III PO 5/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedpodjętą na podstawie art. 94 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271
Legislator headnote
AI generatedart. 180 Konstytucji, art. 2 Konstytucji RP, art. 32 Konstytucji RP, art. 180 Konstytucji RP, art. 78 Konstytucji RP, art. 184 Konstytucji RP; III PO 5/04 · Sąd Najwyższy: podjętą na podstawie art. 94 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt III PO 5/04
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 lutego 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Andrzej Wasilewski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Jerzy Kwaśniewski
SSN Barbara Wagner
Protokolant Edyta Jastrzębska
w sprawie z odwołania sędziego P.K.
od decyzji Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego
w przedmiocie przeniesienia na stanowisko sędziego wojewódzkiego sądu
administracyjnego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w […],
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw
Publicznych w dniu 8 lutego 2006 r.,
oddala odwołanie.
Uzasadnienie
Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego decyzją z dnia 1 marca 2004 r.,
podjętą na podstawie art. 94 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy
wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę –
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271
ze zm.), przeniósł sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego P.K. na
stanowisko sędziego wojewódzkiego sądu administracyjnego do Wojewódzkiego
Sądu Administracyjnego w [...] z dniem 15 marca 2004 r.
W
odwołaniu
Administracyjnego
z
od
powyższej
decyzji
dnia
2004
marca
r.
Prezesa
Naczelnego
Sądu
sędzia
Naczelnego
Sądu
Administracyjnego P.K. zarzucił niezgodność powyższej decyzji z przepisem art. 94
§ 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o
ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) oraz z przepisami art. 2, art.
32, art. 178 ust. 1 i art. 180 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia
1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) i równocześnie zarzucił „pierwszemu z
powołanych przepisów – będącemu podstawą prawną zaskarżonej decyzji –
rozpatrywanemu łącznie z art. 93 i 95 ustawy – Przepisy wprowadzające... –
niekonstytucyjność, tj. obrazę zasad wyprowadzanych z wszystkich wymienionych
wyżej przepisów konstytucyjnych, a w szczególności – zasady ochrony praw
słusznie
nabytych,
przez
pozbawienie
sędziów
Naczelnego
Sądu
Administracyjnego, którzy objęli swoje stanowiska przed dniem wejścia w życie
obecnej Konstytucji RP (przez 17 X 1997 r.), przenoszonych w trybie art. 94 § 1
ustawy, tak rozumianych praw” – wnosząc w konsekwencji o uchylenie zaskarżonej
decyzji.
W
uzasadnieniu
podniesionych
zarzutów
skarżący
wywiódł
w
szczególności, co następuje:
Po pierwsze, uzasadniając zarzut niekonstytucyjności „wysoce niespójnych i
grzeszących brakiem logiki unormowań”, skarżący podniósł, że „wbrew swej
stylistyce odebrały one przenoszonym sędziom przysługujące im dotychczas i
nabyte pod rządem obowiązującego przed dniem 1.01.2004 r. ustawodawstwa
uprawnienia, chociażby prawo przejścia w stan spoczynku po ukończeniu 60 roku
życia w razie przepracowania nie mniej niż 9 lat na stanowisku sędziego
Naczelnego Sądu Administracyjnego – art. 30 § 2 pkt 2 ustawy z 23 XI 2002 r. o
Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052) w związku z przepisami art. 15
ustawy z 11 V 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz.
368 z późn. zm.) – przed 1 I 2004 r. oraz art. 49 ustawy z 25 VII 2002 r. – Prawo o
ustroju sądów administracyjnych – po 1 I 2004 r. (...) art. 93 ustawy – Przepisy
wprowadzające... zastrzegł: ‘Osoby powołane na stanowisko sędziego Naczelnego
Sądu Administracyjnego na podstawie dotychczasowych przepisów pozostają
sędziami Naczelnego Sądu Administracyjnego’. Za sprzeczne z tym przepisem
trzeba uznać uregulowanie z art. 94 § 1 ustawy, w tym zasadę, że w przypadku
przeniesienia sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego na stanowisko
sędziego wojewódzkiego sądu administracyjnego pozostawia mu się prawo do
wynagrodzenia i tytuł przysługujący sędziom Naczelnego Sądu Administracyjnego.
(...) Koniecznym jest także zwrócenie uwagi, że przepisy art. 94 § 1 i art. 95 § 1
ustawy – Przepisy wprowadzające... dopuściły zastosowanie przez Prezesa
Naczelnego Sądu Administracyjnego różnych, odmiennych w swych skutkach
prawnych instytucji – przeniesienia do wojewódzkiego sądu administracyjnego i
delegowania ‘do pełnienia obowiązków w wojewódzkim sądzie administracyjnym’.
Owa niczym nieskrępowana swoboda, by nie powiedzieć dowolność w roszadach
odnoszących się do stanowisk sędziowskich kłóci się w sposób oczywisty z zasadą
państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP), zasadą równego traktowania (art. 32
Konstytucji RP) oraz zasadami niezawisłości sędziowskiej i nieusuwalności sędziów
(art. 178 ust. 1 i art. 180 Konstytucji RP). Warto dodać, że ani do mnie, ani do
innych sędziów nie zwracano się o wyrażenie zgody na przeniesienie na
stanowisko sędziego wojewódzkiego sądu administracyjnego. Nie zaistniała
również w rozważanym przypadku sytuacja określona w art. 75 § 2 pkt 1 ustawy z
27 VII 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 z
późn. zm.) – a na przepis § 4 tego artykułu powołano się w pouczeniu
zamieszczonym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Według § 2 pkt 1 zgoda
sędziego na przeniesienie w inne miejsce służbowe nie jest wymagana w razie
zniesienia stanowiska wywołanego zmianami w organizacji sądownictwa lub
zniesienia danego sądu albo wydziału zamiejscowego bądź przeniesienia siedziby
sądu. Przepis art. 85 ustawy – Przepisy wprowadzające... zniósł bowiem z dniem 1
I 2004 r. ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego, a nie wydziały
zamiejscowe sądu. Nie sposób też mówić o ‘zniesieniu stanowiska wywołanym
zmianami organizacyjnymi sądownictwa’, gdyż w dalszym ciągu istnieje stanowisko
sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego. Odwołanie się do dyspozycji art.
180 ust. 5 Konstytucji RP wymagałoby zaś, wobec zróżnicowania trybów (reżimów)
z art. 94 § 1 i art. 95 § 1 ustawy – Przepisy wprowadzające... sformułowania
jasnych kryteriów podejmowania decyzji personalnych, przy pełnym poszanowaniu
zasad przejrzystości działania i ochrony praw nabytych. Przepis ten kształtuje
zresztą nie tyle alternatywę działań dopuszczalnych w stosunku do sędziów, co
raczej gwarancję w postaci nakazu pozostawienia pełnego uposażenia.”
Po drugie, zdaniem skarżącego, posłużenie się przez ustawodawcę w
dyspozycji art. 94 § 1 (zdanie pierwsze) ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę
– Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu
przed sądami administracyjnymi zwrotem „’po zasięgnięciu opinii’ oznacza podjęcie
zindywidualizowanego, odnoszącego się do konkretnej osoby, aktu opiniowania. Do
wydania tak pojmowanej opinii nie doszło, o czym świadczy już sama treść osnowy
decyzji Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego (nie wskazano w niej na
zasięgnięcie jakiejkolwiek opinii). Z informacji przekazanych mi przez członków
Kolegium Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, że poprzestano jedynie na
przedstawieniu
listy
sędziów
przenoszonych
do
wojewódzkich
sądów
administracyjnych. W uzasadnieniu powołano się natomiast ogólnikowo na
‘przyjęcie
reguły’
Zgromadzenie
przez
Ogólne
Kolegium
sędziów
Naczelnego
tego
Sądu,
Sądu
Administracyjnego
powielającej
dokładnie
i
treść
wskazanego na wstępie przepisu ustawowego. Już tylko ta okoliczność
dyskwalifikuje w sensie prawnym zaskarżoną decyzję i nakazuje uznać ją za
naruszającą ustawowy tryb współdziałania. Niezależnie od tego wypada zapytać,
co właściwie oznacza użyty w uzasadnieniu tej decyzji zwrot ‘kierując się tą regułą,
podjąłem decyzję...’ (s. 2 uzasadnienia). Jakikolwiek organ wydający akt
stosowania prawa, także Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, ma
obowiązek kierować się przepisami powszechnie obowiązującego prawa, a nie
bliżej niesprecyzowanymi co do charakteru i skutków prawnych ‘regułami’. Nie
zastępują one i nie mogą zastępować aktów współdziałania (opinii) w rozumieniu
przepisów prawa procesowego. Co więcej, reguła ta – o czym mowa w punkcie 3 –
została przez Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego złamana, więc
odwoływanie się do niej jest bezprzedmiotowe.” Równocześnie, skarżący zarzucił,
iż „za sprzeczne z wyliczonymi uprzednio zasadami konstytucyjnymi uważam
całkowicie dyskrecjonalne, pozostające poza ramami wymaganego ustawowo
opiniowania,
‘decyzyjne
dekretowanie’
przez
Prezesa
Naczelnego
Sądu
Administracyjnego obsady personalnej stanowisk w tym Sądzie i w sądach niższej
instancji. Reguła, o której wspomina się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie
jest respektowana, gdyż bez przedstawienia jakichkolwiek kryteriów i racji
merytorycznych, w sposób arbitralny, wobec niektórych z zatrudnionych przed 17 X
1997 r. sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak również zatrudnionych po
tej dacie, zastosowano reżim z art. 95 § 1 (delegowanie), a w stosunku do innych,
mniej korzystny i odbierający nabyte prawa, reżim z art. 94 § 1 ustawy – Przepisy
wprowadzające...
(przeniesienie).
Tego
rodzaju
praktyka
prowadzi
do
nieuzasadnionego i nie poddającego się zobiektywizowanym kryteriom oceny,
zróżnicowania sędziów. Łączy się ona z wyodrębnieniem trzech kategorii sędziów
Naczelnego Sądu Administracyjnego: 1) sędziów zajmujących stanowisko sędziego
Naczelnego
Sądu
Administracyjnego,
2)
sędziów
Naczelnego
Sądu
Administracyjnego delegowanych do pełnienia obowiązków w wojewódzkich
sądach administracyjnych, z perspektywą przeniesienia w stan spoczynku z
uposażeniem w wysokości wynagrodzenia pobieranego na ostatnio zajmowanym
stanowisku (art. 95 § 2 ustawy – Przepisy wprowadzające...), 3) sędziów z ‘tytułem’
sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego przeniesionych na stanowisko
sędziego wojewódzkiego sądu administracyjnego, pozbawionych przysługujących
im przed przeniesieniem uprawnień, a jedynie zachowujących prawo do
wynagrodzenia sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego.”
Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego pismem z dnia 8 kwietnia 2004
r. wniósł o oddalenie powyższego odwołania sędziego Naczelnego Sądu
Administracyjnego P.K., podnosząc równocześnie, co następuje:
1. „W dniu wejścia w życie Konstytucji RP ustrój sądu administracyjnego
określała ustawa z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym
(Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.), według której Naczelny Sąd Administracyjny, jako
jeden Sąd działał w Warszawie i w ośrodkach zamiejscowych utworzonych dla
jednego lub kilku województw. (...) Sędziowie NSA byli powoływani przez
Prezydenta RP na stanowiska sędziów NSA w Warszawie oraz w poszczególnych
ośrodkach
zamiejscowych
Sądu.
(...)
Kierunek
zmian
ustroju
sądu
administracyjnego został określony w Konstytucji RP. Po pierwsze, została przyjęta
zasada, iż postępowanie sądowe przed sądami administracyjnymi będzie co
najmniej dwuinstancyjne (art. 176 ust. 1 oraz art. 78 Konstytucji RP). Po drugie,
Konstytucja RP przesądziła, że sądami administracyjnymi mają być Naczelny Sąd
Administracyjny oraz inne sądy administracyjne (art. 184 Konstytucji RP). Po
trzecie, określono termin (przed upływem 5 lat od dnia wejścia Konstytucji), w
którym zostaną uchwalone ustawy wprowadzające w życie instancyjność
postępowania przed sądami administracyjnym (art. 236 ust. 2 Konstytucji RP). (...)
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U.
Nr 153, poz. 1269), zwana dalej Prawem o ustroju oraz ustawa z dnia 30 sierpnia
2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153,
poz. 1270), zwana dalej Prawem o postępowaniu, które weszły w życie z dniem 1
stycznia 2004 r., dokonały zasadniczych zmian co do ustroju i właściwości
Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz postępowania przed tym Sądem, a także
określiły
ustrój,
administracyjnymi.
właściwość
i
postępowanie
(...)Wprowadzenie
tych
przed
wojewódzkimi
sądami
zmian
w
sądów
ustroju
administracyjnych określiła ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy
wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę –
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271
ze zm.), zwana dalej Przepisami wprowadzającymi. Z mocy art. 85 Przepisów
wprowadzających, z dniem 1 stycznia 2004 r. zostały zniesione ośrodki
zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego, utworzone na podstawie
dotychczasowych przepisów, a w miejscowościach, w których miały siedziby
zniesione ośrodki zamiejscowe NSA (…) oraz w […] zostały utworzone
wojewódzkie sądy administracyjne, które rozpoczęły działalność od początku 2004
r. (...) Z konstytucji RP, która wprowadza zasadę nieusuwalności sędziów (art. 180
ust. 1), wynika że w razie zmiany ustroju sądów wolno sędziego przenieść do
innego sądu lub w stan spoczynku z pozostawieniem mu pełnego uposażenia (art.
180 ust. 5).”
2. W tej sytuacji, odnosząc się do kwestii prawnej konstytucyjności decyzji o
przeniesieniu sędziego i przepisów ustawy Przepisy wprowadzające, Prezes
Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazał na to, że:
2.1. „Najczęściej przywoływanymi przepisami Konstytucji, które zdaniem
Odwołujących się naruszyła decyzja i z którymi niezgodny jest art. 94 § 1 i art. 95
Przepisów wprowadzających są: art. 2 (zasada demokratycznego państwa
prawnego), art. 32 (zasada równości), art. 178 ust. 1 (zasada niezawisłości
sędziowskiej) oraz art. 180 ust. 1 (zasada nieusuwalności sędziów). (...) Otóż
niektórzy Odwołujący się popełnili ten błąd i nie precyzują, jakie ich prawo
konstytucyjne mieszczące się w treści zasady państwa prawnego zostało
naruszone. Jednak pewna liczba odwołujących się wskazuje, iż zostały naruszone
ich prawa nabyte do bycia sędzią NSA ze wszystkimi konsekwencjami prawnymi z
tego wynikającymi (wynagrodzenie, stan spoczynku). (...) Otóż nawet prawa
słusznie nabyte nie mają charakteru absolutnego, w tym sensie, że prawa raz
przyznane nigdy nie mogą być zmienione czy cofnięte, jeśli zachodzą okoliczności
uzasadniające taką zmianę i znajdujące usprawiedliwienie w innych wartościach,
zasadach lub konkretnych przepisach konstytucyjnych. (...) odwoływanie się w
sprawach o przeniesienie sędziego NSA do orzekania w wojewódzkich sądach
administracyjnych do zasady praw nabytych jest chybione, bowiem nie ma
konstytucyjnego prawa bycia sędzią NSA. Gdyby jednak przyjąć, że dotychczasowi
sędziowie NSA mieli prawo przypuszczać, iż ich sytuacja prawna pozostanie
stabilna do czasu przejścia w stan spoczynku – to należy przypomnieć, iż
przeniesienie ich do wojewódzkiego sądu administracyjnego nastąpiło w warunkach
art. 180 ust. 5 Konstytucji, który stanowi, że ‘W razie zmiany ustroju sądów lub
zmiany granic okręgów sądowych wolno sędziego przenosić do innego sądu lub w
stan spoczynku z pozostawieniem mu pełnego uposażenia.’ (...) Nadto Odwołujący
się nie chcą zauważyć, iż sędziowie przeniesieni do wojewódzkich sądów
administracyjnych, na mocy art. 94 § 1 Przepisów wprowadzających zachowują
‘nabyty’ tytuł sędziego NSA oraz ‘nabyte’ uposażenie sędziego NSA. Podkreślenia
przy tym wymaga, że przepis ten dotyczy sędziego NSA w stanie czynnym, gdyż
ma on nadal orzekać, tyle że w wojewódzkim sądzie administracyjnym a nie w
NSA.
Przepis
ten
modyfikuje
zasadę
określoną
w
art.
Przepisów
wprowadzających tylko w takim zakresie, że sędzia NSA może być przeniesiony do
wojewódzkiego sądu administracyjnego. Zachowuje natomiast w tym okresie prawo
do wynagrodzenia i tytułu przysługującego sędziemu NSA. Należy więc przyjąć, że
art. 94 nie odnosi się w ogóle do innych uprawnień sędziów NSA powołanych na
podstawie dotychczasowych przepisów. Co się zatem tyczy podnoszonego przez
Odwołujących się prawa do przejścia w stan spoczynku na warunkach właściwych
dla sędziego NSA jako ‘nabytej’ ekspektatywy – to na gruncie obowiązującego
prawa (art. 93 Przepisów wprowadzających) należy wykluczyć interpretację
niekorzystną dla sędziego.”
2.2. „Art. 32 Konstytucji formułuje zasadę równości (...). Zdaniem
odwołujących się zasada równości wobec prawa została naruszona przez to, że
sędziowie NSA zostali potraktowani nierówno przez to, iż niektórzy z nich zostali
przeniesieni do wojewódzkich sądów administracyjnych, a inni pozostaną w NSA.
Przeniesienie do wojewódzkiego sądu administracyjnego jest traktowane przez
odwołujących się jako dyskryminacja. (...) Punktem wyjścia w dyskusji z tym
zarzutem musi być cytowany art. 180 ust. 5 Konstytucji. (...) tego faktu Odwołujący
się nie kwestionują, choć wyciągają z niego mylne wnioski. (...) Należy więc
przyjąć, że: a) norma zawarta w art. 180 ust. 5 Konstytucji jest kompletna w tym
sensie, że powinna być wykładana tylko w kontekście postanowień Konstytucji, b)
nie do sędziego należy wybór czy zostanie przeniesiony do innego sądu czy w stan
spoczynku z pozostawieniem pełnego uposażenia, c) ustrojodowaca pozostawił
ustawodawcy zwykłemu i podmiotowi decydującemu wybór rozstrzygnięcia, d)
przeniesienie w stan spoczynku z pozostawieniem pełnego uposażenia jest
sytuacją wyjątkową, bowiem stan spoczynku sędziego i warunki jego nabycia są
opisane w art. 180 ust. 3 i 4 Konstytucji, e) ustawodawca w granicach warunków
opisanych w art. 180 ust. 5 Konstytucji ma swobodę regulacji instytucji
przeniesienia sędziego czy to do innego sądu, czy to w stan spoczynku z
zachowaniem pełnego uposażenia. (...) trudno uznać, że zarówno decyzje o
przeniesieniu sędziów do wojewódzkich sądów administracyjnych, jak i art. 94 § 1
Przepisów wprowadzających, będący podstawą tych decyzji, naruszają zasadę
równości wobec prawa. (...) Warto też zwrócić uwagę, że alternatywa opisana w art.
180 ust. 5 Konstytucji ‘przeniesienie do innego sądu lub przeniesienie w stan
spoczynku z pozostawieniem pełnego uposażenia’ sama w sobie zawiera
zróżnicowanie i w tym sensie stwarza nierówność w sytuacji prawnej sędziów
NSA.”
2.3. „Odwołujący się uważają, że decyzja o przeniesieniu ich do
wojewódzkiego sądu administracyjnego, a także art. 94 § 1 Przepisów
wprowadzających naruszają art. 178 ust. 1 Konstytucji. Taki zarzut wymaga
przypomnienia treści art. 178 ust. 1 Konstytucji. (...) Zasadę niezawisłości
gwarantują między innymi: sposób powołania (art. 179 Konstytucji), sposób
opróżnienia stanowiska (art. 180 ust. 1-4 Konstytucji), niedopuszczalność
przenoszenia sędziego z wyjątkiem sytuacji opisanych w art. 180 ust. 5 Konstytucji,
immunitet sędziowski (art. 181 Konstytucji) oraz status materialny (art. 178 ust. 2
Konstytucji). Tak więc przeniesienie sędziego ‘do innego sądu’ nawet niższego (...)
trudno uznać za naruszenie art. 178 ust. 1 Konstytucji.”
2.4. „Art. 180 ust. 1 Konstytucji formułuje zasadę nieusuwalności sędziego:
‘Sędziowie są nieusuwalni’. Oznacza to, iż sędzia może być złożony z urzędu
jedynie
w
sytuacjach
wyjątkowych,
tylko
na
mocy
orzeczenia
sądu
(dyscyplinarnego) i tylko w przypadkach określonych w ustawie. (...) Jeśli ta właśnie
rozumieć zasadę nieusuwalności sędziego, to przeniesienie sędziego do innego
sądu w trybie art. 180 ust. 5 Konstytucji i art. 94 § 1 Przepisów wprowadzających
trudno uznać za złamanie zasady nieusuwalności sędziego, a więc naruszenie art.
180 ust. 1 Konstytucji.”
2.5. W odwołaniach przywoływane są sporadycznie także inne jeszcze
postanowienia Konstytucji (...). Są to: art. 31 ust. 3, art. 45, art. 52 ust. 1 oraz art.
179 Konstytucji. (...) Wydaje się, że cytowane powyżej artykuły Konstytucji (art. 31
ust. 3, art. 45, art. 52 ust. 1, art. 179) w ogóle nie przystają do sytuacji przeniesienia
sędziego do innego sądu (do wojewódzkiego sądu administracyjnego), a w każdym
razie Odwołujący się nie wykazali, aby tak było.”
2.6. Niektóre odwołania „zwierają zarzut niezgodności art. 94 § 1 oraz art. 93
i 95 Przepisów wprowadzających z Konstytucją (art. 2, 32, 178, 180 ust. 1). (...)
Ponieważ jednak art. 94 § 1 Przepisów wprowadzających był podstawą wydanych
decyzji, spróbujmy (...) dokonać oceny istotnych rozwiązań przyjętych w
kwestionowanych przepisach ustawy. (...) Jest faktem, że przeniesienie do innego
sądu (art. 94 § 1 Przepisów wprowadzających) zostało w ustawie potraktowane
jako
rozwiązanie
preferowane,
zaś
przeniesienie
w
stan
spoczynku
z
pozostawieniem pełnego uposażenia jako rozwiązanie awaryjne (art. 95 Przepisów
wprowadzających). Art. 95 § 1 Przepisów wprowadzających reguluje instytucję
delegowania sędziego NSA do wojewódzkiego sądu administracyjnego dla
pełnienia przez niego obowiązków w tym sądzie. Stosownie do treści art. 95 § 1
ustawy jest to delegowanie w związku z reformą sądownictwa administracyjnego i
może mieć miejsce tylko w okresie 2 lat od wejścia w życie ustawy. Zaś § 2 art. 95
ustawy reguluje szczegółowo konstytucyjną instytucję przeniesienia sędziego w
stan spoczynku z zachowaniem pełnego uposażenia. Sędzia może być
przeniesiony w stan spoczynku z zachowaniem pełnego uposażenia (...), jeśli nie
wyraził zgody na delegowanie do wojewódzkiego sądu administracyjnego na okres
dłuższy niż 3 miesiące w roku. Podkreślenia wymaga to, że w ustawie przeniesienie
w stan spoczynku z zachowaniem pełnego uposażenia nie jest alternatywą dla
delegowania sędziego, lecz nadal jest alternatywą dla przeniesienia do innego
sądu,
bowiem
sędzia
NSA
oddelegowany
do
wojewódzkiego
sądu
administracyjnego pozostaje nadal sędzią NSA, wykonując tylko obowiązki w
wojewódzkim sądzie administracyjnym. (...) Preferowanie w ustawie instytucji
przeniesienia do innego sądu kosztem instytucji przeniesienia w stan spoczynku z
zachowanie pełnego uposażenia – nie jest naruszeniem Konstytucji. (...)
Przypomnijmy, że ustrojodawca decyzję o wyborze jednego z dwóch rozwiązań, o
których mowa w art. 180 ust. 5 Konstytucji nie pozostawił w rękach sędziego, nie
dał mu prawa wyboru. Nie do sędziego należy więc wybór pomiędzy
przeniesieniem do innego sądu a przeniesieniem w stan spoczynku z zachowaniem
pełnego uposażenia.”
2.7. „Nie można również mówić o naruszeniu przepisów art. 180 ust. 2 i ust.
3 Konstytucji, które regulują zasadniczo inne przypadki dopuszczające odstępstwo
od konstytucyjnej zasady nieusuwalności sędziów (art. 180 ust. 1). Przypadki
określone w art. 180 ust. 2 i 3 związane są ściśle z indywidualną sytuacją sędziego
dotyczącą jego osoby. Natomiast art. 180 ust. 5 ma inne znaczenie i odnosi się
wprost do sytuacji wywołanej zmianą ustroju sądów lub zmianą granic okręgów
sądowych.”
2.8. Wyjaśnienia wymaga „pojęcie ‘przeniesienia do innego sądu’ użyte w
art. 180 ust. 5 Konstytucji RP. (...) oznacza przeniesienie na stanowisko sędziego w
innym sądzie. Sędziowie są powoływani do pełnienia urzędu sędziego na
stanowiskach sędziowskich w określonych sądach. Nie można więc zgodzić się z
poglądem, że przeniesienie sędziego na stanowisko sędziego w innym sądzie jest
zasadniczo czym innym niż przeniesienie sędziego do innego sądu lub orzekania w
innym sądzie.”
3. Z kolei, jeśli chodzi o zarzuty dotyczące procedury przenoszenia sędziów
do
wojewódzkich
sądów
administracyjnych,
to
Prezes
Naczelnego
Sądu
Administracyjnego wskazał na wypracowywania przez Zgromadzenie Ogólne
Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Kolegium Naczelnego Sądu
Administracyjnego podstawowe etapy postępowania przy podejmowaniu decyzji
personalnych związanych z wprowadzaniem w życie przesądzonych przez
ustawodawcę zmian ustrojowych sądownictwa administracyjnego oraz reguły
(kryteria), „którymi powinien kierować się prezes NSA podejmując decyzje o
przeniesieniu sędziów NSA na stanowiska sędziów wojewódzkich sądów
administracyjnych”:
3.1.
„Projekty
ustaw
wprowadzających
reformę
sądownictwa
administracyjnego były kilkakrotnie przedmiotem obrad Zgromadzenia Ogólnego, w
trakcie których sędziowie NSA mieli prawo zgłaszania zastrzeżeń, propozycji itd.
(...) Możliwości w tym zakresie były przez sędziów NSA wykorzystywane, jednakże
nie dotyczyły sposobu i trybu przenoszenia sędziów NSA do wojewódzkich sądów
administracyjnych. Przegłosowywane w trakcie Zgromadzenia wstępne projekty
ustaw spotykały się z akceptacją.”
3.2. „Zagadnienie statusu prawnego sędziów NSA powołanych na podstawie
dotychczasowych przepisów w związku z e zmianą ustroju Sądu, co w praktyce
oznaczało wypracowanie reguł przenoszenia sędziów, było przedmiotem kilku
posiedzeń Kolegium NSA i odbywanych przez prezesa NSA i wiceprezesa NSA
spotkań z sędziami wydziałów NSA w Warszawie i ośrodkach zamiejscowych NSA.
W trakcie tych spotkań nie kwestionowano przedstawianej koncepcji realizacji art.
94 Przepisów wprowadzających, co legło u podstaw przedstawienia tej koncepcji
do zaopiniowania Kolegium Naczelnego Sądu Administracyjnego, a następnie
Zgromadzeniu Ogólnemu.”
3.3.
„Wdrażanie
i
przebieg
reformy
sądownictwa
administracyjnego
uniemożliwiał przeniesienie wszystkich sędziów NSA w stan spoczynku i
pozostawienie
orzecznictwa
sądowoadministracyjnego
w
rękach
nowopowołanych sędziów wojewódzkich sądów administracyjnych i 80 asesorów
sądowych. Ten wzgląd zdecydował o przedstawieniu do opinii Kolegium NSA
propozycji przeniesienia do wojewódzkich sądów administracyjnych wszystkich
sędziów NSA, orzekających w dotychczasowych Ośrodkach Zamiejscowych.”
3.4. „Zasadniczo podobna reguła dotyczyła sędziów orzekających w
Naczelnym
rozwiązania
Sądzie
Administracyjnym
dodatkowy
problem
w
Warszawie.
zapewnienia
Tu
jednak
wymagał
funkcjonowania
zarówno
nowoutworzonego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jak i
Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z tych względów przyjęto dodatkowe
kryterium umożliwiające rozpoczęcie działalności orzeczniczej przez NSA, jak i
Wojewódzki
Sąd
Administracyjny
w
Warszawie.
Postanowiono,
że
do
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie zostaną przeniesieni
sędziowie NSA powołani na stanowisko przed dniem wejścia w życie Konstytucji
RP. Ta reguła doznała odstępstw idących w dwóch kierunkach. Po pierwsze, grupa
sędziów NSA spełniających kryterium pozostania w NSA zgodziła się na
przeniesienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z uwagi na
objęcie stanowisk funkcyjnych w tym Sądzie. Po drugie, nie przeniesiono do
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie sędziów powołanych po
wejściu w życie Konstytucji, którzy zgodzili się objąć stanowiska funkcyjne w NSA
co było konieczne dla sprawnego funkcjonowania NSA i wypełniania przez Sąd
nowych zadań. (...) Dodatkowo należy wskazać, że nie zostali przeniesieni na
stanowiska sędziów sądów administracyjnych zgłoszeni przez Zgromadzenie
Ogólne
NSA
kandydaci
na
stanowisko
prezesa
Naczelnego
Sądu
Administracyjnego (...) i sędzia (...), który został delegowany do Wojewódzkiego
Sądu Administracyjnego w […], którego jest prezesem. Takie reguły przenoszenia
sędziów zostały także zaakceptowane przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów NSA
w dniu 9 lutego 2004 r.”
3.5. „Jeśli chodzi o zarzut wydania decyzji o przeniesieniu w trakcie
delegowania
sędziów
NSA
do
orzekania
w
wojewódzkich
sądach
administracyjnych, to (...) przeniesienie sędziego w okresie jego delegowania na
podstawie art. 95 § 1 Przepisów wprowadzających – nie są zasadne. Przeniesienie
i delegowanie nie są bowiem decyzjami administracyjnymi, do których mają
zastosowanie przepisy k.p.a. Nie ma więc przeszkód prawnych do podjęcia decyzji
o przeniesieniu bez wcześniejszego uchylenia decyzji o delegowaniu. W takiej
sytuacji decyzja o przeniesieniu znosi delegowanie (czyni go bezprzedmiotowym).
(...) Ustawodawca, wprowadzając zmianę ustroju sądów administracyjnych przyjął
rozwiązanie, że sprawy sądowoadministracyjne będą rozpoznawane do dnia 31
grudnia 2003 r. przez Naczelny Sąd Administracyjny, a z dniem 1 stycznia 20004 r.
wejdzie w życie nowy ustrój sądów administracyjnych i z tym dniem rozpoczną
działalność orzeczniczą w tych sprawach wojewódzkie sądy administracyjne.
Oznacza to przyjęcie założenia, że wprowadzenie zmiany ustroju sądów
administracyjnych nie powinno spowodować przerw i zakłóceń w rozpoznawaniu
spraw przez sądy administracyjne. Wykonanie tego założenia w okresie
przejściowym, w sytuacji gdy przepisy ustawy wchodzą w życie z dniem 1 stycznia
2004 r., było możliwe jedynie dzięki skorzystaniu z przepisu art. 95 § 1 Przepisów
wprowadzających,
który
pozwalał
delegować
sędziów
NSA
do
pełnienia
obowiązków w wojewódzkich sądach administracyjnych. Dlatego tez przyjęto, że
delegowanie sędziów NSA do wojewódzkich sądów administracyjnych na
podstawie art. 95 § 1 Przepisów wprowadzających, które ma służyć zapewnieniu
sprawności postępowania, poprzedzi podejmowanie decyzji o przenoszeniu
sędziów do tych sądów. W takiej sytuacji delegowanie sędziego do pełnienia
obowiązków w określonym wojewódzkim sądzie administracyjnym nie może
stanowić przeszkody do podjęcia decyzji o przeniesieniu sędziego w okresie
delegowania i gdy przeniesienie następuje przed upływem okresu delegowania.”
4. W kwestii zagadnienia zgodności podejmowanych przez Prezesa
Naczelnego Sądu Administracyjnego decyzji o przeniesieniu sędziego z ustawą
Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazał na to, że:
4.1. „Ustawa - Przepisy wprowadzające określa kompetencje prezesa
Naczelnego Sądu Administracyjnego do podejmowania decyzji w sprawie
przenoszenia sędziów NSA do wojewódzkich sądów administracyjnych. Nie
zawiera
jednak
uregulowań
określających
charakter
rozstrzygnięcia,
tryb
postępowania i środki zaskarżania. Ustawodawca odstępując od unormowania tych
kwestii nie pozostawił tu jednak pełnej swobody organowi podejmującemu decyzje,
bowiem w określonym zakresie odpowiednio znajdą tu zastosowanie przepisy
ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych (art. 75), która z mocy art. 49
Prawa o ustroju poprzez odesłanie do ustawy o Sądzie Najwyższym ma
zastosowanie do sędziów NSA. Z tym że określone uprawnienia będą
uprawnieniami nie Ministra
Sprawiedliwości a prezesa
Naczelnego
Sądu
Administracyjnego. (...) Sytuacja jest tu o tyle odmienna, że zmiana ustroju sądów
administracyjnych dokonana została ustawą a nie aktem administracyjnym. Prezes
sądu wykonuje jedynie czynności będące następstwem ukształtowanego przez
ustawodawcę modelu sądownictwa administracyjnego. Przypomnieć należy, że
podobny z swej istocie tryb postępowania w sprawach osobowych sędziów
przewiduje ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa. (...) Powyższe pozwala
stwierdzić, że gdy chodzi o sprawy dotyczące stosunków służbowych sędziów
szczególna rola przypada Sądowi Najwyższemu, który jest jedynym sądem
właściwym
w sprawach odwołań od określonych decyzji (innych aktów)
podejmowanych przez Krajową Radę Sądownictwa, Ministra Sprawiedliwości i
prezesa NSA.”
4.2. Jeśli chodzi o zarzuty dotyczące braku indywidualizacji opinii
rozstrzygnięć
w
toku
przenoszenia
sędziów
do
wojewódzkich
sądów
administracyjnych, to należy podnieść, co następuje: po pierwsze – „nie można
zgodzić się z poglądem, że decyzja o przeniesieniu sędziego NSA do
wojewódzkiego sądu administracyjnego powinna być podjęta na podstawie
indywidualnej oceny wypełniania obowiązków sędziowskich, a w tym zwłaszcza
działalności orzeczniczej. (...) Prowadziłoby to do podważenia zasady, że
przyczyną przeniesienia sędziego jest zmiana ustroju sądów. W tym względzie
należy tez podnieść, iż nieporozumieniem jest pojawiające się w odwołaniach
stanowisko sugerujące możliwość sporządzania merytorycznych ocen sędziów, w
oparciu o osobowy wykaz służbowy, prowadzony przez prezesa Sądu (...).
Materiały te zbierane też przecież były nie dla oceny sędziów a dla korygowania
błędów i udostępniania orzecznictwa sądu na zewnątrz.”; po drugie – „oczekiwania
w tym zakresie Odwołujących się sędziów co do przebiegu procesu opiniowania
podobnego do opiniowania współdziałających organów administracji publicznej,
regulowanego
przepisami
Kodeksu
postępowania
administracyjnego
(zawiadomienie, informacja o treści opinii itd.), nie mogły być spełnione wobec
zasadniczo odmiennego charakteru opinii Kolegium o przenoszeniu sędziów.
Zasadnicze kryteria dotyczące przenoszenia sędziów zostały wypracowane przez
Kolegium NSA i zaakceptowane prze Zgromadzenie Ogólne. W tej sytuacji w
trakcie obrad Kolegium NSA w dniu 23 lutego 2004 r. Kolegium zaopiniowało
przeniesienie
poszczególnych
sędziów.
Polegało
to
na
odczytaniu
przez
przewodniczącego Kolegium kolejno nazwisk wszystkich przenoszonych sędziów,
zadaniu pytania, czy w stosunku do propozycji przeniesienia wymienionych
sędziów są inne propozycje, a następnie przystąpieniu do akty głosowania. Ten
sposób postępowania umożliwiał, w przypadku każdego sędziego zgłoszenie
wniosku odrębnego, propozycji odmiennej oraz odniesienia się do każdego
indywidualnego przypadku oddzielnie. Należy dodać, że termin posiedzenia
Kolegium był ogłoszony w trakcie poprzedzającego Kolegium Zgromadzenia
Ogólnego, a przebieg posiedzenia Kolegium był powszechnie znany, bowiem w
skład Kolegium dokonującego opiniowania wchodzili członkowie reprezentujący
wszystkie Ośrodki Zamiejscowe NSA i wszystkie wydziały orzecznicze NSA w
Warszawie. Taki skład Kolegium został w NSA powołany właśnie dlatego, by
wszystkie jednostki organizacyjne NSA miały swego przedstawiciela w tym organie
w związku z reformą sądownictwa administracyjnego.”
4.3. ”Zarzuty dotyczące wadliwego zastosowania przepisu art. 94 § 1
Przepisów wprowadzających o przeniesieniu sędziego NSA do wojewódzkiego
sądu administracyjnego (...) nie są trafne. Po pierwsze, przepis art. 93 Przepisów
wprowadzających stanowi, że osoby powołane na stanowiska sędziów NSA na
podstawie dotychczasowych przepisów pozostają sędziami NSA, jednakże kolejny
przepis art. 94 § 1 Przepisów wprowadzających pozwala przenieść sędziego NSA
na stanowisko sędziego wojewódzkiego sądu administracyjnego. Z relacji między
tymi przepisami wynika, że ustawa, co do zasady, pozostawia sędziów NSA na
stanowiskach sędziów NSA, ale równocześnie tworzy możliwość przenoszenia tych
sędziów na stanowiska sędziowskie w wojewódzkich sądach administracyjnych.
Tak więc nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że między tymi przepisami
zachodzi sprzeczność. Po drugie, podstawę przeniesienia sędziego NSA na
stanowisko sędziego wojewódzkiego sądu administracyjnego wyraźnie ustawa
związała z tym wojewódzkim sądem administracyjnym, który został utworzony w tej
miejscowości, w której sędzia dotychczas pełnił służbę. (...) Jest to więc dodatkowo
ustawowa gwarancja, że sędzia zajmujący stanowisko w zniesionym ośrodku
zamiejscowym NSA, może być przeniesiony do tego wojewódzkiego sądu
administracyjnego, który został utworzony w miejscowości, w której sędzia
dotychczas pełnił służbę. Tylko za zgodą sędzia NSA może być przeniesiony do
wojewódzkiego sądu administracyjnego w innej miejscowości niż dotychczas pełnił
służbę. Po trzecie, Naczelny Sąd Administracyjny działał w Warszawie i 11
ośrodkach zamiejscowych, a w skład Sądu, w dniu podejmowania decyzji o
przeniesieniu, wchodziło 281 sędziów (193 sędziów powołanych na stanowiska
sędziów w ośrodkach zamiejscowych NSA i 88 sędziów powołanych do NSA w
Warszawie). Z dniem 1 stycznia 2004 r. zostało zniesione 11 ośrodków
zamiejscowych NSA (art. 85 Przepisów wprowadzających), utworzono 14
wojewódzkich sądów administracyjnych (rozporządzenie Prezydenta RP z dnia 25
kwietnia 2003 r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz
ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości – Dz. U. Nr 72, poz. 652), powołano 77
sędziów wojewódzkich sądów administracyjnych w trybie art. 88 Przepisów
wprowadzających.
Liczbę
stanowisk
sędziowskich
w
Naczelnym
Sądzie
Administracyjnym ustalono na 50 stanowisk (rozporządzenie Prezydenta RP z dnia
18 lutego 2004 r. w sprawie ustalenia liczby stanowisk sędziowskich w Naczelnym
Sądzie Administracyjnym oraz liczby wiceprezesów, Dz. U. Nr 26, poz. 228). Z
uwagi na taki stan rzeczy przyjęta została reguła, iż sędziowie NSA powołani na
stanowiska
przeniesieniu
sędziowskie
do
w zniesionych
wojewódzkich
sądów
ośrodkach
zamiejscowych
administracyjnych
zostaną
utworzonych
w
miejscowościach, w których sędzia pełnił dotychczas służbę, chyba że sędzia
wyrazi zgodę na przeniesienie do innego wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Natomiast w stosunku do sędziów NSA w Warszawie przyjęto regułę, że do
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zostaną przeniesieni
sędziowie, którzy zostali powołani na stanowisko sędziego NSA po wejściu w życie
Konstytucji. (...) Przyjęcie reguł, o których tu mowa, to nic innego jak ustalenie
kryteriów, którymi będzie kierował się Prezes NSA podejmując decyzję o
przeniesieniu
sędziego
NSA
do
określonego
wojewódzkiego
sądu
administracyjnego. W żadnym razie przyjęcie określonych kryteriów, nazwanych
regułami, nie było tworzeniem przez Prezesa NSA, czy Kolegium Sądu
pozaprawnych
norm. Wręcz przeciwnie
–
wypracowanie
takich
kryteriów
zapobiegło arbitralności i dowolności w podejmowaniu decyzji oraz było
podyktowane wyłącznie dobrem wymiaru sprawiedliwości.”
4.4. „Samodzielną podstawę podjęcia decyzji o przeniesieniu stanowił
przepis art. 94 §1 Przepisów wprowadzających, a nie przepisy art. 75 ustawy z dnia
27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070
ze zm.). Powołanie się na przepis art. 75 §4 Prawa o ustroju sądów powszechnych,
w pouczeniu o prawie do wniesienia odwołania od decyzji do Sądu Najwyższego,
wynika jedynie stąd, że skoro przepis art. 94 §1 Przepisów wprowadzających nie
określał sprawy odwołania od decyzji, to przyjmując, że jest to sprawa
nieuregulowana, należy stosować odpowiednio przepisy Prawa o ustroju sądów
powszechnych.”
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. W wyniku przedstawionego Trybunałowi Konstytucyjnemu przez skład
orzekający Sądu Najwyższego sprawie o sygn. akt III PO 1/04, na podstawie art.
193 Konstytucji RP oraz art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale
Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643 ze zm.), pytania prawnego, Trybunał
Konstytucyjny wyrokiem z dnia 7 listopada 2005 r. (sygn. akt P 20/04) orzekł, że:
„Art. 94 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę –
Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed
sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 i Nr 240, poz. 2052 oraz z
2003 r. Nr 124, poz. 1153, Nr 171, poz. 1663, Nr 192, poz. 1873 i Nr 228, poz. 2256
i 2261) jest zgodny z art. 2, art. 32, art. 178 ust. 1 i art. 180 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej.” W kontekście rozpoznawanej sprawy na podkreślenie
zasługuje w szczególności to, że w uzasadnieniu powyższego wyroku Trybunał
Konstytucyjny stwierdził między innymi, co następuje:
1.1. Punktem wyjścia dla dalszych rozważań, jest stwierdzenie, że „przepisy
konstytucyjne dotyczące sędziów nie zawierają regulacji, które byłyby ‘celem
samym w sobie’, a zwłaszcza nie statuują osobistych ‘przywilejów’ dla pewnej
grupy funkcjonariuszy publicznych, mających służyć przede wszystkim ochronie ich
interesów. Są to przepisy, na które należy patrzeć w pierwszej kolejności od strony
instytucjonalnej (...). Tak więc chodzi tu w pierwszej kolejności o normy prawa w
znaczeniu przedmiotowym, choć oczywiście nie można zapomnieć, iż wynikają z
nich określone prawa podmiotowe przysługujące osobom zajmującym stanowisko
sędziego. Niemniej jednak pod względem funkcjonalnym nie chodzi tu o prawa
osobiste (...) porównywalne z konstytucyjnymi prawami i wolnościami człowieka i
obywatela, wynikającymi z rozdziału II Konstytucji. (...) nie ma czegoś takiego jak
konstytucyjne podmiotowe prawo sędziego ‘do nieusuwalności’ czy też ‘do
zajmowania określonego stanowiska służbowego w określonym sądzie’. (...)
Założenie powyższe jest o tyle ważne, że wpływa na sposób interpretacji norm
konstytucyjnych dotyczących statusu sędziego, jak również ocenę z tego punktu
widzenia rozwiązań ustawowych, zmieniających ten status. (...) Wykonywanie
zawodu sędziego jest służbą publiczną, dlatego w granicach wyraźnie określonych
w Konstytucji, m.in. w art. 180 ust. 5, można w celu realizacji konstytucyjnie
legitymowanych celów zmienić w pewnym zakresie status poszczególnych
sędziów, ponieważ przyznane im gwarancje nie mają chronić ich indywidualnych i
grupowych interesów pozycji zawodowej i zamiarów życiowych. (...) nie można
przyjąć, aby racjonalny ustawodawca konstytucyjny zakładał tutaj petryfikację
istniejącego stanu rzeczy. Wyraźnie wyraża to właśnie art. 180 ust. 5 Konstytucji
(...). Z powyższych rozważań wynikają zatem dwa istotne wnioski. Po pierwsze,
Konstytucja w nierówny sposób ochrania nieusuwalność sędziów oraz zakaz ich
przenoszenia na inne stanowisko służbowe. Gwarancji pierwszego założenia nie
można zatem przenosić automatycznie na drugie z nich. Po drugie, spośród
konstytucyjnych przesłanek przeniesienia sędziego, gdy ma to związek ze zmianą
ustroju sądów lub zmianą granic okręgów sądowych.”
1.2. „Istotny dodatkowy warunek co do stosowania art. 180 ust. 5 Konstytucji
wynika z art. 176 ust. 2 Konstytucji. (...) Można w tym miejscu postawić pytanie, czy
wymaganie, aby zmiany w ustroju sądów wprowadzane były w formie ustawy
oznacza, że przeniesienie sędziego ma być postanowione bezpośrednio w ustawie,
a więc następować ex lege, tj. bez rozstrzygania tej kwestii przez organ
administracji sądowej z wykluczeniem jakiejkolwiek swobody i tzw. ‘luzu
decyzyjnego’. Wydaje się jednak, że nie jest to konstytucyjnie wymagane. (...) W
sytuacji daleko idących zmian w organizacji sądownictwa lub jednej z jego gałęzi w
pełni dopuszczalna jest nawet dość głęboka ingerencja w status służbowy
sędziego, w zakresie powierzonego mu stanowiska. Taki charakter miały zmiany
wprowadzone przez przepisy ustaw reformujących sądownictwo administracyjne.”
1.3. „Najpoważniejszy jest tutaj zarzut naruszenia zasady równości
(nierównego
traktowania).
administracyjnego
sędziowie
Po
wejściu
w
Naczelnego
życie
Sądu
reformy
sądownictwa
Administracyjnego
zostali
zasadniczo podzieleni na trzy grupy: a) tych, którzy nadal orzekają w NSA; b) tych,
którzy zostali przeniesieni do wojewódzkich sądów administracyjnych; c) tych,
którzy zostali 'delegowani' do wojewódzkich sądów administracyjnych. W pytaniu
prawnym wskazano, że w ustawie brak precyzyjnych i zobiektywizowanych
przesłanek zaliczenia do jednej z tych grup, a zatem nie są wykluczone również
kryteria
‘pozamerytoryczne’.
(...)
Pomijając
kwestię
praktyki
stosowania
zakwestionowanej regulacji, podnieść trzeba, że zasada równości nie oznacza
zakazu różnicowania na przyszłość sytuacji prawnej określonych osób, które w
danym momencie znajdują się w analogicznej co do innych elementów sytuacji
faktycznej i prawnej. Zasadniczo ustawodawca wskazać powinien kryteria
przyszłego zróżnicowania, a w miarę możności winny to być kryteria obiektywne,
związane z dziedziną, w której następuje zróżnicowanie, oraz zgodne z zasadami
sprawiedliwości społecznej. Jednak zdaniem Trybunału Konstytucyjnego zakres
precyzji ustawodawcy powinien również pozostawać w związku ze skalą przyszłego
zróżnicowania, specyfiką dziedziny życia społecznego, której dotyczy określona
regulacja, a przede wszystkim nie wykluczać pewnego zakresu swobody działania
organów wykonawczych i ich możliwości uwzględnienia indywidualnej sytuacji
konkretnych adresatów norm prawnych (...). Istotne jest również, kto jest
uprawniony do dokonywania zróżnicowania w ramach pewnej – wcześniej jednolitej
– grupy. Wreszcie ważne są także rozwiązania proceduralne, mające sprzyjać
prawidłowemu rozstrzygnięciu i dające zainteresowanym prawo przedstawienia
własnego stanowiska i argumentacji. W tym kontekście stwierdzić należy, że
istotnie ustawodawca nie wskazał, jakimi kryteriami winien kierować się Prezes
Naczelnego
Sądu
Administracyjnego
przy
dokonywaniu
wyboru
sędziów
‘delegowanych’ oraz sędziów ‘przeniesionych’. Zostało to pozostawione jego
uznaniu. Z punktu widzenia Trybunału Konstytucyjnego istotne jest, czy wskutek
tego doszło do naruszenia zasady równości. Na pytanie to należy udzielić
odpowiedzi przeczącej. Przemawiają za tym następujące argumenty. Po pierwsze,
wskazanie ścisłych i całkowicie jednoznacznych kryteriów ustawowych wydaje się
w tym przypadku (...) niemożliwe (...). Po drugie, (...) cała kwestia dotyczy
funkcjonowania władzy sądowniczej, zaś zgodnie z art. 173 Konstytucji jest to
władza odrębna i niezależna (...). Ta dyrektywa konstytucyjna oznacza, że w
sprawach z zakresu tzw. administracji sądowej (...) ingerencja ustawodawcy
powinna być ‘wstrzemięźliwa’ i nie naruszać nadmiernie sfery swobody działania
organów sądów. (...) Po trzecie, uwzględnić należy, że rozstrzygnięcie kwestii
przeniesienia i delegowania konkretnych sędziów należało do Prezesa Naczelnego
Sądu Administracyjnego, a nie (...) innego organu władzy. Co prawda Prezes
Naczelnego
Sądu
Administracyjnego
jest
powoływany
przez
Prezydenta
Rzeczypospolitej, ale zgodnie z art. 185 Konstytucji niezbędne jest przedstawienie
przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów NSA kandydatury określonej osoby będącej
sędzią tegoż sądu. Jest to więc osoba spełniająca warunki konieczne do
zajmowania stanowiska sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego (...). ale
również ciesząca się zaufaniem głowy państwa oraz samych sędziów Naczelnego
Sądu Administracyjnego. (...) Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego posiada
nie tylko formalnoprawną, ale również odrębną od wynikającej z aktu powołania
‘wewnątrzsądową’ legitymację do decydowania w sprawach zawodowych sędziów
Naczelnego Sądu Administracyjnego. Po czwarte, zauważyć należy, jaki jest zakres
zróżnicowania osób, o których mowa w art. 93-95 przepisów wprowadzających.
Wszystkie te osoby pozostają w służbie sędziowskiej, zachowują prawo do
wynagrodzenia według wcześniejszych zasad. (...) Istotna różnica polega więc na
tym, że sędziowie ‘przeniesieni’ i ‘delegowani’ orzekają w sądach I instancji, a więc
ich orzeczenia mogą być kontrolowane przez składy orzekające Naczelnego Sądu
Administracyjnego złożone z sędziów, którzy przed reformą sądownictwa
administracyjnego
zajmowali
równorzędne
stanowiska.
Faktycznie
więc
‘przeniesienie’ może być odczuwane jako swego rodzaju degradacja i obniżenie
prestiżu związanego z rangą zawodową. Jednakże okoliczności tej nie można
uznać za przejaw daleko idącego zróżnicowania. Po piąte, gwarancją zachowania
obiektywizmu oraz zapewnienia prawa do wysłuchania jest prawo odwołania do
Sądu Najwyższego, które zapewnia zainteresowanemu możliwość wykazania, że
działania Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego w jego przypadku miały
charakter
dyskryminujący
albo
oparte
były
na
nieuzasadnionych
lub
nieprawdziwych podstawach faktycznych. W tym stanie rzeczy stwierdzić należy,
że zróżnicowanie statusu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego po 1
stycznia 2004 r. w zakresie wskazanym w pytaniu prawnym nie stanowi naruszenia
zasady równości. Zróżnicowanie to ma swoje obiektywne i uzasadnione przyczyny,
nie ma na celu wyłącznie, ani nawet przede wszystkim, pogorszenia statusu pewnej
grupy sędziów i nie dotyczy najważniejszych zagadnień związanych z ich statusem
służbowym, tj. wynagrodzenia i warunków pracy (art. 178 ust. 2 Konstytucji),
ponieważ nadal otrzymują dotychczasowe pobory i pełnią służbę w tej samej
miejscowości (a w praktyce w tym samym miejscu) co dotychczas, a więc
materialno-techniczne warunki ich pracy nie ulegają zmianie. W takiej sytuacji
konstytucyjnie dopuszczalne było powierzenie dokonania przeniesienia sędziów
Prezesowi Naczelnego Sądu Administracyjnego bez wskazania konkretnych
kryteriów przeniesienia (...).”
1.4. „Istotna część zarzutu naruszenia zasady ochrony praw nabytych opiera
się w istocie na wykładni a contrario art. 94 § 1 Przepisów wprowadzających, który
stwierdza, że zainteresowani zachowują dotychczasowe wynagrodzenie oraz tytuł,
a pomija innego rodzaju uprawnienia związane ze stosunkiem służbowym (np.
prawo do wcześniejszego przejścia w stan spoczynku). (...) podkreślić trzeba, że o
zarzucie naruszenia praw nabytych mówić można tylko wskazując konkretne prawo
podmiotowe, które zostało odebrane lub ograniczone (...). Tak więc dopiero w
sytuacji, gdyby okazało się, że w praktyce sądowej zakwestionowany przepis
rozumiany jest w taki sposób, iż prowadzi to do odebrania lub ograniczenia
konkretnie wskazanych praw podmiotowych byłaby podstawa do ewentualnych
rozważań, czy doszło do naruszenia zasady praw nabytych. W istniejącym stanie
rzeczy zarzut taki uznać należy za przedwczesny.
1.5. „Poza tym w pytaniu prawnym pojawia się zarzut, że zakwestionowany
przepis umożliwia Prezesowi Naczelnego Sądu Administracyjnego działania
arbitralne i ‘dyskrecjonalne’ oraz dowolność postępowania. Uznać to należy
również za zarzut dotyczący art. 2 Konstytucji, choć w ścisłym związku z zasadą
równości
wobec
prawa.
Zasada
państwa
prawnego
interpretowana
z
uwzględnieniem art. 7 Konstytucji nie oznacza tylko i wyłącznie wymogu czysto
formalnej i ogólnie sformułowanej podstawy prawnej dla podejmowania określonych
działań władczych przez organy władzy publicznej. W państwie prawnym, a więc
opartym na ‘rządach prawa’, to Konstytucja i ustawy winny określać kierunki działań
organów państwa, przesłanki którymi powinny się one kierować, oraz zakres
dopuszczalnej swobody, jeżeli przyznają ją organom wydającym rozstrzygnięcia
indywidualne. Z tego punktu widzenia, w szczególnej sytuacji daleko idącej
przebudowy pewnego segmentu aparatu państwowego, nie jest jednak wykluczone
pozostawienie organom wykonującym ustawy większego stopnia swobody.
Ponadto stopień ten uzależniony powinien być od statusu ustrojowego organu,
któremu przysługuje, kwalifikacji wymaganych od osoby (osób), która go piastuje, i
trybu jej wyboru. Pod tym względem Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego
należy do tych organów, którym ustawodawca może przyznać najwyższy z w ogóle
dopuszczalnych ‘stopni swobody’. Jest to – jak już wskazano – osoba, która
powinna legitymować się najwyższymi kwalifikacjami zawodowymi oraz moralnoetycznymi, a przy tym ciesząca się poparciem samych sędziów. Poza tym również i
tu istotne są regulacje proceduralne, które zapewniać mają kontrolę wykorzystania
‘luzu decyzyjnego’. W zakwestionowanym przepisie wskazano, że decyzja Prezesa
Naczelnego Sądu Administracyjnego co do przeniesienia sędziego NSA na
stanowisko sędziego wojewódzkiego sądu administracyjnego uzależniona jest od
wcześniejszego zasięgnięcia opinii Kolegium Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Niezależnie od formy, w jakiej opinia ta powinna zostać wyrażona, stanowi to w
połączeniu z prawem do odwołania się do Sądu Najwyższego istotne ograniczenie
stopnia swobody Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oprócz tego
podkreślić należy, że – jak już stwierdzono – istniała praktyczna konieczność
przeniesienia części sędziów NSA do sądów pierwszej instancji, a decyzja w tej
sprawie winna być podjęta możliwie szybko i sprawnie. (...)”
1.6. Natomiast Trybunał Konstytucyjny pominął w swoich rozważaniach
„zarzut dotyczący opinii Kolegium Naczelnego Sądu Administracyjnego, związany z
problemem,
czy
opinia
ta
powinna
być
skonkretyzowana
podmiotowo
(zindywidualizowana), czy też wystarczy stanowisko Kolegium co do pewnych
zasad stosowania art. 94 § 1 Przepisów wprowadzających przez Prezesa
Naczelnego Sądu Administracyjnego. Rozstrzygnięcie tego, problemu jest w chwili
obecnej na takim etapie, że trudno mówić o utrwalonej wykładni sądowej w tej
kwestii. W sytuacji zaś niejasności co do wykładni ustawy, Trybunał Konstytucyjny
zgodnie ze swoim dotychczasowym orzecznictwem, opiera się na utrwalonej
wykładni sądowej. Zatem do czasu, kiedy problemu tego nie rozstrzygnie Sąd
Najwyższy, ocena kwestii zgodności z Konstytucją byłaby przedwczesna i
stanowiłaby ingerencję Trybunału Konstytucyjnego w konstytucyjne funkcje
organów wymiaru sprawiedliwości co do usuwania wątpliwości interpretacyjnych
dotyczących ustaw."
2. Natomiast w kwestii podniesionego w rozpoznawanym odwołaniu zarzutu,
że Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, podejmując decyzję w sprawie
‘przeniesienia’ sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego do wojewódzkiego
sądu administracyjnego, nie zachował, czy wręcz naruszył ustawowo określone
wymagania proceduralne, które sformułowane zostały w dyspozycji art. 94 § 1
ustawy
–
Przepisy
administracyjnych
i
wprowadzające
ustawę
–
ustawę
Prawo
o
–
Prawo
o
ustroju
sądów
postępowaniu
przed
sądami
administracyjnymi (stanowiącego w szczególności, że: „sędzia Naczelnego Sądu
Administracyjnego może być przeniesiony przez Prezesa Naczelnego Sądu
Administracyjnego,
po
zasięgnięciu
Administracyjnego,
na
stanowisko
opinii
Kolegium
sędziego
Naczelnego
Sądu
wojewódzkiego
sądu
administracyjnego”), ponieważ – zdaniem odwołującego się – „nie ma wątpliwości
co do tego, że posłużenie się przez ustawodawcę zwrotem ‘po zasięgnięciu opinii’
oznacza podjęcie zindywidualizowanego, odnoszącego się do konkretnej osoby,
aktu opiniowania.”, a tymczasem „do wydania tak pojmowanej opinii nie doszło, o
czym świadczy już sama treść osnowy decyzji Prezesa Naczelnego Sądu
Administracyjnego (nie wskazano w niej na zasięgnięcie jakiejkolwiek opinii). (...)
Już tylko ta okoliczność dyskwalifikuje w sensie prawnym zaskarżoną decyzję
(nakazuje uznać ją za naruszającą ustawowy tryb współdziałania)” – należy
stwierdzić, co następuje:
Po pierwsze, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego w pisemnej
odpowiedzi na odwołanie w nawiązaniu do powyższego zarzutu podniesionego w
rozpoznawanej sprawie trafnie wywiódł, że rozstrzygnięcia w kwestii ‘przeniesienia’
lub ‘delegowania’ sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego do wojewódzkiego
sądu administracyjnego, podejmowane w trybie określonym w przepisach art. 94 §
1 oraz art. 95 § 2 Przepisów wprowadzających ustawę – Prawo o ustroju sądów
administracyjnych
i
ustawę
–
Prawo
o
postępowaniu
przed
sądami
administracyjnymi, nie są decyzjami administracyjnymi wydawanymi w trybie
przepisów
Kodeksu
postępowania
administracyjnego
(są
one
bowiem
rozstrzygnięciami indywidualnymi podejmowanymi w ramach istniejącego już i
trwającego nadal stosunku służbowego), a to oznacza to, że przy ich
podejmowaniu nie ma również zastosowania art. 106 k.p.a. Ponadto, jak słusznie
wywiódł w odpowiedzi na odwołanie Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego:
„Oczekiwania w tym zakresie odwołujących się sędziów co do przebiegu procesu
opiniowania podobnego do opiniowania współdziałających organów administracji
publicznej, regulowanego przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego
(zawiadomienie, informacja o treści opinii itd.), nie mogły być spełnione wobec
zasadniczo odmiennego charakteru opinii Kolegium o przenoszeniu sędziów.
Zasadnicze kryteria dotyczące przenoszenia sędziów zostały wypracowane przez
Kolegium NSA i zaakceptowane przez Zgromadzenie Ogólne. W tej sytuacji, w
trakcie obrad Kolegium NSA w dniu 23 lutego 2004 r. Kolegium zaopiniowało
przeniesienie
poszczególnych
sędziów.
Polegało
to
na
odczytaniu
przez
przewodniczącego Kolegium kolejno nazwisk wszystkich przenoszonych sędziów,
zadaniu pytania, czy w stosunku do propozycji przeniesienia wymienionych
sędziów są inne propozycje, a następnie przystąpieniu do aktu głosowania. Ten
sposób postępowania umożliwiał, w przypadku każdego sędziego ogłoszenie
wniosku odrębnego, propozycji odmiennej oraz odniesienia się do każdego
indywidualnego przypadku oddzielnie. Należy dodać, że termin posiedzenia
Kolegium był ogłoszony w trakcie poprzedzającego Kolegium Zgromadzenia
Ogólnego, a przebieg posiedzenia Kolegium był powszechnie znany, bowiem w
skład Kolegium dokonującego opiniowania wchodzili członkowie reprezentujący
wszystkie Ośrodki Zamiejscowe NSA i wszystkie wydziały orzecznicze NSA w
Warszawie. Taki skład Kolegium został w NSA powołany właśnie dlatego, by
wszystkie jednostki organizacyjne NSA miały swego przedstawiciela w tym organie
w związku z reformą sądownictwa administracyjnego.” (ss. 21-22 pisemnej
odpowiedzi Prezesa NSA na odwołanie). Równocześnie, Prezes Naczelnego Sądu
Administracyjnego trafnie stwierdził, że: „Nie można zgodzić się z poglądem, że
decyzja o przeniesieniu sędziego NSA do wojewódzkiego sądu administracyjnego
powinna być podjęta na podstawie indywidualnej oceny wypełniania obowiązków
sędziowskich, a w tym zwłaszcza działalności orzeczniczej sędziego. Przyjęcie
takiego poglądu oznaczałoby, że Prezes NSA lub wyznaczone przez niego osoby,
dokonują oceny orzecznictwa poszczególnych sędziów NSA, co naruszałoby
zasadę niezawisłości sędziowskiej. Prowadziłoby to do podważenia zasady, że
przyczyną przeniesienia sędziego jest zmiana ustroju sądów.” (s. 21 pisemnej
odpowiedzi Prezesa NSA na odwołanie).
Po drugie, jakkolwiek wyjaśnienia zawarte w pisemnej odpowiedzi Prezesa
Naczelnego Sądu Administracyjnego, dotyczące podniesionego w odwołaniu
zarzutu nie uczynienia zadość wymaganiu uprzedniego opiniowania indywidualnych
decyzji w sprawie ‘przeniesienia’ sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego do
wojewódzkich sądów administracyjnych (art. 94 § 1 Przepisów wprowadzających
ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o
postępowaniu przed sądami administracyjnymi), znane były Odwołującemu, to
jednak nie podjął On z nimi polemiki w toku toczącego się postępowania w sprawie,
co pozwala domniemywać, że także Odwołujący się – przynajmniej co do zasady –
nie kwestionuje argumentacji prawnej, jaka w tym względzie przytoczona została
przez Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego w rzeczonej odpowiedzi na
odwołanie.
Po trzecie, zważyć należy równocześnie, że: (a) zastosowany w danym
wypadku tryb procedowania w kwestii uprzedniego opiniowania przez Kolegium
NSA propozycji decyzji dotyczących poszczególnych sędziów Naczelnego Sądu
Administracyjnego, podejmowanych następnie przez Prezesa Naczelnego Sądu
Administracyjnego na podstawie art. 94 § 1 Przepisów wprowadzających ustawę –
Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed
sądami administracyjnymi i mających na celu ich ‘przeniesienie do wojewódzkiego
sądu
administracyjnego’,
faktycznie
i
realnie
umożliwiał
indywidualizację
formułowania tego typu opinii w stosunku do poszczególnych sędziów; (b) tryb ten
był wprowadzony po uprzedniej konsultacji oraz akceptacji przez całe środowisko
sędziowskie sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego (zarówno przez
Kolegium NSA, jak przez Zgromadzenia Ogólnego Sędziów NSA); (c) tryb ten
zapewniał przy tym obiektywnie sprawne i szybkie przeprowadzenie tej procedury
w jednakowy sposób w stosunku do wszystkich przenoszonych sędziów; a w
konsekwencji (d) zapewniał on także skuteczne wywiązanie się upoważnionych
organów z ciążącego na nich obowiązku wprowadzenia w życie tego etapu reformy
ustrojowej sądownictwa administracyjnego; i wreszcie, (e) tryb ten nie naruszał
żadnych obowiązujących w tym zakresie przepisów ustawowych. Tym samym,
należy stwierdzić, że podniesiony w rozpoznawanym odwołaniu zarzut, iż Prezes
Naczelnego Sądu Administracyjnego przed podjęciem na podstawie art. 94 § 1
Przepisów wprowadzających ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i
ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi indywidualnych
‘decyzji
o
przeniesieniu
do
wojewódzkiego
sądu
administracyjnego’
poszczególnych sędziów nie zasięgnął w tym zakresie zindywidualizowanych opinii
Kolegium NSA, okazał się niezasadny. Nie oznacza to naturalnie, że nie można
było inaczej zorganizować trybu procedowania w celu uzyskania przez Prezesa
Naczelnego Sądu Administracyjnego zindywidualizowanych opinii Kolegium NSA
przed przyjęciem każdej podejmowanej przezeń decyzji w sprawie ‘przeniesienia
sędziego do wojewódzkiego sądu administracyjnego’. Tym niemniej, okoliczność,
że można było w tym celu procedować inaczej lub nawet lepiej, sama przez się nie
zmienia faktu, że w danym wypadku nie zostało naruszone prawo.
3. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy – na podstawie art. 385 w
związku z art. 39821 k.p.c. oraz w związku z art. 75 § 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001
r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) i w
związku z art. 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 8 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o
Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.), a także w związku z art. 94
§ 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o
ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) oraz art. 29 ustawy z dnia 25
lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269
ze zm.) – orzekł jak w sentencji.
Teza:
= jak w sprawie o sygn. akt III PO 1/04 =