Legislator Case Law & Legislation
III KK 64/11 AI generated

III KK 64/11 · Sąd Najwyższy

Case Number III KK 64/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

t.j. przestępstwa określonego w art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii i za to na podstawie art. 55 tej ustawy skazał

Legislator headnote

AI generated

art. 245 § 1 k.p.k, art. 12 k.k, art. 85 k.k, art. 7 k.p.k, art. 6 k.p.k, art. 45 Konstytucji; III KK 64/11 · Sąd Najwyższy: t.j. przestępstwa określonego w art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii i za to na podstawie art. 55 tej ustawy skazał

Keywords

AI generated
art. 245 § 1 k.p.k art. 12 k.k art. 85 k.k art. 7 k.p.k art. 6 k.p.k art. 45 Konstytucji

Cited Legislation

AI generated
art. 245 § 1 k.p.k
art. 245 § 1 k.p.k., nie oznacza jednak, że kontakt ten ma nastąpić
art. 12 k.k
o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie art.
art. 85 k.k
Na podstawie art. 85 k.k., art.
art. 7 k.p.k
art. 7 k.p.k., poprzez zaakceptowanie przez Sąd Apelacyjny w B.
art. 6 k.p.k
art. 6 k.p.k. i art. 245 § 1 k.p.k., poprzez uznanie przez Sąd Apelacyjny w
art. 45 Konstytucji
k.p.k., art. 45 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art.
art. 457 § 3 k.p.k
art. 457 § 3 k.p.k., poprzez nierozważenie i nieustosunkowanie się przez
art. 174 k.p.k
Dokonując wykładni przepisu art. 174 k.p.k.

Cited Case Law

AI generated
II KK 83/09
W wyroku z dnia 6 października 2009 r., II KK 83/09, LEX nr
V KK 183/06
skarżącego wyrokach: SN z dnia 22 lutego 2007 r., V KK 183/06, ROSNKW 2007, poz.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 13 PAŹDZIERNIKA 2011 R.

III KK 64/11

Niezwłoczne umożliwienie kontaktu z adwokatem, o którym stanowi

art. 245 § 1 k.p.k., nie oznacza jednak, że kontakt ten ma nastąpić

„natychmiast”,

ponieważ

termin

ten

musi

być

interpretowany

z

uwzględnieniem realiów konkretnej sprawy, a przede wszystkim możliwości

technicznych i uwarunkowań wynikających z obowiązujących regulacji

prawnych, w tym wiążących się z ustanowieniem obrońcy z urzędu.

Przewodniczący: sędzia SN A. Siuchniński (sprawozdawca).

Sędziowie SN: M. Buliński, R. Malarski.

Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Engelking.

Sąd Najwyższy w sprawie Yucela D., skazanego z art. 55 ust. 3

ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. z 2005

r. Nr 179, poz. 1485 ze zm.), po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w

dniu 13 października 2011 r. kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego w B. z dnia 7 października 2010 r.,

utrzymującego w mocy wyrok Sąd Okręgowego w O. z dnia 10 marca 2010

r.,

o d d a l i ł kasację (...).

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w O., wyrokiem z dnia 10 marca 2010 r., uznał

oskarżonego Yucela D. za winnego tego, że:

I. w dniu 29 czerwca 2009 r. działając ze z góry powziętym zamiarem i

wbrew przepisom ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu

narkomanii (Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 ze zm.) dokonał

wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznej ilości środków odurzających w

postaci ziela konopi, innych niż włókniste, ujętych w wykazie środków

odurzających z grup I-N i IV-N, w ilości łącznej nie mniejszej niż 3773,799

grama, co stanowi nie mniej niż 18 869 jednorazowych porcji tego

narkotyku, w ten sposób, że przemieścił te środki odurzające z Holandii na

terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i w dniu 29 czerwca 2009 r. na trasie

B. – E., posiadał je w ukryciu, w swoim samochodzie marki Ford Mondeo,

t.j. przestępstwa określonego w art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r.

o przeciwdziałaniu narkomanii i za to na podstawie art. 55 tej ustawy skazał

go na karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych

grzywny przyjmując, że jedna stawka dzienna grzywny jest równoważna

kwocie 20 zł;

II. w okresie od początku listopada 2008 r. do dnia 29 czerwca 2009 r. w E.,

działając

wbrew

przepisom

ustawy

z

dnia

lipca

2005

r.

o

przeciwdziałaniu narkomanii oraz ze z góry powziętym zamiarem i w celu

osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadził do obrotu znaczne ilości

środków odurzających w postaci ziela konopi innych niż włókniste, ujętych

w wykazie środków odurzających z grup I-N i IV-N, w ilości łącznej nie

mniejszej niż 2000 gramów, co stanowi nie mniej niż 10 000 jednorazowych

porcji tego narkotyku, w ten sposób, że przekazał w tym okresie szereg

razy wymienione środki odurzające Pawłowi K., za co uzyskał pieniądze w

kwocie nie mniejszej niż 32 000 zł,

tj. przestępstwa określonego w art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r.

o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie art.

56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. przeciwdziałaniu narkomanii w zw.

z art. 12 k.k. wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności i 100 stawek

dziennych grzywny, przyjmując, że jedna stawka dzienna grzywny jest

równoważna kwocie 20 zł.

Na podstawie art. 85 k.k., art. 86 § 1 i 2 k.k. łącząc wymierzone

oskarżonemu kary jednostkowe orzekł karę łączną w wymiarze 3 lat i 6

miesięcy pozbawienia wolności oraz karę łączną grzywny w wymiarze 100

stawek dziennych, przyjmując wysokość jednej stawki w wysokości 20 zł.

Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonego,

zaskarżając go w części dotyczącej uznania Yucela D. za winnego

popełnienia czynu z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o

przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 k.k., podnosząc następujące

zarzuty:

1) obrazę prawa procesowego mającą wpływ na jego treść, to jest art.

7 k.p.k., poprzez dowolną ocenę wyjaśnień oskarżonego Yucela D. i

uznanie, wbrew zasadom prawidłowego rozumowania oraz wskazaniom

wiedzy i doświadczenia życiowego, że oskarżony przyznał, iż dokonał

przywozu środków odurzających na teren Rzeczypospolitej Polskiej z

Holandii; poprzez dowolną ocenę wyjaśnień oskarżonego Pawła K. i

uznanie wbrew zasadom prawidłowego rozumowania oraz wskazaniom

wiedzy i doświadczenia życiowego jego wyjaśnień za wiarygodne, w

zakresie w jakim wskazywał, że środki odurzające nabywane od

oskarżonego Yucela D. pochodziły z Holandii; poprzez dowolną ocenę

zeznań świadka Artura B. oraz Błażeja J. i uznanie jako dowód w sprawie

ich zeznań w zakresie, w jakim dotyczą zeznań złożonych przez

oskarżonego w postępowaniu przygotowawczym z naruszeniem prawa do

obrony oraz prawa do rzetelnego procesu, to jest art. 245 § 1 k.p.k., art. 6

k.p.k., art. 45 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 6 ust. 3 lit. c w

zw. z art. 6 ust 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych

wolności oraz w zakresie, w jakim dotyczą informacji posiadanych przez

świadków w ramach wiedzy operacyjnej;

2) błąd w ustaleniach faktycznych, który miał wpływ na treść

zapadłego

orzeczenia,

wiarygodnych

dowodów,

polegający

iż

na

przyjęciu

oskarżony

dopuścił

pomimo

braku

się

nabycia

wewnątrzwspólnotowego znacznej ilości środków odurzających w postaci

ziela konopi innych, niż włókniste, ujętych w wykazie środków odurzających

z grupy I-N i IV-N w ten sposób, że przemieścił te środki z Holandii na

terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Podnosząc powyższe zarzuty obrońca oskarżonego wniósł o zmianę

powyższego wyroku w pkt I i V jego sentencji, poprzez:

I. zmianę opisu zarzucanego oskarżonemu w pkt I czynu, to jest

ustalenie, iż w 29 czerwca 2009 r., działając wbrew przepisom ustawy z

dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii na trasie B. – E.,

posiadał w ukryciu, w samochodzie marki Ford Mondeo, znaczne ilości

środków odurzających w postaci ziela konopi, innych niż włókniste, ujętych

w wykazie środków odurzających z grupy I-N i IV-N, w ilości łącznej nie

mniej niż 3773,799 grama co stanowi nie mniej niż 18 800 jednorazowych

porcji narkotyku;

II. zmianę kwalifikacji prawnej czynu poprzez uznanie, iż czyn

oskarżonego opisany w pkt I wypełnia znamiona przestępstwa opisanego w

przepisie art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu

narkomanii;

III. uznanie oskarżonego Yucela D. za winnego popełnienia czynu

opisanego w pkt I, to jest czynu z art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005

r. o przeciwdziałaniu narkomanii i za to na podstawie art. 62 ust. 2 tej

ustawy skazanie i wymierzenie oskarżonemu kary 2 lat pozbawienia

wolności i 100 stawek dziennych grzywny przyjmując, iż jedna stawka

dzienna grzywny jest równoważna kwocie 20 zł;

IV. na mocy art. 85 k.k., art. 86 § 1 i 2 k.k. połączenie oskarżonemu

Yucelowi D. kar jednostkowych i wymierzenie kary łącznej 2 lat

pozbawienia wolności oraz kary łącznej 100 stawek dziennych grzywny

przyjmując, iż jedna stawka dzienna grzywny jest równoważna kwocie 20

zł.

Sąd Apelacyjny w B. wyrokiem z dnia 7 października 2010 r. utrzymał

w mocy wyrok Sądu pierwszej instancji, uznając apelację za oczywiście

bezzasadną.

Od tego wyroku kasację wniósł obrońca oskarżonego podnosząc

zarzut rażącego naruszenia prawa procesowego, które mogło mieć wpływ

na treść orzeczenia, wyrażające się w naruszeniu:

1. art. 6 k.p.k. i art. 245 § 1 k.p.k., poprzez uznanie przez Sąd Apelacyjny w

B., iż w sprawie zapewniono zatrzymanemu niezwłoczny kontakt z

adwokatem, co skutkowało niestwierdzeniem naruszenia prawa do obrony

poprzez prowadzenie czynności postępowania przygotowawczego, a w tym

przesłuchania poza protokołem oskarżonego, bez umożliwienia mu

zagwarantowanego prawem kontaktu z adwokatem;

2. art. 7 k.p.k., poprzez zaakceptowanie przez Sąd Apelacyjny w B. oceny

materiału dowodowego dokonanej przez Sąd pierwszej instancji, pomimo

że jako dowód w sprawie uznany został dowód niedopuszczalny i

podlegający oddaleniu, w postaci zeznań świadków, funkcjonariuszy Policji

Artura B. i Błażeja J., w zakresie w jakim dotyczyły one zeznań złożonych

przez oskarżonego w postępowaniu przygotowawczym poza protokołem i z

naruszeniem prawa do obrony gwarantowanego przepisem art. 6 k.p.k., art.

245 § 1 k.p.k., co skutkowało uznaniem za zgodne z prawem oparcie

ustalenia

winy

w

zakresie

zarzucanego

mu

czynu

z

pkt

I

na

przedmiotowych dowodach;

3. art. 457 § 3 k.p.k., poprzez nierozważenie i nieustosunkowanie się przez

Sąd Apelacyjny w B. do zarzutu apelacji, obrazy prawa procesowego

mającej wpływ na treść wyroku Sądu Okręgowego w O., to jest art. 7 k.p.k.,

art. 6 k.p.k. poprzez dowolną ocenę zeznań świadka Artura B. oraz Błażeja

J. i uznanie ich jako dowód w sprawie, w zakresie w jakim dotyczyły

informacji posiadanych przez świadków w ramach wiedzy operacyjnej,

i wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w B. w postępowaniu

odwoławczym.

Prokurator w odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako

oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył co następuje.

Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd Apelacyjny w B. uznał zasadnie, że niezwłoczne umożliwienie

kontaktu z adwokatem, o którym stanowi art. 245 § 1 k.p.k., nie oznacza

jednak, że kontakt ten ma nastąpić „natychmiast”, ponieważ termin ten musi

być interpretowany z uwzględnieniem realiów konkretnej sprawy, a przede

wszystkim możliwości technicznych i uwarunkowań wynikających z

obowiązujących regulacji prawnych, w tym wiążących się z ustanowieniem

obrońcy z urzędu.

Stanowisko Sądu odwoławczego znajduje potwierdzenie w doktrynie,

gdzie wskazuje się, że „niezwłoczny kontakt z adwokatem powinien zostać

umożliwiony tak szybko po zatrzymaniu, jak to jest, z technicznego punktu

widzenia, wykonalne” (J. Grajewski, L. K. Paprzycki., S. Steinborn:

Komentarz do art.245 kodeksu postępowania karnego, LEX/el. 2011, teza

2).

W rozpoznawanej sprawie do zatrzymania skazanego doszło w dniu

29 czerwca 2009 r. o godz. 18.00, a czynności zatrzymania oraz

przeszukania samochodu skazanego zakończono o godz. 21.45, kiedy nie

było już praktycznej możliwości zapewnienia kontaktu z adwokatem.

Jednakże już następnego dnia skazanemu umożliwiono dwukrotne

zatelefonowanie

do

konsulatu

Królestwa

Holandii,

gdzie

jego

przedstawiciele porozumieli się z adw. Adamem P., który w dniu 1 lipca

2009 r. otrzymał pełnomocnictwo od skazanego i od tego momentu

występował jako jego obrońca. Powyższy układ chronologiczny wydarzeń

wskazuje jednoznacznie, że zarówno w świetle art. 245 § 1 k.p.k., jak i art.

6 k.p.k. nie doszło do naruszenia prawa do obrony.

Na marginesie należy zaznaczyć, że w dniu 30 czerwca 2009 r., kiedy

skazany nie miał jeszcze obrońcy, funkcjonariusze Policji dokonali jedynie

identyfikacji i zważenia zabezpieczonych narkotyków. Czynności te miały

jedynie charakter techniczny, a przy ich dokonywaniu był obecny Yucel D.,

a także tłumacz języka niemieckiego.

Odnosząc się do zarzutu obrazy art. 7 k.p.k. należy uznać, że Sąd

odwoławczy w sposób prawidłowy zweryfikował ocenę Sądu a quo.

Zasadnie bowiem stwierdził, że Sąd ten miał prawo dopuścić dowód z

zeznań funkcjonariuszy Policji – Artura B. i Błażeja J., którzy przekazali

sądowi informacje, o których dowiedzieli się od skazanego podczas

dokonywania czynności zatrzymania. Sąd ad quem trafnie uznał, że

wypowiedzi skazanego nie stanowiły wyjaśnień złożonych poza protokołem,

a były jego spontaniczną wypowiedzią. Dopuszczenie w charakterze

dowodu zeznań osoby przesłuchującej bądź dokonującej innej czynności

procesowej nie może być traktowane jako substytuowanie wyjaśnień

oskarżonego, jeżeli z inicjatywą w przekazywaniu informacji wychodzi sam

oskarżony i nie jest on przymuszany do wyrażania wiedzy o danych faktach

(por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 9 listopada 2006 r., II

AKa 325/06, LEX nr 216967).

Przywołane przez skarżącego orzeczenia Sądu Najwyższego tylko

pozornie wspierają stanowisko strony skarżącej o zakazie dopuszczenia

dowodu z zeznań funkcjonariuszy Policji, albowiem dotyczą odmiennych

stanów faktycznych, a teza jednego ze wskazanych judykatów w kontekście

analizowanej sprawy potwierdza nawet pogląd zaprezentowany przez Sąd

odwoławczy. W wyroku z dnia 6 października 2009 r., II KK 83/09, LEX nr

532383,

Sąd Najwyższy uznał

wprawdzie,

że „dowód z

zeznań

funkcjonariusza policji przeprowadzony na okoliczność wypowiedzi osoby

rozpytywanej nie może zastąpić dowodu z wyjaśnień oskarżonego, czy z

zeznań świadka”. Zdaniem Sądu Najwyższego „na podstawie tego dowodu

nie wolno czynić ustaleń faktycznych sprzecznych z wyjaśnieniami

oskarżonego lub z zeznaniami świadka, wobec których dokonano

czynności rozpytania, gdyż byłoby to usankcjonowanie nieformalnie

przeprowadzonego dowodu z wyjaśnień lub z zeznań, w sytuacji gdy jego

przeprowadzenie w formie określonej przez prawo dowodowe jest

bezwzględnie wymagane jako podstawa prawna rozstrzygnięcia w

przedmiocie odpowiedzialności karnej” (podobnie we wskazanych przez

skarżącego wyrokach: SN z dnia 22 lutego 2007 r., V KK 183/06, ROSNKW 2007, poz. 487 oraz SA w Katowicach z dnia 12 września 2005 r.,

II AKa 249/05, LEX nr 179588, KZS 2006/2/69). Dalej jednak zaznacza:

„Możliwe jest wykorzystanie dowodowe zeznań osoby sporządzającej

notatkę urzędową obok wyjaśnień oskarżonego lub zeznań świadka w celu

potwierdzenia i uzupełnienia oryginalnych zeznań i wyjaśnień jedynie, gdy

tym zeznaniom lub wyjaśnieniom nie przeczą albo w celu weryfikacji tych

wyjaśnień lub zeznań, gdy zachodzi konieczność wyjaśnienia różnic między

treścią wyjaśnień lub zeznań, jednak z tym zastrzeżeniem, że nie można

odmówić wiary wyjaśnieniom lub zeznaniom i dokonać odmiennych ustaleń

faktycznych w oparciu o treść notatki urzędowej lub na podstawie dowodu z

zeznań osoby sporządzającej notatkę urzędową”.

W rozpoznawanej sprawie występuje właśnie ta druga sytuacja i Sąd

Najwyższy podziela przedstawiony powyżej pogląd zaprezentowany we

wcześniejszym orzeczeniu. Dokonując wykładni przepisu art. 174 k.p.k.

należy położyć decydujący akcent na samą istotę zakazu, która dotyczy

jedynie zastępowania (podkr. SN) wyjaśnień oskarżonego. Literalna

wykładnia

tego

zakazu

jest

determinowana

jasnym,

niebudzącym

wątpliwości brzmieniem przepisu art. 174 k.p.k., jak również zasadą

obiektywizmu i swobodnej oceny dowodów, których realizację norma ta

może ograniczać.

W rozpoznawanej sprawie zeznania funkcjonariuszy Policji nie służą

zastępowaniu wyjaśnień oskarżonego, ale ich weryfikacji, potwierdzając

prawdziwość pierwszych z nich, udzielonych po przetłumaczeniu Yucelowi

D. postanowienia o przedstawieniu zarzutów, w których nie kwestionował

przywozu narkotyków z Holandii. Nie przyznał się w nich bowiem jedynie do

przywiezienia tak znacznej ilości marihuany, większej niż ta przewożona w

dniu 29 czerwca 2009 r. (5773,799 g), co było w pełni uzasadnione,

albowiem prokurator wskazując na tę ilość zsumował masę narkotyków

znalezioną w pojeździe należącym do skazanego (3773,799 g) z 2000 g

narkotyku sprzedanego wcześniej współoskarżonemu – Pawłowi K. Warto

podkreślić, że w tym zakresie Sąd pierwszej instancji nie podzielił

stanowiska oskarżyciela publicznego i w ramach czynu I skazał Yucela D.

jedynie za przywóz 3773,799 g marihuany z Holandii do Polski,

rozstrzygając tym samym wątpliwości na korzyść oskarżonego.

Na kraj pochodzenia narkotyków wskazują również inne dowody, w

tym zwłaszcza wyjaśnienia współoskarżonego – Pawła K. Warto zwrócić

uwagę także na fakt, że zarówno ten oskarżony, jak i Błażej J. wskazywali

na szczególny sposób zapakowania marihuany w torbę zamykaną

hermetycznie, co ich zdaniem wskazuje właśnie na Holandię jako kraj

pochodzenia narkotyków.

Nie można również pominąć faktu, że w toku postępowania

jurysdykcyjnego oskarżony nie chciał wyjaśnić skąd przewoził narkotyki.

Rzecz jasna milczenie oskarżonego stanowi jeden z elementów prawa do

obrony i nie może wywoływać względem niego negatywnych skutków,

niemniej jednak sąd jest uprawniony do oceny znaczenia takiego

zachowania, podobnie jak każdego innego dowodu przeprowadzonego na

rozprawie.

Wskazywanie przez oskarżonego na słabą znajomość języka

niemieckiego i brak możliwości porozumienia się z policjantami, to tylko

próba obrony poprzez podważenie wiarygodności zeznań funkcjonariuszy

Policji. Skazany w swoich wyjaśnieniach złożonych przed Sądem

Okręgowym w O. w dniu 17 lutego 2010 r. stwierdził, że rozmawiał z

Błażejem J. w języku angielskim, a także próbował się porozumieć z

Arturem B., ale jego znajomość języka nie była płynna. Próbował zrozumieć

co mówi, a jak zrozumiał to także odpowiadał w języku angielskim.

Wyjaśnienia te korespondują z

zeznaniami funkcjonariuszy Policji,

albowiem świadek Błażej J. zeznał, że mieszkał przez 6 miesięcy w

Stanach Zjednoczonych i ocenił swoją znajomość języka na poziomie

komunikatywnym. Należy ponadto zauważyć, że do porozumienia się w

sprawie kraju pochodzenia narkotyków nie potrzeba trudnego słownictwa

czy języka specjalistycznego, a wystarczy podstawowa znajomość danego

języka w zakresie słów i zwrotów potocznych, dotyczących życia

codziennego.

Również zarzut obrazy art. 457 § 3 k.p.k. nie okazał się zasadny. Sąd

odwoławczy podzielając dokonaną przez Sąd a quo ocenę dowodu z

zeznań funkcjonariuszy Policji – Artura B. i Blażeja J. przedstawił swoje

stanowisko w zakresie charakteru prawnego tych zeznań – w kontekście

„prawa do milczenia” (odmowy składania wyjaśnień), stanowiącego jeden z

aspektów prawa do obrony oraz w świetle art. 174 k.p.k., ustanawiającego

m.in.

zakaz

substytuowania

wyjaśnień

oskarżonego.

Rozważania

dotyczące tych węzłowych problemów prawnych w kontekście zarzutu

dowolnej oceny zeznań funkcjonariuszy Policji i uznania ich jako dowód w

sprawie

są

dostatecznie

szczegółowe

i

w

sposób

wystarczający

odzwierciedlają

tok

rozumowania

Sądu

odwoławczego,

pozwalając

stwierdzić, dlaczego podniesiony zarzut został uznany za niezasadny.

Kierując się przedstawionymi względami Sąd Najwyższy na mocy art.

537 § 1 k.p.k. orzekł jak w części dyspozytywnej niniejszego postanowienia.