Legislator Case Law & Legislation
III CZP 46/13 AI generated

III CZP 46/13 · Sąd Najwyższy

Case Number III CZP 46/13
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome uchwała siedmiu sędziów

Legislator summary

AI generated

sądów powszechnych (jednolity tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 427) jeżeli jest zgodna z prawem - wywołuje skutek od chwili zagadnienie prawne, przedstawione mu na podstawie art. 390 w związku z art. 13 §

Legislator headnote

AI generated

art. 13 § 2 k.p.c, art. 379 pkt 4 k.p.c, art. 180 ust. 2 Konstytucji, art. 45 ust. 1 Konstytucji, art. 180 ust. 5 Konstytucji, art. 45 §1 Konstytucji; III CZP 46/13 · Sąd Najwyższy: z 2013 r., poz. 427) jeżeli jest zgodna z prawem - wywołuje skutek od chwili zagadnienie prawne, przedstawione mu na podstawie art. 390 w związku z art. 13 §

Keywords

AI generated
art. 13 § 2 k.p.c art. 379 pkt 4 k.p.c art. 180 ust. 2 Konstytucji art. 45 ust. 1 Konstytucji art. 180 ust. 5 Konstytucji art. 45 §1 Konstytucji

Cited Legislation

AI generated
art. 13 § 2 k.p.c
z art. 13 § 2 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 4 in principio k.p.c. w wypadku
art. 379 pkt 4 k.p.c
kwestii w ramach art. 379 pkt 4 k.p.c.
art. 180 ust. 2 Konstytucji
Z art. 180 ust. 2 Konstytucji
art. 45 ust. 1 Konstytucji
zasad ustroju sądów, zagwarantowanych w Konstytucji (art. 45 ust.
art. 180 ust. 5 Konstytucji
zostało uregulowane na poziomie konstytucyjnym (art. 180 ust. 5 Konstytucji),
art. 45 §1 Konstytucji
i dostępności do wymiaru sprawiedliwości, w rozumieniu art. 45 §1 Konstytucji.
art. 10 ust. 1 Konstytucji
stanowiska sędziego (art. 10 ust.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CZP 46/13

UCHWAŁA

składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego

Dnia 17 lipca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Jan Górowski

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca, uzasadnienie)

SSN Jacek Gudowski (uzasadnienie)

SSN Tadeusz Wiśniewski

SSN Dariusz Zawistowski

Protokolant Iwona Budzik

w sprawie z wniosku wierzycieli PHU "R." sp. z o.o. w G.

i

Powszechnej Kasy Oszczędności BP S.A. Oddział Centrum Restrukturyzacji

i Windykacji Biuro w G.

przeciwko dłużnikowi W. K.

o egzekucję należności pieniężnych,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 17 lipca 2013 r.,

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Wojciecha Kasztelana,

zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Rejonowy w L.

postanowieniem z dnia 7 stycznia 2013 r., przekazanego przez Sąd Najwyższy

postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2013 r., sygn. akt III CZP 3/13,

do rozstrzygnięcia składowi powiększonemu Sądu Najwyższego,

"Czy

Sąd

Rejonowy

w

L. -

orzekający

od

dnia

01.01.2013 r. w IV Wydziale Cywilnym w B. w połączonych sprawach

cywilnych prowadzonych pod sygnaturą VI Co …/13 - jest Sądem

ustanowionym ustawą, a więc uprawnionym do rozstrzygania

o prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym w rozumieniu

art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych

wolności (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm. - zwana dalej

EKPC) w sprawach cywilnych, które wpłynęły do Sądu Rejonowego

w

B. przed

jego

zniesieniem

z

upływem

dnia

31.12.2012 r., a tym samym czy nie zachodzi nieważność

postępowania

w

rozumieniu

normy

procesowej

wynikającej

z art. 13 § 2 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 4 in principio k.p.c. w wypadku

jego

kontynuowania

zawodowego

na

skutek

orzekania

przez

sędziego

w Sądzie Rejonowym w L. na podstawie decyzji

Ministra Sprawiedliwości z dnia 12.11.2012 r. o przeniesieniu

sędziego, który pełnił do dnia 31.12.2012 r. obowiązki orzecznicze

w Sądzie Rejonowym w B.?"

podjął uchwałę:

Decyzja Ministra Sprawiedliwości o przeniesieniu sędziego

na inne miejsce służbowe wydana na podstawie art. 75 § 3 w zw.

z art. 75 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju

sądów powszechnych (jednolity tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 427) jeżeli jest zgodna z prawem - wywołuje skutek od chwili

doręczenia jej sędziemu.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2013 r. Sąd Najwyższy przekazał do

rozstrzygnięcia powiększonemu składowi Sądu Najwyższego wskazane na wstępie

zagadnienie prawne, przedstawione mu na podstawie art. 390 w związku z art. 13 §

2 k.p.c. przez Sąd Rejonowy w L., orzekający od dnia 1 stycznia 2013 r. w

Zamiejscowym Wydziale Cywilnym w B. Zagadnienie to powstało w sprawie, w

której dłużnik skierował do Sądu Rejonowego w B. skargi na czynności komornika i

związane z nimi wnioski o zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie

pełnomocnika z urzędu, które referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w B.

oddalił postanowieniami z dnia 16 listopada 2012 r. i z dnia 5 grudnia 2012 r.

Z dniem 1 stycznia 2013 r. – na podstawie rozporządzeń Ministra

Sprawiedliwości z dnia 5 października 2012 r. w sprawie zniesienia niektórych

sądów rejonowych (Dz. U. z 2012 r., poz. 1121) i z dnia 25 października 2012 r.

w sprawie ustalenia siedzib i obszarów właściwości sądów apelacyjnych, sądów

okręgowych i sądów rejonowych (Dz. U. z 2012 r., poz. 1223) – zniesiono 79 sądów

rejonowych, w tym Sąd Rejonowy w B., którego obszar właściwości miejscowej

został objęty obszarem właściwości miejscowej Sądu Rejonowego w L. W tym

Sądzie – na podstawie zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 listopada

2012 r. w sprawie zniesienia i utworzenia niektórych wydziałów w sądach

rejonowych (Dz. Urz. MS z 2012 r., poz. 168) – został utworzony Zamiejscowy

Wydział Cywilny z siedzibą w B. dla spraw cywilnych z obszaru właściwości

miejscowej zniesionego Sądu Rejonowego w B.

W tym Wydziale rozpoznawane były wskazane skargi dłużnika, a orzekał

w nich Sąd Rejonowy w jednoosobowym składzie w osobie sędziego, który –

podobnie jak ok. 500 innych sędziów – został przeniesiony decyzją wydaną na

podstawie art. 75 § 3 w związku z art. 75 § 2 pkt. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. –

Prawo o ustroju sądów powszechnych (jedn. tekst: Dz. U. z 2013 r., poz. 427 –

dalej: „Pr.u.s.p.”) z uprzedniego miejsca służbowego, jakim był zniesiony Sąd

Rejonowy

w

B.,

na

stanowisko

sędziego

Sądu

Rejonowego

w

L. Przy rozpoznawaniu tych skarg Sąd Rejonowy w L. powziął wątpliwość, czy

w wyniku dokonanego przez Ministra Sprawiedliwości zniesienia Sądu Rejonowego

w B., sąd orzekający w rozpoznawanej sprawie odpowiada pojęciu „sądu

ustanowionego ustawą” w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka

i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r.

(Dz. U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284, ze zm.), a tym samym, czy nie zachodzi

nieważność postępowania na podstawie art. 379 pkt. 4 k.p.c. z powodu

sprzeczności składu sądu orzekającego z przepisami prawa.

Sąd Najwyższy przekazując to zagadnienie do rozstrzygnięcia składowi

powiększonemu wskazał, że powołana w uzasadnieniu Sądu Rejonowego

wielowątkowa argumentacja sprowadza się do kilku kwestii, z których zasadnicza

dotyczy charakteru prawnego, skuteczności i prawidłowości decyzji Ministra

Sprawiedliwości, przenoszącej sędziego – członka jednoosobowego składu

orzekającego Sądu Rejonowego, który przedstawił zagadnienie prawne –

z uprzedniego miejsca służbowego w Sądzie Rejonowym w B. na stanowisko

sędziego Sądu Rejonowego w L. Wątpliwości Sądu Rejonowego wiążą się

w szczególności z tym, czy jest to decyzja administracyjna oraz czy jest ona

prawomocna i skuteczna, skoro sędzia złożył od niej odwołanie do Sądu

Najwyższego.

Sąd Najwyższy zwrócił także uwagę, że decyzję o przeniesieniu na inne

miejsce służbowe sędziego orzekającego w sprawie, w której przedstawione

zostało zagadnienie prawne, podjął nie Minister Sprawiedliwości, lecz podsekretarz

stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, co rodzi pytanie, czy i na jakich zasadach

może on zastępować Ministra Sprawiedliwości przy podejmowaniu takich decyzji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 75 § 4 Pr.u.s.p., w razie przeniesienia sędziego, bez jego

zgody, na inne miejsce służbowe na skutek zniesienia stanowiska wywołanego

zmianą w organizacji sądownictwa lub zniesienia danego sądu lub wydziału

zamiejscowego

albo

przeniesienia

siedziby

sądu,

od

decyzji

Ministra

Sprawiedliwości sędziemu przysługuje odwołanie do Sądu Najwyższego. Rodzi się

w związku z tym zagadnienie, czy decyzja o przeniesieniu sędziego na inne

miejsce służbowe staje się skuteczna z chwilą jej wydania, a ściślej, z chwilą

doręczenia sędziemu, a zatem czy od daty w niej określonej miejscem służbowym

sędziego staje się sąd wskazany w decyzji, czy też decyzja ta staje się skuteczna

dopiero po upływie terminu do jej zaskarżenia, a w razie wniesienia odwołania – od

chwili wydania przez Sąd Najwyższy wyroku oddalającego odwołanie. Powstaje

także pytanie, czy postępowanie przed Sądem Najwyższym, w którego ramach

oceniana jest legalność decyzji Ministra Sprawiedliwości wydanej na podstawie art.

75 § 3 w związku z art. 75 § 2 pkt 1 Pr.u.s.p., wyłącza dopuszczalność oceny tej

kwestii w ramach art. 379 pkt 4 k.p.c.

Przystępując do analizy tych zagadnień należy stwierdzić, że w doktrynie

i orzecznictwie od dawna kwestionowana jest zgodność z Konstytucją nie tylko art.

20 pkt 1 Pr.u.s.p., upoważniającego Ministra Sprawiedliwości do tworzenia

i znoszenia sądów, ale także art. 75 § 3 Pr.u.s.p., upoważniającego go do

wydawania decyzji przenoszącej sędziego bez jego zgody na nowe miejsce

służbowe w razie między innymi zniesienia sądu. Przyjmuje się trafnie,

że uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do zniesienia nieograniczonej liczby

sądów, a następnie przeniesienia znacznej liczby sędziów na inne miejsca

służbowe bez ich zgody, stanowi ingerencję czynnika administracyjnego w zakres

władzy sądowniczej, co w sposób oczywisty narusza zasady podziału władz,

odrębności i niezależności sądów oraz niezawisłości sędziów i stabilności

stanowiska sędziego (art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 i 5 Konstytucji).

W doktrynie podkreśla się, że jedną z konstrukcyjnych, fundamentalnych

zasad ustroju sądów, zagwarantowanych w Konstytucji (art. 45 ust. 1), jest

wykonywanie przez sędziego władzy sądowniczej w tym sądzie, w którym ma on

swoje miejsce służbowe. Powołując do pełnienia urzędu na stanowisku

sędziowskim, Prezydent RP wyznacza miejsce służbowe sędziego, które jest

jednym z czynników kształtujących status sędziego i może być zmienione tylko

w wyjątkowych wypadkach i ściśle określonym trybie. Z art. 180 ust. 2 Konstytucji

i art. 75 Pr.u.s.p. wynika, że przez miejsce służbowe sędziego należy rozumieć

konkretny sąd stanowiący określony obszar jurysdykcyjny należący do właściwego

sądu, w którym sędzia może sprawować władzę sądowniczą. Miejsce służbowe

wyznacza zakres władzy sądowniczej rozumiany jako obszar działania sędziego

oraz rodzaj spraw, które może rozstrzygać, określony w przepisach prawa

procesowego o właściwości rzeczowej.

Miejsce służbowe jest więc istotnym elementem władzy sądowniczej sensu

stricto i każda ingerencja dotycząca tego miejsca jest ingerencją w zakres władzy

sądowniczej, przy czym jest oczywiste, że sędzia orzekający poza sądem, w którym

ma siedzibę, staje się sędzią (sądem) niewłaściwym w rozumieniu art. 45 ust. 1

Konstytucji oraz przepisów prawa procesowego, podobnie jak niewłaściwy jest sąd,

w którego siedzibie zasiadają sędziowie innego sądu. Zasada wykonywania przez

sędziego władzy sądowniczej tylko w tym sądzie, do którego został powołany, łączy

się nierozerwalnie z podstawowymi zasadami demokratycznego państwa prawa:

przywiązania sędziego do urzędu, nieusuwalności i nieprzenoszalności i jest

jednym z elementów określających istotę i funkcję niezawisłości sędziowskiej.

Z tego względu powierzenie Ministrowi Sprawiedliwości wydawania decyzji

o przeniesieniu sędziego na inne miejsce służbowe słusznie uważane jest za

naruszające wskazane zasady i przepisy Konstytucji. W związku z tym przepisy

przyznające Ministrowi Sprawiedliwości to uprawnienie wymagają wykładni ścisłej,

a nawet zwężającej, stanowią bowiem wyjątek od zasady nieingerencji władzy

wykonawczej w władzę sądowniczą (por. m.in. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia

17 lipca 2007 r., III CZP 81/07, OSNC 2007, nr 10, poz. 154, oraz uzasadnienia

zdań odrębnych do uchwały pełnego składu Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada

2007 r., BSA I-4110/07, OSNC 2008, nr 4, poz. 42).

Z tych względów w orzecznictwie Sądu Najwyższego jednolicie przyjmuje

się, że miejsce służbowe sędziego nie stanowi tylko kwestii pracowniczej

w rozumieniu m.in. art. 29 § 1 pkt. 2 k.p. ani kwestii związanej z organizacją

wymiaru sprawiedliwości, jak również z żadnym innym problemem natury

administracyjnej, a uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do przeniesienia sędziego

na inne miejsce służbowe nie należy do zakresu władzy wykonawczej i nie jest

decyzją administracyjną (por. m.in. uchwała pełnego składu Izby Pracy,

Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 12 października 2004 r.

III PZP 2/04, OSNP 2005, nr 9, poz. 121 oraz wyroki z dnia 12 stycznia 2006 r. III

PO 1/04, OSNP 2006, III PO 11/04, OSNP 2006, nr 17-18, poz. 285, z dnia 8 lutego

2006 r., III PO 11/04, OSNP 2006, nr 17-18, poz. 286, z dnia 16 lutego 2006 r.,

III PO 18/04, nie publ., z dnia 8 marca 2006 r., III PO 41/04, OSNP 2006, nr 17-18,

poz. 288, z dnia 12 marca 2006 r., III PO 39/04, nie publ. i z dnia 16 marca 2006 r.

III PO 57/04, nie publ.).

Stanowisko to jest trafne. Decyzją wydawaną na podstawie art. 75 § 3

Pr.u.s.p. Minister Sprawiedliwości nie realizuje nadzoru administracyjnego nad

sądami (art. 9 p.u.s.p.), który nie obejmuje sfery jurysdykcyjnej przyznanej

konkretnemu

sędziemu

w

ramach

inwestytury

(por.

wyrok

Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 15 stycznia 2009 r. K 45/07, OTK-A z 2009 r., nr 1, poz. 3).

Przeniesienie sędziego z powodu zmiany ustroju sądów lub zmiany granic okręgów

sądowych – ze względu na wagę tego aktu i wynikające z niego odstępstwo od

przewidzianej w art. 180 ust. 2 Konstytucji zasady nieprzenoszalności sędziów –

zostało uregulowane na poziomie konstytucyjnym (art. 180 ust. 5 Konstytucji),

a jego konkretyzacja zawarta jest w przepisach ustrojowych, w których czynności

w tym zakresie powierzono Ministrowi Sprawiedliwości. Kompetencja przyznana

Ministrowi Sprawiedliwości w art. 75 § 3 Pr.u.s.p. nie mieści się więc w sferze

administracyjnej, a jej realizacja w postaci wydania decyzji o przeniesieniu sędziego

na inne miejsce służbowe nie stanowi wykonywania uprawnień z zakresu

administracji publicznej, wykracza poza kompetencję obejmującą kierowanie

działem administracji rządowej „sprawiedliwość” (art. 24 ust.1 ustawy z dnia

4 września 1997r. o działach administracji rządowej, jedn. tekst: Dz. U. z 2007 r.

Nr 65, poz. 437, ze zm.), a zatem nie jest decyzją administracyjną, lecz swoistym

aktem władczym, właściwym procedurom obowiązującym wewnątrz władzy

sądowniczej i kształtującym jej zakres terytorialny.

Nietrafne

i

odosobnione

jest

zatem

stanowisko

zajęte

w

wyroku

Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 30 stycznia 2013 r., II SA/Wa

1918/12 (nie publ.), uznające decyzję Ministra Sprawiedliwości o przeniesieniu

sędziego na inne miejsce służbowe za decyzję administracyjną. Już tylko

przytoczona w tym wyroku definicja decyzji administracyjnej jako jednostronnego

aktu

podjętego

przez

organ

władzy

publicznej

w

konkretnej

sprawie

administracyjnej, skierowanego do indywidualnie oznaczonego podmiotu, z którym

nie wiąże go więź organizacyjna ani służbowa i rozstrzygającego o prawach

i obowiązkach tego podmiotu na podstawie powszechnie obowiązującej normy

prawnej, nie pozwala na uznanie decyzji Ministra Sprawiedliwości wydanej na

podstawie art. 75 § 3 p.u.s.p. za decyzję administracyjną. Decyzja ta nie jest

wydawana w sprawie administracyjnej, lecz w sprawie ustrojowej z zakresu władzy

sądowniczej oraz właściwości miejscowej sądu; nie rozstrzyga o prawach

i obowiązkach podmiotu prawa administracyjnego, lecz o władzy sądowniczej

i dostępności do wymiaru sprawiedliwości, w rozumieniu art. 45 §1 Konstytucji.

Ustawodawca nie określił czasu, w którym omawiana decyzja wywołuje

skutki prawne, skoro jednak nie jest decyzją administracyjną, nie mają do niej

zastosowania przepisy kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące

zaskarżalności, ostateczności i wykonalności decyzji administracyjnych, w tym art.

108, z którego wynika, że wykonywana jest decyzja ostateczna, a decyzja

nieostateczna, od której przysługuje odwołanie, może być wykonana z chwilą jej

wydania tylko wtedy, gdy nadano jej rygor natychmiastowej wykonalności. Do

omawianej decyzji, z tych samych względów, nie ma również zastosowania art. 34

ust. 2 ustawy z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej,

stanowiący,

że

w

sprawach

indywidualnych

decyzje

centralnego

organu

administracji rządowej są co do zasady ostateczne. Nie mogą także być pomocne

regulacje przewidziane w art. 75 § 2 pkt 3 i 4 Pr.u.s.p., gdyż dotyczą innych

przypadków przeniesienia sędziego niż przewidzianych w art. 75 § 2 pkt 1 Pr.u.s.p.

W obu przypadkach określonych w art. 75 § 2 pkt 3 i 4 p.u.s.p. podstawą

przeniesienia sędziego jest orzeczenie sądu dyscyplinarnego zaskarżalne do sądu

wyższej instancji, a decyzja Ministra Sprawiedliwości ma w tych przypadkach

charakter wyłącznie wykonawczy i nie podlega zaskarżeniu do sądu.

Zgodnie z art. 75 § 4 Pr.u.s.p., jedynie w przypadkach, o których mowa

w art. 75 § 2 pkt1 i 2 Pr.u.s.p., od decyzji Ministra Sprawiedliwości o przeniesieniu

na inne miejsce służbowe sędziemu przysługuje odwołanie do Sądu Najwyższego,

a zatem odpowiedzi na pytanie o chwilę skuteczności takiej decyzji należy

poszukiwać analizując treść, cel i funkcję wymienionych przepisów. Zastosowana

w nich konstrukcja wskazuje, że ustawodawca uznał za konieczne poddanie

kontroli Sądu Najwyższego decyzji Ministra Sprawiedliwości o przeniesieniu

sędziego na inne miejsce służbowe w sytuacjach, w których doszło do tego bez

zgody

sędziego,

uniemożliwiającymi

z przyczyn

wywołanych

okolicznościami

obiektywnymi,

sędziemu ze względów ustrojowych lub organizacyjnych

wykonywanie władzy sądowniczej w dotychczasowym miejscu służbowym.

Zważywszy konstytucyjne zasady niezależności sądów, niezawisłości sędziów, ich

nieusuwalności i stabilności stanowiska sędziowskiego, taką następczą kontrolę

decyzji Ministra Sprawiedliwości przez Sąd Najwyższy można co najwyżej uznać za

niezbędne minimum konieczne do zapewnienia sędziemu równego traktowania

w zakresie ochrony jego praw przez umożliwienie mu wniesienia odwołania od

niekorzystnej dla niego decyzji, jednak regulacja ta nie daje wystarczająco silnej

gwarancji zapewnienia niezależności władzy sądowniczej od władzy wykonawczej,

koniecznej do zachowania podstawowych standardów demokratycznego państwa

prawnego.

W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wielokrotnie podkreślano,

że konstytucyjna

zasada

stabilizacji

statusu

sędziego

wyłącza

możliwość

powierzania władzy wykonawczej jakichkolwiek samodzielnych rozstrzygnięć

dotyczących sytuacji prawnej sędziego (por. m.in. wyroki z dnia 24 czerwca 1998 r.,

K 3/98, OTK 1998, nr 4, poz. 52 i z dnia 15 stycznia 2009 r., K 45/07, OTK-A 2009,

nr 1, poz. 3 oraz postanowienie z dnia 11 lipca 2000 r., K 28/99, OTK 2000, nr 5,

poz. 150). Tylko na marginesie więc należy zauważyć, że mimo to Trybunał

Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 marca 2013 r., K 27/12 (OTK-A 2013, nr 3, poz.

29), uznał za zgodne z Konstytucją zniesienie rozporządzeniem Ministra

Sprawiedliwości z dnia 5 października 2012 r. kilkudziesięciu sądów, bez

uwzględnienia stanowiska Krajowej Rady Sądownictwa, co praktycznie prowadzi do

oddania w ręce władzy wykonawczej tak fundamentalnej dla porządku prawnego

państwa i demokracji kwestii, jaką jest ustrój wymiaru sprawiedliwości i prawo do

sądu. Należy zresztą zauważyć, że uznanie art. 20 Pr.u.s.p. za zgodny

z Konstytucją, nie oznacza, iż jego zastosowanie w konkretnych okolicznościach

było zgodne z Konstytucją, sięganie bowiem do tego przepisu wymaga szczególnej

rozwagi i roztropności, a także uwzględniania całokształtu zasad konstytucyjnych

oraz opinii Krajowej Rady Sądownictwa.

Wykładnia funkcjonalna i systemowa art. 75 § 4 w związku z art. 75 § 2 pkt 1

i art. 75 § 3 Pr.u.s.p. prowadzi do wniosku, że decyzja Ministra Sprawiedliwości

o przeniesieniu sędziego na inne miejsce służbowe w związku ze zniesieniem także przez Ministra - określonego sądu, staje się zasadniczo skuteczna

i wykonalna dopiero po upływie terminu do jej zaskarżenia, a w razie wniesienia

przez sędziego odwołania, dopiero po jego oddaleniu przez Sąd Najwyższy.

W sytuacji, w której Trybunał Konstytucyjny uznał za zgodne z Konstytucją

zniesienie przez władzę wykonawczą kilkudziesięciu sądów, tylko takie rozumienie

wymienionych przepisów zapewniałoby realną kontrolę władzy sądowniczej

przynajmniej nad decyzją Ministra Sprawiedliwości o przeniesieniu sędziego na

inne miejsce służbowe, co pozwoliłoby na realizację konstytucyjnych zasad

niezależności sądów i sędziów od władzy wykonawczej. W takim ujęciu organem

współrozstrzygającym i współodpowiedzialnym za przeniesienie sędziego byłby

także Sąd Najwyższy. Taka wykładnia nakazuje zapewnienie stosownego okresu

na zniesienie określonego sądu lub wdrożenie reformy sądownictwa likwidującej

kilkadziesiąt sądów, pozwalającego także na rozpoznanie ewentualnych odwołań.

Sprzyja

w

ten

sposób

stabilności

organizacji

wymiaru

sprawiedliwości,

gwarantującej pewność prawa i zaufanie obywateli do sądu.

Przy rozważaniach omawianej kwestii nie można jednak pomijać, że wiąże

się ona z zagadnieniem prawnym powstałym na tle konkretnej sytuacji wynikającej

z wydania przez Ministra Sprawiedliwości rozporządzenia z dnia 5 października

2012 r., znoszącego 79 sądów rejonowych, w wyniku czego przeniesiono na inne

miejsca służbowe ok. 500 sędziów, z których ponad 300 złożyło odwołania od

decyzji Ministra do Sądu Najwyższego, podejmując jednocześnie z konieczności

i poczucia odpowiedzialności czynności orzecznicze w nowym miejscu służbowym.

Przyjęcie, że decyzje o przeniesieniu uzyskają skuteczność dopiero po oddaleniu

odwołań sędziów, nakazywałoby uznanie, że czynności składów orzekających

z udziałem tych sędziów i wydane przez nie orzeczenia były ab initio dotknięte

nieważnością; do czasu oddalenia odwołania przez Sąd Najwyższy sędzia nie

byłby uprawniony do orzekania w nowym miejscu służbowym, jak też nie mógłby

wykonywać służby w dawnym, nieistniejącym już sądzie, a zatem w istocie byłby

pozbawiony w ogóle miejsca służbowego.

Konsekwencje praktyczne wskazanej wykładni art. 75 § 3 w związku z art. 75

§ 2 pkt 1 i art. 75 § 4 Pr.u.s.p. są więc w konkretnej sytuacji trudne do

zaakceptowania, co skłania do poszukiwania innego rozwiązania sprzyjającego

budowaniu zaufania obywateli do sądu oraz uwzględniającego dobro i interes

uczestników postępowania sądowego. W związku z tym należy zwrócić uwagę

przede wszystkim na cechy odwołania, o którym mowa w art. 75 § 4 Pr.u.s.p., oraz

charakter postępowania toczącego się przed Sądem Najwyższym w wyniku jego

wniesienia. Ustawodawca nie dał w tym zakresie żadnych wskazówek, przepisy

bowiem nie określają ani terminu złożenia odwołania, ani zasad postępowania

i zakresu kognicji Sądu Najwyższego. W tej sytuacji trafnie w literaturze

i orzecznictwie zaproponowano stosowanie, w drodze analogii, przepisów

o odwołaniu sędziego od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa w sprawie

przeniesienia w stan spoczynku (art. 73 § 1 p.u.s.p.), genetycznie i funkcjonalnie

najbardziej zbliżonych (por. m.in. uchwała pełnego składu Izby Pracy, Ubezpieczeń

i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2004 r., III PZP

2/04, OSNP 2005, nr 9, poz. 121). Oznacza to, że do rozpoznania przez Sąd

Najwyższy odwołania sędziego od decyzji Ministra Sprawiedliwości podjętej na

podstawie art. 75 § 3 w zw. z art. 75 § 2 pkt. 1 p.u.s.p. ma analogiczne

zastosowanie art. 44 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie

Sądownictwa (Dz.U. Nr 126, poz. 714, ze zm., dalej: „uKRS”), stanowiący, że do

postępowania przed Sądem Najwyższym stosuje się odpowiednio przepisy

kodeksu postępowania cywilnego o skardze kasacyjnej.

Stosowanie przepisów o skardze kasacyjnej – odpowiednio do uchwały

Krajowej Rady Sądownictwa, a dodatkowo przez analogię w odniesieniu do decyzji

Ministra Sprawiedliwości – oznacza, że po wprowadzeniu niezbędnych zabiegów

adaptacyjnych

Sąd

Najwyższy

rozpoznaje

odwołanie

stosując

przepisy

o postępowaniu kasacyjnym. Nie można jednak z tego wnosić, że omawiane

odwołanie od decyzji Ministra Sprawiedliwości stanowi – jak skarga kasacyjna –

nadzwyczajny środek zaskarżenia. Należy podkreślić, że odwołanie jest środkiem

jedynym i wyłącznym, o charakterze specjalnym, zarówno jeżeli chodzi o jego

funkcję procesową, jak i przedmiot ochrony (ochrona ustroju sądów oraz

służbowego

interesu

sędziego),

trudno

zatem

przypisać

mu

cechę

„nadzwyczajności”. Odwołanie wymierzone przeciwko aktowi organu władzy

wykonawczej dotyczącemu ustroju sądów i władzy sądowniczej należy więc

lokować – w systemie szeroko rozumianych środków zaskarżenia rozpoznawanych

w postępowaniu cywilnym – wśród specjalnych środków prawnych skierowanych

przeciwko aktom pozajurysdykcyjnym, ostatecznym i wykonalnym w chwili wydania

(doręczenia).

Sąd

Najwyższy

w

wyrokach

wydanych

pod

rządami

poprzednio

obowiązującej ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (jedn.

tekst: Dz.U. z 2010 r., Nr 11, poz. 67 – dalej „u.KRS”) stwierdził, że uchwała

Krajowej Rady Sądownictwa o przeniesieniu sędziego w stan spoczynku (art. 70

§ 1 w zw. z art. 73 p.u.s.p.) jest skuteczna z chwilą jej podjęcia i doręczenia

sędziemu, mimo wniesienia odwołania do Sądu Najwyższego (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 10 stycznia 2007 r., III KRS 6/06, OSNP 2008, nr 304, poz. 52

i z dnia 4 marca 2004 r., III KRS 2/03, OSNP 2004, nr 22, poz. 394). Zwrócił

uwagę, że odwołanie od uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podlega rozpoznaniu

w sposób odpowiadający rozpoznaniu skargi kasacyjnej i nie może być

utożsamiane lub porównywane z wniesieniem apelacji od nieprawomocnego

orzeczenia sądu pierwszej instancji.

Wprawdzie obecnie obowiązujący art. 43 ust. 1 u.KRS stanowi, że uchwała

Krajowej Rady Sądownictwa staje się prawomocna, jeżeli nie przysługuje od niej

odwołanie, jednak – jak wskazano w literaturze – przepis ten należy wykładać

w powiązaniu z ust. 2, regulującym kwestię prawomocności uchwały w sytuacji

określonej w art. 37 ust. 1 uKRS. Intencją ustawodawcy było uregulowanie w taki

sposób jedynie prawomocności uchwały Rady w szczególnej sytuacji występującej

w postępowaniu nominacyjnym na wolne stanowisko sędziowskie, jeżeli ubiega się

o nie kilku kandydatów, a nie we wszystkich przypadkach podjęcia uchwały

w sprawie indywidualnej.

Stosowanie przytoczonych przepisów do decyzji Ministra Sprawiedliwości

podjętej na podstawie art. 75 § 3 w zw. z art. 75 § 2 pkt. 1 p.u.s.p. uzasadnia zatem

wniosek, że decyzja ta jest skuteczna od chwili jej podjęcia i doręczenia

zainteresowanemu sędziemu, w związku z czym od dnia określonego w decyzji

miejscem służbowym sędziego jest sąd w niej wskazany.

Taka wykładnia pozwala uniknąć negatywnych skutków odroczenia w czasie

skuteczności decyzji o przeniesieniu. Ma na celu głównie ochronę interesów

uczestników postępowań sądowych i dobro wymiaru sprawiedliwości, nie stanowi

natomiast aprobaty dla normatywnych regulacji pozwalających na zniesienie

wyłącznie aktami władzy wykonawczej kilkudziesięciu sądów i przeniesienie

kilkuset sędziów, a więc przeprowadzenie reformy głęboko ingerującej w strukturę

władzy

sądowniczej

sankcjonowaniu

i

prawo

obywateli

nieprawidłowych

do

działań

sądu.

Ministra

Nie może

też

służyć

Sprawiedliwości,

który

przygotowując szeroką reformę sądownictwa, nie zapewnił obywatelom poczucia

ciągłości,

pewności

i stabilności

oraz

zaufania

do

działania

wymiaru

sprawiedliwości, a także nie przewidział odpowiednio długiego okresu na jej

realizację, co zasadnie postulowała Krajowa Rada Sądownictwa.

Opis rozmiaru nieprawidłowości uzupełnia stwierdzenie, że – co jest Sądowi

Najwyższemu znane z urzędu – wiele decyzji o przeniesieniu sędziów, w tym

decyzję dotyczącą sędziego, członka jednoosobowego składu orzekającego Sądu

Rejonowego, który przedstawił rozpoznawane zagadnienie prawne, podjął nie

Minister Sprawiedliwości, lecz – działający z jego upoważnienia – podsekretarz

stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Należy

przypomnieć,

że

problem

zastępstwa

organu

(Ministra

Sprawiedliwości) był już podejmowany przez Sąd Najwyższy w uchwale pełnego

składu Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2007 r., BSA I-4110-5/07, uchwała ta

jednak dotyczy delegowania sędziego, za jego zgodą, do pełnienia obowiązków

sędziego w innym sądzie (art. 77 § 1 pkt 1 Pr.u.s.p.). Fakt, że chodzi o delegację za

zgodą sędziego dał Sądowi Najwyższemu podstawę do uznania, że inicjatorem

i „kreatorem” czasowej zmiany miejsca służbowego jest sędzia, a nie Minister

Sprawiedliwości, którego akt delegacji został w tej sytuacji uznany za wyłącznie

porządkowy, o charakterze niewładczym, dopełniający wolę delegowanego

sędziego. W konsekwencji uprawnienie Ministra Sprawiedliwości przewidziane

w art. 77 § 1 pkt. 1 p.u.s.p. uznano za uprawnienie dotyczące kierowania działem

administracji rządowej – „sprawiedliwość”, co uzasadniało przyjęcie możliwości

zastosowania do decyzji wydanej na tej podstawie przepisów art. 37 ust. 1 i ust. 5

ustawy z dnia 8 sierpnia 1996r. o Radzie Ministrów (jedn. tekst Dz. U. z 2003 r.,

Nr 24, poz. 199 ze zm., dalej: „uRM”).

Argumentacji tej nie można jednak w żadnym stopniu odnosić do decyzji

Ministra Sprawiedliwości wydanej na podstawie art. 75 § 3 w związku z art. 75 § 2

pkt 1 Pr.u.s.p. o przeniesieniu sędziego na inne miejsce służbowe, która może być

wydana mimo braku zgody sędziego i dotyczy zmiany miejsca służbowego na

stałe. Należy powtórzyć, że wykonywanie przez sędziego

władzy sądowniczej

w sądzie, w którym ma on swoje miejsce służbowe określone w akcie powołania

do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim, jest jedną z konstrukcyjnych,

fundamentalnych zasad ustroju sądów, zagwarantowanych w Konstytucji. Podobne

rozwiązania są przyjęte w konstytucjach wielu krajów europejskich; miejsce

służbowe jest elementem władzy sądowniczej w ścisłym tego słowa znaczeniu.

Z tych

względów,

jak

wskazano,

powierzenie

Ministrowi

Sprawiedliwości

wydawania decyzji o przeniesieniu sędziego na inne miejsce służbowe uważane

jest za naruszenie konstytucyjnych zasad demokratycznego państwa prawa, co tym

bardziej musi odnosić się do sytuacji, w których decyzję o stałym przeniesieniu

sędziego bez jego zgody na inne miejsce służbowe wydaje organ pomocniczy

Ministra Sprawiedliwości, niebędący jego zastępcą i niezaliczany nawet do

organów administracji rządowej.

Przewidziane w art. 75 § 3 p.u.s.p. uprawnienie Ministra Sprawiedliwości nie

należy do zakresu władzy wykonawczej i nie jest decyzją administracyjną, nie mają

więc do niego zastosowania art. 37 ust. 1 i ust. 5 uRM ani przepisy ustawy

o działach administracji rządowej, gdyż dotyczą tylko działań ministrów jako organu

administracji publicznej

w sprawowaniu władzy wykonawczej. Nie mogą mieć

zatem zastosowania do omawianej kompetencji Ministra Sprawiedliwości, należącej

ściśle

do

zakresu

władzy

sądowniczej;

w

takich

przypadkach

Minister

Sprawiedliwości działa nie jako organ administracji publicznej, lecz występuje w roli

organu władzy publicznej, w której – zgodnie z art. 36 uRM – zastąpić go może

jedynie Prezes Rady Ministrów lub inny wskazany przez niego członek Rady

Ministrów i tylko wtedy, gdy stanowisko Ministra Sprawiedliwości nie zostało

obsadzone lub w razie czasowej niezdolności Ministra do wykonywania

obowiązków.

Sąd Najwyższy, rozważając kwestie dotyczące przenoszenia uprawnień

przez piastuna organu administracji, wielokrotnie stwierdzał, że kompetencje

organu

administracji publicznej

–

przyznane

mu

na

podstawie

przepisu

szczególnego, nienależące jednak do sfery administracji publicznej – nie mogą być

przekazywane innej osobie. W szczególności w uchwale z dnia 5 kwietnia 2007 r.

I PZP 3/07 (OSNP 2007, nr 21-22, poz. 308) stwierdził niedopuszczalność

przenoszenia

przez

Ministra

Sprawiedliwości

na

inne

osoby

(sekretarza

i podsekretarza stanu) kompetencji do mianowania i zwalniania asesorów

sądowych, uznając, że mianowanie i zwalnianie asesorów dotyczy wykonywania

władzy sądowniczej sensu stricto, a zatem wykracza poza sferę administracji

publicznej i nie może być przekazane innej osobie. Uchwała ta nawiązuje do

powszechnie znanego, ugruntowanego, jednoznacznego

i zaaprobowanego

w piśmiennictwie stanowiska zajmowanego przez Sąd Najwyższy w tym

przedmiocie od wielu lat w orzeczeniach dotyczących kompetencji przyznanych

różnym organom administracji publicznej na mocy przepisów szczególnych,

obejmujących działania nienależące do sfery administracji (por. m.in. uchwały

z dnia 27 września 1991 r., III CZP 61/91, OSNCP 1992, nr 4, poz. 49, z dnia

22 grudnia 1980 r., III CZP 38/80, OSNCP 1981, nr 7, poz. 121, z dnia

10 października 1979 r., III CZP 65/79, OSNCP 1980., nr 3, poz. 46 i z dnia

9 lutego 1974 r., III CZP 64/73, OSNCP 1974, nr 7-8, poz. 121 oraz wyrok z dnia

19 marca 1982 r., III CRN 35/82, niepubl.).

Z tych względów należy stwierdzić, że przewidziane w art. 75 § 3 w związku

z art. 75 § 2 pkt 1 p.u.s.p. uprawnienie do przeniesienia sędziego na inne miejsce

służbowe przysługuje wyłącznie Ministrowi Sprawiedliwości, w związku z czym nie

może być przekazane innej osobie, w tym sekretarzowi lub podsekretarzowi stanu.

Sprzeciwia się temu także zasada równorzędności między przedstawicielami

władzy wykonawczej i sądowniczej. Jest oczywiste, że sędzia, którego status

wywodzi się bezpośrednio z Konstytucji oraz decyzji Prezydenta RP, opartej na

uchwale organu konstytucyjnego, jakim jest Krajowa Rada Sądownictwa, pozostaje

na wyższej pozycji ustrojowej niż sekretarz oraz podsekretarz stanu – urzędnicy

niewchodzący w skład Rady Ministrów i niezaliczani do organów administracji

rządowej. Stanowią oni element struktury politycznej (kierowniczej) ministerstwa

jako pomocnicy ministra, pomagający w kierowaniu resortem; są najbliższymi

współpracownikami ministra i najwyższymi urzędnikami

ministerstwa, ale nie

można przypisać im funkcji organów państwowych, gdyż swoje zadania wykonują

w imieniu i z upoważnienia ministra. Także z tych zatem względów decyzja

bezpośrednio dotycząca statusu sędziego oraz terytorialnego zakresu władzy

sądowniczej – ingerującą głęboko w zasadę podziału władz (art. 10 ust. 1

Konstytucji) – nie może być przez Ministra Sprawiedliwości przenoszona na inne

osoby. Podejmując ją, Minister Sprawiedliwości ponosi osobistą odpowiedzialność

prawną i ustrojową, której nie może się wyzbyć ani scedować na inne osoby.

W tej sytuacji decyzja o przeniesieniu na inne miejsce służbowe podjęta

przez inną osobę, także „z upoważnienia” Ministra Sprawiedliwości, jest wadliwa

(bezprawna), a sędzia, którego ona dotyczy, nie może wykonywać władzy

jurysdykcyjnej w sądzie (na obszarze jurysdykcyjnym), do którego został

„przeniesiony”.

Skład

orzekający

z jego

udziałem

jest

zatem

sprzeczny

z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c.

Okoliczności powodujące nieważność postępowania sąd bierze pod rozwagę

z urzędu w każdym stanie sprawy, bada zatem także, czy skład sądu jest zgodny

z prawem, tj. w tym wypadku również to, czy decyzja o przeniesieniu na nowe

miejsce służbowe sędziego zasiadającego w składzie sądu została podjęta zgodnie

z prawem, a w szczególności we właściwym trybie i przez uprawniony podmiot. Nie

uchyla tego obowiązku okoliczność, że prawidłowość przeniesienia sędziego na

inne stanowisko będzie przedmiotem badania Sądu Najwyższego w wyniku

odwołań wniesionych przez poszczególnych sędziów na podstawie art. 75 § 4

Pr.u.s.p.; dopóki kwestie te nie zostały przez Sąd Najwyższy przesądzone

ad certum iudici, dopóty sąd w każdej sprawie – w ramach kontroli doraźnej oraz

instancyjnej – bada je w ramach obowiązku brania pod rozwagę z urzędu

nieważności postępowania. Należy przy tym podkreślić, że kognicja Sądu

Najwyższego w sprawach wszczętych na podstawie art. 75 § 4 Pr.u.s.p. ma

zasadniczo

inny charakter;

obejmuje

kwestie

ustrojowe

i dotyczy statusu

konkretnego sędziego jako piastuna władzy sądowniczej, z uwzględnieniem

występujących w stosunku służbowym elementów pracowniczych, natomiast

kontrola prawidłowości składu orzekającego w konkretnej sprawie jest dokonywana

w aspekcie czysto procesowym.

Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie.