Legislator Case Law & Legislation
III CZP 76/04 AI generated

III CZP 76/04 · Sąd Najwyższy

Case Number III CZP 76/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

ubezpieczenia określono w tej umowie na kwotę 500.000 zł (przed denominacją). Strona przysługującego jej z umowy ubezpieczenia. Sąd Rejonowy zasądził do pozwanego

Legislator headnote

AI generated

art. 358 § 3 k.c, art. 3581 § 3 k.c, art. 3581 § 2 k.c, art. 3851 k.c, art. 3851 § 2 k.c, art. 65 § 2 k.c; III CZP 76/04 · Sąd Najwyższy: Strona przysługującego jej z umowy ubezpieczenia. Sąd Rejonowy zasądził do pozwanego

Keywords

AI generated
art. 358 § 3 k.c art. 3581 § 3 k.c art. 3581 § 2 k.c art. 3851 k.c art. 3851 § 2 k.c art. 65 § 2 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 358 § 3 k.c
sądowej dokonywanej na podstawie art. 358 § 3 k.c.
art. 3581 § 3 k.c
podstawie art. 3581 § 3 k.c.
art. 3581 § 2 k.c
rozpatrywanej sprawie miał zastosowanie art. 3581 § 2 k.c., a nie przepis art.
art. 3851 k.c
punktu widzenia ich rzetelności kontraktowej (art. 3851 k.c.
art. 3851 § 2 k.c
tym w ogóle niewiążącą partnera umowy (art. 3851 § 2 k.c.).
art. 65 § 2 k.c
ubezpieczenia na życie” (art. 65 § 2 k.c.).
art. 58 k.c
umowy ubezpieczenia) w świetle art. 58 k.c.

Cited Case Law

AI generated
III CZP 126/91
kwietnia 1992 r., III CZP 126/91 (OSNC 1992, z.
III CZP 196/95
III CZP 58/93
lipca 1993 r., III CZP 58/93 (OSNC1993, z.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CZP 76/04

POSTANOWIENIE

Dnia 6 stycznia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Strus (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Bronisław Czech

w sprawie z powództwa M. B.

przeciwko (...) Zakładowi Ubezpieczeń Na Życie S.A.- Oddziałowi w P.

o zapłatę,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 6 stycznia 2005 r.,

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej P. W.,

zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Ł. postanowieniem z

dnia 13 sierpnia 2004 r., sygn. akt XIII Ca (…),:

„Czy w przypadku zastosowania przez strony umowy ubezpieczenia zaopatrzenia

dzieci, dla określenia wysokości świadczenia pieniężnego należnego uposażonemu,

mechanizmów spełniających rolę umownych klauzul waloryzacyjnych, które jednak nie

doprowadziły do zapewnienia ekwiwalentności świadczeń, przedmiotem waloryzacji

sądowej dokonywanej na podstawie art. 358 § 3 k.c. powinna być nominalna suma

ubezpieczenia czy też świadczenie pieniężne ustalone przez strony przy zastosowaniu

tych mechanizmów?"

odmawia podjęcia uchwały.

Uzasadnienie

Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne pojawiło się na tle

następującego stanu faktycznego.

Powódka domagała się zmiany wysokości nominalnej sumy ubezpieczenia do

kwoty 5.451,87 zł., określonej w zawartej (z poprzednikiem prawnym pozwanego

ubezpieczyciela) umowie ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci w 1989 r. Sumę

ubezpieczenia określono w tej umowie na kwotę 500.000 zł (przed denominacją). Strona

powodowa przedstawiła i uzasadniła szerzej sposób waloryzacji sądowej świadczenia

przysługującego jej z umowy ubezpieczenia. Sąd Rejonowy zasądził do pozwanego

ubezpieczyciela kwotę 3.728,50 zł, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił. Sąd ten

ustalił, że w czerwcu 1989 r. matka powódki zawarła z b. (…) Zakładem Ubezpieczeń

umowę zaopatrzenia dzieci, w której przewidziano wypłatę sumy ubezpieczenia w

wysokości 500.000 zł (przed denominacją) po upływie 14 lat, przy czym suma ta miała

wzrastać coroczne według zmiennej stopy procentowej. Wielkość tej stopy była

uzależniona od dochodów uzyskiwanych przez (…) Zakład Ubezpieczeń z racji lokat

pieniężnych na rachunkach bankowych. Po upływie okresu ubezpieczenia pozwany

ubezpieczyciel zaoferował powódce kwotę 867 zł., której powódka nie przyjęła. Na

podstawie art. 3581 § 3 k.c. Sąd Rejonowy dokonał waloryzacji nominalnej sumy

ubezpieczenia, przyjmując za kryterium przeciętne wynagrodzenie miesięczne z daty

zawarcia umowy i z daty orzekania. Sąd ten porównywał wysokość nominalnej sumy

ubezpieczenia z wysokością przeciętnego wynagrodzenia z daty zawarcia umowy (w

1989 r.) i następnie tak ustalony wskaźnik odniósł do przeciętnego wynagrodzenia z

daty wyrokowania. Ostatecznie zasądził na rzecz powódki kwotę 3.728,50 zł.

Rozpoznając apelację pozwanego, Sąd Okręgowy zauważył, że doszło do

ukształtowania się orzecznictwa Sądu Najwyższego w zakresie waloryzacji świadczeń z

umów ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci, w których przewidywano wzrost nominalnej

sumy ubezpieczenia o określone liczbowo oprocentowanie. W dacie zawarcia umowy

wysokość świadczenia ubezpieczyciela wyrażała się ściśle określoną sumą pieniężną.

Waloryzacją obejmowano świadczenie pieniężne ubezpieczyciela istniejące w chwili

zawarcia umowy bez względu na termin spełnienia świadczenia. W niniejszej sprawie

oznaczona w umowie ubezpieczenia pierwotna , nominalna suma ubezpieczenia miała

natomiast wzrastać corocznie w okresie trwania umowy według zmiennej stopy

procentowej, a jej wielkość nie była znana w chwili zawarcia umowy i została

uzależniona od wskazanych w umowie parametrów. Sytuacja taka spowodowała

powzięcie przez Sąd drugiej instancji wątpliwości sformułowanych w przedstawionym

zagadnieniu prawnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

I. W przedstawionym zagadnieniu prawnym pojawiły się w zasadzie dwie kwestie

prawne. Po pierwsze, chodzi o zagadnienie dopuszczalności de lege lata waloryzacji

sądowej

świadczenia

ubezpieczyciela

wynikającego

z

umowy

ubezpieczenia

zaopatrzenia dzieci (art. 3581 § 3 k.c.). Zagadnienie to wynika pośrednio z treści

przedstawionego pytania prawnego, ponieważ Sąd Okręgowy założył, że mechanizmy

spełniające rolę umownych klauzul waloryzacyjnych „nie doprowadziły jednak do

zapewnienia ekwiwalentności świadczeń”. Po drugie, pojawił się problem oznaczenia

dopuszczalnego przedmiotu waloryzacji sądowej. Innymi słowy, czy waloryzacją sądową

można

by

obejmować

nominalną

sumę

ubezpieczenia,

czy

też

taką

sumę

ubezpieczenia, powiększoną w wyniku przyjętego w umowie sposobu jej rocznego tzw.

urealniania w odpowiednim zakresie (procencie). Szerzej ujęty przedmiot waloryzacji

mógłby

wpływać

na

rozmiar

ostatecznego,

waloryzowanego

świadczenia

ubezpieczyciela.

II. W literaturze i judykaturze nie ma wątpliwości co do tego, że świadczenie

ubezpieczyciela w umowie ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci należy do kategorii

zobowiązań pieniężnych ab initio, tzn. od chwili zawarcia umowy ubezpieczenia.

Długotrwały z natury rzeczy stosunek ubezpieczenia czyni go szczególnie podatnym na

oddziaływania czynnika inflacyjnego. Oznacza to, że wypłacane ubezpieczonym kwoty

po zakończeniu okresu ubezpieczenia mogły stracić dla nich znaczenie gospodarcze i

społeczne w związku z wysoką inflacją przełomu lat 80-tych i 90-tych i początku lat 90tych.

Świadczenie ubezpieczyciela, przewidziane w ramach umowy ubezpieczenia

zaopatrzenia dzieci, mogło być zatem objęte waloryzacją sądową w razie wystąpienia

wszystkich jej przesłanek (art. 3581 § 3 k.c.). W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 10

kwietnia 1992 r., III CZP 126/91 (OSNC 1992, z. 7/8, poz. 121) przyjęto możliwość

waloryzacji sądowej obejmującej nominalną sumę ubezpieczenia przewidzianą w

umowie ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci. Myśl ta została utrwalona także w innych

orzeczeniach Sądu Najwyższego (zob. np. uchwała z dnia 24 stycznia 1996 r., III CZP

196/95, OSNC 1996, z. 6, poz. 78; wyrok z dnia 19 stycznia 1999 r., II CKN 202/98.

OSNC 1999, z. 6, poz. 1321; wyrok z dnia 12 lutego 2003 r., I CKN 1001, nie opublik.).

III. W

orzecznictwie

Sądu

Najwyższego

analizowano

już

problem

dopuszczalności waloryzacji sądowej w odniesieniu do zobowiązań pieniężnych

wynikających

z

umów

zawierających

odpowiednią

klauzulę

waloryzacyjną

(różnie określaną w treści umowy), aczkolwiek istotnie brakowało wypowiedzi wprost

odnoszących się do umów ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci. W uchwale z dnia 29

lipca 1993 r., III CZP 58/93 (OSNC1993, z. 12, poz. 208) wyrażono pogląd, że wkład

zgromadzony na mieszkaniowej książeczce oszczędnościowej oraz premia gwarancyjna

należna posiadaczowi książeczki nie podlegają waloryzacji na podstawie art. 3581 § 3

k.c. W uzasadnieniu tej uchwały przyznano wprawdzie, że wspomniana premia

gwarancyjna „stanowi kwotę daleko odbiegającą od tej, jaką powinna stanowić kwota

spełniająca warunek realnej wartości wkładu”, ale możliwość ewentualnej waloryzacji

wkładu zgromadzonego na mieszkaniowej książeczce oszczędnościowej eliminuje

przepis art. 13 ustawy z dnia 28 lipca 1999 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U

nr 55, poz. 321). W prezentowanej uchwale wyjaśniono szeroko przyczyny braku

podstaw waloryzacji premii mieszkaniowej (źródłem obowiązku zapłaty premii jest tylko

formalnie umowa, a w rzeczywistości” ma ona oparcie we władczych działaniach

Państwa”, co eliminuje możliwość posłużenia się instrumentem cywilnoprawnym

przewidzianym w art. 3581 § 3 k.c.). W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada

1995 r., I PRN 40/95 (OSNP 1996, z. 12, poz. 168) stwierdzono ogólnie, że nie jest

dopuszczalna sądowa waloryzacja świadczeń na podstawie art. 3581 § 3 k.c. w sytuacji,

w której strony zawarły w umowie klauzulę waloryzacyjną (art. 3581 § 3 k.c.). W

rozpatrywanej sprawie strony umieściły w umowie o pracę tzw. klauzulę walutową,

pozwalającą na odpowiednie waloryzowanie wynagrodzenia pracownika. Rozważając

możliwości waloryzacji wierzytelności obejmującej zwrot wkładu mieszkaniowego po

wystąpienie ze spółdzielni mieszkaniowej osobie nie otrzymującej przydziału lokalu, Sąd

Najwyższy wyjaśnił, że wierzytelność taka nie mogłaby być waloryzowana na podstawie

art. 3581 § 3 k.c., jeżeli osoba domagająca się zwrotu wkładu miała możliwość

przeniesienia sumy wkładu z rachunku spółdzielni na oszczędnościową książeczkę

mieszkaniową, objętą systemem premii gwarancyjnych (wyrok z dnia 19 czerwca 2002

r., II CKN 762/00,OSNC 2003, z. 5, poz. 71).

IV. Trzeba zwrócić przede wszystkim uwagę na to, że w uzasadnieniu

przedstawionego zagadnienia prawnego Sąd Okręgowy w żaden sposób nie nawiązał

do wskazanego dorobku orzecznictwa Sądu Najwyższego. W każdym razie nie sposób

byłoby przyjmować ogólnego wniosku, że u podstaw stanowiska wyrażonego we

wspomnianych orzeczeniach leżało ogólne założenie, iż przewidziane w ramach

stosunku obligacyjnego odpowiednie instrumenty (mechanizmy) prawne waloryzowania

(tzw. urealniania) świadczenia jednej ze stron (banku, pracodawcy, spółdzielni

mieszkaniowej) prowadzą w rezultacie do eliminacji możliwości przyjęcia waloryzacji

tych świadczeń na podstawie art. 3581 § 3 k.c. W uchwale z dnia 29 lipca 1993 r.

wyłączono bowiem dopuszczalność sądowej waloryzacji premii mieszkaniowej z tej tylko

racji, że mechanizm jej tzw. urealniania miał w istocie - jak wspomniano pozacywilistyczny charakter. Z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19

czerwca 2002 r. wynika to, że były członek spółdzielni mieszkaniowej, występujący o

zwaloryzowanie wierzytelności, obejmującej zwrot wkładu mieszkaniowego, miał

możliwość „przeniesienia sumy wkładu z konta spółdzielni na oszczędnościową

książeczkę mieszkaniową objętą systemem premii gwarancyjnych”. Kategoryczna teza

zawarta w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 1995 r. w ogóle nie została

szerzej umotywowana, a w uzasadnieniu tego wyroku stwierdzono m.in. to, że w

rozpatrywanej sprawie miał zastosowanie art. 3581 § 2 k.c., a nie przepis art. 3581 § 3

k.c. W każdym razie nie sposób zdecydowany stwierdzić, czy u podstaw omawianego

rozstrzygnięcia leżało ogólne założenie o niedopuszczalności zastosowania waloryzacji

sądowej (art. 3581 § 3 k.c.) w każdym przypadku wkomponowania do umowy o pracę

odpowiedniej klauzuli waloryzacyjnej obejmującej wynagrodzenia za pracę, czy też w

okolicznościach danej sprawy (m.in. ze względu na osiągniętą wysokość wynagrodzenia

za pracę po jej umownym zwaloryzowaniu) nie było już potrzeby odwoływania się do

reguł waloryzacji sądowej.

De lege lata nietrafne byłoby stanowisko akcentujące niedopuszczalność

waloryzacji świadczenia na podstawie art. 3581 § 3 k.c. w każdym wypadku zastrzeżenia

między stronami umownej klauzuli waloryzacyjnej (art. 358 1 § 2 k.c.), nawet wówczas,

gdy wystąpiły już wszystkie przesłanki waloryzacji sądowej. Na rzecz takiej właśnie

interpretacji przepisu art. 3581 § 3 k.c. przemawiają następujące racje prawne.

Po pierwsze, możliwości waloryzowania świadczenia pieniężnego objętego

waloryzacją umowną nie wyklucza literalna wykładnia art. 3581 § 3 k.c. Zgodnie z tym

przepisem, sąd mógłby zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia

pieniężnego, chociażby było ono ustalone w orzeczeniu lub umowie. Ogólne ujęcie

omawianego przepisu może prowadzić do wniosku, że przez „ustalenie świadczenia

pieniężnego”

należałoby

rozumieć

zarówno

samo

określenie

świadczenia

(zindywidualizowanie co do charakteru i wysokości), jak i oznaczenie go (co do

wysokości) po zastosowaniu waloryzacji, przewidzianej w odpowiedniej, umownej

klauzuli waloryzacyjnej. Oznacza to zapewnienie każdej ze stron, oczekującej

świadczenia

pieniężnego

partnera,

odpowiedniej ochrony prawnej

w

zakresie

przewidzianym w tym przepisie niezależnie od próby określenia takiej ochrony przez

same strony w chwili kreacji stosunku obligacyjnego.

Po drugie, określenie przesłanek i mechanizmu prawnego waloryzacji umownej

świadczenia pieniężnego należy do stron zamieszczających w umowie odpowiednią

klauzulę waloryzacyjną. Przesłanki takiej waloryzacji mogą zatem okazać się inne niż

przesłanki waloryzacji sądowej przewidziane w art. 3581 § 3 k.c.

Po trzecie, nie sposób generalnie założyć, że dokonana waloryzacja umowna

mogłaby prowadzić zawsze do rezultatu (w postaci określenia definitywnego rozmiaru

świadczenia pieniężnego), jaki miałaby zapewnić waloryzacja sądowa. Waloryzację

sądową należałoby wykluczyć wówczas, gdyby waloryzacja przewidziana w umowie

prowadziła

do

rezultatu

podobnego

jak

waloryzacja

sądowa

lub

rezultatu

korzystniejszego dla strony domagającej się zwaloryzowania świadczenia pieniężnego.

W przedstawionym pytaniu prawnym Sąd Okręgowy wyraźnie stwierdził to, że

przewidziane

w umowie

ubezpieczenia

zaopatrzenia

dzieci

umowne

klauzule

waloryzacyjne „nie doprowadziły jednak do zapewnienia ekwiwalentności świadczeń”.

Po czwarte, nietrafna byłaby sugestia, że wykładnia systematyczna mogłaby

prowadzić do wniosku o założonym jakoby przez ustawodawcę priorytecie waloryzacji

umownej nad sądową. Oparciem dla takiej, ewentualnej argumentacji mogłoby być

twierdzenie, że ingerencja sądu w treść umowy mogłaby nastąpić z racji ochrony

interesu jednej ze stron tylko wówczas, gdyby strony same w umowie nie przewidziały

takiej

ochrony.

Takie

stanowisko

było

reprezentowane

przez

pozwanego

ubezpieczyciela w sprawie, na tle której powstało rozważane zagadnienie prawne (por.

np. uzasadnienie apelacji pozwanego, k. 65 i n. akt sprawy).

Po piąte, zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne – jak każde inne

postanowienia umowy - mogłyby zostać poddane odpowiedniej weryfikacji z

punktu widzenia ich rzetelności kontraktowej (art. 3851 k.c. – 3853 k.c.). In concreto

mogłoby się zatem okazać, że klauzulę umowną, przewidującą zasady waloryzacji

umownej, można by zatem uznać za klauzulę niedozwoloną (abuzywną) i w związku z

tym w ogóle niewiążącą partnera umowy (art. 3851 § 2 k.c.). Należałoby bowiem przyjąć,

że umowna klauzula waloryzacyjna nie jest objęta wyłączeniem zawartym w art. 385 1 §

1 zd. II (skuteczność klauzul umownych” określających główne świadczenia stron”,

sformułowanych w sposób jednoznaczny). Klauzula waloryzacyjna nie określa bowiem

bezpośrednio świadczenia głównego (np. świadczenia ubezpieczeniowego), ale

wprowadza umowny reżim jego podwyższania. Cel przepisu art. 3851 k.c. nie pozwala

na ograniczanie ochrony partnera umowy w wyniku szerokiej interpretacji formuły

„postanowień określających główne świadczenia stron”. Prawna nieskuteczność klauzuli

waloryzacyjnej pozwalałaby domagać się jednej przez jedną ze stron waloryzacji

sądowej na podstawie art. 3581 § 3 k.c.

V. Jak wspomniano, w przedstawionym zagadnieniu prawnym skoncentrowano

się przede wszystkim na określeniu tego, jakie świadczenia ubezpieczyciela, wynikające

z umowy ubezpieczenia dzieci, powinno być waloryzowane: nominalna suma

ubezpieczenia (określona w polisie ubezpieczeniowej w chwili zawarcia umowy), czy

świadczenie pieniężne ustalone przy zastosowaniu przewidzianej w umowie klauzuli

waloryzacyjnej (§ 5 „Ogólnych warunków ubezpieczeń na życia”). Odwołując się do

ukształtowanego już orzecznictwa Sądu Najwyższego co do tego, że przedmiotem

waloryzacji w odniesieniu do umów ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci „jest świadczenie

pieniężne ubezpieczyciela będące przedmiotem jego zobowiązania od chwili zawarcia

umowy, bez względu na określony umową termin spełnienia tego świadczenia „(por.

wyrok z dnia 29 listopada 2001 r., V CKN 489/00, OSNC 2002, z. 7/8, poz. 104; wyrok z

dnia 12 lutego 2003 r. I CKN 1/01, nie publik.), Sąd Okręgowy zauważył, że orzeczenia

te zapadły w sprawach, w których inaczej były ukształtowane postanowienia umowy

dotyczące tzw. urealniania świadczeń ubezpieczyciela. Otóż w umowach ubezpieczenia

zaopatrzenia dzieci przewidywano wzrost nominalnej sumy ubezpieczenia w określonym

procencie, znanym liczbowo już w chwili zawierania umowy ubezpieczenia. Natomiast

w rozpatrywanej sprawie (w ramach której powstało przedstawione zagadnienie prawne)

nominalna suma ubezpieczenia miała wprawdzie wzrastać corocznie w okresie trwania

stosunku ubezpieczenia według zmiennej stopy procentowej, przy czym wysokość takiej

stopy nie była oznaczona w chwili zawarcia umowy i uzależniona została dopiero od

parametrów wskazanych w umowie. Wątpliwości Sądu Okręgowego zrodziły się zatem

stąd, że w chwili zawarcia umowy ubezpieczenia strony nie znały jeszcze wysokości

oprocentowania, o które wzrastać miałaby suma ubezpieczenia, nie określiły zatem w

umowie ostatecznego świadczenia pieniężnego należnego kontrahentowi po upływie

okresu ubezpieczenia.

Tymczasem

w

powołanych

przez

Sąd

Okręgowy

orzeczeniach

Sądu

Najwyższego nie sposób doszukać się tego, że wyrażone w nich stanowisko miałoby

ograniczać się tylko do świadczeń pieniężnych ubezpieczyciela określonych lub

nadających się do określenia w chwili zawarcia umowy ubezpieczenia zaopatrzenia

dzieci. W orzeczeniach tych stwierdzono bowiem tyle, że „przedmiotem waloryzacji

sądowej jest świadczenie pieniężne w wysokości ustalonej m.in., w umowie (…), a nie

suma ubezpieczenia, która służy wyznaczaniu górnej granicy odpowiedzialności

ubezpieczyciela”. W literaturze trafnie podniesiono, że ścisłe ustalenie w umowie

wysokości

świadczenia

obciążającego

ubezpieczyciela

nie

stanowi

przesłanki

waloryzacji sądowej. Oznacza to, że waloryzacja taka nie byłaby wyłączona, gdyby

ostateczny rozmiar świadczenia ubezpieczyciela możliwy był do określenia dopiero po

zakończeniu umownego, długotrwałego stosunku ubezpieczenia i wcześniej nastąpiły,

oczywiście, wszystkie przesłanki waloryzacji (art. 3581 § 3 k.c.). W takiej sytuacji

waloryzacją

sądową

mogłoby

być

objęte

takie

właśnie

świadczenie

finalne

ubezpieczyciela według reguł przewidzianych w tym przepisie, a nie nominalna,

pierwotna suma ubezpieczenia.

Przestawione wywody mogą prowadzić do następujących wniosków.

Formułując zagadnienie prawne, Sąd Okręgowy nie wykorzystał przede

wszystkim możliwości dokonania odpowiedniej interpretacji § 5 „Ogólnych warunków

ubezpieczenia na życie” (art. 65 § 2 k.c.). W klauzuli tej przewidziano reguły umownej

waloryzacji świadczenia ubezpieczyciela i zawarto tam także postanowienie, zgodnie z

którym „(…) Zakład Ubezpieczeń nie gwarantuje (…) pełnego wyrównania spadku

realnej

wartości

świadczeń

ubezpieczeniowych

spowodowanych

czynnikiem

inflacyjnym”. Klauzula taka mogła zatem oznaczać wolę twórcy wzorca sprowadzającą

się do umownego wyłączenia reguł waloryzacji sądowej.

Powstaje więc kwestia prawnej skuteczności takiego postanowienia (klauzuli

umowy ubezpieczenia) w świetle art. 58 k.c. oraz art. 385 1 - 3853 w zw. z art. 21 ustawy

z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumenta (…) (Dz. U. Nr 22, poz.

271 ze zm.). Umowa ubezpieczenia nie została bowiem jeszcze wykonana.

Gdyby zatem okazało się ,że wspomniane postanowienie umowy należało uznać

jako nieskuteczne wobec kontrahenta umowy, to otwierałaby się wówczas możliwość

waloryzowania świadczenia ubezpieczeniowego na podstawie art. 3581 § 3 k.c. i nie

powstawałby tym samym problem prawnej relacji waloryzacji umownej i waloryzacji

sądowej. Jak już wspomniano wcześniej, nawet umieszczenie w umowie ubezpieczenia

zaopatrzenia dzieci stosownej klauzuli przewidującej waloryzowanie świadczenia

ubezpieczyciela, nie wyklucza jednak możliwości dokonania waloryzacji sądowej, jeżeli

wystąpią wszystkie przesłanki takiej waloryzacji wynikające z art. 358 1 § 3 k.c. (pkt IV

uzasadnienia).

Nierozważenie

wspomnianych

zagadnień

przez

Sąd

drugiej

instancji

spowodowało taką sytuację, że przedstawienie zagadnienia prawnego Sądowi

Najwyższemu okazało się przedwczesne. Dlatego orzeczono jak w sentencji

postanowienia.