Legislator Case Law & Legislation
III CZP 103/09 AI generated

III CZP 103/09 · Sąd Najwyższy

Case Number III CZP 103/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Termin spłaty ostatniej raty przewidziany jest na 7 czerwca 2035 r. Na dzień 10 listopada 2008 r. do spłaty pozostała kwota stanowiąca równowartość 53.892,94

Legislator headnote

AI generated

art. 390 § 2 k.p.c, art. 390 k.p.c, art. 618 § 3 k.p.c, art. 46 k.r.o, art. 510 § 1 k.p.c, art. 1071 k.p.c; III CZP 103/09 · Sąd Najwyższy: Na dzień 10 listopada 2008 r. do spłaty pozostała kwota stanowiąca równowartość 53.892,94

Keywords

AI generated
art. 390 § 2 k.p.c art. 390 k.p.c art. 618 § 3 k.p.c art. 46 k.r.o art. 510 § 1 k.p.c art. 1071 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 390 § 2 k.p.c
sąd odwoławczy, ze względu na jej wiążący charakter (art. 390 § 2 k.p.c.), stanowi
art. 390 k.p.c
dlatego przesłanki stosowania art. 390 k.p.c.
art. 618 § 3 k.p.c
Za takim stanowiskiem przemawia również treść art. 618
art. 46 k.r.o
2 kwietnia 2009 r., IV CSK 566/08, M. Prawn. 2009, nr 9, s. 466). Czym innym jest
art. 510 § 1 k.p.c
Stosowanie do art. 510 § 1 k.p.c.
art. 1071 k.p.c
przepisów kodeksu postępowania cywilnego (art. 1066 w zw. z art. 1071 k.p.c.
art. 212 § 2 k.c
w zw. z art. 212 § 2 k.c.). Prawo do zaspokojenia się z uzyskanej w wyniku
art. 1036 k.p.c
zaspokojenia, ale również inne osoby wymienione w art. 1036 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CZP 103/09

POSTANOWIENIE

Dnia 26 listopada 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Iwona Koper (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Kazimierz Zawada

SSN Dariusz Zawistowski

w sprawie z wniosku Barbary M.

przy uczestnictwie Tadeusza M.

o podział majątku wspólnego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 26 listopada 2009 r.,

na skutek zagadnienia prawnego przedstawionego

przez Sąd Okręgowy w G.

postanowieniem z dnia 8 września 2009 r.,

"Czy w przypadku, gdy w skład majątku wspólnego wchodzi

prawo

własności

nieruchomości

obciążonej

hipoteką

zabezpieczającą wierzytelność z tytułu kredytu zaciągniętego

solidarnie przez oboje małżonków w czasie trwania ustroju

wspólności majątkowej, a do spłaty kredytu zobowiązany jest nie

tylko rzeczowo małżonek, któremu przyznano nieruchomość, ale

zobowiązani są też nadal solidarnie i osobiście oboje byli

małżonkowie, wartość podlegającego podziałowi prawa powinna

odpowiadać aktualnej wartości rynkowej tegoż prawa, nie

pomniejszonej o niespłacony kredyt, a jeśli tak, to czy uczestnikiem

postępowania winien być bank - kredytodawca?"

odmawia podjęcia uchwały.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 31 marca 2009 r. Sąd Rejonowy w W. ustalił, że w

skład majątku wspólnego byłych małżonków wnioskodawczyni Barbary M. i

uczestnika Tadeusza M. wchodzi między innymi zabudowana nieruchomość

położona w G., dla której prowadzona jest księga wieczysta Kw Nr [...] i prawo

własności tej nieruchomości przyznał na wyłączną własność uczestnika za spłatą

na rzecz wnioskodawczyni, uwzględniającą obciążenie hipoteczne nieruchomości,

w kwocie 50.000 zł.

Sąd Rejonowy ustalił, że prawo własności tej nieruchomości, wówczas

niezabudowanej, małżonkowie nabyli do majątku wspólnego w drodze darowizny

od

rodziców

uczestnika.

Nieruchomość

po

zabudowaniu

jej

budynkiem

mieszkalnym przedstawia obecnie wartość 250 000 zł i obciążona jest hipoteką na

rzecz Banku M. S.A. w W., zabezpieczającą

wierzytelność z tytułu kredytu

zaciągniętego przez uczestników jako dłużników solidarnych na budowę domu.

Termin spłaty ostatniej raty przewidziany jest na 7 czerwca 2035 r. Na dzień 10

listopada 2008 r. do spłaty pozostała kwota stanowiąca równowartość 53.892,94

CHF. W ocenie Sądu Rejonowego za przyznaniem nieruchomości uczestnikowi

przemawiał fakt, że sąsiaduje ona z nieruchomością jego rodziców i jako

„ojcowizna” stanowi jego centrum życiowe i dorobek życia, zaś wnioskodawczyni,

która początkowo domagała się sprzedaży licytacyjnej nieruchomości, wnosiła

następnie o przydzielenie jej na swoją rzecz jedynie w celu sprzedaży, deklarując

spłatę kredytu i spłatę uczestnika kwotą 50.000 zł.

Rozpoznając sprawę na skutek apelacji wnioskodawczyni Sąd Okręgowy

w G. powziął wątpliwość co do zasad ustalenia wartości, podlegającego podziałowi

prawa

własności

nieruchomości,

obciążonej

hipoteką

zabezpieczającą

wierzytelność z tytułu kredytu zaciągniętego solidarnie przez oboje małżonków

w czasie trwania wspólności majątkowej, w sytuacji gdy do spłaty kredytu

zobowiązany jest nie tylko rzeczowo małżonek, któremu przyznano nieruchomość,

ale zobowiązani są nadal także solidarnie i osobiście oboje małżonkowie.

Na wypadek zaś uznania przez Sąd Najwyższy, że wartość podlegającego

podziałowi

prawa

powinna

odpowiadać

jego

aktualnej

wartości

rynkowej

niepomniejszonej o niespłacony kredyt podniósł wątpliwość, czy w takiej sytuacji

uczestnikiem postępowania powinien być bank kredytodawca.

Sąd Okręgowy wskazał na stanowisko judykatury, zgodnie z którym sąd

przyjmuje do podziału wartość prawa pomniejszoną o obciążenie hipoteczne lecz

stwierdził, że jest ono słuszne w sytuacji, kiedy podlegające podziałowi prawo jest

obciążone tylko hipotecznie, a spłata wierzytelności obciąża jedynie dłużnika

hipotecznego. Przyjęcie wartości nieruchomości pomniejszonej o hipotekę nie jest

natomiast w jego ocenie rozwiązaniem zadawalającym, gdy oboje byli małżonkowie

odpowiadają za zabezpieczony hipoteką na nieruchomości kredyt osobiście, gdyż

małżonek który nie otrzymuje nieruchomości zmuszony jest – jak w sprawie

niniejszej wnioskodawczyni - monitorować przez kilkadziesiąt lat spłatę kredytu

przez drugiego małżonka, będąc przy tym pozbawiony przez ten czas zdolności

kredytowej. W razie zaś, gdy małżonek będący dłużnikiem hipotecznym nie spłaci

kredytu sam jest zobowiązany do jego spłaty, z możliwością dochodzenia zwrotu

zapłaconej z tego tytułu kwoty od drugiego małżonka, któremu przydzielono

nieruchomość.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podjęcie uchwały rozstrzygającej zagadnienie prawne przedstawione przez

sąd odwoławczy, ze względu na jej wiążący charakter (art. 390 § 2 k.p.c.), stanowi

wyjątek od zasady samodzielnego rozstrzygania sprawy przez właściwy sąd,

dlatego przesłanki stosowania art. 390 k.p.c. powinny być wykładane ściśle.

Takie ich rozumienie skłania do przyjęcia, że użyte w jego § 1 pojęcie poważnych

wątpliwości

wiązać należy z występowaniem w sprawie zagadnienia prawnego

nowego, nierozwiązanego w ogóle albo rozwiązanego niedostatecznie w doktrynie

i dotychczasowym orzecznictwie lub rozstrzyganego w nich rozbieżnie (post. SN

z dnia 22 lutego 2007 r., III CZP 163/06 nie publ. z dnia 29 listopada 2007 r.,

III CZP 102/07 nie publ.).

Na tle zagadnień prawnych sformułowanych przez Sąd Okręgowy

w niniejszej sprawie, takie poważne wątpliwości nie występują. Przedstawione

w ich ramach kwestie mogą być bowiem rozwiązane, przy uwzględnieniu

poglądów funkcjonujących już w piśmiennictwie i judykaturze, za pomocą reguł

wykładni czy prostego zastosowania przepisów.

Zgodnie z ustalonym stanowiskiem judykatury, aprobowanym przez

doktrynę, przy szacowaniu

składników majątku wspólnego należy uwzględnić

obciążenia zmieniające rzeczywistą wartość tych składników w szczególności

obciążenia o charakterze prawnorzeczowym, za które ponosi odpowiedzialność

każdorazowy

właściciel

nieruchomości,

zwłaszcza

obciążenie

hipoteką.

Wartość tych obciążeń odlicza się zarówno przy ustalaniu składników majątku

wspólnego, jak i przy zaliczaniu wartości przyznanej jednemu z małżonków

nieruchomości na poczet przysługującego mu udziału w majątku wspólnym.

(post. SN z 5 października 2000 r., II CKN 611/99 i z dnia 29 września 2004 r., II

CK 538/03, nie publ.).

Skutkiem

zastosowania takiej formuły rozliczeń

jest to, że spłata długu

hipotecznego uwzględnionego przy ustalaniu wartości nieruchomości przez

zmniejszenie jej wartości, dokonana z osobistego majątku przez małżonka, któremu

przypadła ona w wyniku podziału nie rodzi roszczenia wobec drugiego małżonka,

mimo że dług zabezpieczony hipoteką obciążał oboje małżonków (post. SN z dnia

2 kwietnia 2009 r., IV CSK 566/08, M. Prawn. 2009, nr 9, s. 466). Czym innym jest

bowiem odpowiedzialność osobista byłych małżonków wobec wierzyciela, na którą

podział majątku nie ma wpływu, czym innym natomiast zasady rozliczenia między

nimi wydatków z majątku osobistego jednego z małżonków z tytułu wspólnego

długu. Jeżeli ze względu na istnienie odpowiedzialności rzeczowej dług obciąża

rzecz i obniża jej wartość, jego spłata przez małżonka, który w wyniku podziału

majątku otrzymał obciążoną rzecz oszacowaną z uwzględnieniem tego długu

stanowi realizację zasady, że zobowiązany do spłaty jest ten komu nieruchomość

została przyznana, gdyż spłacając dług zapobiega skierowaniu przez wierzyciela

roszczeń do tej rzeczy. Za takim stanowiskiem przemawia również treść art. 618

§ 3 k.p.c. w zw. z art. 567 § 1 i 3 k.p.c. wyłączającego możliwość dochodzenia

roszczeń podlegających rozpatrzeniu w postępowaniu działowym po jego

prawomocnym zakończeniu, nawet wówczas gdy nie zostały w tym postępowaniu

zgłoszone (post. SN z dnia 2 kwietnia 2009 r., IV CSK 566/08). Nieuwzględnienie

zatem obciążającej nieruchomość hipoteki, przy ustalaniu wysokości spłaty

należnej małżonkowi któremu nieruchomość nie została przydzielona, od drugiego

małżonka, mogłoby prowadzić do tego, że jako dłużnik hipoteczny małżonek ten

spłaci sam cały dług będąc przy tym pozbawiony możliwości dochodzenia

w stosunku do współmałżonka roszeń z tego tytułu. W takiej sytuacji, małżonek

któremu przysądzono własność nieruchomości zobowiązany byłby do spłaty całego

kredytu

jako

dłużnik

nie uwzględniającej

rzeczowy

obciążenia,

oraz

drugi

połowy

małżonek

wartości

pozostawał

nieruchomości

by

natomiast

solidarnym dłużnikiem z tytułu kredytu.

Instytucja zagadnień prawnych służy rozstrzyganiu przez Sąd Najwyższy

wątpliwości o charakterze jurydycznym powstałych na tle wykładni przepisów prawa

i nie może prowadzić do zastępowania sądów merytorycznych w wyborze

właściwego sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Przedstawione Sądowi Najwyższemu

do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne powinno być więc postawione ogólnie

i abstrakcyjnie, tak by mogło być rozpatrywane w oderwaniu od konkretnego stanu

faktycznego i dawało podstawę do formułowania

wykładni o charakterze

uniwersalnym. Takiej uniwersalnej reguły – której w odpowiedzi na sformułowane

pytanie oczekuje Sąd Okręgowy – dotyczącej udziału w postępowaniu o podział

majątku

wspólnego

wierzyciela

hipotecznego

nie

można

sformułować.

Rozstrzygnięcie tego zagadnienia zależeć będzie bowiem od sposobu podziału

nieruchomości obciążonej hipoteką, który uwzględniać musi wszystkie okoliczności

konkretnej sprawy. Do kwestii tej wymagającej rozstrzygnięcia w pierwszej

kolejności Sąd Okręgowy jednak nie odniósł się w uzasadnieniu swojego

postanowienia.

Zgodnie z tezą uchwały Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 1995 r.,

III CZP 34/95 (OSNC 1995, nr 7, poz. 109) wierzyciel jednego z małżonków może

być uczestnikiem postępowania w sprawie o podział ich majątku wspólnego.

W uzasadnieniu uchwały Sąd Najwyższy podkreślił, że sprawy tego rodzaju,

po ustaniu wspólności, gdy do majątku wspólnego stosuje się, zgodnie z art. 46

k.r.o., odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego o współwłasności w częściach

ułamkowych, są nie tylko sprawami ze stosunków rodzinnych, co mogłoby wyłączać

dopuszczenie do udziału w nich osób trzecich, ile sprawami regulowanymi

przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Wskazał, że stanowiska

odmiennego, od przyjętego w sentencji omawianej uchwały, nie można byłoby

w żadnym wypadku wyprowadzić z treści uchwały z dnia 19 grudnia 1973 r. III CZP

65/73 (OSNCP 1974, z. 10, poz. 164). Wypowiedziany w tamtej uchwale pogląd

negatywny co do możliwości wystąpienia dłużnika wierzytelności wchodzącej

w skład majątku wspólnego w charakterze uczestnika postępowania uzasadniony

został nie charakterem sprawy, lecz wyraźnie brakiem interesu prawnego po stronie

dłużnika wierzytelności. Wynika to jednoznacznie z zawartego w uzasadnieniu tej

uchwały stwierdzenia, że przyznanie wierzytelności jednemu z małżonków nie

narusza w niczym praw dłużnika. Tymczasem w niniejszej sprawie nie chodzi

o dłużnika wierzytelności wchodzącej w skład majątku objętego wspólnością, lecz

o wierzyciela jednego z małżonków. W takim wypadku trudno przyjąć, że nie ma dla

niego żadnego znaczenia to, czy jego dłużnik zachowa, czy też wyzbędzie się

majątku i stanie się przez to osobą niewypłacalną. Tylko jakieś szczególne,

występujące w konkretnej sprawie, okoliczności mogłyby uzasadnić stanowisko,

iż wierzyciel jednego z małżonków nie może być uznany za osobę zainteresowaną

sposobem podziału majątku wspólnego.

Wątpliwość Sądu Okręgowego dotyczy jednak specyficznej, na tle tej ogólnej

reguły, sytuacji i

wiąże się z zagadnieniem, udziału w postępowaniu o podział

majątku wspólnego, w skład którego wychodzi prawo własności nieruchomości

obciążonej hipoteką, wierzyciela hipotecznego, którym jest bank kredytodawca

obojga małżonków.

Stosowanie do art. 510 § 1 k.p.c. zainteresowanym, a więc ewentualnym

uczestnikiem postępowania nieprocesowego, jest każdy czyich praw dotyczy wynik

postępowania.

Interes

prawny,

którym

musi

legitymować

się

uczestnik

postępowania może być bezpośredni lub pośredni, pozostający obok istoty oraz

skutków mającego zapaść

rozstrzygnięcia. Interes prawny w postępowaniu

nieprocesowym nie wynika z reguły, tak jak w procesie, z naruszenia lub

zagrożenia sfery prawnej wnioskodawcy, lecz z pewnych zdarzeń prawnych, które

wywołują konieczność uregulowania wiążących się z nimi stosunków prawnych

i rodzą obiektywną potrzebę wszczęcia postępowania lub wzięcia w nim udziału

(uzasadnienie uchwały SN z dnia 19 lutego 1981 r., III CZP 2/81, OSNCP 1981,

nr 8, poz. 144, uzasadnienie post. SN z dnia 21czerwca 2006 r., I CK 329/05,

nie publ.).

Odnosząc się w tym kontekście do podniesionej przez Sąd Okręgowy

wątpliwości uznać należy co do zasady, że bank może być zainteresowany

postępowaniem o podział majątku wspólnego byłych małżonków, w skład którego

wchodzi prawo własności nieruchomości obciążonej hipoteką zabezpieczającą jego

wierzytelność. Z punktu widzenia interesu banku nie jest bowiem bez znaczenia

sposób podziału nieruchomości zastosowany przez sąd tzn. to, czy sąd przyzna

nieruchomość jednemu z byłych małżonków z obowiązkiem spłaty drugiego, czy też

nieruchomość zostanie sprzedana w drodze licytacji publicznej stosownie do

przepisów kodeksu postępowania cywilnego (art. 1066 w zw. z art. 1071 k.p.c.

w zw. z art. 212 § 2 k.c.). Prawo do zaspokojenia się z uzyskanej w wyniku

sprzedaży nieruchomości kwoty ma nie tylko wierzyciel hipoteczny dochodzący

zaspokojenia, ale również inne osoby wymienione w art. 1036 k.p.c. Kolejność ich

zaspokojenia reguluje art. 1025 k.p.c. Może się wiec okazać, że bank będący

wierzycielem hipotecznym nie uzyska w wyniku sprzedaży nieruchomości

obciążonej hipoteka kwoty udzielonego kredytu. Nadto zgodnie z art. 1003 § 2

k.p.c. na podstawie samego postanowienia o przysądzeniu własności wykreśla się

wszystkie hipoteki obciążające nieruchomość, jeżeli w postanowieniu stwierdzono

zapłacenie przez nabywcę całej ceny nabycia gotówką. Bank jest zatem

zainteresowanym w rozumieniu art. 510 k.p.c. wówczas, gdy sąd uzna,

iż najwłaściwszym sposobem zniesienia współwłasności jest sprzedaż licytacyjna

nieruchomości. W takiej sytuacji sąd powinien wezwać wierzyciela hipotecznego do

udziału w sprawie (art. 510 § 2 k.p.c.). W zależności od stanowiska banku sąd

może jednak przyznać nieruchomość jednemu z byłych małżonków, jeżeli bank

zgodzi się na zmianę umowy kredytowej i zwolnienie z długu drugiego małżonka

lub w razie braku takiej zgody dokonać sprzedaży licytacyjnej nieruchomości.

W omawianej sytuacji sprzedaż licytacyjna będzie uzasadniona i celowa, o ile nie

będzie się temu sprzeciwiać dobro małoletnich dzieci stron, które sąd powinien

uwzględnić przy zniesieniu współwłasności praw, których przedmiotem jest prawo

do mieszkania, gdy bank nie zgadza się na zwolnienie jednego z małżonków

z długu z tytułu zaciągniętego kredytu, a jeden z małżonków sprzeciwia się

przyznaniu nieruchomości jednemu z nich, przy dalszym trwaniu zobowiązania

obojga małżonków wobec banku. Trafnie bowiem podnosi Sad Okręgowy, iż sąd

nie może „zmuszać” jednego z byłych małżonków, aby przez czas spłaty kredytu

hipotecznego, wynoszący kilkadziesiąt lat pozostawał w niepewności, czy bank nie

zwróci się przeciwko niemu o zapłatę rat tego kredytu .

Bank nie ma natomiast interesu we wzięciu udziału w sprawie o podział

majątku

wspólnego,

jeżeli

następuje

przyznanie

nieruchomości

jednemu

z małżonków, a umowę kredytu zawarli oboje małżonkowie jako dłużnicy solidarni.

Podobnie brak jest interesu prawnego wierzyciela hipotecznego (banku) w sytuacji,

gdy dochodzi do podziału fizycznego nieruchomości. Zgodnie bowiem z art. 76 ust.

1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tekst jedn. Dz.U.

z 2001 r., Nr 124, poz. 1361 ze zm.) w razie podziału nieruchomości hipoteka

obciążająca dotychczas nieruchomość obciąża wszystkie nieruchomości utworzone

przez podział ( hipoteka łączna).

W tym stanie rzeczy, z przyczyn wcześniej wskazanych Sąd Najwyższy

odmówił podjęcia uchwały (art. 390 § 1 k.p.c. w zw. z art. 61 § 1 ustawy z dnia

23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym, Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.).