Legislator Case Law & Legislation
III CZP 94/03 AI generated

III CZP 94/03 · Sąd Najwyższy

Case Number III CZP 94/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

czerwca 1998 r. syna Marcela. Dnia 22 czerwca 1998 r. dziecko zostało uznane przed francuskimi władzami municypalnymi przez obywatela polskiego Marka P. W

Legislator headnote

AI generated

art. 79 § 1 k.r.o, art. 189 k.p.c, art. 523 k.p.c, art. 241 ust. 1 Konstytucji, art. 397 § 2 k.p.c; III CZP 94/03 · Sąd Najwyższy: czerwca 1998 r. syna Marcela. Dnia 22 czerwca 1998 r. dziecko zostało uznane przed francuskimi władzami municypalnymi przez obywatela polskiego Marka P. W

Keywords

AI generated
art. 79 § 1 k.r.o art. 189 k.p.c art. 523 k.p.c art. 241 ust. 1 Konstytucji art. 397 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 79 § 1 k.r.o
Jeżeliby art. 79 § 1 k.r.o.,
art. 189 k.p.c
powinno być przedmiotem procesu o ustalenie (art. 189 k.p.c.).
art. 523 k.p.c
art. 241 ust. 1 Konstytucji
art. 241 ust. 1 Konstytucji, jak też zob.
art. 397 § 2 k.p.c
390 § 1 w związku z art. 397 § 2 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 19 grudnia 2003 r., III CZP 94/03

Uznanie dziecka za granicą, gdy jego matka i uznający je mężczyzna są

obywatelami polskimi, nie musi nastąpić przed polskim konsulem lub osobą

wyznaczoną do wykonywania funkcji konsula. Celem art. 79 § 1 in fine k.r.o.

jest ułatwienie obywatelom polskim uznania dziecka za granicą w porównaniu

z możliwościami wynikającymi z art. 12 i 19 § 2 ustawy z dnia 12 listopada

1965 r. – Prawo prywatne międzynarodowe (Dz.U. Nr 46, poz. 290 ze zm.).

Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący)

Sędzia SN Hubert Wrzeszcz

Sędzia SN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa małoletniego Marcela K.

reprezentowanego przez matkę Izabelę K. przeciwko Markowi P. o alimenty, na

posiedzeniu jawnym w Izbie Cywilnej w dniu 19 grudnia 2003 r., przy udziale

prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, na skutek zagadnienia

prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Krośnie postanowieniem z dnia

9 września 2003 r.:

"Czy uznanie dziecka, którego rodzice są obywatelami polskimi może nastąpić

za granicą przed właściwym organem państwa obcego?"

odmówił podjęcia uchwały.

Uzasadnienie

Zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia

przez Sąd Okręgowy w Krośnie wyłoniło się na tle następującego stanu

faktycznego.

Iwona K., niezamężna obywatelka polska, urodziła w Paryżu w dniu 18

czerwca 1998 r. syna Marcela. Dnia 22 czerwca 1998 r. dziecko zostało uznane

przed francuskimi władzami municypalnymi przez obywatela polskiego Marka P. W

dniu 21 maja 1999 r. sporządzony w Paryżu akt urodzenia dziecka Iwony K. został

transkrybowany do akt stanu cywilnego Gminy J. Z odpisu zupełnego aktu

urodzenia będącego wynikiem transkrypcji wynikało, że dziecko nosi nazwisko P.K., a jego ojcem jest Marek P., zamieszkały w chwili urodzenia dziecka, podobnie i

jak matka, w Paryżu.

W dniu 11 września 2002 r. małoletni Marcel reprezentowany przez matkę

pozwał Marka P. przed Sądem Rejonowym w Jaśle o alimenty. W toku tego

procesu powód złożył wniosek o wydanie zarządzenia tymczasowego

zabezpieczającego żądania pozwu, przed jego złożeniem zapadło jednak

postanowienie o sprostowaniu aktu urodzenia Marcela P.-K.; Sąd Rejonowy w Jaśle

prawomocnym postanowieniem z dnia 21 lutego 2003 r. sprostował wymieniony akt

w ten sposób, że w rubryce dane dotyczące dziecka nakazał wpisać w miejsce

nazwiska P.-K. nazwisko K., w rubryce dane dotyczące rodziców nakazał wpisać w

miejsce nazwiska ojca P. nazwisko K., a w rubryce uwagi zastąpił dotychczasową

adnotację uwagą, że nazwisko i imię ojca wpisano na podstawie art. 42 ust. 2

ustawy z dnia 29 września 1986 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz.U. Nr 36,

poz. 180 ze zm. – dalej: "Pr.a.s.c.").

W następstwie przytoczonego postanowienia o sprostowaniu aktu urodzenia

Sąd Rejonowy w Jaśle postanowieniem z dnia 6 maja 2003 r. oddalił wniosek o

wydanie zarządzenia tymczasowego co do zabezpieczenia powództwa o

zasądzenie alimentów. W uzasadnieniu wyjaśnił, że po sprostowaniu aktu

urodzenia powoda nie ma podstaw do uznawania pozwanego Marka P. za ojca

powoda.

Podczas rozpoznawania zażalenia powoda na to postanowienie Sądowi

Okręgowemu w Krośnie nasunęły się wątpliwości wyrażone w przedstawionym

Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnieniu prawnym. Nietrafna wydała

mu się leżąca u podstaw sprostowania aktu urodzenia powoda, ocena o

nieważności uznania powoda przez pozwanego Marka P. Według Sądu

Okręgowego, uznanie powoda przez pozwanego podlegało na podstawie art. 19 § 2

ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne międzynarodowe (Dz.U. Nr

46, poz. 290 ze zm. – dalej: "p.p.m.") prawu polskiemu. Jeżeliby art. 79 § 1 k.r.o.,

postanawiający, że uznanie dziecka za granicą, którego rodzice są obywatelami

polskimi, może nastąpić przed polskim konsulem lub osobą wyznaczoną do

wykonywania funkcji konsula, i związany z nim art. 43 ust. 1 Pr.a.s.c., głoszący, iż

przyjęcie oświadczenia o uznaniu dziecka przed konsulem następuje z

zachowaniem przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, rozumieć dosłownie,

to istotnie uznanie dziecka za granicą, gdy jego matka i uznający je mężczyzna są

obywatelami polskimi, może nastąpić jedynie przed polskim konsulem lub osobą

wyznaczoną do wykonywania funkcji konsula. Za trafną jednak, w ocenie Sądu

Okręgowego, należy uznać, funkcjonalną wykładnię art. 79 § 1 k.r.o., według której

dopuszczalność uznania dziecka przez obywateli polskich za granicą przed

konsulem jest ich dodatkowym uprawnieniem, a nie jedyną możliwością narzuconą

przez ten przepis.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W toku sprawy o alimenty, rozpoznawanej na podstawie prawa polskiego –

jakkolwiek bez wskazania normy kolizyjnej, z której wynika właściwość tego prawa

– wyłoniła się warunkująca obowiązek alimentacyjny pozwanego kwestia jego

ojcostwa względem powoda, związana ze sprostowaniem aktu urodzenia powoda w

następstwie stwierdzenia nieważności dokonanego przed francuskimi władzami

municypalnymi uznania powoda przez pozwanego. Zgodnie z art. 4 Pr.a.s.c., akty

stanu cywilnego stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych; ich

niezgodność z prawdą może być udowodniona tylko w postępowaniu sądowym.

Będący wynikiem transkrypcji akt urodzenia powoda w pierwotnym brzmieniu

wskazywał na pozwanego jako ojca powoda, zgodnie natomiast z treścią aktu

urodzenia powoda, odpowiadającą prawomocnemu postanowieniu Sądu

Rejonowego z dnia 21 lutego 2003 r., pozwanego nie można uważać za ojca

powoda dopóty, dopóki treść tego aktu nie ulegnie ponownej zmianie w wyniku

postępowania sądowego i pozwany znów nie zostanie w tym akcie wpisany jako

ojciec powoda. Zagadnienie prawne przedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi

Najwyższemu może być więc uznane za aktualne w niniejszej sprawie tylko o tyle, o

ile uzna się za dopuszczalną przedstawioną wyżej zmianę treści aktu urodzenia

powoda. Problem ten łączy się ściśle z pytaniem o tryb postępowania sądowego, w

którym należy stwierdzić nieważność (nieistnienie) uznania dziecka. W tym

względzie zarysowały się dwa stanowiska.

Według pierwszego – wyrażonego w wielu wypowiedziach piśmiennictwa i

bronionego także w niektórych orzeczeniach Sądu Najwyższego, pozostających

jednak w mniejszości (por. orzeczenie z dnia 30 sierpnia 1960 r., 4 CR 829/59,

OSN 1961, nr 2, poz. 59 oraz postanowienie z dnia 15 grudnia 1983 r., II CR

406/83, OSNCP 1984, nr 8, poz. 137) – właściwym trybem jest postępowanie

nieprocesowe o sprostowanie aktu urodzenia, obecnie przewidziane w art. 31 i 33

Pr.a.s.c.

Według drugiego stanowiska, przeważającego w orzecznictwie i mającego też

wielu zwolenników wśród przedstawicieli piśmiennictwa, dla stwierdzenia

nieważności (nieistnienia) uznania dziecka, podobnie jak dla unieważnienia uznania

dziecka i innych spraw dotyczących stanu cywilnego osoby (art. 425-458 k.p.c.),

właściwy jest tryb procesu (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca

1957 r., 2 CR 162/57, OSP 1958, nr 7-8, poz. 182, wyroki Sądu Najwyższego z dnia

18 września 1963 r., II CR 895/62, OSNCP 1964, nr 10, poz. 204, z dnia 13 lipca

1964 r., I CR 663/63, OSNC 1965 nr 10, poz. 164, z dnia 2 października 1969 r., II

CR 370/69, OSP 1970, nr 4, poz. 90, z dnia 28 maja 1976 r., III CRN 42/76, nie

publ., z dnia 19 lutego 2003 r., V CKN 1788/00, "Izba Cywilna" 2003, nr 10, s. 41

oraz uchwała Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 1994 r., III CZP 65/94, OSNCP

1994, nr 12, poz. 231); stwierdzenie nieważności (nieistnienia) uznania dziecka

powinno być przedmiotem procesu o ustalenie (art. 189 k.p.c.).

Pomimo dużej doniosłości poruszanego problemu, nie ma potrzeby

rozstrzygania o wyborze jednego z tych stanowisk, ponieważ w okolicznościach

sprawy każde z nich umożliwiałoby wspomnianą wyżej zmianę treści aktu urodzenia

powoda.

Gdyby opowiedzieć się za pierwszym stanowiskiem, ponownemu

sprostowaniu aktu urodzenia powoda w trybie art. 31 i 33 Pr.a.s.c. przez wpisanie

pozwanego jako ojca powoda nie stałaby w szczególności na przeszkodzie

prawomocność postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 21 lutego 2003 r. o

sprostowaniu aktu urodzenia powoda. W literaturze przedmiotu, wskazując na cel

instytucji sprostowania, uznaje się za nie budzącą wątpliwości możliwość kolejnego

sprostowania aktu, nawet w części już prostowanej. Warto w tym miejscu także

odwołać się do tego nurtu orzecznictwa, który w odniesieniu do aktów stanu

cywilnego będących wynikiem rejestracji orzeczeń sądowych, nie dopuszczając

zmiany samego prawomocnego postanowienia ustalającego treść aktu (por. art.

523 k.p.c.), dopuszcza sprostowanie takiego aktu (zob. uchwała składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego, mająca moc zasady prawnej, z dnia 20 września 1965

r., III CO 5/64, OSNC 1966, nr 7-8, poz. 106, postanowienia Sądu Najwyższego z

dnia 18 stycznia 1967 r., III CR 370/66, OSNCP 1967, nr 9, poz. 157 i z dnia 15

września 1967 r., III CRN 179/67, OSNCP 1968, nr 6, poz. 103 oraz uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 25 czerwca 1991 r., III CZP 54/91, ONCP 1992, nr 1, poz. 16).

Założeniem tego nurtu orzecznictwa jest samodzielność i odrębność bytu

prawomocnego postanowienia sądu i sporządzonego w jego wyniku aktu od chwili

wpisania go do księgi stanu cywilnego.

Gdyby natomiast opowiedzieć się za drugim stanowiskiem, nieistnienie

prawomocnego wyroku w kwestii ważności uznania powoda przez pozwanego

pozwalałoby na wydanie wyroku ustalającego ważne dokonanie tego uznania.

Wyrażanego w orzecznictwie poglądu o niedopuszczalności podważania w jednym

z trybów postępowania tego, o czym rozstrzygnięto w drugim (zob. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 15 lutego 1963 r., II CR 527/62, OSNCP 1964, nr 5, poz. 96 i z

dnia 6 lipca 1963 r., I CR 205/63, OSNCP 1964, nr 9, poz. 182) nie można by przy

tym założeniu odnosić do postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 21 lutego 2003 r.

o sprostowaniu aktu urodzenia powoda, ponieważ pogląd ten ma na względzie

wydane już orzeczenie, które zapadło w trybie właściwym.

Oprócz ustawy o prawie prywatnym międzynarodowym, źródłem norm

określających prawo właściwe dla stosunków prywatnoprawnych są w

szczególności umowy międzynarodowe; ich unormowania mają pierwszeństwo

przed regulacjami ustawowymi (por. art. 91 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 89 ust. 1 i

art. 241 ust. 1 Konstytucji, jak też zob. art. 1 § 2 p.p.m.). W sprawie nasuwa się

przede wszystkim umowa polsko-francuska o prawie właściwym, jurysdykcji i

wykonywaniu orzeczeń w zakresie prawa osobowego i rodzinnego sporządzona w

Warszawie dnia 5 kwietnia 1967 r. (Dz.U. z 1969 r. Nr 4, poz. 22 ze zmianami

wynikającymi z art. 55 i 63 Konwencji o jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń

sądowych w sprawach cywilnych i handlowych sporządzonej w Lugano dnia 16

września 1988 r., Dz.U. z 2000 r. Nr 10, poz. 132).

Według art. 10 ust. 3 umowy polsko-francuskiej, stosunki prawne między

dzieckiem pozamałżeńskim a jego ojcem i matką podlegają prawu umawiającego

się państwa, którego obywatelem jest dziecko. Z brzmienia tego przepisu wprost

wynika tylko wskazanie prawa właściwego dla stosunków stanowiących rezultat już

ustalonego pokrewieństwa pomiędzy dzieckiem pozamałżeńskim a jego ojcem i

matką, a więc np. dla stosunków alimentacyjnych pomiędzy dzieckiem

pozamałżeńskim a mężczyzną będącym jego ojcem i kobietą będącą jego matką.

Przepis ten w sposób wyraźny nie obejmuje natomiast sądowego ustalenia

ojcostwa lub macierzyństwa ani uznania dziecka, niemniej należy przyjąć, że ma on

zastosowanie także przy określaniu prawa właściwego dla sądowego ustalenia

ojcostwa lub macierzyństwa i uznania dziecka. Przemawia za tym niezbicie

spostrzeżenie, że ustalenie pochodzenia dziecka stanowi nieodzowną przesłankę

rozstrzygnięcia o wszelkich stosunkach pomiędzy rodzicami a dzieckiem, jest więc

tzw. kwestią wstępną w odniesieniu do tych stosunków (co do kwestii wstępnej zob.

np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2002 r., I CKN 1137/99, OSNC

2003, nr 4, poz. 51 i z dnia 19 grudnia 2003 r., III CK 155/02, OSNC 2005, nr 1,

poz. 18). W konsekwencji należy uznać, że w zakresie zastosowania umowy

polsko-francuskiej, prawem właściwym dla uznania dziecka jest na podstawie art.

10 ust. 3 tej umowy prawo tego umawiającego się państwa, którego obywatelem

jest dziecko; nie powinno przy tym budzić wątpliwości ze względu na specyfikę

uznania, że chodzi o prawo ojczyste dziecka z chwili jego uznania, tj. z chwili

złożenia oświadczenia woli o uznaniu.

Omawiany przepis, jak cała umowa polsko-francuska, ma oczywiście

zastosowanie tylko w tych przypadkach, które wykazują odpowiedni związek z

umawiającymi się państwami, tj. z Polską i Francją. W objaśnieniach do tej umowy

przyjmuje się, że stosuje się ją w tych sytuacjach objętych przedmiotem jej

regulacji, w których niektórzy członkowie rodziny są obywatelami polskimi, a

niektórzy obywatelami francuskimi, zaś wszyscy zamieszkują w Polsce lub we

Francji, niektórzy członkowie rodziny są obywatelami polskimi, a niektórzy

francuskimi, i jedni zamieszkują w Polsce, a drudzy we Francji, albo wszyscy

członkowie rodziny są obywatelami jednego umawiającego się państwa, a

zamieszkują w drugim umawiającym się państwie. Dwie pierwsze sytuacje są

bezsporne, ewentualne zaś wątpliwości co do objęcia zasięgiem zastosowania

analizowanej umowy trzeciej z wymienionych wyżej sytuacji usuwają przepisy art. 4

ust. 2, art. 7 ust. 1 i art. 8 ust 1 i ust. 3 tej umowy.

Powyższe uwagi w zestawieniu z dokonanymi w sprawie ustaleniami

prowadzą do wniosku, że prawo właściwe dla uznania powoda przez pozwanego

powinno być określone nie na podstawie art. 19 § 2 p.p.m., lecz na podstawie art.

10 ust. 3 umowy polsko-francuskiej. Zgodnie z art. 1 tej umowy, miejscem

zamieszkania osoby na terytorium jednego z umawiający się państw jest miejsce jej

stałego pobytu na terytorium tego państwa. Niewątpliwie w dniu złożenia przez

pozwanego oświadczenia o uznaniu zarówno on, jak dziecko i matka dziecka

zamieszkiwali w rozumieniu przytoczonego przepisu we Francji. Inaczej niż co do

miejsca zamieszkania, umowa polsko-francuska nie zawiera określenia

obywatelstwa, dlatego zgodnie z powszechnie przyjmowaną zasadą również na

potrzeby stosowania tej umowy o obywatelstwie powinno rozstrzygać prawo tego

państwa, o którego obywatelstwo chodzi. Uwzględniając treść art. 4 ustawy z dnia

15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (jedn. tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 28, poz.

353 ze zm.), w okolicznościach sprawy nie powinno budzić wątpliwości polskie

obywatelstwo nie tylko pozwanego oraz matki powoda, ale i samego powoda.

W chwili złożenia przez pozwanego oświadczenia o uznaniu powoda istniał więc

stan rzeczy odpowiadający trzeciej z wymienionych wyżej sytuacji, uzasadniający

zastosowanie art. 10 ust. 3 umowy polsko-francuskiej, poddającego to uznanie

prawu polskiemu jako prawu tego umawiającego się państwa, którego dziecko było

obywatelem we wspomnianej chwili.

Wskazaniem prawa właściwego, zawartym w art. 10 ust. 3 umowy polskofrancuskiej, nie są jednak objęte wszystkie kwestie związane z danym przypadkiem

uznania. Wskazanie to, podobnie jak przewidziane w art. 19 § 2 p.p.m., nie

obejmuje formy uznania i zdolności do dokonania uznania. Według ogólnego

przepisu art. 3 umowy polsko-francuskiej, określającego prawo właściwe dla formy

podlegających tej umowie czynności prawnych z zakresu prawa rodzinnego, forma

uznania, obejmująca w szczególności kluczową dla oceny uznania dokonanego

przez pozwanego kwestię wymagania złożenia oświadczenia o uznaniu przed

określonym organem, podlega prawu tego umawiającego się państwa, na którego

terytorium dokonuje się uznania. Zgodnie z tym przepisem, pozwany powinien więc

dokonać rozpatrywanego uznania w formie wymaganej przez prawo francuskie, tj.

w formie, której właśnie dochował. Wypada przy tym podkreślić, że prawo

wskazane na podstawie art. 3 umowy powinno być zastosowane bez względu na

stanowisko tego prawa co do swojej właściwości, a więc bez względu na to, czy

również ono uznaje się za właściwe, czy też odsyła do prawa drugiego

umawiającego się państwa, należy bowiem podzielić pogląd, że uregulowana w art.

4 § 1 p.p.m. instytucja odesłania zwrotnego nie ma zastosowania, gdy podstawą

wskazania jest norma zawarta w umowie międzynarodowej. Dopuszczenie takiego

odesłania byłoby jednoznaczne z modyfikacją przepisów umowy.

Powyższe uwagi przekonują, że będący przedmiotem wątpliwości Sądu

Okręgowego art. 79 § 1 k.r.o. nie może mieć w ogóle zastosowania do oceny

uznania dokonanego przez pozwanego. W konsekwencji nie było dopuszczalne

podjęcie przez Sąd Najwyższy uchwały rozstrzygającej przedstawione zagadnienie

prawne, gdyż zgodnie z art. 390 § 1 w związku z art. 397 § 2 k.p.c. sąd drugiej

instancji może przedstawić Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie

prawne budzące poważne wątpliwości tylko wtedy, gdy jest to niezbędne do

rozpatrzenia zażalenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia

2003 r., III CZP 84/02, OSNC 2003, nr 10, poz. 140).

Jedynie ubocznie wolno zaznaczyć, że same zastrzeżenia Sądu Okręgowego

do wykładni art. 79 § 1 k.r.o., zgodnie z którą uznanie dziecka za granicą w

przypadku, gdy jego matka i uznający je mężczyzna są obywatelami polskimi, może

nastąpić wyłącznie przed polskim konsulem lub osobą wyznaczoną do

wykonywania funkcji konsula, są w pełni uzasadnione. Takiej wykładni sprzeciwia

się kontekst systemowy oraz względy celowościowe. Według art. 12 p.p.m., forma

uznania dziecka podlega prawu właściwemu dla tej czynności, tj. prawu

wskazanemu na podstawie art. 19 § 2 p.p.m.; wystarcza jednak zachowanie formy

przewidzianej przez prawo państwa, w którym uznanie zostaje dokonane. Do chwili

wejścia w życie nowelizacji art. 79 § 1 k.r.o., zawierającej postanowienia dotyczące

uznania przed konsulem lub osobą wyznaczoną do wykonywania funkcji konsula, tj.

do dnia 28 lutego 1987 r., nie budziło wątpliwości, że stosownie do art. 12 zdanie

drugie p.p.m., uznanie dziecka za granicą w formie przewidzianej przez

obowiązujące tam prawo może skutecznie nastąpić także wtedy, gdy uznający je

mężczyzna i matka dziecka są obywatelami polskimi. Kwestionowana wykładnia

oznaczałaby zatem zacieśnienie zakresu zastosowania art. 12 zdanie drugie p.p.m.

przez wyłączenie z niego tej sytuacji, a nie ulega wątpliwości, że celem nowelizacji

art. 79 § 1 k.r.o. było ułatwienie obywatelom polskim dokonania uznania dziecka za

granicą, tj. umożliwienie im uznania nie tylko w formie przewidzianej przez

obowiązujące tam prawo, lecz także przez złożenie oświadczenia o uznaniu przed

konsulem lub osobą wyznaczoną do wykonywania funkcji konsula. Dla osiągnięcia

tego celu nowelizowanie art. 79 § 1 k.r.o. było zresztą zbędne; wystarczał stosowny

przepis w ustawie z dnia 13 lutego 1984 r. o funkcjach konsulów Rzeczypospolitej

Polskiej (jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. nr 215, poz. 1823; por. art. 26 ust. 1 pkt 5 tej

ustawy).

Mając powyższe na względzie orzeczono, jak w sentencji (art. 61 § 1 ustawy z

dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym, Dz.U. nr 240, poz. 2052).