Legislator Case Law & Legislation
III KK 65/03 AI generated

III KK 65/03 · Sąd Najwyższy

Case Number III KK 65/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

wynikających z art. 80 k.p.k., i nie wywołuje skutków określonych w art. 439 286, art. 11 § 1 w zw. z art. 148 § 1 i art. 155 § 1 pkt 2 w zw. z art. 10 § 2,

Legislator headnote

AI generated

art. 80 k.p.k, art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k, art. 276 § 2 k.k, art. 13 § 1 k.k, art. 148 § 1 k.k, art. 11 § 1 k.k; III KK 65/03 · Sąd Najwyższy: udzielenie upoważnienia do obrony, w tym – substytucyjnego, z nieistnieniem (niesprawowaniem) tej obrony. Przepis art. 80 k.p.k. oraz przepis art.

Keywords

AI generated
art. 80 k.p.k art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k art. 276 § 2 k.k art. 13 § 1 k.k art. 148 § 1 k.k art. 11 § 1 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 80 k.p.k
wynikających z art. 80 k.p.k., i nie wywołuje skutków określonych w art.
art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k
80 k.p.k., i nie wywołuje skutków określonych w art. 439
art. 276 § 2 k.k
10 § 2, art. 276 § 2 k.k.
art. 13 § 1 k.k
- dwóch czynów wypełniających dyspozycje art. 13 § 1 k.k.
art. 148 § 1 k.k
z art. 148 § 1 k.k., art.
art. 11 § 1 k.k
z art. 11 § 1 k.k., i po przyjęciu, że
art. 14 § 1 k.k
czyny te stanowią ciąg przestępstw, na podstawie art. 14 § 1 k.k.
art. 11 § 2 k.k
148 § 1 k.k., art. 11 § 2 k.k.

Cited Case Law

AI generated
II KZ 45/53

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 9 GRUDNIA 2003 R.

III KK 65/03

Niezłożenie pełnomocnictwa do obrony w dniu jej podjęcia ani w zadeklarowanym wówczas terminie, nie świadczy o naruszeniu obowiązków

wynikających z art. 80 k.p.k., i nie wywołuje skutków określonych w art. 439

§ 1 pkt 10 k.p.k. Wymóg posiadania obrońcy i jego udziału w rozprawie, o

którym mowa w tych przepisach, jest spełniony także wówczas, kiedy adwokat oświadcza, że staje w imieniu oskarżonego i następnie wykonuje

obronę, a oskarżony nie sprzeciwia się tym czynnościom.

Przewodniczący: sędzia SN F. Tarnowski.

Sędziowie: SN T. Grzegorczyk,

SA (del. do SN) K. Cesarz (sprawozdawca).

Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.

Sąd Najwyższy w sprawie Rafała O., oskarżonego z art. 211, art.

286, art. 11 § 1 w zw. z art. 148 § 1 i art. 155 § 1 pkt 2 w zw. z art. 10 § 2,

art. 158 § 1 i art. 156 § 2 w zw. z art. 10 § 2, art. 276 § 2 k.k. z 1969 r., po

rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 9 grudnia 2003 r., kasacji

wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w G.

z dnia 3 października 2002 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w G. z dnia 26 marca 2001 r.,

oddalił

kasację jako oczywiście bezzasadną (...).

Z u z a s a d n i e n i a:

Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 26 marca 2001 r., uznał Rafała

O. za winnego:

- dwóch czynów wypełniających dyspozycje art. 13 § 1 k.k. w zw. z art.

148 § 1 k.k. i 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 11 § 1 k.k., i po przyjęciu, że

czyny te stanowią ciąg przestępstw, na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw.

z art. 148 § 1 k.k., art. 11 § 2 k.k. oraz art. 91 § 1 k.k. wymierzył skazanemu karę 10 lat pozbawienia wolności;

- dwóch czynów wyczerpujących znamiona: art. 282 k.k. oraz art. 13 § 1

k.k. w zw. z art. 282 k.k., i przyjmując, iż stanowią one ciąg przestępstw,

na podstawie art. 282 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. wymierzył oskarżonemu karę 3 lat pozbawienia wolności;

- czynów z art. 263 § 2 k.k., 258 § 2 k.k. i 157 § 2 k.k., za które skazał na

podstawie tych przepisów odpowiednio na kary: 3 lat, 2 lat oraz roku i 6

miesięcy pozbawienia wolności,

a następnie wymierzył karę łączną 12 lat pozbawienia wolności.

Apelację złożył obrońca oskarżonego, który zarzucił obrazę przepisów postępowania tj. art. 4, art. 7 i art. 80 k.p.k. oraz błąd w ustaleniach

faktycznych, które to uchybienia miały wpływ na treść wyroku i wniósł o jego uchylenie „w trybie art. 439 § 1 k.p.k., względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I

instancji w trybie art. 437 § 1 k.p.k.”.

W uzasadnieniu skargi apelacyjnej odwołujący się wywodził, że „niezależnie od innych zarzutów należy stwierdzić, że na rozprawie w dniu 31

maja 1999 r. oskarżony Rafał O. nie miał obrońcy”. Z substytucji ówczesnego obrońcy oskarżonego na tej rozprawie stawił się apl. adw. M. D., który zobowiązał się do przedłożenia w terminie 7 dni pełnomocnictwa substy-

tucyjnego. Pomimo zobowiązania, pełnomocnictwo takie nie zostało złożone „nie tylko w zakreślonym terminie, ale do zamknięcia rozprawy. W tej

sytuacji, w rozprawie w dniu 31 maja 1999 r. nie brał udziału obrońca, którego udział był obowiązkowy (sytuacja z art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k.)”.

Wyrokiem z dnia 3 października 2002 r., Sąd Apelacyjny w G. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.

W kasacji od tego wyroku obrońca oskarżonego zarzucił uchybienie

wymienione w art. 439 § 1 pkt 6 (wg. dawnej numeracji – przyp. SN) k.p.k.

oraz rażące naruszenie przepisów art. 4, art. 7 i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.,

mające wpływ na treść wyroku.

W uzasadnieniu skarżący podniósł, że przepis art. 80 k.p.k. jednoznacznie wymagał udziału obrońcy Rafała O. na rozprawie w dniu 31 maja

1999 r. Fakt, że uczestniczył w niej substytut ówczesnego obrońcy „nie jest

równoznaczny z faktycznym realizowaniem obrony”. Tak późne uzupełnienie braku formalnego w postaci złożenia substytucji (15 maja 2002 r.)

„upoważnia do powołania się na bezwzględną przyczynę odwoławczą z art.

439 § 1 pkt 6 k.p.k, gdyż dobitnie świadczy, że w dniu 31 maja 1999 r.

obrońca nie był w stanie należycie pełnić obowiązków «... ponieważ nie

studiował akt sprawy, nie miał żadnego kontaktu z oskarżonym i możliwości opracowania koncepcji obrony» – vide teza 44 komentarza do art. 439

k.p.k.

–

Kodeks

postępowania

karnego.

Komentarz

pod

red.

P. Hofmańskiego, t. II s. 657”.

Autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.

Prokurator Prokuratury Krajowej na rozprawie kasacyjnej wniósł o

oddalenie skargi jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Porównując przytoczone wyżej wywody apelacji i kasacji na potwierdzenie obrazy art. 80 k.p.k. przez Sąd pierwszej instancji, łatwo dostrzec,

że chociaż punkt ciężkości argumentacji został przesunięty w kierunku negowania, aby substytut właściwie realizował obowiązki obrończe, to w dalszym ciągu skarżący upatruje źródła zarzucanego uchybienia w niezłożeniu (na czas) pełnomocnictwa substytucyjnego.

Dlatego w pierwszej kolejności należy odnieść się do tej kwestii i

stwierdzić, że błędne jest utożsamianie braku dokumentu potwierdzającego

udzielenie upoważnienia do obrony, w tym – substytucyjnego, z nieistnieniem (niesprawowaniem) tej obrony. Przepis art. 80 k.p.k. oraz przepis art.

439 § 1 pkt 10 (dawny pkt 6) k.p.k., który określa sposób procedowania

sądu odwoławczego w razie stwierdzenia obrazy tego pierwszego przepisu, stanowią o braku obrońcy, a nie dokumentu wykazującego (tylko) nawiązanie stosunku obrończego. Dyspozycje wymienionych przepisów nie

odwołują się więc do treści art. 83 § 1 k.p.k., określającego formę uzewnętrznienia stosunku obrończego, łączącego oskarżonego i adwokata.

Także alternatywność tej formy oraz pozostawienie stronom możliwości jej

wyboru świadczy o tym, że forma upoważnienia do obrony nie decyduje o

ważności umowy o obronę ani o ważności czynności podjętych w jej wykonaniu. Zaniechanie formy przewidzianej w art. 83 § 1 k.p.k. nie wywołuje

więc skutku takiego, jak zaniechanie formy wymaganej dla niektórych

czynności cywilnoprawnych, ani nie powoduje nieważności całości postępowania (jakim jest dotknięte postępowanie cywilne, jeżeli pełnomocnik

strony nie był należycie umocowany – art. 379 pkt 2 k.p.c.). W konsekwencji, oczywiste jest, że upoważnienie do obrony czy to w postaci dokumentu,

czy ustnego oświadczenia do protokołu, nie ma mocy konstytutywnej, to

jest, tworzącej stosunek obrończy.

Poglądy te wykształciły się na kanwie art. 96 k.p.k. z 1928 r. i zachowały aktualność z uwagi na podobne brzmienie art. 73 § 2 k.p.k. z 1969 r.

oraz – obecnie obowiązującego – art. 83 § 2 k.p.k. z 1997 r.. Wspomniany

art. 96 k.p.k. z 1928 r. stanowił, że „strony mogą udzielać pełnomocnictwa

bądź na piśmie, bądź ustnie wobec sądu”. Zwieńczeniem tych poglądów

była uchwała całej Izby Karnej Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada

1931 r., II 4 K 564/31 (Zb. Orz. Sądu Najwyższego – Izba Karna nr XI z

1931 r poz. 377), odwołująca się do dwóch uchwał składu 7 sędziów: z

dnia 1 kwietnia 1931 r., II 2 K 112/31 (Zb. Orz. SN – IK nr V z 1931 r., poz.

142) i z dnia 13 czerwca 1931 r., II K 274/31 (Zb. Orz. SN – IK nr VII z

1931 r. poz. 204). Sąd Najwyższy uznał m.in., że wykazanie się upoważnieniem winno nastąpić w formie przewidzianej w art. 96 k.p.k., jednak sąd

może poprzestać na innej formie, którą uzna za wystarczającą. W uzasadnieniu uchwały podniesiono w szczególności, że możliwe będzie wykazanie

się upoważnieniem w tej postaci, że na rozprawie oskarżony nie sprzeciwia

się wykonaniu obrony, a protokół uwidacznia „stawienie oskarżonego z

obrońcą”. Taka wykładnia była kontynuowana przez Sąd Najwyższy w

okresie powojennym (por. postanowienia: z dnia 20 lipca 1953 r., II KZ

45/53 – OSN Izba Cywilna i Karna nr IV z 1953 r. poz. 70 i z dnia 5 października 1961 r., VI KO 47/61 – OSNKW z 1962 r. z. 1, poz. 16) i została

zaaprobowana w literaturze przedmiotu (R. Łyczywek: Adwokat jako

obrońca w polskim procesie karnym, Warszawa 1989 r., str. 26).

Przyjęcie, że udzielenie upoważnienia do obrony może nastąpić również „per facta concludentia”, czyli w sposób dorozumiany, jest rezultatem

oceny, iż rzeczywista obrona oskarżonego realizuje się w jej materialnej

postaci. Oskarżony korzysta z pomocy adwokata wtedy, kiedy faktycznie

podejmuje on czynności obrończe. Pełnomocnictwo na piśmie do obrony

(także substytucyjne) lub oświadczenie ustne do protokołu wskazuje jedynie osobę, która ma wykonywać tę obronę. Dlatego ustawodawca w art. 80

k.p.k. i art. 439 § 1 pkt 10 (dawniej 6) k.p.k. nie odwołał się do treści art. 83

§ 2 k.p.k., a więc do postulowanej tylko jako najwłaściwszej formy dowodzącej istnienia stosunku obrończego, lecz do faktów świadczących o jego

realizowaniu.

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy,

że niezłożenie pełnomocnictwa do obrony w dniu jej podjęcia ani w zadeklarowanym wówczas terminie, nie świadczy o naruszeniu obowiązków

wynikających z art. 80 k.p.k., i nie wywołuje skutków określonych w art. 439

§ 1 pkt 10 k.p.k. Wymóg posiadania obrońcy i jego udziału w rozprawie, o

którym mowa w tych przepisach, jest spełniony także wówczas, kiedy adwokat oświadcza, że staje w imieniu oskarżonego i następnie wykonuje

obronę, a oskarżony nie sprzeciwia się tym czynnościom.

Taka sytuacja zaistniała na rozprawie w dniu 31 maja 1999 r. Zapis w

protokole rozprawy nie pozostawia co do tego żadnych wątpliwości. Nadto,

z protokołu tego wynika, że substytut był jedynym obrońcą (z sześciu biorących wówczas udział w rozprawie), który formułował pytania pod adresem świadków. Treść tych pytań świadczy o przygotowaniu substytuta do

obrony oskarżonego Rafała O. Przygotowanie do obrony umożliwiła dwudziestodniowa przerwa między rozprawami, zarządzona w dniu 11 maja

1999 r., kiedy to zaplanowano również porządek następnych czynności

procesowych. Był więc dostateczny czas na zapoznanie się z aktami sprawy, w tym z zeznaniami ze śledztwa tych osób, które miały być przesłuchane w dniu 31 maja 1999 r., i przygotowanie w tym zakresie koncepcji

obrony. Przypomnieć trzeba, że tego dnia nie finalizowano postępowania

dowodowego, ani – tym bardziej – rozpoznania sprawy. Była to dopiero

trzecia rozprawa, która trwała na dalszych trzydziestu trzech terminach, i

nigdy nie był zgłaszany wniosek o powtórzenie czynności dowodowych

przeprowadzonych w dniu 31 maja 1999 r.

Wbrew kasacji, w tej sprawie nie istnieje związek między terminem

potwierdzenia udzielenia pełnomocnictwa substytucyjnego a jakością

obrony sprawowanej przez substytuta w dniu 31 maja 1999 r. Związek taki

mógłby zachodzić, gdyby substytucji udzielono w dniu rozprawy, albo w

czasie bardzo jej bliskim, a tego przecież skarżący nie wykazał ani tak nawet nie twierdził.

Zatem, postawiona w kasacji teza, wyjęta z powołanego „Komentarza” i wyrwana z kontekstu, jest po prostu nieprawdziwa. Dlatego wymagała odniesienia się, mimo, że uznanie skargi za oczywiście bezzasadną z

uwagi na wskazane wyżej okoliczności, zwalniało z obowiązku sporządzenia motywów takiej decyzji (art. 535 § 2 zd. ost. k.p.k.). /.../