III PZP 15/03 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSądu Rejonowego w G., a następnie od 1 września 1998 r. przeniesiony na stanowisko sędziego Sądu Rejonowego w C. W dniu 30 października 2002 r. złożył na ręce Ministra Sprawiedliwości oświadczenie o zrzeczeniu się urzędu sędziego, jednocześnie określając termin ustania stosunku służbowego na dzień 15 marca 2003 r. W
Legislator headnote
AI generatedart. 390 § 1 k.p.c, art. 61 § 1 k.c, art. 179 Konstytucji RP, art. 186 ust. 1 Konstytucji RP, art. 10 Konstytucji RP, art. 173 Konstytucji RP; III PZP 15/03 · Sąd Najwyższy: Brak podstaw do stosowania art. 61 § 1 zdanie drugie Kodeksu cywilnego rodzi dalsze konsekwencje, a mianowicie nie można twierdzić, że odwołanie oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu jest możliwe, dopuszczalne i skuteczne tylko wówczas, gdy doszło do adresata jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Uchwała z dnia 9 grudnia 2003 r.
III PZP 15/03
Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Krystyna Bednarczyk, Herbert Szurgacz.
Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Krajowej Jana Szewczyka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2003 r. sprawy z powództwa Jerzego O. przeciwko Sądowi Rejonowemu w C. o dopuszczenie do pracy i wynagrodzenie, na skutek zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem Sądu
Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Częstochowie z dnia 13
sierpnia 2003 r.
Czy dopuszczalne jest cofnięcie przez sędziego oświadczenia o zrzeczeniu
się urzędu sędziego złożonego w trybie art. 68 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.
Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 154, poz. 1787) ?
p o d j ą ł uchwałę:
Dopuszczalne jest cofnięcie przez sędziego oświadczenia o zrzeczeniu
się urzędu, złożonego na podstawie art. 68 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.).
Uzasadnienie
Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne
budzące poważne wątpliwości powstało w następującym stanie sprawy.
Powód Jerzy O. został powołany 28 stycznia 1997 r. na stanowisko sędziego
Sądu Rejonowego w G., a następnie od 1 września 1998 r. przeniesiony na stanowisko sędziego Sądu Rejonowego w C. W dniu 30 października 2002 r. złożył na ręce
Ministra Sprawiedliwości oświadczenie o zrzeczeniu się urzędu sędziego, jednocześnie określając termin ustania stosunku służbowego na dzień 15 marca 2003 r. W
dniu 29 listopada 2002 r. Minister Sprawiedliwości powiadomił powoda, iż jego sto-
sunek służbowy ustanie z wyżej wskazaną datą. W dniu 25 lutego 2003 r. powód
złożył na ręce Ministra Sprawiedliwości oświadczenie cofające zrzeczenie się urzędu
sędziego. Cofnięcie zrzeczenia się urzędu powód uzasadnił problemami zdrowotnymi swojej matki, która wymaga jego opieki, oraz sytuacją zawodową żony. W odpowiedzi na pismo powoda Minister Sprawiedliwości poinformował go w dniu 14 marca
2003 r., iż złożone oświadczenie o zrzeczeniu się urzędu sędziego jest kategoryczne
i jednoznacznie wyraża wolę zrzeczenia się urzędu. Wobec takiej treści oświadczenia i dyspozycji art. 68 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98, poz. 1070 ze zm., powoływanej w dalszym ciągu jako
u.s.p.) zrzeczenie się urzędu jest skuteczne, a stosunek służbowy sędziego ulegnie
rozwiązaniu 15 marca 2003 r. Ponieważ zrzeczenie się urzędu jest w istocie wyzbyciem się władzy sądowniczej, oznacza to, że jest czynnością publicznoprawną, a
więc nie mają do niej zastosowania przepisy art. 60 i nast. k.c., zaś Prawo o ustroju
sądów powszechnych nie zawiera uregulowań dopuszczających cofnięcie zrzeczenia. Powód, nie zgadzając się ze stanowiskiem Ministra Sprawiedliwości, zwrócił się
17 marca 2003 r. do prezesa Sądu Rejonowego w Częstochowie o dopuszczenie go
do wykonywania czynności sędziego zgodnie z dotychczasowym zakresem czynności. Od tego też dnia powód wielokrotnie zgłaszał gotowość świadczenia pracy. Prezes Sądu Rejonowego w Częstochowie, powołując się na stanowisko Ministra Sprawiedliwości, odmówił dopuszczenia go do pracy.
Wyrokiem z dnia 27 maja 2003 r. Sąd Rejonowy w Częstochowie-Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych oddalił powództwo Jerzego O. przeciwko Sądowi Rejonowemu w C. o dopuszczenie do pracy i wynagrodzenie.
Sąd Okręgowy w Częstochowie-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, rozpoznając apelację wniesioną przez powoda, uznał, iż rozstrzygnięcie sprawy zależy
od wyjaśnienia zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości, które postanowieniem z dnia 13 sierpnia 2003 r. przedstawił Sądowi Najwyższemu na podstawie
art. 390 § 1 k.p.c. Zagadnienie to sprowadza się do pytania, czy dopuszczalne jest
cofnięcie przez sędziego oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu sędziego złożonego
w trybie art. 68 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych.
Uzasadniając swoje stanowisko Sąd Okręgowy wskazał, iż zgodnie z treścią
art. 68 § 1 u.s.p., stosunek służbowy sędziego rozwiązuje się z mocy prawa, jeżeli
sędzia zrzekł się urzędu. Zrzeczenie się urzędu jest skuteczne po upływie trzech
miesięcy od dnia złożenia na ręce Ministra Sprawiedliwości oświadczenia, chyba że
na wniosek sędziego Minister Sprawiedliwości określi inny termin.
Sąd Okręgowy podniósł, iż według jednej z możliwych koncepcji, przyjętej
przez Sąd pierwszej instancji w wyroku zaskarżonym apelacją, nie istnieje możliwość
skutecznego odwołania przez sędziego oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu i to
niezależnie od tego, czy odwołanie to następuje jeszcze w czasie trwania stosunku
służbowego, czy też już po jego ustaniu. Zrzeczenie się urzędu sędziego jest bowiem
czynnością jednostronną, niezawisłą, dyskrecjonalną, zmierzającą do wyzbycia się
władzy sądowniczej. Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych nie zawiera uregulowań dopuszczających cofnięcie zrzeczenia się urzędu. Zdaniem Sądu drugiej
instancji można z tego wywnioskować, że ustawodawca nie przewidywał takiej możliwości uznając, iż zrzeczenie się urzędu sędziego jest aktem nieodwołalnym. Stanowisko ustawodawcy można uznać za stanowcze i zamierzone ze względu na publicznoprawny charakter tej czynności. Z uwagi na taki właśnie - publicznoprawny charakter zrzeczenia się przez sędziego urzędu, nie mogą do niego znaleźć zastosowania przepisy art. 60 i następnych Kodeksu cywilnego, dotyczące oświadczeń
woli. Ponadto, skoro zrzeczenie się urzędu wywołuje skutek z mocy prawa - w postaci rozwiązania stosunku służbowego, to sędzia po złożeniu oświadczenia w
przedmiocie zrzeczenia się urzędu nie ma już żadnego wpływu na byt prawny swojego stosunku służbowego. Rozwiązanie tego stosunku jest prostą, nieuchronną konsekwencją tego oświadczenia. Zrzeczenie się urzędu ziszcza się w dacie złożenia
przez sędziego stosownego oświadczenia i jedynie wystąpienie jego skutku zostaje
przesunięte w czasie na okres trzech miesięcy lub inny określony przez sędziego.
W ocenie Sądu Okręgowego należy jednak różnicować dopuszczalność cofnięcia przez sędziego oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu w zależności od czasu,
w jakim to cofnięcie następuje. Za niedopuszczalne i prawnie bezskuteczne należy
uznać odwołanie oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu składane już po wystąpieniu
skutku tego zrzeczenia, to jest po rozwiązaniu stosunku służbowego. Z tą datą ustaje
bowiem władza sądownicza, podmiotowość korporacyjna oraz stosunek pracy sędziego. W takiej sytuacji konieczne jest więc ponowne wyczerpanie procedury powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim.
Inaczej jednak należy oceniać odwołanie oświadczenia o zrzeczeniu się
urzędu sędziego złożone przed rozwiązaniem stosunku służbowego. Z treści art. 68
§ 1 zdanie drugie u.s.p. wynika, że zrzeczenie się urzędu jest skuteczne po upływie
trzech miesięcy od dnia złożenia na ręce Ministra Sprawiedliwości oświadczenia,
chyba że na wniosek sędziego Minister Sprawiedliwości określi inny termin. Z gramatycznej wykładni tego przepisu można, zdaniem Sądu, wnioskować, że oświadczenie sędziego o zrzeczeniu się urzędu staje się ostateczne i nieodwołalne, czyli
właśnie „skuteczne", dopiero w dacie ustania stosunku służbowego. Oznacza to, że
w okresie między datą złożenia oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu i datą jego
skuteczności, sędzia jest swobodnym i jedynym dysponentem tego oświadczenia.
Może je więc odwołać. Ponieważ oświadczenie o zrzeczeniu się urzędu ma charakter publicznoprawny i nie znajdują do niego zastosowania art. 60 i nast. k.c., to skuteczność cofnięcia zrzeczenia się urzędu nie jest uzależniona od zgody innego podmiotu. Minister Sprawiedliwości, na którego ręce jest składane zrzeczenie się urzędu,
nie jest ani dysponentem tego oświadczenia, ani stroną stosunku służbowego sędziego i tym samym nie ma jakichkolwiek uprawnień władczych w zakresie trwałości
tego stosunku, za wyjątkiem sytuacji, gdy na wniosek sędziego może ustalić inny niż
trzymiesięczny termin rozwiązania stosunku służbowego. Odrębność i rozdział władzy sądowniczej i wykonawczej zostały zagwarantowane w art. 10 i 173 Konstytucji
RP. W ocenie Sądu Okręgowego, nie można w żadnym wypadku uzależniać skuteczności oświadczenia sędziego o cofnięciu zrzeczenia się urzędu od zgody Ministra Sprawiedliwości. Oznaczałoby to naruszenie zasady trójpodziału władz przez
uzależnienie wykonywania władzy sądowniczej od woli przedstawiciela władzy wykonawczej.
Sąd Okręgowy wyraził pogląd, że w odniesieniu do cofnięcia zrzeczenia się
urzędu nie można stosować analogii do cofnięcia wypowiedzenia umowy o pracę,
które jest uzależnione od zgody drugiej strony stosunku pracy. Kodeks pracy w art.
300 zawiera wprost odesłanie do przepisów Kodeksu cywilnego, w tym do uregulowań dotyczących oświadczeń woli. Takiego odesłania brak jest jednak w ustawie
Prawo o ustroju sądów powszechnych, a ponadto Minister Sprawiedliwości nie jest
pracodawcą sędziego, a jedynie "technicznym" adresatem jego oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu.
Zdaniem Sądu Okręgowego, przeciwko koncepcji dopuszczalności odwołania
oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu sędziego, złożonego przed datą rozwiązania
stosunku służbowego, nie przemawia argument, że zrzeczenie się urzędu sędziego
zmierza do wyzbycia się władzy sądowniczej. Dopóki bowiem władza taka przynależy sędziemu, dopóty nie ma przeszkód do cofnięcia przez niego takiego oświadcze-
nia. Co prawda zrzeczenie się urzędu zmierza do wyzbycia się władzy sądowniczej,
ale nie powoduje jej natychmiastowej utraty. Do utraty władzy sądowniczej dochodzi
bowiem w chwili rozwiązania stosunku służbowego, a odwołanie zrzeczenia się
urzędu ma właśnie zapobiec temu rozwiązaniu. Sąd Okręgowy wskazał, iż za dopuszczalnością odwołania zrzeczenia się urzędu sędziego, do czasu rozwiązania
stosunku służbowego, opowiadają się również T. Ereciński, J. Gudowski i J. lwulski w
Komentarzu do Prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Krajowej Radzie
Sądownictwa, Warszawa 2002, str.188, stwierdzając, że „nie ma istotnych przeszkód, aby uznać dopuszczalność odwołania zrzeczenia aż do czasu wystąpienia
skutku (rozwiązania stosunku służbowego)".
W związku z opisanymi wątpliwościami co do dopuszczalności odwołania
przez sędziego swojego oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu, Sąd Okręgowy uznał
za konieczne przedstawienie w trybie art. 390 § 1 k.p.c. Sądowi Najwyższemu do
rozstrzygnięcia przedmiotowego zagadnienia prawnego.
Biorący udział w posiedzeniu Sądu Najwyższego prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o udzielenie na przedstawione pytanie odpowiedzi pozytywnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Spór, jaki powstał w rozpoznawanej sprawie, ma przede wszystkim znaczenie
ustrojowe, ponieważ dotyczy zagadnienia, czy sędzia jako strona stosunku publicznoprawnego łączącego go z państwem - w związku ze sprawowaniem władzy sądowniczej - może odwołać (cofnąć) zrzeczenie się urzędu sędziego przed wystąpieniem skutku zrzeczenia w postaci rozwiązania stosunku służbowego oraz czy i w jakich okolicznościach takie odwołanie (cofnięcie) wcześniejszego oświadczenia jest
skuteczne. Pośrednio tylko spór ten dotyczy dalszego istnienia lub nieistnienia stosunku zatrudnienia sędziego, będącego elementem stosunku służbowego.
Przedstawione zagadnienie prawne odnosi się do wykładni art. 68 § 1 ustawy
Prawo o ustroju sądów powszechnych - a mianowicie do tego, o czym przepis ten
wyraźnie stanowi oraz tego, o czym milczy. Przewiduje on bowiem możliwość zrzeczenia się przez sędziego urzędu, które jest jednostronnym oświadczeniem woli
składanym „na ręce” Ministra Sprawiedliwości, wywołującym skutek w postaci rozwiązania z mocy prawa stosunku służbowego sędziego po upływie trzech miesięcy
od dnia jego złożenia albo w innym terminie określonym przez Ministra Sprawiedli-
wości. Jednocześnie przepis ten nie przewiduje (nie reguluje) możliwości odwołania
lub cofnięcia przez sędziego oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu, przy czym z
owego braku regulacji nikt poza Ministrem Sprawiedliwości - ani zainteresowany sędzia będący powodem, ani pozwany Sąd Rejonowy, ani Sądy obu instancji rozpoznające sprawę o dopuszczenie do pracy - nie wyprowadza wniosku, że odwołanie
(cofnięcie) raz złożonego oświadczenia jest w żadnym wypadku niedopuszczalne.
Podejmowane są natomiast próby ustalenia warunków (przesłanek) owego odwołania (cofnięcia) zrzeczenia oraz terminu, w jakim może ono nastąpić.
Wśród wymienionych podmiotów panuje przy tym zgoda co do tego, że oświadczenie sędziego o zrzeczeniu się urzędu ma naturę publicznoprawną i nie powinno być oceniane w kategoriach właściwych prawu prywatnemu, w tym przez pryzmat przepisów Kodeksu cywilnego o składaniu i cofaniu oświadczeń woli (art. 60 i
następne k.c.) i chyba także - konsekwentnie - o wadach oświadczenia woli (art. 82 i
następne k.c.), co jednak nie jest przedmiotem pytania prawnego. Pogląd, że
oświadczenie sędziego o zrzeczeniu się urzędu jest czynnością o charakterze publicznoprawnym, a nie czynnością cywilnoprawną, należy podzielić. Znajduje on potwierdzenie w wykładni systemowej przepisu art. 68 ustawy Prawo o ustroju sądów
powszechnych. Przepis ten jest ulokowany w rozdziale 1. działu II tej ustawy, regulującym status sędziego. Przepisy tego rozdziału (art. 55 - art. 81) normują status
prawny sędziów z punktu widzenia ich pozycji ustrojowej i jurysdykcyjnej oraz usytuowania w stosunku do organów władzy wykonawczej (Ministra Sprawiedliwości). Dopiero przepisy rozdziału 2. działu II (art. 82 - art. 106) dotyczą zagadnień wiążących
się ze stosunkiem służbowym, w tym stosunkiem pracy sędziego. Ponadto, przepis
art. 68 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych dotyczy zrzeczenia się „urzędu
sędziego”. Pojęcie to oznacza pełnienie funkcji sędziego w ujęciu konstytucyjnym i
ustrojowym, czyli dysponowanie przez konkretną osobę władzą sądowniczą. Ten
aspekt statusu sędziego reguluje wspomniany przepis. Zrzeczenie się urzędu sędziego prowadzi bezpośrednio do wyzbycia się władzy sądowniczej, a pośrednio do
rozwiązania „stosunku służbowego”, swoistego stosunku łączącego sędziego z państwem i pracodawcą, w którym mieszczą się zarówno elementy stosunku pracy, jak i
elementy o charakterze publicznoprawnym. Nie można zatem traktować zrzeczenia
się urzędu sędziego wyłącznie lub przede wszystkim w kategoriach prawa pracy jako
czynności prowadzącej do rozwiązania stosunku pracy, stanowiącego element stosunku służbowego. Co prawda, skutkiem zrzeczenia się urzędu jest rozwiązanie z
mocy prawa stosunku służbowego, ale jest to skutek wtórny wobec ustania mocy
wcześniejszego powołania na urząd sędziego. Najważniejszym i podstawowym skutkiem zrzeczenia się urzędu przez sędziego jest zatem ustanie sprawowania przez
niego władzy sądowniczej, a skutkiem wtórnym, będącym oczywistą i naturalną konsekwencją tego zrzeczenia, jest ustanie z mocy prawa stosunku służbowego, którego
elementem jest stosunek pracy. Bez potencjalnej choćby możliwości sprawowania
władzy sądowniczej nie można pełnić „urzędu sędziego”.
Z faktu, że zrzeczenie się urzędu jest czynnością o charakterze publicznoprawnym, wynikają określone konsekwencje. Skoro brak jest w przepisach ustawy
Prawo ustroju sądów powszechnych podstaw do przyjęcia, że do czynności tej
można w jakimkolwiek zakresie stosować przepisy Kodeksu cywilnego o składaniu
oświadczeń woli (art. 60 i następne k.c.), w tym przepisu regulującego możliwość
odwołania oświadczenia woli (art. 61 § 1 k.c.), to oznacza, że ocena skutków tej
czynności musi być dokonana w oparciu o analizę przepisów ustrojowych. W ten
sam sposób należy podejść do oceny możliwości i dopuszczalności odwołania (cofnięcia) zrzeczenia się urzędu, w szczególności do tego, pod jakimi warunkami (po
spełnieniu jakich przesłanek) i w jakim terminie może być ono dokonane. Skoro bowiem oświadczenie o zrzeczeniu się urzędu sędziego jest czynnością o charakterze
publicznoprawnym, to również oświadczenie obejmujące odwołanie zrzeczenia się
urzędu musi mieć taki charakter, a to oznacza, że także do niego nie stosuje się
przepisów Kodeksu cywilnego o oświadczeniach woli.
Nie jest wyraźnie uregulowane w ustawie Prawo o ustroju sądów powszechnych, do kogo sędzia powinien skierować odwołanie zrzeczenia się urzędu, należy
jednak przyjąć, że adresatem tym jest Minister Sprawiedliwości. Skoro jemu składa
się oświadczenie o zrzeczeniu się urzędu, to również na jego ręce należy złożyć
oświadczenie odwołujące zrzeczenie się urzędu. Z faktu kierowania obu tych
oświadczeń „na ręce” Ministra Sprawiedliwości nie można jednak wyciągać daleko
idących wniosków co do roli Ministra przy dokonywaniu przez sędziego obydwu
czynności z punktu widzenia skutków jego działań. Zrzeczenie się urzędu określa się
w doktrynie jako dyskrecjonalny akt woli sędziego, takie samo znaczenie należy
przypisać odwołaniu zrzeczenia. Zrzeczenie się urzędu jest czynnością jednostronną, nie wymagającą dla swojej skuteczności zgody adresata w osobie Ministra Sprawiedliwości. Również odwołanie zrzeczenia powinno być traktowane jako czynność
jednostronna. Akt woli sędziego zmierzający do uchylenia skutków związanych z
wcześniejszym zrzeczeniem się urzędu nie powinien również podlegać uzgodnieniu
z Ministrem Sprawiedliwości. Nie tylko dlatego, że brak jest to tego podstaw w ustawie Prawo o ustroju sądów powszechnych, a przepisów Kodeksu cywilnego (w tym
art. 61 § 1 k.c.) nie stosuje się ani wprost ani per analogiam, ale także z przyczyn
wynikających z konstytucyjnej pozycji sędziego jako reprezentanta władzy sądowniczej i jego relacji z Ministrem Sprawiedliwości jako przedstawicielem władzy wykonawczej, w kontekście możliwości decydowania przez Ministra o ustaniu dysponowania przez konkretną osobę władzą sądowniczą (uzależnienia od woli Ministra, czy
władza sądownicza będzie nadal przysługiwała konkretnemu sędziemu, czy też nie).
Nie jest możliwe uzależnienie skuteczności odwołania zrzeczenia się urzędu
sędziego od wyrażenia na tę czynność zgody przez Ministra Sprawiedliwości. Minister Sprawiedliwości jest, co prawda, adresatem oświadczenia sędziego o zrzeczeniu się urzędu, a także oświadczenia odwołującego (cofającego) wcześniejsze zrzeczenie się urzędu, jednak nie można z tej regulacji ustawy Prawo o ustroju sądów
powszechnych wyprowadzać wniosku o konieczności uzyskania zgody Ministra na
skuteczne cofnięcie zrzeczenia się urzędu. Oświadczenie o zrzeczeniu się urzędu
sędziego jest aktem woli o niezwykle poważnej randze, sędzia składa je w istocie
państwu, ponieważ aktem tym wyzbywa się władzy sądowniczej, prawa do wydawania wyroków w imieniu państwa (w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej). Państwo, jako
adresat tego oświadczenia, jest reprezentowane z woli ustawodawcy w tym konkretnym przypadku przez Ministra Sprawiedliwości, jednak skoro rola Ministra Sprawiedliwości przy powoływaniu sędziego na urząd jest niewielka - sprowadza się przede
wszystkim do pośredniczenia w przekazaniu Krajowej Radzie Sądownictwa przez
prezesa właściwego sądu kandydatury sędziego (art. 58 u.s.p.) ewentualnie zgłoszenia Krajowej Radzie Sądownictwa własnego kandydata (art. 59 u.s.p.) - to również
przy rozwiązywaniu z mocy prawa stosunku służbowego powinna być traktowana raczej „technicznie”. Wybór Ministra Sprawiedliwości jako adresata tego oświadczenia,
dokonany przez ustawodawcę w 2001 r., może być uznany za rozwiązanie kontrowersyjne. Konstrukcyjnie lepsze było rozwiązanie obowiązujące przed wejściem w
życie ustawy z dnia 21 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych, a mianowicie pod rządami ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z 1994 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.), przed zmianami wprowadzonymi
ustawą z dnia 28 sierpnia 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 124, poz. 782). Obo-
wiązujący wówczas art. 59 § 1 pkt 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych przewidywał, że Prezydent na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa odwołuje sędziego, jeżeli zrzekł się swojego stanowiska. Zgodnie z art. 59 § 4 zrzeczenie się przez sędziego swojego stanowiska mogło nastąpić bez podania powodów. W czasie, gdy
adresatem zrzeczenia się przez sędziego stanowiska była Krajowa Rada Sądownictwa, która przedstawiała Prezydentowi wniosek o odwołanie sędziego, uznawano
cofnięcie zrzeczenia się za dopuszczalne dopóty, dopóki nie doszło do odwołania
przez Prezydenta (por. J.Gudowski: Urząd sędziego w prawie o ustroju sądów powszechnych, PS 1994 nr 11-12, s. 26).
Skoro przed zmianami Prawa o ustroju sądów powszechnych wprowadzonymi
w 1997 r. uznawano dopuszczalność odwołania (cofnięcia) zrzeczenia do czasu odwołania sędziego przez Prezydenta, to można założyć, że w obecnym stanie prawnym, który nie przewiduje odwołania sędziego zrzekającego się urzędu, odwołanie
zrzeczenia jest dopuszczalne do czasu ostatecznego rozwiązania stosunku służbowego. W stanie prawnym obowiązującym do 17 października 1997 r. możliwe było do
przyjęcia, że adresat oświadczenia sędziego o zrzeczeniu się stanowiska - Krajowa
Rada Sądownictwa - powinien wyrazić zgodę na cofnięcie zrzeczenia się urzędu
przed odwołaniem sędziego przez Prezydenta, nie przedstawiając jednocześnie Prezydentowi wniosku o odwołanie sędziego albo cofając ten wniosek. W tym układzie
odniesień nie było kolizji między władzą sądowniczą (sędzią reprezentującym tę władzę, bo chodziło przecież o odjęcie tej władzy) a władzą wykonawczą (bo Krajowa
Rada Sądownictwa nie jest organem władzy wykonawczej). Adresatem zrzeczenia
była Krajowa Rada Sądownictwa jako organ konstytucyjny biorący udział w procesie
powoływania sędziów (art. 179 Konstytucji RP), stojący ponadto na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów (art. 186 ust. 1 Konstytucji RP), nie zaś Minister
Sprawiedliwości jako organ władzy wykonawczej.
W obowiązującym stanie prawnym o zrzeczeniu się urzędu przez sędziego
Minister Sprawiedliwości zawiadamia Krajową Radę Sądownictwa oraz Prezydenta
Rzeczypospolitej Polskiej, ale zawiadomienie to ma znaczenie przede wszystkim informacyjne, nie wiążą się z nim istotne skutki prawne dla sędziego, który zrzekł się
urzędu. Zawiadomienie następuje przy tym zwykle już po rozwiązaniu z mocy prawa
stosunku służbowego. Dlatego nie można przyjąć, że w obecnym stanie prawnym
organem wyrażającym zgodę na cofnięcie zrzeczenia się urzędu jest Krajowa Rada
Sądownictwa.
Ponieważ zrzeczenie się urzędu przez sędziego jest czynnością o skutkach
przede wszystkim ustrojowych, do oceny możliwości odwołania zrzeczenia należy
przywołać argumenty natury ustrojowej, wynikające między innymi z Konstytucji.
Jedną z podstawowych konstytucyjnych zasad ustrojowych państwa jest zasada podziału i równowagi władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej (art. 10 Konstytucji RP). Odrębność i niezależność władzy sądowniczej sprawowanej przez sądy od innych władz (art. 173 Konstytucji RP) jest jedną z podstaw
funkcjonowania demokratycznego państwa prawnego. Uzależnienie skutku odwołania (cofnięcia) zrzeczenia się urzędu sędziego od wyrażenia na to zgody przez Ministra Sprawiedliwości stanowiłoby naruszenie zasady podziału władz i odrębności
oraz niezależności władzy sądowniczej od władzy wykonawczej. Skoro zrzeczenie
się urzędu jest czynnością jednostronną, dyskrecjonalną sędziego, w związku z czym
nie wymaga zgody adresata w osobie Ministra Sprawiedliwości, to tak samo należy
ocenić sytuację, w której następuje cofnięcie przez sędziego oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu sędziego, złożonego przed terminem rozwiązania stosunku służbowego określonym w art. 68 § 1 u.s.p. (trzymiesięcznym albo innym uzgodnionym
przez sędziego z Ministrem Sprawiedliwości). Rolą Ministra Sprawiedliwości jest
przyjęcie oświadczenia sędziego i zawiadomienie go o tym na podstawie art. 72
ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych.
Na podstawie art. 72 u.s.p. Minister Sprawiedliwości zawiadamia sędziego o
rozwiązaniu stosunku służbowego w wyniku zrzeczenia się urzędu. Zawiadomienie
to ma charakter czynności porządkowej i technicznej, samoistnie nie rodzi żadnych
skutków prawnych. Skutki prawne w postaci ustania stosunku służbowego powstają
bowiem z mocy prawa. Nie można zatem owemu zawiadomieniu, o jakim stanowi art.
72 u.s.p., przypisać znaczenia wyrażenia zgody na zrzeczenie. Podobnie z żadnego
przepisu ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych nie można wyprowadzić
uzależnienia skuteczności odwołania (cofnięcia) zrzeczenia się urzędu przez sędziego od wyrażenia przez Ministra Sprawiedliwości zgody na takie odwołanie (cofnięcie). Wcześniej przedstawiono argumenty wykluczające możliwość stosowania w
takiej sytuacji art. 61 § 1 zdanie drugie Kodeksu cywilnego. Prowadzi to do wniosku,
że odpowiednie zastosowanie art. 72 u.s.p. do odwołania (cofnięcia) zrzeczenia
oznacza poinformowanie sędziego, że odwołanie stało się skuteczne, a zatem sędzia
ma obowiązek pełnić nadal urząd sędziego, ponieważ nie dojdzie do rozwiązania
stosunku służbowego. Przypisanie zawiadomieniu Ministra Sprawiedliwości innego
znaczenia oznaczać by musiało uznanie dopuszczalności ingerencji władzy wykonawczej w zakres sprawowania władzy sądowniczej, w tym przypadku określenie
trwania w czasie władzy sądowniczej przynależnej sędziemu z racji pełnienia urzędu
sędziego.
Brak podstaw do stosowania art. 61 § 1 zdanie drugie Kodeksu cywilnego rodzi dalsze konsekwencje, a mianowicie nie można twierdzić, że odwołanie oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu jest możliwe, dopuszczalne i skuteczne tylko wówczas, gdy doszło do adresata jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej.
Oznaczać by to musiało brak możliwości skutecznego odwołania zrzeczenia się
urzędu sędziego po dotarciu do Ministra Sprawiedliwości tego oświadczenia. Na taką
konkluzję nie pozwalają poddawane wykładni przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych. Skoro brak jest podstaw do traktowania zrzeczenia się urzędu sędziego
jako czynności z zakresu prawa pracy (dotyczącej stosunku pracy jako elementu stosunku służbowego sędziego), nie można również do odwołania (cofnięcia) zrzeczenia odnieść poglądów judykatury i doktryny, które uznają za dopuszczalne cofnięcie
za zgodą drugiej strony stosunku pracy oświadczenia o wypowiedzeniu tego stosunku (w szczególności wypowiedzeniu umowy o pracę).
Ostatecznie przyjąć należy, że możliwe, dopuszczalne i skuteczne jest cofnięcie przez sędziego oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu, jeżeli nie nastąpiły jeszcze
skutki w postaci rozwiązania stosunku służbowego. Zrzeczenie się urzędu sędziego
jest czynnością jednostronną, która nie wymaga zgody adresata (Ministra Sprawiedliwości) na wywołanie skutków prawnych. Można w związku z tym przyjąć - wobec
braku stosownej regulacji - że zgoda taka nie jest wymagana także przy odwołaniu
zrzeczenia, jeżeli nastąpiło ono przed rozwiązaniem stosunku służbowego.
Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawione zagadnienie prawne w sposób przedstawiony w sentencji uchwały.