Legislator Case Law & Legislation
III CZP 38/11 AI generated

III CZP 38/11 · Sąd Najwyższy

Case Number III CZP 38/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome uchwała połączonych izb

Legislator summary

AI generated

ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052 Sądu Najwyższego. Według jednego nurtu orzecznictwa, w razie niepouczenia lub

Legislator headnote

AI generated

art. 357 § 2 k.p.c, art. 394 § 2 k.p.c, art. 5 k.p.c, art. 168 k.p.c, art. 169 § 1 k.p.c, art. 502 § 2 k.p.c; III CZP 38/11 · Sąd Najwyższy: o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052 Sądu Najwyższego. Według jednego nurtu orzecznictwa, w razie niepouczenia lub

Keywords

AI generated
art. 357 § 2 k.p.c art. 394 § 2 k.p.c art. 5 k.p.c art. 168 k.p.c art. 169 § 1 k.p.c art. 502 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 357 § 2 k.p.c
przewidzianego w art. 357 § 2 k.p.c.
art. 394 § 2 k.p.c
rozumieniu art. 394 § 2 k.p.c.
art. 5 k.p.c
świadczy lokata w tytule wstępnym art. 5 k.p.c.
art. 168 k.p.c
(art. 168 k.p.c.) nie zawsze – ze względu na przewidziane w art.
art. 169 § 1 k.p.c
168 k.p.c.) nie zawsze – ze względu na przewidziane w art. 169 § 1 k.p.c.
art. 502 § 2 k.p.c
zdanie drugie i art. 502 § 2 k.p.c.).
art. 167 k.p.c
Wykładnia art. 167 k.p.c.
art. 3985 § 1 k.p.c
394 § 2 i art. 3985 § 1 k.p.c.), a nie od dokonania stosownego

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Izby Cywilnej oraz Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych z dnia 22 listopada 2011 r., III CZP 38/11

Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący), Prezes SN Walerian

Sanetra, Sędziowie SN: Mirosław Bączyk, Bogusław Cudowski, Dariusz Dończyk,

Teresa Flemming-Kulesza, Józef Frąckowiak, Małgorzata Gersdorf, Katarzyna

Gonera, Jan Górowski, Antoni Górski, Irena Gromska-Szuster, Jacek Gudowski,

Zbigniew Hajn, Józef Iwulski, Kazimierz Jaśkowski, Wojciech Katner, Halina Kiryło,

Marian Kocon, Iwona Koper, Zbigniew Korzeniowski, Anna Kozłowska, Roman

Kuczyński, Jerzy Kuźniar, Jerzy Kwaśniewski, Zbigniew Kwaśniewski, Grzegorz

Misiurek, Zbigniew Myszka, Maciej Pacuda, Henryk Pietrzkowski, Krzysztof

Pietrzykowski, Marta Romańska, Romualda Spyt, Jolanta Strusińska-Żukowska,

Krzysztof Strzelczyk, Katarzyna Tyczka-Rote, Bogumiła Ustjanicz, Lech

Walentynowicz, Tadeusz Wiśniewski, Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

(sprawozdawca), Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca, uzasadnienie), Mirosława

Wysocka, Kazimierz Zawada, Dariusz Zawistowski

Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 listopada 2011 r., przy

udziale Zastępcy Prokuratora Generalnego Roberta Hernanda, po rozstrzygnięciu

zagadnienia prawnego przedstawionego przez Pierwszego Prezesa Sądu

Najwyższego we wniosku z dnia 23 maja 2011 r., BSA I-4110-4/11:

"Czy brak pouczenia lub błędne pouczenie strony (uczestnika) postępowania

działającej bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego o

dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia w sprawie

cywilnej powoduje, że termin do wniesienia tego środka nie rozpoczyna biegu?"

podjął uchwałę:

Niepouczenie albo błędne pouczenie strony działającej bez adwokata,

radcy prawnego lub rzecznika patentowego o dopuszczalności, terminie i

sposobie wniesienia środka zaskarżenia nie ma wpływu na rozpoczęcie biegu

terminu do wniesienia tego środka.

Uzasadnienie

Przedstawiając przytoczone zagadnienie prawne na podstawie art. 60 § 1

ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052

ze zm.), Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wskazał, że kwestia skutków

naruszenia przez sąd obowiązku pouczania strony (uczestnika) postępowania o

sposobie zaskarżania orzeczeń sądowych jest różnie rozstrzygana w orzecznictwie

Sądu Najwyższego. Według jednego nurtu orzecznictwa, w razie niepouczenia lub

błędnego pouczenia strony (uczestnika) działającej bez adwokata, radcy prawnego

lub rzecznika patentowego o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia

środka zaskarżenia, sąd nie może odrzucić środka zaskarżenia, a termin do jego

wniesienia nie rozpoczyna biegu (uchwała Sądu Najwyższego Izby Cywilnej oraz

Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 6 marca 1972 r., III CZP 27/71,

OSNC 1973, nr 1, poz. 1 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 15 maja

1997 r., I PZ 18/97, OSNP 1998, nr 11, poz.333, z dnia 17 listopada 2009 r., II CZ

93/09, OSNC 2010, nr 6, poz. 91, i z dnia 12 lutego 2010 r., I CZ 116/09, nie publ.).

W myśl innego nurtu orzecznictwa Sądu Najwyższego, niepouczenie lub błędne

pouczenie nie stanowi przeszkody do odrzucenia środka zaskarżenia, może

natomiast stanowić podstawę wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka

zaskarżenia (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2007 r., III CZP 34/07,

OSNC 2008, nr 7-8, poz. 71 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5

września 1997 r., III CKN 389/97, nie publ. i z dnia 22 lipca 2010 r., I CZ 53/10, nie

publ.).

Zdaniem Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, za pierwszym

stanowiskiem przemawia wzgląd na potrzebę ochrony konstytucyjnego prawa do

sądu, obejmującego prawo do zaskarżania orzeczeń. Odrzucenie środka

zaskarżenia, spowodowane zachowaniem strony, która polegała na mylnej treści

pouczenia sądu lub działała na skutek zaniechania sądu bez pouczenia, prawo to

istotnie ogranicza. Ważne argumenty przemawiają jednak także za drugim

stanowiskiem. Korzystając z prawa do sądu, strona (uczestnik) nie może zasłaniać

się nieznajomością obowiązującego prawa, należycie ustanowionego i

ogłoszonego. Samo pouczenie nie warunkuje też skuteczności ogłoszenia lub

doręczenia orzeczenia, wyznaczających ustawowo określony początek biegu

terminu do zaskarżenia orzeczenia. Dopuszczenie do rozpoznania środka

zaskarżenia, który został wniesiony z uchybieniem – nawet niezawinionym – prawu

procesowemu przeczyłoby nie tylko idei państwa prawnego, ale także naruszałoby

konstytucyjną zasadę, że postępowanie przed sądem określają ustawy. Mogłoby

ono również utrudniać uzyskanie prawomocnego orzeczenia w rozsądnym terminie

i stwarzać pozór naruszenia bezstronności sądu, niesłużące umacnianiu zaufania

do państwa i autorytetu władzy sądowej.

Prokurator Generalny opowiedział się za drugim stanowiskiem.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

I. Kwestia skutków niepouczenia strony działającej bez profesjonalnego

pełnomocnika lub rzecznika patentowego o sposobie zaskarżania orzeczeń

sądowych nie jest jednolicie rozstrzygana w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W

uchwale z dnia 3 maja 1966 r., III CO 12/66 (OSNCP 1966, nr 11, poz. 182) Sąd

Najwyższy, rozstrzygając zagadnienie prawne, czy doręczenie stronie działającej

bez adwokata wydanego na posiedzeniu niejawnym postanowienia bez pouczenia

przewidzianego w art. 357 § 2 k.p.c. rozpoczyna bieg terminu do wniesienia

zażalenia, orzekł, że termin do wniesienia zażalenia na postanowienie wydane na

posiedzeniu niejawnym nie rozpoczyna biegu dla strony występującej w sprawie

bez adwokata przed doręczeniem pouczenia o dopuszczalności, terminie i sposobie

wniesienia środka zaskarżenia, przewidzianego w art. 357 § 2 k.p.c. Przyjął, że w

rozumieniu art. 394 § 2 k.p.c. doręczenie postanowienia, od którego liczy się

początek biegu terminu do wniesienia zażalenia, obejmuje, mimo brzmienia tego

zwrotu, także pouczenie przewidziane w art. 357 § 2 zdanie drugie k.p.c.

Doręczenie postanowienia, dokonane bez wspomnianego pouczenia, jest zatem

nieskuteczne i nie rozpoczyna biegu terminu do wniesienia środka odwoławczego.

Zdaniem Sądu Najwyższego, za przyjętą wykładnią przemawiają założenia

kodeksu postępowania cywilnego, który przywiązuje szczególną wagę – o czym

świadczy lokata w tytule wstępnym art. 5 k.p.c. – do nałożonego na sąd obowiązku

udzielania stronom postępowania występującym bez adwokata niezbędnych

pouczeń co do czynności procesowych. Zamieszczenie w Kodeksie postępowania

cywilnego także szczególnego przepisu przewidującego – w zakresie dotyczącym

środków zaskarżenia – obowiązek pouczenia strony występującej bez adwokata o

dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia takiego środka świadczy ponadto o

tym, że celem ustawodawcy było zapewnienie stronie dalej idącej ochrony niż

wynikająca z art. 5 k.p.c. Możliwość żądania przez stronę przywrócenia

uchybionego terminu nie stanowi – w myśl omawianej uchwały Sądu Najwyższego

– argumentu przeciwko przyjętemu rozstrzygnięciu, przywrócenie terminu bowiem

(art. 168 k.p.c.) nie zawsze – ze względu na przewidziane w art. 169 § 1 k.p.c.

wymaganie zachowania terminu do złożenia wniosku – byłoby w stanie zapobiec

ujemnym skutkom niedokonania przez stronę występującą bez adwokata czynności

procesowej w terminie. Dostrzegając, że przyjęte rozstrzygnięcie może prowadzić

do przewlekłości postępowania, gdyż umożliwia wniesienie środka zaskarżenia

nawet po upływie dłuższego czasu, Sąd Najwyższy uznał, iż taki argument nie

może mieć rozstrzygającego znaczenia.

Do zapoczątkowanego tą uchwałą orzecznictwa należy postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 15 maja 1997 r., I PZ 18/97 (OSNP 1998, nr 11, poz. 333), w

którym uznano, że doręczenie stronie wydanego na posiedzeniu niejawnym

postanowienia kończącego postępowanie w sprawie bez pouczenia o

dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia (art. 357 § 2

k.p.c.) powoduje, iż termin do wniesienia kasacji od tego postanowienia nie

rozpoczyna biegu. Wyrazem aprobaty tego kierunku orzecznictwa są także

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2000 r., I CKN 1279/99 (nie

publ.) i z dnia 19 grudnia 2006 r., V CZ 104/06 (nie publ.).

W judykaturze Sądu Najwyższego dominuje jednak pogląd, że niepouczenie

strony działającej bez profesjonalnego pełnomocnika lub rzecznika patentowego o

dopuszczalności, terminie i sposobie zaskarżenia orzeczenia nie ma wpływu na

rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia środka zaskarżenia, a może jedynie

uzasadniać wniosek o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia środka

zaskarżenia. Jego podstawę stanowi wyraźne brzmienie przepisów regulujących

bieg terminów do wniesienia środka zaskarżenia, uzależniających rozpoczęcie

biegu tego terminu od określonego zdarzenia, którym jest doręczenie stronie

orzeczenia, a nie pouczenia. Stanowisko takie zostało zajęte w uchwale Sądu

Najwyższego z dnia 16 maja 2007 r., III CZP 34/07 (OSNC 2008, nr 7-8, poz. 71)

oraz w postanowieniach Sądu Najwyższego z dnia 30 września 1998 r., I CKN

375/98 (nie publ.), z dnia 21 grudnia 2001 r., I PZ 94/01 (nie publ.), z dnia 23

czerwca 2004 r., V CZ 55/04 (nie publ.), z dnia 14 kwietnia 2008 r., II UZ 28/07

(OSNP 2009, nr 15-16, poz. 214), z dnia 16 lipca 2008 r., II CZ 43/08 (nie publ.), z

dnia 18 listopada 2009 r., II CZ 65/09 (nie publ.) i z dnia 14 grudnia 2010 r., I PZ

34/10 (nie publ.).

II. Kwestia skutków błędnego pouczenia strony działającej bez

profesjonalnego pełnomocnika o sposobie zaskarżania orzeczeń była w

orzecznictwie Sądu Najwyższego do niedawna rozstrzygana jednolicie.

Przyjmowano, że błędne pouczenie może uzasadniać jedynie żądanie przywrócenia

uchybionego terminu, ponieważ wadliwa czynność sądu nie może prowadzić do

modyfikacji terminu ustawowego. Stanowisko to znalazło wyraz w postanowieniach

Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1997 r., III CKN 398/97 (nie publ.), z dnia 19

grudnia 1997 r., II CZ 149/97 (nie publ.), z dnia 4 listopada 1998 r., I CKN 740/98

(nie publ.), z dnia 11 marca 2003 r., V CZ 16/03 (nie publ.), z dnia 18 stycznia 2006

r., II PZ 62/05 (nie publ.) i z dnia 25 sierpnia 2010 r., II UZ 16/10 (nie publ.).

Pojawił się także pogląd przyjmujący, że wprawdzie błędne pouczenie nie ma

wpływu na rozpoczęcie biegu terminu do zaskarżenia orzeczenia, jednakże sąd nie

może odrzucić środka zaskarżenia, jeżeli został wniesiony w terminie przez niego

wskazanym. W postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2009 r., II CZ

93/09 (OSNC 2010, nr 6, poz. 91) uznano, że w razie doręczenia pozwanemu

działającemu bez zawodowego pełnomocnika odpisu nakazu zapłaty wydanego w

postępowaniu upominawczym z pouczeniem jedynie o możliwości wniesienia

sprzeciwu, nie jest dopuszczalne odrzucenie, z powodu niezachowania terminu,

zażalenia na rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zawarte w nakazie,

wniesionego w terminie przewidzianym dla sprzeciwu. Rozstrzygnięcie to zostało

oparte na założeniu, że błędne pouczenie strony jedynie o prawie wniesienia

sprzeciwu bez możliwości zakwestionowania samego rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania zażaleniem sprawia, iż strona nie może ponosić negatywnych

konsekwencji zastosowania się do takiego pouczenia. Podkreślono, że przyjęte

rozstrzygnięcie uwzględnia interes obu stron, zasady ekonomii procesowej oraz

interes społeczny i dobro wymiaru sprawiedliwości. Strona nie jest zmuszona do

podejmowania jakichkolwiek innych czynności procesowych, które mogłyby okazać

się nieskuteczne i wymagałyby wydania przez sąd kilku orzeczeń. Wyeliminowany

jest także element niepewności co do prawomocności orzeczenia dotyczącego

istoty sprawy, a wniesiony środek zaskarżenia podlega rozpoznaniu według

prawidłowych reguł dotyczących zażalenia, a nie sprzeciwu.

W omawianym postanowieniu Sąd Najwyższy wykorzystał ugruntowane w

orzecznictwie stanowisko, że w razie odrzucenia pozwu, apelacji, skargi kasacyjnej

(kasacji) lub umorzenia postępowania wyrokiem, środek odwoławczy podlega

rozpoznaniu jako zażalenie również wtedy, gdy skarżący nazwał go inaczej, i nie

może być odrzucony z powodu niezachowania terminu do wniesienia zażalenia

(por. uchwałę Sądu Najwyższego Izby Cywilnej oraz Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 6 marca 1972 r., III CZP 27/71,OSNC 1973, nr 1, poz. 1,

uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 11 października 1995 r., III CZP 138/95, OSNC

1996, nr 2, poz. 20 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1976

r., II CZ 23/76, OSNC 1977, nr 3, poz. 51, z dnia 8 marca 2004 r., I PZ 8/04, OSNP

2005, nr 1, poz. 9 i z dnia 25 listopada 2010 r., II PZ 37/10, nie publ.). Stanowisko to

ukształtowało się pod wpływem uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1972 r.,

III CZP 27/71, w której orzeczono – rozstrzygając jednak kwestię konsekwencji

wniesienia przez stronę środka odwoławczego dostosowanego do nadanej przez

sąd rozstrzygnięciu wadliwej formy – że w razie odrzucenia pozwu wyrokiem,

środek odwoławczy podlega rozpoznaniu jako zażalenie również wtedy, gdy

skarżący nazwał go "rewizją", i nie może być odrzucony z powodu niezachowania

terminu przewidzianego w art. 394 § 2 k.p.c. W uchwale tej przyjęto zasadę, że o

rodzaju środka odwoławczego decyduje treść rozstrzygnięcia, a nie jego forma.

Dostrzegając jednak, że strona działająca w zaufaniu do sądu nie powinna ponosić

ujemnych skutków jego omyłki, uznano, iż jeżeli strona wniesie w terminie środek

zaskarżenia odpowiedni do błędnie nadanej rozstrzygnięciu formy, to nie może on

zostać odrzucony z powodu upływu terminu do wniesienia właściwego środka

zaskarżenia. Istotne jest jednak to, aby strona wniosła ten środek zaskarżenia w

terminie wymaganym dla środka zaskarżenia, który błędnie uznała za właściwy.

III. Wpływ niepouczenia lub błędnego pouczenia strony działającej bez

adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego o dopuszczalności, terminie i

sposobie wniesienia środka zaskarżenia na bieg terminu do wniesienia tego środka

budzi również kontrowersje w literaturze, dominuje jednak pogląd, że zarówno

niepouczenie, jak i błędne pouczenie nie wpływają na bieg terminu do wniesienia

środka zaskarżenia, lecz mogą jedynie uzasadniać wniosek o przywrócenie

uchybionego terminu. Podkreśla się, że doręczenie orzeczenia bez stosownego

pouczenia nie oznacza wadliwości doręczenia orzeczenia, ponieważ doręczenie

orzeczenia i doręczenie pouczenia stanowią odrębne czynności procesowe. Krytycy

uchwały Sądu Najwyższego z dnia 3 maja 1966 r., III CO 12/66, zarzucili, że idzie

ona za daleko, nie licząc się z konsekwencjami polegającymi na tym, iż takie

orzeczenie może się nigdy nie uprawomocnić. Niepouczenie strony o sposobie

zaskarżenia może zatem uzasadniać jedynie wniosek o przywrócenie uchybionego

terminu do zaskarżenia orzeczenia.

W literaturze wyrażono także odmienne poglądy. Zdaniem jednego z autorów,

jedynie niepouczenie strony o sposobie zaskarżenia powoduje, że termin do

wniesienia środka zaskarżenia nie rozpoczyna biegu, udzielenie zaś stronie

błędnego pouczenia nie ma wpływu na bieg terminu do zaskarżenia orzeczenia, a

może tylko uzasadniać wniosek o przywrócenie terminu. Podzielający uchwałę

Sądu Najwyższego z dnia 3 maja 1966 r., III CO 12/66, wskazywali, że odpowiada

ona w pełni zasadzie równości stron i zmierza od zapewnienia im możliwości

obrony swych praw. Wyrażono także pogląd, że rozwiązanie przyznające stronie

błędnie pouczonej o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka

zaskarżenia orzeczenia jedynie prawo do żądania przywrócenia uchybionego

terminu prowadzi do obciążenia strony konsekwencjami błędu sądu, czego nie

można pogodzić z gwarancyjnym charakterem zasady działania w zaufaniu do

sądu.

IV. Kodeks postępowania cywilnego zawiera wiele przepisów regulujących

udzielanie stronie postępowania pouczeń co do czynności prawnych. Aktywność

informacyjna sądu nie stanowi jednak, choć przywiązuje się do niej dużą wagę,

zasady postępowania cywilnego, jest jednak jedną z gwarancji równouprawnienia

stron postępowania. Obecnie art. 5 k.p.c. – na skutek nowelizacji dokonanej ustawą

z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego i

niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 172, poz. 1804) – nie nakłada na sąd obowiązku

udzielania stronie postępowania występującej bez adwokata lub radcy prawnego

niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych, lecz przyznaje mu

uprawnienie do udzielania takich pouczeń w razie uzasadnionej potrzeby. Jednakże

regulacje szczegółowe, zwłaszcza dotyczące udzielania pouczenia stronie

postępowania działającej bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika

patentowego o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia

nadal przewidują obowiązek udzielenia tego pouczenia (art. 327 § 1, art. 357 § 2

zdanie drugie i art. 502 § 2 k.p.c.).

Przewidziany w kodeksie postępowania cywilnego szeroki zakres aktywności

informacyjnej sądu uzasadniano realizacją materialnej równości stron i zasadą

działania sądu z urzędu. Nie miał on odpowiednika w kodeksie postępowania

cywilnego z 1930 r., który zgodnie z art. 384 § 2 i 3 stanowił, że sąd – jedynie przed

sądami grodzkimi, gdzie nie było obowiązkowego zastępstwa procesowego –

stosownie do okoliczności zwróci powodowi uwagę bądź na niedopuszczalność

powództwa z przyczyn formalnych, bądź na oczywistą jego bezzasadność, a stronie

działającej bez adwokata, w razie potrzeby udzieli wskazówek o terminach

czynności procesowych, zwłaszcza o terminie apelacji lub zażalenia. Według

piśmiennictwa, przytoczone przepisy mały zapobiegać przede wszystkim temu, aby

strona działająca bez adwokata nie ponosiła niezawinionych ujemnych skutków

swoich działań lub zaniechań w postępowaniu sądowym.

V. Ocena argumentów przedstawionych w doktrynie i orzecznictwie Sądu

Najwyższego daje zdecydowanie mocniejsze podstawy do rozstrzygnięcia, że

niepouczenie lub błędne pouczenie o dopuszczalności, terminie i sposobie

wniesienia środka zaskarżenia nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia tego

środka.

Termin do wniesienia środka zaskarżenia jest terminem ustawowym; nie może

on zostać skrócony ani wydłużony na podstawie decyzji organu procesowego lub w

drodze czynności strony. Przepisy ustawowe wyznaczają zatem zarówno początek,

jak i koniec biegu tego terminu. Wniesienie środka zaskarżenia w przewidzianym

przez ustawę terminie stanowi jedno z istotnych wymagań prawnych, które muszą

być dochowane przez podmiot postępowania cywilnego, aby czynność procesowa

spowodowała przewidziany prawem skutek. Prawo procesowe nie przewiduje

żadnych modyfikacji terminu do wniesienia środka zaskarżenia, zwłaszcza

uzależnionych od niepouczenia lub błędnego pouczenia strony występującej bez

profesjonalnego pełnomocnika lub rzecznika patentowego o sposobie zaskarżenia

orzeczenia.

Wykładnia art. 167 k.p.c. prowadzi do jednoznacznego wniosku, że wniesienie

środka zaskarżenia po upływie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność tej

czynności procesowej. O wystąpieniu tego skutku decyduje wyłącznie chwila

faktycznego dokonania czynności procesowej; następuje on samoistnie, choćby

strona dokonała spóźnionej czynności procesowej z powodu niepouczenia lub

błędnego pouczenia przez sąd. Czynność zaskarżenia nie może ulec już

konwalidacji, środek odwoławczy lub inny środek zaskarżenia podlega więc

odrzuceniu.

Za orzecznictwem przyjmującym, że zarówno niepouczenie, jak i błędne

pouczenie strony działającej bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika

patentowego o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia

nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia środka zaskarżenia, a może jedynie

uzasadniać wniosek o przywrócenie uchybionego terminu do jego wniesienia,

przemawia także wyraźne brzmienie przepisów, które rozpoczęcie biegu terminu do

wniesienia środka zaskarżenia uzależniają od doręczenia lub ogłoszenia orzeczenia

(art. 369 § 1, art. 394 § 2 i art. 3985 § 1 k.p.c.), a nie od dokonania stosownego

pouczenia. Najwyraźniej widać to w wypadku obowiązku udzielenia pouczenia na

posiedzeniu jawnym (art. 327 § 1 k.p.c.), gdyż pouczenie następuje tu w zupełnie

innej chwili niż rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Samo

pouczenie i doręczenie lub ogłoszenie orzeczenia stanowią odrębne czynności

procesowe. Podobnie jest w razie doręczenia orzeczenia z pouczeniem; stylizacja

odpowiednich przepisów wyraźnie oddziela doręczenie od pouczenia, czego

przykładem jest sformułowanie art. 357 § 2 zdanie drugie k.p.c. (...) Nie ma zatem

podstaw do twierdzenia, że doręczenie orzeczenia bez pouczenia nie stanowi

doręczenia rozpoczynającego bieg terminu do wniesienia środka zaskarżenia.

Przyjęcie odmiennego stanowiska powodowałoby, że doręczone orzeczenie

bez pouczenia nie mogłoby się uprawomocnić, ponieważ termin do wniesienia

środka zaskarżenia nie rozpoczął biegu. Mogłoby to wprowadzać niepewność w

stosunkach prawnych, gdyż możliwe byłoby zaskarżenie orzeczenia nawet po

długim czasie od jego wydania. Rozwiązanie, że zaniedbanie stosownego

pouczenia strony o sposobie zaskarżenia orzeczenia powoduje, iż termin do

wniesienia środka zaskarżenia nie rozpoczyna biegu mogłoby więc prowadzić do

naruszenia pewności prawa i prawa strony do rozpoznania sprawy w rozsądnym

terminie.

Przyjęte rozstrzygnięcie wspierają wyrażane w literaturze i orzecznictwie

trafne poglądy, że uzależnione od doręczenia orzeczenia terminy do wniesienia

środka zaskarżenia nie mogą rozpocząć biegu w wypadku wadliwego doręczenia.

O wadliwym doręczeniu można jednak mówić tylko wtedy, gdy naruszono przepisy

o doręczeniach (art. 131–147 k.p.c.), a nie gdy doręczono orzeczenie bez

odpowiedniego pouczenia (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 1960

r., I CZ 3/59, OSPiKA 1960, nr 1, poz. 9).

Warto także wskazać, że w obecnym stanie prawnym sąd nie ma już

obowiązku wyręczania stron w podejmowaniu stosownych czynności procesowych.

Uległ też ograniczeniu – na skutek nowelizacji art. 5 k.p.c. – zakres obowiązku

informacyjnego sądu. Przyjęcie kontradyktoryjnego modelu postępowania

cywilnego oznacza, że inicjatywa stron stanowi podstawowy impuls do

podejmowania czynności w toku tego postępowania. Rozwiązanie przyjmujące, że

termin do wniesienia środka zaskarżenia nie rozpoczyna biegu, jeżeli stronie nie

udzielono stosownego pouczenia, mogłoby prowadzić do sytuacji, w której termin

do zaskarżenia nie biegnie, mimo że strona, która nie została pouczona, nie miała

nawet zamiaru wnosić środka zaskarżenia. Wprowadzenie tak daleko idącego

rozwiązania ochronnego, wbrew woli strony, byłoby pozbawione racjonalnego

uzasadnienia.

Argumentu przemawiającego na rzecz przyjętego rozwiązania dostarcza także

orzecznictwo w sprawach o przywrócenie terminu. Przyjmuje się, że brak winy

strony w dokonaniu czynności procesowej w terminie, polegający na wystąpieniu

przeszkody niezależnej od woli strony, może zachodzić także wówczas, gdy stronie

nie udzielono stosownego pouczenia o sposobie zaskarżenia orzeczenia lub w

razie błędnego zrozumienia takiego pouczenia, np. z powodu choroby

(postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 1978 r., I CZ 145/77, nie

publ. i z dnia 5 stycznia 2006 r., I UZ 38/05, OSNP 2007, nr 1-2, poz. 32). Należy

jednak podkreślić, że sam fakt nieudzielenia pouczenia o sposobie zaskarżenia

orzeczenia nie może stanowić przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu. W

każdej sprawie konieczna jest ocena, czy strona nie ponosi winy za niedokonanie

czynności procesowej w terminie, nie można bowiem wykluczyć, że mimo

nieudzielenia jej stosownego pouczenia, znała ona sposób zaskarżenia orzeczenia.

Argumentów podważających przyjęte rozstrzygnięcie nie dostarcza

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2009 r., II CZ 93/09.

Wprawdzie nie można nie docenić pragmatyzmu tego orzeczenia, jednakże

traktowanie spóźnionego środka zaskarżenia jako wniesionego w terminie

pozostaje w sprzeczności z art. 167 k.p.c. i prowadzi do nieprzewidzianej przez

prawo procesowe modyfikacji biegu ustawowego terminu do zaskarżenia

orzeczenia. Ponadto koncepcja rozstrzygnięcia, związana ściśle ze specyfiką

konkretnej sprawy, ma ograniczony zakres i nie może służyć do generalnego

rozwiązania kwestii skutków błędnego pouczenia strony o środkach zaskarżenia

orzeczenia.

Przeciwko przyjętemu rozstrzygnięciu nie przemawia także konieczność

poszanowania konstytucyjne zagwarantowanych praw stronie postępowania

cywilnego. Niepouczenie ani błędne pouczenie strony działającej bez adwokata,

radcy prawnego lub rzecznika patentowego o sposobie zaskarżenia orzeczenia nie

niweczą prawa strony do zaskarżenia orzeczenia (art. 78 Konstytucji), prawa do

drugiej instancji (art. 45 ust. 1 w związku z art. 176 ust. 1 Konstytucji) lub prawa do

rzetelnej procedury (art. 45 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji), przywrócenie

bowiem terminu pozwala stronie wzruszyć skutki upływu terminu, któremu uchybiła

na skutek nieudzielenia jej stosownego pouczenia. Przepis art. 176 Konstytucji

dopuszcza ustanawianie terminów, wymagań proceduralnych i fiskalnych dla

środków zaskarżenia, których niezachowanie może powodować utratę prawa do

drugiej instancji, chyba że ograniczenia posuwają się aż do przekreślenia jego

istoty. Co więcej, ustawa może określać także wyjątki od zasady zaskarżalności i

sposób zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji (art. 78

zdanie drugie Konstytucji). W literaturze podnosi się, że art. 78 zdanie drugie

Konstytucji dopuszcza nawet ingerencję ustawodawcy w istotę prawa do

zaskarżenia, stanowi więc lex specialis w stosunku do art. 31 ust. 3 zdanie drugie

Konstytucji, chociaż przepisy wyłączające prawo do zaskarżenia w oznaczonych

wypadkach powinny być interpretowane ściśle, opierać się na szczególnych

przesłankach interesu publicznego i szanować zasadę proporcjonalności (art. 31

ust. 3 zdanie pierwsze Konstytucji). Konstytucja pozwala zatem ustawodawcy

wprowadzać ograniczenia w zakresie procedur sądowych, nie jest ona natomiast

źródłem takich norm, które dałoby się samoistnie zastosować jako podstawę

modyfikacji ustawowego terminu do wniesienia środka zaskarżenia, zwłaszcza

polegającej na przyjęciu, że termin ten nie rozpoczyna biegu, jeżeli strony

działającej bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego nie pouczono

albo błędnie pouczono o sposobie zaskarżenia orzeczenia.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w uchwale.