Legislator Case Law & Legislation
III CZP 11/09 AI generated

III CZP 11/09 · Sąd Najwyższy

Case Number III CZP 11/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

19 stycznia 2008 r. z ustawowymi odsetkami za zwłokę w płatności każdej raty, nr [...]. W myśl klauzuli specjalnej, wprowadzonej do umowy zgodnie z przyjętą

Legislator headnote

AI generated

art. 3571 k.c, art. 390 § 1 k.p.c, art. 375 k.p.c, art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, art. 204 § 1 k.p.c, art. 321 k.p.c; III CZP 11/09 · Sąd Najwyższy: 19 stycznia 2008 r. z ustawowymi odsetkami za zwłokę w płatności każdej raty, nr [...]. W myśl klauzuli specjalnej, wprowadzonej do umowy zgodnie z przyjętą

Keywords

AI generated
art. 3571 k.c art. 390 § 1 k.p.c art. 375 k.p.c art. 178 ust. 1 Konstytucji RP art. 204 § 1 k.p.c art. 321 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 3571 k.c
art. 390 § 1 k.p.c
podstawie art. 390 § 1 k.p.c.
art. 375 k.p.c
podlegała rozpoznaniu na rozprawie (art. 375 k.p.c.).
art. 178 ust. 1 Konstytucji RP
zasady podległości sędziów tylko Konstytucji i ustawom (art. 178 ust.
art. 204 § 1 k.p.c
wyroku zaocznego (art. 204 § 1 k.p.c.).
art. 321 k.p.c
Wiążące sąd żądanie podwyższenia renty o 10,5% (art. 321 k.p.c.)
art. 3581 § 3 k.c
oparła bowiem nie na art. 3581 § 3 k.c., lecz na zawartej w umowie specjalnej

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CZP 11/09

POSTANOWIENIE

Dnia 19 marca 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący)

SSN Krzysztof Strzelczyk

SSN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca)

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa Teresy W.

przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń Na Życie S.A. w W.

o zapłatę,

na posiedzeniu jawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 19 marca 2009 r.,

na skutek zagadnienia prawnego przedstawionego

przez Sąd Okręgowy w B.

postanowieniem z dnia 17 grudnia 2008 r.,

"Czy w procesie z powództwa uposażonego z umowy renty

odroczonej, po uprzednim zwaloryzowaniu prawomocnym wyrokiem

sądu wysokości renty na dzień rozpoczęcia jej wypłaty, o zasądzenie

dalszej wynikającej z umowy kwoty corocznego podwyższania renty,

pozwane Towarzystwo Ubezpieczeniowe może podnosić zarzuty

dotyczące nadmiernej, podwójnej waloryzacji w oparciu o art. 358 1

§ 3 k.c., czy też jedynym sposobem jej obrony przed nadmierną

waloryzacją i obciążeniem jest konieczność wytoczenia powództwa

wzajemnego bądź osobnego powództwa w oparciu o przepis art.

3571 k.c.?"

odmawia podjęcia uchwały.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 27 sierpnia 2008 r. Sąd Rejonowy w B. zasądził od

pozwanego na rzecz powódki 2878 zł tytułem renty, płatnej miesięcznie od

19 stycznia 2008 r. z ustawowymi odsetkami za zwłokę w płatności każdej raty,

kwotę 5 659,92 zł z ustawowymi odsetkami od 18 marca 2008 r., oddalił powództwo

w pozostałym zakresie i orzekł o kosztach procesu.

Sąd ustalił, że dnia 7 stycznia 1987 r. powódka zawarła z poprzednikiem

prawnym pozwanego umowę ubezpieczenia renty odroczonej, potwierdzoną polisą

nr [...]. W myśl klauzuli specjalnej, wprowadzonej do umowy zgodnie z przyjętą

przez powódkę ofertą złożoną jej przed zawarciem umowy przez pozwanego, rata

należnej powódce renty miesięcznej podlegała corocznie podwyższeniu o 10,5%.

Wyrokiem z dnia 8 lipca 2005 r. Sąd Rejonowy w B. zwaloryzował

świadczenie rentowe i ustalił wysokość należnej powódce renty w kwocie 2134 zł.

Powódka otrzymywała rentę w tej wysokości od 2005 do 2007 r. Pozwany nie

podwyższył wypłacanej renty o przewidziane w klauzuli specjalnej 10,5%.

Sąd pierwszej instancji uznał, że wykładnia łączącej strony umowy nie

pozwala

podzielić

stanowiska

pozwanego,

iż

klauzula

specjalna

została

wprowadzona do umowy dopiero w trakcie jej obowiązywania w celu ochrony

ubezpieczonej przed niekorzystnymi dla niej skutkami zachodzących zmian

gospodarczych w kraju na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych.

Z zaakceptowanej przez powódkę oferty zawarcia umowy wynika jednoznacznie,

że treść umowy od chwili jej zawarcia obejmowała klauzulę specjalną,

zobowiązującą pozwanego do podwyższania renty corocznie o 10,5%, począwszy

od drugiego roku wypłacania renty, przy czym zarówno oferta, jak i umowa zawiera

postanowienie, że podwyższona rata renty miesięcznej stanowi tzw. dodatkowe

świadczenie, wypłacane ubezpieczonej w grudniu każdego roku, nazwane przez

pozwanego trzynastą rentą. Zdaniem Sądu treść omawianego postanowienia

umowy świadczy o tym, że podwyższona renta, w myśl zgodnego zamiaru stron,

miała stanowić dla powódki swoistą premię roczną. Treść umowy nie potwierdza,

aby klauzula specjalna została wprowadzona do umowy na skutek jej zmiany; nie

wynika z niej również, że celem klauzuli specjalnej, jasnym dla obu stron, było

urealnienie należnego powódce świadczenia. Sąd podkreślił też, że z zebranego

w sprawie materiału nie wynika, by zaakceptowane przez powódkę zawarte

w ofercie propozycje pozwanego uległy zmianie przed zawarciem umowy. Wiążąca

strony treść umowy uzasadnia – zdaniem Sądu – zasądzenie renty bieżącej,

podwyższonej zgodnie z klauzulą specjalną oraz dochodzonej kwoty 5 659,92 zł

z tytułu różnicy między rentą wypłacona a należną od 2006 do 2007 r.

Sąd Okręgowy w B., rozpoznając apelację pozwanego, przedstawił – na

podstawie art. 390 § 1 k.p.c. – przytoczone na wstępie zagadnienie prawne.

Przed Sądem Najwyższym pełnomocnicy stron zgodnie wnieśli o odmowę

podjęcia uchwały z powodu braku przewidzianych w art. 390 § 1 k.p.c. przesłanek

do przedstawienia zagadnienia prawnego, a pełnomocnik pozwanego przede

wszystkim podniósł, że naruszenie przytoczone przepisu polega na wydaniu

postanowienia o przedstawieniu zagadnienia prawnego – zamiast na rozprawie –

na posiedzeniu niejawnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jeżeli przy rozpoznawaniu apelacji powstanie zagadnienie prawne budzące

poważne wątpliwości, sąd – zgodnie z art. 390 § 1 k.p.c. – może przedstawić to

zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu. Warunkiem podjęcia

uchwały przez Sąd Najwyższy jest jednak spełnienie wszystkich przesłanek

określonych w przytoczonym przepisie i wydanie przez sąd drugiej instancji

w sposób prawidłowy postanowienia o przedstawieniu zagadnienia prawnego.

Nie ulega wątpliwości, że wniesiona w sprawie apelacja pozwanego

podlegała rozpoznaniu na rozprawie (art. 375 k.p.c.). Zgodnie zatem z wielokrotnie

wyrażanym przez Sąd Najwyższy stanowiskiem, przedstawienie do rozstrzygnięcia

– na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. – powstałego przy rozpoznawaniu tego środka

odwoławczego zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości wymaga

wydania postanowienia na rozprawie (por. postanowienie Sądu Najwyższego:

z dnia 11 października 1978 r., III CZP 64/78, OSP 1979, nr 5, poz. 84; z dnia

18 marca 2005 r., III CZP 93/04 i z dnia 22 listopada 2007 r., III CZP 99/07

niepubl.).

Z akt sprawy wynika tymczasem, że przeprowadzona w dniu 26 listopada

2008 r. rozprawa w celu rozpoznania apelacji nie zakończyła się wydaniem wyroku,

lecz odroczeniem jego ogłoszenia na dzień 26 listopada 2008 r. (k. 54).

Jednakże we wskazanym dniu Sąd w składzie jednoosobowym, na posiedzeniu

jawnym, na którym nie były obecne strony, nie ogłosił wyroku, ale – jak wynika

z protokołu posiedzenia – „postanowienie, jak w załączniku” (k. 55). Z treści tego

postanowienia, wydanego na rozprawie przez Sąd Okręgowy w składzie trzech

sędziów, wynika, że Sąd postanowił zamkniętą rozprawę otworzyć na nowo,

wystąpić z pytaniem prawnym do Sądu Najwyższego i nowy termin rozprawy

wyznaczyć z urzędu (k. 56). Postanowienie o przedstawieniu Sądowi Najwyższemu

do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości zostało

jednak wydane dopiero dnia 17 grudnia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym.

Postanowienie o przedstawieniu zagadnienia prawnego zostało więc wydane

z naruszeniem art. 390 § 1 k.p.c., polegającym na wydaniu go – zamiast na

rozprawie – na posiedzeniu niejawnym. Tej oceny nie zmienia teść postanowienia

z dnia 26 listopada 2006 r., ponieważ wynika z niego jedynie zapowiedź podjęcia

postanowienia

o

przedstawieniu

Sądowi

Najwyższemu

do

rozstrzygnięcia

zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości. Stwierdzone uchybienie

należy uznać za istotne, albowiem strony zostały pozbawione możliwości

przedstawienia na rozprawie stanowiska dotyczącego kwestii, którą Sąd Okręgowy

uznał za budzącą poważne wątpliwości i przedstawił do rozstrzygnięcia na

podstawie art. 390 § 1 k.p.c. Zatem nieprawidłowe podjęcie postanowienia

o przedstawieniu zagadnienia prawnego stanowi już wystarczającą podstawę do

odmowy podjęcia uchwały.

Niezależnie jednak od tej przyczyny, zachodzą jeszcze inne powody

uzasadniające wydane przez Sąd Najwyższy postanowienie. Ustawodawca,

przyznając sądowi drugiej instancji uprawnienie do przedstawienia Sądowi

Najwyższemu zagadnienia prawnego na podstawie art. 390 § 1 k.p.c., uzależnił

skuteczność skorzystania z niego od wystąpienia w sprawie poważnych wątpliwości

prawnych oraz niezbędności oczekiwanej odpowiedzi do rozstrzygnięcia sprawy

(por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia17 grudnia 1991 r., III CZP 129/91,

„Przegląd Sądowy” 1994, z. 3, s. 76 oraz z dnia 27 sierpnia 1996 r., III CZP 91/96,

OSNC 1997, nr 1, poz. 9). Na sądzie drugiej instancji spoczywa więc obowiązek

szczegółowego uzasadnienia, na czym polegają jego wątpliwości i dlaczego uważa

je za poważne oraz wykazania, że stwierdzone przezeń poważne wątpliwości

prawne pozostają w związku przyczynowym z rozstrzygnięciem sprawy. Należy też

przypomnieć, że instytucja pytań prawnych – co podkreślił Sąd Najwyższy

w uchwale z dnia 30 marca 1999 r., III CZP 62/98 (OSNC 1999, nr 10, poz. 166) –

prowadząca do związania sądów niższej instancji w danej sprawie poglądem Sądu

Najwyższego, zawartym w podjętej uchwale, jest wyjątkiem od konstytucyjnej

zasady podległości sędziów tylko Konstytucji i ustawom (art. 178 ust. 1 Konstytucji

RP). Ze względu na tę wyjątkowość, powinna być zatem stosowana w sposób jak

najbardziej ścisły, bez żadnych koncesji na rzecz argumentów o nastawieniu

celowościowym i utylitarnym.

Przedstawione zagadnienie prawne nie odpowiada także przytoczonym

wymaganiom przede wszystkim dlatego, że nie spełnia wymagania niezbędności

oczekiwanej odpowiedzi do rozstrzygnięcia sprawy. Dotyczy to zwłaszcza tej części

pytania, która odnosi się do możliwości podjęcia przez pozwanego opartej na art.

3571 k.c. obrony w formie powództwa głównego bądź wzajemnego. Pomijając,

że pozwany w sprawie mógłby podjąć taką obronę jedynie w formie powództwa

wzajemnego, to nie ulega wątpliwości, iż nie tylko nie broni się on w ten sposób, ale

nie mógłby już – ze względu na etap postępowania – podjąć takiej obrony.

Powództwo wzajemne można bowiem wytoczyć bądź w odpowiedzi na pozew,

bądź oddzielnie, nie później jednak niż na pierwszej rozprawie albo w sprzeciwie od

wyroku zaocznego (art. 204 § 1 k.p.c.). Brak niezbędności oczekiwanej odpowiedzi

do rozstrzygnięcia sprawy, chociażby z tego powodu, jest więc oczywisty. Podobnie

przedstawia się kwestia dotycząca zarzutu opartego na art. 358 1 § 3 k.c.

Uszło uwagi Sądu, że problem ten w ogóle nie występuje w sprawie ze względu na

zakres poszukiwanej ochrony prawnej przez powódkę. Jej wyrazem jest wniesione

przez nią powództwo. Jest oczywiste, że powódka nie domaga się waloryzacji

świadczenia. Wiążące sąd żądanie podwyższenia renty o 10,5% (art. 321 k.p.c.)

oparła bowiem nie na art. 3581 § 3 k.c., lecz na zawartej w umowie specjalnej

klauzuli, gwarantującej – jej zdaniem – odpowiednie podwyższenie renty. Wnosząc

takie powództwo, powódka oczekuje rozstrzygnięcia zaistniałego między stronami

sporu zgodnie z żądaniem pozwu i na podstawie przytoczonych przez nią

okoliczności w celu jego uzasadnienia. W tej sytuacji podniesiony w apelacji

pozwanego zarzut, odwołujący się do art. 358 1 § 3 k.c., jest zarzutem apelacyjnym

i nie oznacza żądania pozwanego, aby sąd ukształtował na jego podstawie treść

łączącego strony stosunku prawnego (świadczy o tym także wyrażone przed

Sądem

Najwyższym

stanowisko

pozwanego

dotyczące

przedstawionego

zagadnienia prawnego). Nie ma zatem podstaw do przyjęcia, że w sprawie

występuje budząca poważne wątpliwości kwestia dotycząca waloryzacji sądowej

świadczenia pieniężnego, której rozstrzygniecie jest niezbędne

do rozpoznania

sprawy.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji

postanowienia.