Legislator Case Law & Legislation
III SK 48/04 AI generated

III SK 48/04 · Sąd Najwyższy

Case Number III SK 48/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

decyzją z dnia 30 września 2002 r. [...] podjętą w wyniku postępowania wszczętego na wniosek Huty „Ł.” SA w Ł.G. przeciwko G. Zakładowi Elektroenergetycznemu SA

Legislator headnote

AI generated

art. 104 k.p, art. 233 § 1 k.p.c, art. 31 § 1 pkt 2 k.p, art. 61 § 3 k.p.c, art. 538 k.c; III SK 48/04 · Sąd Najwyższy: Zakładu Elektroenergetycznego SA w G. kwotę po 3.600 zł w obu wypadkach tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Keywords

AI generated
art. 104 k.p art. 233 § 1 k.p.c art. 31 § 1 pkt 2 k.p art. 61 § 3 k.p.c art. 538 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 104 k.p
po pierwsze, na podstawie art. 104 k.p.a.
art. 233 § 1 k.p.c
Po piąte - art. 233 § 1 k.p.c.
art. 31 § 1 pkt 2 k.p
społecznej do udziału w tym postępowaniu, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny (art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a.
art. 61 § 3 k.p.c
art. 538 k.c
44, 45 i 46 Prawa energetycznego), traktowanych jako „ceny maksymalne” w rozumieniu art. 538 k.c., w żadnym

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 25 maja 2004 r.

III SK 48/04

Ceny i stawki opłat taryfy ustalonej przez przedsiębiorstwo energetyczne, obowiązujące w wyniku ich zatwierdzenia decyzją Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, a następnie prawidłowego ogłoszenia (art. 47 w związku z

art. 3 pkt 17 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne, jednolity

tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1504 ze zm.), nie mogą być przedmiotem kontroli Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji Konsumentów w postępowaniu prowadzonym na podstawie przepisów ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie

konkurencji i konsumentów (jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 86, poz. 804 ze

zm.).

Przewodniczący SSN Andrzej Wasilewski (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Krystyna Bednarczyk, Katarzyna Gonera.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2004 r. sprawy z

powództwa Huty Ł. SA w Ł.G. przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i

Konsumentów z udziałem G. Zakładu Elektroenergetycznego SA w G. o ochronę

konkurencji, na skutek kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w

Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 1 października 2003

r. [...]

1. o d d a l i ł kasację,

2. zasądził od Huty Ł. SA w Ł.G. na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów kwotę 3.600 zł oraz na rzecz G. Zakładu Energetycznego SA w

G. kwotę 3.600 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (nadal: Prezes UOKiK)

decyzją z dnia 30 września 2002 r. [...] podjętą w wyniku postępowania wszczętego

na wniosek Huty „Ł.” SA w Ł.G. przeciwko G. Zakładowi Elektroenergetycznemu SA

w G. (nadal: GZE):

po pierwsze, na podstawie art. 104 k.p.a. i art. 28 ust. 6 oraz art. 11 ust. 1 w

związku z art. 8 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i

konsumentów (Dz.U. Nr 122, poz. 1319 ze zm. - powoływanej nadal jako: ustawa o

ochronie konkurencji i konsumentów) nie stwierdził stosowania przez GZE praktyki

ograniczającej konkurencję polegającej „na bezpośrednim lub pośrednim narzucaniu

nieuczciwych cen, w tym cen nadmiernie wygórowanych albo rażąco niskich, odległych terminów płatności lub innych warunków zakupu albo sprzedaży towarów - poprzez pobieranie ceny maksymalnej za przesył energii elektrycznej, która nie odpowiada uzasadnionym kosztom świadczenia usługi dla Huty „Ł.”, nieprawidłowy podział na grupy taryfowe przez co dopuszczono się subsydiowania skrośnego i pobieranie od Huty „Ł.” zbyt wysokich opłat za przesył energii, zastrzeżenie w § 6 ust. 14,

§ 7 ust. 2 i § 16 umowy z dnia 30 lipca 2001 r. o sprzedaż energii elektrycznej i

świadczenie usług przesyłowych Nr 06-487 niezwykle krótkich terminów płatności

oraz nałożenie na Hutę w § 7 ust. 3 w/w umowy obowiązku dokonywania przedpłat”;

po drugie, na podstawie art. 104 k.p.a. i art. 28 ust. 6 oraz art. 11 ust. 1 w

związku z art. 8 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów nie stwierdził stosowania przez GZE praktyki ograniczającej konkurencję polegającej „na stosowaniu w podobnych umowach z osobami trzecimi uciążliwych lub niejednolitych

warunków umów, stwarzających tym osobom zróżnicowane warunki konkurencji poprzez dyskryminację Huty „Ł.” wobec innych odbiorców, w stosunku do których

GZE nie stosuje takich regulacji i sankcji, w szczególności zapisów zawartych w § 8 i

§ 10 umowy z dnia 30 lipca 2001 r. o sprzedaż energii elektrycznej i świadczenie

usług przesyłowych [...] dotyczących wstrzymania dostaw i natychmiastowego rozwiązania umowy”;

po trzecie, na podstawie art. 104 k.p.a. i art. 28 ust. 6 oraz art. 11 ust. 1 w

związku z art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów nie stwierdził stosowania przez GZE praktyki ograniczającej konkurencję polegającej „na uzależnianiu zawarcia umowy od przyjęcia lub spełnienia przez drugą stronę innego

świadczenia nie mającego rzeczowego ani zwyczajowego związku z przedmiotem

umowy - poprzez uzależnienie zawarcia umowy z dnia 30 lipca 2001 r. o sprzedaży

energii elektrycznej świadczenie usług przesyłowych [...] od zapłaty przez Hutę „Ł.”

kwoty w wysokości 2 miliony PLN”;

po czwarte, na podstawie art. 104 k.p.a. i art. 28 ust. 6 oraz art. 11 ust. 1 w

związku z art. 8 ust. 2 pkt 6 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów nie stwierdził stosowania przez GZE praktyki ograniczającej konkurencję polegającej „na narzucaniu uciążliwych warunków umowy, przynoszących przedsiębiorcy narzucającemu te warunki nieuzasadnione korzyści poprzez zawarcie w umowie z dnia 30 lipca

2001 r. o sprzedaż energii elektrycznej i świadczenie usług przesyłowych Nr 06-487

zapisów zawartych w jej § 6 ust. 14, § 7 ust. 2 i 3, § 8, § 10 i § 16”;

po piąte, na podstawie art. 104 k.p.a. i art. 28 ust. 6 w związku z art. 85 ust. 1

ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów odmówił „wszczęcia postępowania

antymonopolowego na wniosek z dnia 25.10.2001 r. uzupełniony pismem z dnia

27.03.2002 r. (...) w sprawie nakazania zaniechania przez GZE nadużywania pozycji

dominującej na rynku przez narzucanie Hucie „Ł.” w umowie o świadczenie usług

przesyłowych, której zawarcie pomiędzy stronami niniejszego postępowania orzekł

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki decyzją z dnia 24.02.2002 r. restrykcyjnych i

uciążliwych klauzul, co przynosi GZE nieuzasadnione korzyści”;

po szóste, na podstawie art. 75 w związku z art. 69 ust. 1 i ust. 3 ustawy o

ochronie konkurencji i konsumentów postanowił nakazać Hucie „Ł.”, uiszczenie na

rzecz GZE, tytułem zwrotu kosztów postępowania kwotę 1.200 zł.

Następnie, Sąd Okręgowy w Warszawie-Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyrokiem z dnia 1 października 2003 r. [...] oddalił odwołanie Huty „Ł.” od

powyższej decyzji Prezesa UOKiK z dnia 30 września 2002 r., zasądzając na rzecz

Skarbu Państwa oraz GZE koszty postępowania. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd

Okręgowy w Warszawie-Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów stwierdził w

szczególności, iż dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie istotne znaczenie ma to, że

ustawa z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz.U. Nr 54,poz. 348 ze

zm. - powoływana nadal jako: Prawo energetyczne) ma charakter ustawy szczególnej względem ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. W konsekwencji, skoro

- zgodnie z art. 47 ust. 2 Prawa energetycznego - Prezes Urzędu Regulacji Energetyki (nadal: Prezes URE) w terminie 30 dni zatwierdza taryfę bądź odmawia jej zatwierdzenia w przypadku stwierdzenia niezgodności taryfy z zasadami i przepisami, o

których mowa jest w art. 44, art. 45 i art. 46 Prawa energetycznego, to wyłączona

jest w tym zakresie kontrola Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

(nadal: Prezes UOKiK), a prawomocna decyzja Prezesa URE w tym względzie oznacza, że zatwierdzona nią taryfa jest wiążąca i zapewnia równocześnie pokrycie

kosztów uzasadnionych działalności przedsiębiorstwa energetycznego oraz ochronę

interesów odbiorców przed nieuzasadnionym poziomem cen. W tej sytuacji, brak jest

podstaw do stwierdzenia w rozpoznawanej sprawie, że zainteresowany - GZE stosował praktyki monopolistyczne polegające na bezpośrednim lub pośrednim narzucaniu nieuczciwych cen, w tym nadmiernie wygórowanych lub rażąco niskich, skoro co jest bezsporne - pobierał je zgodnie z zatwierdzoną prawomocnie taryfą. Sąd

Okręgowy zwrócił uwagę na to, że zaliczenie poszczególnych odbiorców energii

elektrycznej do odpowiednich grup taryfowych wynika z treści rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 14 grudnia 2000 r. w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz zasad rozliczeń w obrocie energią elektryczną (Dz.U. z

2001 r. Nr 1, poz. 7). Równocześnie, Sąd Okręgowy stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszego sporu ma

okoliczność, iż pomiędzy obiema stronami umowy (Hutą „Ł.” oraz GZE) istnieje konflikt, nie mają one do siebie wzajemnie zaufania i wysuwają wzajemne roszczenia;

jednakże zdaniem Sądu Okręgowego: „skoro zachowanie się zainteresowanego odpowiada zachowaniu się racjonalnego przedsiębiorcy na rynku konkurencyjnym, to

nie może być ono wiązane z posiadaną pozycją rynkową, a zatem nie może być

uznane jako jej nadużycie”. Mając to na uwadze, Sąd Okręgowy stwierdził także, iż:

„po pierwsze - nie można uznać za nadużycie pozycji dominującej przez pozwanego

zastrzeżenia w § 6 ust. 14, § 7 ust. 2, § 16 umowy z dnia 30.07.2001 r. o sprzedaż

energii elektrycznej i świadczenie usług przesyłowych zbyt krótkich terminów płatności i nałożenia na Hutę w § 7 ust. 3 umowy obowiązku dokonywania przedpłat, jako

naruszenia art. 8 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów; po drugie - zapisów § 6 ust. 14, § 7 ust. 2, § 8, § 10 i § 16 umowy [...] nie można uznać za

naruszenie prawa w rozumieniu art. 8 ust. 2 pkt 6 ustawy o ochronie konkurencji i

konsumentów; po trzecie - zapisy § 7 ust. 3 i § 10 ust. 1 umowy przewidują instytucję

zaliczki na poczet dostaw, co jest uzasadnione w świetle istniejących między stronami sporów dotyczących zasadności lub terminowego wywiązywania się z wzajemnych zobowiązań w ramach tej umowy; po czwarte - w odniesieniu do pozostałych

zapisów § 10 i § 8 umowy nr 06-487, zważyć należało, że nie ma żadnych powodów,

aby chronić stronę, która nie reguluje w terminie należności z tytułu umowy wzajemnej”, przy czym brak związku tych postanowień umowy z posiadaną przez zainteresowanego - GZE pozycją rynkową „jest również negatywną przesłanką dla stwierdzenia naruszenia art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów”,

także dlatego, ponieważ powód nie wykazał, że zainteresowany stwarza mu inne

warunki konkurencji na rynku właściwym aniżeli innym konkurującym z nim podmiotom.

W kasacji od powyższego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie-Sądu

Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 1 października 2003 r. pełnomocnik powoda - Huty „Ł.” zarzucił naruszenie:

Po pierwsze - art. 26 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz art. 1

ust. 2 i art. 47 Prawa energetycznego „poprzez stwierdzenie, że prawomocna decyzja Prezesa URE oznacza, że taryfa przedsiębiorstwa energetycznego zapewnia pokrycie kosztów uzasadnionych działalności przedsiębiorców energetycznych i

ochronę interesów odbiorców przed nieuzasadnionym poziomem cen.” Równocześnie, skarżący podniósł, że: „taryfa ustalana jest dla grupy odbiorców, natomiast

zgodnie z ukształtowanym orzecznictwem, odbiorca nie ma statusu strony w postępowaniu o zatwierdzenie taryfy. W tych warunkach, jedynym instrumentem prawnym

jakim może posłużyć się odbiorca jest poddanie kontroli Prezesa Urzędu Ochrony

Konkurencji i Konsumentów jednostkowych cen stosowanych przez przedsiębiorstwo

energetyczne. Wynika to chociażby z faktu, że zakres kontroli obu organów jest odmienny. Prezes URE dokonuje rozstrzygnięcia w zakresie ogólnym (taryfy) stosowania cen przez danego przedsiębiorcę. Natomiast Prezes UOKiK bada skonkretyzowane stany faktyczne i dokonuje oceny, czy dane zachowanie przedsiębiorcy posiadającego pozycję dominującą na rynku nie stanowi praktyk ograniczających konkurencję, o których mowa w art. 8 ustawy antymonopolowej.”

Po drugie - art. 8 ust. 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów „poprzez stwierdzenie, że stosowanie praktyki zdefiniowanej w art. 8 ust. 2 pkt 3 ustawy

o ochronie konkurencji i konsumentów wymaga istnienia stosunku konkurencji pomiędzy przedsiębiorcą dotkniętym stosowaną praktyką a innymi uczestnikami rynku.

Przepis ten mówi jedynie o „stwarzaniu podmiotom zróżnicowanych warunków konkurencji”, czyli traktuje o działaniu na rynku w ogólności, a nie tylko o konkurowaniu

pomiędzy przedsiębiorcami, którzy są konkurentami podmiotu stosującego praktykę

z art. 8 ust. 2 pkt 3. W niniejszym stanie faktycznym należało porównać, czy w umowach o przesył zawieranych przez GZE zainteresowany stosuje stawkę za przesył

poniżej maksymalnej wartości taryfy, czy stosowane są sankcje wstrzymania dostaw

i natychmiastowego rozwiązania umowy itd.”

Po trzecie - art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów

„poprzez przyjęcie, że zapłata należności w wysokości 2 mln zł do godziny 10-tej w

dniu 1 sierpnia 2000 roku, stanowiła świadczenie mające rzeczowy i zwyczajowy

związek z przedmiotem umowy o przesył energii. Tymczasem powyższego warunku

nie zawiera zatwierdzona przez Prezesa URE taryfa dla GZE i gdy stosownie do treści § 34 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2000 roku w sprawie

szczegółowych warunków przyłączenia podmiotów do sieci elektroenergetycznych,

obrotu energią elektryczną, świadczenia usług przesyłowych, ruchu sieciowego i

eksploatacji sieci oraz standardów jakościowych obsługi odbiorców (Dz.U. Nr 85,

poz. 957), dopuszcza się zastosowanie systemu przedpłatowego jedynie w ściśle

określonych warunkach.”

Po czwarte - art. 8 ust. 2 pkt 6 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów

„poprzez stwierdzenie, że zainteresowany jako monopolista sieciowy nie wykorzystuje swej pozycji na rynku przesyłu energii do narzucania uciążliwych warunków w

umowie o przesył energii. W ocenie powoda, w warunkach rynku konkurencyjnego

GZE nie byłby w stanie wynegocjować takich warunków, jakie zastrzegł sobie w

umowie nr 06-487, co świadczy o nadużyciu pozycji dominującej na rynku.”

Po piąte - art. 233 § 1 k.p.c. „poprzez nie podjęcie żadnych kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, (...) a w stosunku do zgromadzonego materiału dowodowego przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów.”

Wskazując na to, że Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów powinien prowadzić postępowanie dowodowe tak, jak sąd pierwszej instancji, skarżący wywodzi w tym kontekście, że: „z powyższych orzeczeń wynika

obowiązek zgromadzenia przez sąd materiału dowodowego, który jest niezbędny do

wszechstronnego wyjaśnienia sprawy.”

Wskazując na okoliczności uzasadniające przyjęcie kasacji do rozpoznania,

skarżący podniósł, że:

Po pierwsze - w rozpoznawanej sprawie występuje istotne zagadnienie

prawne, które sprowadza się do potrzeby wykładni art. 47 ust. 2 Prawa energetycznego i art. 26 pkt 1 w związku z art. 8 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów:

„poprzez rozstrzygnięcie kwestii, czy w zakresie kompetencji Prezesa UOKiK zawiera

się prawo do badania pod względem zgodności z ustawą o ochronie konkurencji i

konsumentów cen za przesył energii ustalanych w ramach taryfy zatwierdzonej mocą

prawomocnej decyzji Prezesa URE w sytuacji, gdy zgodnie z ukształtowanym

orzecznictwem ceny wynikające z taryfy (w tym cena za przesył) mają charakter cen

maksymalnych.”

Po drugie - w rozpoznawanej sprawie istnieje potrzeba wykładni art. 8 ust. 2

pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów: „poprzez rozstrzygnięcie, czy

byt praktyk z art. 8 ust. 2 pkt 3 uzależniony jest od istnienia stosunku konkurencji

pomiędzy przedsiębiorcami, którzy są kontrahentami podmiotu stosującego praktykę

z art. 8 ust. 2 pkt 3.”

W konsekwencji, w kasacji sformułowany został przez skarżącego wniosek o

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Warszawie-Sądowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów do ponownego rozpoznania lub

o zmianę zaskarżonego wyroku i wydanie orzeczenia, że zainteresowany GZE stosuje praktyki ograniczające konkurencję, o których mowa w art. 8 ust. 2 pkt 1, pkt 3,

pkt 4 i pkt 6 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz o zasądzenie na

rzecz powoda kosztów postępowania.

W odpowiedzi na kasację Prezes UOKiK wniósł o wydanie orzeczenia o odmowie przyjęcia kasacji do rozpoznania lub o oddaleniu kasacji oraz o zasądzenie od

powoda na rzecz strony pozwanej kosztów zastępstwa procesowego wedle norm

przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na kasację Prezes UOKiK podniósł w

szczególności, że:

Po pierwsze, z uwagi na bardzo szczegółowe uregulowanie warunków konstruowania taryf, możliwej do uwzględnienia struktury kosztów, podziału odbiorców

na grupy itp., przepisy te stanowią lex specialis w stosunku do przepisów ustawy antymonopolowej. Natomiast przyznane Prezesowi URE kompetencje w zakresie zatwierdzania taryf i badania wykazanego przez zakład energetyczny poziomu kosztów

uzasadnionych, nadały temu organowi regulującemu funkcję „adwokata” odbiorców,

którego ustawowym zadaniem jest ochrona ich interesów oraz ustalenie cen na poziomie, który nie może być sprzeczny z prawem. W konsekwencji, wyłączona jest w

tym zakresie możliwość sprawowania wobec decyzji Prezesa URE kontroli przez

Prezesa UOKiK.

Po drugie, zdaniem Prezesa UOKiK: „praktyki ograniczające konkurencję,

wymienione w otwartym katalogu zawartym w art. 8 ust. 2 ustawy antymonopolowej

sformułowano w ten sposób, że skuteczne postawienie zarzutu stosowania przez

przedsiębiorcę którejkolwiek z nich wymaga uzasadnienia i udowodnienia wszystkich

przesłanek dotyczących danej praktyki i to kumulatywnie. Dla wykazania zaistnienia

praktyki z art. 8 ust. 2 pkt 3 ustawy antymonopolowej niezbędne jest udowodnienie

kumulatywnego istnienia trzech przesłanek: porównywane umowy powinny być „podobne”, przedsiębiorcy dyskryminowani przez podmiot dominujący muszą mieć

utrudnione warunki konkurowania na rynku, na którym wszyscy działają oraz musi

mieć miejsce dyskryminacja.” Zważyć przy tym należy, że „podstawą zajętego przez

Sąd w zaskarżonym kasacją wyroku stanowiska było to, iż organ antymonopolowy

przeprowadził badanie warunków umów zawieranych przez GZE z innymi przedsiębiorcami, dla których skala realizowanej sprzedaży energii nie jest do końca porównywalna z ilością przesyłaną do Huty, lecz także stanowi znaczącą pozycję w przychodach GZE. Z analizy umów zawartych z największymi 9 dłużnikami GZE wynika,

że zapis upoważniający GZE do wstrzymania dalszej sprzedaży energii i świadczenia usług przesyłowych w przypadku nieterminowego realizowania należności jest

standardowo stosowanym przez zakład zabezpieczeniem, a opłaty naliczane są

zgodnie z obowiązującą taryfą dla energii elektrycznej. Nie stosuje się (opłat - dop.)

wynegocjowanych poniżej stawki określonej taryfą.”

Po trzecie, zarzut naruszenia art. 26 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz art. 1 ust. 2 i art. 47 Prawa energetycznego jest bezzasadny, bowiem:

„uznaje się, że cena taryfowa nie jest ceną monopolową, a tym samym nieuczciwą

czy nadmiernie wygórowaną. Zgodnie ze stanowiskiem, że ceny taryfowe mają charakter cen maksymalnych, a Prezes URE zatwierdza zbiór cen (...). Organ antymonopolowy nie jest uprawniony do kwestionowania zachowania przedsiębiorstwa

energetycznego w zakresie stosowanych przez niego cen i stawek opłat, jeśli ceny te

i stawki zawarte są w taryfie zatwierdzonej decyzją Prezesa URE. Jedynym podmiotem uprawnionym do oceny Taryf zatwierdzonych decyzją Prezesa URE jest Sąd

Antymonopolowy.”

Po czwarte, zdaniem Prezesa UOKiK: „przyjęte zasady rozliczeń nie muszą

opierać się tylko na przepisach § 34 pkt 1 rozporządzenia przyłączeniowego, lecz

mogą wynikać ze specyfiki konkretnego stosunku prawnego łączącego dane strony.

W przedmiotowej sprawie zobowiązanie powoda do uiszczenia zaliczki w wysokości

około 30% planowanych należności przed terminem płatności faktury nie uzasadnia

postawienia GZE zarzutu stosowania praktyki, o której mowa w art. 8 ust. 2 pkt 4

ustawy antymonopolowej, lecz stanowi przykład uzależnienia zawarcia umowy od

spełnienia przez drugą stronę świadczenia wiązanego, pozostającego w funkcjonalnym związku z przedmiotem umowy.”

Po piąte, wreszcie, w związku z zarzutem kasacji dotyczącym naruszenia

przez Sąd Okręgowy przy wydawaniu zaskarżonego wyroku art. 233 § 1 k.p.c., Prezes UOKiK podniósł w szczególności, że dopiero w sytuacji niezebrania przez organ

antymonopolowy materiału dowodowego niezbędnego do wydania rozstrzygnięcia

lub w sytuacji uznania przez sąd, że zebrany materiał dowodowy jest niewystarczający lub niewiarygodny, powstaje potrzeba jego uzupełnienia w ramach postępowania sądowego. Tymczasem, w rozpoznawanej sprawie ani w decyzji Prezesa UOKiK,

ani też w zaskarżonym wyroku „w żaden sposób nie przesądzono, czy powód jest

dłużnikiem GZE z tytułu roszczeń wniesionych przez podmiot zainteresowany na

drogę postępowania sądowego przed sądy powszechne, czy też nie”, a stąd wynika,

że nie istniała potrzeba dokonywania w tym zakresie dodatkowych ustaleń i gromadzenia materiału dowodowego.

W odpowiedzi na kasację zainteresowany - GZE wniósł o jej oddalenie oraz o

zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym. W uzasadnieniu tego wniosku zainteresowany wskazał w szczególności na to, że: po pierwsze - mając na uwadze to, że przepisy ustawy - Prawo

energetyczne stanowią lex specialis względem ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów w zakresie, w jakim przyznały one Prezesowi URE kompetencję do wydawania decyzji w sprawie zatwierdzania taryfy ustalonej przez przedsiębiorstwo

energetyczne i tym samym, w tym zakresie wyłączona została kompetencja Prezesa

UOKiK do kontroli tych decyzji Prezesa URE; po drugie - w świetle zebranego materiału dowodowego w sprawie brak jest jakichkolwiek podstaw dla uznania zasadności

podniesionych w kasacji zarzutów, iż zainteresowany - GZE, który stosował stawki

opłat zgodnie z obowiązującą taryfą, dopuścił się wobec powoda naruszeń prawa, o

którym mowa w art. 8 ust. 2 pkt 3, ust. 4 i pkt 6 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów; po trzecie - w konsekwencji, bezzasadne są również podniesione w kasacji zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Prawo energetyczne określa zasady kształtowania polityki energetycznej państwa, w tym zasady i warunki zaopatrzenia i użytkowania paliw i energii oraz działalności przedsiębiorstw energetycznych, mając na celu w szczególności zapewnienie

konkurencji, przeciwdziałanie negatywnym skutkom naturalnych monopoli oraz

ochronę interesów odbiorców i minimalizację kosztów (art. 1 ust. 2 in fine tej ustawy).

Prawo energetyczne stanowi również, że organem właściwym do spraw regulacji

gospodarki paliwami i energią jest Prezes URE (art. 1 ust. 1 i art. 21 tej ustawy), do

zakresu kompetencji którego należy w szczególności także podejmowanie decyzji w

sprawie „zatwierdzania i kontrolowania taryf paliw gazowych, energii elektrycznej i

ciepła” (art. 23 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 oraz art. 47 w związku z art. 44 - 46 Prawa energetycznego), przy czym przez taryfę rozumie się „zbiór cen i stawek opłat oraz warunków ich stosowania, opracowany przez przedsiębiorstwo energetyczne i wprowadzany jako obowiązujący dla określonych w nim odbiorców w trybie określonym

ustawą” (art. 3 pkt 17 w związku z art. 47 Prawa energetycznego). Równocześnie,

Prawo energetyczne stanowi, że w postępowaniu administracyjnym prowadzonym

przez Prezesa URE (w zakresie nie uregulowanym odrębnie w tej ustawie) należy

stosować przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 30 ust. 1 tej

ustawy - analogiczna regulacja prawna wprowadzona została art. 80 ustawy o

ochronie konkurencji i konsumentów w odniesieniu do postępowania administracyjnego prowadzonego przez Prezesa UOKiK), natomiast odwołanie od decyzji Prezesa

URE, wydanej w wyniku tego postępowania, służy do Sądu Okręgowego w Warszawie-Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a postępowanie w sprawie tego odwołania toczy się według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu w sprawach gospodarczych (art. 30 ust. 2 i ust. 3 Prawa energetycznego - analogiczna regulacja prawna wprowadzona została art. 78 ustawy o ochronie konkurencji

i konsumentów w odniesieniu do odwołań od decyzji wydanych w wyniku postępowania prowadzonego przez Prezesa UOKiK). W konsekwencji, ceny i stawki opłat

taryfy ustalonej przez przedsiębiorstwo energetyczne, obowiązujące w wyniku ich

zatwierdzenia decyzją Prezesa URE, a następnie prawidłowego ogłoszenia (art. 47

Prawa energetycznego), nie mogą być przedmiotem kontroli w postępowaniu prowadzonym na podstawie przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów

przed Prezesem UOKiK.

Natomiast argumentacja skarżącego, wedle której, skoro taryfa ustalana jest

dla grupy odbiorców, a odbiorca nie ma statusu strony w postępowaniu o zatwierdzenie taryfy, to „w tych warunkach, jedynym instrumentem prawnym, jakim może

posłużyć się odbiorca, jest poddanie kontroli Prezesa UOKiK jednostkowych cen stosowanych przez przedsiębiorstwo energetyczne”, nie jest trafna z trzech powodów:

po pierwsze - dlatego, że właśnie ochrona interesów odbiorców przed nieuzasadnio-

nym poziomem cen, jest jedną z przesłanek prawnych oceny zgodności opracowanej

przez przedsiębiorstwo energetyczne taryfy z wymaganiami Prawa energetycznego i

równocześnie jednym z podstawowych celów prowadzonego przez Prezesa URE

postępowania w sprawie zatwierdzenia taryfy (art. 47 w związku z art. 45 ust. 1 oraz

art. 1 ust. 2 Prawa energetycznego); przy czym, ustawa ta w sposób kategoryczny

przesądza również i o tym, że „przedsiębiorstwa energetyczne różnicują ceny i

stawki opłat określone w taryfach dla różnych grup odbiorców wyłącznie ze względu

na koszty uzasadnione spowodowane realizacją świadczenia, o ile przepisy nie stanowią inaczej” (art. 45 ust. 4 Prawa energetycznego); po drugie - dlatego, że skoro

do postępowaniu przed organem regulacyjnym, jakim jest Prezes URE, stosuje się

odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, to oznacza to, że

mają w tym względzie zastosowanie również przepisy o dopuszczeniu organizacji

społecznej do udziału w tym postępowaniu, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny (art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a.

- zresztą, analogiczne rozwiązanie prawne dotyczy także ewentualnej legitymacji

prawnej udziału organizacji społecznych w postępowaniu cywilnym na podstawie art.

61 § 3 k.p.c.); po trzecie - dlatego, że indywidualnemu odbiorcy energii (konsumentowi) nie przysługuje legitymacja prawna do wszczęcia postępowania mającego na

celu ochronę interesu publicznego, w danym wypadku poprzez kontrolę prawidłowości ustalenia cen lub stawek opłat określonych w obowiązujących taryfach; natomiast indywidualny odbiorca energii, w konkretnej sytuacji faktycznej, w razie sporu

dotyczącego zawieranej przezeń indywidualnej umowy z przedsiębiorstwem energetycznym (między innymi w kwestii „ustalania warunków świadczenia przez przedsiębiorstwo energetyczne usług przesyłania i dystrybucji energii”) może wystąpić do

Prezesa URE z wnioskiem o wszczęcie postępowania w celu rozstrzygnięcia sporu

(art. 8 ust. w związku z art. 4 ust. 2 Prawa energetycznego).

Stosowanie przez zakład energetyczny, jak to ma miejsce w rozpoznawanej

sprawie, cen lub stawek opłat określonych w zatwierdzonej przez Prezesa URE i

prawidłowo ogłoszonej taryfie (art. 47 w związku z art. 44, 45 i 46 Prawa energetycznego), traktowanych jako „ceny maksymalne” w rozumieniu art. 538 k.c., w żadnym

razie nie może być ocenione jako nadużycie pozycji dominującej polegające na narzuceniu „nieuczciwej ceny” - tym bardziej w wypadku, gdy odbiorca energii nie kwestionuje prawidłowości sposobu zaszeregowania go do określonej w taryfie grupy

odbiorców. W tej sytuacji, odbiorcy energii nie przysługuje roszczenie o sprzedaż

energii przez przedsiębiorstwo energetyczne po „cenie niższej”, aniżeli „cena maksymalna” określona w obowiązującej taryfie, bowiem ewentualne obniżenie tej „ceny”

względem cen lub stawek opłat określonych w obowiązującej taryfie możliwe byłoby

dopiero na podstawie wzajemnego porozumienia się obu stron umowy (art. 353 1

k.c.).

Tym samym nietrafny okazał się podniesiony w kasacji zarzut naruszenia art.

26 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz art. 1 ust. 2 i art. 47 Prawa

energetycznego, bowiem - wbrew wyrażonemu w niej podglądowi prawnemu - postępowanie przed Prezesem URE oraz postępowanie przez Prezesem UOKiK nie

mają charakteru alternatywnych i równorzędnych zarazem postępowań, służących w

każdym wypadku realizacji ochrony tych samych prawnie chronionych interesów (interesu publicznego lub interesu indywidualnego) odbiorcy energii, który w konkretnej

sytuacji faktycznej sam miałby decydować o wyborze jednej z tych dróg ochrony

prawnej. Przeciwnie, kompetencje decyzyjne obu organów regulacyjnych - Prezesa

URE oraz Prezesa UOKiK, a w konsekwencji także zakres i przedmiot prowadzonych

przez oba te organy państwowe postępowań administracyjnych, zostały wyraźnie

prawnie rozgraniczone, jakkolwiek są one względem siebie komplementarne - Prezes UOKiK jest wprawdzie w zakresie spraw ochrony konkurencji i konsumentów

organem, któremu przysługuje kompetencja ogólna (art. 24 i nast. ustawy o ochronie

konkurencji i konsumentów), o ile wyraźne przepisy ustawowe nie zastrzegły w tym

zakresie określonych kompetencji na rzecz innego organu - w danym wypadku na

rzecz Prezesa URE, jako organu o kompetencji szczególnej w zakresie uregulowanym przepisami Prawa energetycznego (art. 21 i 23 Prawa energetycznego).

Natomiast, niezależnie od powyższej regulacji prawnej, wynikającej z przepisów Prawa energetycznego, w zakresie nieuregulowanym przepisami tej ustawy,

odbiorca energii elektrycznej korzystać może zawsze na ogólnie określonych zasadach ze środków ochrony prawnej określonych przepisami ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Dotyczy to w szczególności także sytuacji, w której zarzuca on

przedsiębiorstwu energetycznemu stosowanie zakazanych praktyk ograniczających

konkurencję w wyniku „nadużywania pozycji dominującej”, w tym także praktyk określonych w art. 8 ust. 2 ust. 3, ust. 4 i ust. 6 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Zarzut taki, nadużycia przez GZE pozycji dominującej poprzez wprowadzenie do zawartej z powodem umowy z dnia 30 lipca 2001 r. o sprzedaż energii elektrycznej i świadczenie usług przesyłowych (Nr 06-487) uciążliwych klauzul umow-

nych sformułował powód w rozpoznawanej sprawie, zarzucając, że ich przejawem są

postanowienia § 6 ust. 14, § 7 ust. 2 i ust. 3, § 8, § 10 oraz § 16 tej umowy, w których

GZE uzależniły wejście w życie tej umowy od zapłaty przez Hutę „Ł.” należności w

wysokości 2 mln PLN w ściśle określonym terminie, zobowiązały Hutę „Ł.” do uiszczenia pięciu kolejnych przedpłat w kwocie 2 mln PLN każda, wyznaczyły Hucie „Ł.”

niezwykle krótkie i restrykcyjne terminy płatności jej zobowiązań, zastrzegając również, że jeżeli Huta „Ł.” nie ureguluje należnych GZE zobowiązań, jakie wynikają z

poprzednio obowiązującej pomiędzy tymi samymi stronami umowy z dnia 31 stycznia

2001 r., albo należności wynikających z faktur korygujących wymienionych w § 6 ust.

14 tej umowy, albo nie dokona którejkolwiek z wpłat określonych w § 7 tej umowy, to

GZE bez uprzedniego wezwania wstrzyma dalszą sprzedaż energii elektrycznej i

świadczenie usług przesyłowych na rzecz Huty „Ł.” oraz ma możliwość rozwiązania

umowy ze skutkiem natychmiastowym i wstrzymania dalszej sprzedaży energii elektrycznej na rzecz Huty „Ł.”. Jednakże stwierdzenie, iż stosowana przez przedsiębiorstwo energetyczne określona praktyka ma znamiona prawnie zakazanej praktyki

ograniczającej konkurencję jest możliwe jedynie w razie wykazania, że praktyka ta

posiada znamiona prawne zachowania, które w świetle przepisów ustawy o ochronie

konkurencji i konsumentów może być zakwalifikowane jako „nadużywanie pozycji

dominującej”. W wypadku zarzutu dotyczącego stosowania zakazanej praktyki, o

której mowa jest w art. 8 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów,

konieczne jest więc wykazanie, że: po pierwsze - przedsiębiorstwo energetyczne w

umowach z uczestnikami tego samego rynku, podobnych do tej, jaka zawarta została

ze skarżącym, stosowało uciążliwe lub niejednolite warunki; po drugie - w rezultacie

zawierania przez przedsiębiorstwo energetyczne umów na takich warunkach nastąpiło zróżnicowanie warunków konkurencji uczestników tego rynku; oraz po trzecie konsekwencją tego zróżnicowania jest dyskryminacja skarżącego podmiotu na tym

rynku, polegająca na tym, że w wyniku zaistniałego zróżnicowania ma on na tym

rynku gorsze warunki konkurencji aniżeli pozostali jego uczestnicy, którzy nie zostali

dotknięci tą praktyką przedsiębiorstwa energetycznego. Tymczasem, z ustaleń dokonanych przez Prezesa UOKiK już na etapie postępowania administracyjnego w rozpoznawanej sprawie, które nie zostały zakwestionowane przez powoda wynika, że

Huta „Ł.” jest jedynym uczestnikiem na danym rynku sprzedaży energii elektrycznej,

który produkuje żelazostopy i już z tej przyczyny, brak jest podstaw do stwierdzenia

w danym wypadku dopuszczenia się przez GZE nadużycia pozycji dominującej po-

przez stosowanie niedozwolonej praktyki określonej w art. 8 ust. 2 pkt 3 ustawy o

ochronie konkurencji i konsumentów. Z kolei, zarzuty dotyczące nadużywania przez

GZE pozycji dominującej poprzez „uzależnianie zawarcia umowy od przyjęcia lub

spełnienia przez drugą stronę innego świadczenia niemającego rzeczowego ani zwyczajowego związku z przedmiotem umowy” (art. 8 ust. 2 pkt 4 tej ustawy) oraz poprzez „narzucanie przez przedsiębiorcę uciążliwych warunków umów, przynoszących

mu nieuzasadnione korzyści” (art. 8 ust. 2 pkt 6 tej ustawy) okazały się bezzasadne,

bowiem - jak trafnie wywiódł Sąd Okręgowy w Warszawie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - należy mieć na uwadze to, że wymienione klauzule umowne zostały

wprowadzone do tej umowy pomiędzy powodem i GZE w związku z uprzednim zaistnieniem określonych okoliczności faktycznych, a mianowicie: „niesporne jest w sprawie, że strony wysuwają względem siebie roszczenia cywilnoprawne, w tym zainteresowany o zapłatę za dostarczoną energię. Bez znaczenia jest przy tym, czy roszczenia zainteresowanego względem powoda są zasadne czy nie. Znaczenie ma fakt,

że zainteresowany podejmuje aktywne zachowanie w celu wyegzekwowania swoich

roszczeń, decydując się na ponoszenie związanych z tym kosztów. (...) skoro zachowanie się zainteresowanego odpowiada zachowaniu racjonalnego przedsiębiorcy

na rynku konkurencyjnym, to nie może być ono wiązane z posiadaną pozycją rynkową, a zatem nie może być uznane za nadużycie.”

Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 k.p.c.

orzekł jak w sentencji, zasądzając na podstawie § 12 ust. 4 pkt 1 w związku § 6 pkt 7

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy

prawnej udzielanej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163,

poz. 1349 ze zm.) od powoda - Huty „Ł.” SA w Ł.G. na rzecz pozwanego - Prezesa

Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz na rzecz zainteresowanego – G.

Zakładu Elektroenergetycznego SA w G. kwotę po 3.600 zł w obu wypadkach tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.