Legislator Case Law & Legislation
III CSK 6/13 AI generated

III CSK 6/13 · Sąd Najwyższy

Case Number III CSK 6/13
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

oddalił apelację wnioskodawców W. C. i S. L. od postanowienia Sądu pierwszej 26 października 1971 r., o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr

Legislator headnote

AI generated

art. 328 § 2 k.p.c, art. 391 § 1 k.p.c, art. 378 § 1 k.p.c, art. 176 ust. 1 Konstytucji, art. 6 k.c, art. 339 k.c; III CSK 6/13 · Sąd Najwyższy: C. i S. L. od postanowienia Sądu pierwszej 26 października 1971 r., o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr

Keywords

AI generated
art. 328 § 2 k.p.c art. 391 § 1 k.p.c art. 378 § 1 k.p.c art. 176 ust. 1 Konstytucji art. 6 k.c art. 339 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 328 § 2 k.p.c
Zarzut naruszenia art. 328 § 2 w zw.
art. 391 § 1 k.p.c
328 § 2 k.p.c., art. 316 § 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 382 i art. 378 § 1
art. 378 § 1 k.p.c
naruszenia art. 316 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 378 § 1 k.p.c. należy uznać za
art. 176 ust. 1 Konstytucji
45 i art. 176 ust. 1 Konstytucji przez ich niezastosowanie, które to
art. 6 k.c
i takiej jego podstawy faktycznej, obowiązkiem wnioskodawców, zgodnie z art. 6
art. 339 k.c
Wprawdzie zgodnie z art. 339 k.c.,
art. 3983 § 3 k.p.c
W świetle regulacji zawartej w art. 3983 § 3 k.p.c.
art. 13 § 2 k.p.c
z art. 13 § 2 k.p.c.), jak i podstawę

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CSK 6/13

POSTANOWIENIE

Dnia 20 lutego 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jacek Gudowski (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku W. C. i S. L.

przy uczestnictwie H. B. i in. , o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości

przez posiadacza samoistnego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 20 lutego 2013 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawców

od postanowienia Sądu Okręgowego w N.

z dnia 10 maja 2011 r.,

1) oddala skargę kasacyjną;

2) zasądza od wnioskodawców na rzecz uczestnika P. L. s. P.

kwotę 300 zł (trzysta złotych) tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 10 maja 2011 r. Sąd Okręgowy w N.

oddalił apelację wnioskodawców W. C. i S. L. od postanowienia Sądu pierwszej

instancji oddalającego wniosek o stwierdzenie nabycia z dniem 4 listopada 1971 r

w drodze uwłaszczenia przez wskazanych we wniosku poprzedników prawnych

wnioskodawców prawa własności nieruchomości położonej w P., stanowiącej

działkę nr 548 i oznaczonej jako droga.

Sądy obu instancji stwierdziły, że nie zostały w sprawie wykazane przesłanki

nabycia własności nieruchomości w trybie art. 1 ust. 2 ustawy z dnia

26 października 1971 r., o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr

27, poz. 250 ze zm. – dalej: „ustawa uwłaszczeniowa”), gdyż brak podstaw do

uznania, że osoby wskazane we wniosku były samoistnymi posiadaczami

przedmiotowej nieruchomości stanowiącej drogę przebiegającą między gruntami

wielu gospodarstw rolnych i łączącą te gospodarstwa z drogami publicznymi.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że w takiej sytuacji poprzednicy prawni

wnioskodawców nie mogli czuć się właścicielami przedmiotowej nieruchomości

skoro

z

drogi

korzystały

także

inne

osoby,

jako

niezbędnego

szlaku

komunikacyjnego do ich gospodarstw. Stwierdził również, że skoro poprzednicy

prawni wnioskodawców uzyskali w trybie ustawy uwłaszczeniowej własność

gospodarstw leżących przy spornej drodze, to gdyby byli jej posiadaczami

samoistnymi i czuli się jej właścicielami, wystąpiliby z odpowiednim wnioskiem

i uzyskaliby za swego życia akty własności ziemi także na poszczególne odcinki tej

drogi.

Sąd drugiej instancji podzielając tę ocenę dodatkowo wskazał, że w świetle

przesłanek określonych w art. 1 ust. 1 i 2 ustawy uwłaszczeniowej nabycie prawa

własności następowało w przypadku samoistnego posiadania nieruchomości w dniu

4 listopada 1971 r., jednak nie bez znaczenia były również inne okoliczności takie

jak np. podstawa objęcia nieruchomości w posiadanie samoistne w drodze

określonych umów bez przewidzianej prawem formy. Jeżeli żadna taka umowa nie

była

podstawą

objęcia

nieruchomości

w

posiadanie,

nabycie

własności

następowało w wypadku spełnienia przesłanki okresu trwania samoistnego

posiadania: pięciu lat w dobrej albo dziesięciu lat w złej wierze. Ponieważ podstawę

wniosku w rozpoznawanej sprawie stanowiło twierdzenie, że istniejący w dniu

4 listopada 1971 r. stan posiadania spornej nieruchomości przez poprzedników

prawnych wnioskodawców trwał od lat trzydziestych ubiegłego wieku, wykluczało to

możliwość uwłaszczenia w oparciu o przewidzianą art. 1 ust. 1 ustawy

uwłaszczeniowej przesłankę w postaci istnienia umowy, która mogłaby ewentualnie

wskazywać na charakter władania przedmiotową nieruchomością. Wnioskodawcy

powinni zatem wykazać, oprócz samoistnego posiadania, także jego okres

wymagany ustawą.

Zdaniem Sądu drugiej instancji żadna z tych przesłanek nie została wykazana.

Podzielając ocenę Sądu pierwszej instancji co do braku podstaw do

przyjęcia samoistnego posiadania przedmiotowej drogi przez poprzedników

prawnych wnioskodawców, Sąd Okręgowy stwierdził, że samo korzystanie

z nieruchomości do przejazdów nie przesądza o samoistności posiadania, gdyż

konieczne jest także wykazanie takich cech władania nieruchomością, które

w sposób jednoznaczny dawałyby obraz woli właścicielskiego posiadania całości

nieruchomości przez podmioty wymienione we wniosku, a tego, zdaniem Sądu,

wnioskodawcy nie wykazali. Sąd wskazał, że z załączonych do akt sprawy wyrysów

map ewidencyjnych wynika trafność ustaleń Sądu pierwszej instancji co do

połączenia przedmiotowej działki z innymi działkami oznaczonymi na mapie jako

drogi, a także to, że przebiega ona między gruntami innych właścicieli, co

przyznano również w apelacji, a zatem w tych okolicznościach możliwość

wykonywania przejazdów po działce nr 548 należy do sfery władztwa także

właścicieli tych innych gruntów.

Sąd Okręgowy uznał za nieuzasadniony apelacyjny zarzut pominięcia

dowodu z innych akt sądowych. Stwierdził, że ponieważ procedura cywilna nie

przewiduje dowodu z akt innego postępowania, wnioskodawca powinien wskazać

precyzyjnie jakie dokumenty czy zeznania złożone w innej sprawie mają zostać

dopuszczone w sprawie niniejszej. Podniósł też, że postępowania, których akta

miały być dowodem w sprawie odnosiły się do innej nieruchomości i były to sprawy

o ochronę posiadania, o ochronę własności oraz o stwierdzenie nabycia przez

zasiedzenie własności tej nieruchomości. W ocenie Sądu okresy czasu badane

w tamtych sprawach oraz poczynione ustalenia co do charakteru władania tamtą

nieruchomością,

nie

rozpoznawanej sprawy.

mogą

odnosić

się

wprost

do

przedmiotu

wniosku

Uznał też za nieuzasadniony apelacyjny zarzut oddalenia przez Sąd

pierwszej

instancji

dowodu

z

opinii

biegłego

geodety

stwierdzając,

że

przeprowadzenie tego dowodu byłoby konieczne jedynie wówczas gdyby

wnioskodawcy wykazali samoistność posiadania przedmiotowej nieruchomości,

czego nie uczynili.

W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach wnioskodawcy w ramach

pierwszej podstawy zarzucili naruszenia art. 1 ust. 1 ustawy uwłaszczeniowej przez

niewłaściwe zastosowanie oraz art. 1 ust. 2 tej ustawy przez jego niezastosowanie,

natomiast w ramach drugiej podstawy zarzucili naruszenie art. 233 § 1 w zw. z art.

328 § 2 k.p.c., art. 316 § 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 382 i art. 378 § 1

k.p.c. w zw. z art. 45 i art. 176 ust. 1 Konstytucji przez ich niezastosowanie, które to

uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie ulega wątpliwości, że przedmiotem wniosku było stwierdzenie nabycia

własności

określonej

nieruchomości

przez

poprzedników

prawnych

wnioskodawców na podstawie przepisów ustawy uwłaszczeniowej, a podana

w uzasadnieniu wniosku jego podstawa faktyczna, powołująca się na samoistne

posiadanie przedmiotowej nieruchomości od lat trzydziestych ubiegłego wieku,

jednoznacznie wskazywała, że chodzi o nabycie własności na podstawie art. 1

ust.2 tej ustawy, co słusznie podkreślił Sąd Okręgowy. Przepis ten bowiem

przewidywał nabycie z mocy prawa własności nieruchomości przez rolników, którzy

w dniu wejścia w życie ustawy uwłaszczeniowej (4 listopada 1971 r.) posiadali jako

posiadacze samoistni te nieruchomości nieprzerwanie od lat pięciu albo od lat

dziesięciu, jeżeli uzyskali posiadanie w złej wierze.

Trafnie zatem stwierdził Sąd drugiej instancji, że wobec takiej treści żądania

i takiej jego podstawy faktycznej, obowiązkiem wnioskodawców, zgodnie z art. 6

k.c., było udowodnienie, iż ich poprzednicy prawni faktycznie władali przedmiotową

nieruchomością w dniu 4 listopada 1971 r. oraz wykazanie faktów, które

świadczyłyby o tym, że było to posiadanie samoistne, a więc posiadanie jak

właściciel, z zamiarem władania dla siebie. Wprawdzie zgodnie z art. 339 k.c.,

domniemywa się, że ten kto włada faktycznie rzeczą jest posiadaczem samoistnym,

jednak w rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, iż chodzi o posiadanie

nieruchomości będącej drogą, z której korzystały też inne osoby, co obala

domniemanie samoistności posiadania i obciąża wnioskodawców obowiązkiem

wykazania tej okoliczności.

Sąd drugiej instancji prawidłowo badał i ocenił żądanie wnioskodawców na

gruncie art. 1 ust. 2 ustawy uwłaszczeniowej, zgodnie ze wskazaną przez nich

podstawą faktyczną, a nie, jak zarzucają skarżący, na gruncie art. 1 ust. 1 tej

ustawy. Przepis art. 1 ust. 1 Sąd Okręgowy powołał jedynie dla wskazania, że

wprawdzie w każdym wypadku uwłaszczenia jego konieczną przesłanką było

samoistne

posiadanie

nieruchomości

przez rolnika,

jednak w

warunkach

określonych w art. 1 ust. 1, a więc w sytuacji objęcia w posiadanie nieruchomości

na podstawie zawartej bez prawem przewidzianej formy jednej z umów

wskazanych w tym przepisie, wystarczające było, oprócz samoistnego posiadania,

wykazanie istnienia takiej umowy, która mogłaby też wskazywać na charakter

posiadania, natomiast w sytuacji braku umowy, jak w przedmiotowej sprawie,

możliwe było uwłaszczenie jedynie na podstawie art. 1 ust. 2 ustawy, co wymagało

udowodnienia zarówno faktu samoistnego posiadania nieruchomości w dniu

4 listopada 1971 r., jak i wymaganego przez ustawę okresu posiadania przez pięć

lub dziesięć lat, w zależności od dobrej lub złej wiary. Sąd drugiej instancji nie

dlatego oddalił apelację, że wnioskodawcy nie wykazali istnienia umowy, na

podstawie której ich poprzednicy prawni objęli nieruchomość w posiadanie, lecz

dlatego, że uznał, oceniając przeprowadzone dowody, iż nie wykazali, że byli oni

posiadaczami

samoistnymi

przedmiotowej

nieruchomości,

a

wspomniał

o ewentualnej umowie jedynie w celu zwrócenia uwagi, że gdyby istniała, mogłaby

wskazywać na charakter posiadania.

Z tych względów bezzasadne są zarzuty kasacyjne naruszenia art. 1 ust. 1

i art. 1 ust. 2 ustawy uwłaszczeniowej.

Także zarzuty oparte na drugiej podstawie kasacyjnej nie są skuteczne.

W świetle regulacji zawartej w art. 3983 § 3 k.p.c. zarzut naruszenia art. 233

§ k.p.c. nie może być podstawą skargi kasacyjnej, podobnie jak zarzuty odnoszące

się do ustalonych przez Sądy obu instancji faktów dotyczących położenia

przedmiotowej nieruchomości, przebiegu drogi oraz sposobu korzystania z niej.

Zarzut naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. jest bezzasadny

bowiem, wbrew twierdzeniom skarżących, Sąd drugiej instancji wskazał i wyjaśnił

w uzasadnieniu

zaskarżonego

orzeczenia

zarówno

podstawę

prawną

rozstrzygnięcia własnego (art. 385 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.), jak i podstawę

prawną, na której oparty był wniosek (art. 1 ust. 2 ustawy uwłaszczeniowej).

Natomiast zarzut, iż nie wskazał przyczyn pozostawienia bez rozstrzygnięcia

wniosku

dowodowego

ponowionego

w

apelacji

o

dopuszczenie

dowodu

z powołanych tam akt sądowych, jest niezrozumiały, gdyż w apelacji ani

w postępowaniu przed Sądem drugiej instancji nie zgłoszono żadnych wniosków

dowodowych.

Nieskuteczny jest także zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. uzasadniony przez

skarżących pominięciem przez Sąd Okręgowy części materiału dowodowego

w postaci zeznań świadków „dobrze zorientowanych w wiedzy topograficznej

dotyczącej położenia przedmiotu wniosku w ich środowisku zamieszkania”.

Wnioskodawcy nie wskazali jednak imiennie, o których świadków chodzi ani co

świadkowie ci zeznawali oraz jaki wpływ na wynik sprawy w postępowaniu

w drugiej instancji mogło mieć zarzucane uchybienie Sądu Okręgowego, co,

zgodnie z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. jest warunkiem koniecznym skuteczności

zarzutów procesowych.

Wbrew twierdzeniom skarżących Sąd drugiej instancji nie naruszył też art.

378 § 1 k.p.c., gdyż odniósł się do wszystkich zarzutów apelacyjnych.

W szczególności odniósł się do kwestii pominięcia przez Sąd pierwszej instancji

wniosków dowodowych wnioskodawców o dopuszczenie dowodu z akt trzech

określonych spraw sądowych oraz dowodu z opinii biegłego geodety, trafnie

uznając za nieuzasadnione zarzuty apelacyjne podniesione w tym przedmiocie.

Oceniając wniosek o dopuszczenie dowodu z akt trzech spraw sądowych

słusznie Sąd Okręgowy stwierdził, że przepisy o postępowaniu dowodowym nie

przewidują dowodu „z akt sądowych” (porównaj orzeczenia Sądu Najwyższego

między innymi z dnia 30 kwietnia 1956 r. II CR 885/55, OSN z 1957 r., nr 2, poz. 48

z dnia 10 listopada 1966 r. II PR 269/66, niepubl.). Przewidują jedynie dowód

z dokumentu, którym może być także dokument wytworzony w innej sprawie

sądowej i znajdujący się w jej aktach. Strona może zatem zgłosić jedynie dowód

z dokumentu znajdującego się w aktach innej sprawy i obowiązana jest wówczas

określić co to za dokument, w aktach jakiej sprawy się znajduje i na której karcie

tych akt oraz wskazać fakty podlegające udowodnieniu przy pomocy tego dowodu.

Rację ma Sąd Okręgowy stwierdzając, że zgłoszony przez wnioskodawców przed

Sądem pierwszej instancji wniosek o dopuszczenie dowodu z akt trzech spraw

sądowych o wskazanych sygnaturach „na okoliczność twierdzeń zawartych we

wniosku o uwłaszczenie, a w szczególności jako zaprzeczenie twierdzeniom

uczestników zgłoszonym w ostatnim piśmie procesowym”, nie odpowiadał

powyższym wymaganiom. Nie tylko bowiem nie wskazano w nim, które dokumenty

znajdujące się w aktach tych spraw mają być środkiem dowodowym, lecz nie

określono również jakie fakty mają być stwierdzone przy pomocy tych dowodów.

Zarzucając w apelacji nie dopuszczenie dowodów z tych akt wnioskodawcy

określili szczegółowo tylko dwa dokumenty: wskazali na stronę 3 postanowienia

(w istocie chodzi o uzasadnienie) Sądu Okręgowego w N. z dnia 11 maja 2006 r. w

sprawie III Co …/06 oraz na stronę 3 wyroku (także chodzi o uzasadnienie) Sądu

Okręgowego w N. z dnia 13 grudnia 2001 r. I Co …/01, określając, że miały być to

dowody na okoliczność, iż P. L. w 1958 r. zainstalował na przejeździe kolejowym

sztaby zamykane na klucz a sam przejazd wykonany został przez wszystkich

współwłaścicieli działki nr 579, w których imieniu P. L. podpisał umowę z PKP o

korzystaniu z tego przejazdu. Pomijając to, że wnioskodawcy mogli i powinni byli

sami złożyć do akt powyższe dokumenty, trzeba przede wszystkim stwierdzić, że

dokumenty te nie mogły wykazać faktów określonych w tezie dowodowej, gdyż,

jako ustalenia zawarte w uzasadnieniu orzeczenia innego sądu nie miały mocy

wiążącej dla Sądu orzekającego w przedmiotowej sprawie. Niezależnie od tego

trzeba podkreślić, że okoliczności te, dotyczące innej nieruchomości, były też

przedmiotem ustaleń i oceny Sądu Rejonowego w rozpoznawanej sprawie,

podzielonych przez Sąd Okręgowy. W tych okolicznościach kasacyjny zarzut

naruszenia art. 316 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 378 § 1 k.p.c. należy uznać za

bezzasadny.

Podobnie nieuzasadniony jest zarzut wadliwej oceny przez Sąd Okręgowy

apelacyjnego

zarzutu

oddalenia

przez

Sąd

pierwszej

instancji

wniosku

o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego geodety. W tym zakresie przede

wszystkim trzeba stwierdzić, że ponieważ wnioskodawcy, działający w sprawie

z pomocą zawodowego pełnomocnika nie zwrócili uwagi Sądowi Rejonowemu

w trybie art. 162 k.p.c. na wadliwe, ich zdaniem, oddalenie wniosku dowodowego

o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego geodety, utracili możliwość skutecznego

powołania się w apelacji na to uchybienie Sądu pierwszej instancji (porównaj

między innymi uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2008 r. III CZP

50/08, OSNC z 2009 r., nr 7-8, poz. 103).

Nie było także podstaw do dopuszczenia tego dowodu z urzędu przez Sąd

Okręgowy, gdyż słusznie stwierdziły Sądy obu instancji, że przeprowadzenie

dowodu z opinii biegłego geodety, zgłoszonego przez wnioskodawców celem

„wykonania projektu podziału działki nr 548 i wydzielenia nieruchomości opisanych

w piśmie z dnia 15 listopada 2010 r.”, zmieniającym pierwotny wniosek, konieczne

byłoby tylko w razie udowodnienia przez wnioskodawców, że ich poprzednicy

prawni byli w dniu 4 listopada 1971 r. samoistnymi posiadaczami przedmiotowej

nieruchomości. Ponieważ trafnie Sądy obu instancji uznały, że okoliczność ta nie

została wykazana, dowód z opinii biegłego geodety był zbędny.

Wobec tego, że wszystkie zarzuty kasacyjne naruszenia prawa materialnego

i procesowego okazały się bezzasadne, nie mogą być również skuteczne zarzuty

naruszenia art. 45 (w istocie art. 45 ust. 1) i art. 176 ust. 1 Konstytucji, gdyż nie

zostało naruszone konstytucyjne prawo wnioskodawców do dwuinstancyjnego,

sprawiedliwego i jawnego rozpoznania ich sprawy przez właściwy, niezależny,

bezstronny i niezawisły sąd.

Biorąc wszystko to pod uwagę Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c.

oddalił skargę kasacyjna i na wniosek zawarty w odpowiedzi na skargę złożonej

przez uczestnika P. L. zasądził na jego rzecz od wnioskodawców zwrot kosztów

postępowania kasacyjnego na podstawie art. 520 § 3 w zw. z art. 108 § 1, art. 391

§ 1 i art. 39821 k.p.c.

db