III CZP 6/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedw przepisach art. 32, art. 111 § 1 pkt 2, art. 188 i art. 321 pkt 1 kpc, co może cofnięciu pozwu. Powszechnie w orzecznictwie i w doktrynie przyjmowało się,
Legislator headnote
AI generatedIII CZP 6/00 · Sąd Najwyższy: w przepisach art. 32, art. 111 § 1 pkt 2, art. 188 i art. 321 pkt 1 kpc, co może cofnięciu pozwu. Powszechnie w orzecznictwie i w doktrynie przyjmowało się,
Cited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt III CZP 6/2000
U C H W A Ł A
Dnia 29 maja 2000 r.
Sąd Najwyższy w składzie następującym:
Przewodniczący: SSN
- Andrzej Wypiórkiewicz (spraw.)
Sędziowie:
SN
- Bronisław Czech
SN
- Barbara Myszka
przy udziale protokolanta Bożeny Kowalskiej
oraz Prokuratora Prokuratury Krajowej – Jana Szewczyka
w sprawie z powództwa małoletniego K. S.
działającego przez matkę M. S.
przeciwko P. S.
o alimenty
po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym dnia 29 maja 2000 r.
zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w K.
postanowieniem z dnia 13 stycznia 2000 r.
do rozstrzygnięcia w trybie art. 390 kpc:
„Czy cofnięcie apelacji podlega kontroli co do dopuszczalności tej
czynności – ze strony sądu?
p o d j ą ł następującą uchwałę:
Cofnięcie apelacji nie podlega kontroli sądu.
UZASADNIENIE
Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne powstało
w sprawie o alimenty dochodzone od ojca przez małoletniego powoda,
reprezentowanego przez matkę, która w postępowaniu przed sądem drugiej
instancji cofnęła apelację wniesioną od wyroku oddalającego w części
powództwo z powołaniem się na pozasądową ugodę zawartą z pozwanym.
Poważną wątpliwość Sąd Okręgowy powziął w związku z brakiem
wyraźnego uregulowania w przepisach o postępowaniu apelacyjnym przesłanek
skuteczności cofnięcia przez stronę apelacji przy jednoczesnym zachowaniu
w procesie przepisów dopuszczających możliwość podejmowania przez sąd
kontroli aktów dyspozycyjnych stron. Sąd zwrócił też uwagę na procesowo
uprzywilejowany charakter roszczeń alimentacyjnych, uwidaczniający się
w przepisach art. 32, art. 111 § 1 pkt 2, art. 188 i art. 321 pkt 1 kpc, co może
uzasadnić w takiej sprawie wgląd sądu w czynności strony powodowej dla
zapewnienia dochodzonym roszczeniom niezbędnej ochrony prawnej. Sąd
nawiązał poza tym do niejednolitego orzecznictwa w przedmiocie cofnięcia
kasacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W systemie dwuinstancyjnym cofnięcie rewizji poddane było kontroli
sądu. Stanowił o tym wówczas obowiązujący art. 393 § 2 kpc, według którego
w razie cofnięcia rewizji sąd rewizyjny, jeżeli uzna, że cofnięcie jest
dopuszczalne, umarza postępowanie rewizyjne i orzeka o kosztach, jak przy
cofnięciu pozwu. Powszechnie w orzecznictwie i w doktrynie przyjmowało się,
że wymieniony przepis odsyłał do odpowiedniego stosowania art. 203 § 4 kpc.
Art. 393 § 2 kpc utracił moc w związku z wejściem w życie art. 1 pkt 44 ustawy
z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego,
rozporządzeń Prezydenta Rzeczypospolitej – Prawo upadłościowe i Prawo
o postępowaniu układowym, Kodeksu postępowania administracyjnego, ustawy
o kosztach sądowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 43, poz. 189), co
odnotowano w doktrynie jako uwolnienie sądu od obowiązku podejmowania
oceny, czy cofnięcie apelacji jest dopuszczalne. Sprawa nie przedstawia się
jednak całkowicie oczywiście, jeżeli zważyć, że d. art. 393 § 2 kpc podzielił los
całego zmienionego rozdziału 1 działu V tytułu VI księgi pierwszej części
pierwszej kpc w związku z gruntowną zmianą systemu środków odwoławczych.
Dlatego
odpowiedzi
na
przedstawione
pytanie
należy
poszukiwać
w całokształcie przepisów określających apelację jako nową instytucję prawa
procesowego przy uwzględnieniu ogólnych zasad tego prawa.
Zapoczątkowana w 1989 r. przebudowa procesu cywilnego (por. ustawę
z dnia 24 maja 1989 r. o rozpoznawaniu przez sądy spraw gospodarczych, Dz.U.
nr 30, poz. 179) oraz dalsze nowelizacje przepisów postępowania cywilnego
(por. ustawę z dnia 13 lipca 1990 r. o zmianie kodeksu postępowania cywilnego
– Dz.U. nr 55, poz. 318 i wyżej powołaną ustawę z dnia 1 marca 1996 r.)
pozwalają stwierdzić, że przeprowadzone zmiany zmierzają wyraźnie
w kierunku umocnienia w procesie zasad równości stron, kontradyktoryjności
i dyspozycyjności (por. w szczególności skreślenie § 2 w art. 3 kpc oraz zmianę
treści art. 232 kpc) i stanowią rezygnację z dotychczasowego wzorca
procesowego, w którym wymienione zasady nie znajdowały dostatecznego
uzasadnienia. W odniesieniu do problematyki przedstawionego zagadnienia
prawnego zasada dyspozycyjności ma pierwszoplanowe znaczenie. Ochrona tej
zasady czyni aktualną potrzebę rozważenia, jak dalece uzasadniony jest
sprzeciw
sądu
wobec
podjętej
przez
stronę
dyspozycji
w
zakresie
przysługujących jej uprawnień procesowych, gdy sąd sprzeciw ten zgłasza
z racji poza formalnych z odwołaniem się do przesłanek materialnych, porządku
prawnego, zasad współżycia czy indywidualnego interesu prawnego strony.
Dopuszczalność takiej ingerencji sądu stanowi niewątpliwie wyłom w zasadzie
dyspozycyjności stron i jeżeli jest utrzymywana w ustawie procesowej to tylko
na zasadzie wyjątku podyktowanego szczególnie ważnymi przyczynami (por.
m.in. art. 184 kpc, art. 203 § 4 kpc). Dlatego przepisy uprawniające sąd do
ubezskutecznienia czynności procesowej strony należy stosować w ścisłej
zgodności z celem takiego unormowania i jedynie do czynności w przepisach
tych określonych. W konsekwencji takiego założenia nie powinno być możliwe
rozciąganie sprzeciwu sądu na dyspozycje procesowe strony odnoszące się do
czynności innych niż wyraźnie wymienione, czy to w drodze luźnych reguł
wykładni, analogii czy też odpowiedniego stosowania przepisu. Taka praktyka
nie sprzyjałaby utrwalaniu podstawowych zasad procesowych, prowadząc do
rozmycia jasnych założeń.
W przepisach o apelacji nie ma wzmianki o możliwości jej cofnięcia.
Oczywiste jest wszakże, że strona może zrezygnować z zaskarżenia orzeczenia
także po wniesieniu środka odwoławczego, gdyż rezygnacja taka należy do
uprawnień procesowych strony, z których strona korzysta w ramach swobodnej
dyspozycji. Nie ma w kodeksie postępowania cywilnego uregulowania zarówno
samej dopuszczalności cofnięcia apelacji, jej ewentualnych warunków, jak też
skutku procesowego. Nie ma przepisu wprowadzającego kontrolę sądu
wymienionej czynności. Czy jednak możliwości przyjmowania takiej kontroli
nie daje odesłanie do przepisów o postępowaniu przed sądem pierwszej instancji
przy braku szczególnego przepisu o postępowaniu apelacyjnym?
Na takie pytanie należy odpowiedzieć negatywnie z przyczyn już wyżej
omówionych. Ponadto trzeba mieć na uwadze, że odniesienie się do art. 203 § 4
kpc poprzez regułę art. 391 kpc byłoby uzasadnione wówczas, gdyby przepisy
o apelacji zawierały przepis wprowadzający obowiązek sądu drugiej instancji
przeprowadzenia oceny, czy cofnięcie kasacji jest dopuszczalne, jak było to
uregulowane w postępowaniu rewizyjnym. Utrzymanie przez ustawodawcę
sądowej kontroli cofnięcia pozwu nie uzasadnia dostatecznie stosowania takiej
kontroli także w odniesieniu do cofnięcia apelacji. Na etapie początkującym
proces występują oczywiście okoliczności, które z przyczyn wymienionych
w art. 203 § 4 kpc mogą uzasadnić sprzeciw sądu wobec dążenia strony do
umorzenia postępowania. Wiążą się one z potrzebą rozważenia m.in. zgodności
z usprawiedliwionym interesem prawnym strony i jej woli procesowej. Sąd
bierze tu pod rozwagę celowość uzyskania przez strony merytorycznej
wypowiedzi sądu co do przedmiotu procesu. Natomiast w późniejszym okresie
postępowania, po zapadnięciu wyroku sądu pierwszej instancji, do głosu
dochodzi przede wszystkim wzgląd na potrzebę instancyjnej kontroli wydanego
orzeczenia. Przeprowadzenie takiej kontroli możliwe jest jedynie z woli strony,
której czynność powoduje przeniesienie sprawy do wyższej instancji. Sama też
strona decyduje o przedmiocie zaskarżenia. Sąd apelacyjny jest związany
zakresem zaskarżenia (por. art. 378 § 1 kpc). W takim stanie rzeczy wola strony
skarżącej
powinna
mieć
znaczenie
rozstrzygające
dla
sprawdzenia
prawidłowości nieprawomocnego rozstrzygnięcia sprawy, a więc także
w kwestii, czy postępowanie odwoławcze ma być prowadzone do końca czy też
wobec cofnięcia apelacji należy je umorzyć. Sama strona ocenia, czy jej interes
prawny wymaga rozpoznania sprawy na szczeblu wyższej instancji. Umorzenie
postępowania apelacyjnego na skutek cofnięcia apelacji następuje na podstawie
art. 355 § 1 kpc, gdyż w takiej sytuacji wydanie wyroku staje się zbędne. W tym
zakresie art. 391 kpc umożliwia odpowiednie zastosowanie wymienionego
artykułu.
Potraktowanie przez przepisy kodeksu postępowania cywilnego w sposób
szczególny spraw o roszczenia alimentacyjna ma na celu ułatwienie ich
wniesienia, rozpoznania, jak też uzyskania przez stronę powodową zaspokojenia
roszczenia. Stosownie do zasad orzekania sąd może w takich sprawach
wyrokować poza żądanie na podstawie faktów przytoczonych przez powoda.
Takie uregulowanie w postępowaniu spraw o alimenty nie może stanowić
dostatecznego argumentu dla wprowadzenia do postępowania apelacyjnego
sądowej kontroli cofnięcia apelacji przez powoda. Także w odniesieniu do tych
spraw zasada dyspozycyjności pozwala na uniknięcie sprzeciwu sądu.
Odwoływanie się do merytorycznej funkcji sądu drugiej instancji nie jest
dostatecznym
uzasadnieniem
stanowiska
przeciwnego.
Obowiązki
merytorycznego rozpoznania sprawy podejmowane są przez sąd apelacyjny
w ramach apelacji, która wyznacza sądowi przedmiot badawczy, mieszczący się
w granicach zaskarżenia. Dlatego w postępowaniu apelacyjnym art. 321 § 2 kpc
nie ma zastosowania, gdyż sąd drugiej instancji nie może wyrokować ponad
żądanie, jak to odmiennie przyjmował d. art. 381 § 2 kpc (por. też d. art. 390 § 2
kpc) dotyczący postępowania rewizyjnego. Ten przepis, obok d. art. 393 § 2
kpc, mieścił się w ogólnej koncepcji dopuszczającej sądową ingerencję w sferę
dyspozycyjności strony także na etapie postępowania odwoławczego, od czego
w późniejszym okresie ustawodawca odstąpił. Nie jest uzasadnione z przyczyn
wyżej przedstawionych czynienie w postępowaniu apelacyjnym odstępstwa od
zasady dyspozycyjności w zależności od przedmiotu zaskarżonego orzeczenia,
tj. m.in. od mniejszej lub większej jego wagi ocenianej z punktu widzenia
interesu prawnego strony.
Nie podejmując problematyki cofnięcia kasacji jako nie należącej do
przedmiotu przedstawionego zagadnienia prawnego, Sąd Najwyższy na
podstawie art. 390 kpc z omówionych zasad podjął uchwałę o treści, jak
w sentencji.