III PO 6/94 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedKomisji Pojednawczej przy Zakładach Transportu Kolejowego "P." w P. o rozpatrzenie sprawy dotyczącej wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za niepobrane sorty mundurowe za okres od 1 października 1990 r. do 31 grudnia 1990 r. Zakładowa
Legislator headnote
AI generatedart. 476 § 1 pkt 2 k.p.c, art. 464 k.p.c, art. 242 k.p, art. 190 § 1 k.p; III PO 6/94 · Sąd Najwyższy: Komendant podał, że należność powoda powstała pod rządem dawniej obowiązującego dekretu z dnia 27 grudnia 1974 r. o służbie funkcjonariuszy pożarnictwa (Dz.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Postanowienie z dnia 21 września 1994 r.
III PO 6/94
Pracownik może dochodzić swych roszczeń na drodze sądowej przed
właściwym sądem pracy, jeżeli rozpoznanie roszczeń majątkowych ze stosunku służbowego, do którego z mocy odrębnych przepisów stosuje się
przepisy kodeksu pracy, nie zostało przekazane przepisami szczególnymi do
rozpatrzenia określonemu organowi w drodze postępowania administracyjnego
(art. 5, 242, i 262 kodeksu pracy w związku z art. 476 § 1 pkt 2 k.p.c.).
Przewodniczący: Sędzia SN Walery Masewicz, Sędziowie SN: Adam
Józefowicz (sprawozdawca), Janusz Łętowski, przedstawiciel Ministerstwa Sprawiedliwości: Genowefa Glińska, przedstawiciel Ministerstwa Spraw Wewnętrznych:
Beata Smal,
Kolegium Kompetencyjne przy Sądzie Najwyższym, z udziałem prokuratora
Waldemara Grudzieckiego, po rozpoznaniu w dniu 21 września 1994 r. na posiedzeniu jawnym sprawy z wniosku Romualda B. o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sądem Rejonowym-Sądem Pracy w Bydgoszczy a Komendantem
Głównym Straży Pożarnej o ekwiwalent za nie pobrane sorty mundurowe,
p o s t a n a w i ł o:
Uznać, że właściwym do rozpoznania sprawy Romualda B. przeciwko
Zakładom Naprawczym Taboru Kolejowego "P." w P. o wypłacenie równoważnika
pieniężnego w zamian za umundurowanie jest Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w
Bydgoszczy.
Uzasadnienie
Romuald B. zwrócił się pismem z dnia 23 marca 1992 r. do Zakładowej
Komisji Pojednawczej przy Zakładach Transportu Kolejowego "P." w P. o rozpatrzenie sprawy dotyczącej wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za niepobrane sorty
mundurowe za okres od 1 października 1990 r. do 31 grudnia 1990 r. Zakładowa
Komisja Pojednawcza pismem z dnia 8 kwietnia 1992 r. przekazała sprawę do Sądu
Rejonowego-Sądu Pracy w Bydgoszczy, który przejął ją do rozpoznania i wyznaczył
rozprawę. Postanowieniem z dnia 11 maja 1992 r., [...] Sąd ten uznał się nie-
właściwym i przekazał sprawę Ministerstwu Transportu i Gospodarki Morskiej w
Warszawie.
Brak w sprawie materiału pozwalającego stwierdzić, czy postanowieniu temu
nadano dalszy bieg. W aktach nie ma dowodu doręczenia powodowi i Ministerstwu
Transportu i Gospodarki Morskiej odpisów powyższego postanowienia, co może
wskazywać, że postanowienie to nie zostało wykonane. Potwierdza to powtórne
wniesienie przez Romualda B. sprawy przeciwko temu samemu pozwanemu o to
samo roszczenie w dniu 9 lipca 1993 r. i brak akt postępowania administracyjnego
dotyczących realizacji tego postanowienia.
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Bydgoszczy na posiedzeniu niejawnym w dniu
15 lipca 1993 r., [...] wydał postanowienie, w którym powtórnie uznał się niewłaściwym do rozpoznania sprawy i postanowił przekazać sprawę do rozpoznania
Komendantowi Głównemu Państwowej Straży Pożarnej. W uzasadnieniu orzeczenia
Sąd Rejonowy stwierdził, że powód, jako funkcjonariusz pożarnictwa dochodzi
roszczeń ze stosunku służbowego, a nie ze stosunku pracy. Sąd Rejonowy-Sąd
Pracy uznał, że nie jest uprawniony do rozstrzygania sporów o roszczenia ze
stosunku służbowego strażaków. Dlatego na podstawie art. 464 k.p.c. przekazał
sprawę właściwemu organowi administracyjnemu państwowej straży pożarnej.
Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej decyzją z dnia 20 września
1993 r. uznał się niewłaściwym do rozpoznania sprawy w trybie postępowania
administracyjnego i umorzył postępowanie w sprawie. W uzasadnieniu swej decyzji
Komendant podał, że należność powoda powstała pod rządem dawniej obowiązującego dekretu z dnia 27 grudnia 1974 r. o służbie funkcjonariuszy pożarnictwa (Dz.
U. Nr 50, poz. 221 ze zm.). W myśl art. 16 ust. 2 tego dekretu zakład pracy, w którym
pełnił służbę funkcjonariusz pożarnictwa był zobowiązany do zapłaty równowartości
dochodzonych świadczeń. Komendant uznał, że sprawa nie kwalifikuje się postępowania administracyjnego.
W tej sytuacji Romuald B. zwrócił się pismem z dnia 27 marca 1994 r. do
Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego wnosząc o skierowanie sporu o właściwość
między sądem a organem administracji państwowej do rozpatrzenia właściwemu
organowi. Sprawa została skierowana do Kolegium Kompetencyjnego przy Sądzie
Najwyższym.
Na rozprawie dotyczącej rozpatrzenia sporu o właściwość przedstawiciel
Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej wniósł o uznanie, że właściwym
do rozpoznania sprawy o roszczenie dochodzone pozwem jest Sąd Rejonowy w
Bydgoszczy-Sąd Pracy. Takie samo stanowisko w sporze o właściwość zajął
przedstawiciel Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej.
Kolegium Kompetencyjne przy Sądzie Najwyższym zważyło co następuje:
Dochodzone pozwem roszczenie majątkowe powoda ze stosunku pracy
funkcjonariusza pożarnictwa, zatrudnionego w zakładowej straży pożarnej w pozwanym zakładzie pracy powstało w okresie obowiązywania dekretu z dnia 27
grudnia 1974 r. o służbie funkcjonariuszy pożarnictwa (Dz. U. Nr 50, poz. 321 ze
zm.). Powód wystąpił z pozwem do Sądu Rejonowego w czasie nie obowiązywania
tego dekretu, który według art. 134 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej
Straży Pożarnej (Dz. U. Nr 88, poz. 400) utracił moc z chwilą wejścia w życie tej
ustawy, czyli z dniem 1 stycznia 1992 r. Jednakże przepis art. 15 pkt 2 ustawy z dnia
24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. Nr 81, poz. 351) zaliczył
zakładową straż pożarną do jednostek ochrony przeciwpożarowej, a przepis art. 41
tej ustawy uregulował uprawnienia dotychczasowych funkcjonariuszy pożarnictwa. W
myśl tego ostatniego przepisu, "do czasu zorganizowania krajowego systemu
ratownictwa gaśniczego funkcjonariusze pożarnictwa, którzy są zatrudnieni w
resortowych jednostkach organizacyjnych ochrony przeciwpożarowej zachowują
wszystkie dotychczasowe uprawnienia wynikające ze stosunku pracy". Regulacja
powyższa jest następstwem tego, że z mocy art. 126 ust. 1 wyżej wymienionej
ustawy z tej samej daty o Państwowej Straży Pożarnej z chwilą jej utworzenia zostały
rozwiązane jednostki organizacyjne ochrony przeciwpożarowej oraz zniesione
stanowiska, o których mowa w art. 2 dekretu z dnia 27 grudnia 1974 r. o służbie
funkcjonariuszy pożarnictwa (Dz. U. Nr 50, poz. 321 ze zm.). Dotychczasowy więc
stosunek służbowy funkcjonariuszy pożarnictwa uległ z mocy prawa przekształceniu
w stosunek pracy. Roszczenie powoda nie jest związane ze służbą w Państwowej
Straży Pożarnej, lecz wynika ze stosunku pracy łączącego powoda z zatrudniającym
go pozwanym zakładem pracy. Wymieniony wyżej przepis art. 41 cytowanej ustawy o
ochronie przeciwpożarowej zagwarantował więc tym pracownikom zachowanie
"wszelkich dotychczasowych uprawnień, wynikających ze stosunku pracy". Dochodzone więc pozwem roszczenia powoda są roszczeniami ze stosunku pracy,
który był uregulowany przepisami szczególnymi. Według art. 5 kodeksu pracy do
roszczeń ze stosunku pracy unormowanych przepisami szczególnymi "przepisy
kodeksu stosuje się w zakresie nie uregulowanym tymi przepisami". W związku z tym
przepis art. 242 k.p. stanowiący, że pracownik może dochodzić swych roszczeń ze
stosunku pracy na drodze sądowej miałby zastosowanie w sprawie w tym zakresie,
jeżeli kwestia ta nie byłaby uregulowana przepisami szczególnymi. Okazuje się
jednak, że przepis art. 36 ust. 1 wymienionego wyżej dekretu z dnia 27 grudnia 1974
r. o służbie funkcjonariuszy pożarnictwa poddał regulacji w drodze postępowania
administracyjnego niektóre rodzaje spraw, określonych w tym przepisie. Wśród tych
spraw nie są objęte trybem postępowania administracyjnego roszczenia majątkowe
dochodzone przez powoda w pozwie. Z kolei art. 48 tego dekretu stanowił, że "w
sprawach nie uregulowanych dekretem do funkcjonariuszy pożarnictwa stosuje się
przepisy kodeksu pracy". Powód dochodzi w niniejszej sprawie roszczeń majątkowych o wypłacenie równoważnika pieniężnego w zamian za umundurowanie ze
stosunku służbowego, do którego z mocy odrębnych przepisów stosuje się przepisy
kodeksu pracy. Mając na uwadze treść art. 41 ustawy o ochronie przeciwpożarowej,
który gwarantuje funkcjonariuszom pożarnictwa zatrudnionym w resortowych
jednostkach organizacyjnych "wszystkie dotychczasowe uprawnienia, wynikające ze
stosunku pracy", należy uznać, że powód zachował także uprawnienie do rozpoznania przez sąd pracy, dochodzonych pozwem roszczeń (niezależnie od tego, że z
mocy prawa stały się roszczeniami ze stosunku pracy). Nie było więc podstaw do
uznania niewłaściwości sądu do rozpatrzenia tych roszczeń i do przekazania sprawy
do ich rozpoznania w drodze postępowania administracyjnego.
W reasumpcji powyższych rozważań należy stwierdzić, że pracownik może
dochodzić swych roszczeń na drodze sądowej przed właściwym sądem pracy, jeżeli
rozpoznanie roszczeń majątkowych ze stosunku służbowego, do którego z mocy
odrębnych przepisów stosuje się przepisy kodeksu pracy, nie zostało przekazane
przepisami szczególnymi do rozpatrzenia określonemu organowi w drodze postępowania administracyjnego,( art. 5, 242 i 262 kodeksu pracy w związku z art. 476 § 1
pkt 2 k.p.c.)
Mając to na uwadze Kolegium Kompetencyjne przy Sądzie Najwyższym
doszło do przekonania, że na zasadzie art. 190 § 1 k.p.a. należy rozstrzygnąć
negatywny spór kompetencyjny między sądem, a organem administracji państwowej,
jak w sentencji.