Legislator Case Law & Legislation
III CZP 17/05 AI generated

III CZP 17/05 · Sąd Najwyższy

Case Number III CZP 17/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Sądu pierwszej instancji, w którym Sąd Rejonowy w W. stwierdził swą niewłaściwość miejscową i sprawę przekazał do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w W. Sąd pierwszej

Legislator headnote

AI generated

art. 35 k.p.c, art. 390 § 1 k.p.c; III CZP 17/05 · Sąd Najwyższy: stwierdził swą niewłaściwość miejscową i sprawę przekazał do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w W. Sąd pierwszej

Keywords

AI generated
art. 35 k.p.c art. 390 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 35 k.p.c
34 i art. 35 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych..., jest
art. 390 § 1 k.p.c
przedstawione mu na podstawie art. 390 § 1 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CZP 17/05

POSTANOWIENIE

Dnia 21 kwietnia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Strus (przewodniczący)

SSN Gerard Bieniek

SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa K. K. PHU "K.(…)"

przeciwko (…) Zakładowi Ubezpieczeń S.A.

o zapłatę,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 21 kwietnia 2005 r.,

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej I. K.,

zagadnienia prawnego przedstawionego

przez Sąd Okręgowy w K. postanowieniem z dnia 5 stycznia 2005 r., sygn. akt IX 1 Gz

(…),

"Czy roszczenie poszkodowanego lub jego następcy prawnego skierowane do

ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody jest roszczeniem z umowy

ubezpieczeniowej w rozumieniu art. 9 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności

ubezpieczeniowej oraz art. 20 ust. 1 Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach

obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze

Ubezpieczycieli Komunikacyjnych ?"

odmawia podjęcia uchwały.

Uzasadnienie

Powód będący cesjonariuszem domaga się od pozwanego ubezpieczyciela kwoty

stanowiącej różnicę pomiędzy kosztami naprawy uszkodzonego pojazdu poniesionymi

przez poszkodowanego w wypadku komunikacyjnym cedenta, a odszkodowaniem

wypłaconym przez pozwanego ubezpieczyciela.

Wątpliwości w przedmiocie przedstawionego do rozstrzygnięcia zagadnienia

prawnego Sąd Okręgowy powziął rozpoznając zażalenie powoda na postanowienie

Sądu pierwszej instancji, w którym Sąd Rejonowy w W. stwierdził swą niewłaściwość

miejscową i sprawę przekazał do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w W. Sąd pierwszej

instancji odwołał się do przepisów art. 9 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności

ubezpieczeniowej (Dz. U. Nr 124, poz. 1151, ze zm.) i do art. 20 ustawy z dnia 22 maja

2003

r.

o ubezpieczeniach

obowiązkowych,

Ubezpieczeniowym

Funduszu

Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz.

1152, ze zm.), stwierdzając, że zawarte w nich normy szczególne w stosunku do

zawartych w k.p.c. wyłączają możliwość stosowania przepisów k.p.c. o właściwości

przemiennej, a strona pozwana ma swoją siedzibę w W., co przesądziło o właściwości

miejscowej sądu.

Wątpliwość Sądu odwoławczego sprowadza się do pytania, czy roszczenie

podmiotu nie będącego stroną umowy ubezpieczenia podlega szczególnym regułom

dochodzenia roszczeń z tytułu takiej umowy, skoro faktyczną i materialnoprawną

podstawą takiego roszczenia jest czyn niedozwolony, cesja, bądź też regres, do których

powinny mieć zastosowanie przepisy ogólne k.p.c.

Sąd drugiej instancji wskazał zarazem na istnienie poglądów dostrzegających

umowę ubezpieczenia jako źródło takiego sporu, co miałoby przesądzać o przyjęciu

jego ubezpieczeniowego charakteru, ze skutkami w zakresie określenia właściwości

miejscowej sądu. Różne oceny charakteru tego typu sporów wywołują w ocenie Sądu

Okręgowego rozbieżności w przedmiocie określenia właściwości sądów powołanych do

ich rozpoznania, co skłoniło Sąd odwoławczy do przedstawienia zagadnienia prawnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Bezsporność faktu, że powód jest cesjonariuszem wierzytelności, przysługującej

uprzednio wobec pozwanego ubezpieczyciela cedentowi nie uczestniczącemu w tym

sporze, nie jest okolicznością mogącą przesądzać o właściwości miejscowej sądu

uprawnionego do rozpoznania niniejszej sprawy. Na rzecz takiego stanowiska

przemawia okoliczność, że roszczenie które przysługiwało uprzednio poszkodowanemu

cedentowi przeciwko pozwanemu ubezpieczycielowi nie zmienia swego charakteru w

następstwie dokonania przez tego poszkodowanego cesji wierzytelności na rzecz osoby

trzeciej – cesjonariusza. Podstawą dochodzonego przeciwko pozwanemu roszczenia

nie jest bowiem umowny przelew wierzytelności na rzecz powoda, bowiem z chwilą

dokonania tej cesji nastąpił tylko skutek w postaci nabycia przez następcę prawnego

cedenta przysługującej wcześniej cedentowi wierzytelności wobec jego dłużnika.

Zmieniła się więc jedynie osoba wierzyciela, natomiast nie uległ zmianie charakter jej

roszczenia o zapłatę wobec dłużnika, celem zaspokojenia wierzytelności przysługującej

już nowemu wierzycielowi. Innymi słowy, wstąpienie następcy prawnego pod tytułem

szczególnym w miejsce poszkodowanego nie pozbawia przysługującego już następcy

prawnemu roszczenia jego dotychczasowego charakteru.

W piśmiennictwie tożsamy pogląd zaprezentowano odnośnie do powództw

mających za przedmiot roszczenia z tytułu czynu niedozwolonego, stwierdzając, że

wstąpienie

następców

prawnych

w

miejsce

podmiotów

uprawnionych

lub

zobowiązanych z deliktu nie pozbawia przysługujących im roszczeń charakteru roszczeń

z czynu niedozwolonego, co skutkuje tym, że dla powództw mających za przedmiot takie

roszczenia właściwy miejscowo będzie nadal sąd określony z zachowaniem wymogów

przepisu art. 35 k.p.c.

Powyższe stwierdzenia nie pozwalają jednak na udzielenie odpowiedzi na

przedstawione zagadnienie prawne, bowiem brak jest dostatecznie precyzyjnych

podstaw do dokonania jednoznacznej kwalifikacji charakteru roszczenia, będącego

przedmiotem dochodzonego powództwa, a ta z kolei okoliczność ma decydujące

znaczenie dla zastosowania tylko jednego z obu wskazanych przez Sąd Okręgowy w

zagadnieniu prawnym przepisów i to błędnie przytoczonych w konwencji zakładającej

dopuszczalność kumulatywnego („... oraz...”) ich zastosowania.

Zważyć należy, że w uzasadnieniu zaskarżonego zażaleniem postanowienia

Sądu pierwszej instancji wyraźnie stwierdzono, że na podstawie treści pozwu nie można

jednoznacznie

ustalić,

czy

roszczenie

powoda

wynika

z

ubezpieczenia

odpowiedzialności cywilnej, czy z ubezpieczenia autocasco. Również z brzmienia

postanowień umowy cesji wierzytelności z dnia 2 czerwca 2004 wynika jedynie, że

przedmiotem przelewu jest wierzytelność w postaci prawa do odszkodowania, jednak

bez

wyraźnego

sprecyzowania,

czy

wynika

ona

z umowy

obowiązkowego

ubezpieczenia OC, czy też z umowy dobrowolnego ubezpieczenia AC. Z uzasadnienia

postanowienia Sądu Okręgowego wynika również tylko tyle, że przedmiotem umowy

cesji, zawartej przez powoda z poszkodowanym cedentem, była wierzytelność tego

ostatniego w postaci jego prawa do odszkodowania przysługującego względem

pozwanego

ubezpieczyciela,

bez

żadnego

wskazania

na

charakter

stosunku

ubezpieczenia będącego źródłem wierzytelności wobec pozwanego. Tymczasem brak

takiej jednoznacznej jego kwalifikacji wyłącza możliwość dokonania oceny, który z obu

powołanych przez Sąd Okręgowy przepisów powinien znajdować zastosowanie jako

podstawa określenia właściwości miejscowej sądu uprawnionego do rozpoznania tej

sprawy. Tymczasem uwadze Sądu Okręgowego umknęła okoliczność, że przepis art. 9

ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. Nr 124, poz.

1151 ze zm.), znajduje zastosowanie w sprawach z powództw o roszczenia wynikające

z umów ubezpieczenia, jednakże z wyłączeniem tych spraw, w których przedmiotem

powództwa są roszczenia wynikające z umów ubezpieczeń obowiązkowych. W

odniesieniu do spraw ostatnio wymienionych znajduje bowiem zastosowanie szczególny

przepis art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych,

Ubezpieczeniowym

Funduszu

Gwarancyjnym

i

Polskim

Biurze

Ubezpieczycieli

Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.). Przedmiotem regulacji przepisów

obu artykułów jest ta sama materia, a mianowicie wskazanie przesłanek określających

sąd właściwy dla wytoczenia powództwa. Jednakże przesłanki zastosowania każdego z

obu przepisów nie są tożsame, a wręcz są wyraźnie rozbieżne, przy czym przepis art.

20 ust. 1 wcześniej wskazanej ustawy ma charakter przepisu szczególnego w stosunku

do art. 9 ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Zastosowanie art. 20 ust. 1 jest jednak

możliwe tylko wówczas, jeżeli przedmiotem powództwa jest roszczenie wynikające z

umów ubezpieczeń obowiązkowych lub powództwo obejmuje roszczenia z tytułu tych

ubezpieczeń. Do kategorii ubezpieczeń obowiązkowych należą m.in. ubezpieczenia

odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w

związku z ruchem tych pojazdów, a to na podstawie przepisu art. 4 pkt 1 powołanej już

wcześniej ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych... (Dz. U.

Nr 124, poz. 1152 ze zm.). Natomiast ubezpieczenia auto casco, jako nie wymienione w

tym przepisie, mają charakter ubezpieczeń dobrowolnych, a zatem powództwa o

roszczenia wynikające z umowy ubezpieczenia AC wytacza się przed sąd, którego

właściwość określa się przy zastosowaniu przepisu art. 9 ustawy o działalności

ubezpieczeniowej. Różnice w konstrukcji i treści norm prawnych wynikających z art. 9 i

art. 20 każdej z obu wcześniej przytoczonych ustaw mają swoje uzasadnienie w

zróżnicowanym kręgu podmiotów uprawnionych do dochodzenia roszczeń od

ubezpieczyciela.

Z

umowy

dobrowolnego

ubezpieczenia

AC

roszczenie

odszkodowawcze przysługuje ubezpieczonemu, który jest zarazem poszkodowanym.

Natomiast w przypadku zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy

pojazdów

mechanicznym

uprawnionym

do

dochodzenia

roszczeń

przeciwko

ubezpieczycielowi jest zarówno odpowiedzialny za wyrządzoną osobie trzeciej szkodę

posiadacz pojazdu mechanicznego, który sam naprawił już szkodę poszkodowanej

osobie trzeciej, będący zarazem kontrahentem ubezpieczyciela, jak również i sam

poszkodowany, będący osobą trzecią, której z ubezpieczycielem OC posiadacza

pojazdu będącego sprawcą szkody nie łączy żadna umowa ubezpieczenia. Jednakże

art. 19 ust. 1, w zw. z art. 34 i art. 35 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych..., jest

źródłem ustawowego uprawnienia poszkodowanej osoby trzeciej do dochodzenia

roszczeń bezpośrednio od ubezpieczyciela OC sprawcy odpowiedzialnego za

wyrządzoną szkodę, tj. posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym. Możliwość

dochodzenia przez poszkodowanego roszczeń bezpośrednio od ubezpieczyciela OC

sprawcy odpowiedzialnego za szkodę (actio directa), a więc przez podmiot nie będący

umownym kontrahentem tego ubezpieczyciela, przekłada się na konstrukcję art. 20 ust.

1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych.... . Przepis ten, w konsekwencji istniejącej

skargi bezpośredniej, uwzględnia w swej hipotezie nie tylko powództwa o roszczenia

wynikające z umów ubezpieczeń obowiązkowych (bo te przysługują tylko stronie takiej

umowy), ale także znajduje zastosowanie do powództw obejmujących roszczenia z

tytułu ubezpieczeń obowiązkowych, a które to roszczenia przysługują z mocy art. 19 ust.

1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych poszkodowanym nie będącym stroną

umowy ubezpieczenia obowiązkowego.

Nadto wymaga podkreślenia okoliczność, że przesłanki składające się na

dyspozycje norm każdego z obu przepisów objętych przedstawionym do rozstrzygnięcia

zagadnieniem prawnym nie są tożsame, bo nie określają w tożsamy sposób kręgu

podmiotów, których miejsca zamieszkania lub siedziby są przesłanką oznaczenia sądu

właściwego miejscowo do wytoczenia określonego powództwa.

Wobec wskazanych wyżej braków w przedmiocie ustaleń faktycznych Sąd

Najwyższy uznał, że istnieją podstawy do odmowy podjęcia uchwały.

W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że Sąd Najwyższy może rozstrzygać

przedstawione mu na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. zagadnienie prawne tylko wówczas,

gdy stan faktyczny sprawy – w zakresie objętym przedstawionym zagadnieniem – został

ustalony lub jest niesporny. Niezbędną przesłanką prawidłowego doboru i zastosowania

prawa jest uprzednie ustalenie stanu faktycznego bowiem zanim dojdzie do odtworzenia

faktów stanowiących podłoże rozpoznawanej sprawy, dokonywanie subsumpcji norm

prawnych objętych przedstawionym zagadnieniem jest przedwczesne, a niekiedy wręcz

w ogóle niemożliwe (por. uzasadnienie postanowienia SN z dnia 4 października 2002 r.,

III CZP 62/02, OSNC 2004/1/7 oraz powołane w nim orzecznictwo).

W tej sytuacji Sąd Najwyższy, działając na podstawie art. 61 § 1 ustawy z dnia 23

listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.), odmówił

podjęcia uchwały, uznając, że przedstawione zagadnienie prawne nie wymaga

wyjaśnienia, a rozbieżności rozstrzygnięcia.