Legislator Case Law & Legislation
III KK 160/11 AI generated

III KK 160/11 · Sąd Najwyższy

Case Number III KK 160/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

to, że „w nocy z 19 na 20 listopada 2006 r. na skrzyżowaniu drogi O. – B. z Komendy Miejskiej Policji w O. polegające na oddaniu trzech strzałów z broni

Legislator headnote

AI generated

art. 231 § 1 k.k, art. 156 § 3 k.k, art. 11 § 2 k.k, art. 424 § 1 k.p.k, art. 366 § 1 k.p.k, art. 201 k.p.k; III KK 160/11 · Sąd Najwyższy: na skrzyżowaniu drogi O. – B. z Komendy Miejskiej Policji w O. polegające na oddaniu trzech strzałów z broni

Keywords

AI generated
art. 231 § 1 k.k art. 156 § 3 k.k art. 11 § 2 k.k art. 424 § 1 k.p.k art. 366 § 1 k.p.k art. 201 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 231 § 1 k.k
oskarżonego z art. 231 § 1 k.k.
art. 156 § 3 k.k
oskarżonego z art. 231 § 1 k.k. w zb. z art. 156 § 3 k.k.
art. 11 § 2 k.k
z art. 11 § 2 k.k., zaś kosztami postępowania obciążył
art. 424 § 1 k.p.k
orzeczenia, a w szczególności: a) art. 424 § 1 k.p.k.
art. 366 § 1 k.p.k
b) art. 366 § 1 k.p.k. przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności
art. 201 k.p.k
„obrazę przepisów postępowania karnego tj. art. 201 k.p.k., poprzez
art. 433 § 2 k.p.k
orzeczenia, a w szczególności art. 433 § 2 k.p.k.
art. 457 § 3 k.p.k
orzeczenia, a w szczególności art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. przez

Cited Case Law

AI generated
III KK 42/10
Wyrokiem z dnia 22 września 2010 r., sygn. akt III KK 42/10, Sąd

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III KK 160/11

POSTANOWIENIE

Dnia 15 grudnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Szewczyk (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Michał Laskowski

SSN Zbigniew Puszkarski

Protokolant Barbara Szenk

przy udziale pełnomocnika oskarżycielki subsydiarnej oraz prokuratora

Prokuratury Generalnej Beaty Mik

w sprawie D. D.

oskarżonego z art. 231 § 1 k.k. w zb. z art. 156 § 3 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 15 grudnia 2011 r.,

kasacji, wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielki subsydiarnej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 10 marca 2011 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego z

dnia 22 maja 2009 r.,

oddala kasację, a kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego

obciąża oskarżycielkę subsydiarną K.B.

UZASADNIENIE

D. D. został oskarżony przez oskarżycielkę posiłkową subsydiarną K. B, o

to, że „w nocy z 19 na 20 listopada 2006 r. na skrzyżowaniu drogi O. – B. z

drogą B. – S. przekroczył uprawnienia jako funkcjonariusz sztabu policji

Komendy Miejskiej Policji w O. polegające na oddaniu trzech strzałów z broni

palnej – pistoletu – w kierunku pojazdu Ford Eskort o nr rej /.../, co

spowodowało u kierowcy tego samochodu P. B. ranę postrzałową w okolicy

potylicznej prawej pochodzącą od zrykoszetowanego pocisku, w wyniku czego

wymieniony doznał obrażeń ciała w postaci wieloodłamowego złamania kości

czołowej, masywnego obrzęku tkanki mózgowej, ostrej niewydolności

krążeniowo-oddechowej w przebiegu doznanego urazu mózgu po postrzale z

następowym rozmiękaniem mózgu i tzw. śmiercią pnia mózgu, skutkujących w

konsekwencji jego zgonem w dniu 2 grudnia 2006 r.”, to jest o czyn z art. 231 §

1 k.k. w zb. z art. 156 § 3 k.k.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 22 maja 2009 r., uniewinnił D. D. od

zarzucanego mu czynu, zakwalifikowanego z art. 231 § 1 k.k. w zb. z art. 156 §

3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., zaś kosztami postępowania obciążył

oskarżycielkę subsydiarną.

Apelacje od tego wyroku wnieśli jej pełnomocnicy.

W skardze adw. W. W. zarzucił:

„1) obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 17 ust. 1 pkt

1 ustawy o policji przez przyjęcie, iż istniały przesłanki do użycia broni oraz iż

w tej konkretnej sytuacji nie było konieczności wezwania „stój – bo strzelam"

oraz oddania strzału ostrzegawczego,

2) obrazę przepisów postępowania, które miały wpływ na treść

orzeczenia, a w szczególności: a) art. 424 § 1 k.p.k. polegającą na

nieuzasadnieniu wyroku w całości, a w szczególności poprzez pominięcie

omówienia szeregu dowodów, w tym dowodu z eksperymentu procesowego,

zeznań świadka K. F., pisma Komendy Miejskiej Policji odnośnie obszaru

patrolowania przez oskarżonego i jego partnerkę, podczas gdy prawidłowo

sporządzone uzasadnienie powinno umożliwić przeprowadzenie kontroli

instancyjnej procesu, który doprowadził sąd orzekający do określonych

wniosków w przedmiotowej sprawie,

b) art. 366 § 1 k.p.k. przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności

sprawy, w tym okoliczności sprzyjających popełnieniu przestępstwa”.

Natomiast adw. A. S. zarzucił:

1. „obrazę przepisów postępowania karnego tj. art. 201 k.p.k., poprzez

brak przeprowadzenia dodatkowej opinii biegłego i oddalenie wniosku

oskarżyciela posiłkowego w tym przedmiocie, co miało wpływ na treść

orzeczenia, gdyż przeprowadzona w postępowaniu sądowym opinia biegłego J.

K., której przedmiotem była rekonstrukcja zdarzenia, była niepełna i niejasna”,

2. „błędy w ustaleniach faktycznych które miały wpływ na treść

zapadłego orzeczenia, polegające na przyjęciu, iż ze strony pokrzywdzonego i

jego samochodu groziło policjantom i osobom trzecim niebezpieczeństwo”.

Skarżący się wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Wyrokiem z dnia 13 października 2009 r., Sąd Apelacyjny utrzymał w

mocy zaskarżony wyrok, obciążając oskarżycielkę subsydiarną kosztami

sądowymi postępowania odwoławczego.

Od powyższego wyroku kasacje wywiedli ci sami pełnomocnicy

oskarżycielki subsydiarnej.

Pierwszy z nich (adw. W. W.) zarzucił:

„1. rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 17

ust. 1 pkt 1 ustawy o policji oraz § 3 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Rady

Ministrów z dnia 19 lipca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków

postępowania przy użyciu broni palnej przez policjantów oraz zasad użycia

broni przez oddziały i pododdziały zwarte policji (Dz. U. nr 135, poz. 1132)

przez niezasadne zaakceptowanie przez Sąd Odwoławczy, iż istniały przesłanki

do użycia broni oraz iż nie było konieczności wezwania „stój bo strzelam" oraz

oddania strzału ostrzegawczego, a ponadto nieokreślenia na jakiej zasadzie

oskarżony mógł odstąpić od wymogów określonych w rozporządzeniu,

2. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść

orzeczenia, a w szczególności art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. przez

niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia czym kierował się Sąd

wydając wyrok i dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznał za niezasadne, a w

szczególności niezasadne zaakceptowanie braku omówienia przez Sąd I

instancji szeregu dowodów, w tym dowodu z zeznań świadka K. F., pisma

Komendy Miejskiej Policji, eksperymentu procesowego”.

Drugi pełnomocnik (adw. A. S.) podniósł zarzut rażącego naruszenia

prawa procesowego, mającego istotny wpływ na treść wyroku, to jest „art. 458

k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. poprzez nienależyte rozważenie zarzutów

pełnomocników oskarżycielki posiłkowej subsydiarnej podniesionych w

apelacjach, co w konsekwencji doprowadziło do utrzymania w mocy wyroku

Sądu meriti, który zapadł z rażącym naruszeniem art. 366 § 1 k.p.k. i art. 201

k.p.k. oraz art. 7 k.p.k., polegającym na niewyjaśnieniu wszelkich istotnych

okoliczności sprawy - dokładnego przebiegu zdarzenia objętego zarzutem,

kwestii dopuszczenia się rażących zaniedbań w trakcie wykonywania czynności

w postępowaniu przygotowawczym przez funkcjonariuszy Policji Komendy

Miejskiej

w

sprawiedliwości

O.,

i

mających

na

rzeczywistego

celu

utrudnianie

wpływu

tych

działania

zaniedbań

wymiaru

na

wynik

postępowania - oraz na nieprzeprowadzeniu dowodu z dodatkowej opinii

biegłego i oparciu się w zakresie rekonstrukcji zdarzenia na opinii, która nie

uwzględniała wszelkich możliwych wariantów przebiegu zdarzenia i istotnych

jego okoliczności, a także na dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki ocenie

zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, poprzez oparcie ustaleń

faktycznych na sprzecznych ze sobą relacjach świadków /.../ i wyjaśnieniach

oskarżonego oraz odmówienie przymiotu wiarygodności zeznaniom świadka M.

G. tylko na tej podstawie, iż nie korespondowały one z relacjami wskazanych

wyżej świadków, wyjaśnieniami oskarżonego oraz niepełnymi opiniami

biegłych”.

W obu kasacjach zawarto wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Prokurator na rozprawie kasacyjnej poparł kasację adw. W. W. co do

naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i 457 § 3 k.k. w związku z pierwszym zarzutem

jego apelacji.

Wyrokiem z dnia 22 września 2010 r., sygn. akt III KK 42/10, Sąd

Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

W uzasadnieniu wyroku Sąd Najwyższy stwierdził, że kasacja

sporządzona przez adw. A. S.

jest oczywiście bezzasadna. Tak też ocenił

zarzuty kasacji wniesionej przez adw. W. W. z wyjątkiem zarzutu rażącego

uchybienia art. 433 § 2 k.p.k., które mogło mieć istotny wpływ na treść

zaskarżonego

wyroku

w

postaci

niedostrzeżenia

i

w

rezultacie

nieustosunkowania się do zarzutu apelacji wskazującego, że oskarżony w

przyjętym stanie faktycznym, nie był zwolniony z obowiązku oddania strzału

ostrzegawczego. Sąd kasacyjny uznał, że o ile nakazane przez § 3 ust. 1 pkt 2

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 lipca 2005 r. w sprawie

szczegółowych warunków i sposobu postępowania przy użyciu broni palnej

przez policjantów... (Dz. U. Nr 135, poz. 1132) postąpienie w postaci wezwania

„stój bo strzelam” można by wywieść z wcześniejszego zachowania

oskarżonego, polegającego na powtarzaniu słów „stój – policja” i trzymaniu

wyprostowanej lewej ręki w kierunku kierowcy, a prawej ręki na kaburze broni,

to powinność oddania strzału ostrzegawczego, przed strzelaniem w kierunku

opon samochodu pokrzywdzonego, była niewątpliwa. Dalej wskazał, iż

niewykonanie

któregoś

z

nakazów

wymienionych

w

wspomnianym

rozporządzeniu należy rozpatrywać przez pryzmat niedopełnienia obowiązków,

o których mowa w art. 231 § 1 albo § 3 k.k. w zależności od okoliczności

sprawy. Następnie zaktualizuje się potrzeba dokonania przez Sąd odwoławczy

oceny istnienia związku przyczynowego między zachowaniem oskarżonego, a

zaistniałym skutkiem.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 10

marca 2011 r. utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

Od powyższego wyroku kasację wywiódł pełnomocnik oskarżycielki

posiłkowej subsydiarnej, który zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść

oskarżonego.

Autor kasacji zarzucił:

„1.rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść

orzeczenia, a w szczególności art. 442 § 3 k.p.k. przez nieuwzględnienie

zapatrywań prawnych i wskazań Sądu Najwyższego przy ponownym

rozpoznaniu sprawy, w szczególności przez ustalenie, iż mimo że użycie broni

nastąpiło w fazie ucieczki i z punktu formalno - prawnego określonego w § 3

ust. 1 pkt 1 i 3 użycie broni w teorii powinno być poprzedzone wydaniem

komend oraz strzału ostrzegawczego opisanych w cytowanym przepisie, to

jednak zaniechanie wydania tych komend oraz strzału nie jest równoznaczne z

popełnieniem przez D. D. przestępstwa, mimo iż Sąd Najwyższy w wyroku z

dnia 22 września 2010 III KK 42/10 stwierdził, iż w razie pościgu policjant musi

oddać strzał ostrzegawczy w bezpiecznym kierunku, a niewykonanie któregoś z

nakazów wymienionych w rozporządzeniu należy rozpatrywać przez pryzmat

niedopełnienie obowiązków, o których mowa w art. 231 k.k.,

2.rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść

orzeczenia, a w szczególności art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w

związku z art. 17 ust. 1 pkt 1 ustawy o policji oraz § 3 ust. 1 i ust. 2

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 lipca 2005 w sprawie szczegółowych

warunków postępowania przy użyciu broni palnej przez policjantów oraz zasad

użycia broni przez oddziały i pododdziały zwarte policji ( Dz. U. nr 135, poz. 1

132) przez niezasadne zaakceptowanie przez Sąd Odwoławczy, iż istniały

przesłanki do użycia broni oraz, iż nie było konieczności wezwania „stój bo

strzelam" oraz oddania strzału ostrzegawczego,

3. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na

treść orzeczenia, a w szczególności art. 2 ust. 2 lit. b Europejskiej Konwencji o

Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności ( Dz. U. 1993 Nr 61, poz.

284) przez ustalenie, iż strzelanie do uciekającego samochodu jest dopuszczalne

oraz, iż można użyć broni palnej mimo niespełnienia wszystkich wymagań

formalnych (wezwania do zatrzymania, strzału ostrzegawczego).”

W oparciu o tak sformułowane zarzuty pełnomocnik wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku oraz utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu

Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I

instancji.

Na rozprawie kasacyjnej przedstawiciel Prokuratury Generalnej wniósł o

oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd Apelacyjny nie obraził art. 442 § 3 k.p.k., z którego treści wynika, że

zapatrywania prawne i wskazania sądu odwoławczego, co do dalszego

postępowania są wiążące dla sądu, któremu sprawę przekazano do ponownego

rozpoznania. Przepis ten stanowi wyjątek od samodzielności jurysdykcyjnej

sądu, ale nie od zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd Najwyższy nie wskazał

na potrzebę

uzupełnienia materiału dowodowego, czy sprawdzenia i

wyjaśnienia nasuwających się wątpliwości. Natomiast, jak już wspomniano

jednoznacznie wyjaśnił, iż zebrane dowody świadczą o tym, że użycie broni

przez D. D. nie nastąpiło w czasie, kiedy pokrzywdzony dokonywał

bezpośredniego i bezprawnego zamachu na oskarżonego i B. B., ale tuż po tym,

kiedy P. B. rozpoczął kolejny etap ucieczki, czyli w fazie pościgu, w toku

którego użycie broni winno być poprzedzone nie tylko wezwaniem „stój – bo

strzelam”, ale też strzałem ostrzegawczym w bezpiecznym kierunku.

Zapatrywanie to przyjął Sąd Apelacyjny, który po pewnych spekulacjach

myślowych niewątpliwie inaczej niż Sąd I instancji ustalił, „że zachowanie P. B.

weszło już w fazę ucieczki i z punktu formalnoprawnego, określonego w § 3 ust.

1 pkt 1 – 3, użycie broni w teorii powinno być poprzedzone wydaniem komend

oraz strzału ostrzegawczego opisanych w cyt. przepisie”. Oczywiście chodzi o §

3 ust. 1 pkt 1–3 przedstawionego wcześniej rozporządzenia Rady Ministrów z

dnia 19 lipca 2005 r. Sąd odwoławczy wykonał w ten sposób szczegółowo

wskazanie Sądu Najwyższego.

Następnie zrealizował zalecenie oceny tego uchybienia oskarżonego przez

pryzmat znamion art. 231 k.k. w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Sąd

Apelacyjny stwierdził, że „nie dopatruje się ... związku przyczynowego

pomiędzy zaniechaniem oskarżonego w tym przedmiocie, a nieszczęśliwym

użyciem

broni.

Ponadto

opisane

wyżej

uwarunkowanie

motywacyjne

zachowania oskarżonego, skierowane na ochronę ewidentnie zagrożonych

działaniem P. B. dóbr, nie pozwalają dopatrzeć się w inkryminowanym

zachowaniu D. D. cech zawinienia, nawet w postaci nieumyślnej, poprzez

określone w art. 231 § 1 k.k. „działanie na szkodę interesu publicznego lub

prywatnego”.

Rzeczywiście Sąd Najwyższy w wyrokach dotyczących przestępstw z art.

231 k.k. niezmiennie wywodzi, że strona przedmiotowa omawianego

przestępstwa nie wyczerpuje się w przekroczeniu uprawnień lub niedopełnieniu

obowiązków. Do jego znamion należy również „działanie na szkodę interesu

publicznego lub prywatnego”, rozumiane jako niebezpieczeństwo jej nastąpienia

lub też rzeczywiste nastąpienie istotnej szkody (art. 231 § 3 k.k.). W obydwu

przypadkach powstaje tu problem związku przyczynowego między czynem a

grożącą lub rzeczywistą szkodą. Odpowiedzialność za skutek, wchodzi w grę

tylko wtedy, gdy w zaistniałym skutku urzeczywistniło się właśnie to stworzone

przez

sprawcę

niebezpieczeństwo,

którego

powstaniu

miało

zapobiec

przestrzeganie normy. Nasza wiedza i doświadczenie życiowe nie pozwalają na

stwierdzenie, że zachowanie oskarżonego było działaniem na szkodę interesu

społecznego lub prywatnego (por. J. Giezek, Przyczynowość oraz przypisanie

skutku w prawie karnym, Wrocław 1994, s. 42).

Dla przypisania popełnienia przestępstwa określonego w art. 231 § 1 k.k.

konieczne jest też ustalenie strony podmiotowej w odniesieniu do całości

zachowania sprawcy opisanego w tym przepisie. A zatem funkcjonariusz

publiczny musi obejmować swoim zamiarem zarówno przekroczenie uprawnień

lub niedopełnienie obowiązków, jak i to, że działa na szkodę interesu publicznego

lub prywatnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2003 r., OSNKW

2003, z. 5–6, poz. 53). Oskarżony strzelając, bez wcześniejszego oddania strzału

ostrzegawczego nie działał w celu pozbawienia życia pokrzywdzonego, ani nie

przewidywał i nie mógł przewidzieć takiego skutku nieszczęśliwego zbiegu

okoliczności. Jak trafnie ustaliły Sądy, zamiarem oskarżonego było zatrzymanie

P. B., drastycznie łamiącego przepisy prawa karnego.

Niezrozumiały jest drugi zarzut kasacji rażącego naruszenia art. 433 § 2

k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 17 ust. 1 pkt 1 ustawy o policji,

przez niezasadne zaakceptowanie przez Sąd odwoławczy, iż istniały przesłanki

do użycia broni bez konieczności wezwania „stój bo strzelam” oraz oddania

strzału ostrzegawczego. Przecież Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku

kasacyjnego wyraźnie stwierdził, iż D. D. spełnił wymóg wezwania „stój bo

strzelam”, natomiast Sąd Apelacyjny ustalił, iż oskarżony użył broni w czasie

pościgu, a nie jak sugeruje Autor kasacji w obronie własnej i B. B. Ustalił więc,

że oskarżony nie dopełnił obowiązku oddania strzału ostrzegawczego, jednakże

między zaniechaniem tego obowiązku, a śmiercią P.B. nie było związku

przyczynowego.

Sąd

Najwyższy

poprzednio

rozpoznający

sprawę

z

wyjątkiem

omówionego wcześniej zarzutu uznał kasacje za oczywiście bezzasadne. W tej

sytuacji powtórne formułowanie w uzasadnieniu kasacji zastrzeżeń pod

względem rzetelności śledztwa i wpływania na jego tok przez policjantów oraz

błędnej oceny zeznań świadka M. G. jest procesowo nielojalne i wychodzi poza

granice przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W konsekwencji nie

ma potrzeby powtórnej oceny wskazanych powyżej zastrzeżeń.

W końcu nietrafny jest zarzut rażącej obrazy art. 2 ust. 2 lit. b

Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności

(Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284). Stosownie do treści art. 2 ust. 2 lit. b

Europejskiej Konwencji pozbawienie życia nie będzie uznane za sprzeczne z

tym artykułem, jeżeli nastąpi w wyniku bezwzględnie koniecznego użycia siły

w celu wykonania zgodnego z prawem zatrzymania.

W orzecznictwie strasburskim wypracowano reguły, że zatrzymanie przy

użyciu broni musi być konieczne, więc nie może nastąpić, gdy istniały inne

środki schwytania uciekającego. Wymaganie konieczności kryje w sobie

element proporcjonalności dóbr. Reguła „bezwzględnej konieczności” użycia

broni nakazuje aby użycie broni pozostawało w proporcji do intensywności

zagrożenia. Niedopuszczalne jest posłużenie się bronią wobec osoby, która nie

jest podejrzana o przestępstwo z użyciem przemocy i która bezpośrednio nie

zagraża niczyjemu zdrowiu lub życiu. Wymaganie „legalności” użycia broni

odnosi się w pierwszym rzędzie do oceny działań funkcjonariuszy z punktu

widzenia prawa krajowego.

Gdy chodzi o ucieczkę kierowcy użycie broni może znaleźć uzasadnienie

w zagrożeniu jakie stwarza on dla innych uczestników ruchu. Przy czym z

orzeczeń Trybunału strasburskiego wynika, że należy strzelać w opony

uciekającego samochodu, a nie w szyby czy korpus pojazdu (por. Konwencja o

Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Komentarz pod red. L.

Garlickiego. Warszawa 2010, t. I, s. 63 – 78). Zatem w sprawie zachodziły

warunki opisane w Konwencji do oddania strzałów w kierunku opon

uciekającego samochodem P. B., gdyż nie reagował on na polecenia Policji,

stworzył zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego oraz

usiłujących zatrzymać go funkcjonariuszy Policji.

Reasumując, Sąd Najwyższy oddalił kasację.