Legislator Case Law & Legislation
III CZ 25/10 AI generated

III CZ 25/10 · Sąd Najwyższy

Case Number III CZ 25/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

z art. 403 § 1 i § 2 k.p.c. Podnieśli, że zaskarżony wyrok został oparty na fałszywym postępowaniu. Według skarżących doszło do przerobienia akt sądowych, do których po

Legislator headnote

AI generated

art. 227 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 230 k.p.c, art. 403 § 1 pkt 1 k.p.c, art. 403 § 2 k.p.c, art. 39814 k.p.c; III CZ 25/10 · Sąd Najwyższy: z art. 403 § 1 i § 2 k.p.c. Podnieśli, że zaskarżony wyrok został oparty na fałszywym postępowaniu. Według skarżących doszło do przerobienia akt sądowych, do których po

Keywords

AI generated
art. 227 k.p.c art. 328 § 2 k.p.c art. 230 k.p.c art. 403 § 1 pkt 1 k.p.c art. 403 § 2 k.p.c art. 39814 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 227 k.p.c
230 w związku z art. 227 k.p.c., przez zaniechanie ponownego zbadania i
art. 328 § 2 k.p.c
art. 328 § 2 k.p.c., przez brak wskazania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia w
art. 230 k.p.c
Z kolei zgodnie z art. 230 k.p.c., gdy strona nie wypowie się co do
art. 403 § 1 pkt 1 k.p.c
z art. 403 § 1 i § 2 k.p.c.
art. 403 § 2 k.p.c
wcześniej skorzystać (art. 403 § 2 k.p.c.).
art. 39814 k.p.c
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c.
art. 3941 § 3 k.p.c
z art. 3941 § 3 k.p.c. oddalił zażalenie.

Cited Case Law

AI generated
II CSK 680/08
r., II CSK 680/08 – niepubl.; z dnia 4 listopada 2008 r., II PK 47/08 – niepubl.; czy z dnia
II PK 47/08
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 listopada 2008 r.
IV CK 75/04
7 października 2004 r., IV CK 75/04 – niepubl.).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CZ 25/10

POSTANOWIENIE

Dnia 29 czerwca 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Krzysztof Pietrzykowski

SSN Krzysztof Strzelczyk

w sprawie ze skargi D. K. - G. oraz W. G. o wznowienie postępowania

w sprawie z powództwa „A.(...)” sp. z o.o. w Z.

przeciwko D. K.-G. i W. G.

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 29 czerwca 2010 r.,

zażalenia pozwanych na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 1 marca 2010 r.,

sygn. akt I ACa (…),

oddala zażalenie.

Uzasadnienie

Pozwani D. K. – G. i W. G. wnieśli zażalenie na postanowienie Sądu

Apelacyjnego z dnia 1 marca 2010 r., odrzucające ich skargę o wznowienie

postępowania w sprawie z powództwa „A.(...)” Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

w Z. o zapłatę, zakończonej wyrokiem tego Sądu z dnia 29 grudnia 2004 r.

W skardze o wznowienie postępowania skarżący powołali podstawy wznowienia

z art. 403 § 1 i § 2 k.p.c. Podnieśli, że zaskarżony wyrok został oparty na fałszywym

dokumencie oznaczonym jako „Termination and business transfer agreement” oraz że

doszło do wykrycia takich okoliczności i nowych środków dowodowych, które mogły

mieć wpływ na wynik sprawy, a z których pozwani nie mogli skorzystać w poprzednim

postępowaniu. Według skarżących doszło do przerobienia akt sądowych, do których po

wydaniu wyroku dołączono drugą kserokopię powołanego wyżej dokumentu, nadając jej

cechy dokumentu autentycznego i oryginalnego. Z zapisów w protokołach rozpraw nie

wynika bowiem, aby dokument taki był złożony w toku postępowania, a obecnie znajduje

się on w aktach. Umieszczony jest przed protokółem rozprawy z 19 listopada 2004 r.,

chociaż znajduje się na nim pieczęć Ambasady Polskiej w Hadze opatrzona datą 25

listopada 2004 r. Skarżący zwrócili też uwagę, że dokument ten nie jest oryginałem,

tymczasem w uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny powołał się na oryginał umowy.

Ponadto wskazali, że pozwana – ze względu na stan zdrowia - miała ograniczoną

możliwość działania w postępowaniu apelacyjnym.

Odrzucając skargę Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że w rzeczywistości nie zachodzą

wskazywane przez skarżących podstawy wznowienia. Sąd ten podkreślił, że

okoliczności i dowody później wykryte to takie, które w poprzednim postępowaniu nie

były znane stronom. Tymczasem dokument, na który powołują się skarżący był znany

zarówno

im

jak

i

sądowi

drugiej

instancji.

Ewentualne

zarzuty

dotyczące

nieoryginalności tego dokumentu pozwani mogli podnieść w skardze kasacyjnej,

natomiast sam fakt jego złożenia do akt sprawy jest niewątpliwy i wynika z

przedstawionych okoliczności. Nie miały znaczenia, w ocenie Sądu Apelacyjnego,

zarzuty pozwanych do treści protokołów rozpraw apelacyjnych, które nie zawierały

wzmianek o złożeniu do akt sprawy tego dokumentu, ani fakt wadliwego zszycia akt. Nie

dowodzi również, fałszerstwa tego dokumentu okoliczność, iż został on datowany przez

Ambasadę RP w Hadze w dniu 5 (prawidłowo 25 listopada) listopada 2004 r., skoro

wyrok w tej sprawie został wydany dopiero 29 grudnia 2004 r. Ponadto Sąd Apelacyjny

uznał, że nie mają podstaw twierdzenia o ograniczonej możliwości osobistego działania

w postępowaniu apelacyjnym przez pozwaną, ponieważ była ona reprezentowana przez

profesjonalnego pełnomocnika - radcę prawnego.

W

zażaleniu

pozwani

zarzucili

niezgodność

ustaleń

faktycznych

Sądu

Apelacyjnego z materiałem dowodowym zawartym w skardze o wznowienie i naruszenie

przepisów postępowania:

-

art. 230 w związku z art. 227 k.p.c., przez zaniechanie ponownego zbadania i

zweryfikowania kwestionowanego przez pozwanych dokumentu,

-

art. 328 § 2 k.p.c., przez brak wskazania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia w

zaskarżonym postanowieniu.

W konkluzji pozwani wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i nadanie

sprawie dalszego biegu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu pozwanych, dotyczącego

naruszenia art. 230 w związku z art. 227 k.p.c., przez zaniechanie poczynienia istotnych

dla rozstrzygnięcia sprawy ustaleń faktycznych, w szczególności w postaci braku

ponownego zbadania i zweryfikowania kwestionowanego przez nich dokumentu. Artykuł

227 k.p.c. określa przedmiot dowodu, którym są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy

istotne znaczenie. Z kolei zgodnie z art. 230 k.p.c., gdy strona nie wypowie się co do

twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy,

może fakty te uznać za przyznane. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że

przepis art. 230 k.p.c. stwarza domniemanie przyznania faktów, a nie ich oceny prawnej,

czy tym bardziej przyznania prawa. Natomiast twierdzenie, iż art. 227 k.p.c. został

naruszony przez sąd rozpoznający sprawę ma rację bytu tylko w sytuacji, gdy wykazane

zostanie, że sąd przeprowadził dowód na okoliczności niemające istotnego znaczenia w

sprawie i ta wadliwość postępowania dowodowego mogła mieć wpływ na wynik sprawy,

bądź gdy sąd odmówił przeprowadzenia dowodu na fakty mające istotne znaczenie w

sprawie, wadliwie oceniając, iż nie mają one takiego charakteru (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2001 r., IV CKN 323/00 – niepubl.; z dnia 15 maja 2009

r., II CSK 680/08 – niepubl.; z dnia 4 listopada 2008 r., II PK 47/08 – niepubl.; czy z dnia

7 października 2004 r., IV CK 75/04 – niepubl.). Żaden z tych wypadków nie występuje

jednak w rozpatrywanej sprawie.

Pozwani formułowali trzy podstawy wznowienia postępowania, a obecnie

powołują się na dwie z nich – oparcie wyroku na sfałszowanym dokumencie (art. 403 §

1 pkt 1 k.p.c.) oraz późniejsze wykrycie środka dowodowego, z którego nie mogli

wcześniej skorzystać (art. 403 § 2 k.p.c.). W obydwu wypadkach chodzi o ten sam

dokument – znajdujący się w aktach sprawy na kartach 250-263 i wskazany przez Sąd

Apelacyjny w uzasadnieniu kwestionowanego przez pozwanych wyroku z określeniem,

że jest to oryginał umowy. Skarżący mają rację, że jest to kopia dokumentu, a nie jego

oryginał i takie jego określenie przez Sąd Apelacyjny nie dopowiadało rzeczywistości.

Nie wyjaśniają natomiast dlaczego uważają, że kopia ta została sfałszowana, co

należałoby rozumieć jako twierdzenie, że ujęta w niej treść nie stanowi wiernego

odtworzenia dokumentu oryginalnego. Zarzutu tego nie wyjaśnia odwoływanie się przez

skarżących do argumentu, że z akt nie wynika, żeby został do nich włączony oryginał

umowy, wobec czego Sąd Apelacyjny nie mógł się nim posłużyć. Z zapisu w

uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego wynika bowiem, że odwołuje się on do pisma

znajdującego się w aktach na stronach 250-263, które nadal tam jest wszyte, a którego

pojawienie się w aktach sprawy, wbrew stanowisku skarżących, wynika z treści

protokołu rozprawy z dnia 19 listopada 2009 r. W protokole tym odnotowano informację

udzieloną przez pełnomocnika powoda, że na razie nie otrzymał kompletnej umowy od

kontrahenta zagranicznego, a jedynie zobowiązanie tego podmiotu, że odpis dokumentu

potwierdzony za zgodność przez notariusza przekaże stronie powodowej do 22

listopada 2004 r. i dopiero wtedy możliwe będzie jego przedstawienie sądowi.

Jednocześnie poinformował o posiadaniu kopii umowy i dalszych dokumentów. Złożony

odpis wszyty został przy protokole tej rozprawy, co potwierdzałoby związek pomiędzy

oświadczeniem a jego realizacją. Swoją czynność pełnomocnik powoda potwierdził w

piśmie z 20 grudnia 2004 r., informując o przesłaniu kopii dowodów złożonych na

rozprawie 19 listopada 2004 r. pełnomocnikowi pozwanych. Nie jest to zrozumiale

oświadczenie, jednak wydaje się, że nawiązuje do kopii, które pełnomocnik powoda

wtedy posiadał. Oczywiste jest bowiem, że fizyczne złożenie odpisu z potwierdzeniami –

zgodnie z oświadczeniem na rozprawie - musiało nastąpić po dniu 25 listopada 2004 r.

(ostatnia z dat na adnotacjach urzędowych), a przed 20 grudnia 2004 r. (potwierdzenie

doręczenia odpisu pełnomocnikowi pozwanych). Jeżeli zatem skarżący uznają że

sfałszowanie dokumentu polegało na podaniu odpisu umowy za oryginał, to brak

podstaw do przypisania powodowi takiego działania.

W tych okolicznościach nie sposób także podzielić poglądu skarżących, że odpis

umowy stanowi nieujawniony wcześniej środek dowodowy, z którego nie mogli

skorzystać (co w tym wypadku oznacza, że nie mogli go skutecznie zwalczać) w czasie

toczącego się postępowania. Mogli bowiem kwestionować go zarówno w toku

postępowania przez Sądem Apelacyjnym jak i w skardze kasacyjnej, także w zakresie

jego charakteru, zdatności do pełnienia roli dowodowej i zgodności z odpisami, które

otrzymali. Tym samym pogląd o potrzebie szerszego analizowania treści tego

dokumentu w postępowaniu dotyczącym badania zasadności skargi o wznowienie

postępowania nie mógł zostać uwzględniony.

Skarżący nie mają też racji zarzucając naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. przez brak

wskazania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia ujętego w zaskarżonym postanowieniu.

Sąd Apelacyjny przedstawił w uzasadnieniu te okoliczności faktyczne, które wiązały się

z formułowanymi przez skarżących podstawami wznowienia. Taki jedynie zakres ustaleń

był niezbędny, gdyż o odrzuceniu skargi decydowało stwierdzenie, że wskazane

podstawy w rzeczywistości nie występują.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c. w zw.

z art. 3941 § 3 k.p.c. oddalił zażalenie.