III KK 56/26 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedJ.D. została oskarżona o to, że w dniu 30 grudnia 2019 r. w K., w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądu, udaremniła zaspokojenie swojego wierzyciela B.B. w ten sposób, że na podstawie umowy sprzedaży (akt notarialny rep. A numer [...]) zbyła za kwotę 850 000 złotych, zagrożony zajęciem składnik swojego majątku w postaci nieruchomości położonej w K. przy ul. [...] na działce nr [...], objętej księgą wieczystą numer […], zabudowanej domem jednorodzinnym, tj. o przestępstwo z art. 300 § 2 k.k.Sąd Rejonowy dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie wyrokiem z dnia 30 stycznia 2025 r., sygn. akt II K 762/22/S oskarżoną J.D. uznał za winną popełnienia zarzucanego jej aktem oskarżenia czynu, czym wyczerpała znamiona występku z art. 300 § 2 k.k. i za to na mocy art. 300 § 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył jej karę 7 (siedmiu) miesięcy pozbawienia wolności oraz na mocy art. 33 § 2 i 3 k.k. wymierzył jej karę grzywny w wymiarze 100 (stu) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 (dwudziestu) złotych (pkt I).
Legislator headnote
AI generatedart. 300 § 2 k.k, art. 4 § 1 k.k, art. 414 § 1 k.p.k, art. 282 k.k, art. 442 § 3 k.p.k, art. 518 k.p.k; III KK 56/26 · Sąd Najwyższy: Należy w tym miejscu zaznaczyć, że obrońca oskarżonej zarówno w apelacji, jak i w odpowiedzi na kasację, wskazywał jedynie na okoliczność, że dla wypełnienia znamion przestępstwa z art. 300 § 2 k.k. niezbędne jest istnienie orzeczenia sądu lub innego organu państwowego, powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2023 r., w sprawie o sygn. akt II KK 567/22. Przy czym nie budzi wątpliwości okoliczność, że w przedmiotowej sprawie nie zapadło żadne orzeczenie sądu, które zobowiązywałoby J.D. do zapłaty na rzecz B.B. jakiejkolwiek kwoty.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedRelated Decisions
AI generatedFull text
III KK 56/26 WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 maja 2026 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Antoni Bojańczyk (przewodniczący)SSN Anna Dziergawka (sprawozdawca)SSN Stanisław StankiewiczProtokolant Anna Kowal przy udziale prokuratora Prokuratury Regionalnej w Warszawie delegowanego do Prokuratury Krajowej Jerzego Kopcia,w sprawie J.D.oskarżonej z art. 300 § 2 k.k.po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawiew dniu 27 maja 2026 r.,kasacji wniesionej przez prokuratora - na niekorzyśćod wyroku Sądu Okręgowego w Krakowiez dnia 24 września 2025 r., sygn. akt IV Ka 610/25zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowiez dnia 30 stycznia 2025 r., sygn. akt II K 762/22/S, uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w Krakowie do ponownego rozpoznaniaw postępowaniu odwoławczym. Anna Dziergawka Antoni Bojańczyk Stanisław Stankiewicz
UZASADNIENIE
J.D. została oskarżona o to, że w dniu 30 grudnia 2019 r. w K., w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądu, udaremniła zaspokojenie swojego wierzyciela B.B. w ten sposób, że na podstawie umowy sprzedaży (akt notarialny rep. A numer [...]) zbyła za kwotę 850 000 złotych, zagrożony zajęciem składnik swojego majątku w postaci nieruchomości położonej w K. przy ul. [...] na działce nr [...], objętej księgą wieczystą numer […], zabudowanej domem jednorodzinnym, tj. o przestępstwo z art. 300 § 2 k.k.Sąd Rejonowy dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie wyrokiem z dnia 30 stycznia 2025 r., sygn. akt II K 762/22/S oskarżoną J.D. uznał za winną popełnienia zarzucanego jej aktem oskarżenia czynu, czym wyczerpała znamiona występku z art. 300 § 2 k.k. i za to na mocy art. 300 § 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył jej karę 7 (siedmiu) miesięcy pozbawienia wolności oraz na mocy art. 33 § 2 i 3 k.k. wymierzył jej karę grzywny w wymiarze 100 (stu) stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 (dwudziestu) złotych (pkt I).
Sąd warunkowo zawiesił wykonanie orzeczonej kary na okres próby w wymiarze 2 (dwóch) lat (pkt II) oraz zobowiązał oskarżoną do informowania sądu o przebiegu okresu próby co 6 (sześć) miesięcy, w formie pisemnej (pkt III). Orzeczono także o kosztach sądowych (pkt IV).Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonej.Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z dnia 24 września 2025 r., sygn. akt IV Ka 610/25 na zasadzie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 punkt 2 k.p.k. przedmiotowy wyrok zmienił w ten sposób, że uniewinnił oskarżoną J.D. od popełnienia zarzuconego jej czynu, to jest występku z art. 300 § 2 k.k. (pkt I) oraz orzekł o kosztach sądowych (pkt II i III).Kasację od powyższego wyroku wniósł Prokurator Okręgowy w Krakowie, zaskarżonemu wyrokowi zarzucając rażące naruszenie prawa materialnego, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a to art. 300 § 2 k.k., polegające na błędnym uznaniu, iż zachowanie oskarżonej J.D., nie wyczerpało znamion przestępstwa z art. 300 § 2 k.k., w szczególności nie wyczerpało znamienia „w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądu lub innego organu państwowego”, i w konsekwencji uniewinnienia oskarżonej od popełnienia zarzuconego jej przestępstwa, pomimo poczynienia ustaleń faktycznych wskazujących na wypełnienie przez oskarżoną wszystkich znamion zarzucanego jej występku.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi II Instancji.W odpowiedzi na kasację obrońca skazanej wniósł o jej oddalenie. Podczas rozprawy kasacyjnej prokurator podtrzymał wniesioną kasację.Obrońca oskarżonej wniósł o oddalenie kasacji oraz zasądzenie od Skarbu Państwa kosztów obrony udzielonej oskarżonej przed Sądem Najwyższym.Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Kasacja prokuratora okazała się zasadna. W postępowaniu odwoławczym doszło bowiem do wskazywanego w nadzwyczajnym środku zaskarżenia rażącego naruszenia prawa, które miało przy tym istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że dla sądu odwoławczego zasadnicze dla oceny, czy oskarżona J.D. dopuściła się przestępstwa z art. 300 § 2 k.k., było przyjęcie, że znamiona wskazanego czynu dotyczą zapadłego już orzeczenia sądu. Sąd w tym zakresie odwołał się do treści zarzutu, który zawierając definicję legalną w postaci „orzeczenia sądu” w ocenie sądu ad quem dotyczył „zapadłego już orzeczenia sądu”. Dlatego też Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że z uwagi na brak istnienia orzeczenia, nastąpiła dekompletacja znamion czynu zarzucanego oskarżonej.W konsekwencji sąd odwoławczy, ograniczając rozpoznanie apelacji do zarzutu podniesionego w punkcie VII apelacji (błędnie w uzasadnieniu wskazano punkt 6 – uwaga SN) uniewinnił oskarżoną.
Należy w tym miejscu zaznaczyć, że obrońca oskarżonej zarówno w apelacji, jak i w odpowiedzi na kasację, wskazywał jedynie na okoliczność, że dla wypełnienia znamion przestępstwa z art. 300 § 2 k.k. niezbędne jest istnienie orzeczenia sądu lub innego organu państwowego, powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2023 r., w sprawie o sygn. akt II KK 567/22. Przy czym nie budzi wątpliwości okoliczność, że w przedmiotowej sprawie nie zapadło żadne orzeczenie sądu, które zobowiązywałoby J.D. do zapłaty na rzecz B.B. jakiejkolwiek kwoty.
Jednakże sąd II instancji, uwzględniając wskazany wyżej zarzut obrońcy oskarżonej, jednocześnie w uzasadnieniu wyroku wskazał, że: „Sąd Rejonowy w swoim uzasadnieniu słusznie powołał się na istniejący w doktrynie i orzecznictwie pogląd zgodnie z którym przestępstwo z art. 300 § 2 k.k. można dopuścić się także wtedy gdy egzekucja dopiero grozi, a więc w okresie kiedy wierzyciel w sposób niedwuznaczny daje do zrozumienia, że postanowił dochodzić swojej pretensji majątkowej w drodze sądowej; nie musi więc formalnie istnieć orzeczenie organu państwowego”.
Tym samym sąd odwoławczy popadł w wewnętrzną sprzeczność. Z jednej bowiem strony sąd ten słusznie uznał, że nie zapadło żadne orzeczenie sądu, które zobowiązywałoby J.D. do zapłaty na rzecz B.B. jakiejkolwiek kwoty, z drugiej wskazał, że takie orzeczenie dla przypisania sprawcy odpowiedzialności karnej za czyn z art. 300 § 2 k.k. wcale nie jest konieczne, przyznając tym samym słuszność sądowi I instancji, który skazał oskarżoną za zarzucany jej czyn. W związku z powyższym, stwierdzenie sądu odwoławczego, że nastąpiła dekompletacja znamion czynu zarzucanego oskarżonej, nie zostało prawidłowo i logicznie wykazane.
Nie można bowiem uznać w realiach faktycznych i procesowych przedmiotowej sprawy, opierając się jedynie na niespójnej argumentacji sądu odwoławczego, zawartej w pisemnym uzasadnieniu, że w zachowaniu J.D. brakuje jakiegoś elementu dla przypisania jej wypełnienia znamion zarzucanego jej czynu z art. 300 § 2 k.k.Co istotne, w toku całego postępowania sprawa dotyczyła ustawowego opisu czynu z art. 300 § 2 k.k. w postaci udaremnienia wykonania orzeczenia sądu. Sąd odwoławczy dokonując wykładni tego przepisu winien mieć na uwadze fakt, że w piśmiennictwie nie ma jednolitości co do wykładni przepisu art. 300 § 2 k.k. i wyrażane są w tym zakresie różne, niejednokrotnie wewnętrznie sprzeczne stanowiska.
Część autorów np. wskazuje na orzecznictwo z lat 30. wypracowane na gruncie art. 282 k.k. z 1932 r., w którym przyjmowano, że „udaremnienie egzekucji (jakie ma na myśli art. 282 k.k.) może nastąpić nie tylko w czasie gdy wierzyciel już ją wszczął, lecz także przed uzyskaniem tytułu egzekucyjnego, a nawet przed wytoczeniem powództwa, jeżeli – oczywiście sprawcy jest wiadomo, że wierzyciel zamierza przystąpić do zrealizowania swojego roszczenia" (zob. wyrok SN z dnia 14 marca 1935 r., sygn. 3 K. 43/35, Zbiór orzeczeń Sądu Najwyższego.
Orzeczenia Izby Karnej, z. XI/1935, poz. 456). Jednak jednocześnie autorzy ci akcentują wyraźnie, że ochrona karno-prawna przewidziana przez art. 300 § 2 k.k. dotyczy wyłącznie wierzytelności potwierdzonej przez orzeczenie. „Komentowany przepis [] zapewnia realizację roszczeń usankcjonowanych przez orzeczenia organów państwowych [] chroni on powagę rozstrzygnięć dokonywanych w sprawach indywidualnych przez organy państwowe. Każde bowiem zachowanie się skierowane przeciwko wykonaniu orzeczenia sądu lub innego organu państwowego - jako akt samowoli – godzi zawsze w porządek prawny, wzruszając jego stabilność, niezależnie od tego, że może przy tym atakować i inne wartości" (zob.
J. Majewski, w: red. A. Zoll (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, Kraków 1999, s. 372). Inni autorzy wyrażają z kolei stanowisko znacznie bardziej elastyczne, że definicja legalna omawianego przestępstwa wskazywać może także na przyszłe i spodziewane orzeczenie, a nie już zapadłe (zob. M. Kulik, Komentarz do art. 300, pkt 13, w: Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, red. M. Mozgawa, LEX/el. 2026). Ponadto także w orzecznictwie (do którego odwołał się sąd I instancji) przyjmuje się, że przestępstwa z art. 300 § 2 k.k. można się dopuścić również wtedy, gdy egzekucja dopiero grozi, a więc w okresie, kiedy wierzyciel w sposób niedwuznaczny daje do zrozumienia, że postanowił dochodzić swojej pretensji majątkowej w drodze sądowej.
Nie musi więc w tym przypadku formalnie istnieć orzeczenie organu państwowego, a składniki majątku są zagrożone zajęciem, jeżeli istnieje obiektywne, rzeczywiste i bezpośrednie niebezpieczeństwo zajęcia, a więc takie niebezpieczeństwo, z którym należy się liczyć (zob. także wyrok SN z dnia 17 listopada 2011 r., V KK 226/11 i wskazana tam literatura).W tym stanie rzeczy trzeba uznać, że Sąd Okręgowy w Krakowie, dokonując subsumpcji poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych w zakresie możliwości wyczerpania przez oskarżoną znamion przestępstwa typizowanego w art. 300 § 2 k.k., uczynił to z rażącą obrazą prawa, która miała przy tym istotny wpływ na treść wyroku.
Przedstawiona bowiem przez sąd argumentacja wzajemnie się wyklucza i jako taka nie może zostać zaakceptowana. Jeśli sąd ten uważał, że dla przypisania odpowiedzialności karnej z art. 300 § 2 k.k. nie jest wymagane istnienie orzeczenia ustalającego istnienie danej wierzytelności, to tym samym uchylenie zaskarżonego wyroku sądu pierwszej instancji i uniewinnienie oskarżonej jawi się jako całkowicie niezrozumiałe. Dlatego też konieczne stało się uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi II instancji do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd odwoławczy powinien mieć na uwadze powyższe zapatrywania Sądu Najwyższego (art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.) i rozpoznać wniesioną apelację obrońcy oskarżonej, zgodnie z przysługującą kompetencją i przepisami prawa.Na zakończenie dodać wypada, że z uwagi na treść wyroku Sądu Najwyższego, nie było podstaw do zamieszczania w tym wyroku rozstrzygnięcia o kosztach procesu na rzecz obrońcy oskarżonej. Tego rodzaju rozstrzygnięcie zamieszcza się jedynie w wyroku kończącym postępowanie (art. 626 § 1 k.p.k.), zaś takiej cechy nie ma wyrok Sądu Najwyższego uchylający zaskarżone orzeczenie i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania.Mając na uwadze przedstawione wyżej argumenty Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.
Anna Dziergawka Antoni Bojańczyk Stanisław Stankiewicz [WB][r.g.]