
symbol graficzny partii politycznej powinny odróżniać się wyraźnie od nazw, skrótów
nazw i symboli graficznych partii już istniejących.” Z przepisu tego wynika, iż nazwa
partii politycznej należy do kategorii oznaczeń odróżniających, które mają pozwolić
uczestnikom rynku, do których świadomości mają trafiać takie oznaczenia (w tym
przypadku wyborców), na odróżnienie jednej formacji politycznej od drugiej. Dzięki
odróżnianiu nazw partii politycznych i innych symboli używanych przez te osoby
prawne, wyborcy mają - przynajmniej w założeniu - w sposób świadomy korzystać z
przysługujących im praw wyborczych, analogicznie do sposobu, w jaki konsumenci
korzystają ze swobody podejmowania decyzji rynkowych w gospodarce rynkowej.
W odniesieniu do oznaczeń odróżniających polski system prawny przewiduje
zróżnicowany zakres ochrony. Ustawa o partiach politycznych nie chroni wyborców (i
samych partii) przed wprowadzeniem w błąd. Zakres ochrony jest więc węższy, niż w
przypadku oznaczeń służących do odróżniania towarów poszczególnych przedsiębiorców (w zakresie unormowanym w art. 296 ust. 2 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej, Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm., dalej jako
pwp oraz art. 10 ustawy z 16.04.1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, Dz.U.
z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm., dalej jako uznk) bądź samych oznaczeń samych
przedsiębiorców (np. art. 5 uznk).
Ustawa o partiach politycznych posługuje się kryterium „wyraźnego odróżnienia” między nazwami partii politycznych, nie precyzując czym powinien kierować się
sąd przy badaniu tej przesłanki. Z art. 11 ust. 5 wynika jednak, iż nie wystarczy jakiekolwiek odróżnienie nazwy partii. Odróżnienie to musi być wyraźne. W braku definicji
„wyraźnego odróżnienia” wydaje się, iż posiłkowo można sięgnąć do przepisów innych ustaw dotyczących oznaczeń odróżniających, które posługują się kryterium „odróżniania”.
Jednym z takich przepisów jest art. 132 ust. 3 i 4 pwp. W myśl art. 132 ust. 3
pwp, zgodnie z którym ochrona znaku towarowego zawierającego oznaczenia o charakterze opisowym (np. lód dla lodów, mleko dla nabiału) lub oznaczenia odnoszące
się do pochodzenia towaru (wawelski, warszawski), nie wyłącza możliwości uzyskania prawa ochronnego przez innego przedsiębiorcę na znak towarowy zawierający
takie same elementy dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli znaki te mogą
być w obrocie łatwo odróżniane. Wydaje się, iż jeśli znaki towarowe można łatwo
odróżnić od siebie, tym samym różnią się ona wyraźnie. Z kolei z art. 132 ust. 4 pwp
wynika, iż art. 132 ust. 3 pwp stosuje się odpowiednio do tytułów prasowych, jeżeli
zostały one zarejestrowane jako znaki towarowe, zawierających wyrazy lub kombinacje wyrazów zwyczajowo powszechnie używanych na rynku prasowym. Z art. 132
ust. 4 pwp wynika, iż dopuszczalność używania zbliżonych kombinacji wyrazów jest przynajmniej na pewnych rynkach - uzasadniona potrzebą zapewnienia otwartego
dostępu do rynku celem oznaczania własnego produktu w sposób, który jednoznacznie będzie się kojarzyć odbiorcom z charakterem i typem świadczonych usług (produktu). Jednocześnie, z art. 132 ust. 4 pwp wynika, iż w przypadku znaków towarowych zasada dopuszczalności rejestracji i używania zbliżonych treściowo tytułów nie
rozciąga się na używanie podobnych elementów graficznych. To właśnie te elementy
pełnią rolę cechy silniej odróżniającej na rynku prasowym w przeciwieństwie do elementów słownych, a więc wbrew ogólnym zasadom prawa znaków towarowych.
Zdaniem Sądu Najwyższego zasady wynikające z art. 132 ust. 4 pwp i utrwalone w dotychczasowej praktyce mogą znaleźć odpowiednie zastosowanie przy interpretacji art. 11 ust. 5 ustawy. W ich świetle za dopuszczalny należy uznać wpis do
ewidencji partii politycznej, której nazwa jest podobna do nazwy partii wcześniejszej,
jeżeli nazwa ta składa się z wyrazów lub kombinacji wyrazów, które zwyczajowo
używane są do oznaczania partii, np. partia, stronnictwo, unia, porozumienie, zjednoczenie, związek, itp. Tak samo powinno być w odniesieniu do wyrazów określających
opcję polityczną ugrupowania (np. ludowy, lewicowy, prawicowy, centrowy, demokratyczny, itp.), ponieważ w przypadku partii politycznych słowa te nawiązują wprost
do treści programowych partii lub pozwalają wyborcom zorientować się - przynajmniej wstępnie - czy program partii politycznej jest zbieżny z koncepcjami politycznymi
bliskimi wyborcy.
Z powyższego wynika, iż podobieństwo w zakresie nazewnictwa partii politycznych, zwłaszcza tych nazw, które składają się ze słów o charakterze opisowym,
informacyjnym (kombinacja słów Polskie Stronnictwo Ludowe wskazuje na polityczny
charakter ugrupowania wraz z jego podstawową bazą wyborczą i podstawowymi założeniami programowymi) nie przesądza o istnieniu lub braku „wystarczającej odróżnialności” między nazwą partii wcześniejszej, a nazwą partii późniejszej, lecz wymaga oceny z uwzględnieniem reguły, iż odbiorcy wszelkiego rodzaju oznaczeń odróżniających przywiązują podstawowe znaczenie do elementów słownych występujących na początku danego oznaczenia. Dlatego dodanie do danego oznaczenia wyróżniającego identyfikującego podmiot, który wcześniej rozpoczął jego używanie,
dodatkowego elementu z reguły nie prowadzi do nabycia przez późniejsze oznaczenie cechy „dostatecznej odróżnialności”. Za nieuzasadnione należy również uznać
używanie podobnej nazwy w przypadkach, w których dochodzi do rozłamu w partii i
część dotychczasowych członków dąży do założenia ugrupowania politycznego nawiązującego przynajmniej do części tradycji dotychczasowej partii. W takim zachowaniu można bowiem doszukać się działania polegającego na próbie wykorzystania
pewnych - przynajmniej częściowo - skojarzeń z dotychczasową nazwą ugrupowania
politycznego i przeniesienie ich na nazwę nowego. Takie działanie jest sprzeczne z
dobrymi obyczajami (zasadami współżycia społecznego), które obowiązują także w
obszarze działania partii politycznych.
Ponadto, szczególną ostrożność należy zachować w przypadku używania
elementów graficznych. W przypadku wysokiej zbieżności elementów słownych i
skrótów (jak jest w przypadku PSL i PSL Piast), elementy te mogą mieć bowiem decydujący charakter z punktu widzenia wizualnej odróżnialności oznaczeń identyfikujących oba ugrupowania polityczne. Wizerunek czterolistnej koniczyny w znaku graficznym używanym do oznaczania skarżącego przykuwa oko potencjalnego wyborcy.
Wyborca zapamiętuje ten rysunek i - o ile będzie miał możliwość oglądnięcia go w
połączeniu z nazwą partii politycznej - będzie kojarzył partię polityczną późniejszą
posługującą się takim oznaczeniem z partią wcześniejszą, która również go zarejestrowała. Fakt umieszczenie w symbolu graficznym dodatkowego elementu nie zapewnia dostatecznej odróżnialności, ponieważ elementem dominującym jest wizerunek koniczyny, który ze względu na swoje rozmiary i intensywnie zieloną kolorystykę
przyciąga wzrok wyborcy i pozostaje w jego pamięci. Niewielkie różnice między porównywanymi oznaczeniami powodują, iż nie odróżniają się one dostatecznie od siebie (por. w tym zakresie wyrok Sądu Pierwszej Instancji z 14 grudnia 2006 r., T103/04 Mast-Jägermeister AG, pkt 88 i n, www.curia.eu, w którym uznano, że zachodzi kolizja między dwoma znakami towarowymi przedstawiającymi wizerunek głowy
jelenia w obwódce. W orzeczeniu tym przyjęto, iż różnice między dwoma znakami w
zakresie kolorystyki, obwódki oraz krzyża św. Huberta nie są postrzegane i zapamiętywane przez konsumentów napojów alkoholowych).
Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.