Legislator Case Law & Legislation
III KK 403/07 AI generated

III KK 403/07 · Sąd Najwyższy

Case Number III KK 403/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

innego sprawcę jest odrębnym przestępstwem, zatem nie zachodzi związek, tym bardziej „ścisły”, między tymi przestępstwami, uzasadniający połączenie spraw we wspólnym postępowaniu. k.k. w zb. z art. 244 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., po rozpoznaniu w Izbie

Legislator headnote

AI generated

art. 244 k.k, art. 11 § 2 k.k, art. 435 k.p.k, art. 11 § 3 k.k, art. 42 § 2 k.k, art. 50 k.k; III KK 403/07 · Sąd Najwyższy: weźmie pod uwagę inne zagadnienia przedstawione w kasacji, w tym szeroko eksponowaną przez obrońcę kwestię przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego informatyka.

Keywords

AI generated
art. 244 k.k art. 11 § 2 k.k art. 435 k.p.k art. 11 § 3 k.k art. 42 § 2 k.k art. 50 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 244 k.k
k.k. w zb. z art. 244 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., po rozpoznaniu w Izbie
art. 11 § 2 k.k
z art. 11 § 2 k.k., po rozpoznaniu w Izbie
art. 435 k.p.k
o jej uwzględnienie jako zasadnej, nadto zwrócił uwagę, że w takim wypadku aktualna będzie kwestia uchylenia w oparciu o art. 435 k.p.k.
art. 11 § 3 k.k
244 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. skazał go na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności; na podstawie art. 42 § 2 k.k. orzekł wobec oskarżonego
art. 42 § 2 k.k
skazał go na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności; na podstawie art. 42 § 2 k.k.
art. 50 k.k
środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 10 lat, a na podstawie art. 50 k.k.
art. 39 pkt 8 k.k
środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 10 lat, a na podstawie art. 50 k.k. w zw. z art. 39 pkt 8
art. 233 § 1 k.k
i za to z mocy art. 233 § 1 k.k.

Cited Case Law

AI generated
II KK 103/02

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

WYROK Z DNIA 21 STYCZNIA 2008 R.

III KK 403/07

Złożenie fałszywych zeznań przez osobę przesłuchaną w charakterze

świadka w postępowaniu dotyczącym przestępstwa popełnionego przez

innego sprawcę jest odrębnym przestępstwem, zatem nie zachodzi związek, tym bardziej „ścisły”, między tymi przestępstwami, uzasadniający połączenie spraw we wspólnym postępowaniu.

Przewodniczący: sędzia SN J. Grubba.

Sędziowie: SN R. Malarski, SA (del. do SN) Z. Puszkarski (sprawozdawca).

Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Drozdowska.

Sąd Najwyższy w sprawie Romualda O., oskarżonego z art. 178a § 1

k.k. w zb. z art. 244 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., po rozpoznaniu w Izbie

Karnej na rozprawie w dniu 21 stycznia 2008 r., kasacji, wniesionej przez

obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia 29 maja

2007 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w P. z dnia 26

lutego 2007 r.,

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowego

w P. w odniesieniu do skazanego Romualda O., a na podstawie art. 435

k.p.k. także w odniesieniu do skazanej Izabeli W. i sprawę p r z e k a z a ł

do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w P. (...)

Z uzasadnienia:

Sąd Rejonowy w P. wyrokiem z dnia 26 lutego 2007 r. uznał za winnych:

1. Romualda O. tego, że w dniu 28 grudnia 2005 r. w miejscowości U.

wbrew zakazowi orzeczonemu przez Sąd Rejonowy w M. kierował samochodem marki Volkswagen Sharon, będąc w stanie nietrzeźwości – 2,18

promilla alkoholu w wydychanym powietrzu - i za to z mocy art. 178a § 1

k.k. w zb. z art. 244 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., opierając wymiar kary o art.

244 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. skazał go na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności; na podstawie art. 42 § 2 k.k. orzekł wobec oskarżonego

środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 10 lat, a na podstawie art. 50 k.k. w zw. z art. 39 pkt 8

k.k. podanie wyroku do publicznej wiadomości, przez zamieszczenie informacji o jego treści w prasie lokalnej.

2. Izabelę W. tego, że będąc uprzedzona o odpowiedzialności karnej

za składanie fałszywych zeznań, podczas przesłuchania w charakterze

świadka w dniu 30 stycznia 2006 r. i w dniu 1 lutego 2006 r., a także w dniu

10 marca 2006 r. podała nieprawdę zeznając, że bezpośrednio przed zatrzymaniem samochodu osobowego Volkswagen Sharon w miejscowości

U. do kontroli drogowej w dniu 27 grudnia 2005 r. kierowała tym pojazdem,

podczas gdy w rzeczywistości bezpośrednio przed kontrolą drogową pojazdem tym kierował Romuald O. i za to z mocy art. 233 § 1 k.k. skazał ją

na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo

zawiesił na okres 3 lat próby, oddając oskarżoną w tym okresie pod dozór

kuratora sądowego. (...)

Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonych. (...)

Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 9 maja 2007 r. utrzymał w mocy

zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną oraz zwolnił oskarżonych od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

Obrońca Romualda O. wniósł kasację od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego, zaskarżając go w całości na korzyść oskarżonego. Wyrokowi zarzucił rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało

wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie:

a) art. 4 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k., przez niezasadne podtrzymanie

oddalenia wniosku dowodowego o odszukanie protokołu z przesłuchania

oskarżonej Izabeli W. jako nieistotnego, pomimo tego, że kwestia ta ma

decydujące znaczenie dla potwierdzenia wyjaśnień oskarżonego Romualda O.,

b) art. 4 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. i art. 9 § 1 k.p.k. i art. 193 § 1

k.p.k., przez niezasadne podtrzymanie rozstrzygnięcia o niezasięgnięciu

opinii biegłego z zakresu informatyki, pomimo potrzeby stwierdzenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a wymagających wiadomości specjalnych,

c) art. 5 § 1 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. i art. 7 k.p.k., przez zaaprobowanie sytuacji, w której w ramach jednego postępowania rozpatrzono

sprawę dwóch oskarżonych, przy czym jeden z nich – Izabela W. – jest

głównym świadkiem obrony w sprawie Romualda O., co w konsekwencji

doprowadziło do uznania oskarżonego za winnego przed wydaniem prawomocnego wyroku, a nadto pozbawiło go realnego prawa do obrony,

d) art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., przez niewskazanie w

uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, czym kierował się sąd odwoławczy wydając wyrok i dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznał za niezasadne.

Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie wyroku

Sądu Okręgowego w O. oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego w P. w stosunku do oskarżonego Romualda O. oraz o przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w P.

W pisemnej odpowiedzi na kasację Prokurator Okręgowy w O. wniósł

o jej uwzględnienie jako zasadnej, nadto zwrócił uwagę, że w takim wypadku aktualna będzie kwestia uchylenia w oparciu o art. 435 k.p.k. wyroków

sądów obu instancji także w odniesieniu do skazanej Izabeli W.; analogiczne stanowisko zajął w trakcie rozprawy kasacyjnej prokurator Prokuratury

Krajowej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Wystarczające dla wydania orzeczenia w postępowaniu kasacyjnym

okazało się zbadanie zarzutu sformułowanego w punkcie c) wniesionego

środka zaskarżenia, prowadzące do stwierdzenia, że w tej części kasacja

nie była pozbawiona racji, co, jak wskazano, dostrzegli też przedstawiciele

Prokuratury. Strony zwróciły uwagę na niedopuszczalność zaistnienia tego

rodzaju sytuacji procesowej, że w następstwie objęcia jednym aktem

oskarżenia obojga oskarżonych, sąd w tym samym procesie rozpoznał

sprawę osoby, stojącej pod zarzutem popełnienia określonego przestępstwa (Romualda O.) oraz sprawę osoby (Izabeli W.), która w sprawie początkowo występowała w charakterze świadka, zeznawała na okoliczność

zdarzenia, w istocie na okoliczność zaistnienia tego przestępstwa, zaprzeczając, by miało ono miejsce. Wobec zanegowania prawdziwości tych zeznań przez prowadzących postępowanie przygotowawcze, później także

przez sąd, sama jednak stała się podejrzana, następnie oskarżona, a ostatecznie skazana za przestępstwo z art. 233 § 1 k.k. Rzeczywiście, doszło

zatem do sytuacji, w której potencjalny główny świadek obrony oskarżonego Romualda O. nie mógł w tym charakterze wystąpić na dotyczącej go

rozprawie, bowiem jeszcze przed rozpoczęciem procesu stracił pierwotny

status i stał się współoskarżonym. Chociaż za zbyt daleko idącą wypada

uznać postawioną w kasacji tezę, że „doprowadziło to do uznania oskarżonego Romualda O. za winnego przed wydaniem prawomocnego wyroku”,

wszakże trzeba podzielić stanowisko stron, że tego rodzaju postąpienie or-

ganów odpowiedzialnych za przebieg postępowania przygotowawczego

(prokuratora, Policji), zaaprobowane przez sądy obu instancji, nasuwa zastrzeżenia. Trudno przyjąć, by miało ono wsparcie w przepisie art. 34 § 2

k.p.k., nakazującym połączenie we wspólnym postępowaniu spraw sprawców przestępstw, pomocników, podżegaczy oraz innych osób, których

przestępstwo pozostaje w ścisłym związku z przestępstwem sprawcy, jeżeli

postępowanie przeciwko nim toczy się jednocześnie. Złożenie fałszywych

zeznań przez osobę przesłuchaną w charakterze świadka w postępowaniu

dotyczącym przestępstwa popełnionego przez innego sprawcę jest odrębnym przestępstwem przeciwko wymiarowi sprawiedliwości, zatem nie zachodzi związek, tym bardziej „ścisły” pomiędzy tymi przestępstwami, uzasadniający połączenie spraw we wspólnym postępowaniu. Przeciwko łączeniu spraw przemawiają i inne okoliczności. Występowanie w procesie w

charakterze oskarżonego nie stwarza wprawdzie warunków wyłączających

możliwość swobodnej wypowiedzi – w rozumieniu art. 171 § 1 k.p.k. – daje

jednak możliwość skorzystania z prawa odmowy wyjaśnień lub odpowiedzi

na pytania, nie rodzi też obowiązku mówienia prawdy. Zatem, jak podnosi

to prokurator w odpowiedzi na kasację, może rzutować na ocenę wyjaśnień

fakt, że dowód ten nie został przeprowadzony z zachowaniem reguł i rygorów, którymi w przepisach postępowania obwarowane jest przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka. W przypadku, gdy odnosi się to do osoby

oskarżonej o czyn z art. 233 § 1 k.k., odpowiadającej razem z osobą, której

dotyczą kwestionowane zeznania, problematyczne może być więc czynienie ustaleń faktycznych dotyczących zachowania „głównego” oskarżonego,

a w związku z tym poznanie rzeczywistego przebiegu zdarzenia. Zagrożona staje się zatem jedna z naczelnych reguł postępowania karnego – zasada prawdy obiektywnej. Wniesienie aktu oskarżenia obejmującego osobę, której postawiono zarzut złożenia fałszywych zeznań oraz osobę, której

zeznania te bezpośrednio dotyczyły może też, z niekorzyścią dla społecz-

nego odbioru wymiaru sprawiedliwości, stwarzać wrażenie wywierania nacisku na oskarżonego o czyn z art. 233 § 1 k.k., potencjalnego świadka

obrony osoby współoskarżonej, by ten złożył określonej treści wyjaśnienia,

zwłaszcza że w tym zakresie na decyzję oskarżonego może rzutować treść

art. 233 § 5 k.k. Prawidłowym więc postąpieniem organów ścigania w razie

podejrzenia złożenia przez osobę (świadka) zeznań niezgodnych z prawdą

będzie, o ile wyniki postępowania przygotowawczego to uzasadnią, wniesienie aktu oskarżenia wyłącznie przeciwko tej osobie, przy czym kwestia,

czy i ewentualnie które ze złożonych zeznań są fałszywe, nie powinna być

przesądzana w płaszczyźnie odpowiedzialności karnej z art. 233 § 1 k.k.,

zanim nie nastąpi rozstrzygnięcie sprawy, w której te zeznania zostały złożone (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 maja 1975 r., II KR 11/75,

Lex nr 16904).

Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, w której Izabela W., główny i

praktycznie jedyny świadek obrony oskarżonego Romualda O. nie wystąpiła w tym charakterze na rozprawie go dotyczącej, należy stwierdzić, że nastąpiło to z niekorzyścią dla obrony tego oskarżonego. Przekonuje o tym

chociażby postawa, jaką zajęła oskarżona na rozprawie; odmówiła składania wyjaśnień oraz zajęcia stanowiska odnośnie do treści prawie wszystkich odczytanych protokołów zeznań, które złożyła w postępowaniu przygotowawczym. Realizowała w ten sposób swoje prawo do obrony, jednak nie

można uznać, by pozostało to bez wpływu na starania zmierzające do odtworzenia rzeczywistego przebiegu zdarzenia i możliwość prowadzenia odpowiednio aktywnej obrony przez oskarżonego. Nasuwa się w związku z

tym uwaga, że w takiej sytuacji sąd powinien rozważyć, czy pomiędzy

oskarżonymi nie zachodzi kolizja interesów, uniemożliwiająca prowadzenie

obrony przez tego samego adwokata.

W odpowiedzi na kasację prokurator wyraził pogląd, że odczytując w

toku rozprawy protokoły zeznania, które oskarżona Izabela W. złożyła w

charakterze świadka, Sąd Rejonowy naruszył przepis art. 389 § 1 k.p.k.,

który takiej praktyki nie dopuszcza, co miało istotny wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia. W oparciu o te zeznania Sąd poczynił bowiem ustalenia, które stanowiły podstawę rozstrzygnięcia nie tylko w przedmiocie

złożenia przez oskarżoną fałszywych zeznań, ale również podstawę rozstrzygnięcia w odniesieniu do oskarżonego Romualda O. Chociaż prokurator pominął, że jako podstawa odczytania wspomnianych protokołów został

powołany nie art. 389 § 1, ale art. 393 § 1 k.p.k., to nie bez racji dostrzegł,

iż doszło do naruszenia procedury w odniesieniu do wymienionego oskarżonego. Takie postąpienie sądu byłoby prawidłowe, gdyby rozpoznawał

wyłącznie sprawę oskarżonej Izabeli W. (nie byłoby przecież możliwe zrezygnowanie z przeprowadzenia dowodu mającego dokumentować zarzucane jej przestępstwo), wszakże rozpoznając także sprawę oskarżonego

Romualda O. powinien mieć na uwadze, że przepis art. 393 § 1 k.p.k. nie

zezwala na ujawnienie i wykorzystanie w jego sprawie „wszelkich dokumentów urzędowych, złożonych w postępowaniu przygotowawczym lub

sądowym”. Gdy chodzi o ujawnienie protokołów przesłuchań świadków i

oskarżonych, można bowiem dokonać tego tylko w warunkach określonych

w art. 389 § 1, art. 391 § 1 i 392 k.p.k., których nie można naruszać odwołując się do innego, bardziej ogólnie sformułowanego przepisu (uchwała

Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 1991 r., I KZP 12/91, OSNKW 1991,

z. 10-12, poz. 46). Tak więc i ta okoliczność sprzeciwiała się łącznemu rozpoznaniu spraw obojga oskarżonych, która to kwestia wprawdzie nie została podniesiona w apelacji, wszakże nie powinna pozostać poza polem widzenia sądu odwoławczego. W odpowiedzi na kasację prokurator zwrócił

uwagę, że zagadnienie było podniesione na rozprawie odwoławczej oraz

trafnie przytoczył wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2003 r., II KK

103/02 (OSPriPr 2004/2/5), w którym wskazano, że obowiązujące przepisy

procedury karnej nie nakazują sądowi odwoławczemu, wtedy gdy rysuje się

możliwość wydania orzeczenia na korzyść oskarżonego, ograniczać efektywnej kontroli zaskarżonego orzeczenia, tylko z powodu uznania się za

„skrępowanego” granicami rozpoznawanego środka odwoławczego. Obowiązek ścisłego ich oznaczenia powstaje bowiem tylko wtedy, gdy zachodzi

konieczność przestrzegania zakazu orzekania na niekorzyść oskarżonego

poza granicami apelacji.

Omówione uchybienia, będące skutkiem łącznego rozpoznania spraw

obojga oskarżonych, miały charakter rażący i mogły mieć istotny wpływ na

treść orzeczenia. Ich charakter przemawiał za uchyleniem wyroków sądów

obu instancji, przy czym na podstawie art. 435 k.p.k. także w odniesieniu

do skazanej Izabeli W., i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania

właściwemu sądowi rejonowemu. Sąd ten doprowadzi do odrębnego rozpoznania spraw poszczególnych oskarżonych, w pierwszej kolejności

sprawy oskarżonego Romualda O., a w toku ponowionego postępowania

weźmie pod uwagę inne zagadnienia przedstawione w kasacji, w tym szeroko eksponowaną przez obrońcę kwestię przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego informatyka.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku. (...).