III PZP 2/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedPrzedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne powstało przy rozpoznawaniu przez Sąd Okręgowy w Siedlcach-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych apelacji powoda Wiesława B. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Siedlcach z 3 lutego 2005 r. [...], którym oddalono powództwo apelującego przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej „R.-M." Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w S. o zasądzenie wyrównania wynagrodzenia za rok 2002, wynikającego z realizacji przepisów
Legislator headnote
AI generatedart. 231 k.p, art. 390 k.p.c, art. 178 ust. 1 Konstytucji, art. 390 § 1 k.p.c, art. 390 § 2 k.p.c; III PZP 2/05 · Sąd Najwyższy: Stanowisko takie uzasadnione jest, zdaniem Sądu, zarówno treścią wskazanego unormowania prawnego, jak i dotychczasowym orzecznictwem Sądu Najwyższego. Według Sądu, nie ulega wątpliwości, że dla wypełnienia normy zawartej w art.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Postanowienie z dnia 7 grudnia 2005 r.
III PZP 2/05
Ocenę, że doszło do przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę w rozumieniu art. 231 k.p. może uzasadniać tożsamość miejsca świadczenia pracy
oraz zadań stanowiących treść stosunku pracy przed i po zmianie pracodawcy,
a także określony kontekst majątkowy tej zmiany związany z wygaśnięciem dotychczasowych i zawarciem nowych umów majątkowych dotyczących budynku
i sprzętu, przy pomocy którego zadania te były wykonywane.
Przewodniczący SSN Jerzy Kwaśniewski, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera
(sprawozdawca), Andrzej Wasilewski.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 grudnia 2005 r. sprawy
z wniosku Wiesława B. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki
Zdrowotnej „R.-M.'' Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w S. o
zaległe wynagrodzenie, na skutek zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach z
dnia 23 sierpnia 2005 r. [...]
„Czy przejęcie zadań w zakresie ratownictwa medycznego przez Samodzielny
Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej „R.-M.'' Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego od Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w wyniku wygrania konkursu zorganizowanego przez M. Regionalną Kasę Chorych stanowi przejście zakładu pracy w rozumieniu art. 23 (1) kp ?”
odmówił
podjęcia uchwały.
Uzasadnienie
Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne powstało przy rozpoznawaniu przez Sąd Okręgowy w Siedlcach-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych apelacji powoda Wiesława B. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i Ubez-
pieczeń Społecznych w Siedlcach z 3 lutego 2005 r. [...], którym oddalono powództwo apelującego przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej „R.-M." Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w S. o zasądzenie wyrównania wynagrodzenia za rok 2002, wynikającego z realizacji przepisów
ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu
przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw, a
także dodatkowego wynagrodzenia rocznego za rok 2002 i za rok 2003 oraz dodatku
za pracę w dni świąteczne.
Powód twierdził, że obowiązek wypłaty dochodzonych świadczeń (zwłaszcza
wyrównania wynagrodzenia wynikającego z przyrostu przeciętnego miesięcznego
wynagrodzenia pracowników samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej
oraz dodatkowego wynagrodzenia rocznego) wynika z faktu, że pozwany przejął pracowników w trybie art. 231 k.p., a tym samym jako następcę prawnego obowiązują go
warunki umowy o pracę ustalone przez poprzedniego pracodawcę.
Pozwany twierdził, że powód nie został przejęty przez stronę pozwaną w trybie art. 231 k.p., gdyż przepis ten nie dotyczy pracowników, z którymi rozwiązano
umowy o pracę przed dniem przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę, a ponadto nie przejął części dotychczasowego zakładu pracy powoda.
Sąd Rejonowy ustalił, że powód w okresie od 16 maja 1978 r. do 31 grudnia
2001 r. był zatrudniony w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w
S.P. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku sanitariusza. Umowa o pracę
uległa rozwiązaniu na mocy porozumienia stron. Od 1 stycznia 2002 r. powód został
zatrudniony przez pozwanego pracodawcę na podstawie umowy o pracę na czas
określony. W toku postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy ustalił ponadto, że
zmiana pracodawcy powoda wynikała z faktu wygrania przez pozwany SP ZOZ „R.M." w S. konkursu na udzielanie świadczeń zdrowotnych z zakresu ratownictwa medycznego na terenie powiatu S.P. poczynając od 1 stycznia 2002 r. i podpisania w
następstwie tego faktu umowy z M. Regionalną Kasą Chorych z siedzibą w W. Przed
1 stycznia 2002 r. zadania z zakresu ratownictwa medycznego były wykonywane
przez SP ZOZ w S.P. w ramach Działu Pomocy Doraźnej. Prowadząc tę działalność
SP ZOZ w S.P. korzystał z karetek będących własnością SP ZOZ „R.-M." w S. oraz z
budynku w S.P. znajdującego się w zarządzie strony pozwanej. W tym zakresie były
podpisane stosowne umowy - umowa o świadczenie usług transportu sanitarnego i
umowa najmu. Kierowcy obsługujący karetki byli również pracownikami pozwanego,
tylko sanitariusze byli pracownikami SP ZOZ w S.P. W związku z rozstrzygnięciem
konkursu ofert w zakresie ratownictwa medycznego SP ZOZ w S.P. i SP ZOZ „R.-M."
w S. zawarły 21 grudnia 2001 r. porozumienie, na mocy którego pozwany, między
innymi, zobowiązał się zatrudnić z dniem 1 stycznia 2002 r. 14 sanitariuszy dotychczas zatrudnionych w Dziale Pomocy Doraźnej w SP ZOZ w S.P. na czas określony
do 31 grudnia 2002 r. na warunkach wynikających z obowiązującego u pozwanego
regulaminu wynagradzania pod warunkiem, że do 31 grudnia 2001 r. rozwiążą
umowy o pracę z dotychczasowym pracodawcą i złożą stosowne wnioski o zatrudnienie. Analogiczne zobowiązanie pozwany złożył w stosunku do dyspozytorów medycznych i pięciu pielęgniarek wykonujących dotychczas obowiązki dyspozytorów.
Przejmując świadczenie usług z zakresu ratownictwa medycznego pozwany zakupił
od SP ZOZ w S.P. sprzęt stanowiący wyposażenie pogotowia o stosunkowo niewielkiej, z uwagi na jego zamortyzowanie, wartości oraz leki będące na wyposażeniu
karetek. Powód z dniem 31 grudnia 2001 r. rozwiązał umowę o pracę z SP ZOZ w
S.P. na mocy porozumienia stron i w dniu 2 stycznia 2002 r. podpisał umowę o pracę
z pozwanym pracodawcą na czas określony na nowych warunkach płacowych.
Oceniając ustalony stan faktyczny Sąd Rejonowy przyjął, że pomiędzy byłym
a aktualnym pracodawcą powoda nie nastąpiło „żadne następstwo prawne, np. w
trybie art. 231 k.p. Umowa o pracę z SP ZOZ w S.P. została rozwiązana na mocy
porozumienia stron, a zakład ten nadal istnieje w niezmienionym kształcie.” Powód
nie był też zatrudniony w jednostkach organizacyjnych, których następcą prawnym
jest SP ZOZ „R.-M.", i w konsekwencji, odmiennie aniżeli niektórzy inni pracownicy
pozwanego, uprawnień co do niektórych świadczeń przysługujących pracownikom
służby zdrowia nie może wywodzić z następstwa prawnego pozwanego w stosunku
do poprzedniego pracodawcy.
Od powyższego wyroku apelację wniósł powód, przytaczając w jej uzasadnieniu tezy szeregu orzeczeń Sądu Najwyższego oraz wyroku Trybunału Konstytucyjnego, które - w jego opinii - potwierdzają zasadność dochodzonych roszczeń. Rozpoznając apelację Sąd Okręgowy powziął poważną wątpliwość prawną, którą postanowieniem z 23 sierpnia 2005 r. [...] przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia jako zagadnienie prawne, mianowicie: „czy przejęcie zadań w zakresie ratownictwa medycznego przez Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej „R.M.” Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego od Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w wyniku wygrania konkursu zorganizowanego
przez M. Regionalną Kasę Chorych stanowi przejście zakładu pracy w rozumieniu
art. 231 k.p.”. W uzasadnieniu postanowienia Sąd Okręgowy wskazał, że z dokonanych w postępowaniu apelacyjnym bezspornych ustaleń wynika, iż pozwany SP ZOZ
„R.-M." w S. rozpoczął udzielanie świadczeń zdrowotnych z zakresu ratownictwa
medycznego na terenie powiatu S.P. od 1 stycznia 2002 r. w wyniku umowy zawartej
29 stycznia 2002 r. z M. Regionalną Kasą Chorych z siedzibą w W. Podpisanie
umowy o udzielanie świadczeń poprzedzone zostało przeprowadzeniem konkursu
ofert stosownie do art. 54 ust. 1 obowiązującej wówczas ustawy z dnia 6 lutego 1997
r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz.U. Nr 28, poz. 153 ze zm.). Wymienione usługi z zakresu ratownictwa medycznego do 31 grudnia 2001 r. świadczył
SP ZOZ w S.P. Sąd Okręgowy, w przeciwieństwie do Sądu pierwszej instancji, przychylił się do poglądu, że w zaistniałej sytuacji przejęcie przez pozwany SP ZOZ „R.M." w S. wykonywania przedmiotowych świadczeń oznaczało przejście części SP
ZOZ w S.P. w rozumieniu art. 231 k.p.
Stanowisko takie uzasadnione jest, zdaniem Sądu, zarówno treścią wskazanego unormowania prawnego, jak i dotychczasowym orzecznictwem Sądu Najwyższego. Według Sądu, nie ulega wątpliwości, że dla wypełnienia normy zawartej w art.
231 k.p. nie jest konieczne ani zawarcie porozumienia pomiędzy przejmującym a
przejmowanym pracodawcą, ani też przejęcie składników majątkowych. Przejęcie
zakładu pracy lub jego części może mieć źródło w różnego rodzaju zdarzeniach
prawnych. Źródłem takim mogą być przepisy prawa przekazujące wykonywanie
określonych zadań pomiędzy organami władzy publicznej. Jednoznacznie w tym zakresie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 22 stycznia 2004 r., I PK 288/03
(OSNP 2004 nr 22, poz. 388), stwierdzając, że akt normatywny przekazujący kompetencje pomiędzy organami administracji publicznej przesądza o przejęciu tych publicznych zadań jako zakładu pracy lub jego części na podstawie art. 23 1 k.p., chyba
że ustawa stanowi inaczej. Sąd Okręgowy wyraził pogląd, że stanowisko Sądu Najwyższego w powyższej sprawie znajduje odpowiednie zastosowanie dla dokonania
oceny prawnej stanu faktycznego rozpoznawanego w sprawie niniejszej. Wydaje się
bowiem, że rolę aktu prawnego spełnia tutaj rozstrzygnięcie konkursu ofert na świadczenie usług zdrowotnych dokonane przez M. Regionalną Kasę Chorych. Właśnie to
rozstrzygnięcie i podpisana w jego wyniku umowa z 29 stycznia 2002 r. spowodowały, że pozwany przejął wykonywanie świadczeń zdrowotnych z zakresu ratownictwa medycznego od SP ZOZ w S.P. Wprawdzie, jak zaznaczył Sąd Najwyższy w
uzasadnieniu powołanego wyroku, a także w wyroku z 9 grudnia 2004 r., I PK 103/04
(OSNP z 2005 r. nr 15, poz. 220), dla dokonania zmiany pracodawcy na warunkach
art. 231 k.p. nie jest konieczne przejęcie mienia dotychczasowego pracodawcy, to
jednak, jak zostało ustalone w postępowaniu apelacyjnym, przejęcie przez stronę
pozwaną zadań połączone było z przejęciem niektórych składników mienia w wyniku
zawartych umów.
Za sugerowaną oceną prawną, zdaniem Sądu Okręgowego, przemawia także
celowościowa wykładnia omawianego przepisu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że
jego celem było zapewnienie ochrony prawnej pracownikom zatrudnionym w zakładach pracy podlegających przekształceniom, w wyniku których określone zadania
przekazywane są innym podmiotom. Przyjęcie stanowiska Sądu Rejonowego powodowałoby sytuację, że każdorazowe rozstrzygnięcie konkursu ofert na świadczenie
usług medycznych łączyłoby się z niebezpieczeństwem utraty zatrudnienia osób wykonujących określone zadania. Za argument przemawiający za wykluczeniem zastosowania do ustalonego stanu faktycznego art. 231 k.p. nie może być uznany fakt
rozwiązania przez powoda stosunku pracy z poprzednim pracodawcą. Przypomnieć
bowiem należy, że skutki z art. 231 k.p. następują z mocy samego prawa, a zatem
działania stron poprzedniego i nowego stosunku pracy, czy też wspólne działania
pracodawców, skutków tych nie mogą podważyć (por. wyrok Sądu Najwyższego z 1
lutego 2000 r., I PKN 508/99, OSNAPiUS 2001 nr 12, poz. 412).
W ocenie Sądu Okręgowego nie można jednakże pominąć argumentacji uzasadniającej odmienne stanowisko. SP ZOZ „R.-M." w S. nie przejął bowiem zadań
bezpośrednio od SP ZOZ w S.P., ale na skutek wygrania konkursu i zawierania
umowy z M. Regionalną Kasą Chorych wszedł w ten sam obszar działania, który
uprzednio zajmował SP ZOZ w S.P. Wygranie konkursu przez pozwanego i podpisanie umowy z M. Regionalną Kasą Chorych na udzielanie świadczeń zdrowotnych z
zakresu ratownictwa medycznego nie obligowało go do zatrudnienia pracowników
SP ZOZ w S.P., którzy dotychczas wykonywali tego rodzaju czynności. Dodatkowym
argumentem uzasadniającym prezentowany pogląd jest fakt, że SP ZOZ „R.-M." w
dacie wygrania konkursu dysponował własnym majątkiem pozwalającym na wykonywanie zadań z zakresu ratownictwa medycznego (karetki, sprzęt medyczny, budynek). Zakupione przez pozwanego od SP ZOZ w S.P. składniki majątkowe przedstawiały niską wartość i nie były konieczne dla wykonywania przejętych zadań. Problem
przedstawiony w pytaniu prawnym nie jest problemem jednostkowym i dotyczy wielu
pracodawców przejmujących wykonywanie określonych zadań w drodze konkursu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Przewidziana w art. 390 k.p.c. instytucja pytań prawnych, z uwagi na związanie sądów niższych instancji - w danej sprawie - poglądem Sądu Najwyższego zawartym w podjętej uchwale, stanowi ograniczenie zasady podległości sędziów tylko
Konstytucji i ustawom, będącej fundamentem, na jakim w państwie prawnym opiera
się władza sądownicza (art. 178 ust. 1 Konstytucji). Nakazuje to przy interpretacji
tego przepisu stosować reguły wykładni ścisłej, literalnej, opartej na dyrektywach językowych, bez sięgania do racji celowościowych, czy utylitarnych, te bowiem zawsze
prowadzą do szerszego rozumienia znaczenia normy prawnej (por. uchwałę składu
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 30 kwietnia 1999 r., III CZP 62/98, OSNC
1999 nr 10, poz. 166). Zgodnie z art. 390 § 1 k.p.c., jeżeli przy rozpoznawaniu apelacji powstanie zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, sąd apelacyjny
może przedstawić to zagadnienie do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, odraczając rozpoznanie sprawy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że
zagadnienie prawne stanowiące przedmiot pytania musi budzić poważne wątpliwości
i może dotyczyć jedynie takich problemów prawnych (materialnych lub procesowych), które pozostają w związku z rozstrzygnięciem sprawy (por. postanowienia
Sądu Najwyższego z 27 lutego 2002 r., III CZP 2/02, LEX nr 75253 i z 30 maja 2003
r., III CZP 30/03, LEX nr 109444 ). Przedmiotem przedstawionego Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego może być tylko taka wątpliwość,
której wyjaśnienie jest niezbędne do rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy. Innymi
słowy, konieczne jest istnienie związku przyczynowego między przedstawionym
zagadnieniem prawnym a podjęciem decyzji jurysdykcyjnej co do istoty sprawy (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 1996 r., III CZP 91/96, OSNC 1997
nr 1, poz. 9). Dla dokonania oceny, czy związek taki zachodzi w konkretnej sprawie,
nieodzowne jest dokonanie przez sąd drugiej instancji potrzebnych ustaleń faktycznych. Sąd ten, przedstawiając Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie
prawne, powinien wskazać, dlaczego rozstrzygnięcie zagadnienia jest niezbędne do
rozpoznania wniesionego środka odwoławczego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 marca 1998 r., III CZP 73/97, niepublikowane). Przytoczone argumenty
sądu drugiej instancji podlegają rozważeniu przez Sąd Najwyższy, który w pierwszej
kolejności bada, czy spełnione zostały warunki do pojęcia uchwały (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 czerwca 2001 r., III CZP 33/01, LEX nr 52571).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się ponadto, że zagadnienie
prawne stanowiące przedmiot pytania prawnego powinno być sformułowane ogólnie,
w oderwaniu od okoliczności faktycznych danej sprawy w tym znaczeniu, że nie
może chodzić o sposób rozstrzygnięcia tej sprawy ani w sposób bezpośredni, ani
pośredni. Zagadnienie to nie może sprowadzać się zatem do postawienia pytania,
które wymagałoby dokonania przez Sąd Najwyższy subsumcji; innymi słowy, rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego przedstawionego w trybie art. 390 § 1 k.p.c. nie
może polegać na podciągnięciu ustalonego stanu faktycznego pod wskazany w pytaniu przepis prawa, gdyż prowadziłoby to do rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd Najwyższy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 22 października 2002 r., III CZP
64/02, LEX nr 77033). Zagadnienie prawne przedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi
Najwyższemu powinno być postawione ogólnie i abstrakcyjnie tak, aby mogło być
rozpatrywane w oderwaniu od konkretnego stanu faktycznego, a ponadto budzić poważne wątpliwości. Muszą one mieć jednak charakter wyłącznie prawny, a zatem nie
mogą jednocześnie obejmować elementu faktycznego sprawy. Wymaganie ogólnego
sformułowania pytania prawnego ma na celu umożliwienie Sądowi Najwyższemu
udzielenia odpowiedzi uniwersalnej, która nie może zastępować rozstrzygnięcia konkretnej sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 15 października 2002 r., III
CZP 66/02, LEX nr 57240).
Przedmiotem pytania prawnego przedstawianego Sądowi Najwyższemu do
rozstrzygnięcia ma być zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości (art. 390
§ 1 k.p.c.) wymagające wyjaśnienia (art. 61 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o
Sądzie Najwyższym, Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.). Ma to swoje istotne następstwa, gdyż nie sprowadza roli Sądu Najwyższego do obowiązku udzielenia odpowiedzi na pytanie. Istotą bowiem jest rozstrzygnięcie przedstawionego zagadnienia
prawnego. W orzecznictwie Sądu Najwyższego stawia się wymaganie nie tylko
przedstawienia samego zagadnienia, ale i uzasadnienia powziętego postanowienia.
Powinno w nim zostać wykazane zarówno istnienie przesłanek skorzystania z tej instytucji procesowej, jak i wyjaśnienie, na czym polegają powstałe wątpliwości, a
także - dlaczego mogą być uznane za poważne. Po takim ich zobrazowaniu konieczne jest przedstawienie przez sąd drugiej instancji własnego stanowiska w tej mierze.
Oznacza to, że Sąd Najwyższy nie jest związany sposobem ujęcia przedstawianego
zagadnienia w samym pytaniu. Treść podejmowanej uchwały nie musi więc być zawsze jedynie bezpośrednią odpowiedzią na to pytanie. Jednakże w takiej sytuacji
istotne wątpliwości powinny być przedstawione w uzasadnieniu pytania prawnego (w
uzasadnieniu postanowienia). Istotą pytania prawnego jest wiążące rozstrzygnięcie
przez Sąd Najwyższy powstałego w danej sprawie zagadnienia prawnego ( art. 390 §
2 k.p.c.), jeżeli nadto jego wyjaśnienie potrzebne jest dla rozstrzygnięcia rozpoznawanego środka odwoławczego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 19 kwietnia
2001 r., III CZP 9/01, Prokuratura i Prawo 2001 nr 12, s. 34).
Wziąwszy pod uwagę opisane powyżej wymagania stawiane w orzecznictwie
pytaniu prawnemu sądu drugiej instancji kierowanemu do Sądu Najwyższego,
stwierdzić należy, że pytanie postawione w rozpoznawanej sprawie nie spełnia tych
kryteriów. Z kilku przyczyn nie jest możliwe ani celowe udzielanie odpowiedzi na
przedstawione pytanie.
Przede wszystkim, nie dotyczy ono bezpośrednio lub pośrednio zagadnienia
prawnego budzącego poważne wątpliwości. Sąd Okręgowy dokonał wstępnego założenia - sformułowanego wyraźnie zarówno w treści pytania zawartej w sentencji postanowienia, jak i powtórzonego ze szczegółową argumentacją w jego uzasadnieniu
- a mianowicie, że poczynając od 1 stycznia 2002 r. doszło do przejęcia zadań w zakresie ratownictwa medycznego przez SP ZOZ „R.-M.” w S. od SP ZOZ w S.P. Skoro
w ocenie Sądu Okręgowego - opartej na dokonanych ustaleniach faktycznych - doszło do przejęcia zadań między dotychczasowym i obecnym pracodawcą powoda, co
jest jedną z przesłanek uznania, że doszło do przejścia całości lub części zakładu
pracy na innego pracodawcę, to odpowiedź na przedstawione pytanie może być tylko
jedna i jest przy tym oczywista. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się
bowiem, że przejęcie zakładu pracy ma miejsce nie tylko przy przekazaniu składników majątkowych, ale także przy przejęciu zadań zakładu (por. wyrok z 9 grudnia
2004 r., I PK 103/04, OSNP 2005 nr 15, poz. 220). W treści pytania prawnego i w
treści uzasadnienia Sąd Okręgowy zakwalifikował stan faktyczny sprawy jako „przejęcie zadań w zakresie ratownictwa medycznego” przez jeden publiczny zakład
opieki zdrowotnej od drugiego.
Ponadto przedstawione pytanie prawne zostało odniesione do konkretnego
stanu faktycznego i sprowadza się do jego oceny materialnoprawnej, czyli w istocie
subsumcji. Już w treści pytania zawarto bowiem wyraźne wskazanie, że chodzi o
ocenę przejęcia zadań w zakresie ratownictwa medycznego przez SP ZOZ „R.-M.” w
S. od SP ZOZ w S.P. w wyniku wygrania konkursu zorganizowanego przez M. Regionalna Kasę Chorych, a w uzasadnieniu postanowienia doszło do uszczegółowienia stanu faktycznego przez wskazanie dodatkowo, że chodzi o przejęcie zadań, polegających na udzielaniu świadczeń z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego w zakresie
ratownictwa medycznego na terenie powiatu S.P., wynikające z zawarcia przez
stronę pozwaną z M. Regionalną Kasą Chorych umowy o udzielanie świadczeń
zdrowotnych, szczegółowo opisanej przez Sąd Okręgowy. Tymczasem, jak to zostało
wcześniej stwierdzone, Sąd Najwyższy nie może zastąpić sądu drugiej instancji w
rozstrzygnięciu sprawy, polegającym na materialnoprawnej kwalifikacji określonego
stanu faktycznego.
Już tylko te dwie przyczyny przemawiały za odmową podjęcia uchwały.
Nie oznacza to jednak, że w rozpoznawanej sprawie nie występują poważne
wątpliwości prawne, które uzasadniałyby przedstawienie Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego. Wątpliwości te nie zostały jednak w odpowiedni sposób sformułowane i przedstawione, a z przyczyn wskazanych na wstępie (z powodu związania sądów niższych instancji - w danej sprawie - poglądem Sądu Najwyższego zawartym w podjętej uchwale, co stanowi istotne ograniczenie zasady podległości sędziów tylko Konstytucji i ustawom), nie jest możliwe wyjście przez Sąd Najwyższy
poza ramy zagadnienia prawnego określone przez Sąd Okręgowy.
Na tle rozpoznawanej sprawy mogłaby powstać wątpliwość prawna w odniesieniu do tego, czy zmiana świadczeniodawcy świadczeń zdrowotnych, od którego
kasa chorych (obecnie: Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia) nabywa określonego rodzaju świadczenia zdrowotne na podstawie stosownej umowy (inaczej rzecz
ujmując - czy zaprzestanie udzielania tych świadczeń przez jeden publiczny zakład
opieki zdrowotnej i rozpoczęcie ich udzielania przez inny w związku z wygraniem
konkursu i dokonaniem przez kasę chorych wyboru innego świadczeniodawcy),
może być zakwalifikowana jako przejęcie (przekazanie) zadań między różnymi publicznymi zakładami opieki zdrowotnej. Istotny problem prawny sprowadza się bowiem nie do tego, czy w konkretnych okolicznościach faktycznych rozpoznawanej
sprawy doszło do przejścia zakładu pracy (a właściwie jego części) na innego pracodawcę, ponieważ tę kwestię Sąd Okręgowy samodzielnie ocenił, lecz do tego, czy
wygranie przez publiczny zakład opieki zdrowotnej konkursu ofert zorganizowanego
przez kasę chorych i powierzenie - w wyniku wygrania tego konkursu, na podstawie
umowy dotyczącej świadczeń zdrowotnych - udzielania określonych świadczeń
zdrowotnych innemu publicznemu zakładowi opieki zdrowotnej niż ten, któremu dotychczas powierzano udzielanie tych świadczeń, oznacza przejście tych zadań z jednego zespołu opieki zdrowotnej na inny zespół, które mogłyby być zakwalifikowane
jako przejście całości lub części zakładu pracy na innego pracodawcę w rozumieniu
art. 231 k.p., pociągające za sobą przejście pracowników z jednego zakładu opieki
zdrowotnej (który dotychczas udzielał tych świadczeń) do innego zakładu opieki
zdrowotnej (który teraz ma tych świadczeń udzielać). Takiego pytania prawnego Sąd
Okręgowy jednak nie postawił - i nie przedstawił takiego zagadnienia również wyraźnie w uzasadnieniu postanowienia.
Odpowiedź na pytanie, czy zawarcie przez kasę chorych umowy o udzielanie
świadczeń zdrowotnych stanowi przejęcie zadań przez zakład opieki zdrowotnej,
który wygrał konkurs i z którym zawarto umowę, od zakładu, który dotychczas udzielał tych świadczeń, nie była konieczna do rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy w
związku z ustalonymi przez Sąd Okręgowy okolicznościami faktycznymi. Z ustaleń
tych wynika, że nie tylko doszło do zmiany podmiotu wykonującego określone zadania (w wyniku wygrania konkursu na udzielanie świadczeń zdrowotnych z zakresu
ratownictwa medycznego na terenie powiatu S.P. poczynając od 1 stycznia 2002 r.),
ale także - co jest istotne - do przejęcia mienia i dodatkowo zawarcia porozumienia
między dotychczasowym i nowym pracodawcą powoda co do jego zatrudnienia. Sąd
Okręgowy ustalił bowiem, że powód był zatrudniony jako sanitariusz w Dziale Pomocy Doraźnej w SP ZOZ w S.P., który do 31 grudnia 2001 r. wykonywał zadania z zakresu ratownictwa medycznego. Zadania te były wykonywane przy użyciu karetek
stanowiących własność pozwanego, z którym poprzedni pracodawca powoda zawarł
umowę o świadczenie usług transportu sanitarnego, przy czym kierowcy karetek byli
pracownikami pozwanego SP ZOZ „R.-M.” w S., jedynie sanitariusze (np. powód) i
dyspozytorzy byli pracownikami SP ZOZ w S.P. Budynek w S.P., w którym ulokowano Dział Pomocy Doraźnej (pogotowie ratunkowe), znajdował się w zarządzie pozwanego, a poprzedni pracodawca powoda korzystał z niego na zasadzie umowy
najmu. Z chwilą wygrania przez stronę pozwaną konkursu na udzielanie świadczeń
zdrowotnych i wraz z podjęciem się przez nią wykonywania zadań z zakresu ratownictwa medycznego na terenie powiatu s. umowy o świadczenie usług transportu
sanitarnego i najmu zostały rozwiązane, a objęte tymi umowami składniki majątkowe
(karetki, budynek pogotowia ratunkowego) „powróciły” do strony pozwanej. Towarzy-
szyło temu zawarcie umowy sprzedaży drobnego sprzętu stanowiącego wyposażenie
budynku pogotowia oraz leków na wyposażeniu karetek (w obu przypadkach o niewielkiej wartości). Ponadto obydwa zakłady opieki zdrowotnej zawarły porozumienie,
zgodnie z którym strona pozwana zobowiązała się zatrudnić sanitariuszy oraz dyspozytorów medycznych zwolnionych przez dotychczasowego pracodawcę powoda w
związku z zaprzestaniem świadczenia przez niego zadań z zakresu ratownictwa medycznego. Powyższe, szczegółowo ustalone okoliczności - a nie zawarcie przez
stronę pozwaną umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych z kasą chorych - były
podstawą do przyjęcia przez Sąd Okręgowy, że doszło do przejęcia zadań i przejścia
części zakładu pracy na innego pracodawcę w rozumieniu art. 231 k.p. Istotna tożsamość miejsca świadczenia przez powoda pracy, zadań stanowiących treść stosunku
pracy przed 31 grudnia 2001 r. i po 1 stycznia 2002 r., a także opisany aspekt majątkowy (obejmujący wygaśnięcie dotychczasowych lub zawarcie nowych umów majątkowych dotyczących karetek, budynku i ich wyposażenia), skłoniły Sąd Okręgowy do
przedstawionej w uzasadnieniu postanowienia oceny: powód miał wykonywać analogiczne obowiązki pracownicze (został zatrudniony przez stronę pozwaną jako sanitariusz w ratownictwie medycznym), przy czym obowiązki te miał świadczyć w zbliżonym układzie organizacyjnym - choćby z uwagi na te same karetki pogotowia i ich
kierowców, ten sam budynek pogotowia i dyspozytorów medycznych, te same
świadczenia zdrowotne w zakresie ratownictwa medycznego. Opisane elementy
stanu faktycznego zostały wyeksponowane jako przyczyna dokonanej przez Sąd
Okręgowy oceny, zgodnie z którą doszło do przejścia części zakładu pracy na innego
pracodawcę. Fakt zawarcia przez kasę chorych z pozwanym zakładem opieki zdrowotnej umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych - jako zdarzenie zewnętrzne - nie
był z tego punktu widzenia doniosły dla dokonanej oceny prawnej. Z tych przyczyn
udzielenie odpowiedzi na pytanie prawne nie było konieczne, a nawet było zbędne.
W rozpoznawanej sprawie nie występuje związek pomiędzy rozpoznaniem
środka odwoławczego (apelacji) a rozstrzygnięciem zagadnienia prawnego, które
można byłoby ewentualnie wyinterpretować z treści uzasadnienia pytania prawnego
przedstawionego Sądowi Najwyższemu. Przedmiotem przedstawionego Sądowi
Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego może być jedynie kwestia
budząca poważne wątpliwości prawne, na którą odpowiedź jest niezbędna dla rozstrzygnięcia sprawy. Samoistnej przesłanki wystąpienia z pytaniem prawnym nie stanowi natomiast ani waga zawierającego się w nim problemu, ani też rozbieżności w
orzecznictwie lub piśmiennictwie co do sposobu jego rozwiązania (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 1996 r., III CZP 91/96, OSNC 1997 nr 1, poz. 9;
z 24 maja 2002 r., III CZP 30/02, Prokuratura i Prawo 2003 nr 3, s. 38).
Odpowiedź na przedstawione przez Sąd Apelacyjny pytanie prawne jest w
istocie niemożliwa. Odpowiedź pozytywna mogłaby zostać zrozumiana jako wyrażenie przez Sąd Najwyższy poglądu, że w każdej sytuacji - co do zasady - zawarcie
przez kasę chorych umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych z zakładem opieki
zdrowotnej innym niż dotychczas świadczący te usługi jest tożsame z przejęciem
zadań i przejściem zakładu pracy (jego części) na innego pracodawcę. Udzielenie
odpowiedzi negatywnej oznaczałoby zignorowanie szczegółowych ustaleń faktycznych dokonanych w rozpoznawanej sprawie, tworzących pewien ciąg wydarzeń,
który mógł być oceniony w kategoriach art. 231 k.p., niezależnie od tego, z jakich
przyczyn zadania dotychczas wykonywane przez SP ZOZ w S.P. miał od pewnego
dnia wykonywać pozwany.
Przedstawienie zagadnienia prawnego na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. wymaga jego sformułowania w granicach niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy, niewykraczających poza granice zaskarżenia i okoliczności faktyczne rozpoznawanej
sprawy, oraz odniesienia go do treści normy prawnej lub dopuszczalności jej stosowania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 16 października 1995 r., III CZP
145/95, LEX nr 171260). Pytanie przedstawione przez sąd odwoławczy powinno być
abstrakcyjne w takim stopniu, aby uchwała Sądu Najwyższego nie stanowiła jednocześnie rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ w takim wypadku naruszałoby to niezawisłość sądu meriti (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 lutego 1995 r., I PZP
1/95, OSNAPiUS 1995 nr 14, poz. 172). Spełnienie wymagań wynikających z art.
390 § 1 k.p.c. w niektórych sprawach nastręcza trudności, które wymagają raczej
rozstrzygnięcia środka odwoławczego niż korzystania ze sposobności stworzonej w
art. 390 § 1 k.p.c. Przykładem tego jest rozpoznawana sprawa, w której szczegółowe
ustalenia faktyczne doprowadziły Sąd Okręgowy do oceny, że z dniem 1 stycznia
2002 r. doszło do przejęcia przez pozwany SP ZOZ „R.-M.” w S. tej części dotychczasowych zadań SP ZOZ w S.P., które do 31 grudnia 2001 r. wykonywała wydzielona organizacyjnie jednostka SP ZOZ w S.P., mianowicie Dział Pomocy Doraźnej,
co w konkretnej sytuacji oznaczało przejście części SP ZOZ w S.P. na SP ZOZ „R.M.” w S. w rozumieniu art. 231 k.p. To przejście części dotychczasowego zakładu
pracy powoda na nowego pracodawcę zostało przez Sąd Okręgowy powiązane z
pewnymi przesunięciami majątkowymi (polegającymi na tym, że: stanowiące własność SP ZOZ „R.-M.” karetki, wykorzystywane przez SP ZOZ w S.P. na podstawie
umowy o świadczenie usług transportu sanitarnego, powróciły do pozwanego, budynek pogotowia w S.P., z którego korzystał poprzedni pracodawca na podstawie
umowy najmu, powrócił do pozwanego, ponadto zostały zawarte umowy dotyczące
drobnego sprzętu i leków na wyposażeniu karetek). W tych okolicznościach ocena
prawna ustalonego stanu faktycznego nie wymagała skorzystania z instytucji przedstawienia Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego.
Reasumując, należy stwierdzić, że pytanie sformułowane w sentencji postanowienia Sądu Okręgowego nie może być uznane za zagadnienie prawne w rozumieniu art. 390 § 1 k.p.c.
Uzasadnia to odmowę podjęcia uchwały z mocy art. 61 § 1 ustawy z dnia 23
listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym, zgodnie z którym skład Sądu Najwyższego
podejmuje uchwałę, jeżeli uzna, że przedstawione zagadnienie wymaga wyjaśnienia,
a rozbieżności - rozstrzygnięcia, w przeciwnym razie odmawia jej podjęcia, a jeżeli
podjęcie uchwały stało się zbędne - umarza postępowanie.