III CZP 25/09 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generated21 stycznia 2008 r. oddalił zarzut niedopuszczalności drogi sądowej i wyrokiem ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz.
Legislator headnote
AI generatedart. 390 § 2 k.p.c, art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, art. 390 § 1 k.p.c, art. 835 k.c, art. 390 k.p.c; III CZP 25/09 · Sąd Najwyższy: 21 stycznia 2008 r. oddalił zarzut niedopuszczalności drogi sądowej i wyrokiem ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt III CZP 25/09
POSTANOWIENIE
Dnia 22 maja 2009 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Krzysztof Strzelczyk
SSN Katarzyna Tyczka-Rote
w sprawie z powództwa Daniela S. i Iwety C.
przeciwko Skarbowi Państwa - Naczelnikowi Trzeciego Urzędu Skarbowego
w S. i Komendantowi Miejskiemu Policji w S.
o zapłatę,
na posiedzeniu jawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 22 maja 2009 r.,
na skutek zagadnienia prawnego przedstawionego
przez Sąd Apelacyjny
postanowieniem z dnia 14 stycznia 2009 r.,
"Czy dopuszczalna jest droga sądowa dla dochodzenia przez
prowadzącego parking od Skarbu Państwa należności za holowanie
i przechowywanie pojazdu (zajętego na podstawie art. 129 ust. 2 pkt
10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym w brzmieniu tekstu pierwotnego - Dz.U. Nr 98, poz. 602 z 1997 r.),
którego własność przeszła na rzecz Skarbu Państwa na mocy decyzji
wydanej przed dniem 1 stycznia 2002 roku, przez powołany wówczas
do tego organ (Komendanta Miejskiego Policji)?"
odmawia podjęcia uchwały.
Uzasadnienie
Przedstawione do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne powstało przy
rozpoznawaniu przez Sąd Apelacyjny apelacji powodów od wyroku Sądu
Okręgowego, wydanego sprawie, której przedmiotem było żądanie zasądzenia
wynagrodzenia za usunięcie, przewóz i przechowywanie na parkingu usuniętych z
drogi pojazdów samochodowych.
Sąd Okręgowy postanowieniem
z dnia
21 stycznia 2008 r. oddalił zarzut niedopuszczalności drogi sądowej i wyrokiem
z tego samego dnia oddalił powództwo.
W sprawie tej ustalono, że powodowie w ramach działalności gospodarczej
prowadzonej w formie spółki cywilnej w dniu 23 marca 2000 r. zawarli
z Komendantem Miejskim Policji w S. umowę o współdziałaniu w zakresie
parkowania pojazdów usuniętych w przypadkach określonych w art. 129 ust. 5
ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz.
602 ze zm.; dalej: „Pr.r.d.”) oraz umowę o współdziałaniu w zakresie usuwania
i przemieszczania
tych
pojazdów.
W
umowach
tych
przewidziano,
że wynagrodzenie za sprawowanie pieczy nad pojazdami obciążać będzie ich
właścicieli, przy czym wyłączono możliwość jego dochodzenia od Policji.
Powodowie wykonywali obie umowy, dokonując czynności usuwania, przewozu
i parkowania pojazdów zabezpieczonych przez Policję. W 2001 roku Komendant
Miejski Policji wydał – na podstawie art. 1 ust. 1 i art. 4 ust. 2 dekretu z dnia
18 września 1954 r. o likwidacji nie podjętych depozytów i nie odebranych rzeczy
(Dz. U. Nr 41, poz. 184 ze zm.) oraz przepisów rozporządzenia Rady Ministrów
z dnia 16 marca 1971 r. w sprawie orzekania o przejściu depozytów na własność
Państwa (Dz. U. Nr 7, poz. 78 ze zm.) - decyzje o sprzedaży nie podjętych
samochodów i przekazaniu uzyskanych pieniędzy na konto sum depozytowych.
W odniesieniu do pojazdu Peugeot 205 GL orzeczono wyrokiem karnym jego
przepadek na rzecz Skarbu Państwa. Po wymianie korespondencji między stronami
ostatecznie odebrano pojazdy powodom w dniach 22-23 lutego 2002 r. Powodowie
skierowali wobec Policji żądanie zapłaty za usunięcie, przewóz i parkowanie
pojazdów, a następnie - wobec Urzędu Skarbowego. Postanowieniem Naczelnika
Urzędu Skarbowego z dnia 8 października 2002 r. przyznano powodom
wynagrodzenie za sprawowanie dozoru nad samochodami znajdującymi się na
parkingu w kwocie 9.096,32 zł. Postanowieniem z dnia 16 grudnia 2002 r.
Dyrektor Izby Skarbowej uchylił to orzeczenie i umorzył postępowanie w sprawie
stwierdzając, że powodowie nie występowali w charakterze dozorcy w rozumieniu
przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W decyzji tej
wskazano, że roszczenie powodów ma swoje źródło w stosunku cywilnoprawnym
i mogłoby być dochodzone w postępowaniu przed sądem cywilnym.
Sąd Okręgowy
wskazał, że ustalenia powyższe nie pozwalają przyjąć,
iż powodów łączyła z Naczelnikiem Urzędu Skarbowego umowa przechowania.
Powodowie otrzymali wynagrodzenie – ustalone w drodze decyzji administracyjnej za parkowanie pojazdów
w okresie od doręczenia organowi likwidacyjnemu
postanowień o zbyciu depozytów do chwili ich odebrania z parkingu. Roszczeń
dotyczących okresu wcześniejszego winni oni dochodzić w pierwszej kolejności od
właścicieli pojazdów, a nie bezpośrednio od pozwanego.
Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelację powodów od powyższego wyroku,
powziął wątpliwość co do dopuszczalności drogi sądowej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Związanie sądu
drugiej instancji uchwałą rozstrzygającą zagadnienie
prawne (art. 390 § 2 k.p.c.) stanowi wyjątek od konstytucyjnej zasady podległości
sędziów tylko Konstytucji oraz ustawom (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP). Z tego też
względu art. 390 § 1 k.p.c. musi być wykładany w sposób ścisły, bez żadnych
koncesji na rzecz argumentów natury celowościowej lub utylitarnej (zob. m.in.
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2007 r., III CZP 163/06, nie
publ.
oraz
z
listopada
2008
r.,
III
CZP
21/08,
nie
publ.).
Przedmiotem zagadnienia prawnego może być jedynie problem prawny budzący
poważne wątpliwości, od rozwiązania którego zależy rozstrzygnięcie sprawy
rozpoznawanej w wyniku apelacji strony od wyroku sądu pierwszej instancji (zob.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 15 grudnia 2006 r., III CZP 112/06,
nie publ.; z dnia 25 stycznia 2007 r., III CZP 100/06, nie publ.; z dnia
12 października 2005 r., III CZP 68/05, nie publ.).
Sąd
Apelacyjny
wskazał,
że
źródłem
wątpliwości
w
kwestii
dopuszczalności drogi sądowej w zakresie roszczeń skierowanych przeciwko
Komendantowi Policji są postanowienia umów o współdziałaniu zawierające
elementy władcze, uniemożliwiające powodom odmowę przyjęcia na parking
samochodu usuniętego z drogi, zaś w odniesieniu do roszczeń wobec
Naczelnika Urzędu Skarbowego -
brak przesłanek do stwierdzenia, że
pomiędzy tą jednostka organizacyjną Skarbu Państwa a powodami zawiązał się
obligacyjny stosunek przechowania oraz brak przepisu szczególnego, który
wyłączałby rozpoznawanie wynikłego pomiędzy stronami sporu na drodze
postępowania cywilnego.
Odnosząc
się
do
tak
ujętych
wątpliwości
zauważyć
należy,
że w orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntował się pogląd, zgodnie z którym
droga sądowa jest dopuszczalna zawsze wtedy, gdy powód opiera swoje
roszczenie procesowe na zdarzeniach prawnych, które mogą stanowić źródło
stosunków cywilnoprawnych. O dopuszczalności tej drogi decydują zatem
okoliczności faktyczne przytoczone jako podstawa dochodzonego roszczenia,
nie zaś obiektywne istnienie tego roszczenia albo stosunku prawnego pomiędzy
stronami (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2004 r., IV CK 113/03,
nie publ.; postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 10 marca 1999 r., II CKN
340/98, OSNC 1991, nr 9, poz. 161; z dnia 22 sierpnia 2000 r., IV CKN 1188/00,
OSNC 2001, nr 1, poz. 20; z dnia 22 sierpnia 2007 r., III CZP 76/07, nie publ.;
uchwałę Sądu Najwyższego w składzie siedmiu sędziów z dnia 5 kwietnia
2006 r., III CZP 121/05, OSNC 2006, nr 11, poz. 178). Warto też zwrócić uwagę
na
pojawiające
się
w
najnowszym
orzecznictwie
próby
złagodzenia,
aprobowanego dotychczas, dychotomicznego rozdziału drogi sądowej i drogi
administracyjnej (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu
Administracyjnego z dnia 4 lutego 2008 r., I OPS 3/07, ONSA/WSA 2008, nr 2,
poz. 21).
Przedstawione
przez
Sąd
Apelacyjny
zagadnienie
prawne
pomija
przytoczone wyżej stanowisko judykatury, wskazujące na potrzebę szerokiego
rozumienia pojęcia sprawy cywilnej. Zostało ono bowiem ujęte w oderwaniu od
twierdzeń powodów, na których oparte zostały zgłoszone przez nich roszczenia.
Powodowie reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika w sposób
wyraźny powołali się na cywilnoprawny charakter roszczeń dochodzonych
zarówno przeciwko Naczelnikowi Urzędu Skarbowego, jak i Komendantowi
Policji, przytaczając także ich podstawę prawną – art. 835 k.c.
W
rozpoznawanej
sprawie
ocena
charakteru
prawnego
roszczeń
powodów była już przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w uzasadnieniu
wyroku 27 lutego 2007 r. uwzględniającego skargę kasacyjną od wydanego
wcześniej przez Sąd Apelacyjny wyroku z dnia 4 kwietnia 2006 r. Sąd Najwyższy
nie stwierdził wówczas niedopuszczalności drogi sądowej. Uchylając to
orzeczenie i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, nie podzielił
stanowiska skarżących (powodów), że łączyła ich z pozwanym Skarbem
Państwa – Naczelnikiem Trzeciego Urzędu Skarbowego w S. umowa
przechowania. Wskazał natomiast na konieczność ustalenia, czy umowa
o współdziałaniu
przy
parkowaniu
pojazdów
zawarta
przez
powodów
z Komendantem Miejskim Policji w S., mająca cechy umowy przechowania, w
zakresie, w jakim przewiduje możliwość dochodzenia wynagrodzenia za
sprawowanie pieczy nad pojazdami jedynie od ich właścicieli, jest zgodna z
naturą tego stosunku prawnego, czy też zachodzi nieważność tej klauzuli
umownej. W świetle przytoczonej argumentacji nie ulega wątpliwości, że Sąd
Najwyższy dokonując powyższej oceny miał na uwadze wspomniane wyżej
szerokie rozumienie sprawy cywilnej, a w konsekwencji uznał, że przedmiotem
procesu
cywilnego
jest
roszczenie
procesowe
oderwane
od materialnoprawnego „usprawiedliwienia” roszczenia zgłoszonego w pozwie.
Stanowisko powyższe i to, co trzeba wyraźnie podkreślić, w odniesieniu do
wszystkich
roszczeń
powodów
(także
wynagrodzenia
za
holowanie
i przechowanie samochodu marki Peugeot, którego przepadek orzeczono
w postępowaniu karnym) w dalszym ciągu pozostaje aktualne, gdyż –
jak stwierdził to sam Sąd Apelacyjny – stan faktyczny rozpoznawanej sprawy
i mające zastosowanie do jego oceny przepisy prawne nie uległy zmianie.
Wbrew wątpliwościom Sądu Apelacyjnego, odmiennego zapatrywanie nie
usprawiedliwia pogląd Sądu Najwyższego wyrażony postanowieniu z dnia
19 czerwca
2007
r.,
III
CZP
47/07
(OSNC
2008,
nr
7-8,
poz. 80).
Orzeczenie to wydane
zostało
na
gruncie
innego
stanu
prawnego
(art. 130a ust. 10 Pr.r.d.). Przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego nie była też
kwestia znaczenia – dla dopuszczalności drogi sądowej - wskazania przez powoda
cywilnoprawnego charakteru dochodzonego roszczenia.
Reasumując stwierdzić należy, że przedstawione zagadnienie prawne nie
pozostaje w bezpośrednim związku z problemami wymagającymi rozstrzygnięcia
przy rozpoznawaniu przez Sąd Apelacyjny środka odwoławczego. Nie nawiązuje
ono do sytuacji faktycznej i prawnej, jaka wystąpiła w sprawie. Rozważanie
zagadnień natury teoretycznej nie należy do zadań Sądu Najwyższego.
Skoro pytanie ma charakter abstrakcyjny, oderwany od okoliczności rozpoznawanej
sprawy, to odpowiedź na nie jest potrzebna do wydania rozstrzygnięcia.
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 k.p.c. i art. 61 § 1
ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052
ze zm.), orzekł jak w sentencji.