Legislator Case Law & Legislation
III CZP 3/10 AI generated

III CZP 3/10 · Sąd Najwyższy

Case Number III CZP 3/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

pozwanego Lidię K. – "H.I.A.F.I.V." w W. (Austria) – obecnie "H.V." – doręczył mu, z lutego 2007 r., odpis pozwu z pouczeniem przewidzianym w art. 206 § 2 k.p.c., a

Legislator headnote

AI generated

art. 390 § 1 k.p.c, art. 206 § 2 k.p.c, art. 1135 § 2 k.p.c, art. 169 § 1 k.p.c, art. 1135 k.p.c, art. 171 k.p.c; III CZP 3/10 · Sąd Najwyższy: pozwanego Lidię K. – "H.I.A.F.I.V." w W. (Austria) – obecnie "H.V." – doręczył mu, z lutego 2007 r., odpis pozwu z pouczeniem przewidzianym w art. 206 § 2 k.p.c., a

Keywords

AI generated
art. 390 § 1 k.p.c art. 206 § 2 k.p.c art. 1135 § 2 k.p.c art. 169 § 1 k.p.c art. 1135 k.p.c art. 171 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 390 § 1 k.p.c
art. 390 § 1 k.p.c. przedstawiono do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne
art. 206 § 2 k.p.c
lutego 2007 r., odpis pozwu z pouczeniem przewidzianym w art. 206 § 2 k.p.c., a
art. 1135 § 2 k.p.c
przy zastosowaniu art. 1135 § 2 k.p.c.
art. 169 § 1 k.p.c
został wniesiony z uchybieniem terminowi przewidzianemu w art. 169 § 1 k.p.c.
art. 1135 k.p.c
– dalej: „TWE”) polegające na zastosowaniu art. 1135 k.p.c.
art. 171 k.p.c
168, 169 § 1 i art. 171 k.p.c., a
art. 397 § 2 k.p.c
art. 390 § 2 k.p.c
wiążąca w danej sprawie (art. 390 § 2 k.p.c.), w rzeczywistości wymykałaby się

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 28 kwietnia 2010 r., III CZP 3/10

1. W sprawie o rozstrzygnięcie kolizji ustawy z prawem unijnym,

wymagającej wykładni tego prawa, wyłącznie właściwy jest Trybunał

Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

2. W sprawie, w której do wystąpienia do Trybunału Sprawiedliwości Unii

Europejskiej w postępowaniu prejudycjalnym (art. 267 TFUE) uprawniony i

zobowiązany jest sąd drugiej instancji, Sąd Najwyższy, któremu na podstawie

art. 390 § 1 k.p.c. przedstawiono do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne

dotyczące kolizji ustawy z prawem unijnym, odmawia podjęcia uchwały. W

takiej sytuacji brak podstaw do wystąpienia przez Sąd Najwyższy do

Trybunału Sprawiedliwości z wnioskiem o wydanie orzeczenia

prejudycjalnego.

Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Grzegorz Misiurek

Sędzia SN Irena Gromska-Szuster

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Teresy W. przeciwko "H.V." AG w W.

o zapłatę, na posiedzeniu jawnym w Izbie Cywilnej w dniu 28 kwietnia 2010 r., na

skutek zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Krakowie

postanowieniem z dnia 16 grudnia 2009 r.:

"Czy rozporządzenie Nr 1393/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia

13 listopada 2007 r. dotyczące doręczania w państwach członkowskich

dokumentów sądowych i pozasądowych w sprawach cywilnych i handlowych

("doręczanie dokumentów") oraz uchylające rozporządzenie Rady (WE) Nr 1348

wyklucza zastosowanie art. 1135 (obecnie art. 11355) k.p.c. w sprawach, w których

jedna ze stron ma siedzibę poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej, ale w państwie

będącym członkiem Unii Europejskiej?"

odmówił podjęcia uchwały.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Kielcach, wzywając do udziału w sprawie w charakterze

pozwanego Lidię K. – "H.I.A.F.I.V." w W. (Austria) – obecnie "H.V." – doręczył mu, z

tłumaczeniem na język niemiecki, zawiadomienie o rozprawie wyznaczonej na 8

lutego 2007 r., odpis pozwu z pouczeniem przewidzianym w art. 206 § 2 k.p.c., a

także wymagane przez art. 1135 § 2 (obecnie art. 11355 § 2) k.p.c. pouczenie o

konieczności ustanowienia w Polsce pełnomocnika do doręczeń pod rygorem

pozostawiania w aktach pism kierowanych do tego pozwanego ze skutkiem

doręczenia. Doręczenia dokonane zostały przy zastosowaniu przepisów

rozporządzenia Rady (WE) nr 1348/2000 z dnia 29 maja 2000 r. w sprawie

doręczania w państwach członkowskich sądowych i pozasądowych dokumentów w

sprawach cywilnych i handlowych (wersja polska: Dz. Urz. U.E., rozdział 19, t. 1, s.

227 – dalej: „rozporządzenie nr 1348/2000”).

Strona pozwana nie wskazała pełnomocnika do doręczeń w Polsce, zatem

dalsze pisma sądowe przeznaczane dla niej były pozostawiane w aktach ze

skutkiem doręczenia. Dotyczy to także zawiadomienia o rozprawie wyznaczonej na

31 marca 2009 r., po której wydano wyrok zaoczny, a także doręczenia odpisu tego

wyroku.

Sprzeciw od tego wyroku został wniesiony przez stronę pozwaną w dniu 1

lipca 2009 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, który –

przy zastosowaniu art. 1135 § 2 k.p.c. – upłynął w dniu 6 kwietnia 2009 r. Sąd

Okręgowy postanowieniem z dnia 6 października 2009 r. odrzucił wniosek o

przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu oraz sprzeciw, uznając, że wniosek

został wniesiony z uchybieniem terminowi przewidzianemu w art. 169 § 1 k.p.c.

Pozwany "H.V." zaskarżył postanowienie Sądu pierwszej instancji, zarzucając

naruszenie art. 12 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską z dnia 25

marca 1957 r. – dalej: „TWE”) polegające na zastosowaniu art. 1135 k.p.c. oraz

naruszenie art. 344 § 3 w związku z art. 343, art. 168, 169 § 1 i art. 171 k.p.c., a

także – w razie uznania, że art. 1135 k.p.c. miał jednak zastosowanie w sprawie –

naruszenie art. 206 § 2, art. 227 i 1135 k.p.c. oraz art. 19 obecnie obowiązującego

rozporządzenia Rady (WE) nr 1393/2007 z dnia 13 listopada 2007 r. w sprawie

doręczania w państwach członkowskich sądowych i pozasądowych dokumentów w

sprawach cywilnych i handlowych oraz uchylającego rozporządzenie Rady (WE) nr

1348/2000 (Dz. Urz. U.E. z dnia 10 grudnia 2007 r., L 324, s. 79 – dalej:

„rozporządzenie nr 1393/2007”). W zażaleniu wyrażono także sugestię wystąpienia

z pytaniem prawnym do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości o zgodność art.

1135 (11355) k.p.c. z art. 12 TWE.

Rozpoznając zażalenie, Sąd Apelacyjny w Krakowie podzielił wątpliwości

skarżącego co do stosowania art. 1135 (11355) k.p.c. w stosunku do strony, która

ma miejsce zamieszkania albo siedzibę w innym państwie członkowskim Unii

Europejskiej, wtedy gdy do doręczenia mają zastosowanie przepisy rozporządzenia

nr 1393/2007 (poprzednio rozporządzenia nr 1348/2000). Według Sądu, uznanie,

że art. 1135 k.p.c. nie miał zastosowania do doręczenia wyroku zaocznego nie

pozwala na przyjęcie, iż doręczenie nastąpiło, a zatem, że termin do wniesienia

sprzeciwu w ogóle rozpoczął bieg.

Występujące w sprawie wątpliwości zostały sformułowane przez Sąd

Apelacyjny w przytoczonym na wstępie zagadnieniu prawnym, przedstawionym

Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia na podstawie art. 390 § 1 w związku z art.

397 § 2 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przedstawienie Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia – na podstawie art.

390 § 1 k.p.c. – zagadnienia prawnego sprowadzającego się do pytania, czy

rozporządzenie Rady (WE) nr 1393/2007 z dnia 13 listopada 2007 r. „wyklucza”

stosowanie art. 1135 (11355) k.p.c. w sprawach, w których jedna ze stron ma

siedzibę w państwie będącym członkiem Unii Europejskiej, zmierza w istocie do

rozstrzygnięcia dostrzeżonej przez Sąd Apelacyjny kolizji między prawem unijnym a

prawem krajowym. Rozstrzygnięcie to – co oczywiste – musi być poprzedzone

wykładnią przepisów tworzących tę kolizję, a zatem nie tylko art. 1135 (1135 5)

k.p.c., ale przede wszystkim przepisów prawa unijnego; w tym wypadku, choć Sąd

drugiej instancji wyraźnie tego nie określił, chodzi o wyjaśnienie, czy art. 1 ust. 1

obu powołanych w zagadnieniu prawnym rozporządzeń należy interpretować w

sposób pozwalający na konkluzję, że w sprzeczności z nimi pozostaje przepis

prawa krajowego przewidujący, iż dopuszczalne jest pozostawienie w aktach, ze

skutkiem doręczenia, pism sądowych przeznaczonych dla strony mającej miejsce

zamieszkania lub zwykłego pobytu albo siedzibę za granicą, która – mimo

pouczenia – nie ustanowiła pełnomocnika do prowadzenia sprawy zamieszkałego w

Polsce ani nie wskazała mieszkającego w Polsce pełnomocnika do doręczeń. Na

obrzeżu przedstawionego zagadnienia pozostaje także kwestia zgodności art. 1135

(11355) k.p.c. ze standardami rzetelnego procesu ustanowionymi przez art. 6

konwencji z dnia 4 listopada 1950 r. o ochronie praw człowieka i podstawowych

wolności (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 286) oraz z zakazem niedyskryminacji ze

względu na przynależność państwową, przewidzianym w art. 12 TWE; obecnie art.

18 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej – dalej: „TFUE”).

W tej sytuacji powstaje wątpliwość, czy zagadnienie przedstawione przez Sąd

Apelacyjny zostało właściwie sformułowane i prawidłowo zaadresowane. Inaczej tę

wątpliwość ujmując, chodzi o to, czy do rozstrzygnięcia przedstawionego

zagadnienia prawnego właściwy jest Sąd Najwyższy, czy Trybunał Sprawiedliwości

Unii Europejskiej. Wątpliwość ta powstaje dlatego, że wprawdzie Sąd Apelacyjny –

jako sąd drugiej instancji – może zwrócić się do Sądu Najwyższego o podjęcie

stosownej uchwały na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. w związku z art. 1 pkt 1 lit. b

ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052

ze zm.), to jednak – zgodnie z art. 267 TFUE (poprzednio art. 234 TWE) – organem

właściwym do orzekania w trybie prejudycjalnym o wykładni traktatów oraz o

ważności i wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki

organizacyjne Unii jest Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Istnienie tej

dwutorowości prowadzi – w wypadku powstania zagadnienia obejmującego

wykładnię prawa unijnego – albo do zredukowania kompetencji Sądu Najwyższego

do roli „łącznika” stojącego na drodze między sądami powszechnymi a Trybunałem

Sprawiedliwości, albo do nakładania się kompetencji i swoistej konkurencji,

poważnie zagrażającej jednolitości wykładni.

Należy przy tym pamiętać, że orzeczenie Sądu Apelacyjnego w niniejszej

sprawie, rozstrzygające o zażaleniu na postanowienie o odrzuceniu sprzeciwu

przez Sąd pierwszej instancji, nie podlega dalszemu zaskarżeniu (por. art. 394 1 § 2

k.p.c.). W tej sytuacji, powziąwszy – przed wydaniem tego orzeczenia – wątpliwości

dotyczące wykładni prawa unijnego, Sąd Apelacyjny był zobowiązany skierować

pytanie prejudycjalne do Trybunału (art. 267 akapit 3 TFUE). Skierowanie pytania

do Sądu Najwyższego stanowi zatem naruszenie obowiązków traktatowych,

niezależnie od tego, że uchwała podjęta przez Sąd Najwyższy, choć formalnie

wiążąca w danej sprawie (art. 390 § 2 k.p.c.), w rzeczywistości wymykałaby się

takiemu związaniu. W judykaturze Trybunału Sprawiedliwości przyjęto bowiem, że

istnienie w prawie krajowym unormowania przewidującego związanie sądu niższej

instancji wykładnią prawa unijnego (wspólnotowego) dokonaną przez sąd wyższej

instancji, a więc także w warunkach określonych w art. 386 § 6 i 39820 k.p.c., nie

może pozbawiać sądu niższej instancji uprawnienia do wystąpienia z pytaniem

prejudycjalnym (por. wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 16

stycznia 1974 r., nr 166/73, w sprawie Rheinmühlen-Düsseldorf v. Einfuhr– und

Vorratsstelle für Getreide und Futtermittel, Zb.Orz. 1974, s. 33, pkt 4).

W tym stanie rzeczy należy uznać, że w razie kolizji ustawy z prawem unijnym,

której rozstrzygnięcie wymaga wykładni tego prawa, wyłącznie właściwy jest

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej; przejęcie tej kompetencji przez Sąd

Najwyższy byłoby nie tylko naruszeniem prawa unijnego, ale prowadziłoby także do

zachwiania – gwarantowanej przez postępowanie prejudycjalne – spójności

wykładni tego prawa, a w konsekwencji do naruszenia jednolitości jego stosowania

przez sądy krajowe wszystkich państw członkowskich (por. postanowienie

Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 grudnia 2006 r., P 37/05, OTK-A Zb.Urz.

2006, nr 11, poz. 177). W rozpoznawanej sprawie brak także podstaw do

wystąpienia przez Sąd Najwyższy z wnioskiem do Trybunału Sprawiedliwości o

wydanie orzeczenia wstępnego, zwłaszcza że byłoby to tylko swoiste wyręczenie

sądu drugiej instancji, sprowadzające Sąd Najwyższy do roli „pośrednika”. W

sprawie zatem, w której wystąpienie do Trybunału Sprawiedliwości w postępowaniu

prejudycjalnym (art. 267 TFUE) uprawniony i zobowiązany był sąd drugiej instancji,

Sąd Najwyższy, któremu przedstawiono do rozstrzygnięcie zagadnienie prawne

dotyczące kolizji ustawy z prawem unijnym, odmawia podjęcia uchwały.

Rzeczą Sądu Apelacyjnego jest obecnie ponowna ocena – przy uwzględnieniu

zasady acte clair – potrzeby (konieczności) wystąpienia z pytaniem prejudycjalnym

do Trybunału Sprawiedliwości, także z uwzględnieniem podniesionego w zażaleniu

aspektu zgodności art. 1135 (11355) k.p.c. z art. 12 TWE (art. 18 TFUE). Należy

przy tym pamiętać o pierwszeństwie prawa unijnego przed ustawami (art. 91 ust. 2 i

3 Konstytucji), co oznacza, że sąd drugiej instancji może sam – jeżeli nie ma

wątpliwości – odmówić zastosowania prawa polskiego albo – jeżeli takie

wątpliwości występują i są uzasadnione – wystąpić ze stosownym wnioskiem do

Trybunału Sprawiedliwości (por. np. wyrok Europejskiego Trybunału

Sprawiedliwości z dnia 9 marca 1978 r., nr 106/77, Amministrazione delle Finanze

dello Stato v. Simmenthal S.A., ECR 1978, s. 629). W razie wystąpienia z takim

wnioskiem przez Sąd Apelacyjny, wynik wykładni zastosowanej przez Trybunał

przesądzi o zgodności ustawy z prawem unijnym.

Z tych przyczyn orzeczono, jak na wstępie.