III RN 189/01 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedNaczelny Sąd Administracyjny w Warszawie-Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu postanowieniem z dnia 20 marca 2001 r. [...] odrzucił skargę Zarządu Miasta P. na decyzję Wojewody W. z dnia 9 lutego 2001 r. [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ustawa z dnia
Legislator headnote
AI generatedIII RN 189/01 · Sąd Najwyższy: odwoławczy uchylił sprawę do ponownego rozpoznania. Z tych względów na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o NSA - zdaniem Sądu - należało odrzucić skargę Zarządu Miasta P.
Cited Case Law
AI generatedFull text
Postanowienie z dnia 9 listopada 2001 r.
III RN 189/01
Miasto na prawach powiatu, którego prezydent wydał w pierwszej instancji decyzję administracyjną, działając jako starosta wykonujący zadania z
zakresu administracji rządowej, ma prawo skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, której jest właścicielem. Zarząd miasta jest organem uprawnionym do wniesienia tej skargi,
natomiast prezydent miasta może reprezentować gminę na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez zarząd.
Przewodniczący SSN Andrzej Wasilewski, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski,
Andrzej Wróbel (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 listopada 2001 r.
sprawy ze skargi Zarządu Miasta P. na decyzję Wojewody W. z dnia 9 lutego 2001 r.
[...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, na skutek rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego [...] od postanowienia Naczelnego
Sądu Administracyjnego-Ośrodka Zamiejscowego w Poznaniu z dnia 20 marca 2001
r. [...]
u c h y l i ł zaskarżone postanowienie.
Uzasadnienie
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie-Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu postanowieniem z dnia 20 marca 2001 r. [...] odrzucił skargę Zarządu Miasta P.
na decyzję Wojewody W. z dnia 9 lutego 2001 r. [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ustawa z dnia
11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74 poz. 368 ze
zm.) konstruuje legitymację do złożenia skargi i precyzuje tę materię w art. 32. Krąg
podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi został w przepisach sprowadzony do:
skarżącego czyli podmiotu, który ma w tym interes prawny, prokuratora, Rzecznika
Praw Obywatelskich oraz organizacji społecznej. Natomiast niespornym jest, że do
podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi do NSA nie należy organ administracji, któremu w tej samej sprawie, na którymkolwiek jej etapie przysługuje kompetencja do jej decyzyjnego rozstrzygnięcia. Tym samym organowi pierwszej instancji nie
przysługuje skarga na decyzję oraganu drugiej instancji, który działając jako organ
odwoławczy uchylił sprawę do ponownego rozpoznania. Z tych względów na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o NSA - zdaniem Sądu - należało odrzucić skargę Zarządu Miasta P.
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego w rewizji nadzwyczajnej od powyższego
postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego-Ośrodka Zamiejscowego w Poznaniu zarzucił: I. rażące naruszenie prawa przez obrazę:1) art. 33 ust. 1 ustawy z
dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym oraz 28 KPA w związku
z brakiem ustalenia, że w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, stanowiącej obecnie własność określonej gminy, ta gmina, działająca poprzez swój zarząd,
ma status strony, a w szczególności jest legitymowana do wniesienia skargi do NSA
od niekorzystnej dla tej gminy decyzji organu drugiej instancji, 2) art. 7, 8, 11 KPA
oraz art. 328 § 2 KPC w związku z art. 59 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym wobec przejścia do porządku nad faktem, że Prezydent Miasta P., wydając w
niniejszej sprawie decyzję jako organ pierwszej instancji, nie działał jako podmiot reprezentujący Miasto P., lecz jako podmiot realizujący kompetencje starosty, wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej, z mocy art. 142 ustawy z dnia 21
sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (jednolity tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr
46, poz.543) w związku z art. 4 pkt 9 lit. b) tej ostatniej ustawy, 3) art. 27 ust. 2
ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym wobec odrzucenia skargi Miasta P. jako osoby prawa cywilnego - na wyżej wymienioną decyzję Wojewody W. mimo
braku zaistnienia okoliczności, które by uzasadniały wydanie tego typu rozstrzygnięcia; II. naruszenie interesu Rzeczypospolitej Polskiej: 1) wobec doprowadzenia do
naruszenia zasady równości wobec prawa gmin, jako osób prawa cywilnego, w tym
przypadku gmin miejskich na prawach powiatu i pozostałych gmin, wobec - w istocie
- ustalenia, że zarząd gminy miejskiej na prawach powiatu nie jest upoważniony do
wniesienia w imieniu tej gminy skargi do NSA na niekorzystne dla gminy rozstrzygnięcie organu drugiej instancji w sprawie, w której wydał decyzję prezydent takiej
gminy - miasta na prawach powiatu - w ramach przyznanych mu kompetencji starosty, wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej, podczas gdy do wnie-
sienia skargi do NSA byłby upoważniony zarząd gminy nie stanowiącej miasta na
prawach powiatu w analogicznej sprawie, to jest w sprawie zwrotu wywłaszczonej
nieruchomości stanowiącej aktualnie własność takiej gminy, 2) wobec pozbawienia
części gmin prawa do sądu, prawa do ochrony sądowej (tu: w sprawach mogących
rzutować na stan majątku gminy, który z natury rzeczy przesądza o istnieniu lub
braku ekonomicznej samodzielności gminy - w przypadku orzeczenia o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości, w tym ustalenia o wysokości, podlegającej zwrotowi na
rzecz gminy, kwoty zwaloryzowanego odszkodowania lub rozstrzygnięcia o zwrocie
nieruchomości zamiennej), a więc wobec wydania orzeczenia z naruszeniem art. 45
ust. 1 i 165 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 11 Europejskiej
Karty Samorządu Terytorialnego (Dz.U. z 1994 r. Nr 124, poz.607). Wskazując na
powyższe podstawy Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
W ocenie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego w sprawie niniejszej jest
bezsporne, że skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego w imieniu Miasta P.,
jako właściciela wywłaszczonej nieruchomości, wniósł nie Prezydent tego miasta występujący jako organ pierwszej instancji, lecz Zarząd Miasta P., poprzez osoby reprezentujące ten Zarząd. Sąd wydając kwestionowane postanowienie przeszedł do
porządku nie tylko nad tym faktem, ale przede wszystkim nad tym, że Prezydent
Miasta P. wydając w tej sprawie decyzję jako organ pierwszej instancji, działał nie
tyle jako organ tej gminy, lecz jako starosta wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej. O właściwości Prezydenta Miasta P., jako organu pierwszej instancji, w tej sprawie przesądziły, według wnoszącego rewizję nadzwyczajną, następujące przesłanki: położenie nieruchomości wymienionych we wniosku o zwrot, przepisy
rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 sierpnia 1998 r. w sprawie utworzenia powiatów (Dz.U. Nr 103, poz.652) - por. część XV załącznika do tego rozporządzenia sytuujące Miasto P., jako miasto na prawach powiatu, oraz art. 142 ustawy z dnia 21
sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w związku z art. 4 pkt 9 lit b) tej
ostatniej ustawy. Z powołanych przepisów jednoznacznie wynika, że prezydent miasta na prawach powiatu obowiązany jest wykonywać także kompetencje starosty,
wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej, a więc między innymi wydawać decyzje w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, położonej w granicach takiego miasta, również takiej nieruchomości, która aktualnie stanowi własność
miasta na prawach powiatu, jako osoby prawa cywilnego.
W ocenie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z obowiązku wydania tego
rodzaju decyzji nie zwalniają prezydenta miasta na prawach powiatu żadne przepisy
obowiązującego prawa, a w szczególności przepisy o wyłączeniu organu zawarte w
Kodeksie postępowania administracyjnego. Fakt ten nie może oczywiście umniejszać
praw gminy miejskiej na prawach powiatu jako strony do występowania w sprawie o
zwrot wywłaszczonej nieruchomości, a w szczególności do występowania ze skargą
do Naczelnego Sądu Administracyjnego na wydaną w toku postępowania odwoławczego, negatywną dla takiej gminy, decyzję.
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wyraził pogląd, że ewentualne odmienne
ustalenie prowadziłoby bowiem do niezrozumiałego zróżnicowania sytuacji prawnej
w sprawach o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, stanowiących aktualnie własność
określonej gminy, gmin miejskich na prawach powiatu i pozostałych gmin. Owe pozostałe gminy mogłyby - w konsekwencji przyjętych przez Sąd ustaleń - w pełni korzystać ze swych praw, a w szczególności występować ze skargą na niekorzystną
dla nich decyzję organu odwoławczego, jako że w sprawach owych pozostałych
gmin, stojący na czele zarządów tychże pozostałych gmin: wójtowie, burmistrzowie,
prezydenci nie posiadają kompetencji do wydawania decyzji dotyczących zwrotu
wywłaszczonej nieruchomości.
W ocenie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego przepis art. 33 ust. 1
ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, jakkolwiek w sposób samodzielny
reguluje kwestię legitymacji procesowej do wystąpienia ze skargą do NSA, nie powinien być interpretowany w oderwaniu od innych przepisów obowiązującego prawa, a
w szczególności w sposób sprzeczny z obowiązującymi normami konstytucyjnymi, a
także w sposób sprzeczny z przepisami prawa międzynarodowego, które zobowiązała się respektować Polska. Z powyższego przepisu ustawy, ani z jakiegokolwiek
innego przepisu obowiązującego prawa, nie wynika też, że miasto na prawach powiatu, którego prezydent wydał w pierwszej instancji decyzję administracyjną, działając jako starosta wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej, traci prawo
do wystąpienia ze skargą do NSA w sprawie, która w sposób oczywisty dotyczy interesów majątkowych takiego miasta jako właściciela nieruchomości, to jest nieruchomości, która mogłaby stać się lub stała się przedmiotem decyzji o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości. Faktem jest bowiem, że z dniem stania się ostateczną decyzji
o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości, której właścicielem była określona gmina, w
tym gmina miejska na prawach powiatu, gmina przestaje być właścicielem zwracanej
nieruchomości, a utrata własności jest jej rekompensowana w formie zwaloryzowanego odszkodowania lub formie zwrotu nieruchomości zamiennej z ewentualnymi
dopłatami ze strony podmiotu lub podmiotów, na rzecz którego (których) orzeczono o
zwrocie.
Wnoszący rewizję nadzwyczajną wskazał także, iż w obowiązującym systemie
prawa powinien istnieć przepis, któryby nakazywałby prezydentowi miasta na prawach powiatu wyłączenie się z tych spraw, w których miałby występować jako starosta wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej, o ile stroną w tych sprawach byłoby takie miasto. Istnienie postulowanego przepisu prawa sprzyjałoby bezstronnemu załatwieniu spraw. W przypadku podzielenia tego poglądu przez Sąd
Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą rewizję nadzwyczajną Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł o rozważenie potrzeby wystąpienia ze stosowną sygnalizacją do jednego z podmiotów dysponujących inicjatywą ustawodawczą.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizja nadzwyczajna ma usprawiedliwione podstawy. Zgodnie z częścią XV
rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 sierpnia 1998 r. w sprawie utworzenia powiatów (Dz.U. Nr 103, poz.652) P. ma status miasta na prawach powiatu, zaś stosownie do przepisu art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (Dz.U. Nr 91, poz. 578 ze zm.) funkcje organów powiatu w miastach na
prawach powiatu sprawuje rada miasta i zarząd miasta, natomiast nazwę, skład, liczebność oraz zasady i tryb działania organów miasta na prawach powiatu określa
ustawa o samorządzie terytorialnym. Zgodnie z treścią przepisu art. 91 ust. 6 ustawy
o samorządzie powiatowym, ilekroć w odrębnych przepisach jest mowa o staroście,
rozumie się przez to również prezydenta miasta na prawach powiatu. W związku z
tym przepisem jest niesporne, że art. 142 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami ( jednolity tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543) stanowiący, iż o zwrocie wywłaszczonych nieruchomości, zwrocie odszkodowania, w tym
także nieruchomości zamiennej oraz o rozliczeniach z tytułu zwrotu i terminach
zwrotu orzeka starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji, stanowił podstawę prawną wydania w pierwszej instancji przez Prezydenta miasta P. decyzji w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, przy czym
wydając tę decyzję Prezydent Miasta P. wykonywał zadania z zakresu administracji
rządowej. W rozpoznawanej sprawie jest niesporne również i to, że skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego na wydaną w drugiej instancji decyzję Wojewody
W. z dnia 9 lutego 2001 r. w sprawie zwrotu nieruchomości wywłaszczonej wniósł
Zarząd Miasta P. i że Miasto P. jest właścicielem wywłaszczonej nieruchomości.
Na tle przedstawionego wyżej stanu faktycznego i prawnego sprawy wymaga
w pierwszym rzędzie rozważenia zagadnienie zdolności sądowej miasta na prawach
powiatu, tj. zdolności do występowania jako strona w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Zgodnie z przepisem art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 11
maja 1995 r. o Naczelnym Sadzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.)
Sąd wszczyna postępowanie na podstawie skargi wniesionej przez uprawniony
podmiot, zaś zgodnie z ust. 2 tego artykułu uprawnionym do wniesienia skargi jest
każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz
organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób. Należy w związku z tym zważyć, że miasto na
prawach powiatu jako jednostka samorządu terytorialnego jest wyposażone w osobowość prawną, przyznaną przepisem art. 2 ust. 2 ustawy o samorządzie powiatowym i może być podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi w rozumieniu art. 33
ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, gdy wykaże, że ma – jako
osoba prawna – interes prawny we wniesieniu skargi. Z tego punktu widzenia nie
powinno budzić najmniejszej wątpliwości, że Miasto P. jako właściciel spornej nieruchomości ma interes prawny we wniesieniu skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego na decyzję Wojewody W. w przedmiocie zwrotu tej nieruchomości. Zagadnienie zdolności sądowej miasta na prawach powiatu, tj. zdolności do wystąpienia
jako skarżący w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, jest
przedmiotem kontrowersji jedynie z tego względu, że decyzję w pierwszej instancji
wydał prezydent miasta na prawach powiatu. Źródłem tej kontrowersji jest niedostrzeżenie prawnej doniosłości rozróżnienia między zagadnieniem legitymacji czynnej do wniesienia skargi a zagadnieniem reprezentacji podmiotu uprawnionego do
wniesienia skargi oraz złożonego statusu prawnego prezydenta miasta na prawach
powiatu.
Z przepisu art. 33 ust. 2 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym wynika
jednoznacznie, że podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi na decyzję organu
administracji publicznej do sądu administracyjnego nie może być żaden z organów
miasta na prawach powiatu z tej przyczyny, że organy miasta na prawach powiatu
nie mają interesu prawnego we wniesieniu skargi i to niezależnie od tego, czy działają jako organy miasta na prawach powiatu w sposób przewidziany w ustawie (art.
38 KC), czy też działają jako organy administracji publicznej na podstawie i granicach
własnych kompetencji przyznanych im przez ustawy szczególne. W rozpoznawanej
sprawie jest niesporne, że Prezydent Miasta P. wydał w pierwszej instancji decyzję w
sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości działając w tym zakresie jako organ
administracji publicznej na podstawie i w granicach kompetencji przyznanych mu
przepisem art. 142 ustawy o gospodarce nieruchomościami w związku z art. 91 ust.
6 ustawy o samorządzie powiatowym. W tym zakresie należy podzielić wyrażany
wielokrotnie prawidłowy pogląd, że organ administracji publicznej, który wydał w
pierwszej instancji decyzję administracyjną w sprawie, nie jest podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi w tej sprawie na decyzję administracyjną wydaną w wyniku odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej i uznać, że Prezydent Miasta P. nie
jest podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi na decyzję Wojewody W. Powyższy pogląd jest uzasadniony tym, że organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, nie ma interesu prawnego we wniesieniu skargi do sądu
administracyjnego na decyzję wydaną w tej sprawie przez organ drugiej instancji,
bowiem wydając decyzję administracyjną nie czyni tego celem ochrony lub urzeczywistnienia własnego interesu prawnego, lecz celem realizacji ustawowych kompetencji, których wykonywanie podlega ocenie między innymi w ramach kontroli instancyjnej. Organ miasta na prawach powiatu nie jest podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi w rozumieniu art. 33 ust. 2 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym
również wówczas, gdy działa jako organ osoby prawnej jaką jest miasto na prawach
powiatu, bowiem zgodnie z istotą łączących organ i osobę prawną stosunków, organ
miasta na prawach powiatu nie ma własnego interesu prawnego we wniesieniu
skargi do sądu administracyjnego, lecz działa w interesie tej osoby prawnej. Sąd
Najwyższy w niepublikowanym wyroku z dnia 7 czerwca 2001 r., III RN 104/00, rozstrzygając analogiczne zagadnienie prawne stwierdził, że: „gmina (jako osoba
prawna), która wykaże, że ma interes prawny we wniesieniu skargi do sądu administracyjnego, jest legitymowana do wniesienia takiej skargi, a zatem tylko gmina jest
podmiotem uprawnionym w rozumieniu art. 33 ust. 2 ustawy o Naczelnym Sądzie
Administracyjnym. Podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi nie jest natomiast
wójt lub burmistrz (prezydent miasta) niezależnie od tego, czy działa jako organ
gminy upoważniony do reprezentowania gminy na zewnątrz czy też jako organ, który
wydał decyzję w pierwszej instancji. Nie ulega bowiem żadnej wątpliwości, że organ
gminy nie ma (własnego) interesu prawnego we wniesieniu takiej skargi; w
pierwszym przypadku dlatego, że działa w imieniu gminy, a zatem w granicach jej
interesu prawnego, w drugim zaś z tego powodu, że wydając decyzję w sprawie,
działa jako organ administracji publicznej na mocy przyznanych mu ustawowo kompetencji, nie zaś jako podmiot, którego interesu prawnego lub obowiązku prawnego
dotyczy postępowanie.”
Z powyższego wynika, że podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi na
decyzję Wojewody W. w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jest Miasto P.
jako osoba prawna, natomiast podmiotem takim nie może być żaden z ustawowych
organów Miasta P.
Zagadnienie reprezentacji osoby prawnej, w tym miasta na prawach powiatu,
w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym jest uregulowane w
przepisie art. 42 ust. 2 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, zgodnie z którym osoby prawne i inne jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej działają przez organy uprawnione do działania w ich imieniu lub przez pełnomocników. Pozostaje zatem do rozważenia, który z ustawowych organów miasta na prawach powiatu jest uprawniony do czynności procesowych miasta na prawach powiatu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, co wymaga uprzedniego rozstrzygnięcia, czy zagadnienie to należy oceniać według przepisów ustawy o samorządzie
gminnym, czy też stosownie do przepisów ustawy o samorządzie powiatowym. Biorąc pod rozwagę przewidziane w art. 92 ust. 2 ustawy o samorządzie powiatowym
odesłanie do ustawy o samorządzie terytorialnym (gminnym) w zakresie zasad i
trybu działania organów miasta na prawach powiatu należy przyjąć, że kwestia reprezentacji miasta na prawach powiatu w postępowaniu przed Naczelnym Sądem
Administracyjnym powinna być rozpatrywana według przepisów ustawy o samorządzie powiatowym przy założeniu, że funkcje organów miasta na prawach powiatu
sprawuje rada miasta i zarząd miasta ( art. 92 ust. 1 ustawy), zaś przepisy odnoszące się do starosty stosuje się w odniesieniu do prezydenta miasta na prawach powiatu. Zagadnienie, czy prezydent miasta na prawach powiatu jest ustawowym organem miasta na prawach powiatu może być sporne, gdy się zważy, że przepisy art.
8 ust. 2 i art. 92 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym nie zaliczają expressis
verbis prezydenta miasta na prawach powiatu (starosty) do ustawowych organów
powiatu. Nie ulega jednakże wątpliwości, że prezydent miasta na prawach powiatu
jest organem osoby prawnej jaką jest miasto na prawach powiatu, bowiem ustawa o
samorządzie powiatowym i ustawy szczególne wyposażają prezydenta miasta na
prawach powiatu zarówno w kompetencje wykonywane samodzielnie i we własnym
imieniu (np. art. 142 ustawy o gospodarce nieruchomościami), jak i kompetencje wykonywane w imieniu miasta na prawach powiatu, np. art. 34 ust. 1 ustawy. W
orzecznictwie Sądu Najwyższego odnoszącym się do zagadnienia reprezentacji
gminy w postępowaniu sądowym wyrażono pogląd, że „organem uprawnionym do
czynności procesowych gminy przed sądem jest zarząd ( art. 26 ust. 1 i art. 30 ust. 1
ustawy o samorządzie terytorialnym), natomiast wójt może reprezentować gminę
przed sądem na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez zarząd.” ( niepublikowany wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 1995 r., II CRN 184/95). Biorąc
pod rozwagę treść przepisu art. 32 i art. 34 ust. 1 oraz 48 ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym, które regulują zasady reprezentacji powiatu tak samo jak czyni to
ustawa o samorządzie gminnym w odniesieniu do reprezentacji gminy, należy przyjąć, że zarząd miasta (na prawach powiatu) jest organem uprawnionym do czynności
procesowych miasta, w tym wniesienia skargi do sądu administracyjnego, natomiast
prezydent miasta na prawach powiatu może reprezentować gminę przed sądem na
podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez zarząd miasta na prawach powiatu.
W rozpoznawanej sprawie jest niesporne, że skargę na decyzję Wojewody W.
wniósł Zarząd Miasta P., który dokonał tej czynności procesowej w imieniu skarżącego Miasta P. (podmiotu uprawnionego do wniesienia skargi w rozumieniu art. 33 ust.
2 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym), zaś decyzję w pierwszej instancji
wydał Prezydent Miasta P. W związku z tym zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego
wyroku stanowisko Sądu w przedmiocie niedopuszczalności wniesienia przez organ
pierwszej instancji skargi na decyzję organu drugiej instancji, który działając jako organ odwoławczy uchylił sprawę do ponownego rozpoznania, nie odnosi się do bezspornie ustalonego stanu faktycznego sprawy, w którym skarga na decyzję organu
drugiej instancji (Wojewody W.) w sposób oczywisty nie została wniesiona przez organ pierwszej instancji (Prezydenta Miasta P.), lecz przez organ miasta na prawach
powiatu (Zarząd Miasta P.) działający za skarżącego (Miasto P.). Trafny jest zatem
pogląd wnoszącego rewizję nadzwyczajną Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego,
że z przepisu art. 33 ust. 1 i 2 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, ani z
jakiegokolwiek innego przepisu obowiązującego prawa, nie wynika, że miasto na
prawach powiatu, którego prezydent wydał w pierwszej instancji decyzję administra-
cyjną, działając jako starosta wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej,
traci prawo do wystąpienia ze skargą do NSA w sprawie, która w sposób oczywisty
dotyczy interesów majątkowych takiego miasta jako właściciela nieruchomości, to
jest nieruchomości, która mogłaby stać się lub stała się przedmiotem decyzji o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości.
Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.