III CZP 73/06 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generateduprzedniego wezwania do uiszczenia tej opłaty. Wyrok sądu I instancji został 4.05.2006 r., przy czym jako podstawę odrzucenia powołano art. 1302 § 3 k.p.c.
Legislator headnote
AI generatedart. 390 § 1 k.p.c, art. 1302 § 3 k.p.c, art. 1302 k.p.c; III CZP 73/06 · Sąd Najwyższy: Wyrok sądu I instancji został 4.05.2006 r., przy czym jako podstawę odrzucenia powołano art. 1302 § 3 k.p.c.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt III CZP 73/06
POSTANOWIENIE
Dnia 25 października 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Gerard Bieniek (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Iwona Koper
SSN Zbigniew Kwaśniewski
Protokolant Iwona Budzik
w sprawie z powództwa H.O.
przeciwko „P.” S.A.
o zapłatę,
po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym
w dniu 25 października 2006 r.,
zagadnienia prawnego przedstawionego
przez Sąd Apelacyjny
postanowieniem z dnia 16 czerwca 2006 r., sygn. akt [...]:
"Z jaką chwilą następuje zakończenie postępowania w danej instancji
w rozumieniu art. 149 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach
sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398)?"
odmawia podjęcia uchwały.
Uzasadnienie
1. Przedstawione Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 390 § 1 k.p.c.
do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości powstało
przy rozpoznawaniu przez Sąd Apelacyjny zażalenia na postanowienie sądu
I instancji o odrzuceniu apelacji wniesionej przez pełnomocnika będącego
adwokatem z powodu nieuiszczenia należnej od niej opłaty stosunkowej, bez
uprzedniego wezwania do uiszczenia tej opłaty. Wyrok sądu I instancji został
wydany w dniu 30.03.2006 r., a postanowienie o odrzuceniu apelacji w dniu
4.05.2006 r., przy czym jako podstawę odrzucenia powołano art. 1302 § 3 k.p.c.
Rozpoznając zażalenie Sąd Apelacyjny powziął wątpliwości, czy w świetle art. 149
ust. 1 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.
U. Nr 167, poz. 1398) do uiszczenia opłaty od apelacji w niniejszej sprawie znajdują
zastosowanie przepisy dotychczasowej ustawy z dnia 13.06.1967 r. o kosztach
sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 9, poz. 88), w tym jej art. 16
ust. 3, czy też przepisy nowej ustawy, w tym wprowadzony na podstawie tych
przepisów art. 1302 § 3 k.p.c., obowiązujące od dnia 2.03.2006 r.
2. Przed
podjęciem
rozważań
dotyczących
przedstawionego
zagadnienia prawnego należy odnieść się do kwestii sposobu sformułowania tego
zagadnienia przez Sąd Apelacyjny. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia
13.04.2000 r. III CZP 2/00 (OSNC 2000, nr 11, poz. 200) wskazał, że na podstawie
art. 390 § 1 k.p.c. dopuszczalne jest przedstawienie zagadnień prawnych wyłącznie
do „rozstrzygnięcia”, a nie do „uzupełnienia”. Rzecz w tym, że w nauce logiki
przyjmuje się, że istnieją dwa typy pytań: pytania rozstrzygnięcia (o rozstrzygnięcie)
oraz pytania uzupełnienia (o uzupełnienie). Istotą pytania rozstrzygnięcia jest to, że
wyznacza ono dwie możliwe odpowiedzi, natomiast pytanie uzupełnienie wyznacza
tylko schemat odpowiedzi, zwany osnową pytania. Jest to tzw. pytanie rozwijające,
o nieokreślonych z góry możliwościach odpowiedzi. Inaczej rzecz ujmując, pytaniu
przedstawionemu do rozstrzygnięcia towarzyszy alternatywa odpowiedzi, a rzeczą
adresata pytania pozostaje dokonanie wyboru odpowiedzi, natomiast pytanie do
uzupełnienia pozostawia odpowiadającemu całkowitą swobodę, pozwalając mu
także na wykroczenie poza zakres czynionych przez pytającego założeń.
Przepis art. 390 § 1 k.p.c. ma na względzie wyłącznie pytania (zagadnienia)
do „rozstrzygnięcia”. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w powołanym wyżej
postanowieniu, a także niepublikowanym postanowieniu z dnia 19.09.2001 r.
III CZP 28/00. Skład orzekający w niniejszej sprawie pogląd ten podziela.
Zagadnienie prawne przedstawione w niniejszej sprawie przez Sąd Apelacyjny ma
niewątpliwie postać pytania do uzupełnienia. Ta okoliczność uzasadnia odmowę
podjęcia uchwały na podstawie art. 61 § 1 ustawy z dnia 23.11.2002 r. o Sądzie
Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.).
3. Powyższe rozstrzygnięcie nie oznacza wszakże, że wykładnia art. 149
ust. 1 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nie
nasuwa istotnych wątpliwości. Przepis ten stanowi, że w sprawach wszczętych
przed dniem wejścia w życie ustawy tj. przed dniem 2.03.2006 r. stosuje się, do
czasu zakończenia postępowania w danej instancji, dotychczasowe przepisy
o kosztach sądowych. Istota zagadnienia sprowadza się do właściwej wykładni
pojęcia „zakończenie postępowania w danej instancji” zawartego w treści art. 149
ust. 1 powołanej ustawy. W tej kwestii wypowiedział się już Sąd Najwyższy.
W postanowieniu z dnia 28.06.2006 r. III CZ 36/06 (dotychczas niepublikowanym)
stwierdzono, że do skargi kasacyjnej od wyroku (postanowienia co do istoty
sprawy) wydanego przed wejściem w życie ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach
sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 167, poz. 1398), wniesionej po wejściu
w życie tej ustawy, stosuje się przepisy ustawy nowej. Uzasadniając to stanowisko
Sąd Najwyższy podkreślił, że z przepisu art. 149 ust. 1 ustawy jasno wynika, że
linię wytaczającą granicę czasową między stosowaniem ustawy dotychczasowej
a zastosowaniem ustawy nowej jest chwila „zakończenia postępowania w danej
instancji”. Pojęcie to uwzględnia pojęcia równoważne lub zbliżone („zakończenia
postępowania w instancji” lub „wydanie orzeczenia kończącego postępowanie
przez sąd pierwszej instancji”) występujące w innych przepisach np. art. XVI § 1
przepisów wprowadzających k.p.c., w art. 49 ustawy z dnia 13.06.1967 r.
o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, a także w zakresie postępowania
cywilnego (art. 108 § 1, 109, 130 § 2, 182, 276) i były one poddawane ocenie
w odniesieniu do sytuacji innych niż rozwiązywania kolizji międzyczasowych.
Podsumowując dorobek orzecznictwa w tym zakresie Sąd Najwyższy stwierdził, że
uznać należy, iż przez pojęcie „zakończenie postępowania w danej instancji” trzeba
rozumieć wydanie orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie w danej
instancji,
a
więc
wydanie
wyroku
(postanowienia
co
do
istoty
sprawy
w postępowaniu nieprocesowym) albo innego orzeczenia trwale zamykającego
drogę do wydania wyroku (np. postanowienie o umorzeniu postępowania,
odrzuceniu pozwu itp.). Ustawodawca wyraźnie bowiem oznaczył kres stosowania
ustawy dotychczasowej na czas zakończenia postępowania w danej instancji, a nie
np. na chwilę wszczęcia postępowania w instancji wyższej, łączoną zazwyczaj
z wniesieniem środka zaskarżenia o charakterze dewolutywnym. Podkreślono, że
fakt ten ma istotne znaczenie przy
rozstrzyganiu kwestii międzyczasowej, bo
jakkolwiek postępowanie cywilne
przebiega w zasadzie w sposób linearny,
a poszczególne instancje następują bezpośrednio po sobie, to jednak, między
zakończeniem postępowania w jednej, a wszczęciem postępowania w kolejnej
instancji dokonywane są tzw. czynności międzyinstancyjne, stanowiące łącznik
między instancjami (np. czynności przygotowawcze do wniesienia środka
odwoławczego). W wielu przypadkach w ogóle zresztą nie dochodzi do
zainicjowania postępowania w instancji wyższej, a mimo to podejmowane są
dalsze czynności, w tym czynności wykonawcze (np. wniosek o stwierdzenie
prawomocności orzeczenia) lub zmierzające do wniesienia nadzwyczajnego środka
zaskarżenia (np. skargi o wznowienie postępowania) itp. Czynności te trudno
zakwalifikować do czynności podejmowanych w pierwszej instancji. Doprowadziło
to Sąd Najwyższy do wniosku, że pojęcie „czas zakończenia postępowania w danej
instancji” zawarte w art. 149 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach
cywilnych, nie może być utożsamiane z „czasem wszczęcia postępowania
w wyższej instancji”.
Należy tu odnotować postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18.05.2006 r.
IV CZ 43/056 (niepubl.), w którym przyjęto, że w świetle art. 149 ust. 1 nowej
ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, jeśli skarga kasacyjna została
złożona po wejściu w życie ustawy, zastosowanie do tej skargi mają przepisy nowej
ustawy oraz art. 1302 § 3 k.p.c. Podkreślono, że postępowanie kasacyjne
rozpoczyna się z chwilą wniesienia skargi kasacyjnej. Podobne stanowisko wynika
z postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30.05.2006 r. I CZ 23/06 (niepublik.)
oraz z dnia 22.06.2006 r. V CZ 42/06 (niepublik.).
W piśmiennictwie stanowiska nie są tak jednolite. Z jednej strony
prezentowany jest pogląd, że momentem kończącym daną instancję będzie
wydanie orzeczenia kończącego postępowanie (wyroku, postanowienia co do istoty
w
postępowaniu
nieprocesowym, umorzenie postępowania), z drugiej strony
przyjmuje się, że kluczowe znaczenia ma chwila wniesienia środka odwoławczego,
wreszcie wypowiedziano też pogląd, że koniec danej instancji i początek nowej
instancji następuje w chwilą przekazania akt sprawy przez sąd niższej instancji
sądowi instancji wyższej. To stanowisko podzielił też Sąd Apelacyjny, który
przedstawił do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne.
4. Wykładni art. 149 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach
cywilnych w odniesieniu do użytego tam pojęcia „zakończenie postępowania
w danej instancji”, można dokonać w trzech kierunkach. Jako chwilę zakończenia
postępowania w danej instancji można rozważać i a) chwilę przekazania akt sprawy
przez sąd niższej instancji sądowi instancji wyższej; b) chwilę poprzedzającą
wniesienie środka odwoławczego lub następującą w dacie wpływu terminu do jego
wniesienia, c) chwilę wydania orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie
w instancji.
Pierwsze
postępowania
z
z
wyszczególnionych
przekazaniem
akt
stanowisk
sprawy
nie
wiążące
może
być
zakończenie
aprobowane
z zasadniczych powodów. Wprawdzie mogłaby się wydawać, że jest ono zbieżne
z postrzeganiem instancyjności postępowania jako jego podziału na poszczególne
stadia toczące się przed sądami różnego rzędu, to jednak stanowisko to nie
uwzględnia faktu, że instancyjności w sensie procesowym nie należy utożsamiać
z instancyjnością w sensie ustrojowym. Jest to konsekwencją faktu, że
ustawodawca w ramach postępowania cywilnego przyjął w odniesieniu do środków
odwoławczych zasadę, że są one wnoszone do sądu a guo, a nie do sądu od
guem. Ta zasada, utrwalona w tradycji polskiej, powoduje, że po wydaniu
orzeczenia kończącego sprawę w instancji niższej dokonywane są lub mogą być
czynności przed sądem, który wydał to orzeczenie, funkcjonalnie należące już
jednak do postępowania odwoławczego tj. w wyższej instancji. Chodzi o takie
czynności, które inicjuje wniesienie środka odwoławczego. Z tego względu
występuje tzw. postępowanie między-instancyjne. W kontekście więc rozróżnienia
między sytuacją, w której czynności procesowe są dokonywane przed sądami
różnego rzędu, a instancyjnością w sensie procesowym, nie sposób akceptować
poglądu, że dla ustalenia czasowego zakresu zastosowania ustawy miarodajne jest
przekazanie akt sprawy z sądu niższej instancji do sądu wyższej instancji, podczas
gdy w sensie procesowym czynności poprzedzające przekazanie akt sprawy
funkcjonalnie,
od
chwili
złożenia
środka
odwoławczego,
należą
już
do
postępowania odwoławczego.
Trafność tego
stanowiska
potwierdzają
też następujące
argumenty:
Po pierwsze, przekazanie akt sprawy nie jest czynnością procesową, lecz ma
charakter ściśle techniczny, wręcz manualny. Moment jego dokonania nie jest
rozpoznawalny dla stron i uczestników postępowania, nie są one informowane
o przekazaniu akt sprawy. Po drugie, mogą wystąpić praktyczne trudności
z ustaleniem chwili przekazania. Po trzecie, przekazanie akt sprawy sądowi
wyższej instancji następuje tylko w przypadku, gdy wniesiony zostanie środek
odwoławczy, który zostanie oceniony jako dopuszczalny i spełniający wymagania
formalne. Jeżeli więc taki środek nie zostanie wniesiony, akta sprawy nie będą
przekazane do sądu wyższej instancji. W takiej sytuacji nie byłoby chwili
zakończenia postępowania w danej instancji. Można oczywiście bronić poglądu, że
w takiej sytuacji wyjątkowo byłaby to data upływu terminu do wniesienia środka
odwoławczego, wszakże wówczas powstałaby kwestia, jak traktować wypadek
wniesienie po tej dacie wniosku o przywrócenie terminu wraz z samym środkiem
odwoławczym.
Reasumując
nie
znajduje
uzasadnionych
podstaw
stanowisko,
że
zakończenie postępowania w danej instancji następuje z chwilą przekazania akt
sprawy przez Sąd niższego rzędu sądowi wyższego rzędu. W okolicznościach
niniejszej sprawy prowadzi to więc do wniosku, że w sytuacji, w której w sprawie
wszczętej
przed
dniem
2.03.2006
r.
orzeczenie
kończące
postępowanie
w pierwszej instancji zostało wydane po tym dniu, do środka odwoławczego
wniesionego od takiego orzeczenia mają zastosowanie przepisy nowej ustawy,
o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, w tym wprowadzone tą ustawą
przepisy kodeksu postępowania cywilnego m.in. art. 1302 k.p.c.
5. Powyższe nie rozstrzyga jednak kwestii czy za chwilę zakończenia
postępowania w danej instancji w rozumieniu art. 149 ust. 1 ustawy o kosztach
sądowych (...) należy uznać chwilę wydania orzeczenia kończącego postępowanie
w sprawie w instancji (merytorycznego albo niemerytorycznego), czy też chwilę
wniesienia środka odwoławczego lub upływu terminu jego wniesienia. Literalne
brzmienie art. 149 ust. 1 ustawy o kosztach (...) nie daje w tym względzie
jednoznacznej odpowiedzi, jednak przeciwko stanowisku łączącemu zakończenie
postępowania w danej instancji z chwilą wniesienia środka odwoławczego lub
upływu terminu do jego wniesienia przemawiają następujące argumenty:
Po pierwsze, sam przepis art. 149 ust. 1 ustawy o kosztach (...) nawiązuje do
chwili zakończenia postępowania w danej instancji, a nie do chwili rozpoczęcia
postępowania w nowej (wyższej) instancji, a przecież nie ulega wątpliwości, że
wniesienie
środka
odwoławczego
jest
pierwszą
czynnością
postępowania
odwoławczego. Inicjuje on to postępowanie i należy do tego postępowania.
Kwalifikacji wniesienia środka odwoławczego jako pierwszej czynności w wyższej
(nowej) instancji nie przeczy to, że czynność ta w polskim systemie postępowania
cywilnego dokonywana jest przed sądem, który wydał zaskarżone orzeczenie.
Zwrócono
już
wcześniej
uwagę
na
konieczność
rozróżnienia
między
instancyjnością w znaczeniu ustrojowym i procesowym. W konsekwencji tego mogą
istnieć czynności należące funkcjonalnie do postępowania w wyższej instancji,
dokonywane jednak przed sądem, który wydał zaskarżone orzeczenie, a więc
przed sądem niższej instancji w znaczeniu ustrojowym.
Po drugie, w ujęciu dynamicznym postępowanie cywilne, złożone z instancji jako
jego stadiów, ma charakter linearny. W konsekwencji nie jest więc tak, że kolejne
instancje w ujęciu procesowym następują bezpośrednio po sobie. Występują
bowiem czynności, podejmowane po zakończeniu postępowania w instancji, ale
przed sądem, który wydał zaskarżone orzeczenie, które nie należą już do tego
postępowania, ale nie stanowią jeszcze postępowania w wyższej instancji, np.
wniosek
o sporządzenie
uzasadnienia
orzeczenia
i
jego
doręczenie.
Nie byłoby uzasadnione, aby dla umiejscowienia
tych czynności w ramach
postępowania w ujęciu dynamicznym odwoływać się do kategorii postępowania
międzyinstancyjnego. To postępowanie jest inicjowane przez wniesienie środka
odwoławczego. Wniesienie środka odwoławczego inicjuje postępowanie w wyższej
instancji,
a jednocześnie
jest
pierwszym
elementem
postępowania
międzyinstancyjnego. W pierwszym przypadku chodzi o instancyjność w znaczeniu
procesowym, w drugim – w znaczeniu ustrojowym. Po trzecie, wątpliwym byłoby,
jak określić chwilę końcową stosowania ustawy o kosztach sądowych w sprawach
cywilnych
z 1967
r.,
gdyby
utożsamiać
ją
z
chwilą
wniesienia
środka
odwoławczego (chwila nadania środka na poczcie, czy chwila wpływu środka do
sądu). Należy też zauważyć, że środek odwoławczy może być wniesiony przez
strony w różnych chwilach, co wiąże się z tym, że termin do wniesienia środka
odwoławczego biegnie dla każdej strony w sposób indywidualny. Wreszcie należy
wskazać, że orzeczenie kasatoryjne nie podlega w ogóle zaskarżeniu.
Reasumując uzasadniony jest wniosek, że zakończenie postępowania
w danej instancji w rozumieniu art. 149 ust. 1 ustawy z dnia 28.07.2005 r.
o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, następuje z chwilą wydania
orzeczenia kończącego (merytorycznie lub niemerytorycznie) postępowanie
w sprawie w danej instancji.