III PZP 1/12 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedwyłoniły się na tle następującego stanu faktycznego sprawy. Powód Aleksander S. jest zatrudniony w pozwanym Zespole Szkół w S. od dnia 1 września 2004 r., pierwotnie w ramach umowy o pracę na czas określony w wymiarze połowy etatu, zaś
Legislator headnote
AI generatedart. 390 § 1 k.p.c, art. 178 ust. 1 Konstytucji, art. 2 k.p, art. 3 k.p, art. 174¹ k.p, art. 163 k.p; III PZP 1/12 · Sąd Najwyższy: Powołane przepisy Karty Nauczyciela jako warunek nabycia prawa do urlopu zdrowotnego kreują wszak zatrudnienie w „szkole”, a nie w szkolnictwie lub w kilku szkołach w „pełnym wymiarze zajęć”.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Uchwała z dnia 14 lutego 2012 r.
III PZP 1/12
Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Halina Kiryło
(sprawozdawca), Jerzy Kwaśniewski.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2012 r. sprawy
z powództwa Aleksandra S. przeciwko Zespołowi Szkół w S. o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli, na skutek zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z
dnia 23 listopada 2011 r. […]
1) Czy nauczycielowi zatrudnionemu w dwóch szkołach, łącznie w pełnym wymiarze czasu pracy przysługuje prawo do urlopu dla poratowania zdrowia;
2) czy wymóg pozostawania w zatrudnieniu w pełnym wymiarze czasu pracy w
rozumieniu art. 73 § 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 roku - Karta Nauczyciela dotyczy roku szkolnego, w którym został złożony wniosek o udzielenie urlopu dla poratowania zdrowia, czy też całego co najmniej siedmioletniego okresu zatrudnienia?
p o d j ą ł uchwałę:
1. Dyrektor szkoły udziela urlopu dla poratowania zdrowia nauczycielowi
zatrudnionemu w tej szkole w pełnym wymiarze zajęć (art. 73 ust. 1 ustawy z
dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, jednolity tekst: Dz.U. z 2006 r. Nr
97, poz. 674 ze zm.),
2. odmawił udzielenia odpowiedzi na pytanie 2.
Uzasadnienie
Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawne
wyłoniły się na tle następującego stanu faktycznego sprawy. Powód Aleksander S.
jest zatrudniony w pozwanym Zespole Szkół w S. od dnia 1 września 2004 r., pierwotnie w ramach umowy o pracę na czas określony w wymiarze połowy etatu, zaś
poczynając od dnia 1 września 2006 r. - w ramach umowy na czas nieokreślony w
wymiarze 9/18 etatu, za wyjątkiem okresu od 1 września 2007 r. do 31 sierpnia 2008
r., kiedy pracował na 10/18 etatu. Równolegle z zatrudnieniem u pozwanego, powód
świadczy pracę w Zespole Szkół w O.: od 1 września 2003 r. do 31 sierpnia 2007 r.
na podstawie umów na czas określony, a od 1 września 2008 r. w ramach umowy na
czas nieokreślony, kolejno w wymiarze 4/18 (do 31 sierpnia 2004 r.), 6/18 (do 31
sierpnia 2005 r.), 9/18 (do 31 sierpnia 2008 r.), 11/18 (do 31 sierpnia 2009 r.) i 9/18
(od 1 września 2009 r.) etatu. Przed podjęciem zatrudnienia we wspomnianych Zespołach Szkół Aleksander S. pracował jako nauczyciel w Zespole Szkół […] w J. oraz
w Gimnazjum i Liceum w R.-H. Pismem z dnia 18 marca 2011 r. powód zwrócił się
do pozwanego o udzielenie mu urlopu dla poratowania zdrowia w okresie od 1 kwietnia 2011 r. do 31 marca 2012 r. Pozwany odmówił mu udzielenia przedmiotowego
urlopu wskazując na brak spełnienia przez wnioskodawcę ustawowej przesłanki, jaką
jest zatrudnienie u tegoż pracodawcy w pełnym wymiarze zajęć. Aleksander S. wystąpił zatem na drogę sądową z powództwem przeciwko Zespołowi Szkół w S. o zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczenia woli w przedmiocie udzielenia powodowi urlopu dla poratowania zdrowia na okres od 1 kwietnia 2011 r. do 31 marca
2012 r.
Sąd Rejonowy - Sąd Pracy w Chełmie wyrokiem z dnia 20 maja 2011 r. oddalił
powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 60 zł tytułem zwrotu
kosztów postępowania. Analizując roszczenia powoda Sąd pierwszej instancji zważył, że w świetle art. 73 ust. 1, ust. 8 i ust. 10 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela prawo do spornego urlopu przysługuje nauczycielowi, który jest
zatrudniony w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony, posiada przynajmniej
siedmioletni staż pracy w szkole, nie wykorzystał w sumie trzech lat urlopu zdrowotnego, a od ostatniego urlopu minął przynajmniej rok oraz legitymuje się orzeczeniem
lekarskim zalecającym taki urlop. Skoro prawo do urlopu dla poratowania zdrowie ma
szczególny charakter, gdyż przysługuje ono tylko niektórym nauczycielom, a sam
urlop udzielany jest na podstawie aktualnego na daną chwilę orzeczenia lekarskiego,
to również spełnienie pozostałych warunków jego przyznania powinno nastąpić w tej
dacie.
W rozpoznawanej sprawie powód nie spełnia zaś tej przesłanki nabycia prawa
do urlopu zdrowotnego, którą jest zatrudnienie u pozwanego w pełnym wymiarze
zajęć. Konkluzji tej nie zmienia fakt jednoczesnego zatrudnienia powoda w dwóch
szkołach w łącznym wymiarze przekraczającym pełny etat oraz okoliczność, że obie
placówki oświatowe podlegają wójtowi Gminy C. Są to bowiem odrębni pracodawcy.
Powołane przepisy Karty Nauczyciela jako warunek nabycia prawa do urlopu zdrowotnego kreują wszak zatrudnienie w „szkole”, a nie w szkolnictwie lub w kilku szkołach w „pełnym wymiarze zajęć”.
Sąd drugiej instancji rozpoznając apelację powoda od powyższego wyroku
powziął wątpliwości co do prawidłowej wykładni art. 73 ust. 1 Karty Nauczyciela,
które zawarł w przedstawionych zagadnieniach prawnych. Wskazane wątpliwości
wiążą się w ocenie Sądu z możliwością różnej interpretacji powołanego przepisu. W
świetle wykładni językowej można przyjąć - za Sądem pierwszej instancji - że prawo
do urlopu dla poratowania zdrowia ma tylko nauczyciel zatrudniony w szkole w pełnym wymiarze zajęć, skoro przepis operuje pojęciem „zatrudnienia”, co oznacza stosunek pracy łączący nauczyciela z danym pracodawcą. Zdaniem Sądu drugiej instancji, można jednak prezentować odmienną gramatyczną interpretację powyższego
przepisu, a mianowicie, iż art. 73 ust. 1 Karty Nauczyciela wymaga dla nabycia
prawa do urlopu dla poratowania zdrowia zatrudnienia w pełnym wymiarze zajęć
(niezależnie od tego, czy nauczyciel pozostaje w jednym, czy w dwóch stosunkach
pracy), natomiast przepis ten stanowi o zatrudnieniu w szkole jedynie w kontekście
długości okresu zatrudnienia. Wykładnię taką wspiera również wykładnia celowościowa. Urlop dla poratowania zdrowia powiązany jest bowiem z określonymi schorzeniami utrudniającymi nauczycielowi wykonywanie pracy. W związku z tym istotne
jest, czy nauczyciel zatrudniony jest w pełnym, czy też niepełnym wymiarze zajęć.
Wolą ustawodawcy było, aby jedynie nauczyciel świadczący pracę na całym etacie (a
więc w pełni obciążony obowiązkami) mógł skorzystać z przedmiotowego urlopu.
Nauczyciel zatrudniony w niepełnym wymiarze zajęć ma większą możliwość regeneracji sił i leczenia dolegliwości zdrowotnych przy jednoczesnym wykonywaniu pracy.
Brak jest natomiast uzasadnienia dla zróżnicowania sytuacji nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze zajęć w jednej szkole lub w dwóch szkołach.
Kolejna wątpliwość wiąże się z koniecznością pozostawania przez nauczyciela
w zatrudnieniu przez okres co najmniej siedmiu lat. Nie jest bowiem jasne, czy przez
cały wymagany okres nauczyciel winien być zatrudniony w pełnym wymiarze zajęć,
czy też wystarczy, aby w takim wymiarze pracował w chwili złożenia wniosku o
udzielenie urlopu dla poratowania zdrowia. Również w tym przypadku przepis art. 73
ust.1 Karty Nauczyciela można różnie wykładać. Możliwa jest interpretacja, w myśl
której wymóg zatrudnienia w pełnym wymiarze zajęć należy wiązać z całym, co najmniej siedmioletnim okresem zatrudnienia, ale można też przyjąć, iż jest to odrębna
(od konieczności wykazania się zatrudnieniem na całym etacie) przesłanka nabycia
prawa do urlopu i ustawa nie wymaga, aby siedmioletni okres zatrudnienia był okresem świadczenia pracy w pełnym wymiarze zajęć. Zważywszy na wspominany cel
urlopu dla poratowania zdrowia istotne jest, aby w chwili złożenia wniosku o jego
przyznanie nauczyciel pozostawał w zatrudnieniu na całym etacie. Zdaniem Sądu
drugiej instancji, brak jest racji przemawiających za wiązaniem prawa do tegoż urlopu
z wymaganiem pozostawania w zatrudnieniu przez co najmniej siedem lat w pełnym
wymiarze zajęć.
Konkludując Sąd Okręgowy opowiedział się za wykładnią art. 73 ust. 1 Karty
Nauczyciela, zgodnie z którą prawo do urlopu dla poratowania zdrowia ma nauczyciel zatrudniony w chwili złożenia wniosku o udzielenie urlopu w dwóch szkołach
łącznie w pełnym wymiarze czasu pracy i który przepracował co najmniej siedem lat.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Przepis art. 390 § 1 k.p.c. przyznaje sądowi rozpoznającemu sprawę w drugiej
instancji, w wypadku powstania zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości, możliwość przedstawienia tego zagadnienia do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższego. Instytucja ta, prowadząca do związania sądów niższej instancji w danej
sprawie poglądem Sądu Najwyższego, zawartym w uchwale, jest wyjątkiem od konstytucyjnej zasady podległości sędziego tylko Konstytucji i ustawom (art. 178 ust. 1
Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej) oraz od reguły samodzielnego rozstrzygnięcia
sprawy przez sąd właściwy. Ze względu na tę wyjątkowość, przesłanka stosowania
art. 390 § 1 k.p.c. powinna być wykładana ściśle. Zagadnienie prawne, stanowiące
przedmiot pytania sądu drugiej instancji, musi zatem odpowiadać określonym wymaganiom, a mianowicie: 1) być sformułowane w oparciu o okoliczności mieszczące się
w stanie faktycznym sprawy wynikającym z dokonanych przez sąd ustaleń, 2) być
przedstawione w sposób ogólny i abstrakcyjny tak, by umożliwić Sądowi Najwyższemu udzielenie uniwersalnej odpowiedzi, niesprowadzającej się do samej subsumcji i
rozstrzygnięcia konkretnej sprawy, 3) pozostawać w związku z rozpoznawaną
sprawą tak, by udzielenie odpowiedzi na postawione pytanie ułatwiło sądowi odwoławczemu podjęcie decyzji jurysdykcyjnej co do istoty sprawy i 4) dotyczyć zagadnie-
nia budzącego rzeczywiście poważne wątpliwości, gdyż użycie przez ustawodawcę
przymiotnika kwalifikującego oznacza, że w razie powstania wątpliwości pierwszego
stopnia, tj. zwykłych, sąd drugiej instancji obowiązany jest rozwiązać je we własnym
zakresie. Z jednej strony przedstawione w opisanym trybie zagadnienie prawne nie
może mieć charakteru teoretycznego, oderwanego od okoliczności rozpoznawanej
sprawy tak, by odpowiedź na nie była zbędna dla rozstrzygnięcia sporu, gdyż rozważanie problemów natury teoretycznej jest domeną nauki prawa. Musi zatem istnieć
związek przyczynowy pomiędzy zadanym przez sąd drugiej instancji pytaniem prawnym, a podjęciem decyzji w sprawie, w której powstały poważne wątpliwości. Z drugiej jednak strony instytucja zagadnień prawnych służy rozstrzyganiu wątpliwości o
charakterze jurydycznym, a nie wspieraniu sądu orzekającego w dokonywaniu ustaleń. Nie wszystkie też wątpliwości prawne usprawiedliwiają podejmowanie uchwały
na podstawie art. 390 § 1 k.p.c., lecz tylko takie, które kształtują podstawę prawną
rozstrzygnięcia, a zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu nie
może sprowadzać się do pytania o sam sposób rozwiązania konkretnego sporu.
Przeniesienie powyższych rozważań na płaszczyznę niniejszej sprawy pozwala Sądowi Najwyższemu na rozstrzygnięcie tylko pierwszego z przedstawionych zagadnień prawnych. Wypada bowiem stwierdzić, że wprawdzie przepis art. 73 ust. 1
ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (jednolity tekst: Dz.U. z 2006 r.
Nr 97, poz. 674 ze zm.) był przedmiotem analizy w licznych orzeczeniach sądowych,
jednakże do tej pory judykatura nie dała odpowiedzi na pytanie o sposób rozumienia
tej przesłanki nabycia przez nauczyciela prawa do urlopu dla poratowania zdrowia,
jaką jest zatrudnienie w pełnym wymiarze zajęć. Udzielona przez Sąd Najwyższy w
punkcie 1 uchwały odpowiedź na to pytanie czyni natomiast bezprzedmiotowymi
rozważania odnośnie do drugiego z poruszonych przez Sąd Okręgowy zagadnień
prawnych. W sytuacji, gdy powód nie spełnia ustawowego kryterium przyznania
spornego świadczenia w postaci zatrudnienia w pełnym wymiarze zajęć u pracodawcy, u którego ubiega się o urlop dla poratowania zdrowia, dywagacje na temat
kolejnego warunku, tj. zatrudnienia w pełnym wymiarze zajęć przez cały wymagany
siedmioletni okres, nie mają już wszakże znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszego
sporu i nie służą podjęciu przez Sąd pytający decyzji jurydycznej co do istoty sprawy.
Przechodząc do pierwszego z przedstawionych zagadnień prawnych warto
poświecić parę uwag charakterowi prawnemu urlopu dla poratowania zdrowia unormowanemu w art. 73 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela. Mimo,
że nazwa urlopu oraz regulacja art. 73 ust. 1 i 10 Karty Nauczyciela jednoznacznie
wskazują na cel tej instytucji, jakim jest poprawa stanu zdrowia nauczyciela w następstwie przeprowadzenia leczenia zaleconego przez leczącego wnioskodawcę
lekarza ubezpieczenia zdrowotnego, urlop nie jest świadczeniem o charakterze
ubezpieczeniowym, związanym z zaistnieniem prawnie chronionego ryzyka czasowej
lub długotrwałej utraty zdolności do pracy wskutek choroby. Nie jest quasi zasiłkiem
chorobowym, ani quasi świadczeniem rehabilitacyjnym, ani tym bardziej quasi rentą
okresową. Jest świadczeniem pracowniczym, przysługującym w ramach stosunku
pracy łączącego pracownika (jakim w myśl art. 2 k.p. jest nauczyciel zatrudniony stosownie do art. 10 ust. 1 Karty Nauczyciela - na podstawie mianowania lub umowy
o pracę ) z konkretnym pracodawcą (jakim w świetle art. 3 k.p. jest szkoła jako jednostka organizacyjna zatrudniająca pracowników). Ustawodawca posłużył się przy
tym terminem „urlop”, który w prawie pracy oznacza usprawiedliwiony okres zwolnienia pracownika z obowiązku świadczenia pracy o określonym przeznaczeniu. Urlop
dla poratowania zdrowia jest zatem odmianą urlopu pracowniczego, najbardziej zbliżoną w swej konstrukcji i celu do urlopu wypoczynkowego, stąd nie można z obydwu
tych instytucji korzystać w tym samym czasie (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 10
lutego 1988 r., III PZP 4/88, LEX nr 55402). Nie jest jednak świadczeniem powszechnym, należnym wszystkim pracownikom, lecz regulowanym przepisami
szczególnymi, zawartymi w pragmatyce służbowej, przywilejem przysługującym tej
grupie zawodowej i to przy spełnieniu ściśle określonych kryteriów, a owo uprzywilejowanie nauczycieli wyraża się nie tylko w możliwości uzyskania przedmiotowego
urlopu, ale także w tym, że w trakcie korzystania z niego nauczyciel zachowuje w
myśl art. 73 ust. 5 Karty Nauczyciela prawo do comiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego wraz z dodatkiem za wysługę lat oraz prawo do innych świadczeń pracowniczych, w tym dodatków socjalnych z art. 54 Karty Nauczyciela.
Warto zauważyć, że w przypadku urlopów pracowniczych normowanych przepisami Kodeksu pracy, urlopu zawsze udziela pracodawca (art. 154², art. 161, art.
163, art. 167², art. 168, art. 174 i art. 174¹ k.p.) i czyni to na wniosek pracownika (art.
art. 162, art. 164, art. 167², art. art. 174 i art. 174¹ k.p.) lub bez tego wniosku, zgodnie
z planem urlopowym.(art. 163 k.p.). Zatem pracownik otrzymuje urlop od pracodawcy, a nie „bierze” go sam, nawet jeśli udzielenie urlopu w danej sytuacji jest obowiązkiem pracodawcy (art. 161, art. 163, art. 167², art. 168 k.p.). Podobnie kwestia ta została uregulowana w art. 73 ust. 1 Karty Nauczyciela, który stanowi, że urlopu dla
poratowania zdrowia udziela dyrektor szkoły na wniosek nauczyciela. Wniosek zainteresowanego nauczyciela jest więc konieczną przesłanką formalną zastosowania
instytucji urlopu dla poratowania zdrowia. Chociaż decyzja o uwzględnieniu wniosku
należy do dyrektora szkoły, to w razie spełnienia przez wnioskodawcę ustawowych
przesłanek nabycia prawa do urlopu, jego udzielenie jest w zasadzie obowiązkiem
pracodawcy, skoro ustawodawca nie posłużył się wyrażeniem „może” udzielić, co
czyniłoby decyzję dyrektora szkoły uznaniową. W razie odmowy udzielania urlopu dla
poratowania zdrowia nauczyciel może dochodzić swoich roszczeń w tym przedmiocie
na drodze sądowej w trybie przepisów o postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu prawa pracy.
W judykaturze podkreśla się, że skoro z brzmienia przepisu art. 73 ust. 1 Karty
Nauczyciela wynika, iż urlop dla poratowania zdrowia przysługuje nauczycielowi zatrudnionemu, to znaczy, że w chwili wystąpienia z wnioskiem o jego udzielenie nauczyciel musi pozostawać w stosunku pracy (przy uwzględnieniu występującej w
orzecznictwie sądowym kontrowersji na temat uprawnień do tegoż urlopu w razie
zastosowania tej formy zmiany stosunku pracy, jaką jest przeniesienia w stan nieczynny - por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 1999 r., I PKN 156/99,
OSNAPiUS 2000 nr 19, poz. 714 oraz z dnia 26 września 2001 r., I PKN 656/00,
OSNP 2003 nr 20, poz. 483), a sam urlop może być przedmiotem roszczenia nauczyciela tylko w czasie trwania tego stosunku (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21
lipca 1999 r., I PKN 58/99, OSNAPiUS 2000 nr 19, poz. 715 i z dnia 25 lipca 2006 r.,
I PK 47/06, Prawo Pracy 2006 nr 12, s. 36). Podczas korzystania nauczyciela z
urlopu dla poratowania zdrowia stosunek pracy nie tylko nadal trwa, ale podlega
ochronie przed rozwiązaniem (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 września 1996 r.,
I PRN 70/96, OSNAPiUS 1997 nr 7, poz. 113 oraz z dnia 9 września 2010 r., II PK
54/10, LEX nr 661502; nieco odmiennie odnośnie do możliwości rozwiązania stosunku pracy po złożeniu przez nauczyciela wniosku urlopowego, a przed terminem
wskazanym jako data początkowa urlopu - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 1995 r., I PRN 83/95, OSNAPiUS 1996 nr 12, poz. 169, z glosą krytyczną P.
Kucharskiego w OSP 1997 nr 10, poz. 189) lub zmianą w postaci przeniesienia nauczyciela w stan nieczynny (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2001 r., I
PKN 377/00, OSNP 2003 nr 5, poz. 115). Jednocześnie skoro celem urlopu dla poratowania zdrowia jest odzyskanie przez nauczyciela pełnej zdolności do pracy, zastosowanie tej instytucji traci sens, gdy nauczyciel nabywa prawo do świadczeń z
ubezpieczenia emerytalnego, stąd okres udzielenia urlopu jest z mocy art. 73 ust. 2
Karty Nauczyciela ograniczony końcową datą miesiąca poprzedzającego miesiąc
nabycia przez nauczyciela uprawnień emerytalnych, a pracodawca nie ma obowiązku udzielenia tegoż urlopu nauczycielowi zatrudnionemu w pełnym wymiarze
zajęć i mającemu stwierdzone prawo do emerytury (uchwała Sądu Najwyższego z
dnia 24 maja 1994 r., I PZP 24/94, OSNCP 1994 nr 5, poz. 82).
Reasumując należy stwierdzić, że uregulowany w art. 73 Karty Nauczyciela
urlop dla poratowania zdrowia jest szczególnym świadczeniem pracowniczym, zbliżonym do instytucji urlopu wypoczynkowego, przysługującym w ramach istniejącego
indywidualnego stosunku pracy łączącego nauczyciela ze szkołą, a jego celem jest przy zagwarantowaniu trwałości tego stosunku oraz możliwości korzystania przez
pracownika z dotychczasowych uprawnień w zakresie wynagrodzenia i innych
świadczeń pracowniczych, w tym socjalnych - zapewnienie nauczycielowi możliwości
poddania się zalecanemu leczeniu dla odzyskania pełniej zdolności do pracy i kontynuowania zatrudnienia.
Usytuowanie przepisu art. 73 ust. 1 Karty Nauczyciela w systemie prawa pracy
nie pozostaje bez wpływu na dekodowanie zawartej w nim normy prawnej. Na hipotezę tejże normy prawnej składają się dwa elementy: formalny, w postaci wniosku
nauczyciela o udzielenie urlopu oraz merytoryczny, jakim jest układ warunkujący nabycie prawa do tego świadczenia, a obejmujący trzy przesłanki, tj. zatrudnienie wnioskodawcy na czas nieokreślony w pełnym wymiarze zajęć i legitymowanie się co
najmniej siedmioletnim okresem pracy w szkole. W razie zaistnienia wszystkich opisanych hipotezą komentowanej normy prawnej warunków formalnych i merytorycznych następuje przewidziany w dyspozycji tej normy skutek, czyli wystąpienie po
stronie dyrektora szkoły obowiązku udzielenia przedmiotowego urlopu.
Dokonując wykładni językowej art. 73 ust. 1 Karty Nauczyciela należy mieć na
uwadze, że jest to przepis o odwróconym szyku wyrazów w zdaniu. Podmiotem w
tym zdaniu złożonym pozostaje „dyrektor szkoły”. Orzeczeniem w zdaniu jest natomiast czasownik „udziela”, zaś dopełnieniem bliższym jest rzeczownik „urlop”, uzupełnionym okolicznikami celu („dla poratowania zdrowie” oraz „w celu przeprowadzenia zaleconego leczenia”) i miary („w wymiarze nieprzekraczającym jednorazowo
roku”), a dopełnieniem dalszym - „nauczyciel”, uzupełnionym trzema okolicznikami
warunku („zatrudniony w pełnym wymiarze zajęć”, „na czas nieokreślony” i „po przepracowaniu co najmniej 7 lat w szkole”). Analiza gramatyczno - logiczna komentowa-
nego przepisu prowadzi do wniosku, że urlop dla poratowania zdrowia jest świadczeniem ze stosunku pracy wiążącego nauczyciela ze szkołą, której dyrektor udziela
urlopu, a warunki zatrudnienia konieczne dla uzyskania tego świadczenia odnoszą
się do tego stosunku pracy. Godzi się zauważyć, że w przepisie tym podmiotem jest
nie nauczyciel, lecz dyrektor szkoły, czyli osoba będąca zgodnie z art. 39 ust. 3
ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r.
Nr 256, poz. 2572 ze zm.) kierownikiem zakładu pracy dla zatrudnionych w szkole
nauczycieli i pracowników niebędących nauczycielami oraz dokonująca w myśl art. 3¹
k.p. czynności w sprawach z zakresu prawa pracy w imieniu pracodawcy. Ustawodawca nie posłużył się zwrotem „nauczycielowi przysługuje urlop dla poratowania
zdrowia” (po spełnieniu ustawowych warunków), jak uczynił to w art. 152 § 1 k.p. w
odniesieniu do urlopów wypoczynkowych. Użyta w art. 73 ust. 1 Karty Nauczyciela
konstrukcja „udzielania” urlopu jest wprawdzie charakterystyczna dla instytucji urlopów pracowniczych, ale wyeksponowanie w przepisie osoby dyrektora szkoły i zaakcentowanie realizowanych przezeń uprawnień i zarazem obowiązków pracodawcy w
zakresie stosowania przedmiotowej instytucji wskazuje na wyjątkowy charakter
urlopu dla poratowania zdrowia oraz jego ścisły związek z istnieniem konkretnego,
indywidualnego stosunku pracy.
W doktrynie i judykaturze nie budzi wątpliwości, że przewidzianą w art. 73 ust.
1 Karty Nauczyciela przesłankę „co najmniej siedmioletniego okresu pracy w szkole”
należy łączyć z zatrudnieniem w tej szkole, w której nauczyciel ubiega się o urlop dla
poratowania zdrowia. (A. Barański, M. Szymańska, J. Rozwadowska - Skrzeczyńska:
Ustawa Karta Nauczyciela. Komentarz, Warszawa 2009, wydanie 6, s. 353 - 354
oraz uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 1999 r., I PKN
426/99, OSNAPiUS 2001 nr 8, poz. 264). Jak słusznie zauważył Sąd Rejonowy,
ustawodawca nie posłużył się w komentowanym przepisie kryterium minimalnego
stażu pracy w „szkolnictwie”, czy „oświacie”, lecz odniósł to wymaganie do „szkoły” i
to w liczbie pojedynczej, a więc tej szkoły, której dyrektor udziela urlopu. Tym bardziej nie można pozostałych warunków nabycia prawa do urlopu dla poratowania
zdrowia (tj. zatrudnienia w pełnym wymiarze zajęć i na czas nieokreślony) wiązać z
pracą w kilku szkołach. Nie ma też podstaw, by te pozostałe dwa kryteria różnicować
i pierwsze odnosić do łącznego zatrudnienia we wszystkich placówkach szkolnych, a
drugie wiązać z zatrudnieniem tylko u jednego pracodawcy. Warto podkreślić, że
obie te przesłanki wymienione są w jednym zdaniu brzmiącym „nauczycielowi za-
trudnionemu w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony”. Użycie przez ustawodawcę czasu teraźniejszego oznacza, że oba te warunki nabycia prawa do urlopu dla
poratowania zdrowia należy odnosić do aktualnego (tj. istniejącego w chwili wystąpienia z wnioskiem urlopowym) zatrudnienia. Jednocześnie zatrudnienie to zostało
charakteryzowane przy pomocy owych przesłanek jako stosunek pracy w pełnym
wymiarze zajęć, nawiązany na czas nieokreślony. Dopiero w dalszej części hipotezy
normy art. 73 ust. 1 Karty Nauczyciela mowa jest o co najmniej siedmioletniej pracy
nauczyciela w szkole (bliżej zdefiniowanej w ust. 3 i 4 tego artykułu), a więc o zatrudnieniu w przeszłości i chociaż wymagany staż zatrudnienia dotyczy szkoły, której dyrektor udziela urlopu, to niekoniecznie musi wynikać z jednego, obecnie łączącego
strony stosunku pracy, lecz może być konsekwencją kolejno następujących po sobie
stosunków.
Poddając przepis art. 73 ust. 1 Karty Nauczyciela wykładni językowej i systemowej nie można zapominać, że określenia „zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu
pracy” i „zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy” są zwrotami frazeologicznymi języka prawnego i mają w tym języku jednoznaczne znaczenie. Określenia te
występują w szeregu przepisów Kodeksu pracy (np. przepisy art. 183a § 1, art. 29²,
art. 94 pkt 2b, dotyczące równego traktowania pracowników zatrudnionych w pełnym
i niepełnym wymiarze czasu pracy, czy art. 151 § 5 i art. 154 § 2 dotyczące czasu
pracy i urlopów wypoczynkowych) oraz innych aktów prawnych z zakresu prawa
pracy, w tym również w Karcie Nauczyciela (art. 10 ust. 5 pkt 6 i ust. 6, art. 20 ust. 1
pkt 2, ust. 7 i 8, art. 22 ust. 2, art. 42 ust. 1, 3, 3b, 5, art. 42a ust. 1, art. 42c ust. 1,
art. 53 ust. 1, art. 68 ust. 1 i art. 73 ust. 1) i zawsze używane są przez ustawodawcę
w kontekście indywidualnego stosunku pracy łączącego pracownika z pracodawcą,
także nauczyciela ze szkołą lub inną placówką oświatową.
Godzi się też zauważyć, iż w analizowanym przepisie mowa jest o „zatrudnieniu w pełnym wymiarze zajęć”, a nie o „zatrudnieniu w co najmniej pełnym wymiarze
zajęć”. Dopuszczając możliwość sumowania wymiarów zajęć w ramach kilku istniejących stosunków pracy dla uzyskania uprawnień urlopowych, poza hipotezą zawartej
w art. 73 ust. 1 Karty Nauczyciela normy prawnej znalazłyby się zatem sytuacje jednoczesnego zatrudnienia nauczyciela w kilku szkołach zarówno w łącznym wymiarze
zajęć mniejszym niż pełny etat, jak i ów etat przekraczającym.
Wbrew sugestiom Sądu Okręgowego, z literalnego brzmienia art. 73 ust. 1
Karty Nauczyciela nie można w żaden sposób wyprowadzić wniosku, że prawo do
urlopu dla poratowania zdrowia przysługuje nauczycielowi, który warunek zatrudnienia w pełnym wymiarze zajęć spełnia pozostając w stosunkach pracy z kilkoma
szkołami. Jednoznaczne wyniki prawidłowo dokonanej przez Sąd Rejonowy wykładni
językowej tego przepisu Sąd pytający próbuje przełamać wnioskami płynącymi z wykładni funkcjonalnej. Wprawdzie w teorii prawa, podkreślając nadrzędność wykładni
językowej i systemowej nad wykładnią funkcjonalną, dopuszcza się możliwość takiego zabiegu, jednakże owo przełamanie rezultatów poszczególnych sposobów interpretacji może nastąpić wówczas, gdy norma dekodowana z przepisu w wyniku wykładni językowej nie ma należytego uzasadnienia aksjologicznego i nie daje się pogodzić z założeniami spójnego systemu wartości przypisywanych racjonalnemu prawodawcy. Zastosowanie rozszerzającej lub zawężającej wykładni, która koryguje
wynik wykładni językowej, może przy tym mieć miejsce w wyjątkowych wypadkach i
podlega bardzo rygorystycznym warunkom (por. Z. Ziembiński: Teoria prawa, Warszawa 1978, s. 122-123; K. Płeszka: Językowe znaczenie tekstu prawnego jako granica wykładni (w:) Filozoficzno - teoretyczne problemy sądowego stosowania prawa,
red. M. Zirk - Sadowski, Łódź 1997, s. 69 i nast. oraz M. Zieliński: Wykładnia Prawa.
Zasady. Reguły. Wskazówki, Warszawa 2002, s. 227 i nast.).
Odnosząc powyższe uwagi do przedmiotowego zagadnienia prawnego wypada stwierdzić, że Sąd pytający nie wykazał, z jakimi wartościami aksjologicznymi
przypisywanymi racjonalnemu prawodawcy nie dałoby się pogodzić wynikającego z
językowej wykładni art. 73 ust. 1 Karty Nauczyciela powiązania prawa do urlopu dla
poratowania zdrowia z wymiarem zatrudnienia u jednego tylko pracodawcy. Przeciwnie, sugerowane przez Sąd pytający sumowanie wymiarów zatrudnienia z dwóch lub
więcej stosunków pracy w celu ustalenia uprawnień pracowniczych przysługujących
u konkretnego pracodawcy udzielającego tego urlopu, jest konstrukcją prawną niezgodną z indywidualnym i zarazem zobowiązaniowych charakterem stosunku pracy.
Zastosowanie takiej konstrukcji powinno zatem być oparte na wyraźnej podstawie
prawnej i mieć odpowiednie uzasadnienie aksjologiczne.
Gdyby rzeczywiście wymiary zajęć nauczyciela zatrudnionego jednocześnie w
dwóch lub więcej szkołach miały być sumowane przy ocenie przesłanek nabycia
prawa do urlopu dla poratowania zdrowia, to nie tylko powinno to być wyraźnie wyartykułowane przez ustawodawcę w przepisie art. 73 ust. 1 Karty Nauczyciela, ale
konieczna byłaby szczegółowa regulacja dotycząca zasad udzielania takiego urlopu
przez poszczególnych pracodawców. Dyrektor szkoły, rozpoznając wniosek urlopowy
nauczyciela, musiałby bowiem analizować warunki zatrudnienia wnioskodawcy u
innych pracodawców dla stwierdzenia spełnienia przezeń kryterium zatrudnienia w
pełnym wymiarze zajęć. Nadto mając na uwadze istotę i cel instytucji urlopu dla poratowania zdrowia, urlop ten powinien być udzielony jednocześnie we wszystkich
szkołach zatrudniających nauczyciela. Korzystanie z urlopu u jednego pracodawcy, z
jednoczesnym świadczeniem pracy u pozostałych, niweczyłoby cel tej instytucji, jakim jest stworzenie nauczycielowi warunków do poddania się zalecanemu leczeniu
mającemu przywrócić pełną zdolność do pracy. Rzecz w tym, że nie zawsze takie
równoczesne udzielenie przedmiotowego urlopu byłoby możliwe. Pojawia się wszak
pytanie, jak miałby postąpić dyrektor szkoły, w której wymiar zatrudnienia podlega
sumowaniu przy ustalaniu prawa do tegoż świadczenia, jeżeli nauczyciel nie spełnia
u tego pracodawcy pozostałych warunków nabycia prawa do urlopu. Proponowana
przez Sąd pytający wykładnia komentowanego przepisu pozostawałoby też w kolizji z
regulacją art. 73 ust. 7 Karty Nauczyciela, który stanowi, iż w okresie przebywania na
urlopie dla poratowania zdrowia nauczyciel nie może nawiązać stosunku pracy lub
podjąć innej działalności zarobkowej, a w przypadku stwierdzenia takiej sytuacji, dyrektor szkoły odwołuje nauczyciela z urlopu, określając termin powrotu do pracy. Zakaz korzystania z urlopu dla poratowania zdrowia z jednoczesnym świadczeniem
pracy w ramach innego stosunku zatrudnienia lub prowadzeniem innej działalności
zarobkowej jest rygorystycznie interpretowany przez judykaturę. W uchwale z dnia 7
lipca 2005 r., II PZP 5/05 (OSNP 2005 nr 24, poz. 387) Sąd Najwyższy stwierdził bowiem, że w świetle powołanego przepisu odwołanie nauczyciela z urlopu dla poratowania zdrowia może nastąpić nie tylko w razie podjęcia, ale także w przypadku kontynuowania zatrudnienia na podstawie stosunku pracy lub wykonywania innej działalności zarobkowej rozpoczętych przed udzieleniem tego urlopu.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy rozstrzygnął pierwsze z przedstawionych zagadnień prawnych jak w punkcie 1 uchwały a z wcześniej wskazanych
względów odmówił odpowiedzi na drugie pytanie.