Legislator Case Law & Legislation
III PK 74/10 AI generated

III PK 74/10 · Sąd Najwyższy

Case Number III PK 74/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Szkół Kształcenia Ustawicznego w K. powódka Anna K. domagała się ustalenia, że od 1 września 2004 r. pozostaje w stosunku pracy na podstawie mianowania u pozwanego i ustalenia, że rozwiązanie z nią umowy o pracę pismem z 15 maja 2009 r.

Legislator headnote

AI generated

art. 45 k.p, art. 264 § 1 k.p, art. 265 § 1 k.p, art. 264 k.p, art. 385 k.p.c, art. 45 § 1 k.p; III PK 74/10 · Sąd Najwyższy: powódka Anna K. domagała się ustalenia, że od 1 września 2004 r. pozostaje w stosunku pracy na podstawie mianowania u pozwanego i ustalenia, że rozwiązanie z nią umowy o pracę pismem z 15 maja 2009 r.

Keywords

AI generated
art. 45 k.p art. 264 § 1 k.p art. 265 § 1 k.p art. 264 k.p art. 385 k.p.c art. 45 § 1 k.p

Cited Legislation

AI generated
art. 45 k.p
pracę tylko na żądanie pracownika wyrażone przez wystąpienie do sądu z roszczeniami określonymi w art. 45 k.p.
art. 264 § 1 k.p
odwołania wniesionego w terminie określonym w art. 264 § 1 k.p., lecz ich skutkiem
art. 265 § 1 k.p
tym samym Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, iż brak jest podstaw do przywrócenia tego terminu na podstawie art. 265 § 1 k.p.
art. 264 k.p
Sąd Okręgowy wskazał, że niedochowanie przez pracownika terminów zaskarżenia, o których stanowi art. 264 k.p.,
art. 385 k.p.c
podstawie art. 385 k.p.c.
art. 45 § 1 k.p
roszczeń, o jakich mowa w art. 45 § 1 k.p.
art. 189 k.p.c
istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a mianowicie: (-) art. 189 k.p.c.
art. 469 k.p.c
PKN 629/01; dnia 29 marca 2001 r., I PKN 333/00); (-) art. 469 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
I PK 686/03
Najwyższego z dnia 21 października 2004 r., I PK 686/03, LEX nr 532130).
I PK 250/05
Wyrok z dnia 2 czerwca 2006 r.
I PK 270/05
539; 9 maja 2006 r., I PK 270/05, OSNP 2007 nr 9-10, poz.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 19 maja 2011 r.

III PK 74/10

Zasada wzruszalności skutków wadliwego wypowiedzenia umowy o

pracę tylko na żądanie pracownika wyrażone przez wystąpienie do sądu z roszczeniami określonymi w art. 45 k.p. odnosi się także do wypowiedzenia w sytuacji, w której pracodawca błędnie uznał, że stosunek pracy opiera się na umowie o pracę, podczas gdy ma on charakter stosunku z mianowania.

Przewodniczący SSN Andrzej Wróbel, Sędziowie SN: Zbigniew Hajn (sprawozdawca), Roman Kuczyński.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 maja

2011 r. sprawy z powództwa Anny K. przeciwko Zespołowi Szkół Kształcenia Ustawicznego w K. o ustalenie istnienia stosunku pracy, na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krośnie z dnia 21 kwietnia 2010 r. […]

1. o d d a l i ł skargę kasacyjną,

2. zasądził od powódki na rzecz strony pozwanej 120 (sto dwadzieścia) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym,

3. przyznał adwokatowi Dariuszowi F. od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego

w Krośnie kwotę 120 (sto dwadzieścia) zł zwiększoną o 23% podatku VAT tytułem

kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Uzasadnienie

W pozwie z dnia 9 października 2009 r. skierowanym przeciwko Zespołowi

Szkół Kształcenia Ustawicznego w K. powódka Anna K. domagała się ustalenia, że

od 1 września 2004 r. pozostaje w stosunku pracy na podstawie mianowania u pozwanego i ustalenia, że rozwiązanie z nią umowy o pracę pismem z 15 maja 2009 r.

z zachowaniem 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia jest nieważne z mocy prawa.

Ponadto powódka wniosła o zasądzenie kosztów procesu od pozwanego na jej

rzecz.

W odpowiedzi na pozew strona pozwana Zespół Szkół Kształcenia Ustawicznego w K. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz orzeczenie o kosztach postępowania według norm przepisanych.

Sąd Rejonowy w Krośnie wyrokiem z 10 grudnia 2009 r. oddalił powództwo i

odstąpił od obciążenia powódki kosztami procesu. Sąd ustalił, że powódka zawarła z

pozwanym umowę o pracę na czas określony od 1 września 2004 r. do 31 sierpnia

2005 r. na stanowisku nauczyciela języka niemieckiego w pełnym wymiarze czasu

pracy. Następnie, 1 września 2005 r., strony zawarły umowę o pracę na czas nieokreślony w pełnym wymiarze godzin zajęć dydaktycznych. Pismem z 15 maja 2009 r.

pozwany rozwiązał z powódką umowę o pracę, z zachowaniem trzymiesięcznego

okresu wypowiedzenia na dzień 31 sierpnia 2009 r., w związku ze zmianami organizacyjnymi powodującymi zmniejszenie liczby oddziałów w szkole ponadgimnazjalnej

dla młodzieży i wynikający stąd brak możliwości dalszego zatrudniania powódki.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji wskazana w wypowiedzeniu umowy o pracę

podstawa rozwiązania z powódką umowy, tj. zmiany organizacyjne powodujące

zmniejszenie liczby oddziałów w szkole, umożliwia pracodawcy rozwiązanie umowy o

pracę zarówno z nauczycielem mianowanym na podstawie art. 20 ustawy - Karta

Nauczyciela, jak i z nauczycielem zatrudnionym na podstawie umowy o pracę na

czas nieokreślony. Obydwie te grupy pracownicze mogą kwestionować wypowiedzenie stosunku pracy w sposób przewidziany w przepisach prawa pracy, na podstawie

odwołania wniesionego w terminie określonym w art. 264 § 1 k.p., lecz ich skutkiem

nie może być stwierdzenie nieważności rozwiązania stosunku pracy. Rozwiązanie

przez pozwanego stosunku pracy z powódką jest ważne, bowiem jego dokonanie z

przyczyn organizacyjnych jest szczególną podstawą wymienioną w art. 20 ust. 1 pkt

2 Karty Nauczyciela i dotyczy zarówno nauczyciela zatrudnionego na podstawie mianowania, jak i na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Bez badania podstawy zatrudnienia powódki jej żądanie ustalenia nieważności rozwiązania umowy o

pracę należało więc uznać za nieuzasadnione, a ponieważ powództwo zostało wytoczone znacznie po upływie siedmiodniowego terminu z art. 264 § 1 k.p., to nie wchodzi w grę również przywrócenie powódki do pracy na poprzednich warunkach. W

opinii Sądu także żądanie ustalenia istnienia nadal jej zatrudnienia na podstawie

mianowania nie może zostać uwzględnione, bowiem, jak przesądzono, powódka od

1 września 2009 r. nie jest już pracownicą pozwanego. Natomiast, skoro powódka

żądała w pozwie ustalenia, że jest nadal zatrudniona u pozwanego na podstawie

mianowania, to ewentualne orzeczenie, że była ona w określonym czasie zatrudniona przez pozwanego na takiej podstawie wyszłoby ponad żądanie.

Powyższy wyrok zaskarżyła apelacją powódka, wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie jej roszczenia ustalenia istnienia stosunku

pracy na podstawie mianowania w okresie świadczenia pracy powódki u pozwanego

od 1 września 2005 r. (ewentualnie od 1 września 2004 r.) do 31 sierpnia 2009 r.

oraz dopuszczenia jej do pracy, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji.

Sąd Okręgowy wyrokiem zaskarżonym rozpoznawaną skargą kasacyjną oddalił apelację i odstąpił od obciążenia powódki kosztami procesu za drugą instancję.

Sąd podkreślił, że stan faktyczny jest w przedmiotowej sprawie bezsporny, natomiast

przedmiotem rozważań może być ocena prawna kwestii istnienia i zakończenia stosunku pracy między stronami. Powódka, mająca stopień nauczyciela dyplomowanego, zawarła z pozwanym umowę o pracę początkowo na czas określony, a następnie

na czas nieokreślony na stanowisku nauczyciela języka niemieckiego, a umowa ta

była przez strony realizowana do czasu wypowiedzenia powódce umowy o pracę

przez pracodawcę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Powódka, która otrzymała wypowiedzenie umowy o pracę w dniu 15 maja 2009 r., nie odwołała się od niego do sądu pracy, lecz w początkowych dniach sierpnia 2009 r.

podjęła korespondencję z dyrektorem pozwanego Zespołu Szkół w celu „anulowania”

dokonanego jej wypowiedzenia umowy o pracę. W tej sytuacji nie można przyjąć, że

powódka nie ponosi winy w przekroczeniu terminu określonego w art. 264 § 1 k.p., a

tym samym Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, iż brak jest podstaw do przywrócenia tego terminu na podstawie art. 265 § 1 k.p. Przedmiotem rozpoznania Sądu

pierwszej instancji, zgodnie z żądaniem powódki zawartym w pkt 2 pozwu, była kwestia rozwiązania z nią umowy o pracę za wypowiedzeniem. Zasadność tego wypowiedzenia powódka winna kwestionować w trybie przewidzianym w art. 264 § 1 k.p.,

tj. złożyć odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę w określonym w tym przepisie

terminie. Natomiast określone przez nią roszczenie o ustalenie nieważności rozwiązania umowy o pracę (bądź ustalenie innego skutku prowadzącego do dalszego

trwania stosunku pracy) nie może być skutecznie dochodzone, bowiem stanowiłoby

obejście obowiązujących przepisów prawa pracy w zakresie zaskarżalności w okre-

ślonym czasie pewnych aktów zachowań pracodawcy, takich jak rozwiązanie (ustanie) stosunku pracy lub odmowa jego nawiązania. Sąd Okręgowy wskazał, że niedochowanie przez pracownika terminów zaskarżenia, o których stanowi art. 264 k.p.,

zawsze prowadzi do oddalenia powództwa, bez względu na to, czy rozwiązanie

umowy o pracę przez pracodawcę było zgodne z prawem lub uzasadnione. Przesądzenie o braku podstaw do przywrócenia uchybionego terminu zaskarżenia decyzji

pracodawcy rozwiązującej stosunek pracy z pracownikiem wystarczy i prowadzi do

oddalenia powództwa, którego sąd pracy nie mógłby uwzględnić nawet wówczas,

gdyby następnie ustalił, że rozwiązanie stosunku pracy było nieuzasadnione, nastąpiło z naruszeniem przepisów prawa lub stanowiło jego nadużycie (tak: wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 21 października 2004 r., I PK 686/03, LEX nr 532130). Bez znaczenia zatem na obecnym etapie postępowania były podnoszone przez powódkę w

apelacji okoliczności związane z rozwiązaniem z nią umowy o pracę, w szczególności zaś niedochowanie odpowiedniej procedury doboru pracowników do zwolnienia,

brak określenia kryteriów ich oceny, brak konsultacji itd., zmierzające do wykazania

niezgodności z prawem tego działania pracodawcy. Kwestie zasadności rozwiązania

z powódką umowy o pracę i zgodności z prawem nie podlegają już na obecnym etapie sprawy ocenie sądu pracy z powodu uchybienia przez powódkę terminowi do

złożenia odwołania.

Sąd zgodził się także z oceną Sądu pierwszej instancji, że powódka nie ma interesu prawnego w ustaleniu istnienia stosunku pracy u pozwanego na podstawie

mianowania. Z uwagi bowiem na niemożność kwestionowania zasadności rozwiązania z powódką umowy o pracę stosunek pracy definitywnie uległ rozwiązaniu z dniem

31 sierpnia 2009 r. Z punktu widzenia przysługujących powódce praw pracowniczych

u kolejnych możliwych pracodawców, ewentualnie z uwagi na możliwe uprawnienia

emerytalne nie ma znaczenia rodzaj umowy o pracę, na podstawie której powódka

wykonywała pracę u pozwanego, w szczególności czy była to umowa o pracę na

czas nieokreślony, czy „umowa o pracę na podstawie mianowania”. Ani wskazane

przez powódkę nieokreślone względy praworządności, ani potrzeba usunięcia stanu

niepewności wynikającego z zakończonego już stosunku prawnego, ani niekonkretne

zasady współżycia społecznego nie uzasadniają wszczęcia i kontynuowania postępowania o ustalenie istnienia stosunku pracy na podstawie mianowania. Powództwo

o ustalenie prawa lub stosunku prawnego jest możliwe tylko wówczas, gdy interes

prawny wynika z bezpośredniego zagrożenia prawa powoda. O interesie prawnym

może być mowa tylko wówczas, gdy w danej sytuacji prawnej powód wykaże potrzebę prawną w ustaleniu jakiegoś prawa lub stosunku prawnego. Jeżeli natomiast z

prawa przedmiotowego nie wynika, że powód ma taką potrzebę dokonania ustaleń,

to wyrok ustalający jest zbyteczny. Prawa powódki w żaden bezpośredni sposób nie

pozostają zagrożone, bowiem stosunek prawny między stronami ustał i zasadność

jego rozwiązania nie może być obecnie kwestionowana, a ustalenie trwania stosunku

pracy na podstawie mianowania w okresie od 1 września 2005 r. (ewentualnie od 1

września 2004 r.) do 31 sierpnia 2009 r. lub brak takiego ustalenia nie wpływa w żaden sposób na sytuację prawną powódki jako pracownika lub emeryta. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy apelację powódki jako nieuzasadnioną oddalił na

podstawie art. 385 k.p.c.

W skardze kasacyjnej, odniesionej do całości wyroku Sądu Okręgowego, powódka, reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, zarzuciła temu wyrokowi

obrazę art. 264 § 1 k.p. w związku z art. 91 c ust. 1 Karty Nauczyciela, przez błędną

jego wykładnią, polegającą na przyjęciu, że ustanowiony w nim siedmiodniowy termin

dochodzenia roszczeń znajduje zastosowanie do każdego roszczenia pracownika

wynikającego z wadliwego rozwiązania przez pracodawcę stosunku pracy, podczas

gdy taka wykładnia art. 264 § 1 k.p. pozostaje w ewidentnej sprzeczności z interpretacją tego przepisu przyjętą przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 października

1990 r., I PR 273/90, a zaaprobowaną wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2002 r., I PKN 16/01 73/90, zgodnie z którą termin ten odnosi się wyłącznie do

roszczeń, o jakich mowa w art. 45 § 1 k.p.

Powódka zarzuciła także obrazę przepisów prawa procesowego mogącej mieć

istotny wpływ na rozstrzygnięcie, a mianowicie: (-) art. 189 k.p.c. w związku z art. 10

ust 5 i 5a, w związku z art. 20 ust. 1 pkt. 2 Karty Nauczyciela, przez niczym nieuzasadnione przyjęcie, że upadł jej interes prawny w ustaleniu istnienia w przeszłości

stosunku pracy na podstawie mianowania po stwierdzeniu przez Sąd jego definitywnego rozwiązania, podczas gdy wyartykułowania wymaga fakt, a co pomija zupełnie

w swych wywodach tak Sąd pierwszej jak i Sąd drugiej instancji, że interes prawny

pracownika w ustaleniu istnienia stosunku pracy na podstawie art. 189 k.p.c. z reguły

nie wyczerpuje się w możliwości dochodzenia świadczeń należnych z tego stosunku

prawnego. Interes prawny może mieć również charakter niemajątkowy. Decydujące

znaczenie ma w tym przypadku szczególny charakter realizowanego stosunku pracy

określający osobiste przymioty (kwalifikacje zawodowe) pracownika (por. wyroki

Sądu Najwyższego z: dnia 2 czerwca 2006 r., I PK 250/05; dnia 5 grudnia 2002 r., I

PKN 629/01; dnia 29 marca 2001 r., I PKN 333/00); (-) art. 469 k.p.c. w ten sposób,

że Sąd nie wykazał dbałości o interesy pracownika oraz nie dokonał oceny legalności

czynności pracodawcy w aspekcie wykonywania prawa podmiotowego, (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 1997 r., I PKN 161/97), co miało doniosły skutek

prawny dla powódki, ambitnej nauczycielki wykonującej wzorowo swoje obowiązki

służbowe, w postaci odebrania jej najważniejszych gwarantowanych ustawowo

uprawnień.

Skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez jego uchylenie oraz o

zmianę wyroku Sądu pierwszej instancji i w konsekwencji przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji w całości do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu

kosztów postępowania kasacyjnego jako części kosztów postępowania w sprawie

oraz o zasądzenie kosztów udzielonej, a nieopłaconej przez powódkę pomocy prawnej z urzędu.

W odpowiedzi na skargę strona pozwana wniosła o jej oddalenie i orzeczenie

o kosztach postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga jest nieuzasadniona. Sąd Okręgowy, a wcześniej Sąd Rejonowy,

słusznie przypisał decydujące znaczenie kwestii skuteczności wypowiedzenia przez

pozwanego w dniu 15 maja 2009 r. umowy o pracę z powódką. Zdaniem skarżącej

wypowiedzenie to było nieważne, skoro nieważna była jej umowa o pracę (z 1 września 2005 r., jak można przypuszczać, bo skarżąca tego wyraźnie nie wskazuje) jako

zawarta w sytuacji, w której, zgodnie z art. 10 ust. 5 Karty Nauczyciela został nawiązany z mocy prawa stosunek pracy z mianowania. Pogląd ten jest nietrafny. Nawet

gdyby uznać, co nie było przedmiotem rozważań Sądów w niniejszej sprawie, że na

podstawie art. 10 ust. 5a Karty Nauczyciela nastąpiło przekształcenie umownego

stosunku pracy powódki w stosunek pracy z mianowania, to nie ulega wątpliwości

samo istnienie stosunku pracy w dacie wypowiedzenia. Bezsporny jest również fakt

złożenia przez pracodawcę oświadczenia woli o wypowiedzeniu. W tej sytuacji bez

żadnej wątpliwości nastąpiło wypowiedzenie przez pracodawcę istniejącego stosunku pracy. Wobec tego należy przypomnieć, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego kardynalną regułą prawa pracy jest możliwość wzruszenia

skutków prawnych wadliwego wypowiedzenia, tj. wypowiedzenia nieuzasadnionego

lub naruszającego przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, wyłącznie na drodze sądowej, uruchamianej przez odwołanie się pracownika do sądu rejonowego - sądu

pracy (art. 44 i 45 k.p.), w kodeksowym terminie prawa materialnego 7 dni od dnia

doręczenia mu pisma wypowiadającego umowę o pracę (art. 264 § 1 k.p.). Oznacza

to, że wadliwe wypowiedzenie jest czynnością prawną zaskarżalną, niekiedy określaną jako względnie bezskuteczną, ale nie jest działaniem bezskutecznym samoistnie, ponieważ bez jego zaskarżenia w kodeksowym terminie do sądu pracy, także

wadliwe wypowiedzenie doprowadza do skutecznego rozwiązania stosunku pracy z

upływem okresu wypowiedzenia. W szczególności wskazana zasada oznacza niedopuszczalność stosowania sankcji bezwzględnej nieważności wadliwego wypowiedzenia umowy o pracę. Zasada wzruszalności skutków wadliwego wypowiedzenia

umowy o pracę tylko na żądanie pracownika wyrażone przez wystąpienie przez

niego do sądu z roszczeniami określonymi w art. 45 k.p. odnosi się do wadliwości

wynikających z niezasadności wypowiedzenia, z naruszenia przepisów dotyczących

współdziałania ze związkami zawodowymi, ochrony szczególnej, niezachowania pisemnej formy wypowiedzenia, jak i z niewłaściwej reprezentacji pracodawcy (zob.

wyroki Sądu Najwyższego z: 13 grudnia 1996 r., I PKN 41/96, OSNAPiUS 1997 nr

15, poz. 268; 7 marca 1997 r., I PKN 33/97, OSNAPiUS 1997 nr 22 poz. 431; 17 listopada 1997 r., I PKN 351/97, OSNAPiUS 1998 nr 17, poz. 501; 16 maja 1997 r., I

PKN 170/97, OSNAPiUS 1998 nr 8, poz. 239; 22 kwietnia 1998 r., I PKN 58/98,

OSNAPiUS 1999, nr 8, poz. 280; 16 czerwca 1999 r., I PKN 117/99, OSNAPiUS

2000 nr 17, poz. 646; 11 maja 1999 r., I PKN 662/98, OSNAPiUS 2000 nr 14, poz.

539; 9 maja 2006 r., I PK 270/05, OSNP 2007 nr 9-10, poz. 125). Należy ją również

odnieść do wypowiedzenia stosunku pracy w sytuacji, w której pracodawca błędnie

uznał, że stosunek ten opiera się na umowie o pracę, podczas, gdy w świetle przepisów prawa ma on charakter stosunku pracy z mianowania. W takim przypadku pracownik, dochodząc roszczeń określonych w art. 45 k.p., może kwestionować zastosowanie do niego przez pracodawcę przepisów o wypowiedzeniu umownego stosunku pracy zamiast przepisów dotyczących wypowiedzenia stosunku pracy z mianowania, jeśli miało to znaczenie dla jego sytuacji prawnej. Nieodwołanie się przez pracownika do sądu pracy w siedmiodniowym terminie wskazanym w art. 264 § 1 k.p.

pozbawia go, z zastrzeżeniem art. 265 k.p., możliwości kwestionowania skutków

rozwiązania stosunku pracy bez względu na wadliwości wypowiedzenia. Jak wynika

z wiążących Sąd Najwyższy ustaleń faktycznych przyjętych w podstawie zaskarżonego wyroku, powódka nie odwołała się skutecznie od wypowiedzenia umowy o

pracę. W związku z tym jej stosunek pracy z pozwanym pracodawcą uległ rozwiązaniu. W tym stanie rzeczy jej żądanie ustalenia nieważności rozwiązania z nią stosunku pracy jest niezasadne. Jak wyżej wskazano, pracownik w sytuacji będącej przedmiotem sporu nie może skutecznie żądać uznania nieważności wypowiedzenia, ponieważ takie roszczenie mu nie przysługuje. Nie może być więc mowy o istnieniu

interesu prawnego w takim ustaleniu. Uznanie dopuszczalności takiego roszczenia

prowadziłoby, jak trafnie wskazał Sąd Okręgowy, do obejścia obowiązujących przepisów prawa pracy w zakresie zaskarżalności wypowiedzenia stosunku pracy. Z tych

względów, związany ze wskazanym wyżej żądaniem powódki zarzut naruszenia art.

264 § 1 k.p. i art. 189 k.p.c., okazał się nieuzasadniony. Należy też zaznaczyć, że

wbrew twierdzeniu skargi, Sąd Okręgowy nie utożsamił żądania powódki dotyczącego ustalenia nieważności wypowiedzenia z roszczeniami z art. 45 § 1 k.p. i nie przyjął, że powództwo w zakresie rozważanego żądania podlegało oddaleniu z powodu

przekroczenia przez powódkę siedmiodniowego terminu z art. 264 § 1 k.p. na jego

złożenie, lecz uznał słusznie, że nieodwołanie się przez powódkę od wypowiedzenia

stosunku pracy w tym terminie spowodowało niedopuszczalność rozpatrywania jej

roszczeń związanych z rozwiązaniem stosunku pracy w niniejszej sprawie.

Trafnie też Sąd Okręgowy przyjął, że powódka nie miała także interesu prawnego w żądaniu ustalenia, iż pozostaje z pozwanym w stosunku pracy na podstawie

mianowania. Należy wskazać, że w sytuacji, gdy jak ustalono, stosunek pracy z powódką uległ definitywnemu rozwiązaniu i nie istnieje stan niepewności w tej kwestii,

to wykluczone jest istnienie interesu prawnego w ustaleniu istnienia stosunku pracy

(zob. wyrok z 26 września 2000 r., I PKN 45/00, niepublikowany). Powódka żądała

bowiem w pozwie ustalenia, że stosunek pracy z mianowania istnieje nadal, a nie że

istniał on w określonym czasie. Z tego względu, jak trafnie wskazał Sąd pierwszej

instancji w zaakceptowanych przez Sąd odwoławczy rozważaniach prawnych, wydanie przez sąd orzeczenia dotyczącego ustalenia istnienia takiego stosunku w określonym czasie w przeszłości byłoby wyjściem poza żądanie pozwu. Treści tego żądania nie mogły już zmienić, jako zgłoszone dopiero w apelacji, modyfikacje powództwa polegające na żądaniu ustalenia istnienia stosunku pracy na podstawie

mianowania w okresie od 1 września 2005 r. (ewentualnie od 1 września 2004) do 31

sierpnia 2009 r. Należy też dodać, że takie żądanie stało w sprzeczności logicznej z

kolejnym zmodyfikowanym żądaniem orzeczenia o dopuszczeniu powódki do pracy u

pozwanego.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39814 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie art. 98 § 1

k.p.c.