Legislator Case Law & Legislation
III CSK 352/10 AI generated

III CSK 352/10 · Sąd Najwyższy

Case Number III CSK 352/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

zasiedzenia z dniem 6 listopada 2001 r. przez wnioskodawców oraz ich małżonków sześćdziesiątych w sposób nieformalny przez Antoniego K. na rzecz Marii T. i

Legislator headnote

AI generated

art. 172 k.c, art. 366 k.c, art. 366 k.p.c, art. 13 § 2 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 39813 § 2 k.p.c; III CSK 352/10 · Sąd Najwyższy: przez wnioskodawców oraz ich małżonków sześćdziesiątych w sposób nieformalny przez Antoniego K. na rzecz Marii T. i

Keywords

AI generated
art. 172 k.c art. 366 k.c art. 366 k.p.c art. 13 § 2 k.p.c art. 233 § 1 k.p.c art. 39813 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 172 k.c
naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 172 k.c.
art. 366 k.c
naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 172 k.c. w zw. z art. 366 k.c.
art. 366 k.p.c
naruszenie przepisów postępowania: art. 366 k.p.c.
art. 13 § 2 k.p.c
naruszenie przepisów postępowania: art. 366 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. przez
art. 233 § 1 k.p.c
sposobu nabycia posiadania i czasu jego trwania oraz art. 233 § 1 k.p.c.
art. 39813 § 2 k.p.c
To ostatnie ustalenie jest więc zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c.
art. 176 k.c
art. 176 k.c. mogli doliczyć do okresu ich posiadania, biegnącego od dokonania

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CSK 352/10

POSTANOWIENIE

Dnia 17 listopada 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący)

SSN Bogumiła Ustjanicz

SSA Marek Machnij (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku Henryka T. i Donaty K.

przy uczestnictwie Ryszarda K., Otylii T. i Andrzeja K.

o zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 17 listopada 2011 r.,

skargi kasacyjnej uczestnika Ryszarda K.

od postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 7 maja 2010 r.,

1) oddala skargę kasacyjną,

2) zasądza

od

uczestnika

Ryszarda

K. na

rzecz

wnioskodawców Donaty K. i Henryka T. kwotę 600

(sześćset)

zł

tytułem

zwrotu

kasacyjnego.

Uzasadnienie

kosztów

postępowania

Sąd

Rejonowy

postanowieniem

z dnia

października

2009

r.

-

uwzględniając wniosek Henryka T. i Donaty K. – stwierdził nabycie w drodze

zasiedzenia z dniem 6 listopada 2001 r. przez wnioskodawców oraz ich małżonków

do majątków objętych małżeńską wspólnością majątkową prawa własności

nieruchomości położonych we W., stanowiących działki nr 53/2 oraz 53/1.

Z dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych wynikało, że nieruchomość,

stanowiąca pierwotnie działkę o numerze 53, została darowana w latach

sześćdziesiątych w sposób nieformalny przez Antoniego K. na rzecz Marii T. i

Stanisława T., którzy na podstawie Aktu Własności Ziemi z dnia 28 marca 1973 r.

uzyskali prawo jej własności. Umową z dnia 9 lutego 1977 r. przenieśli oni to prawo

na swojego syna, wnioskodawcę Henryka T., w zamian za dożywotnie utrzymanie.

Natomiast H. T. umową darowizny z dnia 3 kwietnia 1995 r. darował część

nieruchomości, oznaczoną

numerem 53/1, Donacie K., która wzniosła na niej

budynek mieszkalny, zajmowany obecnie przez nią i jej męża Andrzeja K. wraz z

dziećmi.

Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 23 maja 2006 r. sygn. akt I Ns

1965/04/N na wniosek Zofii K. stwierdził nabycie przez zasiedzenie własności

działek nr 53/1 i 53/2 przez wnioskodawczynię w 3/4 i jej syna Ryszarda K. w 1/4 z

dniem 5 listopada 1981 r. W związku ze śmiercią Zofii K. spadek po niej nabył w

całości Ryszard K.

Wnioskodawca H. T. nabył więc prawo własności nieruchomości w 1977 r.,

ale utracił je z dniem 5 listopada 1981 r. wskutek stwierdzenia jej nabycia w drodze

zasiedzenia przez Zofię K. i Ryszarda K. Od lat sześćdziesiątych nieruchomość

znajdowała się jednak w posiadaniu samoistnym Stanisława T., a od 1977 r. jej

samoistnymi posiadaczami byli Henryk i Otylia T. Traktowali oni nieruchomość jak

swoją własność, wznosząc na niej budynki i opłacając podatki. Nie było żadnych

okoliczności, wskazujących na posiadanie przez nich nieruchomości w sposób

zależny wobec Zofii K. i Ryszarda K.

Postanowienie z dnia 23 maja 2006 r. stworzyło stan powagi rzeczy

osądzonej jedynie co do nabycia własności nieruchomości przez Zofię K.

i Ryszarda K. w drodze zasiedzenia. Walor ten nie służy jednak motywom tego

postanowienia,

jakie

–

wobec

braku

pisemnego

uzasadnienia

–

można

domniemywać z jego sentencji. Chociaż sentencja tego postanowienia wskazuje,

że zdaniem Sądu rozpoznającego tamtą sprawę Zofia i Ryszard K. posiadali

nieruchomość co najmniej przez dziesięć lat przed dniem 5 listopada 1981 r., w

aktualnie toczącym się postępowaniu możliwe jest więc dokonanie odmiennych

ustaleń. Z uwagi na powagę rzeczy osądzonej termin zasiedzenia nieruchomości

na rzecz wnioskodawców można jednak liczyć dopiero od dnia utraty przez nich

prawa własności, tj. od dnia 5 listopada 1981 r. Ponadto byli oni posiadaczami

nieruchomości w dobrej wierze, ponieważ objęli ją we władanie na podstawie umów

zawartych w formie aktu notarialnego.

Sąd Okręgowy zaskarżonym postanowieniem z dnia 7 maja 2010 r. oddalił

apelację uczestnika Ryszarda K., akceptując ustalenia faktyczne i ich ocenę

prawną dokonane przez Sąd pierwszej instancji. Sąd odwoławczy wskazał, że

prawomocne postanowienie stwierdzające nabycie własności przez zasiedzenie nie

wyklucza postępowania o stwierdzenie nabycia w drodze zasiedzenia prawa

własności tej samej rzeczy przez inne osoby i w innym okresie. Ponadto podzielił

pogląd, że powaga rzeczy osądzonej wcześniejszego postanowienia obejmuje

wyłącznie sentencję, nie zaś jego motywy, w zakresie których Sąd pierwszej

instancji mógł dokonać odmiennych ustaleń.

Sąd Okręgowy aprobował także stanowisko, że w niniejszej sprawie nie

doszło do wykazania posiadania zależnego nieruchomości, w szczególności, aby

wnioskodawcy opłacali na rzecz Zofii i Ryszarda K. czynsz wynikający ze stosunku

dzierżawy. Natomiast wejście przez H. T. w posiadanie nieruchomości na

podstawie umowy z 1977 r. zawartej w formie aktu notarialnego oraz analogiczny

sposób nabycia w 1995 r. posiadania przez D. K. uzasadnia, zdaniem Sądu drugiej

instancji, przyjęcie, że od chwili objęcia nieruchomości w posiadanie byli oni jej

posiadaczami w dobrej wierze.

W skardze kasacyjnej od tego postanowienia uczestnik Ryszard K. zarzucił

naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 172 k.c. w zw. z art. 366 k.c.

przez stwierdzenie zasiedzenia pomimo niespełnienia przez wnioskodawców

wymaganych przesłanek w wyniku błędnego przyjęcia, że samoistne posiadanie

nieruchomości przez wnioskodawców w dobrej wierze rozpoczęło się z dniem

5 listopada 1981 r. Ponadto na podstawie art. 398 3 § 1 pkt 2 k.p.c. zarzucił

naruszenie przepisów postępowania: art. 366 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. przez

przyjęcie, że powaga rzeczy osądzonej nie obejmuje motywów, zawartych

w uzasadnieniu postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 23 maja 2006 r. co do

sposobu nabycia posiadania i czasu jego trwania oraz art. 233 § 1 k.p.c. przez

dowolną ocenę materiału dowodowego w zakresie okoliczności istotnych dla

stwierdzenia długości okresu posiadania samoistnego nieruchomości przez

wnioskodawców

oraz

ich

dobrej

wiary.

Skarżący

wniósł

o

uchylenie

postanowień Sądów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi Rejonowemu.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną wnioskodawcy domagali się jej

oddalenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jest niedopuszczalny. Z art. 398 3 § 3

k.p.c. wynika bowiem, że podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty

dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Sąd Najwyższy nie może

dokonywać oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w celu jego

weryfikacji w zakresie wskazanym przez skarżącego. Nie jest zatem możliwe

badanie, czy ten materiał dawał Sądom obu instancji uzasadnioną podstawę do

przyjęcia, że nie wynika z niego fakt istnienia między wnioskodawcami, a wcześniej

ich poprzednikami prawnymi z jednej strony oraz rodzicami skarżącego z drugiej

strony stosunku dzierżawy nieruchomości, objętej zaskarżonym rozstrzygnięciem.

Wobec tego nie ma podstaw do ustalenia, że wnioskodawcy byli posiadaczami

zależnymi nieruchomości, a nie jej posiadaczami samoistnymi, jak uznały oba

Sądy orzekające. To ostatnie ustalenie jest więc zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c.

wiążące w niniejszej sprawie dla Sądu Najwyższego przy rozpoznawaniu skargi

kasacyjnej.

Zakwestionowanie powyższego ustalenia, jak i innych ustaleń, o których

mowa w skardze kasacyjnej, nie jest możliwe także w oparciu o zarzut naruszenia

art. 366 k.p.c. Sądy obu instancji prawidłowo stwierdziły bowiem, że wynikająca

z tego przepisu powaga rzeczy osądzonej obejmuje wyłącznie treść sentencji

orzeczenia, a nie jego uzasadnienie. Motywy rozstrzygnięcia mogą być istotne

jedynie dla określenia granic powagi rzeczy osądzonej. Takie stanowisko wynika

z powołanych przez te Sądy orzeczeń Sądu Najwyższego (zob. ponadto post. Sądu

Najwyższego z dnia 3 lutego 2010 r. sygn. akt II CSK 414/09, LEX nr 578135).

Nie ma żadnych podstaw do podważenia tego ugruntowanego stanowiska.

W każdym razie nie uzasadnia tego argumentacja przytoczona w skardze

kasacyjnej.

Błędne jest twierdzenie skarżącego, że z uwagi na treść poprzedniego

postanowienia w przedmiocie stwierdzenia zasiedzenia nieruchomości powagą

rzeczy osądzonej objęte są również okoliczności, stanowiące przesłanki faktyczne

tego rozstrzygnięcia. Skarżący odnosił to zwłaszcza do ustalenia okresu

niezbędnego do nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, wywodząc,

że z treści postanowienia z dnia 23 maja 2006 r. sygn. akt I Ns 1965/04/N wynika

ustalenie, które ma moc wiążącą w niniejszej sprawie, a mianowicie że Zofia K. i

Henryk K. byli posiadaczami samoistnymi nieruchomości co najmniej od dnia 5

listopada 1971 r. (jako posiadacze w dobrej wierze), skoro uzyskali prawomocne

orzeczenie, stwierdzające nabycie jej własności w drodze zasiedzenia.

Nietrafny jest argument skarżącego, że za takim poglądem przemawia

sposób nabycia własności w drodze zasiedzenia, związany z tym, iż jego

przesłanką jest samoistne posiadanie rzeczy przez wymagany prawem okres.

Pomimo istnienia takiej przesłanki, nabycie własności przez zasiedzenie jest

bowiem zdarzeniem prawnym, realizującym się w ściśle określonej dacie

(„jednorazowo”), w której następuje zakończenie biegu odpowiedniego terminu.

Nie jest więc zdarzeniem, które trwa przez wymagany okres. Inaczej mówiąc,

zasiedzenie

nie

następuje

sukcesywnie

przez

cały

okres

zasiedzenia.

W trakcie biegu zasiedzenia posiadacz nie ma żadnych roszczeń z tego tytułu.

Na ogólnych

zasadach

może

jedynie

korzystać

z

ochrony

posesoryjnej

przysługującej każdemu posiadaczowi. Dopiero zakończenie biegu terminu

prowadzi do skutku w postaci nabycia własności w drodze zasiedzenia.

Skarżący bezpodstawnie twierdzi więc, że skoro przesłanką zasiedzenia jest

upływ określonego terminu, to z faktu wydania orzeczenia o zasiedzeniu wynika na

podstawie art. 366 k.p.c. związanie ustaleniami faktycznymi, dotyczącymi

krańcowych dat tego terminu. Poprzednie postanowienie nie stanowiło więc

przeszkody do ustalenia w niniejszej sprawie, że wnioskodawca H. T., a wcześniej

jego poprzednicy prawni, był samoistnym posiadaczem nieruchomości także w

okresie, który został uwzględniony w tamtym postanowieniu. Przeciwne stanowisko

skarżącego sprowadza się natomiast do sprzecznego z art. 366 k.p.c. rozciągnięcia

mocy wiążącej prawomocnego postanowienia nie tylko na jego sentencję, z której

wynika, że w dniu 5 listopada 1981 r. skarżący i jego matka Zofia K. nabyli

własność nieruchomości przez zasiedzenie, ale także na okoliczności faktyczne,

które stanowiły podstawę wydania tego orzeczenia. Zmierza zatem w istocie do

sformułowania zakazu dokonywania ustaleń faktycznych w odniesieniu do całego

okresu objętego tymi ustaleniami.

Takie stanowisko nie znajduje podstawy w art. 366 k.p.c. Ponadto byłoby

sprzeczne z obiektywnym stanem rzeczy, wynikającym z zebranego w sprawie

materiału dowodowego, w szczególności z treścią wydanego w dniu 28 marca

1973 r. Aktu Własności Ziemi oraz umowy dożywocia z dnia 9 lutego 1977 r.

Prowadziłoby do sprzecznej z tymi dowodami fikcji, że uczestnik i jego matka

w okresie od 5 listopada 1971 r. do 5 listopada 1981 r. byli samoistnymi

posiadaczami nieruchomości, o jaką chodzi w sprawie. Z uwagi na treść

postanowienia z dnia 23 maja 2006 r. niemożliwe byłoby bowiem uwzględnienie

powyższych dowodów, skoro na mocy art. 366 k.p.c. niedopuszczalne jest,

zdaniem skarżącego, dokonanie odmiennych ustaleń od tych, które stanowiły

podstawę wydania tamtego postanowienia.

Bezpodstawność takiego stanowiska skarżącego prowadzi jednocześnie do

bezzasadności innych jego wywodów, a mianowicie tego, że w niniejszej sprawie

konieczne było ustalenie zdarzenia zaistniałego po dniu 5 listopada 1981 r.,

na podstawie

którego

wnioskodawcy

stali

się

samoistnymi

posiadaczami

nieruchomości w dobrej wierze. Tym samym chybiony jest także zarzut,

że wnioskodawcy nie mogli zostać uznani za posiadaczy w dobrej wierze, skoro nie

wykazali uzyskania po tej ostatniej dacie posiadania nieruchomości na podstawie

umowy zawartej w formie aktu notarialnego. Skoro bowiem Sąd Okręgowy trafnie

akceptował pogląd, że możliwe było dokonanie ustaleń faktycznych – odmiennych

od ustaleń w sprawie I Ns 1965/04/N – obejmujących okres sprzed tej daty,

to odnosi się to również do zdarzeń prawnych, na podstawie których wnioskodawca

H. T., a wcześniej jego rodzice uzyskali tytuł prawny do nieruchomości.

Postanowienie z dnia 23 maja 2006 r. – oprócz wiążącego na mocy art. 366

k.p.c. ustalenia, że w dniu 5 listopada 1981 r. nastąpiło nabycie własności

nieruchomości przez inne osoby – nie spowodowało bowiem żadnych zmian

istniejącego stanu faktycznego, zgodnie z którym wnioskodawca zarówno przed,

jak i po tej dacie władał nieruchomością jako posiadacz samoistny. Z jego punktu

widzenia skutkiem w/w orzeczenia była wyłącznie utrata dotychczasowego tytułu

prawnego do nieruchomości. Nie spowodowało to jednak równoczesnej utraty

posiadania. W każdym razie taka okoliczność nie wynika z przyjętych w sprawie

ustaleń

faktycznych,

a

skarżący

nawet

nie

twierdził,

że

było

inaczej.

Bezpodstawne jest więc domaganie się przez niego ustalenia zdarzenia, z którego

wynikałoby nabycie posiadania przez wnioskodawców po dniu 5 listopada 1981 r.

Oczywiste było przecież, że takiego zdarzenia w ogóle nie było.

Nie ma zatem podstaw również do kwestionowania prawidłowości oceny,

że wnioskodawcy byli posiadaczami samoistnymi nieruchomości w dobrej wierze.

H. T. nabył bowiem posiadanie nieruchomości na mocy zawartej w formie aktu

notarialnego umowy dożywocia z dnia 9 lutego 1977 r. Ponadto jego poprzednicy

prawni nabyli własność nieruchomości na podstawie Aktu Własności Ziemi z dnia

28 marca 1973 r. Został on wydany na podstawie przepisów ustawy z dnia 26

października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz.U. Nr 27,

poz. 250 ze zm.). Z art. 1 ust. 1 tej ustawy wynikało, że nabycie własności objętych

nią nieruchomości następowało z mocy samego prawa z dniem jej wejścia w życie,

czyli z dniem 4 listopada 1971 r. Nota bene, z tej daty wynika jednocześnie,

dlaczego w postanowieniu z dnia 23 maja 2006 r. przyjęty został początek biegu

terminu zasiedzenia na korzyść Zofii K. i Ryszarda K. właśnie na dzień 5 listopada

1971 r. Natomiast wnioskodawczyni D. K. nabyła własność posiadanej przez nią

części nieruchomości na podstawie zawartej również w formie aktu notarialnego

umowy darowizny z dnia 3 kwietnia 1995 r.

Nie można zatem zasadnie negować istnienia po stronie zarówno H. T., jak i

D. K. – w chwili nabycia posiadania, która jest decydująca dla oceny dobrej wiary

na

użytek

zasiedzenia

okolicznościami

własności

przekonania,

że

nieruchomości

posiadają

–

usprawiedliwionego

nieruchomość

zgodnie

z

przysługującym im tytułem prawnym. Już tylko marginalnie można zauważyć, że

takie przekonanie mogli oni mieć aż do chwili wydania prawomocnego

postanowienia z dnia 23 maja 2006 r. o stwierdzeniu nabycia własności

nieruchomości przez inne osoby.

Nieuzasadniony jest więc nie tylko zarzut naruszenia art. 366 k.p.c.,

ale także

nawiązujący

do

niego

zarzut

naruszenia

prawa

materialnego,

a mianowicie art. 172 k.c. (uczestnik omyłkowo powołał się w skardze na art. 366

k.c.). Skoro bowiem nie było przeszkód do dokonania odmiennych ustaleń

faktycznych od tych, które stanowiły podstawę wydania postanowienia z dnia 23

maja 2006 r., to skarżący bezpodstawnie zarzuca, że z przyjętych w sprawie

ustaleń faktycznych nie wynika spełnienie przez wnioskodawców i ich małżonków

przesłanek nabycia własności nieruchomości, wynikających z w/w przepisu.

Nie ulega więc wątpliwości, że te osoby były samoistnymi posiadaczami

nieruchomości w dobrej wierze. Ponadto wnioskodawczyni D. K. i jej mąż na mocy

art. 176 k.c. mogli doliczyć do okresu ich posiadania, biegnącego od dokonania

darowizny, okres posiadania nieruchomości przez H. T., jako ich poprzednika

prawnego, oczywiście z uwzględnieniem skutków, związanych z wydaniem

orzeczenia z dnia 23 maja 2006 r., czyli rozpoczęcia biegu terminu zasiedzenia

dopiero od następnego dnia po wydaniu tego postanowienia.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na mocy art. 398 14 k.p.c. oddalił skargę

kasacyjną jako pozbawioną uzasadnionych podstaw. O kosztach postępowania

kasacyjnego orzeczono na mocy art. 520 § 3 w zw. z art. 391 § 1 i art. 398 21 k.p.c.

odpowiednio do wyniku sprawy.