Legislator Case Law & Legislation
III CZP 11/04 AI generated

III CZP 11/04 · Sąd Najwyższy

Case Number III CZP 11/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

skargę o wznowienie postępowania, powołując podstawę przewidzianą w art. 403 § cywilnego wielokrotnie w różnych kontekstach (np. art. 25 § 2, art. 105 § 2, art. 202

Legislator headnote

AI generated

art. 405 k.p.c, art. 403 § 2 k.p.c, art. 378 § 1 k.p.c, art. 39311 k.p.c, art. 5191 § 1 k.p.c, art. 406 k.p.c; III CZP 11/04 · Sąd Najwyższy: 403 § cywilnego wielokrotnie w różnych kontekstach (np. art. 25 § 2, art. 105 § 2, art. 202

Keywords

AI generated
art. 405 k.p.c art. 403 § 2 k.p.c art. 378 § 1 k.p.c art. 39311 k.p.c art. 5191 § 1 k.p.c art. 406 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 405 k.p.c
co do istoty sprawy (art. 405 zdanie drugie k.p.c.).
art. 403 § 2 k.p.c
postępowania z przyczyn określonych w przepisie art. 403 § 2 k.p.c.?"
art. 378 § 1 k.p.c
warunkiem, oczywiście, że mieszczą się w granicach zaskarżenia (art. 378 § 1
art. 39311 k.p.c
ewentualnej nieważności postępowania (art. 39311 k.p.c.).
art. 5191 § 1 k.p.c
sprawy dostarcza przepis art. 5191 § 1 k.p.c., który – w sprawach z zakresu prawa
art. 406 k.p.c
sądem pierwszej instancji (art. 406 k.p.c.).
art. 390 § 1 k.p.c
Postanowiono zatem, jak na wstępie (art. 390 § 1

Cited Case Law

AI generated
III CZP 62/02
Postanowienie z dnia 4 października 2002 r., III CZP 62/02 Sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji powinien wziąć pod rozwagę wszystkie naruszenia prawa materialnego popełnione przez sąd pierwszej instancji, niezależnie od tego, czy zostały wytknięte w apelacji w granicach zaskarżenia. Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Józef Frąckowiak Sędzia SN Irena Gromska-Szuster Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Radosława P. i Barbary P.-E. przy uczestnictwie Banku Gospodarstwa Krajowego, Antoniny F., Haliny L. i Lecha P. o zasiedzenie, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 4 października 2002 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Gdańsku postanowieniem z dnia 23 lipca 2002 r.: "Czy w świetle przepisu art. 345 k.c. termin "posiadanie przywrócone" odnosi się również do posiadania dobrowolnie zwróconego po stwierdzeniu nieważności decyzji o ustanowieniu przymusowego zarządu państwowego w terminie ponad 30 lat od utraty posiadania samoistnego nieruchomości i czy takie przywrócenie rodzi skutki prawne określone w tym artykule ?". odmówił podjęcia uchwały.
III CZP 58/98
III CRN 408/69
III CZP 59/98
1999 r., III CZP 59/98, mającej moc zasady prawnej, Sąd Najwyższy stwierdził
III CZP 63/02
Postanowienie z dnia 27 listopada 2002 r., III CZP 63/02 Nie jest dopuszczalne przedstawienie Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego przez sąd drugiej instancji właściwy do rozpoznania skargi o wznowienie postępowania. Sędzia SN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Bronisław Czech Sędzia SN Iwona Koper Sąd Najwyższy w sprawie ze skargi Leona S. i Zofii S. o wznowienie postępowania w sprawie z powództwa Leona S. i Zofii S. przeciwko małoletniej Kindze S. o zapłatę, zakończonej prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 23 listopada 2000 r. po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 27 listopada 2002 r. przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Jana Szewczyka zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Rzeszowie postanowieniem z dnia 13 czerwca 2002 r.: "1.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 21 kwietnia 2004 r., III CZP 11/04

Orzeczenie sądu drugiej instancji oddalające apelację jest orzeczeniem

co do istoty sprawy (art. 405 zdanie drugie k.p.c.).

Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Marian Kocon

Sędzia SN Henryk Pietrzkowski

Sąd Najwyższy w sprawie ze skargi Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń

S.A., Inspektoratu w J. o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym

wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 5 lipca 2002 r. w sprawie z

powództwa Lucyny C. przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń S.A.,

Inspektoratowi w J. i Maciejowi S. o zapłatę, na posiedzeniu jawnym w Izbie

Cywilnej w dniu 21 kwietnia 2004 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej

Piotra Wiśniewskiego, na skutek zagadnienia prawnego przedstawionego przez

Sąd Okręgowy w Krakowie postanowieniem z dnia 10 lipca 2003 r.:

"Czy sąd drugiej instancji oddalający apelację od orzeczenia sądu pierwszej

instancji jest sądem orzekającym co do istoty sprawy w rozumieniu przepisu art.

405 k.p.c., a w konsekwencji właściwym do rozpoznania skargi o wznowienie

postępowania z przyczyn określonych w przepisie art. 403 § 2 k.p.c.?"

odmawił podjęcia uchwały.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 24 lipca 2001 r. Sąd Rejonowy w Chrzanowie zasądził od

pozwanych Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S.A., Inspektoratu w J. oraz

Macieja S. na rzecz powódki Lucyny C. kwotę 25 000 zł. Apelację pozwanego

zakładu ubezpieczeń od tego wyroku Sąd Okręgowy w Krakowie – wyrokiem z dnia

5 lipca 2002 r. – oddalił.

W dniu 14 maja 2003 r. pozwany Powszechny Zakład Ubezpieczeń S.A. złożył

skargę o wznowienie postępowania, powołując podstawę przewidzianą w art. 403 §

2 k.p.c. i wnosząc o „uchylenie bądź zmianę zaskarżonych orzeczeń przez

oddalenie powództwa”.

Rozpoznając skargą w zakresie jej dopuszczalności, Sąd Okręgowy powziął

poważne wątpliwości, którym dał wyraz w przedstawionym Sądowi Najwyższemu

do rozstrzygnięcia zagadnieniu prawnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie podejmując rozważań zmierzających do pełnego objaśnienia pojęcia

„orzeczenie co do istoty sprawy”, występującego w kodeksie postępowania

cywilnego wielokrotnie w różnych kontekstach (np. art. 25 § 2, art. 105 § 2, art. 202

zdanie pierwsze, art. 386 § 1 i 4, art. 39315, art. 5191 § 1 itd.), można stwierdzić, że

w art. 405 zostało ono użyte celem wskazania sytuacji, w której sąd orzeka

merytorycznie, a więc rozstrzyga co do roszczeń (żądań) przedstawionych pod

osąd. Dodatkowo chodzi tu o ostatnie merytoryczne orzeczenie w sprawie.

Nie budzi wątpliwości odpowiedź na pytanie, kiedy „co do istoty sprawy”

orzeka

sąd

pierwszej

instancji;

czyni

to

wówczas,

gdy

wyrokiem

lub

postanowieniem wydanym w postępowaniu nieprocesowym uwzględnia (w całości

lub w części) żądanie pozwu (wniosku) albo je – w całości lub w części – oddala.

Trudniejsza jest natomiast odpowiedź na to pytanie, odnoszone do orzeczeń sądu

drugiej instancji wydawanych w wyniku rozpatrzenia apelacji. Jej udzielenie

wymaga odwołania się do zasad apelacyjno-kasacyjnego systemu środków

odwoławczych obowiązującego w polskim procesie cywilnym i przypomnienia, że

postępowanie apelacyjne, prowadzone w tym systemie przez sąd drugiej instancji –

chociaż jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym – zachowuje charakter

postępowania rozpoznawczego. Oznacza to, że sąd drugiej instancji, rozpoznając

sprawę na skutek apelacji, ma pełną swobodę jurysdykcyjną, ograniczoną jedynie

granicami zaskarżenia (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia

2000 r., III CKN 612/98, OSNC 2000, nr 10, poz. 193, oraz postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 4 października 2002 r., III CZP 62/02, OSNC 2004, nr 1, poz. 7,

z dnia 21 sierpnia 2003 r., III CKN 392/01, „Biuletyn Sądu Najwyższego” 2004, nr 2,

s. 7 i z dnia 5 czerwca 2001 r., IV CO 17/01, nie publ.).

W konsekwencji, sąd drugiej instancji może, a jeżeli je dostrzeże – powinien,

naprawić wszystkie stwierdzone naruszenia prawa materialnego popełnione przez

sąd pierwszej instancji, niezależnie od tego, czy zostały wytknięte w apelacji, pod

warunkiem, oczywiście, że mieszczą się w granicach zaskarżenia (art. 378 § 1

k.p.c.). Na tym m.in. polega istota przyjętego w polskim procesie cywilnym modelu

apelacji tzw. pełnej, dopuszczającej nova in appellatorio, a także uzasadniającej i

legitymizującej istnienie – na trzecim szczeblu instancji – kasacji jako środka

specjalnego, opartego na odrębnych zasadach konstrukcyjnych, spełniającego

funkcję ściśle kontrolną w płaszczyźnie prawnej w celu zapewnienia jedności

interpretacji prawa oraz jednolitości orzecznictwa.

Mówiąc inaczej, celem środka odwoławczego w postaci apelacji jest ponowne

rozpoznanie sprawy – a nie tylko apelacji – w tych samych granicach, w jakich

rozstrzygał sąd pierwszej instancji, niekiedy korygowanych albo zakreślanych na

nowo przez wnoszącego apelację. W związku z tym w nauce prawa procesowego

już w okresie przedwojennym podnoszono trafnie, że postępowanie apelacyjne jest

dalszym ciągiem (kontynuacją) postępowania rozpoznawczego, rozpoczętego

przed sądem pierwszej instancji. Wskazywano, że sąd apelacyjny przejmuje

materiał procesowy zebrany przez sąd pierwszej instancji i po jego rekonstrukcji

oraz uzupełnieniu orzeka in iure et in facto, a więc co do istoty sprawy (por. także

np. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r., III

CZP 58/98, OSNC 1999, nr 7-8, poz. 124 albo wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30

czerwca 2000 r., II UKN 620/99, OSNAPUS 2002, nr 1, poz. 29 oraz z dnia 15 lipca

2000 r., II UKN 51/99, OSNAPUS 2000, nr 22, poz. 825).

Należy na marginesie podkreślić, że postulat orzekania co do istoty sprawy

przez sąd drugiej instancji, a więc bez uchylania zaskarżonego orzeczenia i

odsyłania sprawy do ponownego rozpoznania, wynika z istoty postępowania

apelacyjnego;

w

polskim

modelu

apelacji

kompetencje

kasatoryjne

sądu

apelacyjnego zostały ograniczone do minimum (art. 386 § 1 i 4 k.p.c.).

Inaczej jest w wypadku kasacji. Funkcja skargi kasacyjnej jako środka

odwoławczego o szczególnym znaczeniu została ograniczona do badania

legalności zaskarżonego orzeczenia; w wyniku wniesienia kasacji Sąd Najwyższy

nie rozpoznaje już sprawy (nie jest sądem meriti), lecz samą skargę kasacyjną,

rozstrzygając wyłącznie o jej zasadności lub bezzasadności, na podstawie

ustalonego stanu faktycznego będącego podstawą zaskarżonego orzeczenia, w

granicach zaskarżenia i podniesionych podstaw, z uwzględnieniem z urzędu

ewentualnej nieważności postępowania (art. 39311 k.p.c.). Podobna była funkcja

rewizji (także rewizji nadzwyczajnej), która stanowiła środek odwoławczy kontrolny,

ograniczony do podstaw, a tylko wyjątkowo merytoryczny (por. zwłaszcza art. 368,

388 i 390 k.p.c. w brzmieniu przed dniem 1 lipca 1996 r., Dz.U. z 1996 r. Nr 43, poz.

189; por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1971 r., III CRN

408/69, OSNCP 1971, nr 10, poz. 184).

Rozpoznawczy

charakter

postępowania

apelacyjnego,

umożliwiający

prezentowanie nowości, które prowadzą zazwyczaj do zmiany (rozszerzenia)

podstawy faktycznej żądania pozwu, uzasadnia wniosek, że rozstrzygnięcia sądu

drugiej instancji kończące postępowanie są – pominąwszy postanowienia o

charakterze formalnym – orzeczeniami co do istoty sprawy. Dotyczy to zarówno

orzeczeń, mocą których dochodzi do oddalenia apelacji, jak i zmiany zaskarżonego

orzeczenia, przy czym jest oczywiste, że jeśli sąd drugiej instancji uchyla

zaskarżone orzeczenie i odsyła sprawę do ponownego rozpoznania albo odrzuca

pozew lub umarza postępowania, to nie orzeka o istocie sprawy.

Trzeba wyraźnie podkreślić, że – oddalając apelację – sąd drugiej instancji

daje wyraz pozytywnej ocenie zaskarżonego wyroku, a tym samym swej ocenie co

do meritum sprawy. Spełniwszy swą kontrolno-rozpoznawczą funkcję, sąd

apelacyjny orzeka więc, że nie tylko zarzuty apelacyjne okazały się nieuzasadnione,

ale również, że merytoryczna ocena, dokonana z perspektywy wyższej instancji, nie

daje powodów do zakwestionowania zaskarżonego orzeczenia. Innymi słowy,

oddalając apelację sąd drugiej instancji stwierdza (oczywiście, w granicach

zaskarżenia), że niezależnie od wagi zarzutów sprawa powinna być rozstrzygnięta

w taki sposób, jak uczynił to sąd pierwszej instancji. W piśmiennictwie prawniczym

okresu międzywojennego wskazywano nawet, że formuła „oddala apelację” jest

formułą konwencjonalną, stanowiącą swoiste uproszczenie proceduralne, gdyż lege

artis sąd apelacyjny, nie znajdujący podstaw do uwzględnienia apelacji, orzeka

ponownie w ten sam sposób, jak uczynił to sąd pierwszej instancji (a więc np.

oddala powództwo, zasądza roszczenie itp.).

Współcześnie dodatkowego, mocnego argumentu normatywnego za tym, że

orzeczenia sądu drugiej instancji oddalające apelację są orzeczeniami co do istoty

sprawy dostarcza przepis art. 5191 § 1 k.p.c., który – w sprawach z zakresu prawa

osobowego, rzeczowego i spadkowego – przewiduje kasację od postanowień sądu

drugiej instancji „co do istoty sprawy”. Nie może być żadnych wątpliwości, i praktyka

to potwierdza, że wymieniony przepis ma na względzie zarówno orzeczenia

reformatoryjne, jak i orzeczenia oddalające apelację. Równie mocnego argumentu

dostarcza także judykatura; w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 23 marca

1999 r., III CZP 59/98, mającej moc zasady prawnej, Sąd Najwyższy stwierdził

expressis verbis, że orzeczeniem co do istoty sprawy jest również orzeczenie sądu

drugiej instancji, na mocy którego dochodzi do oddalenia apelacji. Motywując ten

pogląd, Sąd Najwyższy położył nacisk na fakt, że podstawą takiego orzeczenia są

„własne i samoistne” ustalenia sądu drugiej instancji.

Należy zaznaczyć, że przeprowadzone rozważania określające orzeczenia

sądu drugiej instancji oddalające apelację jako orzeczenia co do istoty sprawy nie

mogą być w żaden sposób odnoszone do orzeczeń Sądu Najwyższego

oddalających kasację. Charakter kasacji oraz ograniczony zakres kognicji Sądu

Najwyższego, wynikający także z jego ustrojowej funkcji, powodują, że orzeczenie

oddalające kasację zapada nie „co do istoty sprawy”, lecz wyłącznie w wyniku

rozpatrzenia podniesionych przez skarżącego podstaw i ich uzasadnienia. W

związku z tym orzeczenie Sądu Najwyższego, wydane w wyniku rozpoznania

kasacji, a nie sprawy, stwierdza jedynie, że podstawy kasacyjne okazały się

bezzasadne albo że zaskarżone orzeczenie, mimo błędnego uzasadnienia,

odpowiada prawu; w systemie kasacyjnym o merytorycznym orzekaniu Sądu

Najwyższego, z wyjątkiem wypadku przewidzianego w art. 393 15 k.p.c., nie może

być zatem mowy (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 20 września

1933 r., C.II. 7/33, Zb. Urz. 1934, poz. 241, z dnia 22 stycznia 1935 r., C.II. 1325/34,

Zb. Urz. 1935, poz. 300, z dnia 8 lutego 1935 r., C.I. 2821/34, Zb. Urz. 1935, poz.

389 lub z dnia 26 kwietnia 1935 r., C.III. 270/35, Zb. Urz. 1935, poz. 500 albo

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2001 r., III CO 17/01, z dnia 5

czerwca 2001 r., IV CO 17/01, i z dnia 22 grudnia 2003 r., III CO 24/03, nie publ.).

Poczynione uwagi wskazują, że orzeczenie sądu drugiej instancji oddalające

apelację jest nie tylko orzeczeniem co do istoty, ale także – nawet jeżeli zostało

poddane kontroli kasacyjnej i kasacja została oddalona – ostatnim takim

orzeczeniem wydawanym w sprawie. Odmienne stanowisko, zajęte w kilku

orzeczeniach Sądu Najwyższego, oraz wyrażone w niektórych wypowiedziach

piśmiennictwa, nie może być więc zaaprobowane (por. np. uzasadnienie

postanowienia z dnia 5 grudnia 1996 r., I PKN 28/96, OSNAPUS 1997, nr 13, poz.

236, postanowienie z dnia 14 stycznia 1999 r., II UKN 417/98, OSNAPUS 2000, nr

6, poz. 254 albo postanowienie z dnia 2 lipca 2002 r., I PZ 47/02, OSNP 2004, nr 9,

poz. 159).

Stwierdzenie powyższe oznacza, że w niniejszej sprawie właściwy do

rozpoznania wniesionej przez stronę pozwaną skargi o wznowienie postępowania

jest Sąd Okręgowy w Krakowie, to jednak powoduje, że – jak wyjaśnił Sąd

Najwyższy w postanowieniu z dnia 27 listopada 2002 r., III CZP 63/02 (OSNC 2004,

nr 1, poz. 13) – nie może on przedstawić Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia

zagadnienia prawnego, gdyż działa wówczas, zwłaszcza na etapie badania

dopuszczalności wznowienia, według przepisów regulujących postępowanie przed

sądem pierwszej instancji (art. 406 k.p.c.).

Z

tych

przyczyn,

choć

wyjaśnienie

problemu

zawierającego

się

w

przedstawionym do rozstrzygnięcia zagadnieniu było konieczne, podjęcie uchwały

okazało się niedopuszczalne. Postanowiono zatem, jak na wstępie (art. 390 § 1

k.p.c.).