Legislator Case Law & Legislation
III CZP 77/01 AI generated

III CZP 77/01 · Sąd Najwyższy

Case Number III CZP 77/01
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

w sprawie, w której powódka Zoja P. w pozwie z dnia 17 lutego 1997 r. wystąpiła przeciwko pozwanemu Lechowi P. – jej byłemu mężowi i ojcu małoletniego syna

Legislator headnote

AI generated

art. 140 k.r.o, art. 1103 pkt 2 k.p.c, art. 140 § 1 k.r.o, art. 1103 pkt 3 k.p.c, art. 390 § 1 k.p.c, art. 1096 k.p.c; III CZP 77/01 · Sąd Najwyższy: w pozwie z dnia 17 lutego 1997 r. wystąpiła przeciwko pozwanemu Lechowi P. – jej byłemu mężowi i ojcu małoletniego syna

Keywords

AI generated
art. 140 k.r.o art. 1103 pkt 2 k.p.c art. 140 § 1 k.r.o art. 1103 pkt 3 k.p.c art. 390 § 1 k.p.c art. 1096 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 140 k.r.o
Sprawa o roszczenie oparte na art. 140 k.r.o.
art. 1103 pkt 2 k.p.c
jurysdykcyjny przewidziany art. 1103 pkt 2 k.p.c.
art. 140 § 1 k.r.o
oparte na art. 140 § 1 k.r.o.
art. 1103 pkt 3 k.p.c
jurysdykcji krajowej na podstawie art. 1103 pkt 3 k.p.c.” Przyjąwszy, że roszczenia
art. 390 § 1 k.p.c
zagadnień nie odpowiadają wynikającym z art. 390 § 1 k.p.c.
art. 1096 k.p.c
cywilnego (art. 1096 k.p.c.).
art. 1100 k.p.c
wymienionych w art. 1100 k.p.c., bowiem rozpoznawane w procesie „sprawy
art. 1101 k.p.c
Nie zalicza się także do spraw wymienionych w art. 1101 k.p.c., bowiem „sprawy ze

Cited Case Law

AI generated
III CZP 2/00
postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2000 r., III CZP 2/00 (OSNC
III CZP 62/98
w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 30 marca 1999 r., III CZP 62/98 (OSNC
III CRN 41/70
uzasadnione w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1970 r., III CRN 41/70

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 17 stycznia 2002 r., III CZP 77/01

Sprawa o roszczenie oparte na art. 140 k.r.o. nie należy do kategorii

spraw rozpoznawanych w procesie, podlegających jurysdykcji określonej w

art. 1100-1102 k.p.c.

Sędzia SN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

Sędzia SN Hubert Wrzeszcz

Sędzia SN Mirosława Wysocka (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zoi P. przeciwko Lechowi P. o

zapłatę, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 17 stycznia

2002 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Jana Szewczyka,

zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu

postanowieniem z dnia 16 października 2001 r.:

„1. Na jakim etapie postępowania sądowego występować musi łącznik

jurysdykcyjny przewidziany art. 1103 pkt 2 k.p.c. uzasadniający jurysdykcję sądów

polskich,

2. jakie obce prawo należy zastosować na podstawie art. 31 § 1 p.p.m. dla

oceny miejsca powstania i wykonania zobowiązania wynikającego z czynności

prawnej w sytuacji gdy osoba dochodząca roszczeń regresowych na podstawie art.

140 § 1 k.r.o. w czasie dostarczania środków utrzymania mieszkała w Izraelu i

nadal tam mieszka wraz z osobą (ur. we Francji), której środki te dostarczała zaś

strona pozwana mieszkała w tym czasie i nadal mieszka we Francji?”.

odmówił podjęcia uchwały.

Uzasadnienie

Przytoczone zagadnienie prawne zostało przedstawione przez Sąd Okręgowy

w sprawie, w której powódka Zoja P. w pozwie z dnia 17 lutego 1997 r. wystąpiła

przeciwko pozwanemu Lechowi P. – jej byłemu mężowi i ojcu małoletniego syna

Dawida P. – o zasądzenie kwoty wyłożonej przez nią, zamiast pozwanego, na

utrzymanie syna w okresie od dnia 1 września 1995 r. do dnia 4 sierpnia 1996 r.

Obie strony mają obywatelstwo polskie, ale żadna z nich nie ma miejsca

zamieszkania w Polsce. Strony legitymują się także obywatelstwem izraelskim

(powódka) i francuskim (pozwany), co w sprawie pozostaje bez znaczenia (art. 2

ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim, jedn. tekst: Dz.U.

z 2000 r., Nr 28, poz. 353 ze zm.). Powódka wraz z synem stron od 1986 r. mieszka

w Izraelu, a pozwany od 1993 r. – we Francji. W dacie wniesienia pozwu pozwany

był właścicielem mieszkania we W., które zbył w lipcu 1998 r.

W takim stanie rzeczy, według Sądu, przy braku podstaw do zastosowania

prawa konwencyjnego, jurysdykcja krajowa sądu polskiego mogłaby wynikać z art.

1103 pkt 2 k.p.c., jednak przepis ten „wprowadzony do kodeksu postępowania

cywilnego pod kątem efektywności egzekucji, jest współcześnie krytykowany w

literaturze i wobec zbycia lokalu nie osiągnie swojego celu”. Fakt, że wymieniony

przepis nie precyzuje, w jakim momencie strona pozwana powinna posiadać w

Polsce majątek, został przedstawiony jako uzasadnienie tego, że „...Sąd Okręgowy

sformułował pierwsze pytanie z prośbą o wyjaśnienie swoich wątpliwości przez Sąd

Najwyższy”.

Przedstawienie drugiego pytania Sąd powiązał „z możliwością stwierdzenia

jurysdykcji krajowej na podstawie art. 1103 pkt 3 k.p.c.” Przyjąwszy, że roszczenia

oparte na art. 140 § 1 k.r.o. objęte są zakresem art. 31 § 1 p.p.m. i że zobowiązania

takie podlegają prawu państwa, w którym nastąpiło zdarzenie będące źródłem

zobowiązania, Sąd Okręgowy stwierdził, że „nasuwa się wątpliwość” wyrażona w

punkcie II postanowienia, a „rozwianie tej wątpliwości” pozwoli sądowi sięgnąć do

właściwego prawa obcego w celu stwierdzenia, czy istnieje łącznik jurysdykcyjny

uzasadniający jurysdykcję sądu polskiego i „ewentualnie – jakie prawo materialne

zastosować należy celem rozstrzygnięcia sporu”.

Przytoczone stwierdzenia wyczerpują uzasadnienie postanowienia Sądu

Okręgowego. Trzeba stwierdzić, że treść oraz sposób uzasadnienia wskazanych

zagadnień nie odpowiadają wynikającym z art. 390 § 1 k.p.c. przesłankom

przedstawienia zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.

Po pierwsze, na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. dopuszczalne jest

przedstawianie zagadnień prawnych wyłącznie „do rozstrzygnięcia”, a nie do

„uzupełnienia”. Zasady rozróżnienia tych pytań zostały wyczerpująco wyłożone w

postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2000 r., III CZP 2/00 (OSNC

2000, nr 11, poz. 200). Syntetycznie rzecz ujmując, pytanie do rozstrzygnięcia

wyznacza dwie możliwe odpowiedzi, a więc pytaniu przedstawionemu do

rozstrzygnięcia towarzyszy alternatywna odpowiedź, a adresat pytania dokonuje

właściwego wyboru. Pytania sformułowane przez Sąd Okręgowy tak określonym

cechom nie odpowiadają.

Po drugie, Sąd Okręgowy nie dokonał analizy przepisów, które miałyby

uzasadniać powzięcie poważnych wątpliwości i nie podjął samodzielnej próby ich

rozstrzygnięcia. W istocie Sąd Okręgowy ograniczył się do tego, że zagadnienie

sformułował, po czym przedstawił je do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.

Nie jest rolą Sądu Najwyższego zastępowanie sądu meriti w jego procesie

decyzyjnym, obejmującym także ocenę prawną stanowiącą podstawę

rozstrzygnięcia. Instytucja pytań prawnych, prowadząca do związania sądów

niższej instancji w danej sprawie stanowiskiem Sądu Najwyższego, ma charakter

wyjątkowy i podlega interpretacji ścisłej; zwrócił na to uwagę Sąd Najwyższy

w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 30 marca 1999 r., III CZP 62/98 (OSNC

1999, nr 10, poz. 166) oraz w cytowanym postanowieniu z dnia 13 kwietnia 2000 r.

Po trzecie, w odniesieniu do każdego z przedstawionych zagadnień występują

dalsze okoliczności, świadczące o braku podstaw do opartego na art. 390 § 1 k.p.c.

wystąpienia do Sądu Najwyższego. Co do pytania ujętego w punkcie pierwszym

postanowienia Sądu Okręgowego, okolicznością tą jest brak zagadnienia

prawnego, mogącego budzić wątpliwości, a tym bardziej – wątpliwości poważne. Co

do pytania ujętego w punkcie drugim postanowienia, okolicznością tą jest fakt, że

zagadnienie to ma charakter abstrakcyjny, wykraczający poza stan faktyczny

sprawy, a jego rozstrzygnięcie nie jest konieczne do wydania orzeczenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podjęcie badania istnienia jurysdykcji krajowej w sprawie wymaga w pierwszej

kolejności dokonania kwalifikacji wstępnej dochodzonego roszczenia według prawa

polskiego, w celu ustalenia normy właściwej dla potrzeb stwierdzenia istnienia lub

braku podstaw takiej jurysdykcji. Powódka, występując z roszczeniem z tytułu

dostarczenia synowi stron środków utrzymania, których obowiązek świadczenia

obciążał pozwanego, jako podstawę prawną roszczenia podała art. 140 k.r.o. Przy

zróżnicowanych poglądach doktryny i orzecznictwa co do charakteru tego

roszczenia, dominuje – aprobowany także przez Sąd Najwyższy w obecnym

składzie – ten, w myśl którego roszczenie z art. 140 k.r.o. jest cywilnoprawnym

roszczeniem majątkowym, mającym charakter zwrotny, nie alimentacyjny.

Do roszczeń tych nie mają zastosowania przepisy materialnoprawne i procesowe

odnoszące się do alimentów. Stanowisko takie zostało wyrażone i bliżej

uzasadnione w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1970 r., III CRN 41/70

(OSNCP 1971, nr 1, poz. 7) oraz w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 5

stycznia 2001 r., I CKN 1180/00 (OSNC 2001, nr 7-8, poz. 112). Z uzasadnienia

Sądu Okręgowego wnosić można, że taki jest również jego pogląd w tej kwestii.

Trafnie również zauważył Sąd Okręgowy, że w sprawie z elementem

zagranicznym nieodzowne jest rozstrzygnięcie, czy zastosowanie mają

postanowienia umowy międzynarodowej czy przepisy kodeksu postępowania

cywilnego (art. 1096 k.p.c.). W sprawie niniejszej nie znajduje zastosowania

konwencja o jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i

handlowych, sporządzona w Lugano dnia 18 września 1988 r. (Dz.U. z 2000 r. Nr

10, poz. 132), która weszła w życie w stosunku do Polski w dniu 1 lutego 2000 r.

Przepisy tej konwencji bowiem, stosownie do art. 54 zdanie pierwsze, mają

zastosowanie tylko do powództw wytoczonych po jej wejściu w życie w państwie

pochodzenia; powództwo w sprawie niniejszej zostało wytoczone przed tą datą.

Oznacza to, że konwencja lugańska nie zastępuje (w sprawie niniejszej)

umowy polsko-francuskiej o prawie właściwym, jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń

w zakresie prawa osobowego i rodzinnego z dnia 5 kwietnia 1967 r. (Dz.U. z 1969 r.

Nr 4, poz. 22), nie ma bowiem w tym wypadku zastosowania art. 55 konwencji

lugańskiej w związku z 6 Oświadczeniem Rządowym z dnia 31 grudnia 1999 r. w

sprawie ratyfikacji tej umowy (Dz.U. z 2000 r. Nr 10, poz. 133). Postanowienia

umowy polsko-francuskiej nie stanowią jednak podstawy do ustalania w sprawie

niniejszej jurysdykcji krajowej, przy przyjętym wyżej charakterze dochodzonego

roszczenia nie należy ono bowiem (pomimo, że objęte jest regulacją zawartą w

kodeksie rodzinnym i opiekuńczym) do żadnej z dziedzin prawa, objętych

postanowieniami konwencyjnymi. Stanowisko przeciwne nie dałoby się zresztą

obronić na tle konkretnych postanowień konwencji, precyzujących rodzaj

stosunków, do których ma ona zastosowanie (art. 9 w związku z art. 5 ust. 1 i art.

11 ust. 1 w związku z art. 10 ust. 1); stosunek prawny, z którego wywodzi się

dochodzone w sprawie niniejszej roszczenie, nie zalicza się do żadnej

z wymienionych w konwencji kategorii. Jednocześnie, żadna z wiążących Polskę, w

dacie wniesienia pozwu i obecnie, umów międzynarodowych nie reguluje kwestii

jurysdykcji krajowej bezpośredniej.

Wynikiem tych rozważań jest stwierdzenie, że podstawy jurysdykcji krajowej

w sprawie poszukiwać można jedynie w kodeksie postępowania cywilnego. Tak też

uczynił Sąd Okręgowy, nie oznacza to jednak, by w poszukiwaniu tym spotkał się

z budzącym wątpliwości zagadnieniem prawnym.

Sprawa o roszczenie regresowe oparte na art. 140 k.r.o. nie może zostać

zaliczona do żadnej z kategorii spraw rozpoznawanych w procesie, dla których

jurysdykcję określono w art. 1100-1102 k.p.c. Nie zalicza się ona do spraw

wymienionych w art. 1100 k.p.c., bowiem rozpoznawane w procesie „sprawy

małżeńskie” to jedynie sprawy wymienione w art. 425 i nast. k.p.c. (o unieważnienie

małżeństwa, o ustalenie istnienia lub nieistnienia małżeństwa i o rozwód).

Nie zalicza się także do spraw wymienionych w art. 1101 k.p.c., bowiem „sprawy ze

stosunków rodziców i dzieci” to wyłącznie sprawy niemajątkowe wskazane w art.

453-458 k.p.c. Z oczywistych względów nie znajduje w sprawie zastosowania art.

1102 k.p.c. W sprawach rozpoznawanych w trybie procesowym, innych niż

wymienione w art. 1100-1102 k.p.c., jurysdykcja krajowa wynikać może z art. 1103

k.p.c. Według Sądu Okręgowego, podstaw jurysdykcji krajowej można poszukiwać

w art. 1103 pkt 2 i 3 k.p.c.

Stosownie do art. 1103 pkt 2 k.p.c., sprawa rozpoznawana w procesie należy

do jurysdykcji krajowej, jeżeli w Polsce strona pozwana ma majątek lub przysługują

jej prawa majątkowe. Według ustalenia Sądu, pozwany w chwili doręczenia pozwu

był właścicielem mieszkania we Wrocławiu, które zbył w lipcu 1998 r. Przesądza to

o istnieniu łącznika jurysdykcyjnego, o którym mowa w art. 1103 pkt 2 k.p.c. Sąd

Okręgowy nie wskazał żadnych prawnie uzasadnionych powodów, które mogłyby

wywoływać wątpliwości co do podstaw zastosowania w sprawie tego przepisu.

Wskazane przez Sąd okoliczności, że łącznik ten jest krytykowany w literaturze

przedmiotu (istotnie – łącznik ten oceniany jest jako wypadek „łączności

nadmiernej”) oraz że nie osiągnie on „swojego celu” wobec zbycia lokalu przez

pozwanego nie mają wpływu na ocenę jurysdykcji krajowej na podstawie

omawianego przepisu. Uzasadniało to ustalenie jurysdykcji krajowej w sprawie na

podstawie art. 1103 pkt 2 k.p.c.

Jedynym uzasadnieniem wątpliwości, która znalazła odzwierciedlenie w

punkcie pierwszym uzasadnienia Sądu Okręgowego, czyli wątpliwości na jakim

etapie postępowania powinien – dla uzasadnienia jurysdykcji krajowej –

występować omawiany łącznik, jest to, że przepis art. 1103 pkt 2 k.p.c. „w

odróżnieniu od punktu 1 art. 1103 k.p.c.”, momentu tego nie precyzuje.

Powzięciu tej wątpliwości zapobiegłoby sięgnięcie przez Sąd do przepisu art.

1097 k.p.c. Ten przepis ogólny (zawarty w tytule I księgi pierwszej części trzeciej

kodeksu postępowania cywilnego „Przepisy ogólne”) ustanawia zasadę mającą

zastosowanie do wszystkich łączników jurysdykcyjnych, z wyłączeniem tych, które

objęto regulacją szczególną. Takie wypadki szczególne są dwa, i zawarto je w

przepisach art. 1103 pkt 1 oraz art. 1113 k.p.c. Z art. 1097 k.p.c. wynika ogólna

zasada tzw. ciągłości jurysdykcji; o istnieniu jurysdykcji decyduje stan rzeczy w

dacie wszczęcia postępowania, a ewentualne zmiany tego stanu w toku

postępowania pozostają bez wpływu na kwestię jurysdykcji w tej sprawie. W

procesie datą wszczęcia postępowania jest data wniesienia pozwu. Sąd, ustalając

istnienie majątku pozwanego w Polsce, operował datą doręczenia pozwu zamiast

datą jego wniesienia, nie ma jednak żadnych wątpliwości co do identyczności stanu

rzeczy w zakresie tego faktu w obu wymienionych datach.

Określenie daty miarodajnej dla ustalenia istnienia łącznika jurysdykcyjnego

przewidzianego w art. 1103 pkt 2 k.p.c. wymagało zatem jedynie sięgnięcia do

przepisu art. 1097 k.p.c., którego zastosowanie jednoznacznie wynika z jego treści i

usytuowania. W takim stanie rzeczy nie można twierdzić, by istniało tu „zagadnienie

prawne budzące poważne wątpliwości”, stanowiące podstawę wystąpienia do Sądu

Najwyższego o jego rozstrzygnięcie na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. Ta okoliczność,

przy uwzględnieniu wskazanych na wstępie rozważań dotyczących przedstawiania

zagadnień prawnych, uzasadniała odmowę podjęcia uchwały.

Do tych rozważań ogólnych należy odwołać się, przystępując do analizy

drugiego z przedstawionych przez Sąd Okręgowy pytań. W odniesieniu do tego

zagadnienia, dodatkową okolicznością świadczącą o braku podstaw do

zastosowania art. 390 § 1 zdanie pierwsze k.p.c., jest to, że rozstrzygnięcie tego

zagadnienia nie jest potrzebne dla rozpatrzenia apelacji i miałoby wyłącznie

charakter abstrakcyjny.

Stwierdzenie istnienia jurysdykcji krajowej na podstawie art. 1103 pkt 2 k.p.c.

czyni bezprzedmiotowym poszukiwanie dalszych podstaw jurysdykcji sądu

polskiego; tym samym czyni zbędnym podejmowanie analizy dotyczącej ustalania

prawa właściwego do oceny powstania albo wykonania zobowiązania dla potrzeb

uzasadnienia jurysdykcji na podstawie art. 1103 pkt 3 k.p.c. Z tej przyczyny nie

zachodzi w sprawie sytuacja, na którą powołał się Sąd Okręgowy, że „rozwianie tej

wątpliwości pozwoli polskiemu sądowi sięgnąć do właściwego prawa obcego celem

stwierdzenia, czy istnieje łącznik jurysdykcyjny uzasadniający jurysdykcję sądu

polskiego”. Jak bowiem powiedziano, zbędne jest w niniejszej sprawie

poszukiwanie normy kolizyjnej, która wskaże prawo właściwe dla łącznika

jurysdykcyjnego, o którym mowa w art. 1103 pkt 3 k.p.c., skoro jurysdykcja krajowa

została ustalona w oparciu o inny łącznik jurysdykcyjny.

Przy tych zasadniczych nieprawidłowościach stwierdzonych w wystąpieniu

Sądu Okręgowego już tylko ubocznie zauważyć trzeba, że dodatkowo dotknięte jest

ono nieścisłością użytych sformułowań. Łącznik jurysdykcyjny wymieniony w art.

1103 pkt 3 k.p.c. dotyczy „zobowiązania, które powstało albo ma być wykonane

w Polsce”, co ma oczywiście zakres znaczeniowo różny od „miejsca powstania

i wykonania zobowiązania”, o którym mowa jest w drugim punkcie postanowienia.

W tym samym pytaniu, nawiązując do art. 31 § 1 p.p.m., Sąd odwołał się do pojęcia

„zobowiązania wynikającego z czynności prawnej”, choć wspomniany przepis

dotyczy zobowiązań nie wynikających z czynności prawnych (do których zalicza się

roszczenie będące przedmiotem procesu).

Zawarta w ostatnim fragmencie uzasadnienia postanowienia Sądu

Okręgowego wzmianka, z której wynika, że – według Sądu – „ewentualnie”

wyjaśnienie to miałoby znaczenie dla stwierdzenia, jakie prawo materialne

zastosować należy celem rozstrzygnięcia sporu, może jedynie świadczyć o

błędnym utożsamieniu ustalania norm kolizyjnych dla potrzeb procesowych

(stwierdzenia jurysdykcji krajowej) i materialnoprawnych (ustalenia prawa

materialnego, krajowego lub konkretnego obcego, właściwego przy rozstrzyganiu o

roszczeniu).

Sąd Okręgowy nie przedstawił do rozstrzygnięcia zagadnienia dotyczącego

prawa materialnego właściwego w sprawie, której przedmiotem jest roszczenie

regresowe, wynikające z dostarczenia drugiemu środków utrzymania zamiast osoby

zobowiązanej w bliższej lub tej samej kolejności. Jest więc oczywiste, ze kwestia ta

musiała pozostać całkowicie poza rozważaniami Sądu Najwyższego. (...)

Wszystkie omówione względy uzasadniały odmowę podjęcia uchwały,

stosownie do art. 390 § 1 k.p.c. w związku z art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 20

września 1984 r. o Sądzie Najwyższym (jedn. tekst: Dz.U. z 1994 r. Nr 13, poz. 48

ze zm).