III KKN 291/98 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedzarzucił naruszenie art.489 pkt 2 k.p.k. z 1969r. przez błędną jego interpretację (np. A.Bulsiewicz. Glosa, NP 5/1981, S.Waltoś. Proces karny, Warszawa 1996,
Legislator headnote
AI generatedart.489 pkt 2 k.p.k, art.117 § 2 k.c, art.5 k.c, art.489 k.p.k; III KKN 291/98 · Sąd Najwyższy: z 1969r. przez błędną jego interpretację (np. A.Bulsiewicz. Glosa, NP 5/1981, S.Waltoś. Proces karny, Warszawa 1996,
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt III KKN 291/98
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 lipca 2000 r.
Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna na rozprawie w składzie
następującym:
Przewodniczący: SSN – Józef Skwierawski
Sędziowie:
SN – Tomasz Grzegorczyk (spr.)
SN – Marek Sokołowski
Protokolant – Teresa Jarosławska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej – Waldemara Smardzewskiego
po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2000 r.
sprawy W. C.
o odszkodowanie za niesłuszne aresztowanie
z powodu kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich
na korzyść wnioskodawczyni
od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w E.
z dnia 31 grudnia 1996 r., sygn. II Ko […]
uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę do ponownego
rozpoznania Sądowi Okręgowemu w E.
UZASADNIENIE
W. C. wystąpiła w 1994r. z wnioskiem o odszkodowanie za niesłuszne
aresztowanie jej, jakie miało miejsce w okresie od 6 lipca do 21 listopada
1950 r. Postanowieniem z dnia 31 grudnia 1996r. Sąd Wojewódzki w E.
odmówił uwzględnienia wniosku wywodząc, że wnioskodawczyni była
wyznawcą […], a jej aresztowanie nie miało związku z działalnością polityczną,
która kwalifikowałaby pozbawienie jej wolności pod represję, o jakiej mowa
w ustawie z 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób
represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa
Polskiego, a tym samym mają doń zastosowanie reguły ogólne k.p.k.,
wymagające złożenia wniosku o odszkodowanie w ustawowo określonych
terminach, podczas gdy przedmiotowy wniosek złożono już po ich upływie,
co uwzględniono z urzędu. W kasacji wywiedzionej od tego postanowienia,
które uprawomocniło się bez zaskarżania, Rzecznik Praw Obywatelskich
zarzucił naruszenie art.489 pkt 2 k.p.k. z 1969r. przez błędną jego interpretację
polegającą na przyjęciu, że sam upływ terminu wskazanego w tym przepisie
powoduje utratę roszczenia, podczas gdy jest to jedynie termin przedawnienia,
uwzględniany wyłącznie w razie podniesienia takiego zarzutu, a zarzutu takiego
w sprawie niniejszej nie było.
Rozpatrując tę kasację Sąd Najwyższy zważył. co następuje.
Trzeba przyznać, że charakter terminu, o jakim mowa była w art.489
d.k.p.k., budził w orzecznictwie i doktrynie kontrowersje. Dość długo Sąd
Najwyższy przyjmował, iż jest to termin o charakterze prekluzyjnym,
powodujący wygaśnięcie roszczenia (zob. np. post. SN z 19 lutego 1977 r.,
V KZ 115/76, OSNPG 1977, nr 11, poz.120; z 6 listopada 1987r., WZ 58/87,
OSNKW 1988, nr 5-6, poz.42, czy z 18 września 1990r., III KZP 105/90,
OSN 1991, nr 3, poz.25). Część doktryny aprobowała to stanowisko
(np. A.Bulsiewicz. Glosa, NP 5/1981, S.Waltoś. Proces karny, Warszawa 1996,
s.502), część jednak oponowała uznając, że chodzi tu o termin przedawnienia
(np. J.Waszczyński. Odszkodowanie za niesłuszne skazanie lub aresztowanie,
Palestra 4/1974, I. Nowikowski. Terminy w kodeksie postępowania karnego,
Lublin 1988, s.36). Zmiana zapatrywań Sądu Najwyższego nastąpiła w połowie
obecnej dekady, kiedy to w postanowieniu z 5 września 1995 r. (WZ 141/95,
OSNKW 1996, nr 5-6, poz.30), a następnie w uchwale z 19 lutego 1997r.
(I KZP 38/96, OSNKW 1997, nr 3-4, poz.18), przyjęto wyraźnie, że termin ten
jest terminem przedawnienia uwzględnianym jedynie w razie podniesienia
stosownego zarzutu (art.117 § 2 k.c.), ocenianego przy tym w aspekcie art.5 k.c.
Stanowisko to spotkało się z aprobatą doktryny (zob.np. J.Grajewski,
E.Skrętowicz. Kodeks postępowania karnego z komentarzem, Gdańsk 1996,
s.394).
Zgodzić się należy, że zapatrywania prawne SN wiążą sądy jedynie
w danej sprawie, nie stanowią więc źródła prawa, zatem i orzekanie wbrew
stanowisku zajętemu przez SN nie stanowi obrazy przepisów. Każdy sąd jest
jednak przy orzekaniu związany ustawą i zobligowany do prawidłowej
interpretacji jej przepisów, a swoje zapatrywanie winien przedstawić
w uzasadnieniu orzeczenia. Prawidłowe odczytywanie art.489 d.k.p.k. powinno
prowadzić do wniosku, że mamy tu jednak do czynienia z terminem
przedawnienia, a nie z tzw. prekluzją. Tam bowiem, gdzie ustawodawca chce
wskazać na wygaśnięcie roszczenia w razie uchybienia określonemu terminowi
czyni to wyraźnie, i to w sposób odmienny niż w art.489 d.k.p.k., czego
dowodem może być art.19 § 3 d.u.k.s. (z 1971r.), w którym stwierdzono, iż
roszczenie interwenienta „gaśnie” po upływie wskazanego tam terminu. Takiego
określenia nie użyto w art.489 k.p.k. z 1969r. stwierdzając jedynie, iż
odszkodowania „nie można żądać” po upływie wskazanych w nim terminów.
Termin określony w art.489 d.k.p.k. był zatem jedynie terminem przedawnienia,
tego zaś nie uwzględnia się z urzędu, a tylko w razie podniesienia stosownego
zarzutu, i to po ocenie tego zarzutu w kontekście zasad współżycia społecznego
(art.117 § 2 i art.5 k.c.). W sprawie niniejszej zarzut taki nie był podnoszony,
a prokurator występował jedynie o oddalenie wniosku nie podnosząc kwestii
przedawnienia roszczeń (k.43). Sąd zaś, uwzględniając - wbrew prawu –
z urzędu upływ terminu wskazanego w art.489 d.k.p.k., w uzasadnieniu
postanowienia o nieuwzględnieniu wniosku o odszkodowanie stwierdził jedynie
fakt upływu terminu bez bliższej analizy i podania powodów swej decyzji
w tej materii. Bez wątpienia zatem doszło tu do rażącego naruszenia prawa
przez wadliwą interpretację art.489 k.p.k. z 1969r., co miało wręcz wpływ
na treść zapadłego rozstrzygnięcia.
W tym stanie rzeczy uznając kasację za zasadną Sąd Najwyższy uchylił
zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania
Sądowi Okręgowemu. Przy rozpoznawaniu tym uwzględnić należy nowy stan
prawny wynikły z k.p.k. z 1997r. (art.555).
Przewodniczący: Sędzia SN Józef Skwierawski
Sędziowie SN: Tomasz Grzegorczyk
Marek Sokołowski
aw
f/es