Legislator Case Law & Legislation
III RN 127/02 AI generated

III RN 127/02 · Sąd Najwyższy

Case Number III RN 127/02
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 30 stycznia 2002 r. odrzucił skargi Jerzego Mirosława G. i Wiesława K. na uchwałę Rady Miasta i Gminy G.K. z dnia 14 listopada 1996 r. w sprawie zatwierdzenia projektu

Legislator headnote

AI generated

art. 77 ust. 2 Konstytucji RP; III RN 127/02 · Sąd Najwyższy: interes prawny lub uprawnienia zostały naruszone przez ustalenia przyjęte w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wyłożonym do publicznego wglądu (por. art. 24).

Keywords

AI generated
art. 77 ust. 2 Konstytucji RP

Cited Legislation

AI generated
art. 77 ust. 2 Konstytucji RP
gminnym) w kontekście art. 77 ust. 2 Konstytucji RP.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 9 grudnia 2002 r.

III RN 127/02

Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski

(sprawozdawca), Andrzej Wróbel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 grudnia

2002 r. sprawy ze skargi Jerzego Mirosława G. i Wiesława K. na uchwałę Rady Miasta i Gminy G.K. z dnia 14 listopada 1996 r. [...] w przedmiocie planu zagospodarowania przestrzennego, na skutek rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu

Najwyższego od postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30

stycznia 2002 r. [...]

o d d a l i ł rewizję nadzwyczajną.

Uzasadnienie

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 30 stycznia 2002 r. odrzucił skargi Jerzego Mirosława G. i Wiesława K. na uchwałę Rady

Miasta i Gminy G.K. z dnia 14 listopada 1996 r. w sprawie zatwierdzenia projektu

zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy G.K. w części

dotyczącej działki nr 157 we wsi Ł.

W uzasadnieniu powyższego postanowienia stwierdza się, że zaskarżona

uchwała była już przedmiotem postępowania sądowo-administracyjnego w sprawie

[...], w której wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2000 r. skarga została oddalona. W konsekwencji tego - zgodnie z art. 101 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie

gminnym (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591) - nie było dopuszczalne

kolejne zaskarżenie tej samej uchwały Rady Miasta i Gminy G.K..

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego zarzucił w rewizji nadzwyczajnej rażące

naruszenie wyżej wymienionego przepisu na skutek błędnej jego wykładni, sprzecznej z istotą skargi na uchwałę organu gminy (art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie

gminnym) w kontekście art. 77 ust. 2 Konstytucji RP. Według rewidującego nie do

przyjęcia jest stanowisko zaskarżonego postanowienia, jakoby oddalenie skargi na

określoną uchwałę organu gminy powodowało niedopuszczalność późniejszego jej

zaskarżenia nawet przez inny podmiot. Ponadto rewizja nadzwyczajna powołała

podstawę procesową zarzucając naruszenie art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja

1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.), przez

pominięcie sprawdzenia czy skarżący ze sprawy niniejszej byli reprezentowani w

sprawie wcześniej zakończonej [...].

W oparciu o powyższe podstawy Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł

o uchylenie zaskarżonego postanowienia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stanowisko rewizji nadzwyczajnej co do znaczenia art. 101 ust. 2 ustawy o

samorządzie gminnym, przeciwstawne ocenie wyrażonej w zaskarżonym wyroku,

opiera się na analizie tego przepisu jako wyjątku od zasady wynikającej z przepisu

art. 101 ust. 1, ustanawiającego prawo „każdego” (czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone) do zaskarżenia uchwały organu gminy w sprawie z zakresu

administracji publicznej. Jednakże w świetle przyjętej w ust. 2 formuły wyłączającej

(„Przepisu ust. 1 nie stosuje się, jeżeli w sprawie orzekał już sąd administracyjny i

skargę oddalił”) wydaje się, że w tej formie, w obu ustępach art. 101, określony został

zakres sądowej weryfikacji samorządowych aktów ogólnych (przepisów gminnych).

Nie jest natomiast odpowiednia analiza interpretacyjna proponowana przez rewidującego, która najogólniej rzecz biorąc polega na argumentacji na rzecz zasady (ustęp

1) z restrykcyjnym ograniczeniem wyjątku (ust. 2). Nie jest przekonywująca także

argumentacja z „istoty” skargi na uchwałę organu gminy z akcentowaniem podmiotowej powszechności skargi przysługującej „każdemu”.

Tymczasem chodzi tu o szczególny przypadek sądowej kontroli ogólnych aktów prawnych samorządu terytorialnego, który może być porównywany z kompetencją Trybunału Konstytucyjnego kontroli ustaw i przepisów prawa wydawanych przez

centralne organy państwowe (por. art. 188 pkt 1,2 i 3 Konstytucji RP).

Jeżeli w ustępie pierwszym art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym

mowa jest o uprawieniu „każdego” czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone do zainicjowania kontroli sądowej, to równocześnie w ustępie drugim wyłącza

się to, obejmujące wszystkich zainteresowanych, uprawnienie: „jeżeli w sprawie

orzekał już sąd administracyjny i skargę oddalił”.

W przepisach tych (obu ustępach art. 101) wyrażona została zasada ograniczonego zakresu weryfikacji uchwał i zarządzeń wydawanych przez organy gmin w

sprawach z zakresu administracji publicznej, przy czym ograniczenie to odnosi się

właśnie do podmiotów uprawnionych do wszczynania postępowania sądowego,

skoro okazuje się, iż orzeczenie przez sąd administracyjny w sprawie, wyłącza już

dopuszczalność kolejnych zaskarżeń. Można więc - z pewnym uogólniającym

uproszczeniem - zakładać, że regułą jest jednorazowa sądowa weryfikacja uchwał i

zarządzeń organów gminy, w trybie określonym w art. 101 ustawy o samorządzie

gminnym. Taki model sądowej kontroli ogólnych aktów prawnych wydawanych przez

organy gminy w sprawach z zakresu administracji publicznej uzasadniony jest ze

względu na zasady wykonywania kontroli przez sąd administracyjny, który sprawuje

tę kontrolę pod względem zgodności z prawem, nie będąc związanym granicami

skargi (por. art. 21 i art. 51 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym).

Jeżeli w sprawie określonej uchwały organu gminy orzekał już sąd administracyjny i skargę oddalił, to - ze względu na wskazane wyżej zasady postępowania sądowo-administracyjnego - musiałyby zachodzić szczególne okoliczności, dopuszczające ponowną weryfikację. Należałoby wykazać, że w rozpatrzonej sprawie nie

mogły być poddane kontroli sądu określone zagadnienia. W rozpatrywanej rewizji

nadzwyczajnej takie okoliczności nie zostały wskazane, skoro ograniczono się jedynie do kwestii dotyczącej niewyjaśnienia tego, czy skarżący brali udział w sprawie

poprzednio prawomocnie rozstrzygniętej. Natomiast nie jest kwestionowane to, że w

obu przypadkach przedmiotem postępowania sądowego była ta sama uchwała - dotycząca zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie

przeznaczenia określonej działki we wsi Ł. na potrzeby Zakładu Utylizacji Odpadów.

Nie jest także przekonywające stanowisko rewizji nadzwyczajnej w zakresie jej

argumentacji odwołującej się do art. 77 ust. 2 Konstytucji RP. Trudno bowiem uznać,

że ustawa o samorządzie gminnym, w jej przepisie art. 101 ust. 1 i 2, zamyka drogę

sądową dochodzenia naruszonych wolności lub praw. Odwołując się do stanu faktycznego rozpatrywanego przypadku wystarczy wskazać na to, że merytoryczna

istota roszczenia skarżących odnosi się do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w związku z czym, to na gruncie ustawy z dnia 7 lipca 1994

r. o zagospodarowaniu przestrzennym (jednolity tekst: Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz.

139) należy w pierwszym rzędzie określać środki ochrony przysługujące każdemu,

kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie (por. art. 23) lub każdemu, którego

interes prawny lub uprawnienia zostały naruszone przez ustalenia przyjęte w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wyłożonym do publicznego wglądu (por. art. 24).

Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy uznał, że rewizja nadzwyczajna nie

miała usprawiedliwionych podstaw.