Legislator Case Law & Legislation
III KRS 9/08 AI generated

III KRS 9/08 · Sąd Najwyższy

Case Number III KRS 9/08
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Krajowa Rada Sądownictwa uchwałą [...] z dnia 16 lipca 2008 r. postanowiła, że Ewa T. nie zostanie przedstawiona Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej z

Legislator headnote

AI generated

art. 60 Konstytucji RP, art. 179 Konstytucji; III KRS 9/08 · Sąd Najwyższy: Uznając przedstawione okoliczności za usprawiedliwiające wniesione odwołanie Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 13 ust. 2 ustawy o KRS.

Keywords

AI generated
art. 60 Konstytucji RP art. 179 Konstytucji

Cited Legislation

AI generated
art. 60 Konstytucji RP
Wprawdzie art. 60 Konstytucji RP
art. 179 Konstytucji
art. 179 Konstytucji powołuje sędziów na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, nie

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 10 czerwca 2009 r.

III KRS 9/08

1. Nie może być uznana za zgodną z prawem uchwała Krajowej Rady Sądownictwa o nieprzedstawieniu Prezydentowi RP kandydatury na wolne stanowisko sędziego, jeżeli uzasadnienie uchwały zawiera nierzetelne informacje, a

w szczególności niezgodne z rzeczywistością wyniki głosowania dotyczące

kandydata.

2. W razie zgłoszenia się na wolne stanowisko sędziowskie kilku z najlepszych kandydatów do objęcia tego stanowiska, Krajowa Rada Sądownictwa nie

powinna ograniczać liczby zgłaszanych Prezydentowi RP wniosków o mianowanie na wolne stanowisko sędziowskie.

Przewodniczący SSN Herbert Szurgacz, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka

(sprawozdawca), Andrzej Wróbel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2009 r.

sprawy z odwołania Ewy T. od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa [...] z dnia 16

lipca 2008 r. w sprawie nieprzedstawienia wniosku o powołanie do pełnienia urzędu

sędziego

u c h y l i ł zaskarżoną uchwałę i sprawę przekazał Krajowej Radzie Sądownictwa do ponownego rozpatrzenia.

Uzasadnienie

Krajowa Rada Sądownictwa uchwałą [...] z dnia 16 lipca 2008 r. postanowiła,

że Ewa T. nie zostanie przedstawiona Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej z

wnioskiem o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Okręgowego w G. W uzasadnieniu tej uchwały wskazano, że adwokat Ewa T. zgłosiła swoją

kandydaturę na stanowisko sędziego w Sądzie Okręgowym w G., obwieszczone w

Monitorze Polskim z dnia 19 listopada 2007 r. Nr 86, poz. 939, przy czym na dziewięć wolnych stanowisk sędziowskich zgłosiło się dziesięciu kandydatów, z których

poza nią wszyscy byli sędziami sądów rejonowych. Minister Sprawiedliwości w stanowisku z dnia 30 kwietnia 2008 r. pozytywnie ocenił kandydaturę Ewy T. na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w G. Na posiedzeniu Zgromadzenia Przedstawicieli Sędziów Okręgu Sądu Okręgowego w G. w dniu 18 lutego 2008 r. obecnych

było 73 sędziów spośród 99 sędziów uprawnionych do wzięcia udziału w głosowaniu,

wymagane kworum 2/3 uprawnionych wynosiło 66 osób. Podczas głosowania Ewa T.

uzyskała 18 głosów „za", 65 „przeciw", przy braku głosów „nieważnych" i „wstrzymujących się". W ocenie Krajowej Rady Sądownictwa kandydatka uzyskała znacznie

mniejsze poparcie Zgromadzenia Ogólnego Przedstawicieli Sędziów w porównaniu z

kandydatami-sędziami z sądów rejonowych okręgu g. Bardzo dobre oceny pracy i

wysokie poparcie środowiska sędziowskiego tych sędziów ubiegających się o awans

przemawiał za ich wnioskami o powołanie na stanowiska sędziów Sądu Okręgowego

w G. Brak dodatkowego wolnego stanowiska sędziowskiego do tego Sądu spowodował, że nie przedstawiono Prezydentowi RP kandydatury Ewy T. na stanowisko

sędziego Sądu Okręgowego w G., gdyż w trakcie posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa w dniu 16 lipca 2008 r. na Ewę T. nie oddano głosów „za", oddano 6 głosów „przeciw" i 10 głosów „wstrzymujących się". Tym samym, jej kandydatura nie

uzyskała wymaganej bezwzględnej większości głosów.

W odwołaniu od tej uchwały adwokat Ewa T. zarzuciła naruszenie: 1) art. 2

ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz.U.

Nr 100, poz. 1082 ze zm., zwanej dalej ustawą o KRS) oraz § 20 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 13 listopada 2007 r. w sprawie

szczegółowego trybu działania Krajowej Rady Sądownictwa oraz postępowania

przed Radą (Dz.U. Nr 219, poz. 1623 ze zm., powoływanego dalej jako rozporządzenie z dnia 13 listopada 2007 r.), poprzez dokonanie oceny jej kandydatury bez zachowania obowiązku wszechstronnego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy

na podstawie udostępnionej dokumentacji i składanych wyjaśnień, a także bez określenia, wskazania oraz rozpatrzenia zgłoszonej kandydatury w oparciu o jasne i jednakowe dla wszystkich osób uczestniczących w tym samym konkursie kryteria oceny

kandydatów na wolne stanowiska sędziowskie, 2) art. 57 § 1 ustawy z dnia 27 lipca

2001 r.- Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98, poz.1070 ze zm., zwanej dalej ustawą o u.s.p.), przez kwestionowanie stanu zdrowia wnoszącej odwołanie

i w konsekwencji negowanie możliwości wykonywania przez nią zawodu sędziego,

mimo że do karty zgłoszenia na wolne stanowisko sędziowskie dołączyła zaświad-

czenie lekarza medycyny pracy z dnia 11 grudnia 2007 r., stwierdzające brak przeciwwskazań lekarskich do pełnienia funkcji sędziego.

Wnosząca odwołanie, powołując się na orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2008 r., SK 57/06 oraz z dnia 29 listopada 2007 r., SK 43/06,

twierdziła, że kryteria oceny kandydatów na stanowiska sędziowskie dokonywanej

przez KRS na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy o KRS powinny być ustawowo

zdefiniowane, a ponadto obiektywne oraz jednakowe dla wszystkich kandydatów „ze

służby sędziowskiej i spoza niej”. Powinny być one jasne i przejrzyste po to, aby wykluczyć wszelką dowolność i prowadzić do wyboru najlepszych kandydatów, zwłaszcza że Krajowa Rada Sądownictwa ma decydujący głos co do wyboru kandydatów

na stanowiska sędziowskie, którzy są przedstawiani Prezydentowi RP. Tymczasem

zaskarżona uchwała została podjęta z naruszeniem takich zasad postępowania oraz

z naruszeniem reguł obiektywnej i sprawiedliwej oceny jej kandydatury na stanowisko sędziowskie. Z uzasadnienia uchwały nie wynika bowiem, jakimi kryteriami kierowała się Rada podejmując decyzje pozytywne dla kandydatów będących sędziami

ubiegającymi się o wyższe stanowiska sędziowskie i decyzję negatywną wobec wnoszącej odwołanie będącej adwokatem oraz czy zastosowane przez KRS kryteria

oceny były jednakowe dla wszystkich kandydatów. Ze stanowiska KRS wynika, że w

przypadku odwołującej się brano pod uwagę znacznie mniejsze poparcie Zgromadzenia Ogólnego Przedstawicieli Sędziów w porównaniu z innymi kandydatami, bardzo dobre oceny pracy i wysokie poparcie sędziów ubiegających się o awans oraz

brak w chwili obecnej dodatkowego wolnego stanowiska sędziowskiego w Sądzie

Okręgowym w G. W ocenie wnoszącej odwołanie, znacznie mniejsze poparcie jej

kandydatury przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów wynika z solidarności środowiska

sędziowskiego, w imię której adwokaci i radcowie prawni kandydujący na stanowiska

sędziowskie przegrywają w konkurencji z sędziami, uzyskując minimalne liczby głosów bez względu na doświadczenie zawodowe i prezentowany poziom wiedzy. Taki

argument jest o tyle niesłuszny, że ośmioosobowe Kolegium Sądu Okręgowego w G.

poparło jej kandydaturę przy jednym głosie wstrzymującym. Trudno uznać, że opinia

Kolegium nie jest opinią środowiska sędziowskiego, zwłaszcza że taki organ ma

znacznie szerszy niż przeciętny sędzia ogląd sytuacji sądownictwa w okręgu g. i jego

potrzeb kadrowych. Tymczasem KRS nie wzięła tego faktu wcale pod uwagę. Zdaniem wnoszącej odwołanie, opinia Zgromadzenia Ogólnego Sędziów nie może stanowić kryterium oceny. O tym, że nie dyskwalifikuje ona kandydata przesądził bo-

wiem ustawodawca, nakazując przekazanie do dalszego etapu postępowania

wszystkie przedstawione Zgromadzeniu kandydatury.

Odnośnie do argumentu uchwały dotyczącego wysokiej oceny pracy pozostałych kandydatów, wnosząca odwołanie podkreśliła, że sędzia wizytator uznał jej

pracę oraz poziom wiedzy za bardzo dobre, a tym samym wyrażona ocena jest taka

sama, a nawet lepsza niż sędziów sądów rejonowych ubiegających się o wolne stanowiska sędziów Sądu Okręgowego. Ponadto przy ocenie kandydatury odwołującej

się nie wzięto pod uwagę jej działalności z okresu aplikacji, asesury, pełnienia funkcji

sędziego Sądu Rejonowego w G. i Przewodniczącej Pierwszego Wydziału Cywilnego

dawnego Sądu Rejonowego w G., jak również prowadzenia szkoleń dla aplikantów

adwokackich. Także podniesiony w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały argument o

braku wolnego stanowiska sędziowskiego w Sądzie Okręgowym w G. jest niezgodny

z rzeczywistością, ponieważ w Sądzie tym było dziewięć wolnych stanowisk objętych

konkursem. Wszystko to pozwala na stwierdzenie, że KRS dała pierwszeństwo kandydatom ze służby sędziowskiej kosztem osoby odwołującej się spoza tej służby.

Założono bowiem, że wszyscy sędziowie w liczbie dziewięciu osób uzyskają pozytywną ocenę i zostaną przedstawieni celem powołania na dziewięć wolnych stanowisk. W ocenie odwołującej się, stanowi to niedopuszczalne nierówne traktowanie

kandydatów należących już do służby publicznej i spoza tej służby. Według niej w

przeprowadzonym konkursie nie zastosowano jednakowych kryteriów do wszystkich

kandydatów, gdyż w przypadku wnoszącej odwołanie nie wzięto pod uwagę kryterium doświadczenia zawodowego. Tymczasem zarówno wiek, praktyka zawodowa,

jak i doświadczenie zawodowe odwołującej się są porównywalne z ubiegającymi się

o wolne stanowiska sędziowskie sędziami Ewą W. i Kornelem R., zaś pozostali

uczestnicy konkursu są dużo młodsi i z o wiele krótszym doświadczeniem zawodowym.

Ponadto w czasie procedury konkursowej podnoszony był dyskredytujący ją

zarzut braku możliwości wykonywania zawodu z uwagi na stan zdrowia, mimo że

złożyła zaświadczenie lekarza medycyny pracy stwierdzające brak przeciwwskazań

do pełnienia funkcji sędziego. Wprawdzie kwestia ta nie została poruszona w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, lecz w czasie spotkania z zespołem członków Rady

była głównym przedmiotem ich zainteresowania, co potwierdza protokół z tej rozmowy, jak również protokół Zgromadzenia Ogólnego Sędziów. Zdaniem odwołującej się,

podniesienie tej kwestii na Zgromadzeniu mogło mieć wpływ na wyniki głosowania,

chociaż dotychczasowa jej aktywność zawodowa dowiodła, iż stan zdrowia nie jest

dla niej żadną przeszkodą do pełnienia służby sędziowskiej, zwłaszcza po operacji

korekcji wady wzroku. Taki sposób postępowania był - w ocenie wnoszącej odwołanie - niedopuszczalnym przejawem dyskryminacji jej kandydatury, tym bardziej że ani

Zgromadzenie, ani KSR nie są uprawnione do kontrolowania zaświadczenia lekarza

medycyny pracy.

W końcu odwołująca się podniosła też, że w dniu 3 listopada 2008 r., kiedy

przeglądała akta swojej sprawy nie było w nich protokołu posiedzenia KRS, na którym zapadła zaskarżona uchwała, jak i poprzedzająca ją uchwała w przedmiocie

oceny jej kandydatury, nie było też protokołu posiedzenia Rady z dnia 12 czerwca

2008 r., kiedy sprawa była przedstawiona po raz pierwszy. W konsekwencji odwołująca się wniosła o przyjęcie odwołania do rozpoznania oraz o uchylenie zaskarżonej

uchwały w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Krajowej Radzie

Sądownictwa, a także o zobowiązanie Przewodniczącego KRS do przedstawienia

Sądowi Najwyższemu całości protokołów posiedzeń Rady z dnia 12 czerwca 2008 r.

oraz z dnia 16 lipca 2008 r. wraz ze wszystkimi uchwałami podjętymi w zakresie procedury kwalifikacyjnej dotyczącej wszystkich osób ubiegających się o stanowiska

sędziowskie w Sądzie Okręgowym w G. oraz przeprowadzenie dowodu z tych dokumentów. Po zapoznaniu się z tą dokumentacją wskazała na istotne rozbieżności dotyczące liczby członków KRS biorących udział w głosowaniu nad jej kandydaturą, jak

i wyników głosowania, co sprawia, że „nie można jednoznacznie i bez wątpliwości

ocenić przeprowadzenia konkursu przez Radę”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty odwołania okazały się uzasadnione w zakresie przeinaczenia istotnych faktów dotyczących opiniowania odwołującej się jako kandydatki do objęcia

wolnego stanowiska sędziowskiego. Wady zaskarżonej uchwały obejmują błędne

wskazanie w jej uzasadnieniu, że odwołująca się zdała egzamin sędziowski z oceną

dobrą, podczas gdy w rzeczywistości zdała ona ten egzamin z wynikiem bardzo dobrym. Przede wszystkim jednak KRS nierzetelnie i niezgodnie z rzeczywistością podała nieprawdziwe wyniki głosowania nad kandydaturą odwołującej się, utrzymując w

uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, że w dniu 16 lipca 2008 r. na Ewę T. nie oddano

głosów „za”, oddano 6 głosów „przeciw” i 10 głosów „wstrzymujących się”. Z takiego

rachunku wynikałoby, że w głosowaniu tym brało udział 16 członków KRS.

Tymczasem z protokołu tego posiedzenia KRS wynikało, że wzięło w nim

udział 18 członków tego organu, którzy w głosowaniu nad kandydaturą odwołującej

się oddali 8 głosów „za”, 7 głosów „przeciw” i 3 głosy „wstrzymujące się”. Wprawdzie

także z tego rzeczywistego rachunkowego wyniku głosowania nad kandydaturą odwołującej się wynika, iż nie uzyskała ona bezwzględnej większości głosów wymaganej do podjęcia uchwały o przedstawieniu Prezydentowi RP wniosku o powołanie

odwołującej się na wolne stanowisko sędziowskie (art. 2 ust. 1 pkt 3 w związku z art.

12 ust. 3 i 4 ustawy o KRS), jednakże - w ocenie składu orzekającego Sądu Najwyższego - zawarcie w zaskarżonej uchwale rażąco nierzetelnych wyników głosowania

bez wątpienia godzi w powagę sprawowania urzędu KRS i narusza wymogi zgodności z prawem całej zaskarżonej uchwały (§ 20 ust. 1 rozporządzenia z dnia 13 listopada 2007 r.), która nie może być zaakceptowana na gruncie konstytucyjnego obywatelskiego prawa dostępu do służby publicznej. Wprawdzie art. 60 Konstytucji RP

zapewnia jedynie prawo do ubiegania się o przyjęcie do służby publicznej i nie gwarantuje przyjęcia do tej służby, ale jego stosowanie wymaga zapewnienia równości

szans w dostępie do służby sędziowskiej osób spełniających ustawowe kryteria wymagane od kandydatów do obejmowania stanowisk sędziowskich. Dotyczy to zachowania jednolitych i przejrzystych zasad gwarantujących w procedurze odwoławczej sprawdzenie legalności uchwał w sprawie naboru kandydatów do tej służby publicznej. Tak rozumiany konstytucyjny aspekt sprawy sprawia, że nie może być

uznana za zgodną z prawem uchwała KRS o nieprzedstawieniu Prezydentowi RP

kandydatury na wolne stanowisko sędziowskie, jeżeli w uzasadnieniu zaskarżonej

uchwały Krajowa Rada Sądownictwa zawarła nierzetelne informacje dotyczące kandydata do służby sędziowskiej, a w szczególności podała niezgodne z rzeczywistością (nieprawdziwe) wyniki głosowania nad kandydaturą odwołującej się. Zgodnie z

art. 13 ust. 2 ustawy o KRS, rozpoznając sprawę, Sąd Najwyższy uchwałę Rady

uchyla i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania albo oddala odwołanie.

Oznacza to, że w postępowaniu odwoławczym sprawdzającym legalność uchwał w

sprawie naboru kandydatów do publicznej służby sędziowskiej Sąd Najwyższy nie

ma uprawnień do poprawiania błędów zawartych w zaskarżonej uchwale, ani tym

bardziej do uznania, że mimo rażąco kwalifikowanych wad uzasadnienia zaskarżona

uchwała ostatecznie odpowiadała prawu, gdy możliwe do zweryfikowania wyniki gło-

sowania nad kandydaturą odwołującej się i tak nie wypełniały przesłanki ważności

uchwały umożliwiającej nadanie dalszego biegu wnioskowi odwołującej się, skoro nie

uzyskała ona bezwzględnej większości głosów „za”.

Mając na uwadze wyniki głosowania nad wnioskiem o powołanie odwołującej

się do pełnienia urzędu na stanowisko sędziego, w którym przy obecności 18 członków KRS uzyskała ona 8 głosów za tym wnioskiem, 7 przeciw i 3 głosy wstrzymujące, Sąd Najwyższy podzielił stanowisko odwołującej się, iż „nie można jednoznacznie

i bez wątpliwości ocenić sposobu przeprowadzenia konkursu przez Radę”. Z treści

tego protokołu posiedzenia KRS, na którym zapadła zaskarżona uchwała z dnia 16

lipca 2008 r. w sprawie nieprzedstawienia wniosku o powołanie do pełnienia urzędu

sędziego istotnie nie wynika, iżby taka uchwała była poddana głosowaniu, skoro były

rozpatrywane wnioski o powołanie do pełnienia urzędu sędziego w sensie popierającym zgłoszone kandydatury. Można jedynie przypuszczać, że wobec nieuzyskania

bezwzględnej większości głosów za skierowaniem do Prezydenta RP wniosku o powołanie odwołującej się do pełnienia urzędu sędziego, KRS uznała, iż równocześnie

(eo ipso lub per se) podjęła zaskarżoną uchwałę negatywną w sprawie nieprzedstawienia Prezydentowi RP jej wniosku. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie ważność podjęcia takiej uchwały „negatywnej” budzi istotne zastrzeżenia, zważywszy że

bezwzględna większość głosów wymagana do podjęcia ważnej uchwały negatywnie

opiniującej wniosek odwołującej się wynosiła 10, przy liczbie 18 obecnych i głosujących członków KRS. Jeżeli przeciw kandydaturze odwołującej się głosowało jedynie

7 członków KRS, to wątpliwe było przyjęcie, że zaskarżona uchwała została podjęta

bezwzględną większością głosów w liczbie 10, wymaganych do podjęcia ważnej

uchwały o nieprzedstawieniu wniosku o powołanie odwołującej się do pełnienia

urzędu sędziego. Inaczej rzecz ujmując, nieuzyskanie bezwzględnej większości głosów w głosowaniu za skierowaniem do Prezydenta RP wniosku kandydata do pełnienia urzędu sędziego uzasadnia co najwyżej podjęcie negatywnej uchwały w sprawie nieprzedstawienia wniosku takiego kandydata tylko wówczas, gdyby przeciwko

takiej kandydaturze zagłosowała bezwzględna większość obecnych i głosujących

członków KRS, wymagana do uznania ważności takiej negatywnej uchwały, tj. w rozpoznawanej sprawie co najmniej 10 członków tego organu. Skoro KRS podejmuje

zaskarżalne uchwały w sprawie nieprzedstawienia wniosków o powołanie do pełnienia urzędu sędziego, to powinna poddawać głosowaniu także takie negatywne

uchwały, co jest niezbędne wówczas, gdy w głosowaniu za pozytywnym skierowa-

niem wniosku o powołanie do pełnienia urzędu sędziego kandydat nie uzyskał bezwzględnej większości głosów przeciw jego kandydaturze.

Ponadto Sąd Najwyższy uznał za potrzebne wyrażenie stanowiska, że w razie równoczesnego zgłoszenia się na wolne stanowisko sędziego kilku (więcej niż jednego)

z najlepszych kandydatów do objęcia tego stanowiska - Krajowa Rada Sądownictwa,

która nie ma decyzyjnego wpływu na obsadę wolnych stanowisk sędziowskich, bo o

mianowaniu sędziów decyduje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, który zgodnie z

art. 179 Konstytucji powołuje sędziów na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, nie

powinna ograniczać liczby zgłaszanych Prezydentowi RP wniosków o mianowanie

na wolne stanowiska sędziowskie do liczby wakujących stanowisk sędziowskich.

Skoro KRS jedynie rozpatruje i ocenia kandydatury do pełnienia urzędu sędziowskiego (art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy o KRS) oraz przedstawia Prezydentowi RP wnioski

o powołania (nominacje) sędziowskie, to regulacja zawarta w § 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia wykonawczego Prezydenta RP z 13 listopada 2007 r., która może przemawiać za ograniczeniem liczby przedstawianych do nominacji wniosków do liczby

równej ilości wolnych wakatów sędziowskich, powinna być interpretowana w zgodzie

z konstytucyjnym prawem dostępu do służby sędziowskiej na jednakowych zasadach

wszystkich najlepszych kandydatur zgłoszonych w takim postępowaniu konkursowym (art. 60 Konstytucji RP). Jeżeli nadto zważyć, że Prezydent RP nie akceptuje

wszystkich wniosków KRS o powołanie przedstawionych przez nią kandydatur w

liczbie równej ogłoszonym wakatom sędziowskim, to racjonalne i zgodne z prawem

będzie przedstawianie Prezydentowi RP przez Krajową Radę Sądownictwa większej

liczby (niż równej ilości wolnych stanowisk sędziowskich) z najlepszych kandydatur

do objęcia wolnego urzędu sędziego, a także pozostawienie Prezydentowi RP ostatecznej i suwerennej decyzji o nominacji wybranych kandydatów przez ten konstytucyjny organ decyzyjny. Postulowana zmiana ma istotny walor praktyczny, bo niewątpliwie ograniczy ilość odwołań od uchwał KRS o nieprzedstawieniu wniosków o powołanie do pełnienia urzędu sędziego, którymi kandydaci czują się pokrzywdzeni,

gdyż na ogół odczuwają je jako krzywdzące lub „dyskredytujące” ich dotychczasowe

osiągnięcia zawodowe.

Uznając przedstawione okoliczności za usprawiedliwiające wniesione odwołanie Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 13 ust. 2 ustawy o KRS.