III KKN 636/98 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generated(sygn. IV K […]) oskarżonych: J. G. i L. S. uznał za winnych tego, że na terenie Polski brali udział w związku pn. […], którego istnienie, ustrój i cel miały
Legislator headnote
AI generatedIII KKN 636/98 · Sąd Najwyższy: (sygn. IV K […]) oskarżonych: J. G. i L. S. uznał za winnych tego, że na terenie Polski brali udział w związku pn. […], którego istnienie, ustrój i cel miały
Full text
Sygn. akt III KKN 636/98
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 listopada 2000 r.
Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna na rozprawie w składzie
następującym:
Przewodniczący: SSN – Andrzej Deptuła
Sędziowie:
SN – Przemysław Kalinowski (spr.)
SN – Antoni Kapłon
Protokolant – Teresa Jarosławska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej – Józefa Gemry
po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2000 r.
sprawy J. G. i L. S.
oskarżonych z art. 36 mkk
z powodu kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego
od wyroku Sądu Wojewódzkiego w B.
z dnia 29 listopada 1951 r., sygn. IV K […]
1. uchyla zaskarżony wyrok i uniewinnia J. G. i L. S. od popełnienia
zarzuconego im czynu;
2. kosztami procesu w sprawie obciąża Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Sąd Wojewódzki w B. wyrokiem z dnia 29 listopada 1951 r.
(sygn. IV K […]) oskarżonych: J. G. i L. S. uznał za winnych tego, że na terenie
Polski brali udział w związku pn. […], którego istnienie, ustrój i cel miały
pozostać tajemnicą wobec władzy państwowej, rozwijając w ramach tego
związku działalność konspiracyjno – organizacyjną i uświadamiającą – G.
w okresie od kwietnia 1951 r. do 12 sierpnia 1951 r. początkowo na terenie G.,
a następnie na terenie województwa […], a S. w okresie od jesieni 1950 r.
do 17 sierpnia 1951 r. na terenie województwa […], […] i […] i za ten czyn
na mocy art. 36 dekretu z 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie
niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 30,
poz. 192) oraz art. 58 kk skazał: L. S. na jeden rok i 6 miesięcy więzienia,
a J. G. na jeden rok i trzy miesiące więzienia z zaliczeniem na poczet tych kar
okresu tymczasowego aresztowania.
Powyższy wyrok nie został zaskarżony przez strony i uprawomocnił się w
dniu 6 grudnia 1951 r. (k. 170) bez postępowania odwoławczego.
Obecnie kasację na korzyść obu oskarżonych wniósł Prokurator
Generalny, który zarzucił rażącą i mającą wpływ na treść wyroku obrazę art. 36
dekretu
z dnia 13
czerwca
1946
r.
o
przestępstwach
szczególnie
niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa (Dz. U. Nr 30, poz. 192) na
skutek bezzasadnego przyjęcia, że przynależność do związku wyznaniowego
„[…]” stanowiła branie udziału w związku, którego istnienie, ustrój albo cel
miały pozostać tajemnicą wobec władzy państwowej.
W oparciu o tak sformułowany zarzut skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Z ustaleń Sądu Wojewódzkiego opartych głównie na wyjaśnieniach
oskarżonych wynika, że zarówno J. G. jak i L. S. od dawna byli członkami
związku wyznaniowego „[…]”. Jeszcze przed delegalizacją związku pełnili
w nim funkcje organizacyjne. Działalności tej nie zaniechali po delegalizacji
związku, która nastąpiła decyzją Urzędu do Spraw Wyznań z dnia 2 lipca
1950 r. Działalność ta polegała na organizowaniu zebrań wyznawców,
omawianiu na nich przygotowanych tematów i kolportowaniu wśród zebranych
czasopisma „S.”.
To zachowanie oskarżonych, mimo, iż zawierało elementy związku w
potocznym tego słowa znaczeniu, sprowadzało się głównie do wykonywania
praktyk religijnych, polegających na pogłębianiu znajomości Pisma Świętego i
zapoznawaniu się z literaturą biblijną.
Podkreślić
należy,
że
wprawdzie
delegalizacja
stowarzyszenia
spowodowała zmianę jego form działania, a zwłaszcza doprowadziła do tajnego
sposobu komunikowania się jego wyznawców, lecz ta okoliczność sama w sobie
nie decydowała o wyczerpaniu znamion przestępstwa określonego w art. 36
mkk.
Zauważyć trzeba również, że ustalony przez sąd czas działania
oskarżonych przypadał na okres bezpośrednio następujący po dłuższym okresie
jawnej działalności stowarzyszenia. Działacze związku wielokrotnie ubiegali się
o jego ponowną rejestrację przedstawiając dokumenty, w których znajdowały
się wszystkie informacje dotyczące charakteru, struktury, zadań przedmiotowej
organizacji. W tych warunkach nie do zaakceptowania jest pogląd, że istnienie,
ustrój i cel związku miały pozostać tajemnicą wobec władz państwowych.
Zarówno cel, jak i ustrój znane były władzom z okresu niedawnej legalnej
działalności związku „[…]”.
W tej sytuacji utożsamianie zachowań związanych z wyznawaniem religii
– z udziałem w tajnym związku, penalizowanym w art. 36 mkk, było całkowicie
bezzasadne. Powyższa ocena prowadzi do przekonania, że czyn przypisany obu
oskarżonym w tej sprawie nie wyczerpywał wszystkich ustawowych znamion
przestępstwa. Brak było zatem podstaw do ich skazania, co przemawiało za
uchyleniem zaskarżonego wyroku i uniewinnieniem J. G. i L. S. od popełnienia
przestępstwa przypisanego zaskarżonym wyrokiem.
Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak w wyroku.
Przewodniczący: SSN (Andrzej Deptuła)
Sędziowie: SN (Przemysław Kalinowski)
SN (Antoni Kapłon)
aw
f/es