Legislator Case Law & Legislation
III KK 230/11 AI generated

III KK 230/11 · Sąd Najwyższy

Case Number III KK 230/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

której podniesiono zarzut obrazy art. 5 § 2, art. 7, 410 i 424 k.p.k., a także obrazę art. 5 § 2, art. 7, 410, 424 k.p.k., a nadto rażące naruszenie art. 442 §

Legislator headnote

AI generated

art. 148 § 1 k.k, art. 535 § 3 k.p.k, art. 442 § 3 k.p.k, art. 4 k.p.k, art. 457 § 3 k.p.k, art. 7 k.p.k; III KK 230/11 · Sąd Najwyższy: 5 § 2, art. 7, 410 i 424 k.p.k., a także obrazę art. 5 § 2, art. 7, 410, 424 k.p.k., a nadto rażące naruszenie art. 442 §

Keywords

AI generated
art. 148 § 1 k.k art. 535 § 3 k.p.k art. 442 § 3 k.p.k art. 4 k.p.k art. 457 § 3 k.p.k art. 7 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 148 § 1 k.k
art. 148 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art.
art. 535 § 3 k.p.k
w art. 535 § 3 k.p.k. Skarżącym należy przypomnieć, że kasacja służy od
art. 442 § 3 k.p.k
obrońcy z urzędu, zarzut obrazy art. 442 § 3 k.p.k., przez niewykonanie w
art. 4 k.p.k
obrońcy z wyboru jeszcze art. 4 k.p.k., które to zarzuty co do zasady były już
art. 457 § 3 k.p.k
433 § 2, czy art. 457 § 3 k.p.k.
art. 7 k.p.k
4, 5 § 2, czy art. 7 k.p.k., chyba że dokona
art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k
do art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k.
art. 636 § 1 k.p.k
Jednocześnie stosownie do art. 636 § 1 k.p.k.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 10 LISTOPADA 2011 R.

III KK 230/11

Obrońca z urzędu ma prawo do wynagrodzenia za nieopłaconą przez

skazanego, a udzieloną mu pomoc prawną, polegającą na wniesieniu środka

zaskarżenia objętego tzw. przymusem adwokackim, także wtedy, gdy bez

jego wiedzy, w tym samym czasie, podobne działania obrończe podejmuje

również obrońca ustanowiony z wyboru przez oskarżonego.

Przewodniczący: sędzia SN T. Grzegorczyk.

Sąd Najwyższy w sprawie Andrzeja M., skazanego z art. 13 § 1 w zw. z

art. 148 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art.

535 § 3 k.p.k. w dniu 10 listopada 2011 r., kasacji wniesionych przez

obrońców skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w L. z dnia 19 stycznia

2011 r., utrzymującego w mocy wobec tego oskarżonego wyrok Sądu

Okręgowego w L. z dnia 9 czerwca 2010 r.,

1. o d d a l i ł obie kasacje jako oczywiście bezzasadne,

2. z a s ą d z i ł na rzecz adwokata Z. G. kwotę 738 zł, w tym 23 % VAT

tytułem wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie kasacji, jako obrońcy

wyznaczonemu z urzędu,

3. obciążył

skazanego

kosztami

sądowymi

kasacyjnego, w tym nieuiszczoną opłatą od kasacji.

postępowania

Uzasadnienie

Andrzej M., został wyrokiem Sądu Okręgowego w L. z dnia 9 czerwca

2010 r., uznany za winnego popełnienia – wspólnie i w porozumieniu, ze

współoskarżonym w tej sprawie Mateuszem M. – z zamiarem bezpośrednim

pozbawienia życia Andrzeja P. przestępstwa usiłowania zabójstwa, tj. czynu

z art. 13 § 1 w zw. z art. 148 § 1 k.k. i skazany za to na karę 25 lat

pozbawienia wolności. Po rozpoznaniu apelacji obrońcy oskarżonego, w

której podniesiono zarzut obrazy art. 5 § 2, art. 7, 410 i 424 k.p.k., a także

błędu w ustaleniach faktycznych, Sąd Apelacyjny w L., wyrokiem z dnia 19

stycznia 2011 r., utrzymał w mocy wobec Andrzeja M. zaskarżone

orzeczenie, zmieniając je jedynie w stosunku do współoskarżonego

Mateusza M., m.in. przez złagodzenie mu orzeczonej kary do 15 lat

pozbawienia wolności.

Od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego kasację wywiódł

ustanowiony mu na jego wniosek obrońca z urzędu, który bronił go także w

toku postępowania, a nadto w zbliżonym czasie ustanowiony nagle przez

skazanego obrońca z wyboru, a oba te środki odwoławcze zostały przyjęte i

przekazane Sądowi Najwyższemu. Pierwszy z obrońców podniósł w kasacji

obrazę art. 5 § 2, art. 7, 410, 424 k.p.k., a nadto rażące naruszenie art. 442 §

3 k.p.k., przez niewykonanie w postępowaniu prowadzonym po uchyleniu

pierwszego z wydanych w tej sprawie wyroków, zalecenia okazania

oskarżonym noży w celu wykazania, który ze sprawców posługiwał się

narzędziem zbrodni oraz wyjaśnienia nieścisłości dotyczących ich użycia

oraz rażącą niewspółmierność orzeczonej kary. Obrońca z wyboru zarzucił

natomiast obrazę art. 438 pkt 2 w zw. z art. 4, 5 § 2, art. 7 i 410 k.p.k.,

polegającą na dowolnej, a nie swobodnej ocenie dowodów. W obu kasacjach

wystąpiono o uchylenie zarówno wyroku Sądu odwoławczego, jak i Sądu

pierwszej instancji, i przekazanie sprawy temu ostatniemu Sądowi do

ponownego rozpoznania, z tym że w kasacji obrońcy z wyboru ewentualnie

także o uchylenie jedynie wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie sprawy

do postępowania odwoławczego. W odpowiedzi na te kasacje prokurator

Prokuratury Apelacyjnej wystąpił o oddalenie obu tych skarg jako oczywiście

bezzasadnych.

Rozpoznając wywiedzione środki zaskarżenia Sąd Najwyższy zważył,

co następuje.

Obie wniesione w tej sprawie skargi są rzeczywiście bezzasadne w

oczywistym stopniu, stąd też ich rozpoznanie na posiedzeniu, o jakim mowa

w art. 535 § 3 k.p.k. Skarżącym należy przypomnieć, że kasacja służy od

wyroku Sądu odwoławczego, a nie Sądu pierwszej instancji. Tymczasem w

obu skargach wysuwane są zarzuty pod adresem orzeczenia Sądu meriti, a

to rzekomej obrazy art. 5 § 2 i art. 7 oraz art. 410 i 424 k.p.k., a w kasacji

obrońcy z wyboru jeszcze art. 4 k.p.k., które to zarzuty co do zasady były już

przedmiotem apelacji, tyle że obaj skarżący nie są zadowoleni z

rozstrzygnięcia wydanego przez Sąd Apelacyjny. Żaden z nich nie zarzuca

przy tym, aby Sąd odwoławczy nie rozpoznał zarzutów wysuwanych ongiś w

apelacji ani aby nie wypowiedział się w należyty sposób, z jakich powodów

nie uznaje tych zarzutów za zasadne. Nie wysuwa się bowiem w tych

kasacjach zarzutu obrazy art. 433 § 2, czy art. 457 § 3 k.p.k. I słusznie, gdyż

Sąd odwoławczy sprostał wymaganiom stawianym przez wskazane przepisy

i rzetelnie przeprowadził postępowanie apelacyjne oraz prawidłowo

uzasadnił swoje rozstrzygnięcie. Należy raz jeszcze przypomnieć w tym

miejscu skarżącym, że Sąd odwoławczy kontroluje jedynie zaskarżone

orzeczenie w granicach określonych przez środek odwoławczy i podniesione

w nim zarzuty, w tym prawidłowość oceny materiału dowodowego,

obiektywizmu sądu, czy rzeczywistego zaistnienia nie dających się usunąć

wątpliwości. Sam zatem nie może, jeżeli nie przeprowadza dowodów w

instancji apelacyjnej, obrazić art. 4, 5 § 2, czy art. 7 k.p.k., chyba że dokona

owej kontroli w sposób wadliwy, z naruszeniem nakazów płynących z art.

433 § 2 i art. 457 § 3 k.p.k. Jak zaś wspomniano, obrazy tych przepisów – i

słusznie – nie podniesiono.

Całkowicie nieprawdziwy jest natomiast, podniesiony w kasacji

obrońcy z urzędu, zarzut obrazy art. 442 § 3 k.p.k., przez niewykonanie w

postępowaniu

po

uchyleniu

poprzedniego

wyroku

zaleceń

Sądu

odwoławczego, jako że na rozprawie w dniu 17 grudnia 2009 r., Sąd

Okręgowy wyraźnie zrealizował te zalecenia, o czym świadczy protokół z tej

rozprawy. Zupełnie zaś niezrozumiały jest postawiony przez tegoż obrońcę

zarzut rażącej niewspółmierności kary, skoro stosownie do art. 523 § 1 in fine

k.p.k., zarzut taki jest niedopuszczalny w postępowaniu kasacyjnym.

Wprawdzie przepis ten zastrzega, że kasacja nie może być wniesiona

„wyłącznie z powodu niewspółmierności kary", ale nie oznacza to

bynajmniej, że można taki zarzut stawiać przy okazji wysuwania w kasacji

innych zarzutów. Można go bowiem jedynie postawić, jeżeli owa rażąca

niewspółmierność kary wynika z podniesionego w tej skardze zarzutu obrazy

prawa, której wynikiem jest owa niewspółmierność. Takiego zarzutu jednak

skarżący nie stawia. Nie można bowiem za taki zarzut potraktować

twierdzenia, że oskarżonego skazano niesłusznie za czyn z art. 13 § 1 w zw.

z art. 148 § 1 k.k., gdyż autor skargi uważa, że doszło do tego w wyniku

przekroczenia swobodnej oceny dowodów w oparciu o niewiarygodne – jego

zdaniem – wyjaśnienia współoskarżonego w tej sprawie, co było już nota

bene przedmiotem zarzutów apelacyjnych, i oznacza de facto podważanie

ustaleń faktycznych, a tego w kasacji czynić nie wolno.

Powyższe wskazuje, że obie wniesione w tej sprawie kasacje są w

sposób oczywisty bezzasadne. Oddalając je z tego powodu, Sąd Najwyższy

z uwagi na sposób formułowania zarzutów tych skarg, zdecydował

jednocześnie o sporządzeniu z urzędu uzasadnienia tego postanowienia.

Sąd Najwyższy zasądził także na rzecz obrońcy z urzędu, stosownie

do art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. z § 14 ust. 3 pkt 2 i § 2 ust. 3

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w

sprawie opłat za czynności adwokackie (...),Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.,

kwotę 738 zł tytułem wynagrodzenia za sporządzenie kasacji, która to kwota

obejmuje już 23 % podatku VAT.

Wprawdzie w sprawie tej, po ustanowieniu skazanemu na jego żądanie

obrońcy z urzędu, kiedy dowiedział się on, że jest nim obrońca broniący go

dotąd w tej sprawie, zażądał wyznaczenia mu innego obrońcy, wskazując

takiego z imienia i nazwiska, a gdy otrzymał odpowiedź Przewodniczącego

Wydziału o braku podstaw do takiego postąpienia, ustanowił tę osobę jako

obrońcę z wyboru dla wniesienia kasacji a obrońca ten wniósł w jego imieniu

kasację. Jednakże w tej samej dacie (w dniu 21 marca 2011 r.) kasację

sporządził także wyznaczony wcześniej obrońca z urzędu, zawierając w niej

również wniosek o zasądzenie mu wynagrodzenia za działanie w tym

charakterze. Ponieważ działał on nie wiedząc o fakcie powołania sobie przez

oskarżonego obrońcy z wyboru, a obie skargi wpłynęły do Sądu

Apelacyjnego w odstępie kilku zaledwie dni, każdą z nich uznano za prawnie

skuteczną Jest tym samym zrozumiałe, że obrońca z urzędu ma prawo do

wynagrodzenia za nieopłaconą przez skazanego, a udzieloną mu przez

niego pomoc prawną, polegającą na wniesieniu środka zaskarżenia objętego

tzw. przymusem adwokackim, także wtedy, gdy bez jego wiedzy, w tym

samym czasie, podobne działania obrończe podejmuje także obrońca

ustanowiony nagle z wyboru przez oskarżonego. Dlatego Sąd Najwyższy

zasądził temu obrońcy od Skarbu Państwa stosowne wynagrodzenie.

Jednocześnie stosownie do art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.

Sąd Najwyższy obciążył kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego

samego skazanego, jako że kasacje wniesione przez jego przedstawicieli

procesowych okazały się nieskuteczne. Wprawdzie Sądy obu instancji

zwalniały oskarżonego od kosztów procesu, ale skoro – jak się okazało –

może on jednak ponieść koszty obrońcy z wyboru, to brak jest przeszkód w

obciążeniu go kosztami postępowania kasacyjnego.

Mając to wszystko na względzie orzeczono, jak na wstępie.