Legislator Case Law & Legislation
III CSK 340/10 AI generated

III CSK 340/10 · Sąd Najwyższy

Case Number III CSK 340/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

pozwanego J. B. od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 15 marca 2010 r. sygn. akt I faktycznego, który w pełni zaakceptował. Wskazał przy tym, że istotne elementy

Legislator headnote

AI generated

art. 233 § 1 k.p.c, art. 189 k.p.c, art. 3983 § 3 k.p.c, art. 39813 § 2 k.p.c, art. 108 § 2 k.p.c; III CSK 340/10 · Sąd Najwyższy: pozwanego J. B. od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 15 marca 2010 r. sygn. akt I faktycznego, który w pełni zaakceptował. Wskazał przy tym, że istotne elementy

Keywords

AI generated
art. 233 § 1 k.p.c art. 189 k.p.c art. 3983 § 3 k.p.c art. 39813 § 2 k.p.c art. 108 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 233 § 1 k.p.c
wynik sprawy, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c.
art. 189 k.p.c
wynik sprawy, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 189 k.p.c. przez błędne
art. 3983 § 3 k.p.c
z całkowicie niedopuszczalnym w świetle art. 3983 § 3 k.p.c.
art. 39813 § 2 k.p.c
art. 108 § 2 k.p.c
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na mocy art. 398 15 § 1 k.p.c. i art. 108 § 2

Cited Case Law

AI generated
III CZP 155/94
uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 1994 r. sygn. akt III CZP 155/94,
III CZP 17/77
akt III CZP 17/77 (niepubl.) rozstrzygnięto

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CSK 340/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 października 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSA Marek Machnij (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa A. J.

przeciwko Gminie Miasta K.-Zarządowi Cmentarzy Komunalnych

i J. B.

o ustalenie prawa do dysponowania grobem,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 14 października 2011 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego J. B.

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 23 czerwca 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 23 czerwca 2010 r. oddalił apelację

pozwanego J. B. od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 15 marca 2010 r. sygn. akt I

C

730/09,

w

którym

ustalono,

że

powódce

przysługuje

prawo

do

współdysponowania bliżej wskazanym czasowym grobem ziemnym.

Sąd drugiej instancji stwierdził, że nie ma podstaw do skutecznego

kwestionowania

ustalonego

w

postępowaniu

pierwszoinstancyjnym

stanu

faktycznego, który w pełni zaakceptował. Wskazał przy tym, że istotne elementy

stanu faktycznego były niesporne (kto i kiedy został pochowany w tym grobie, jaka

osoba organizowała dwa ostatnie pochówki, a także istnienie lub brak

pokrewieństwa między stronami a pochowanymi w nim osobami i stopień tego

pokrewieństwa).

Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska pozwanego, że użyte w sentencji

wyroku sformułowanie „prawo do współdecydowania grobem” jest wadliwe. W tym

zakresie wskazał, że w art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r.

o cmentarzach i chowaniu zmarłych (t. jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 73, poz. 295

ze zm., zwanej dalej „ustawą”) wymieniono osoby uprawnione do pochowania

zwłok ludzkich, a w konkretnym grobie pochowano zwłoki osób zarówno z kręgu

rodziny powódki, jak i z kręgu rodziny pozwanego, przy czym powódka nie

domagała się ekshumacji i przeniesienia w inne miejsce zwłok osób, które ostatnio

zostały tam pochowane (z rodziny skarżącego).

Sąd dodał, że nawet przy braku widocznych oznak przywiązania do

pamięci zmarłej

osoby

uprawnienie

osoby

bliskiej

miejsca

grobie

rodzinnym

o przeznaczeniu wolnego

w

do

decydowania

ziemnym

nie

wygasa wskutek zaniedbania przez tą osobę zgłoszenia zastrzeżenia i uiszczenia

opłat oraz uzyskania

przez

inną

osobę

zgody

zarządcy

cmentarza

na

pochowanie na wolnym miejscu innego zmarłego. W związku z tym wbrew

pozwanemu nieuiszczenie przez powódkę opłaty po upływie dwudziestu lat nie

spowodowało utraty prawa do dysponowania tym grobem.

Powyższy wyrok został zaskarżony skargą kasacyjną przez pozwanego J.

B., który zarzucił:

1) naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 10 ust. 1 wyżej

powołanej ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych

przez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że powódce przysługuje prawo

do współdysponowania grobem, o jaki chodziło w tej sprawie oraz przez uznanie,

iż w zakresie dyspozycji tego przepisu mieści się prawo do współdecydowania

grobem, a więc prawo podzielne między współdysponentów,

2) naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na

wynik sprawy, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 189 k.p.c. przez błędne

ustalenie, że w świetle zebranego materiału dowodowego powódka miała interes

prawny w ustaleniu swojego prawa do grobu z uwagi na fakt, iż zajmuje się nim

i sprawuje kult pamięci swoich zmarłych, pomimo że wyjechała na stałe do Stanów

Zjednoczonych i nie zajmowała się tym grobem ani nie sprawowała kultu pamięci

swoich zmarłych.

Na tych podstawach skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz

przekazanie

sprawy

Sądowi

Apelacyjnemu

do

ponownego

rozpoznania

i zasądzenia na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.

Dodatkowo wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa

w razie uznania, że podstawa naruszenia przepisów postępowania okazała się

nieuzasadniona.

Powódka nie ustosunkowała się do skargi.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie.

Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd Apelacyjny, pomimo

zarzutów zgłoszonych przez pozwanego w apelacji, zaakceptował stanowisko Sądu

pierwszej instancji o możliwości przysługiwania powódce bliżej nieokreślonego

co do treści współuprawnienia do dysponowania (wraz ze skarżącym) czasowym

grobem ziemnym, o który chodziło w tej sprawie. To stanowisko zostało przyjęte na

tle niespornego generalnie stanu faktycznego, obejmującego ustalenia dotyczące

tego, jakie osoby zmarłe i przez kogo zostały dotychczas pochowane w tym grobie.

Odnosząc się do takiej problematyki w kontekście zgłoszonych w skardze

zarzutów kasacyjnych, przede wszystkim zauważyć należy, że pomimo używanego

w doktrynie i orzecznictwie sformułowania „prawo do grobu”, w obowiązującym

obecnie stanie prawnym nie występuje nazwane w ten sposób prawo, które

mogłoby być rozumiane jako uregulowane przez przepisy prawa cywilnego prawo

podmiotowe, obejmujące określoną sferę uprawnień. W rzeczywistości to pojęcie

obejmuje różne uprawnienia o całkowicie odmiennym charakterze, a mianowicie

mające charakter majątkowy lub niemajątkowy, ewentualnie można też mówić

w konkretnych wypadkach o przewadze któregoś z tych elementów (por. np.

uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 1994 r. sygn. akt III CZP 155/94,

OSNC 1995, nr 3, poz. 52). Posłużenie się takim pojęciem nie pozwala więc na

stwierdzenie, że chodzi o jakiś samodzielny i jednolity zakres uprawnień, w związku

z czym w każdym poszczególnym wypadku niezbędne jest jednoznaczne

określenie, jakie konkretne uprawnienia są objęte tak ogólnie rozumianym prawem

do grobu.

W szczególności wyróżnić można uprawnienia do grobu, wynikające

z umowy, zawartej na podstawie art. 7 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r.

o cmentarzach i chowaniu zmarłych, które w przeważającym zakresie mają

charakter przede wszystkim majątkowy, zwłaszcza dopóty, dopóki w konkretnym

grobie nie zostanie pochowana żadna zmarła osoba, ponieważ wtedy jest to

jeszcze w zasadzie jedynie miejsce przeznaczone na grób (w znaczeniu ścisłym,

rozumianym jako miejsce pochówku zmarłego). Inną sferę ochrony prawnej

regulują

natomiast

przepisy

o

dobrach

osobistych,

ponieważ

w

świetle

dominującego w doktrynie i judykaturze poglądu w ramach tych dóbr mieści się

prawo do kultu zmarłych osób bliskich oraz ochrony ich dobrej pamięci i czci, które

to uprawnienia są wyprowadzane ze szczególnej więzi psychiczno – emocjonalnej,

łączącej określoną osobę z tymi zmarłymi. Takie uprawnienia niewątpliwie mają

charakter niemajątkowy, a co więcej, są niezależne od istnienia wspomnianych

wcześniej majątkowych uprawnień do danego grobu, w którym pochowane

są osoby bliskie wobec osoby żądającej ochrony takiego dobra osobistego.

Z tego punktu widzenia wskazać można, że właśnie w taki sposób orzekano

o tych uprawnieniach w judykaturze Sądu Najwyższego. Przykładowo w uchwale

z dnia 29 marca 1977 r. sygn. akt III CZP 17/77 (niepubl.) rozstrzygnięto

o uprawnieniu, wynikającym z art. 7 ustawy. Z kolei w wyroku z dnia 28 listopada

1983 r. sygn. akt I CR 328/83 (niepubl.) orzekano o ustaleniu uprawnienia powoda

do pochowania jego matki w konkretnym grobie, a ściślej o upoważnieniu go do jej

pochowania w tym grobie z uwagi na wcześniejsze pochowanie w tym miejscu

innych osób bliskich z tej rodziny. Natomiast w powołanej już wyżej uchwale z dnia

2 grudnia 1994 r., wydanej w związku z postępowaniem o podział majątku

wspólnego małżonków, wskazano, że z uwagi na obejmowanie przez prawo do

grobu zarówno elementów majątkowych, jak i osobistych, takie prawo nie może być

przedmiotem

działu

spadku

lub

podziału

majątku.

Podkreślić

wypada,

że w uzasadnieniu tej uchwały wskazano na rozróżnienie uprawnień majątkowych,

wynikających z umowy zawartej z zarządem cmentarza, której przedmiotem jest

oddanie określonego miejsca konkretnej osobie na grób, od niemajątkowego

uprawnienia do pochowania w tym grobie zmarłego na podstawie art. 10 ustawy.

Wreszcie, w sprawie, rozstrzygniętej wyrokiem z dnia 7 listopada 2002 r. sygn. akt

II CKN 980/00 (OSNC 2004, nr 3, poz. 42), żądanie dotyczyło pełnego i wyłącznego

prawa do decydowania o konkretnej kwaterze rodzinnej oraz dokonania ekshumacji

zwłok określonej osoby z tego grobu. W każdej z tych spraw nie chodziło więc

ogólnie o jakieś nieskonkretyzowane prawo do groby, lecz o ściśle sprecyzowane

żądania.

W tej sytuacji nie można odmówić skarżącemu racji, że Sąd Apelacyjny

błędnie przyjął możliwość jednoczesnego przysługiwania zarówno powódce,

jak i temu pozwanemu, bliżej nieokreślonego współuprawnienia do dysponowania

konkretnym grobem. W szczególności skarżący zasadnie twierdzi, iż takiego

rozstrzygnięcia nie można wyprowadzić z treści powołanego przez Sąd drugiej

instancji

art.

ust.

ustawy

o

cmentarzach

i

chowaniu

zmarłych.

Powyższy przepis w ogóle nie reguluje jakichkolwiek – majątkowych lub

niemajątkowych – uprawnień do grobu, lecz określa jedynie, jakie osoby mają

prawo pochowania zwłok ludzkich, przyznając to prawo przede wszystkim

najbliższej rodzinie osoby zmarłej. Dotyczy więc osobistego i niemajątkowego

uprawnienia do podjęcia decyzji o pochowaniu zwłok (zwłaszcza zmarłych osób

bliskich), organizacji pochówku i innych związanych z tym zagadnień, ale zupełnie

nie reguluje tego, jaki będzie sposób ich pochówku (zob. art. 12 ust. 1 ustawy,

określający dozwolone prawem sposoby pochowania zwłok ludzkich) ani – co jest

przede wszystkim istotne w niniejszej sprawie – w jakim miejscu zwłoki zostaną

pochowane.

Ta ostatnia kwestia musi wynikać z całkowicie innych uprawnień, które nie

są objęte dyspozycją art. 10 ustawy. W szczególności może mieć w tym zakresie

znaczenie

treść

umowy,

o

której

mowa

w

art.

ustawy,

zwłaszcza

z uwzględnieniem dyspozycji art. 8 ust. 3 i 4 ustawy, po myśli których zarząd

cmentarza wyznaniowego nie może odmówić pochowania zwłok osób, które

posiadają nabyte prawo do pochówku w określonym miejscu tego cmentarza,

a także jej osobom bliskim, to jest małżonkowi, wstępnym, zstępnym, rodzeństwu

i przysposobionym.

Prawo do pochówku w konkretnym grobie, oprócz powyższej umowy, może

ponadto wynikać również ze stosunków osobistych, łączących konkretną osobę

z pochowanymi już wcześniej w tym samym miejscu zmarłymi. Z tego punktu

widzenia można przy tym mówić zarówno o pozytywnym, jak i negatywnym

aspekcie takiego uprawnienia. Z jednej strony można bowiem – z powołaniem się

na przepisy o ochronie dóbr osobistych, zwłaszcza ochronę kultu zmarłych osób

bliskich, złożonych do danego grobu – domagać się zakazania dokonania

pochówku określonej osoby w konkretnym grobie lub nawet domagać się

ewentualnie ich usunięcia (ekshumacji), jeżeli jest to uzasadnione występującymi

w sprawie stosunkami osobistymi między określonymi zmarłymi lub ich żyjącymi

osobami bliskimi. Z drugiej strony można na analogicznej podstawie żądać

zezwolenia – pomimo braku stosownej umowy, o jakiej mowa w art. 7 ustawy albo

bez opłacenia należności za jej przedłużenie na kolejny okres – na złożenie

określonej osoby w grobie, w którym zostały już pochowane bliskie dla niej osoby.

Z powyższego wynika, że zarzut naruszenia art. 10 ust. 1 ustawy

o cmentarzach i chowaniu zmarłych jest w tej sprawie skuteczny, ponieważ ani ten

przepis, ani powoływany przez Sądy obu instancji przepis art. 7 w/w ustawy,

nie uzasadniały przyznania powódce uprawnienia do współdysponowania przez nią

razem z pozwanym J. B., grobem ziemnym, o którym mowa w sprawie.

Nie można również odmówić racji zarzutowi naruszenia art. 189 k.p.c.,

aczkolwiek

skarżący

błędnie

powołał

go

-

nota

bene

wraz

z całkowicie niedopuszczalnym w świetle art. 3983 § 3 k.p.c. zarzutem naruszenia

przepisu art. 233 § 1 k.p.c. – w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, dotyczącej

naruszenia przepisów postępowania, pomimo że art. 189 k.p.c., niezależnie od

umieszczenia go w ustawie regulującej zagadnienia procesowe ma - według

niekwestionowanego

w

doktrynie

i

orzecznictwie

poglądu

-

charakter

materialnoprawny. Wyjaśnić ponadto należy, iż zasadność tego zarzutu w ogóle nie

wiąże się z powołanymi w nim okolicznościami, dotyczącymi błędnego – zdaniem

skarżącego – ustalenia, że powódka zajmowała się grobem i sprawowała kult

pamięci swoich zmarłych pomimo stałego wyjazdu za granicę, ponieważ odnosi się

do ustaleń faktycznych, które nie mogą być badane w postępowaniu kasacyjnym.

Pomijając tę okoliczność, zauważyć należy,

że skarżący zasadnie

zakwestionował przyjęcie przez Sąd Apelacyjny, iż powódka ma interes prawny

w rozumieniu tego przepisu w ustaleniu zwalczanego w skardze kasacyjnej

uprawnienia do współdysponowania grobem. Przypomnieć wypada, że interes

prawny, o którym mowa w art. 189 k.p.c., jest rozumiany jako taki interes, który

wynika z konkretnego stosunku prawnego istniejącego między stronami procesu,

w ramach którego powstał spór lub niepewność co do istnienia określonego prawa

lub stosunku prawnego, wymagający rozstrzygnięcia, którego nie można uzyskać

w inny sposób niż w drodze powództwa o ustalenie. W związku z tym przede

wszystkim niezbędne jest wykazanie istnienia między stronami stosunku prawnego,

który wymaga wydania orzeczenia ustalającego.

Odnosząc to do niniejszej sprawy, oznacza to konieczność ustalenia,

że między stronami, zwłaszcza powódką i pozwanym Jerzym Batko, zachodzi taki

stosunek prawny, który wymaga wydania przez sąd rozstrzygnięcia o charakterze

ustalającym. Taki stosunek prawny mógłby przy tym wynikać bądź z uprawnień

majątkowych, zwłaszcza na tle umowy z art. 7 ustawy, bądź niemajątkowych,

wynikających z przepisów o ochronie dóbr osobistych.

W tym ujęciu zauważyć należy, że powódka w pozwie argumentowała

istnienie po jej stronie interesu prawnego (nota bene jedynie w jej relacji wobec

zarządcy cmentarza komunalnego, na którym znajduje się konkretny grób),

odmówieniem jej przez tego pozwanego udzielenia informacji o stanie prawnym

tego grobu z powołaniem się na przepisy ustawy o ochronie danych osobowych,

w związku z czym twierdziła, że zmierza do usunięcia powstałej niepewności

co do stanu prawnego tego grobu (k. 2). Następnie po dopozwaniu J. B. kwestia

istnienia po stronie powódki interesu prawnego w odniesieniu do tego pozwanego

w gruncie rzeczy w ogóle nie była już wskazywana i wyjaśniana (zob. zwłaszcza

treść wniosku o wezwanie tego pozwanego do udziału w sprawie – k. 2), a co

więcej, nie badano nawet, jakich konkretnych uprawnień – majątkowych

lub niemajątkowych – dotyczy jej żądanie w stosunku do tego pozwanego.

W szczególności nie wyjaśniono, czy domaga się udzielenia ochrony z uwagi

na przytaczane w toku postępowania okoliczności, dotyczące powierzenia

niewystępującej w sprawie osobie trzeciej „opieki” nad tym grobem w czasie pobytu

powódki zagranicą i związanego z tym ewentualnego niewywiązania się tej osoby

z obowiązku przedłużenia umowy, o której mowa w art. 7 ustawy, na okres

kolejnych dwudziestu lat, jak również kwestii związanych z pochowaniem w tym

grobie osoby, którą powódka określa jako obcą wobec niej oraz pochowanych

w tym grobie jej osób bliskich.

Można jedynie zauważyć, że z zaakceptowanych przez Sąd Apelacyjny

ustaleń faktycznych, dokonanych przez Sąd pierwszej instancji, które po myśli art.

39813 § 2 k.p.c. wiążą także Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym, wynika,

iż powódka ani nie domagała się usunięcia jakichkolwiek zwłok z tego grobu, ani

ustalenia, że przysługuje jej prawo do pochowania zwłok określonej osoby w tymże

grobie. Nie dochodziła zresztą również ustalenia, że przysługują jej uprawnienia,

o jakich mowa w art. 7 ustawy. Ponadto niewątpliwie powódka nie powoływała się

także na naruszanie przez pozwanego możliwości wykonywania przez nią kultu jej

osób bliskich, które są pochowane w tym grobie, w szczególności na utrudnianie

lub uniemożliwianie stawiania przez nią kwiatów lub zniczy mających upamiętniać

te osoby, odmawianie modlitw w ich intencji lub okazywania jakichkolwiek innych

wyrazów ich czci i pamięci.

W tej sytuacji nie można odeprzeć zarzutu naruszenia art. 189 k.p.c., skoro -

jak trafnie twierdzi skarżący – Sąd Apelacyjny orzekł w istocie o ustaleniu bliżej

nieokreślonego co do charakteru i treści prawa powódki do konkretnego grobu.

Wobec zasadności omówionych wyżej zarzutów kasacyjnych zaskarżony

wyrok należało uchylić i przekazać sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania z uwzględnieniem przedstawionych uwag co do charakteru uprawnień,

mogących przysługiwać powódce oraz co do oceny zasadności zastosowania

przepisów, na których zostało oparte zaskarżone orzeczenie.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na mocy art. 398 15 § 1 k.p.c. i art. 108 § 2

k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.