Legislator Case Law & Legislation
III CZP 25/05 AI generated

III CZP 25/05 · Sąd Najwyższy

Case Number III CZP 25/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

W pozwie z dnia 14 listopada 2002 r., Z. D. – O. wnosiła o zasądzenie od T. z siedzibą w O. (poprzednio: N. T.) kwoty 309 000 zł z ustawowymi odsetkami od

Legislator headnote

AI generated

art. 446 § 3 k.c, art. 442 § 1 k.c, art. 390 § 1 k.p.c; III CZP 25/05 · Sąd Najwyższy: D. – O. wnosiła o zasądzenie od T. z siedzibą w O. (poprzednio: N. T.) kwoty 309 000 zł z ustawowymi odsetkami od

Keywords

AI generated
art. 446 § 3 k.c art. 442 § 1 k.c art. 390 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 446 § 3 k.c
także na przepis art. 446 § 3 k.c.
art. 442 § 1 k.c
– przepis art. 442 § 1 k.c.
art. 390 § 1 k.p.c
art. 390 § 1 k.p.c. zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości może

Cited Case Law

AI generated
III CZP 56/97
1997 r., III CZP 56/97, niepubl., z dnia 7 czerwca 2001 r., III CZP 33/01, niepubl.,
III CZP 33/01
1997 r., III CZP 56/97, niepubl., z dnia 7 czerwca 2001 r., III CZP 33/01, niepubl.,
III CZP 30/03
z dnia 30 maja 2003 r., III CZP 30/03 niepubl.).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CZP 25/05

POSTANOWIENIE

Dnia 20 maja 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

Protokolant Bożena Nowicka

w sprawie z powództwa Z. D.-O.

przeciwko T.T. s siedzibą w O.(Niemcy)

o zapłatę,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 20 maja 2005 r.,

zagadnienia prawnego przedstawionego

przez Sąd Apelacyjny

postanowieniem z dnia 8 lutego 2005 r.,

"Czy na podstawie art. 5 pkt 3 Konwencji o jurysdykcji

i

wykonywaniu

orzeczeń

sądowych

w

sprawach

cywilnych

i handlowych sporządzonej w Lugano dnia 16 września 1988 r.

(Dz.U. z 2000 r., Nr 10, poz. 132) uzasadniona jest jurysdykcja sądu

polskiego w sprawie z powództwa obywatela polskiego, mającego

miejsce zamieszkania w Polsce przeciwko osobie-spółce kapitałowej

prawa niemieckiego, mającej siedzibę w Niemczech w przypadku, w

którym miejsce gdzie nastąpiło zdarzenie będące, według twierdzeń

powoda przyczyną szkody nie znajduje się na terytorium żadnego z

Umawiających się Państw, natomiast na terytorium jednego z

Umawiających się Państwa (Polski) znajduje się miejsce, w którym

według twierdzeń powoda powstała szkoda"

a w razie odpowiedzi twierdzącej na powyższe pytanie:

"czy znaczne pogorszenie się sytuacji życiowej najbliższego

członka

rodziny

stosownego

zmarłego,

mogące

odszkodowania

jest

skutkować

przyznaniem

bezpośrednią

szkodą,

uzasadniającą zastosowanie art. 5 pkt 3 Konwencji o jurysdykcji

i wykonywaniu

orzeczeń

sądowych

w

sprawach

cywilnych

i handlowych sporządzonej w Lugano dnia 16 września 1988 r.,

(Dz.U. z 2000 r., Nr 10, poz. 132) ?"

odmawia podjęcia uchwały.

Uzasadnienie

W pozwie z dnia 14 listopada 2002 r., Z. D. – O. wnosiła o zasądzenie od T.

T. z siedzibą w O. (poprzednio: N. T.) kwoty 309 000 zł z ustawowymi odsetkami od

dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.

Wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2004 r. Sąd Okręgowy w W. oddalił powództwo,

przyjmując za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia i wnioski.

W dniu 18 marca 1998 r. mąż powódki S. O. – za pośrednictwem N. P. sp. z

o.o. w W. – zawarł z N. T. z siedzibą w O. (Niemcy) umowę dotyczącą wyjazdu

turystycznego na Dominikanę, po czym w dniu 31 marca 1998 r. udał się na

wycieczkę, a w dniu 11 kwietnia 1998 r. zmarł w szpitalu na Dominikanie. W 2000

r. powódka wystąpiła z pozwem przeciwko spółce z o.o. N. P. w W. o zasądzenie

na jej rzecz kwoty 309 000 zł, stanowiącej równowartość maksymalnego

odszkodowania przewidzianego za szkodę na osobie w pkt 10.6 warunków

podróżowania i płatności dotyczących ofert N. T. Jej powództwo zostało oddalone

wyrokiem Sądu Okręgowego w W. z dnia 19 października 2001 r. z powodu braku

legitymacji biernej. W sprawie tej Sąd Okręgowy ustalił, że organizatorem wycieczki

była N. T. z siedzibą w O., a pozwana spółka N. P. – jedynie pośrednikiem w

świadczeniu usług turystycznych.

W

niniejszej sprawie

powódka

dochodzi

–

tak jak poprzednio

–

równowartości kwoty 150 000 DEM, stanowiącej, zgodnie z postanowieniem pkt

10.6 warunków podróżowania i płatności, górną granicę odpowiedzialności

organizatora wyjazdu turystycznego za szkodę na osobie, przy czym powołuje się

także na przepis art. 446 § 3 k.c. Zgodnie z postanowieniem pkt 10.9 powołanych

warunków podróżowania i płatności, zarówno roszczenie o naprawienie szkody na

osobie, jak i roszczenie z tytułu śmierci przedawniają się w terminie trzech lat od

zakończenia wyjazdu. Podobną regulację zawiera także – stwierdził Sąd Okręgowy

– przepis art. 442 § 1 k.c. Zważywszy, że powrót męża powódki z Dominikany miał

nastąpić 15 kwietnia 1998 r. oraz że powódka dowiedziała się o jego śmierci w dniu

16 kwietnia 1998 r. i co najmniej od 5 sierpnia 1998 r. wiedziała o tym, że

organizatorem wycieczki była N. T. z siedzibą w O., za zasadny trzeba uznać,

zdaniem

Sądu

Okręgowego,

podniesiony

przez

stronę

pozwaną

zarzut

przedawnienia. Zachodzą podstawy, by stwierdzić, że roszczenie powódki

przedawniło się najpóźniej w dniu 5 sierpnia 2001 r., natomiast pozew wniesiony

został dopiero 14 listopada 2002 r.

Przy rozpoznawaniu apelacji powódki od tego wyroku Sąd Apelacyjny

powziął poważne wątpliwości, którym dał wyraz w przedstawionym zagadnieniu

prawnym, przytoczonym w sentencji postanowienia. Sąd Apelacyjny stwierdził, że

w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji pozwana w odpowiedzi na

pozew wnosiła o zobowiązanie powódki do określenia podstaw jurysdykcji sądu

polskiego, wobec czego jurysdykcja ta nie może być wywodzona z art. 18

Konwencji o jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i

handlowych, sporządzonej w Lugano dnia 16 września 1988 r. (Dz. U. z 2000 r., Nr

10, poz. 132 – dalej: „Konwencja”), której stronami są zarówno Polska, jak i

Niemcy.

Powództwo oparte zostało na twierdzeniach, że pozwana nie zapewniła

mężowi powódki należytej opieki podczas wycieczki, co doprowadziło do jego

śmierci, a w konsekwencji do znacznego pogorszenia sytuacji życiowej powódki.

Zatem powództwo należy zakwalifikować – stwierdził Sąd Apelacyjny – jako

wynikające z czynu niedozwolonego pozwanej, która doprowadziła do powstania

u powódki szkody, polegającej na znacznym pogorszeniu jej sytuacji życiowej.

W tej sytuacji nie można przyjmować, by umowa o jurysdykcję sądów polskich,

zawarta w pkt 12.5 warunków podróżowania i płatności, obejmowała swoim

skutkiem również powódkę. Jurysdykcja sądów polskich w niniejszej sprawie

mogłaby wynikać – stwierdził dalej Sąd Apelacyjny – z art. 5 pkt 3 Konwencji, który

ustanawia jurysdykcję sądu miejsca, gdzie nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę,

zależy to jednak od interpretacji pojęcia miejsca, gdzie nastąpiło zdarzenie

wywołujące szkodę. Powołując się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału

Sprawiedliwości, Sąd Apelacyjny wskazał, że problem dotyczy nie tego, gdzie

nastąpiło samo zdarzenie będące przyczyną szkody, ale tego, czy można przyjąć,

że w Polsce nastąpiła szkoda powódki, jak również, czy miała ona charakter

bezpośredni w stosunku do zdarzenia będącego jej przyczyną.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie zgodnie przyjmuje się, że

przedmiotem przedstawionego Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia w trybie

art. 390 § 1 k.p.c. zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości może

być tylko taka wątpliwość, której wyjaśnienie jest niezbędne do rozstrzygnięcia

sprawy. Innymi słowy, konieczne jest istnienie związku przyczynowego między

przedstawionym zagadnieniem prawnym a podjęciem decyzji co do istoty sprawy.

Z tej przyczyny sąd drugiej instancji, przedstawiając Sądowi Najwyższemu do

rozstrzygnięcia

zagadnienie

rozstrzygniecie

tego

odwoławczego.

Przytoczone

prawne,

zagadnienia

jest

obowiązany

wskazać,

dlaczego

rozpoznania

środka

jest

niezbędne

do

argumenty

podlegają

rozważeniu

przez

Sąd

Najwyższy, który w pierwszej kolejności bada, czy spełnione zostały warunki do

podjęcia uchwały (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 27 listopada

1997 r., III CZP 56/97, niepubl., z dnia 7 czerwca 2001 r., III CZP 33/01, niepubl.,

z dnia 30 maja 2003 r., III CZP 30/03 niepubl.).

Przedstawiając

przytoczone

w

sentencji

zagadnienie

prawne,

Sąd

Apelacyjny wyszedł z założenia, że w niniejszej sprawie nie można wywodzić

jurysdykcji sądu polskiego z art. 18 Konwencji, wobec czego wyłączną podstawę

jurysdykcji krajowej mógłby stanowić art. 5 pkt 3 Konwencji – w zależności jednak

od wykładni użytego w nim pojęcia sądu miejsca, gdzie nastąpiło zdarzenie

wywołujące szkodę. U podstaw odrzucenia przepisu art. 18 Konwencji, jako źródła

jurysdykcji sądu polskiego, legła przy tym konstatacja, że strona pozwana

w odpowiedzi na pozew wniosła o zobowiązanie powódki do określenia podstaw

jurysdykcji sądu polskiego. W tym stanie rzeczy w pierwszym rzędzie rozważenia

wymaga trafność poczynionego przez Sąd Apelacyjny założenia, że w niniejszej

sprawie nie doszło do ustanowienia jurysdykcji krajowej na podstawie art. 18

Konwencji.

Według 18 Konwencji, jeżeli sąd Umawiającego się Państwa nie ma

jurysdykcji na podstawie innych przepisów niniejszej konwencji, uzyskuje on

jurysdykcję, jeżeli pozwany przed sądem tym wda się w spór. Zasada ta nie ma

zastosowania, jeżeli pozwany wdaje się w spór tylko w tym celu, aby podnieść

zarzut braku jurysdykcji lub jeżeli inny sąd ma na podstawie artykułu 16 jurysdykcję

wyłączną. Trzeba z góry zaznaczyć, że wyjątek dotyczący jurysdykcji wyłącznej

z art. 16 Konwencji nie wchodzi w niniejszej sprawie w rachubę, ponieważ nie

należy ona do żadnej z kategorii spraw wymienionych w tym przepisie. Zatem

znaczenie przesądzające ma to, czy zachodzą podstawy, by przyjąć, że pozwana

wdała się w spór, nie podnosząc zarzutu braku jurysdykcji.

Użyte w art. 18 Konwencji pojęcie wdania się w spór podlega wykładni

autonomicznej. Obejmuje ono każdą obronę strony pozwanej zmierzającą

bezpośrednio do negatywnego załatwienia powództwa, a więc podniesienie nie

tylko zarzutów merytorycznych, lecz także formalnych takich, jak np. zarzut powagi

rzeczy osądzonej czy zarzut niewłaściwości miejscowej sądu. Konkludentne

ustanowienie jurysdykcji jest jednak wyłączone, jeżeli strona pozwana wdaje się

w spór tylko w tym celu, aby podnieść zarzut braku jurysdykcji. Nie jest przy tym

konieczne wyraźne kwestionowanie jurysdykcji sądu państwa forum; wystarczy, że

z twierdzeń strony pozwanej będzie wynikało, iż podnosi ona kwestię braku

jurysdykcji. Trzeba dodać, że podniesienie przez stronę pozwaną zarzutu braku

jurysdykcji i równoczesne wdanie się w spór (np. co do istoty sprawy) nie oznacza

ustanowienia jurysdykcji w sposób konkludentny, w takim wypadku bowiem strona

pozwana nie traci możliwości powoływania się na zarzut braku jurysdykcji.

Nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie pozwana wdała się w spór

w rozumieniu art. 18 Konwencji, skoro w odpowiedzi na pozew podniosła zarzut

przedawnienia roszczenia i wnosiła o oddalenie powództwa. Do rozważenia

pozostaje w tej sytuacji kwestia, czy pozwana podniosła równocześnie zarzut braku

jurysdykcji krajowej sądów polskich, bowiem tylko w takim wypadku można byłoby

przyjąć, iż nie doszło do ustanowienia jurysdykcji przez wdanie się w spór.

Na postawione

pytanie

trzeba

udzielić

odpowiedzi

przeczącej,

ponieważ

z odpowiedzi na pozew – wbrew odmiennej ocenie Sądu Apelacyjnego – wynika,

że wywód zawarty w jej uzasadnieniu zmierzał do zakwestionowania właściwości

polskiego prawa. Nie jest to równoznaczne z podniesieniem zarzutu braku

jurysdykcji, dlatego – jeżeli się dodatkowo zważy, że odpowiedź na pozew została

podpisana przez dwóch profesjonalnych pełnomocników procesowych – nie można

przyjąć, że pozwana podniosła taki zarzut choćby w sposób dorozumiany.

Skoro pozwana nie podniosła zarzutu braku jurysdykcji w odpowiedzi na

pozew, w sprawie doszło do ustanowienia jurysdykcji krajowej sądów polskich na

podstawie art. 18 Konwencji.

W tym stanie rzeczy dla rozpoznania złożonej apelacji nie zachodzi potrzeba

rozstrzygania podniesionych przez Sąd Apelacyjny wątpliwości co do możliwości

wywiedzenia jurysdykcji krajowej sądów polskich z treści art. 5 pkt 3 Konwencji.

Z przytoczonych wyżej powodów Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały

(art. 390 § 1 k.p.c.).