III KKN 87/99 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generated1950 r. do chwili aresztowania brał udział w związku, którego ustrój i cel
Legislator headnote
AI generatedIII KKN 87/99 · Sąd Najwyższy: 1950 r. do chwili aresztowania brał udział w związku, którego ustrój i cel
Full text
Wyrok z dnia 10 kwietnia 2001 r.
III KKN 87/99
Sędzia SN Marek Sokołowski (przew.)
Sędzia SN Andrzej Deptuła
Sędzia SN Halina Gordon-Krakowska (spr.)
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2001 r. sprawy M. K.
skazanego z art. 36 MKK z powodu kasacji, wniesionej przez Rzecznika
Praw Obywatelskich na korzyść skazanego od wyroku b. Sądu
Wojewódzkiego w K. z dnia 4 stycznia 1955 r., sygn. akt (...), uchyla
zaskarżony wyrok i uniewinnia M. K. od popełnienia przypisanego mu
czynu, kosztami sądowymi w sprawie obciążą Skarb Państwa.
Uzasadnienie
Sąd Wojewódzki w K. postanowieniem z dnia 19 stycznia 1995 r., sygn.
akt (...), odtworzył wyrok tegoż sądu z dnia 4 stycznia 1955 r. na
podstawie którego M. K. uznany został za winnego tego, że w okresie od
1950 r. do chwili aresztowania brał udział w związku, którego ustrój i cel
mógł pozostać tajemnicą dla władzy państwowej, tj. popełnienia
przestępstwa z art. 36 MKK i na mocy tego przepisu skazany na karę
dwóch lat więzienia.
Powyższy
wyrok
zaskarżył
na
korzyść
M.
K. Rzecznik
Praw
Obywatelskich zarzucając w kasacji „rażące naruszenie art. 36 mkk
mogące mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku polegające na
bezzasadnym uznaniu, że branie przez M. K. udziału we wspólnocie
religijnej p.n. „(...)” wyczerpało znamiona czynu z art. 36 MKK”.
W konkluzji autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i
uniewinnienie M. K. od popełnienia przypisanego mu czynu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest oczywiście zasadna.
Delegalizacja wspólnoty religijnej „(...)” dokonana na mocy decyzji
Urzędu do Spraw Wyznań z dnia 2 lipca 1950 r. nie spowodowała
zaprzestania
działalności
działalność
ta
była
religijnej
kontynuowana,
wyznawców
a
„(...)”.
Przeciwnie,
przedstawiciele
wspólnoty
podejmowali ustawiczne próby relegalizacji związku przedstawiając w
pismach skierowanych do najwyższych władz państwowych cele
statutowe, strukturę związku i formy działalności.
Tak więc przyjęcie w zaskarżonym wyroku, iż M. K. brał udział w
związku, którego ustrój i cel miał być tajemnicą dla władzy państwowej
była rażącym naruszeniem przepisu art. 36 MKK.
Przypisany oskarżonemu czyn nie wyczerpał znamion jakiegokolwiek
przestępstwa stanowił bowiem realizację prawnie zagwarantowanych
wolności sumienia i wyznania.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.