Legislator Case Law & Legislation
III CSK 75/06 AI generated

III CSK 75/06 · Sąd Najwyższy

Case Number III CSK 75/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

zdrowotnej, określonych w statucie zakładu opieki zdrowotnej. Strony ustaliły, że kasie chorych, zasady rejestracji pacjentów. Na realizacje celów umowy powód

Legislator headnote

AI generated

art. 471 k.c, art. 56 k.c, art. 68 Konstytucji, art. 6 k.c, art. 3531 k.c, art. 98 k.p.c; III CSK 75/06 · Sąd Najwyższy: Strony ustaliły, że kasie chorych, zasady rejestracji pacjentów. Na realizacje celów umowy powód

Keywords

AI generated
art. 471 k.c art. 56 k.c art. 68 Konstytucji art. 6 k.c art. 3531 k.c art. 98 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 471 k.c
- art. 471 k.c. w związku z art. 56 k.c. przez ich niezastosowanie polegające
art. 56 k.c
k.c. w zw. z art. 56 k.c. oraz art. 68 Konstytucji i art. 7 ustawy o zakładach opieki
art. 68 Konstytucji
oraz art. 68 Konstytucji i art.
art. 6 k.c
w umowie, jednakże - zgodnie z art. 6 k.c.
art. 3531 k.c
- art. 3531 k.c. przez niezastosowanie w sytuacji rażącego pokrzywdzenia
art. 98 k.p.c
- art. 102 w zw. z art. 98 k.p.c. poprzez niezastosowanie art. 102 k.p.c.
art. 102 k.p.c
poprzez niezastosowanie art. 102 k.p.c.
art. 328 § 2 k.p.c
i art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CSK 75/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 czerwca 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Iwona Koper (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jan Górowski

SSN Hubert Wrzeszcz

Protokolant Iwona Budzik

w sprawie z powództwa Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego

[…]

przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia w Warszawie

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 7 czerwca 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 16 sierpnia 2005 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 31 marca 2005 r. Sąd Okręgowy w L. oddalił powództwo

Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego […] o zasądzenie od

pozwanego Narodowego Funduszu Zdrowia w Warszawie kwoty 2.236.513 zł,

przyjmując za jego podstawę następujący stan faktyczny.

Powód zawarł w dniu

31 grudnia 1998 r. umowę z Regionalną Kasą

Chorych w L., której przedmiotem było organizowanie i wykonywanie świadczeń

zdrowotnych w ramach leczenia szpitalnego i ambulatoryjnej specjalistycznej opieki

zdrowotnej, określonych w statucie zakładu opieki zdrowotnej. Strony ustaliły, że

umowa nie obejmuje ponadstandardowych, wysokospecjalistycznych procedur

medycznych określonych odrębnymi przepisami, świadczeń których sposób

finansowania określają odrębne przepisy, orzeczeń i zaświadczeń lekarskich

niewymaganych

przez

Kasę

Chorych.

Nadto

ustaliły,

że

powód

jako

świadczeniodawca zobowiązany jest do udzielania świadczeń zdrowotnych w

zakresie leczenia szpitalnego bez skierowania lekarza ubezpieczenia zdrowotnego

i niezwłocznie w razie: wypadków, zatruć, urazów, porodu, stanów zagrożenia życia

oraz w razie wydania na podstawie odrębnych przepisów decyzji o przymusowej

hospitalizacji. W umowie szczegółowo określono zasady postępowania przy

kwalifikowaniu

pacjentów

na

leczenie

szpitalne

i ambulatoryjne,

sposób

postępowania przy przyjmowaniu pacjentów ubezpieczonych w innej niż pozwana

kasie chorych, zasady rejestracji pacjentów. Na realizacje celów umowy powód

miał otrzymać kwotę 38.535.934 zł. Umowa została zawarta na okres od 1 stycznia

1999 r. do 31 grudnia 1999 r. i mogła być zmieniona, z tym że propozycja zmiany

powinna być zgłoszona przez każdą ze stron na piśmie co najmniej miesiąc przed

proponowanym terminem jej zmiany. Strony zawarły dwa aneksy do umowy w dniu

9 grudnia 1999 r. oraz w dniu 31 stycznia 2000 r. zwiększając w nich w wartość

kontraktu kolejno do wysokości 38.891.951,90, zł i 39.492.356, 36 zł, w tym kwota

600.404,46 zł stanowiła zapłatę za wykonanie ponadplanowych świadczeń z

zakresu lecznictwa zamkniętego w wysokości 30 % planu.

Powód wykonał świadczenia zdrowotne ponad limit ustalony kontraktem

i dochodził od pozwanego, jako następcy Kasy Chorych z którą zawarł umowę,

kwoty stanowiącej różnicę między kwotą udzielonych świadczeń (41.728.869 zł).

a kwotą zapłaconą za wykonane świadczenia przez Kasę (39.492.356 zł).

Dokonując oceny prawnej przytoczonych ustaleń wskazał Sąd Okręgowy, że

w aktualnym dla rozstrzygnięcia stanie prawnym ma zastosowanie ustawa z dnia

6 lutego 1997 r. o ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz. U. Nr 28, poz. 153 ze zm. - dalej

jako „ustawa”). Zakres świadczeń medycznych przewidzianych dla obywateli został

w niej określony nie tylko potrzebami, ale także środkami finansowymi

pozostającymi w dyspozycji kas chorych (art. 4 ustawy). System ochrony zdrowia

ukształtowany został w ustawie w ten sposób, ze zakłady opieki zdrowotnej

świadczyły usługi medyczne na podstawie umów zawartych z kasą chorych,

opartych na zasadach prawa cywilnego, a zatem również w oparciu

o zasadę

swobody umów. Zgodnie jednak z art. 53 ust. 2 ustawy zasady dostępności

i sposób rozliczania kosztów świadczeń zdrowotnych określała kasa chorych.

Zawieranie umów odbywało się na zasadzie konkursu ofert (art. 54 ustawy).

W związku z tym kasy chorych zawierały umowy tylko z tymi świadczeniodawcami,

którzy oferowali warunki najbardziej zbliżone do określonych przez nie zasad

dostępności i sposobu rozliczania kosztów świadczeń zdrowotnych, co niewątpliwie

stawiało zakłady opieki zdrowotnej w słabszej pozycji. Jednak zawierane umowy

były dla stron wiążące w zakresie rodzaju świadczeń i kwot przeznaczonych na ich

finansowanie. Kasa chorych nie była więc zobowiązana do finansowania

ponadlimitowych

wykonywania

świadczeń.

świadczeń

Umowy

nie

przewidywały

roszczeń

dodatkowych

i

wskazywały,

że

ich

z

tytułu

ewentualne

uwzględnienie może odbywać się jedynie na zasadach renegocjacji umowy.

Działanie Kasy Chorych, z którą powód zawarł umowę, ocenił Sąd Okręgowy

jako zgodne z umową oraz ustawą. W ramach posiadanych możliwości

finansowych Kasa renegocjowała z powodem warunki umowy zwiększając pulę

środków na realizację usług medycznych przez powoda. Zdaniem tego Sądu

obowiązek refundacji ponadlimitowych usług nie wynikał także z samej ustawy,

która nakładała jedynie obowiązek zawarcia umowy ze świadczeniodawcą celem

zaspokojenia potrzeb ubezpieczonych. Obowiązek ten Kasa w pełni realizowała.

Powód mógł realizować świadczenia zdrowotne jedynie w ramach środków którymi

dysponował w oparciu o zawarte z kasą umowy. Sąd Okręgowy wskazał nadto, że

zgodnie z § 9 ust. 3 przedmiotowej umowy środki przekazane na poszczególne

formy działalności nie mogły być przenoszone i przeznaczane na inne cele, a co za

tym idzie powód musiał prowadzić rzetelną kontrolę wydatków, miał więc możliwość

ograniczenia usług jedynie do istotnie niezbędnych. Oddalając powództwo

w oparciu o powyższe motywy uznał w związku z tym za nieistotne dla

rozstrzygnięcia kwestie, w jakiej rzeczywiście kwocie zamykają się świadczenia

zdrowotne udzielone przez powoda ponad limit, z jakiego tytułu i w jakiej potrzebie

zostały one udzielone.

W apelacji od wyroku Sądu Okręgowego powód podnosił zarzuty

niewyjaśnienia

wszystkich

okoliczności

sprawy

w

szczególności,

przez

nieuwzględnienie, że świadczenia, za które powód domaga się zapłaty, zostały

wykonane w sytuacji ratującej życie i zdrowie ludzkie (art. 7 ustawy o zakładach

opieki zdrowotnej, Dz.U. Nr 91, poz. 408) oraz naruszenia art. 353 1 k.c., art. 471

k.c. w zw. z art. 56 k.c. oraz art. 68 Konstytucji i art. 7 ustawy o zakładach opieki

zdrowotnej i art. 53 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy o powszechnym ubezpieczeniu

zdrowotnym.

Sąd Apelacyjny zarzutów tych nie podzielił i wyrokiem z dnia 16 sierpnia

2005 r. orzekł o oddaleniu apelacji, uznając, że zaskarżony wyrok, mimo częściowo

błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.

W uzasadnieniu wydanego wyroku, z powołaniem się na stanowisko

judykatury (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2004 r., I CK 320/04 nie

publ.) stwierdził, że przepisy art. 3531 i 471 w zw. z art. 56 k.c. nie mogą stanowić

podstawy roszczeń szpitali wobec Kas Chorych (NFZ) za wykonane ponadlimitowe

świadczenia. Nie stanowi jej także art. 68 Konstytucji, który ma jedynie ramowy

charakter, a nadto Kasy Chorych nie są władzą publiczna w rozumieniu tego

przepisu.

Z

powołanych

w

apelacji

przepisów

ustawy

o powszechnym

ubezpieczeniu zdrowotnym wynika zaś, że świadczeniodawca - powodowy szpital,

może domagać się od Kasy Chorych (NFZ) jedynie kwot ustalonych w zawartych

przez te podmioty umowach, określających w sposób wiążący dla stron

maksymalną kwotę zobowiązania kasy chorych wobec świadczeniodawcy.

Podkreślił, że przy zawieraniu umowy kasa chorych zobowiązana był przestrzegać

zasady zrównoważenia wydatków z przychodami. W konsekwencji zaakceptował

stanowisko Sądu Okręgowego, że skoro powód

otrzymał za wykonane

świadczenia zdrowotne kwotę określoną w umowie oraz dalszą wykraczającą poza

umowę kwotę 956.404,36 zł, to również przepisy o niewykonaniu umowy nie mogą

stanowić podstawy uwzględnienia powództwa.

Sąd Apelacyjny podzielił natomiast pogląd skarżącego, że odmiennie niż

przyjął to Sąd Okręgowy

przedstawia się sytuacja w odniesieniu do żądania

zapłaty za tzw. świadczenia ratujące życie lub zdrowie o jakich mowa w art. 7

ustawy z 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej. Wskazał, że za

świadczenia te szpital może domagać się od kasy chorych

kosztów,

(NFZ) zwrotu ich

także przy przekroczeniu maksymalnej kwoty świadczeń ustalonych

w umowie, jednakże - zgodnie z art. 6 k.c. - musi wykazać, że świadczenia takie

wykonał. Wymogu tego powód nie spełnił, co nie może budzić wątpliwości, gdyż

okoliczność tę przyznał w piśmie procesowym z dnia 23 marca 2005 r. (k. 11).

W swoich twierdzeniach powód nie odniósł się do tej kwestii, nie wykazał, że

świadczenia takie - i ewentualnie w jakim zakresie - wykonał,

jak też, że

ewentualne należności za takie świadczenia nie zostały pokryte przez Kasę

Chorych w ramach kwoty dodatkowo mu wypłaconej, ponad określoną w umowie,

obejmującej również te świadczenia. Z tych przyczyn

zarzut

za bezpodstawny uznał

niewyjaśnienia przez Sąd pierwszej instancji wszystkich okoliczności

faktycznych

istotnych

dla

rozstrzygnięcia

sprawy,

podkreślając,

że

w kontradyktoryjnym procesie to nie sąd ma wyjaśniać i zbierać dowody,

a obowiązek ten spoczywa na stronach, które powinny przedstawić dowody

i udowodnić fakty z których chcą wywodzić skutki prawne.

Skarga kasacyjna powoda oparta została na obu podstawach ustawowych

w ramach których skarżący sformułował następujące zarzuty:

1) naruszenia prawa materialnego, a to:

- art. 471 k.c. w związku z art. 56 k.c. przez ich niezastosowanie polegające

na nieuwzględnieniu, że odpowiedzialność dłużnika

za niewykonanie lub

nienależyte wykonanie zobowiązań odnosi się do naruszenia zobowiązań

wynikających nie tylko z umownych źródeł zobowiązań, lecz także z ustaw (art. 7

ustawy o zakładach opieki zdrowotnej) oraz zasad współżycia społecznego;

- art. 3531 k.c. przez niezastosowanie w sytuacji rażącego pokrzywdzenia

wierzyciela przy narzuceniu zasad rozliczeń finansowych w aspekcie nadużycia

monopolistycznej pozycji przez Narodowy Fundusz Zdrowia;

- niezastosowanie art. 7 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, wynikające

ze stanowiska, że przepis ten nie może stanowić podstawy żądania przez szpital

zapłaty za ponadlimitowe świadczenia wykonane w warunkach ratowania życia

i zdrowia ludzkiego;

- art. 53 ust. 4 pkt 1, 2 i 4 ustawy o powszechnym ubezpieczeniu

zdrowotnym wynikające z założenia, że maksymalny poziom finansowania

wynikający z umowy o udzielenie świadczeń zdrowotnych zawieranych pomiędzy

szpitalem a Narodowym Funduszem zdrowia wyklucza możliwość domagania się

przez szpital zapłaty za ponadlimitowe świadczenia wykonane w warunkach

ratujących zdrowie i życie człowieka.

2) naruszenia przepisów postępowania, a to:

- art. 102 w zw. z art. 98 k.p.c. poprzez niezastosowanie art. 102 k.p.c.

i obciążenie szpitala kosztami postępowania w pełnej wysokości poprzez przyjęcie,

iż szpital nie może powoływać się na zasady współżycia społecznego (zasadę

słuszności),

gdyż

sam

tych

zasad

nie

przestrzega,

wobec

popierania

bezpodstawnego i nieuzasadnionego powództwa;

- mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 382, 233 § 1

i art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu

z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy (k. 84 - 87), które wyraźnie

wskazały na rażące pokrzywdzenie powoda przy rozdziale środków finansowych

przez Narodowy Fundusz Zdrowia oraz braku zasad rozdziału tych środków po

stronie Funduszu, uzasadniające tezę o nadużywaniu monopolistycznej pozycji

NFZ wobec świadczeniodawców.

We wnioskach skargi powód domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku

i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu oraz

rozstrzygniecie o kosztach postępowania kasacyjnego przez ich zasądzenie

na rzecz skarżącego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.

Orzeczenie o kosztach procesu zawarte w wyroku sądu drugiej instancji,

jako postanowienie niekończące postępowania w sprawie, nie może być

przedmiotem zaskarżenia kasacyjnego. Sąd Najwyższy może dokonać jego zmiany

jedynie wraz ze zmianą wyroku w części rozstrzygającej o zasadności powództwa

i w konsekwencji tej zmiany.

Zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być

zarzuty dotyczące oceny dowodów, co wyłącza zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

jako podstawę skargi kasacyjnej.

Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut obrazy art. 328 § 2 k.p.c. wymaga

wykazania, że kwestionowane uzasadnienia nie zawiera wszystkich elementów,

które przepis ten określa, oraz wskazania wpływu zarzucanych wadliwości na wynik

sprawy. Zarzut ten nie znalazł rozwinięcia, ani też uzasadnienia w uzasadnieniu

podstaw skargi, zaś w postaci sformułowanej w jej petitum nie dotyczy materii

będącej przedmiotem jego regulacji, nie podnosi bowiem wadliwości w zakresie

uzasadnienia wyroku, lecz pominięcie przez Sąd Apelacyjny dowodu z bliżej

nieokreślonych przez skarżącego dowodów z dokumentów znajdujących się

w aktach sprawy na podanych przez niego kartach.

Uchybienie to - wedle powoda - stanowi równocześnie naruszenie przez

Sąd Apelacyjny art. 382 k.p.c. Zarzut naruszenia tego przepisu może być jednak

odnieść skutek tylko wówczas, gdy skarżący dokładnie oznaczy dowody, które sąd

drugiej instancji pominął i wykaże, że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik

sprawy. Ogólne jedynie twierdzenie skarżącego o poniechaniu przeprowadzenia

bliżej nieokreślonych dowodów czyni niemożliwym dokonanie przez Sąd Najwyższy

kontroli zaskarżonego orzeczenia pod tym kątem. Wpływu ponoszonego w ramach

tego zarzutu uchybienia na treść wyroku upatruje powód w tym, iż w jego

następstwie doszło do nierozpoznania sprawy w aspekcie art. 7 ustawy

o zakładach opieki zdrowotnej, a Sąd Apelacyjny nie ocenił materiału dowodowego

w odniesieniu do tej podstawy prawnej. Niezależnie od tego, iż zarzut naruszenia

art. 382 k.p.c. w przytoczonej wcześniej jego postaci nie jest zdatny dla dokonania

na jego podstawie kontroli zaskarżonego wyroku stwierdzić należy, że nie może on

odnieść skutku z uwagi na brak związku między wskazanym uchybieniem a treścią

rozstrzygnięcia w postaci oddalenia żądania zapłaty mającego za podstawę art. 7

ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Sąd Apelacyjny przyjął bowiem, że powód

może domagać się zapłaty z tzw. świadczenia ratujące życie i zdrowie o jakich

mowa w tym przepisie, mimo przekroczenia kwoty maksymalnej przeznaczonej

w umowie na sfinansowanie jego świadczeń, jednak dla

jej uzyskania musi

wykazać, że takie świadczenia wykonał, co w sprawie nie zostało udowodnione. Do

tej ostatniej kwestii skarżący nie odnosi się w ogóle w skardze. Podnosi natomiast,

że

bezzasadnie - w jego ocenie - pominięte dowody miały służyć wykazaniu

rażącego pokrzywdzenia powoda przy rozdziale środków i uzasadniać tezę

o monopolistycznej pozycji NFZ wobec świadczeniodawców.

Wszystkie podniesione w skardze zarzuty naruszenia prawa materialnego

zmierzają do wykazania bezzasadności stanowiska Sądu Apelacyjnego w zakresie

oddalenia żądania powoda zasądzenia należności za świadczenia wykonane

w warunkach określonych w art. 7 ustawy o zakładach zdrowotnych tzw. ratujące

życie i zdrowie, co w sposób niebudzący wątpliwości wynika zarówno z samych

podstaw skargi jak i ich uzasadnienia.

Tak określony ich przedmiot i zakres

pozostaje w zgodności ze stanowiskiem powoda wyrażonym w powoływanym przez

Sąd Apelacyjny jego piśmie z dnia 23 marca 2005 r., w którym podał on,

w sprawie chodziło

że

o zapłatę wyłącznie za świadczenia ponadlimitowe w tzw.

przypadkach nagłych, których dotyczy powołany przepis.

Polemika ze stanowiskiem zaskarżonego wyroku w tej kwestii oparta jest na

błędnym odczytaniu motywów rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego. Skarżący

przypisuje mianowicie Sądowi, przeciwny do wyrażonego w wyroku pogląd, że

maksymalny poziom finansowania wynikający z umowy o udzielnie świadczeń

zdrowotnych zawieranych pomiędzy szpitalem a NFZ wyklucza możliwość

domagania się przez szpital zapłaty za ponadlimitowe świadczenia wykonywane

w warunkach ratujących zdrowie i życie człowieka, czyniąc go w różnych aspektach

podstawą dla sformułowanych w skardze zarzutów naruszenia prawa materialnego.

Stanowisko

Sądu

Apelacyjnego

wyrażone

w

następstwie

uznania

zasadności zarzutu apelacji powoda było jednak zgoła odmienne, Sąd ten bowiem

podzielając pogląd skarżącego zaakceptował oddalenie powództwa przez Sąd

pierwszej instancji. z innych zupełnie przyczyn. Uznał, że powód, nie tylko nie

wykazał podstawy faktycznej dochodzonego roszczenia, ale nadto okoliczność tę

przyznał, co pozwalało ocenić ją jako bezsporną. Stanowisko to należy podzielić.

W przywoływanym wcześniej piśmie z dnia 23 marca 2005 r., złożonym

w postępowaniu przed Sądem Okręgowym po zamknięciu rozprawy poprzedzającej

wydanie wyroku, a przed jego ogłoszeniem w dniu 31 marca 2005 r. powód wnosił

o otwarcie zamkniętej rozprawy, ponieważ - jak twierdził -

materiał dowodowy

w sprawie był niewystarczający i nie uzasadniał jej zamknięcia. Podał, że po

zapoznaniu się z motywami wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zapadł

w dniu

28 lutego 2005 r. rozpoczął przygotowywanie dokumentacji medycznej

w celu wykazania, że wykonane świadczenia ponadlimitowe są w znacznej części

świadczeniami ratującymi życie i zdrowie. Dokumentacja miała być złożona na

rozprawie 18 marca 2005 r., co jednak nie nastąpiło, gdyż - jak z pisma tego wynika

- powód spóźnił się na rozprawę. W postępowaniu apelacyjnym powód nie składał

wniosków dowodowych.

Z

tych

przyczyn

wniesiona

skarga

kasacyjna

nie

mogła

odnieść

postulowanych jej wnioskiem skutków i jako pozbawiona uzasadnionych podstaw

podlegała oddaleniu (art. 39814 k.p.c.).

jc