Legislator Case Law & Legislation
III KO 107/20 AI generated

III KO 107/20 · Sąd Najwyższy

Case Number III KO 107/20
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Sąd Rejonowy swój wniosek umotywował tym, że zawisła przed nim sprawa dotyczy oskarżonego, który jest biegłym od wielu lat współpracującym z tym Sądem. Biegły ten opiniował na potrzeby postępowań prowadzonych w ramach Wydziału Karnego właściwego Sądu, w tym w sprawach przydzielonych do rozpoznania referentowi z przedmiotowej sprawy. Nadto, jak wskazano, biegły ten miał wydawać opinie również w sprawach, które obecnie toczą się przed tym Sądem i w związku z tym może zajść potrzeba jego przesłuchania celem wydania ustnej opinii.

Legislator headnote

AI generated

art. 160 § 3 k.k, art. 37 k.p.k, art. 41 § 1 k.p.k; III KO 107/20 · Sąd Najwyższy: Okoliczności te w ocenie Sądu Rejonowego mogą wywołać przekonanie o braku warunków do wydania obiektywnego rozstrzygnięcia oraz mogą wzbudzić w opinii publicznej wątpliwości co do prawidłowości rozpoznania sprawy. W tej sytuacji dobro wymiaru sprawiedliwości przemawiać ma za przekazaniem sprawy innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k.Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Wniosek Sądu Rejonowego nie jest zasadny.Instytucja z art. 37 k.p.k. stanowi wyjątek od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy. W związku z powyższym przepis ten nie może być interpretowany rozszerzająco.

Keywords

AI generated
impartiality concerns labor jurisdictional conflict legitimate suspicion of bias standing of public prosecutor locus standi of associations attorney conflict of interest

Cited Legislation

AI generated
art. 160 § 3 k.k
oskarżonego o czyn z art. 160 § 3 k.k.
art. 37 k.p.k
akt II K (…), o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k., p o s t a n o w i ł: wniosku nie uwzględnić.
art. 41 § 1 k.p.k
Jeżeli zaś nawet tego typu relacje pomiędzy poszczególnymi sędziami a biegłym by zaistniały, to mogą one stanowić przesłankę do skorzystania z instytucji wyłączenia sędziego, o jakim mowa w art. 41 § 1 k.p.k.
AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III KO 107/20 POSTANOWIENIE Dnia 21 stycznia 2021 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Świecki w sprawie J. Ś. oskarżonego o czyn z art. 160 § 3 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu‎w dniu 21 stycznia 2021 r., wniosku Sądu Rejonowego w R., zawartego w postanowieniu tego Sądu z dnia 4 listopada 2020 r., sygn. akt II K (…), o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k., p o s t a n o w i ł: wniosku nie uwzględnić.

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy swój wniosek umotywował tym, że zawisła przed nim sprawa dotyczy oskarżonego, który jest biegłym od wielu lat współpracującym z tym Sądem. Biegły ten opiniował na potrzeby postępowań prowadzonych w ramach Wydziału Karnego właściwego Sądu, w tym w sprawach przydzielonych do rozpoznania referentowi z przedmiotowej sprawy. Nadto, jak wskazano, biegły ten miał wydawać opinie również w sprawach, które obecnie toczą się przed tym Sądem i w związku z tym może zajść potrzeba jego przesłuchania celem wydania ustnej opinii.

Okoliczności te w ocenie Sądu Rejonowego mogą wywołać przekonanie o braku warunków do wydania obiektywnego rozstrzygnięcia oraz mogą wzbudzić w opinii publicznej wątpliwości co do prawidłowości rozpoznania sprawy. W tej sytuacji dobro wymiaru sprawiedliwości przemawiać ma za przekazaniem sprawy innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k.Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Wniosek Sądu Rejonowego nie jest zasadny.Instytucja z art. 37 k.p.k. stanowi wyjątek od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd właściwy. W związku z powyższym przepis ten nie może być interpretowany rozszerzająco.

Można go zastosować jedynie wówczas, gdy okoliczności sprawy jednoznacznie świadczą o tym, że jej pozostawienie do rozpoznania sądowi miejscowo właściwemu byłoby sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Do takich okoliczności zaliczyć należy sytuacje, które mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie, nawet i mylne, lecz jednak powzięte w oparciu o racjonalne przesłanki, o braku warunków do rozpoznania danej sprawy w sposób w pełni obiektywny (zob. np. postanowienie SN z dnia z dnia 27 sierpnia 2015 r., III KO 83/15, LEX nr 1771719 i przywołane tam judykaty).

Przekonanie o braku możliwości do obiektywnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy oparte być przy tym powinno na racjonalnych przesłankach, a nie na przypuszczeniach i założeniach o charakterze hipotetycznym. Przedwczesne odstępowanie od reguły rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy może wręcz niezawisłość sędziowską osłabić, co negatywnie wpływa na postrzeganie sądów przez opinię społeczną.W ocenie Sądu Najwyższego przedstawiona inicjatywa nie wskazuje na wystąpienie tego rodzaju okoliczności, które uzasadniałyby przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości.

Nie sposób bowiem wskazywanych przez Sąd właściwy okoliczności zaistniałych w rozpatrywanej sprawie uznać za takie, które mogłyby wywołać w opinii publicznej realne wątpliwości co do bezstronnego i obiektywnego rozpoznania sprawy w Sądzie właściwym. Słusznie podkreśla się, że wystąpienie w charakterze oskarżonego osoby będącej wieloletnim biegłym, samo w sobie, nie stanowi zagrożenia dla dobra wymiaru sprawiedliwości (zob. postanowienie SN z dnia 11 lipca 2013 r., IV KO 46/13 i wskazane tam judykaty). Z kolei sam fakt urzędowej znajomości sędziów, prokuratorów lub innych osób występujących przed sądem, a więc również biegłych, nie może stanowić o istnieniu uzasadnionej obawy co do braku bezstronności orzekających w sprawie sędziów (zob. postanowienie SN z dnia 21 kwietnia 2016 r., IV KO 25/16).Sąd Rejonowy w niniejszym wystąpieniu nie powołał się na jakieś szczególne względy przemawiające za jego inicjatywą.

Z kolei samo wielokrotne opiniowanie przez biegłego, w tym również okoliczność, że biegły wydawał opinie w aktualnie prowadzonych przed Sądem właściwym sprawach, to nic innego jak działalność skutkująca jedynie relacjami zawodowymi. Tego typu relacje nie stanowią zaś wystarczającej przesłanki do przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k. Trudno bowiem przyjmować, że mogłyby one skutkować brakiem warunków co do obiektywnego i prawidłowego rozstrzygnięcia. Sama znajomość sędziów z biegłym z racji wykonywania przez te osoby obowiązków zawodowych nie może rodzić faktycznego domniemania braku obiektywizmu sędziego.

Z rozpatrywanej inicjatywy nie wynika przy tym, aby między sędziami Sądu właściwego a owym biegłym powstały bliższe relacje o charakterze pozazawodowym (np. towarzyskie, przyjacielskie). Jeżeli zaś nawet tego typu relacje pomiędzy poszczególnymi sędziami a biegłym by zaistniały, to mogą one stanowić przesłankę do skorzystania z instytucji wyłączenia sędziego, o jakim mowa w art. 41 § 1 k.p.k. Ingerencja Sądu Najwyższego w konstytucyjny wymóg rozpoznania sprawy przez sąd właściwy miejscowo jest możliwa dopiero wtedy, gdy nie jest wystarczające posłużenie się innymi przewidzianymi w Kodeksie postępowania karnego instytucjami.Wystąpienie Sądu Rejonowego nie zawiera zatem żadnych przekonujących argumentów, które pozwalałyby uznać, iż za przekazaniem sprawy innemu sądowi rzeczywiście przemawia dobro wymiaru sprawiedliwości w rozumieniu art. 37 k.p.k.

Rolą sądu właściwego nie jest zaś uchylanie się od rozpoznawania spraw z pewnych względów kłopotliwych, lecz takie orzekanie, aby wykluczyć ewentualne spekulacje w zakresie braku obiektywizmu. Z tych też względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu.