Legislator Case Law & Legislation
III KK 418/02 AI generated

III KK 418/02 · Sąd Najwyższy

Case Number III KK 418/02
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

byłoby powtórnym rozpoznawaniem tego, co zostało już rozpoznane i rozstrzygnięte. z art. 258 § 2 i 3 k.k. i inne, i Henryka N., skazanego za przestępstwo z art.

Legislator headnote

AI generated

art. 148 § 1 k.k, art. 4 § 1 k.k; III KK 418/02 · Sąd Najwyższy: tej kwestii przez sądy obu instancji, Sąd Najwyższy w pełni podziela. Uzupełniająco trzeba jedynie zwrócić uwagę na pominięty w kasacji przepis art.

Keywords

AI generated
art. 148 § 1 k.k art. 4 § 1 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 148 § 1 k.k
18 § 1 w zw. z art. 148 § 1 k.k. z 1969 r. i inne, po rozpoznaniu w Izbie
art. 4 § 1 k.k
Nr 75, poz. 468 ze zm.) w zw. z art. 58 i 58 „a” k.k. z 1969 r. oraz art. 4 §

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 9 LIPCA 2003 R.

III KK 418/02

O tym, w sprawach jakich osób świadek koronny będzie mógł złożyć

zeznania, decyduje nie to, czy kwestia odpowiedzialności tych osób będzie

rozpoznawana w jednym tylko, czy też w kilku odrębnych postępowaniach,

lecz to, w związku z jakimi czynami tych osób uzyskał on status świadka

koronnego. Wyłączenie do odrębnego prowadzenia sprawy niektórych

osób lub o niektóre z ujawnionych przestępstw nie powoduje utraty przyznanego już statusu świadka koronnego, a zatem ponawianie procedury

przewidzianej dla przyznania tego statusu w każdej z wyłączonych spraw,

byłoby powtórnym rozpoznawaniem tego, co zostało już rozpoznane i rozstrzygnięte.

Przewodniczący: sędzia SN T. Grzegorczyk.

Sędziowie SN: E. Gaberle (sprawozdawca), R. Malarski.

Prokurator Prokuratury Krajowej: J. Piechota.

Sąd Najwyższy w sprawie Mirosława R., skazanego za przestępstwo

z art. 258 § 2 i 3 k.k. i inne, i Henryka N., skazanego za przestępstwo z art.

18 § 1 w zw. z art. 148 § 1 k.k. z 1969 r. i inne, po rozpoznaniu w Izbie

Karnej na rozprawie w dniu 9 lipca 2003 r., kasacji wniesionych przez

obrońców skazanych od wyroku Sądu Apelacyjnego w B. z dnia 15 lutego

2002 r., zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w B. z dnia 24 stycznia

2001 r.,

o d d a l i ł kasację (...).

Z uzasadnienia:

Wyrokiem z dnia 24 stycznia 2001 r. Sąd Okręgowy w B. rozstrzygnął

sprawę szesnastu oskarżonych, w tym także Mirosława R. (...), którego

skazał na łączną karę 11 lat pozbawienia wolności i grzywnę, przypisując

mu popełnienie pięciu przestępstw. (...)

Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej Mirosława R. Zmodyfikował opis i kwalifikację prawną jednego z pięciu przypisanych mu czynów i uznał go za winnego popełnienia przestępstwa z art.

43 ust. 3 ustawy z 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.

U. Nr 75, poz. 468 ze zm.) w zw. z art. 58 i 58 „a” k.k. z 1969 r. oraz art. 4 §

1 k.k., polegającego na tym, że w okresie od stycznia do marca 1998 r. w

W. i B., działając w zorganizowanej grupie przestępczej oraz w warunkach

przestępstwa ciągłego, uczestniczył w obrocie znacznymi ilościami środków psychotropowych i substancji odurzających w postaci około 5 kg marihuany, 118 tabletek „ekstazy” i co najmniej 1 kg amfetaminy, które nabywał

w W. i po przewiezieniu ich wspólnie z innymi osobami do B. przekazywał

za pośrednictwem m. in. Daniela G. i Mariusza S. innym, nieustalonym

osobom.

Nadto Sąd Apelacyjny wyeliminował przepis art. 58 „a” k.k. z 1969 r.

z podstawy prawnej wymiaru kary orzeczonej za trzy inne przestępstwa,

uchylił orzeczenie o umorzeniu postępowania i w tym zakresie przekazał

sprawę właściwemu sądowi do ponownego rozpoznania, a utrzymując w

mocy zaskarżony wyrok w pozostałej części, wymierzył oskarżonemu łączną karę 11 lat pozbawienia wolności, tj. w wysokości wymierzonej w zaskarżonym wyroku, orzekł także łączną karę 140 stawek dziennych grzywny. (...)

Obrońca skazanego Mirosława R. w kasacji domagał się uchylenia

wyroku Sądu Apelacyjnego w B. i przekazania sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania zarzucając:

I. rażące naruszenie prawa, mające wpływ na treść wyroku, tj. art. 2,

art. 5 ust. 1-3 i art. 6 ustawy z dnia 25 czerwca 1997 r. o świadku koronnym, poprzez uznanie dowodu z zeznań świadka Dariusza J. jako dowodu

z zeznań świadka koronnego, pomimo niezastosowania w tej sprawie procedury wymaganej w powołanych przepisach;

II. rażące naruszenie prawa procesowego, mające wpływ na treść

wyroku, tj. art. 4, 5 § 2 i 7 k.p.k., przez przyjęcie, że skazany popełnił przypisane mu przestępstwa, które to ustalenia naruszają wskazane zasady

procesu w sytuacji, gdy zostały poczynione wyłącznie w oparciu o zeznania

jednego świadka Dariusza J., nie zostały potwierdzone ani zweryfikowane

żadnymi innymi dowodami oraz w sytuacji, gdy dowód z zeznań tego

świadka jest nieprzekonywający i wątpliwy, co stwierdził także Sąd Apelacyjny nie przyjmując za świadkiem koronnym przywódczej roli Henryka N.

w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym.

W pisemnej odpowiedzi na kasacje obrońców prokurator wniósł o ich

oddalenie, a na rozprawie kasacyjnej prokurator Prokuratury Krajowej

wniósł o oddalenie obu kasacji jako oczywiście bezzasadnych. (...)

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Spośród podniesionych w obu kasacjach zarzutów, tylko dwa z nich

wymagają bliższego omówienia.

Pierwszy z tych zarzutów wiąże się z zastosowaną w tej sprawie instytucją świadka koronnego. Zdaniem obrońcy skazanego Mirosława R.,

naruszenie wskazanych w kasacji przepisów ustawy o świadku koronnym

polegało na tym, iż w sprawie niniejszej nie ponowiono procedury związanej z dopuszczeniem dowodu z zeznań świadka koronnego, choć było to

niezbędne. Uzasadniając ten pogląd obrońca podniósł, że procedurę taką

przeprowadzono w innej sprawie toczącej się przeciwko grupie Leszka K.,

natomiast sprawa niniejsza dotyczy innej grupy osób i zostało w niej

wszczęte odrębne śledztwo.

Przypomnieć w związku z tym trzeba, że postanowieniem z dnia 13

stycznia 1999 r. Sąd Okręgowy w B. uwzględnił wniosek Prokuratora Wojewódzkiego w B. z dnia 17 grudnia 1998 r. (po uzyskaniu zgody właściwego prokuratora apelacyjnego) i orzekając „w sprawie Leszka K. i innych”

dopuścił dowód z zeznań świadka koronnego Dariusza J., następnie zaś

prokurator Prokuratury Okręgowej w B. po zapoznaniu się z materiałami

śledztwa, postanowieniem z dnia 8 lutego 1999 r., wyłączył z tego śledztwa

materiały dotyczące osób i zdarzeń nie związanych przedmiotowo i podmiotowo z prowadzonym dotychczas postępowaniem, a kolejnym postanowieniem z dnia 23 lutego 1999 r. wszczął śledztwo i po jego zakończeniu, wniósł do sądu akt oskarżenia przeciwko 17 osobom, w tym także

przeciwko Mirosławowi R. i Henrykowi N., których sprawa została rozstrzygnięta prawomocnym wyrokiem, zaskarżonym obecnie kasacjami obrońców.

Rysujący się na tle powyższego układu procesowego i podniesiony w

kasacji obrońcy skazanego Mirosława R., problem ponowienia procedury

związanej z przyznaniem statusu świadka koronnego, nie jest w tej sprawie

problemem nowym, był już rozważany przez Sąd Okręgowy, badał go także Sąd Apelacyjny, ponieważ taki sam zarzut został postawiony w apelacjach obrońców, tyle że dwóch innych oskarżonych. Stanowisko zajęte w

tej kwestii przez sądy obu instancji, Sąd Najwyższy w pełni podziela. Uzupełniająco trzeba jedynie zwrócić uwagę na pominięty w kasacji przepis art.

3 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadku koronnym z dnia 25 czerwca 1997 r. (Dz.

U. Nr 114, poz. 738 ze zm.). Przepis ten zobowiązuje podejrzanego do

przekazania organowi prowadzącemu postępowanie nie tylko tych informacji, które dotyczą zarzucanych mu przestępstw, ale także do ujawnienia

wszystkich informacji posiadanych na temat wszelkich innych przestępstw,

nie objętych dotychczasowym postępowaniem. Ujawnienie tych innych

przestępstw (jak mówi ustawa – „dalszych przestępstw”), jest jednym z warunków przyznania podejrzanemu statusu świadka koronnego. O tym więc,

w sprawach jakich osób świadek koronny będzie mógł złożyć zeznania,

decyduje nie to, czy kwestia odpowiedzialności tych osób będzie rozpoznawana w jednym tylko, czy też w kilku odrębnych postępowaniach, lecz

to, w związku z jakimi czynami tych osób uzyskał on status świadka koronnego. Wyłączenie do odrębnego prowadzenia sprawy niektórych osób lub

o niektóre z ujawnionych przestępstw nie powoduje utraty przyznanego już

statusu świadka koronnego, a zatem ponawianie procedury przewidzianej

dla przyznania tego statusu w każdej z wyłączonych spraw, byłoby powtórnym rozpoznawaniem tego, co zostało już rozpoznane i rozstrzygnięte. Łączenie oraz rozłączanie spraw złożonych podmiotowo lub przedmiotowo

ma znaczenie techniczne i prakseologiczne, służy bowiem usprawnieniu i

przyspieszeniu postępowania, tak aby jego zakończenie mogło nastąpić w

rozsądnym terminie. W niniejszej sprawie niekontrowersyjne jest, że zarówno we wniosku prokuratora, jak i w postanowieniu sądu o dopuszczeniu

dowodu z zeznań świadka koronnego mówi się wyraźnie nie tylko o ujawnieniu przestępstw popełnionych przez grupę Leszka K., ale także o ujawnieniu przestępstw popełnionych przez Mirosława R. i związane z nim osoby. Dla porządku dodać trzeba, że wprawdzie prokurator mógł dokonać

stosownych czynności procesowych w innej kolejności, tzn. najpierw wyłączyć sprawę Mirosława R. i związanych w nim osób do odrębnego prowadzenia, a potem dopiero wystąpić do sądu z odrębnymi wnioskami o przyznanie Dariuszowi J. statusu świadka koronnego, ale ponieważ przepisy

ustawy o świadku koronnym ani żadne inne przepisy nie obligują prokuratora do zachowania takiej właśnie kolejności, więc nie można przyjąć, że

doszło do naruszenia przepisów prawa. (...)