Legislator Case Law & Legislation
III KK 89/11 AI generated

III KK 89/11 · Sąd Najwyższy

Case Number III KK 89/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

judykaty], wynikających z treści art. 6 § 1 k.k. i niebudzących wątpliwości,

Legislator headnote

AI generated

art. 6 § 1 k.k, art. 75 § 1 k.k, art. 284 § 1 k.k, art. 12 k.k, art. 75 § 3 k.k, art. 70 § 1 k.k; III KK 89/11 · Sąd Najwyższy: 6 § 1 k.k. i niebudzących wątpliwości,

Keywords

AI generated
art. 6 § 1 k.k art. 75 § 1 k.k art. 284 § 1 k.k art. 12 k.k art. 75 § 3 k.k art. 70 § 1 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 6 § 1 k.k
przestępstwa, w rozumieniu art. 6 § 1 k.k., uznać należy ostatni dzień tego
art. 75 § 1 k.k
zarządził wobec Grzegorza B., na podstawie art. 75 § 1 k.k., wykonanie
art. 284 § 1 k.k
podstawie art. 284 § 1 k.k.
art. 12 k.k
z art. 12 k.k., polegających na
art. 75 § 3 k.k
najwyżej rozważać fakultatywnie, na płaszczyźnie art. 75 § 3 k.k.
art. 70 § 1 k.k
się (art. 70 § 1 k.k.), tj.
art. 284 § 2 k.k
2007 r., czynu ciągłego zakwalifikowanego na podstawie art. 284 § 2 k.k.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 27 WRZEŚNIA 2011 R.

III KK 89/11

Przy braku wskazania w opisie czynu ciągłego konkretnego dnia

miesiąca (albo innego punktu czasowego), podanego w wyroku jako

końcowy moment zachowania

sprawcy, za czas popełnienia tego

przestępstwa, w rozumieniu art. 6 § 1 k.k., uznać należy ostatni dzień tego

miesiąca.

Przewodniczący: sędzia SN D. Świecki.

Sędziowie SN: D. Rysińska (sprawozdawca), J. Szewczyk.

Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Engelking.

Sąd Najwyższy w sprawie Grzegorza B., w przedmiocie zarządzenia

wykonania kary pozbawienia wolności, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na

rozprawie w dniu 27 września 2011 r., kasacji, wniesionej przez Prokuratora

Generalnego od postanowienia Sądu Rejonowego w O. z dnia 19 lutego

2009 r.,

o d d a l i ł kasację (...).

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 19 lutego 2009 r. Sąd Rejonowy w O.

zarządził wobec Grzegorza B., na podstawie art. 75 § 1 k.k., wykonanie

kary pozbawienia wolności w rozmiarze 10 miesięcy, orzeczonej wyrokiem

Sądu Rejonowego w O. z dnia 24 sierpnia 2007 r. uznając, że skazany w

okresie próby popełnił podobne przestępstwo umyślne, za które został

skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w O. z dnia 6 czerwca 2008 r. na

karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej

wykonania na okres próby 4 lat. W obu przytoczonych sprawach

Grzegorzowi B. przypisano popełnienie przestępstw zakwalifikowanych na

podstawie art. 284 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., polegających na

przywłaszczeniu na szkodę Urszuli B., w krótkich odstępach czasu i z

powziętym z góry zamiarem, drewna w rożnych gatunkach i ilościach –

przez

jego

zbycie,

po

dokonaniu

wyrębu

z

lasu

stanowiącego

współwłasność jego i żony, przy czym pierwszego z przestępstw skazany

dopuścił się w okresie od jesieni 2005 r. do marca 2007 r., a drugiego w

okresie od września 2007 r. do grudnia 2007 r.

Powyższe postanowienie uprawomocniło się bez zaskarżenia,

obecnie zaś Prokurator Generalny wniósł od niego kasację na korzyść

skazanego. Zarzucił w niej rażące i mające istotny wpływ na treść

orzeczenia naruszenie przepisu prawa karnego materialnego, a mianowicie

art. 75 § 1 k.k., polegające na zarządzeniu wobec Grzegorza B. wykonania

warunkowo zawieszonej kary pozbawienia wolności, pomimo braku

określonej w tym przepisie przesłanki popełnienia przez skazanego w

okresie próby podobnego przestępstwa umyślnego, za które orzeczono

prawomocnie karę pozbawienia wolności. Na tej podstawie wniósł o

uchylenie

zaskarżonego

postanowienia

i

przekazanie

sprawy

do

ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

Przytoczony zarzut kasacyjny został oparty na twierdzeniu, że błędnie

Sąd Rejonowy w zaskarżonym postanowieniu uznał, iż kolejnego,

podobnego przestępstwa umyślnego skazany dopuścił się w okresie próby

warunkowego zawieszenia poprzednio orzeczonej kary pozbawienia

wolności, określonej wyrokiem wydanym w dniu 24 sierpnia 2007 r., w

sprawie V K 228/07. Jak podniesiono w uzasadnieniu kasacji, wyrok w tej

sprawie uprawomocnił się w dniu 13 grudnia 2007 r., tj. z dniem wydania

przez Sąd Okręgowy w O., w sprawie VII Ka 1513/07, rozstrzygnięcia

utrzymującego w mocy zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego, kolejne

natomiast przestępstwo skazany popełnił w okresie od września 2007 r. do

grudnia 2007 r. Zdaniem Prokuratora Generalnego oznacza to więc, że

przestępstwa tego skazany dopuścił się nie w okresie próby, a jedynie w

okresie pomiędzy wydaniem wyroku Sądu Rejonowego w O. z dnia 24

sierpnia 2007 r. w sprawie V K 228/07, a jego uprawomocnieniem się, co

świadczy o tym, że nie została spełniona określona w art. 75 § 1 k.k.

przesłanka obligatoryjnego zarządzenia wykonania kary, a kwestię tę – przy

uwzględnieniu uwarunkowań formalno i materialno-prawnych – można co

najwyżej rozważać fakultatywnie, na płaszczyźnie art. 75 § 3 k.k.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja nie jest zasadna i nie może być uwzględniona.

W pierwszej kolejności należy podkreślić, że przytoczone na wstępie

okoliczności faktyczne sprawy są bezdyskusyjne. W szczególności wypada

zaznaczyć,

że

w

podstawie

faktycznej

zaskarżonego

kasacją

postanowienia znalazło się ustalenie, iż okres próby warunkowego

zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności, orzeczonej wobec

Grzegorza B. wyrokiem Sądu Rejonowego w O. z dnia 24 sierpnia 2007 r.,

w sprawie V K 228/07, rozpoczął swój bieg z dniem jego uprawomocnienia

się (art. 70 § 1 k.k.), tj. w dniu 13 grudnia 2007 r. W postanowieniu tym

przyjęto również, że kolejnego przestępstwa – umyślnego, podobnego do

przypisanego tym wyrokiem (co w sprawie niesporne) – skazany dopuścił

się w okresie od września 2007 r. do grudnia 2007 r., za co został

prawomocnie skazany w sprawie V K 101/08.

Ustaleń tych w kasacji nie podważa się w sposób procesowy.

Kwestionuje się natomiast – za pomocą zarzutu rażącej obrazy art. 75 § 1

k.k. – wysnuty na podstawie tych ustaleń wniosek co do zbieżności

czasowej okresu próby warunkowego zawieszenia wykonania kary,

wynikającego z pierwszego skazania Grzegorza B., oraz faktu popełnienia

przez niego, właśnie w tym okresie, kolejnego przestępstwa, objętego

następnym

prawomocnym

skazaniem.

Z

pozoru

zatem

–

przy

uwzględnieniu, że zarzut naruszenia prawa materialnego polega m.in. na

wytknięciu błędnego zastosowania przepisu prawa do przyjętych trafnie

ustaleń faktycznych – mogłoby się wydawać, iż rozważany zarzut kasacyjny

został

sformułowany

prawidłowo.

Rzecz

jednak

w

tym,

że

w

prezentowanych realiach nie można nie dostrzec, iż kwestionowaną w

kasacji konkluzję Sądu, w myśl której skazany dopuścił się przestępstwa w

okresie próby, również należy zaliczyć do kategorii ustaleń faktycznych.

Trudno więc uciec od oceny, że wyartykułowany w skardze kasacyjnej

zarzut rażącego naruszenia art. 75 § 1 k.k. nie wysuwa w istocie

twierdzenia o błędzie prawnym, lecz sprowadza się do zarzutu błędu w

ustaleniach faktycznych zaskarżonego postanowienia.

W

ocenie

tej

utwierdza

analiza

uzasadnienia

kasacji.

Nie

przedstawiono w nim żadnej innej argumentacji, niż zaprezentowana na

wstępie niniejszego wywodu. Ograniczono się więc li tylko do wskazania

omawianych ustaleń i wyrażenia wniosku przeciwstawnego stanowisku

Sądu Rejonowego. Rzec wręcz można, że w zasadzie w ogóle nie

wiadomo, na jakiej podstawie w skardze twierdzi się, że do popełnienia

przez Grzegorza B. kolejnego przestępstwa nie doszło w okresie biegu

próby warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary. Domyślać się

więc tylko można, że taki punkt widzenia wynika ze swoistego rozumienia

określenia czasu popełnienia tegoż przestępstwa, który w prawomocnym

wyroku został ustalony na okres od września 2007 r. do grudnia 2007 r. Jak

wspomniano, w kasacji nie wysunięto tezy, że przy ewentualnym

wyeliminowaniu

hipotetycznych

wad

procesowych

zaskarżonego

orzeczenia możliwe byłoby przyjęcie bardziej precyzyjnych w tym zakresie

ustaleń. Na marginesie należy zauważyć, że danych do poczynienia takich

ustaleń nie dostarczały ani wywody uzasadnień wyroków Sądów pierwszej i

drugiej instancji, wydanych w sprawie V K 101/08, ani też stan dowodowy

tej sprawy. Należało tu zwłaszcza zwrócić uwagę na treść opinii biegłego,

sporządzonej w dniu 25 lutego 2008 r., określającej czas kolejnych,

będących przedmiotem zarzutu wycinek drzew na okres od 5 do 2 miesięcy

wstecz, co umiejscawiało końcowy moment przestępnego działania w

granicach dnia 25 grudnia 2007 r. Inną natomiast, o ile nie najważniejszą

kwestią, byłaby skuteczność żądania dokonania odmiennych ustaleń w

postępowaniu dotyczącym wykonania wyroku, którym prawomocnie już w

tym przedmiocie rozstrzygnięto. Nie ulega wszak wątpliwości, że do

ewentualnej ich zmiany mogłoby dojść tylko w wyniku (udanego)

nadzwyczajnego zaskarżenia tegoż właśnie prawomocnego wyroku.

Wyroku tego Prokurator Generalny jednak nie zaskarżył. Wobec tego

można przypuszczać, że źródło prezentowanego w niniejszej kasacji

stanowiska leży w interpretacji pojęcia czasu popełnienia przestępstwa,

ujętego w przepisie art. 6 § 1 k.k. Tylko bowiem przy założeniu, że sedno

zarzutu tej skargi tkwi w twierdzeniu, iż Sąd Rejonowy dokonał w

zaskarżonym postanowieniu wadliwej, rażąco naruszającej treść tego

unormowania jego wykładni, a dopiero wskutek tego błędnie ustalił fakt

popełnienia przestępstwa w ujęciu czasowym, możliwe byłoby podzielenie

rozumowania przedstawionego w kasacji, opartego na zarzucie rażącego

naruszenia prawa materialnego. Pomimo jednak, że w uzasadnieniu

zaskarżonego postanowienia (które zresztą pozostało poza zakresem ataku

kasacyjnego) nie zawarto stosownych rozważań prawnych, założenia tego

zaakceptować nie sposób.

Trzeba przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 6 § 1 k.k. czyn

zabroniony uważa się za popełniony w czasie, w którym sprawca działał lub

zaniechał

działania,

do

którego

był

obowiązany.

Jak

wiadomo,

poszczególne typy czynów zabronionych przewidują różne formy realizacji

znamion w ujęciu czasowym. Nie wychodząc poza realia niniejszej sprawy

wypada zaznaczyć, że traktowany jako jedno przestępstwo czyn ciągły (art.

12 k.k.), charakteryzujący się wielością podjętych zachowań, ze swej istoty

jest rozciągnięty w czasie. Wobec tego, dla uściślającego określenia czasu

popełnienia takiego przestępstwa – co ma znaczenie z punktu widzenia

szeregu konsekwencji prawnych, w tym określonych w art. 75 § 1 k.k. –

należy sięgnąć do wypracowanych w doktrynie i judykaturze [zob. m. in.: A.

Marek: Prawo karne, Warszawa 2000, s. 72-73, A. Zoll (red.): Kodeks

karny, Część ogólna, Komentarz, Kraków 2004, s. 120-122, A. Wąsek:

Kodeks karny, Komentarz, t. I, s. 82-85, a także wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 15 kwietnia 2002 r., II KKN 387/01, Lex nr 52943 i przytoczone tam

judykaty], wynikających z treści art. 6 § 1 k.k. i niebudzących wątpliwości,

zasad. Wynika z nich jasno, że za czas popełnienia przestępstwa ciągłego

uznaje się ostatni moment działania sprawcy, a więc mówiąc najjaśniej,

czas ostatniego ze składających się na to przestępstwo zachowań.

W tym świetle Sąd Rejonowy uprawniony był do stwierdzenia, że w

prawomocnym wyroku, wydanym w sprawie V K 101/08, przypisującym

Grzegorzowi B. dopuszczenie się, w okresie od września 2007 r. do grudnia

2007 r., czynu ciągłego zakwalifikowanego na podstawie art. 284 § 2 k.k. w

zw. z art. 12 k.k., czas popełnienia tego przestępstwa określono na dzień

31 grudnia 2007 r., a więc na ostatni dzień tegoż miesiąca. Nie ma żadnych

przesłanek do uznania – a być może i na takim założeniu bazuje kasacja –

że przestępstwa tego, według rozważanego orzeczenia, skazany miał się

dopuścić w innej, niż ostatni dzień grudnia dacie, choćby np. w dniu 1

grudnia 2007 r., czy w dniu 12 grudnia 2007 r. (tj. – na co wskazuje

argumentacja skargi – przed uprawomocnieniem się, z dniem 13 grudnia

2007 r., wyroku w sprawie V K 228/07). W nieunikniony bowiem sposób

musiałoby to zarazem oznaczać przyjęcie innego okresu podjętych w

ramach czynu ciągłego zachowań, niż wskazany w prawomocnym wyroku.

Nie może natomiast nasuwać wątpliwości, że określenie w nim okresu

działania „do grudnia”, w każdym razie odpowiada stwierdzeniu, że

przypisane zachowania miały miejsce także w grudniu. To zaś z kolei –

przy odstąpieniu od jeszcze bliższego sprecyzowania końcowej granicy

działania, przez wskazanie choćby na początek, czy też połowę grudnia –

odpowiada znaczeniu całego miesiąca (ustaleniu nieprzerwanego – „w

krótkich odstępach czasu” – działania w ciągu tego miesiąca i miesięcy

poprzedzających, od września), nie zaś jego początkowej lub innej

dowolnej daty. Tym bardziej też nie oznacza, że działanie to miało miejsce

w okresie do końca listopada. Dodatkowo więc trzeba w tym miejscu

zaakcentować, że przy braku wskazania w opisie czynu ciągłego

konkretnego dnia miesiąca (albo innego punktu czasowego), podanego w

wyroku jako końcowy moment działania sprawcy, za czas popełnienia tego

przestępstwa, w rozumieniu art. 6 § 1 k.k., traktować należy ostatni dzień

tego miesiąca.

W powyższym świetle pozostaje już tylko skonstatować, że

zaskarżone kasacją postanowienie nie zawiera omawianych błędów z

zakresu prawa materialnego. Stwierdzenie, że czas popełnienia przez

skazanego

czynu

ciągłego

został

w

tym

rozstrzygnięciu

ustalony

prawidłowo, w zgodzie z regułą wynikającą z treści art. 6 § 1 k.k.,

przesądza o trafności zajętego w związku z tym stanowiska Sądu

Rejonowego co do spełnienia rozważanego, wynikającego z treści art. 75 §

1 k.k., warunku obligatoryjnego zarządzenia wykonania wobec Grzegorza

B. kary pozbawienia wolności. Przesądza zarazem ostatecznie o ocenie, że

zarzut skargi kasacyjnej, podnoszący rażące naruszenie przytaczanego

przepisu przez wadliwe jego zastosowanie, sformułowany został w sposób

nieuprawniony, bowiem polegający na niecelnej próbie podważenia

ustalenia leżącego u podstawy zastosowania tego unormowania w

zaskarżonym rozstrzygnięciu.

Z tych zatem względów Sąd Najwyższy kasację oddalił.