III KK 381/24 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedKasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu oczywistym.Na wstępie przypomnienia wymaga, że apelacją obrońcy skazanego wyrok Sądu I instancji został zaskarżony jedynie w zakresie kary zaś postawione w zwyczajnym środku odwoławczym zarzuty dotyczyły błędu w ustaleniach faktycznych, który polegać miał na nieuwzględnienie w sposób prawidłowy dyrektyw wymiaru kary oraz orzeczenia niewspółmiernie surowej kary.Sąd Odwoławczy dokonał nieznacznych zmian w orzeczeniu Sądu Rejonowego, czyniąc dodatkowe ustalenie faktyczne, tj. uznając, że J.
Legislator headnote
AI generatedart. 177§2 k.k, art. 433§1 k.p.k, art. 457§3 k.p.k, art. 7 k.p.k, art. 433 k.p.k, art. 53§2 k.k; III KK 381/24 · Sąd Najwyższy: W dalszej części motywów pisemnych Sąd tymczasem wskazał, że zarówno obrońca, jak również pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego w wywiedzionych apelacjach skupili się jednostronnie bądź to na przesłankach obciążających, bądź łagodzących, podczas gdy rozważania w przestrzeni wymiaru kary wymagają uwzględnienia wszystkich tych okoliczności łącznie i bezstronnie. Sąd dokonał następnie takiej oceny, naprawiając niejako niedociągnięcie Sądu Rejonowego. Przeanalizował on dyrektywy wymiaru kary zawarte w art. 53§2 k.k. i wskazał na konkretne okoliczności, które powinny być uwzględnione w przypadku J.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedRelated Decisions
AI generatedFull text
III KK 381/24 POSTANOWIENIE Dnia 8 października 2024 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Grubba po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 8 października 2024r. sprawy J. P. skazanego za przestępstwo z art. 177§2 k.k. z powodu kasacji obrońcy skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 26 października 2023r., sygn. akt IX Ka 722/23, zmieniającego w części wyrok Sądu Rejonowego w Busku – Zdroju VI Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w Kazimierzy Wielkiej z dnia 9 marca 2023r., sygn. akt VI K 216/22 postanowił:
1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną, 2. zasądzić od skazanego J. P. na rzecz oskarżyciela posiłkowego S. K. kwotę 1200 zł (tysiąc dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym, 3. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu oczywistym.Na wstępie przypomnienia wymaga, że apelacją obrońcy skazanego wyrok Sądu I instancji został zaskarżony jedynie w zakresie kary zaś postawione w zwyczajnym środku odwoławczym zarzuty dotyczyły błędu w ustaleniach faktycznych, który polegać miał na nieuwzględnienie w sposób prawidłowy dyrektyw wymiaru kary oraz orzeczenia niewspółmiernie surowej kary.Sąd Odwoławczy dokonał nieznacznych zmian w orzeczeniu Sądu Rejonowego, czyniąc dodatkowe ustalenie faktyczne, tj. uznając, że J.
P. naruszył także umyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym kierując opisanym w zarzucie ciągnikiem z przyczepionym do niego rozrzutnikiem, który wbrew obowiązującym przepisom nie był wyposażony w oświetlenie zewnętrzne, w tym światła kierunkowskazów, dokonał modyfikacji wysokości zwrotu kosztów zastępstwa procesowego należnych oskarżycielowi posiłkowemu, w pozostałym zaś zakresie utrzymał wydany wyrok w mocy.Aktualnie, w nadzwyczajnym środku odwoławczym obrońca skazanego podniósł zarzuty obrazy przepisów postępowania, tj. art. 433§1 k.p.k. w zw. z art. 457§3 k.p.k., rażącego naruszenia prawa materialnego w postaci art. 177§2 k.k., jak również rażącego naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.k., co doprowadziło do poczynienia nieprawidłowych ustaleń w zakresie zamiaru skazanego.Jedynym prawidłowo sformułowanym zarzutem o charakterze kasacyjnym jest pierwszy z zarzutów, z tą jednak modyfikacją, że właściwszym byłoby wskazanie w jego podstawie §2, nie zaś §1, art. 433 k.p.k.
Przechodząc do jego merytorycznej oceny podnieść jednak trzeba, że nie można zgodzić się z twierdzeniem obrońcy, jakoby uzasadnienie orzeczenia Sądu Odwoławczego nie spełniało przesłanek ustawowych oraz że Sąd ten dokonał powierzchownej i nieprawidłowej kontroli instancyjnej. W uzasadnieniu kasacji obrońca wskazał, że Sąd nie odniósł się praktycznie do żadnego z podnoszonych w apelacji argumentów. Wskazując zaś, że ograniczył się on do ocenienia rozważań Sądu Rejonowego jako lakonicznych, skarżący niejako stracił z pola widzenia dalsze wypowiedzi Sądu Okręgowego.
W dalszej części motywów pisemnych Sąd tymczasem wskazał, że zarówno obrońca, jak również pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego w wywiedzionych apelacjach skupili się jednostronnie bądź to na przesłankach obciążających, bądź łagodzących, podczas gdy rozważania w przestrzeni wymiaru kary wymagają uwzględnienia wszystkich tych okoliczności łącznie i bezstronnie. Sąd dokonał następnie takiej oceny, naprawiając niejako niedociągnięcie Sądu Rejonowego. Przeanalizował on dyrektywy wymiaru kary zawarte w art. 53§2 k.k. i wskazał na konkretne okoliczności, które powinny być uwzględnione w przypadku J.
P. (k. 8-9 motywów pisemnych orzeczenia).Co się zaś tyczy uwzględnienia przez Sąd Odwoławczy, jak twierdzi obrona, jako przesłanki obciążającej – śmierci osoby uczestniczącej w wypadku komunikacyjnym spowodowanym przez skazanego, a zatem znamienia czynu zabronionego z art. 177§2 k.k., zauważenia wymaga, że Sąd nie użył expressis verbis takiego sformułowania, tylko jak wynika z motywów pisemnych, dokonał oceny natężenia i doniosłości następstw tego wydarzenia, uznając je za tragiczne i nieodwracalne. Biorąc pod uwagę treść art. 53§2 k.k., ustanawiającego dyrektywy wymiaru kary i przewidującego uwzględnienie przy wymierzaniu kary rodzaju i rozmiaru ujemnych następstw przestępstwa, uznać należy, że takie postąpienie Sądu nie jawi się jako rażące naruszenie prawa, a już w szczególności, gdy weźmie się pod uwagę także treść samego art. 177§2 k.k. Otóż przepis ten przewiduje dwa niezależne od siebie skutki przestępnego działania, a mianowicie ciężki uszczerbek na zdrowiu albo śmierć osoby biorącej udział w wypadku komunikacyjnym, jednocześnie jednak nie różnicuje za nie sankcji karnej.
Ze zdrowym rozsądkiem kłóciłoby się traktowanie obu tych sytuacji równorzędnie W kontekście omawianego zarzutu zauważenia także wymaga, że mógłby on zostać skierowany pod adresem Sądu Rejonowego, nie zaś Sądu Okręgowego, bowiem to nie on dokonywał wiążących ocen i ostatecznie nie on podjął decyzję w zakresie wymiaru kary, a jego rozważania w tej przestrzeni stanowią jedynie efekt przeprowadzonej kontroli odwoławczej wywołanej apelacjami stron. Co więcej, w powyższym przypadku trudno mówić o naruszeniu prawa materialnego, tj. art. 177§2 k.k., a co najwyżej naruszenie takie, gdyby rzeczywiście miało miejsce, stanowiłoby naruszenie art. 53 k.k.Ostatni ze sformułowanych zarzutów należy uznać za niekasacyjny, bowiem, choć przybrał on formę naruszenia przez Sąd Okręgowy prawa procesowego i oceny materiału dowodowego, w tym opinii biegłego, tj. art. 7 k.p.k., w istocie odnosi się on wprost do ustaleń faktycznych, bowiem dotyczy kwalifikacji rozrzutnika obornika, z którym poruszał się skazany, jako przyczepy (i powiązanymi z tym ustaleniami, czy winien on posiadać kierunkowskazy), a także strony podmiotowej czynu.Na marginesie poczynić można jedynie dwie uwagi, a mianowicie, że szczegółowe definicje pojęć „przyczepa” i "wymienne urządzenie ciągnięte" ujęto w art. 3 pkt 9 i 10 przywołanego przez autora kasacji rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 167/2013 z dnia 5 lutego 2013r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów rolniczych i leśnych, zaś stosownie do art. 2 ust. 1 lit. b i c ustalono, że są to pojazdy, odpowiednio, kategorii R i S. Jest to o tyle istotne, że w pkt 6.5.1. załącznika XII do rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2015/208 z dnia 8 grudnia 2014r. uzupełniającego ww.
Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 167/2013, określającego wymogi dotyczące układów oświetlenia, jednoznacznie ustanowiono, że ciągniki i pojazdy kategorii R i S muszą być wyposażone w światła kierunku jazdy (definiowane jako światło używane do wskazania innym użytkownikom drogi zamiaru zmiany kierunku jazdy w prawo lub w lewo – pkt. 1.12.). Fakt z kolei, że skazany miał świadomość nieposiadania takich świateł, do czego sam się przyznał, wbrew twierdzeniu obrońcy, ma przełożenie na ustalenia w zakresie zamiaru naruszenia przez niego zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym.
W tej sytuacji zastrzeżenia pod adresem Sądu Okręgowego należało uznać za nietrafione.Podsumowując, autor kasacji nie wykazał, by Sąd Odwoławczy dopuścił się uchybienia o charakterze rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia i które winno skutkować orzeczeniem o charakterze kasatoryjnym.Powyższe skutkowało uznaniem kasacji za bezzasadną w stopniu oczywistym. Skazanego obciążono kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego, nie znajdując podstaw do zwolnienia od ich ponoszenia zaś na rzecz oskarżyciela posiłkowego zasądzono kwotę należną z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego świadczonego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych. [ms]