Legislator Case Law & Legislation
III CSK 331/09 AI generated

III CSK 331/09 · Sąd Najwyższy

Case Number III CSK 331/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

działkę gruntu nr 464 o powierzchni 544 m 2, położonej w obrębie 1b, gm. kat. K. S. Dzielnica Ś., zabudowanej budynkiem mieszkalnym, objętej księgą wieczystą nr

Legislator headnote

AI generated

art. 328 § 2 k.p.c, art. 225 k.c, art. 206 k.c, art. 3983 § 1 k.p.c, art. 207 k.c, art. 8 ust. 2 Konstytucji; III CSK 331/09 · Sąd Najwyższy: kat. K. S. Dzielnica Ś., zabudowanej budynkiem mieszkalnym, objętej księgą wieczystą nr

Keywords

AI generated
art. 328 § 2 k.p.c art. 225 k.c art. 206 k.c art. 3983 § 1 k.p.c art. 207 k.c art. 8 ust. 2 Konstytucji

Cited Legislation

AI generated
art. 328 § 2 k.p.c
sporządzenie uzasadnienia z naruszeniem art. 328 § 2 k.p.c.
art. 225 k.c
224 § 2 w związku z art. 225 k.c.
art. 206 k.c
określonych w art. 206 k.c.
art. 3983 § 1 k.p.c
objęte art. 3983 § 1 k.p.c.
art. 207 k.c
stanowi pożytek lub przychód, błędnego zastosowania art. 206 i art. 207 k.c.
art. 8 ust. 2 Konstytucji
1 w związku z art. 8 ust. 2 Konstytucji
art. 211 k.c
sytuacji faktycznej, niewłaściwego zastosowania art. 211 k.c.
art. 623 k.p.c
polegające na nieprzyznaniu jej lokalu LU-1 i nieuwzględnieniu interesu społecznogospodarczego. Przepisy art. 211 k.c. i art. 623 k.p.c. uzależniają zniesienie

Cited Case Law

AI generated
IV CSK 394/08
Sygn. akt IV CSK 394/08 POSTANOWIENIE Dnia 28 listopada 2008 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Teresa Bielska-Sobkowicz w sprawie z wniosku M. O. przy uczestnictwie M. G. i S. P. o rozgraniczenie, na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 28 listopada 2008 r., na skutek skargi kasacyjnej uczestników postępowania od postanowienia Sądu Okręgowego w R. z dnia 22 kwietnia 2008 r., sygn. akt IV Ca (…), odrzuca skargę kasacyjną i zasądza od uczestników postępowania na rzecz wnioskodawczyni 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
I PK 94/08
wzajemnie) Rafinerii T. S.A. kwotę 32.419 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 25 kwietnia 2006 r. tytułem zwrotu części odszkodowania, wypłaconej nienależnie
II CSK 289/08
Powódka w skardze kasacyjnej zarzuciła wyłącznie naruszenie przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
II CSK 372/09
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 stycznia 2010 r.
III CSK 129/09
Sygn. akt III CSK 129/09 POSTANOWIENIE Dnia 24 lutego 2010 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Jacek Gudowski (przewodniczący) SSN Marian Kocon SSN Bogumiła Ustjanicz (sprawozdawca) w sprawie z wniosku Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta K. przy uczestnictwie Bolesława P., Zofii P., Tomasza K. i Ryszarda L. o zasiedzenie, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na rozprawie w dniu 24 lutego 2010 r., skarg kasacyjnych: uczestnika Bolesława P. i uczestnika Ryszarda L. od postanowienia Sądu Okręgowego w K. z dnia 20 listopada 2008 r., oddala skargi kasacyjne, zasądza od Bolesława P. i Ryszarda L. na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 2700 zł (dwa tysiące siedemset) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego i oddala wniosek Zofii P. o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
III UK 84/09
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 kwietnia 2010 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CSK 331/09

POSTANOWIENIE

Dnia 22 października 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Bogumiła Ustjanicz (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku Wandy S.-Ł. i Stanisława O.-Ł.

przy uczestnictwie Jolanty O., Elizy K.-S., Andrzeja S. i Wojewódzkiego

Konserwatora Zabytków

w K.

o zniesienie współwłasności,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 22 października 2010 r.,

skargi kasacyjnej uczestniczki Jolanty O.

i skargi kasacyjnej uczestnika Andrzeja S.

od postanowienia Sądu Okręgowego w K.

z dnia 2 lipca 2009 r.,

oddala

obie

skargi

kasacyjne

i

zasądza

na

rzecz

wnioskodawców od Jolanty O. kwotę 5400 zł (pięć tysięcy

czterysta) oraz od Andrzeja S. kwotę 5400 zł (pięć tysięcy

czterysta) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Własność nieruchomości położonej w K. przy ulicy G.[...], obejmującej

działkę gruntu nr 464 o powierzchni 544 m 2, położonej w obrębie 1b, gm. kat. K. S.

M. Dzielnica Ś., zabudowanej budynkiem mieszkalnym, objętej księgą wieczystą nr

[...] należała do Wandy S. – Ł. i Stanisława O. – Ł. w 37/48 częściach, Jolanty O.

w 9/48 częściach oraz Andrzeja S. w 2/48 częściach.

Postanowieniem częściowym z dnia 22 października 1997 r. Sąd Rejonowy

w K. zniósł współwłasność tej nieruchomości przez wyodrębnienie własności lokali,

przyznanie uczestnikowi Andrzejowi S. lokalu 2 A, a pozostałych wnioskodawcom

małżonkom Ł., zasądził na ich rzecz od pozostałych uczestników spłaty tytułem

pożytków, oddał im nieruchomość w zarząd i zobowiązał Jolantę O. do wydania

wnioskodawcom lokalu LU – 1. Orzeczenie to zostało uchylone postanowieniem

Sądu Wojewódzkiego w K. w punktach III do VI, sprawa przekazana do ponownego

rozpoznania, a apelację Jolanty O. oddalono w pozostałym zakresie.

W następstwie rozpoznania kasacji od tego postanowienia Sąd Najwyższy

postanowieniem z dnia 4 października 2000 r. uchylił je w części oddalającej

apelację Jolanty O., a postanowienie Sądu Rejonowego w punktach I, II, i IIa,

a sprawę przekazał do ponownego rozpoznania, wskazując że w jednym

postanowieniu

powinna

być

podjęta

decyzja

co

do

sposobu

zniesienia

współwłasności, jak i rozliczenia udziałów stron.

Postanowieniem wstępnym z dnia 12 lutego 2002 r. Sąd Rejonowy ustalił,

że udział Andrzeja S. we współwłasności tej nieruchomości wynosi 2/48. Nie

odniosła rezultatu jego apelacja, którą Sąd Okręgowy oddalił postanowieniem z

dnia 23 lipca 2003 r.

Postanowieniem z dnia 8 marca 2005 r. Sąd Rejonowy zniósł współwłasność

nieruchomości

przez

przyznanie

współwłaścicielom

lokali

mieszkalnych

i użytkowych w ramach ich udziałów, zgodnie z wariantem pierwszym opinii

biegłego Andrzeja S. z czerwca 2004 r. ze stosownymi spłatami z tytułu rozliczenia

wzajemnych roszczeń.

Dokonane zostały przez ten Sąd następujące ustalenia:

Eliza K.-J. (obecnie S.) i Jolanta O. nabyły udziały w tej nieruchomości po

10/48 w 1991 r.; obie weszły w posiadanie lokalu użytkowego LU-1, w którym

prowadziły działalność gospodarczą po przeprowadzeniu wymaganego remontu.

Wnioskodawcy nabyli udział w dniu 16 października 1992 r. i objęli w posiadanie

lokale użytkowe LU2 i LU3 oraz wszystkie lokale mieszkalne, które zajmowali

najemcy, posiadający decyzje administracyjne o ich przydziale, za wyjątkiem lokali

2A i 3A, zwolnionych w dniu 1 marca 1993 r. Uczestnik Andrzej S. nabył swój

udział od wymienionych uczestniczek w dniu 24 lutego 1993 r. i objął w posiadanie

lokale mieszkalne 2A i 3A. Lokale mieszkalne nr 4, 5, i 8 zostały zwolnione w toku

postępowania. Wszystkie lokale mają samodzielny charakter i mogą być

wyodrębnione; nie ma możliwości dokonania fizycznego podziału kamienicy.

Zarząd nieruchomością sprawowali wnioskodawcy. Uczestnicy nie partycypowali w

kosztach utrzymania nieruchomości ani jej zarządu. W dniu 5 listopada 1999 r.

uczestniczka Eliza K.-S. zbyła swój udział wnioskodawcom w zamian za zwolnienie

jej z długu, jaki ciążył na niej z tytułu współposiadania i pożytków lokalu użytkowego

LU-1.

Sąd określił wartość nakładów poniesionych przez uczestników na

posiadane

przez

nich

lokale,

wysokość

nakładów

poniesionych

przez

wnioskodawców w związku z zarządem nieruchomością, wysokość odszkodowania

należnego uczestnikom za zalanie posiadanych lokali, spowodowanego wadliwym

wykonywaniem zarządu oraz wysokość osiągniętych i możliwych do uzyskania

pożytków.

Po rozpoznaniu sprawy na skutek apelacji wszystkich uczestników Sąd

Okręgowy postanowieniem z dnia 31 maja 2007 r. zmienił wymienione

postanowienie przez przyznanie całej nieruchomości wnioskodawcom ze spłatami

na rzecz pozostałych współwłaścicieli i rozliczył zgłoszone żądania. Apelacja Elizy

K.-S. została odrzucona prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia

21 czerwca 2006 r.

Na skutek skarg kasacyjnych Andrzeja S. i Jolanty O. Sąd Najwyższy uchylił

postanowienie Sądu Okręgowego i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania,

podając że niemożliwa jest merytoryczna ocena podstaw kasacyjnych z uwagi na

sporządzenie uzasadnienia z naruszeniem art. 328 § 2 k.p.c. oraz naruszenie

prawa procesowego.

W toku ponownego rozpoznania dołączono, celem łącznego rozpoznania,

sprawę z powództwa Wandy S.-Ł. przeciwko Jolancie O. o zasądzenia kwoty 7621

zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 lipca 2007 r. tytułem wynagrodzenia za

korzystanie z lokalu w okresie od 1 do 7 czerwca 2007 r.

Zaskarżonym postanowieniem Sąd Okręgowy zmienił postanowienie Sądu

Rejonowego w ten sposób, że zniósł współwłasność opisanej nieruchomości przez

wyodrębnienie

samodzielnych

lokali

mieszkalnych

i

użytkowych

zgodnie

z projektem opracowanym przez biegłego Andrzeja S. z czerwca 2004 r.,

opisanych w I punkcie, określił co składa się na przedmiot współwłasności (punkt

II), opisał wszystkie składniki konstrukcji budynku, piwnice i strych, ustalił udziały

każdego z lokali w części wspólnej nieruchomości (punkt III), przyznał Andrzejowi

S. na wyłączną własność lokal LU-2, Jolancie O. lokal LU-3, a pozostałe lokale

wnioskodawcom na zasadach małżeńskiej wspólności majątkowej (punkt IV),

zasądził tytułem dopłat od wnioskodawców na rzecz Jolanty O. 1991969 zł i na

rzecz Andrzeja S. 74563 zł (punkt V), tytułem nakładów na rzecz wnioskodawców

od Jolanty O. 4538,80 zł i od Andrzeja S. 1008,60 zł oraz na rzecz Jolanty O. od

wnioskodawców 334123,10 zł i od Andrzeja S. 18060,70 zł, ponadto na rzecz

Andrzeja S. od wnioskodawców kwotę 144157,40 zł i od Jolanty O. kwotę 35065,30

zł (punkt VI), tytułem pożytków na rzecz wnioskodawców kwotę 4162027 zł od

Jolanty O. i od Andrzeja S. kwotę 682986 zł (punkt VII), tytułem wyrównania szkody

związanej z zalaniami zasądził od wnioskodawców na rzecz Jolanty O. kwotę 2474

zł i na rzecz Andrzeja S. kwotę 4504,50 zł (punkt VIII), oddalił pozostałe wnioski i

żądania oraz roszczenie o zapłatę zgłoszone w sprawie IC 1071/07/S (punkt XI),

nakazał Jolancie O. wydanie wnioskodawcom lokalu LU-1, a Andrzejowi S. wydanie

im lokali nr 2A i 3A w terminie do 31 grudnia 2009 r. (punkt IX), oddalił apelacje w

pozostałym

zakresie.

Wszystkie

wymienione

kwoty

zasądzone

zostały

z

ustawowymi odsetkami od 3 lipca 2009 r. Ponadto orzekł, że każdy z uczestników

ponosi we własnym zakresie koszty postępowania, zaś nieuiszczone koszty

sądowe pobrał stosunkowo od każdego z uczestników.

Sąd Okręgowy podzielił i przyjął za własne poczynione przez Sąd pierwszej

instancji ustalenia poza tymi, które dotyczyły określenia wartości nieruchomości,

osiągniętych z niej korzyści i poniesienia wydatków. W odniesieniu do tych kwestii

poczynił ustalenia w oparciu o opinię Henryka K. i Andrzeja S. z grudnia 2006 r.,

które wyjaśniają przesłanki wzajemnych dopłat i rozliczeń.

Za

bezzasadny

uznał

zarzut

Jolanty

O. dotyczący

pozorności,

czy też bezskuteczności zawartej przez wnioskodawców z Elizą K.-S. umowy

ugody i uznania roszczenia oraz przeniesienia udziału w nieruchomości. Ugodą i

aktem poddania się egzekucji wnioskodawcy uznali za zasadne roszczenie Elizy

K.-S. z tytułu dokonanych przez nią nakładów na nieruchomość wspólną, a ona

uznała roszczenie wnioskodawców z tytułu nakładów na nieruchomość wspólną w

kwocie 2980 zł oraz pożytków w kwocie 294490 zł. Roszczenie Elizy K.-S. o zwrot

nakładów i pożytków względem pozostałych współwłaścicieli obejmowało kwotę

781,64 zł w stosunku do Andrzeja S., 27045 zł względem Jolanty O. i 10943 zł

wobec wnioskodawców. Wierzytelności względem uczestników przelała ona na

rzecz wnioskodawców w zamian za zwolnienie jej z długu do kwoty 110627.64 zł.

Potrącenie wzajemnych wierzytelności doprowadziło do ostatecznego określenia jej

zadłużenia względem wnioskodawców na 319937,36 zł. W zamian za zwolnienie

z tego zadłużenia Eliza K.-S. przeniosła na rzecz wnioskodawców swój udział we

współwłasności nieruchomości. Pozorności tych czynności Jolanta O. upatrywała w

tym, że Eliza K.-S. nie była dłużnikiem wnioskodawców, co było nietrafne. Z treści

ugody wynikają ustępstwa zawierających je stron. Skoro dług Elizy K.-S.

rzeczywiście istniał, to była podstawa do zwolnienia się z niego, także przez

podjęcie opisanych czynności, zwłaszcza że mieściły się one w granicach

przyznanej ustawowo swobody umów.

Za odpowiedni sposób zniesienia współwłasności opisanej nieruchomości

uznał Sąd Okręgowy jej podział fizyczny przez wyodrębnienie samodzielnych lokali.

Nie dokonał wyodrębnienia jako samodzielnych lokali strychu i piwnic, ponieważ

zarzutu w tym przedmiocie nie zgłoszono we wniesionych apelacjach ani

w ustosunkowaniu się do opinii biegłych Romana L. i Andrzeja S. Uczestnicy nie

wykazali możliwości wyodrębnienia tych lokali, a zarzut niedokonania tego zgłosili

dopiero w toku postępowania odwoławczego. Wartość rynkowa poszczególnych

lokali ustalona została w oparciu o opinię biegłego mgr inż. Henryka K. Udziałom

współwłaścicieli odpowiada wartość 10743104 zł wnioskodawców, 2613187 zł

Jolanty O. i 580508 zł Andrzeja S. Wartość udziału Jolanty O. została

pomniejszona o obciążenie go zabezpieczonymi

hipotecznie zadłużeniami w

wysokości 108342,77 zł, czyli do kwoty 2504844,67 zł.

Za nieuzasadniony uznał Sąd Okręgowy zarzut przedawnienia roszczeń

z tytułu pożytków i przychodów, skoro żądanie rozliczenia ich zgłoszone zostało już

we wniosku w 1992 r., a w późniejszym czasie było ono rozszerzane o kolejne

okresy. Ponadto roszczenie to zostało zabezpieczone względem Jolanty O. i Elizy

K.-S. przez obciążenie ich udziałów wpisem hipoteki. Względem Andrzeja S.

żądanie rozliczenia pożytków wysunięte było we wniosku i domaganiu się ustalenia

ich aktualnej wysokości pismem z dnia 8 sierpnia 1995 r. Za pożytki i przychody

uznał Sąd Okręgowy korzyści jakie kamienica przynosiła lub mogła przynosić,

ponieważ czynsz, jako pożytek cywilny, dotyczył tylko lokali kwaterunkowych, bo

pozostałe lokale były wykorzystywane przez współwłaścicieli. Wyliczenie pożytków

dokonane zostało w opinii Romana L. z lipca 1997 r., w oparciu o którą

wnioskodawcy dokonali sprecyzowania swojego stanowiska. Pożytki zostały

uwzględnione w postanowieniu Sądu z dnia 22 października 1997 r.

Uczestnicy postępowania domagali się ustalenia hipotetycznych korzyści

jakie mogły być uzyskane w odniesieniu do wszystkich lokali w kamienicy.

Wnioskodawcy nie wynajęli lokali będących w ich posiadaniu, dotyczy to głównie

lokali LU-2 i LU-3 za okres od 1993 r. do 9 października 1993 r. W późniejszym

czasie, do 13 stycznia 2004 r., obowiązywał zakaz wynajmu orzeczony

postanowieniem o zabezpieczeniu. Nie dotyczył on jednak lokali wcześniej

wynajętych

lub

faktycznie

wykorzystywanych,

co

odnosi

się

do

lokali

kwaterunkowych nr 3,5,8, lokalu LU-1, nr 4, 2A i 3A. Lokale LU-2 i LU-3 nie były

wynajmowane i wnioskodawcom nie można przypisać złej woli. Po uchyleniu

zakazu wszystkie lokale można było wynająć,

zostały oddane zarządcy

ustanowionemu przez Sąd. Za okres sprawowania tego zarządu rozliczone mogły

być jedynie faktycznie uzyskane czynsze najmu. Nie dotyczy to lokali będących

w posiadaniu Andrzeja S., który lokali nie przekazał zarządcy, a zatem co do nich

przyjęte zostały korzyści, jakie mogłyby przynosić w postaci niepobranych

czynszów. Samodzielnie korzystała z lokalu LU-1 Jolanta O. Uczestnicy Jolanta O. i

Andrzej S. uzyskiwali pożytki z zajętych przez siebie samowolnie lokali w zakresie

przewyższającym ich udziały w nieruchomości. Wnioskodawcom przysługiwało

roszczenie o rozliczenie pożytków z lokali LU-1, 2A i 3A w odniesieniu do ich

udziału we współwłasności, ponieważ wielkość udziału jest elementem oceny, w

jakim zakresie posiadanie współwłaściciela daje się pogodzić ze współposiadaniem

rzeczy wspólnej przez pozostałych współwłaścicieli. Naruszenie równowagi

korzystaniem z rzeczy wspólnej niemieszczącym się w sferze korzystania

„uprawnionego” powoduje powstanie roszczeń pozostałych współwłaścicieli o

zapłatę na podstawie art. 224 § 2 w związku z art. 225 k.c. części uzyskanych w ten

sposób korzyści, ponieważ nie jest obowiązkowe

wyrównanie uprawnień

określonych w art. 206 k.c. w naturze. Chodzi tu o korzyść w postaci

zaoszczędzenia wydatków, które współwłaściciel musiałby normalnie poczynić dla

uzyskania

takiego

lokalu,

o

takiej

powierzchni,

czy

takiej

wartości.

O wysokości tego roszczenia decydują stawki rynkowe za korzystanie z danego

rodzaju rzeczy i czas posiadania przez zobowiązanego, ponieważ lokale

uczestników miały znacznie wyższą wartość od pozostałych.

Rozliczenie pożytków i wydatków następuje według wysokości udziałów,

które

również

posiadania.

wyznaczają

Współwłaściciel,

zakres

dopuszczalnego

który

pozbawia

przez

współwłaściciela

innego

współwłaściciela

współposiadania o korzystania na zasadach określonych art. 206 k.c. działa

bezprawnie. Z uwagi na to, że lokale położone od frontu są bardziej atrakcyjne od

tych od podwórka i te pierwsze zostały samowolnie objęte w posiadanie przez

uczestników, Sąd Okręgowy dokonał rozliczenia w odniesieniu do możliwych do

uzyskania korzyści z lokali, przy założeniu ogólnego ich przeznaczenia, a nie

obecnego

korzystania.

Posiłkował

się

opinią

biegłego

inż.

Henryka

K. z modyfikacjami odnoszącymi się do opinii wcześniej opracowanej przez biegłego

mgr inż. Andrzeja S. Nie miało znaczenia dla określenia stawki dla lokali

zajmowanych przez Andrzeja S., to że nie mają one urządzonej kuchni, czy

łazienki, skoro istnieje możliwość ich wynajęcia do remontu i obniżenia stawki.

Opinia biegłego Henryka K. uwzględniała istniejący stan techniczny lokali. Korzyści

jakie mogły być osiągnięte w okresie od 1 września 1991 r. do lutego 1993 r. z

lokalu LU-1, po ich zwaloryzowaniu wskaźnikiem wzrostu cen, wynosiły 783946 zł,

z czego Jolanta O. zatrzymała ponad przysługujący jej udział 228651 zł kosztem

wnioskodawców. W okresie od marca do 9 października 1993 r. pożytki z lokali

zajętych przez Andrzeja S. nr 2a,3a wynosiły 68761 zł, a z zajętych przez

wnioskodawców, lokal nr 4 35737 zł oraz LU-2 i LU-3 14455 zł, z lokalu Jolanty O. i

Elizy K.-S. 383954 zł, pozostałe lokale kwaterunkowe 13202 zł, łącznie 516 108 zł.

Jolanta O. i Eliza K.-S. powinny zwrócić wnioskodawcom po 95206,75 zł, a Andrzej

S. 47255, 50 zł. Za okres od 9 października 1993 r. do 13 stycznia 2004 r.

wnioskodawcy powinni otrzymać od Andrzeja S. 448469 zł, a od Jolanty O., przy

uwzględnieniu umów zawartych z Elizą K.-S. 1334431 zł. Za okres od 14 stycznia

2003 r. do 15 czerwca 2009 r. przyjęto do rozliczenia jedynie te lokale, które

faktycznie dawały pożytki, co wynika ze sprawozdań zarządcy ustanowionego

przez Sąd. Jolanta O. partycypowała w tych pożytkach ponad swój udział w kwocie

1841805 zł, a Andrzej S. 187262 zł. Łącznie za wszystkie okresy Jolanta O.

powinna zwrócić kwotę 4162027 zł, a Andrzej S. 682986 zł.

Nie zostały wykazane przez Andrzeja S. koszty jakie miał ponieść na

utrzymanie lokali 2A i 3A, podobna sytuacja dotyczy Jolanty O., która nie

przedstawiła żadnych rachunków obrazujących poniesione koszty. Wnioskodawcy

ponosili koszty utrzymania pozostałej części kamienicy, które częściowo były

pokrywane z wpływających czynszów, a reszta z ich środków, nie wskazali jednak

rozmiaru tych wydatków. Wobec tego do rozliczenia przyjął Sąd jedynie kwotę

wynikającą z rachunków w wysokości 23140 zł, a po zwaloryzowaniu 24207 zł.

Rozliczeniu podlegały również nakłady Jolanty O. na lokal LU-1, określone w opinii

biegłego Andrzeja S., których wartość Sąd zwaloryzował do kwoty 433457 zł oraz

nakłady Andrzeja S. na lokale 2A i 3A w obecnej wysokości 187015 zł.

Wnioskodawcy powinni zapłacić Jolancie O. z tytułu tych nakładów kwotę

334123,10 zł, a Andrzej S. 18060,70 zł. Na jego rzecz wnioskodawcy powinni

zapłacić 144157,40 zł, a Jolanta O. 35065,30 zł. Na rzecz wnioskodawców Andrzej

S. zobowiązany jest zapłacić 1008,60 zł, a Jolanta O. 4538, 80 zł. Koszty zalania

pomieszczeń obciążają wnioskodawców.

Przydzielenie Andrzejowi S. lokalu LU-2 podyktowane było tym, że lokal ten

najbardziej odpowiadał wartości jego udziału, co związane jest z koniecznością

dopłaty 74563 zł. Przyznany Jolancie O. lokal LU-3 nie pokrywa się z wartością jej

udziału ani nie odpowiada stosunkowi powierzchni, było to jednak wynikiem oceny

jej sytuacji obejmującej konieczność zapłaty wnioskodawcom znacznej kwoty z

tytułu zatrzymanych korzyści i niepowodzenia w ramach prowadzonej działalności,

jak też obciążenia udziału hipotekami. Przyjęty sposób zniesienia współwłasności

uwzględnia interesy wszystkich współwłaścicieli oraz społeczno-gospodarcze

przeznaczenie nieruchomości.

W skardze kasacyjnej uczestniczka Jolanta O. powołała obie podstawy

objęte art. 3983 § 1 k.p.c. Zarzut naruszenia prawa materialnego dotyczy błędnej

wykładni art. 206 k.c. przez przyjęcie, że w stosunkach między współwłaścicielami

mogą powstać roszczenia o zapłatę z tytułu korzystania przez nich z rzeczy

wspólnej, zastosowania art. 224 § 2 w związku art. 225 k.c., błędnego

zastosowania art. 53 § 2 w związku z art. 206, art. 207 i art. 224 § 2 w związku

z art. 225 k.c. przez przyjęcie, że korzystanie z lokalu przez współwłaściciela

stanowi pożytek lub przychód, błędnego zastosowania art. 206 i art. 207 k.c.

w związku z art. 224 § 2 w związku z art. 225 k.c. przez odniesienie wielkości

przysługującego jej udziału we współwłasności do wartości jakie przynosiła

nieruchomość, niewłaściwego zastosowania art. 32 ust. 1 w związku z art. 8 ust. 2

Konstytucji w związku z art. 206 i art. 224 § 2 w związku z art. 225 k.c. przez

doprowadzenie do zróżnicowania sytuacji prawnej stron pomimo takiej samej ich

sytuacji faktycznej, niewłaściwego zastosowania art. 211 k.c. w związku z art. 623

k.p.c. przez pominięcie wyodrębnienia strychu jako samodzielnego lokalu, co godzi

w

interesy

współwłaścicieli

oraz

nieprzydzielenie

skarżącej

posiadanego

dotychczas lokalu, niewłaściwego zastosowania art. 83 § 1 k.c., art. 58 § 1 k.c. oraz

art. 917 k.c. w związku z art. 618 § 1 k.p.c. przez uznanie za ważne umów

zawartych w dniu 5 listopada 1999 r.

Naruszenie prawa procesowego skarżąca łączy z art. 381 w związku z art.

13 § 2 k.p.c. przez pominięcie zarzutów niewyodrębnienia strychu jako odrębnego

lokalu, art. 386 § 6 w związku z art. 13 § 2 k.p.c. przez przyjęcie oceny prawnej

sprzecznej z poprzednio wyrażoną przez Sąd odwoławczy w odniesieniu do

charakteru posiadania przez nią lokalu LU-1, art. 365 § 1 k.p.c. w związku z art. 13

§ 2 k.p.c., przez nieuwzględnienie treści prawomocnego wyroku Sądu z dnia 12

lipca 2001 r. w sprawie IC 741/00, co do prawa skarżącej do lokalu LU-1, art. 278

§ 1 w związku z art. 285 § 2 i art. 13 § 2 k.p.c. przez dokonanie ustaleń w oparciu

o wybiórcze, dowolnie wybrane fragmenty dwóch opinii biegłych oraz art. 217 § 2

w związku z art. 227 w związku z art. 13 § 2 k.p.c. przez bezzasadne oddalenie

wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego. Skarżąca wniosła

o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania.

Uczestnik Andrzej S. oparł skargę kasacyjną na obu podstawach

przewidzianych art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. Naruszenie prawa materialnego wiąże

z błędnym

zastosowaniem

że wnioskodawcy

są

art.

wierzycielami

oraz

i

art.

dłużnikami

k.c.

przez

przyjęcie,

solidarnymi,

błędnym

zastosowaniem art. 123 § 1 k.c. przez uznanie, że doszło do przerwania biegu

przedawnienia roszczenia o zasądzenie pożytków z nieruchomości, chociaż

żądanie w tym względzie nie zostało kwotowo określone, niezastosowaniem art.

210, art. 211 k.c. w związku z art. 2 ust. 1 i 2 oraz art. 3 ust. 1 i 2 ustawy

o własności lokali przez odmowę wydzielenia strychu i piwnic jako samodzielnych

lokali, niewłaściwym zastosowaniem art. 206 i art. 207 k.c. przez zasądzenie od

niego spłat, chociaż nie korzystał on z lokali 2A i 3A oraz bezzasadnym

i niewłaściwym rozliczeniem hipotetycznych pożytków oraz nakładów.

Naruszenie prawa procesowego dotyczy art. 233 § 1 w związku z art. 227,

art. 316 § 1 w związku z art. 13 § 2 k.p.c., art. 381 w związku z art. 13 § 2 k.p.c.

przez błędne przyjęcie, że na etapie postępowania apelacyjnego nie jest możliwe

zgłoszenie roszczenia o pełne zniesienie współwłasności, także co do piwnic

i strychu, art. 227 w związku z art. 13 § 2 k.p.c. przez oddalenie wniosku

o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego. Skarżący wniósł o uchylenie

kwestionowanego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania,

względnie jego zmianę i orzeczenie zgodnie ze stanowiskiem skarżącego

i przyznanie mu na własność lokali 2A i 3A z odpowiednimi udziałami

w nieruchomości wspólnej oraz stosowną spłatą, jak też oddalenie wniosków

pozostałych uczestników o zasądzenie od niego na ich rzecz wartości pożytków

osiągniętych z wymienionych lokali.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności rozważenia wymagają podniesione w obu skargach

kasacyjnych zarzuty naruszenia prawa procesowego. Podstawę skargi kasacyjnej

mogą stanowić jedynie uchybienia popełnione przez sąd drugiej instancji,

a skarżący powinien wskazać konkretne przepisy, którym uchybił ten sąd, określić

na czym uchybienie polegało oraz wykazać, że miało ono wpływ na wynik sprawy.

Przepis art. 3983 § 3 k.p.c. wskazuje, że nie mogą być podstawą skargi kasacyjnej

zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Stanowi on konsekwencję

ukształtowania skargi kasacyjnej jako szczególnego środka prawnego, w ramach

którego Sąd Najwyższy kontroluje wyłącznie stosowanie prawa, a nie ustalenia

faktyczne. Wobec tego, każdy zarzut, który ma na celu polemikę z ustaleniami

faktycznymi sądu drugiej instancji, chociażby pod pozorem błędnej wykładni

lub niewłaściwego zastosowania określonych przepisów prawa materialnego, jest

niedozwolony,

z

uwagi

na

jego

sprzeczność

z

art.

398 3 §

k.p.c.

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2008 r., IV CSK 394/08,

niepubl. i wyrok z 3 grudnia 2008 r., I PK 94/08, niepubl.). Powołane uregulowanie

nie wymienia konkretnych przepisów postępowania, których naruszenie w związku

z ustaleniem faktów i przeprowadzeniem dowodów nie może być przedmiotem

zarzutów. Nie ulega jednak wątpliwości, że eliminuje zarzuty związane z normami

bezdowodowego ustalania faktów (art. 218 do 231 k.p.c.) oraz odnoszące się

wprost do ustaleń dowodowych, art. 233 § 1 k.p.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego

z dnia 7 listopada 2008 r., II CSK 289/08, niepubl., z dnia 13 stycznia 2010 r., II

CSK 372/09, niepubl., z dnia 2 lutego 2010 r., III CSK 129/09, niepubl., z dnia 22

kwietnia 2010 r., III UK 84/09, niepubl.). Z tych przyczyn nie mogły odnieść

zamierzonego rezultatu zarzuty Andrzeja S. dotyczące naruszenia art. 233 § 1

k.p.c. w związku z art. 227 i art. 316 § 1 k.p.c. oraz art. 231 k.p.c., niezależnie od

tego, że dotyczą postępowania przed Sądem pierwszej instancji.

Nie zasługiwał na podzielenie zarzut Jolanty O. naruszenia art. 278 § 1 w

związku z art. 285 § 2 k.p.c., za pośrednictwem których kwestionuje ona w istocie

dokonane ustalenia. Przepis art. 285 § 2 k.p.c., stanowiący, że biegli mogą wydać

opinię łączną, nie miał zastosowania w rozpoznawanej sprawie.

Nie stanowi podstawy skargi kasacyjnej, przewidzianej w art. 398 3 § 1 pkt 2

k.p.c. twierdzenie, że nastąpiło naruszenie art. 227 k.p.c., ponieważ nie jest on

źródłem obowiązków ani uprawnień jurysdykcyjnych sądu, lecz wskazuje na

ograniczenie kręgu faktów, które mogą być przedmiotem dowodu w postępowaniu

cywilnym. Skuteczne wypełnienie tej podstawy wymaga równoczesnego wskazania

na uchybienie innym przepisom, regulującym postępowanie dowodowe, jak art. 217

§ 2 k.p.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2009 r., III CSK 272/08,

niepubl. i z dnia 25 stycznia 2010 r., I UK 215/09, niepubl.). Podniesienie zatem

w skardze kasacyjnej Andrzeja S. zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c. było ułomne,

chociaż z uzasadnienia wynika poddawanie w wątpliwość trafności oddalenia

wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego. Mimo prawidłowego

określenia tego zarzutu w skardze kasacyjnej Jolanty O., nie zasługiwał on na

podzielenie. Podkreślenia wymaga, że uczestnicy postępowania mogą, wszelkimi

przewidzianymi przez prawo procesowe środkami dowodowymi, wykazywać

nietrafność wywodów biegłego. Nie ma jednak uzasadnienia wniosek w sytuacji,

gdy dotychczasową opinię uczestnik ocenia jako niekorzystną. Dopuszczenie

dowodu z opinii innego biegłego może być podyktowane konkretnymi argumentami

podważającymi miarodajność dotychczasowej opinii lub co najmniej miarodajność

tę poddając w wątpliwość. Decyzje w tym względzie, w oparciu o art. 286 k.p.c.,

podejmuje sąd, który będzie do tego zobowiązany, jeśli stwierdzi taką potrzebę, gdy

dotychczasowa opinia zawiera istotne luki, jest nienależycie uzasadniona lub

uchyla się od kontroli, co do końcowych wniosków.

W rozpoznawanej sprawie przeprowadzone były dowody z opinii biegłych,

które opracowywali kolejno Roman L., Andrzej S. i Henryk K., a potrzeba

opracowania kolejnych była związana z kwestionowaniem dokonywanych wyliczeń

przez uczestników oraz uaktualniania określonych wartości. W odniesieniu do

każdego z elementów postanowienia Sąd Okręgowy wskazał na jakiej podstawie

oparł rozstrzygnięcie, wyczerpująco wyjaśniając przyczyny przyjęcia wywodów

powołanej opinii. Nie ma podstaw do podzielenia stanowiska Jolanty O., że

dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego wywołane było uznaniem za

nieprawidłową wcześniej opracowaną. Pozostaje ono w sprzeczności z ogólnym

założeniem z art. 286 k.p.c., że „zażądanie opinii innych biegłych” może być

wywołane również wątpliwościami co do miarodajności opinii dotychczasowej.

Wywody kolejnej opinii mogły usunąć wątpliwości przez przedstawienie innego,

bardziej przekonującego stanowiska, potwierdzenie dotychczasowego

lub

wysunięcie zapatrywania nie zasługującego na aprobatę. Nie została wyłączona

możliwość oparcia się na wcześniejszej opinii. Ocena dowodów obejmować

powinna

wszystkie

dowody

przeprowadzone

w

toku

postępowania

rozpoznawczego, a zatem również opinie ze wskazaniem, które z nich i w jakim

zakresie były podstawą ustaleń. Oparcie ustaleń wyłącznie na wywodach jednej

opinii nie stanowi jedynej możliwości. Z uwagi na to, że zadaniem biegłych było

wypowiedzenie się w kilku kwestiach, za dopuszczalne uznać trzeba dokonanie

ustaleń w oparciu o wywody tej opinii, która daną kwestię przedstawia w sposób

właściwy, a innej kwestii na podstawie drugiej opinii. Nie ma podstaw do zrównania

takiej sytuacji z opinią łączną. W odniesieniu do każdego rozstrzygnięcia Sąd

Okręgowy podał podstawę i argumenty, które wziął pod rozwagę, a ich zupełność i

zgodność z zasadami logiki nie została podważona. Podkreślenia wymaga, że z

uwagi na długi okres czasu, którego dotyczą rozliczenia, braki stosownej

dokumentacji,

konieczność

uwzględnienia

analizy

rynku

nieruchomości

i waloryzowania ustalonych wartości dokonanie dokładnych obliczeń było bardzo

utrudnione. Zrozumiale zatem było posłużenie się w opiniach pewnymi ocenami

uznaniowymi, które Sąd Okręgowy korygował, jak w zakresie ustalania wydatków

ponoszonych przez wnioskodawców na utrzymanie nieruchomości, stawek

za najem lokalu użytkowego, czy też zastosowania dla waloryzowania wydatków

poniesionych przez uczestników na remont lokali obiektywnego miernika.

Nie zasługiwało

na

podzielenie

kwestionowanie

przez

skarżącą

odmowy

dopuszczenia dowodu z opinii kolejnego biegłego. Decyzja Sądu Okręgowego w tej

mierze była wynikiem właściwej analizy wszystkich okoliczności rozpoznawanej

sprawy.

W obu skargach kasacyjnych podniesiono zarzut naruszenia art. 381 k.p.c.,

z tym że Jolanta O. wiąże go z pominięciem jej zarzutów dotyczących

niewyodrębnienia strychu, jako odrębnego lokalu, zaś Andrzej S. z błędnym

uznaniem, że sprzeciwia się on realizacji na etapie postępowania apelacyjnego

żądania o pełne zniesienie współwłasności, także w odniesieniu do piwnic i strychu.

Treść art. 381 k.p.c. jest wyrazem wprowadzenia do Kodeksu postępowania

cywilnego

pełnej

apelacji,

dopuszczającej

powoływanie

w postępowaniu

drugoinstancyjnym nowych faktów i dowodów, z ograniczeniem jednak do tych,

których strona nie mogła

powołać przed sądem pierwszej instancji, chyba że

potrzeba skorzystania z nich zaistniała po zamknięciu rozprawy przez ten sąd.

Założeniem tego uregulowania jest dążenie do koncentracji materiału procesowego

przed sądem pierwszej instancji, a zatem strona, która zaniedbuje swoje obowiązki

w zakresie przysługującej jej inicjatywy dowodowej w ramach tego postępowania,

musi liczyć się z ograniczeniami, które dotyczą realizowania tej inicjatywy w

postępowaniu odwoławczym. Wynika stąd, że omawiany przepis związany jest

ściśle z postępowaniem dowodowym, nie odnosi się do zarzutów mających swoje

źródło w prawie materialnym, jak też zakresu kognicji sądu w postępowaniu

odwoławczym. Przyjęcie go za podstawę nieuwzględnienia żądania wydzielenia

piwnic i strychu jako samodzielnych lokali mogłoby dotyczyć jedynie odmowy

prowadzenia dowodów w zakresie takich żądań, co jednak nie zostało wykazane.

Tego właśnie dotyczy wypowiedź Sądu Okręgowego, nawiązująca do art. 381 k.p.c.

Zastrzeżenie niepowołania w apelacjach uczestników zarzutów dotyczących

wyodrębnienia

tych

lokali

wskazuje

na

nieobjęcie

ich

kwestionowanym

postanowieniem. Zarzut naruszenia tego przepisu nie mógł być uwzględniony, ani

służyć skarżeniu zastosowanego sposobu zniesienia współwłasności.

Przewidziana art. 365 § 1 k.p.c. formalnie wiążąca moc prawomocnych

wyroków polega na związaniu stron i sądów dyspozycją, zawartą w jego sentencji,

skonkretyzowanej i zindywidualizowanej normy prawnej. Oddalenie powództwa

wnioskodawców

skierowanego

przeciwko

Jolancie

O. i osobom

z

nią

współpracującym, wyrokiem Sądu Rejonowego w K. z dnia 12 lipca 2001 r. jest

wiążące w rozpoznawanej sprawie. Przyczyną oddalenia tego roszczenia było

uznanie, że posiadanie Jolanty O. łączy się z udziałem we współwłasności

nieruchomości. Z uwagi na to, że nie doszło do podziału nieruchomości do

użytkowania przez współwłaścicieli, powództwo o wydanie części nieruchomości

będącej we władaniu jednego z nich nie było dopuszczalne, skoro art. 206 k.c.

uprawnia go do tego (por. wyroki Sądu najwyższego z dnia 16 października 1989 r.,

III CRN 355/69, niepubl. i z dnia 7 lutego 2003 r., III CKN 1386/00, niepubl.).

Nie ma to jednak wpływu na treść orzeczenia o zniesieniu współwłasności

i dokonanie rozliczeń pomiędzy współwłaścicielami. Nie mógł zatem odnieść

zamierzonego rezultatu powołany zarzut.

W postanowieniu Sądu Wojewódzkiego z dnia 2 grudnia 1998 r., którym

częściowo uchylone zostało postanowienie częściowe Sądu Rejonowego w K. z

dnia 22 października 1997 r., a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania

wskazano, że „rzeczą Sądu ponownie rozpoznającego sprawę będzie także

dokonanie rozliczeń wszystkich zgłoszonych roszczeń z tytułu posiadania rzeczy

wspólnej. Treść postanowienia z dnia 8 października 1993 r. zakazującego

dokonywania czynności rozporządzających, w tym wynajmowania lokali nie może

spowodować nierównego traktowania uczestników. W szczególności nie może mieć

miejsca sytuacja, w której Sąd rozliczy korzyści osiągnięte przez uczestniczki

(Jolantę O. i Elizę K.-S.) z wyłącznego korzystania z lokalu użytkowego za okres do

wydania

orzeczenia

końcowego,

przy

równoczesnym

rozliczeniu

korzyści

pozostałych współwłaścicieli do daty wydania zarządzenia tymczasowego.

W przeciwnym razie powstałaby sytuacja, w której za ten sam okres rozliczeniu

podlegałyby korzyści z tytułu posiadania rzeczy ponad udział przez jednego

ze współwłaścicieli przy równoczesnym braku odpowiedzialności z tego tytułu

pozostałych osób”. Przepis art. 386 § 6 k.p.c. traktuje o związaniu oceną prawną

i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w uzasadnieniu sądu

drugiej instancji. Dotyczy to dalszego postępowania przed sądami powszechnymi,

a zatem nie odnosi się do Sądu Najwyższego, jak również do sytuacji zmiany

okoliczności faktycznych na podstawie których sąd drugiej instancji dokonał tej

oceny lub udzielił wskazań. Uznając przytoczoną wypowiedź sądu drugiej instancji

za wyjaśnienie istotnej treści przepisu traktującego o rozstrzyganiu przez sąd

o wzajemnych roszczeniach współwłaścicieli z tytułu posiadania rzeczy, wskazać

trzeba, że stanowi ona wyraz zasady równego traktowania przede wszystkim

współwłaścicieli czerpiących korzyści z posiadania przedmiotu współwłasności

ponad swój udział. Nie może jednak pozostawać w oderwaniu od konkretnych

okoliczności faktycznych dotyczących realnych możliwości osiągania korzyści.

Zarzut sprzeczności orzeczenia

w rozpoznawanej sprawie z tą oceną nie jest

uzasadniony. Mimo stwierdzenia, że za okres do wydania postanowienia

ustanawiającego zakaz wynajmu, wnioskodawcy powinni wynająć lokale LU 2, LU 3

i 4A, do czego nie doszło, nie można racjonalnie podważyć założenia,

że i w późniejszym okresie nie było podstaw do objęcia rozliczeniem korzyści,

których w rzeczywistości nie mogli osiągać ani wcześniej ani później. Nie zdołał

doprowadzić do tego również zarządca. Przyczyną braku możliwości wynajęcia

tych lokali był ich stan techniczny, wymagający generalnego remontu. Również cały

budynek wymagał remontu w zakresie w zasadzie odbudowy, z uwagi na stan

grożący katastrofą budowlaną. Zrozumiały był zatem brak zainteresowania

lokalami, nawet z założeniem przeprowadzenia remontu przez wynajmującego,

skoro wątpliwą była efektywność prac remontowych w tego rodzaju budynku,

a również i możliwość właściwego korzystania z nich. Lokale będące we władaniu

uczestników zostały wyremontowane (LU -1) lub możliwe do objęcia w tym celu

z założeniem uzupełnienia remontu przez wyposażenie koniecznymi urządzeniami

(2A i 3A).

Nie mogły odnieść zamierzonego skutku zarzuty naruszenia prawa

materialnego.

Celem postępowania o zniesienie współwłasności jest nowe ukształtowanie

prawa własności rzeczy stanowiącej przedmiot współwłasności przez pozbawienie

tego prawa cech wspólności. Przyznane art. 210 k.c. każdemu współwłaścicielowi

uprawnienia do zgłoszenia żądania wyjścia ze współwłasności zawiera także prawo

do

oznaczenia

zakresu

tego

zniesienia

Nawet zgłoszenie

żądania

całkowitego

(całkowite

zniesienia

lub

częściowe).

współwłasności

może

w okolicznościach konkretnej sprawy prowadzić do takiej sytuacji, w której

utrzymywać się będzie współwłasność co do tych części rzeczy wspólnej, które są

niezbędne do korzystania przez każdego właściciela z przyznanego mu prawa

własności, jak też części, które nie mogą stanowić odrębnego przedmiotu

własności, a mogą być używane przez nowych właścicieli. Skarżący nie

zakwestionowali przyjętego w postanowieniu sposobu zniesienia współwłasności

przez

wyodrębnienie

samodzielnych

lokali.

Sąd

Okręgowy

dokonał

tego

w odniesieniu do lokali, które spełniały wymogi przewidziane art. 2 ust. 2 ustawy

z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j.: Dz. U. z 2000 r., Nr 80, poz. 903

ze zm.). W postępowaniu przed Sądem Rejonowym wysuwany był wniosek

o wyodrębnienie piwnic. Wypowiadał się w tej kwestii biegły Roman L. i biegły

Andrzej S.; wskazali oni, że trzy piwnice mogą być przedmiotem przeznaczenia na

inny cel i inną funkcję, co wymagałoby nie tylko remontu bieżącego, ale przede

wszystkim adaptacyjnego. W odniesieniu do strychu również nie została wyłączona

taka hipotetyczna możliwość po wykonaniu remontu i niezbędnych prac

dostosowawczych (wykonanie otworów okiennych, doprowadzenie mediów), jak też

dokonanie podziału pomiędzy właścicieli. W postanowieniu z dnia 8 marca 2005 r.

nie został dokonany podział ani piwnic ani strychu, zaś apelacje uczestników nie

objęły tego zaskarżeniem. Wobec tego zgłoszenie takiego wniosku na etapie

postępowania apelacyjnego było niedopuszczalne. Wyodrębnienie samodzielnych

lokali bez niezbędnych robót i nakładów, jak też zgody Konserwatora Zabytków nie

było możliwe. Sąd Okręgowy uznał, że przesłanki te nie zostały wykazane. Nie

mógł odnieść rezultatu zarzut naruszenia art. 210 i art. 211 k.c. w związku z art. 2

ust. 1 i 2 oraz art. 3 ust. 1 i 2 ustawy o własności lokali.

Nie ma również racji skarżąca, powołując się na naruszenie art. 211 k.c.,

polegające na nieprzyznaniu jej lokalu LU-1 i nieuwzględnieniu interesu społecznogospodarczego. Przepisy art. 211 k.c. i art. 623 k.p.c. uzależniają zniesienie

współwłasności przez podział rzeczy, a także sposób tego podziału od zgodności

ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy bądź zgodności z interesem

społeczno-gospodarczym. Przewidziana tymi uregulowaniami zasada dokonania

podziału w naturze na części odpowiadające wartością udziału współwłaścicieli nie

ma charakteru bezwzględnego, skoro nakazuje brać pod uwagę wszelkie

okoliczności i interes społeczno-gospodarczy. Powołanie się przez skarżącą na

obniżenie wartości jej udziału o sumę 4162027 zł należną wnioskodawcom z tytułu

pożytków nie znajduje potwierdzenia w treści orzeczenia ani jego uzasadnienia.

Wartość udziału Jolanty O. ustalona została na 2613187 zł, a pomniejszenie

obejmowało obciążenia hipoteczne w wysokości 108342,77 zł, łącznie z odsetkami,

które dotyczą zaległości z tytułu składek względem Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych. Przytoczone przez Sąd Okręgowy argumenty wyjaśniają kryteria, na

których oparte zostało przyznanie Jolancie O. lokali LU-3, odnoszą się do jej

sytuacji

(zadłużenia

związanego

z

prowadzoną

działalnością,

względem

wnioskodawców, a także ich zmniejszenia przez należną dopłatę), jak i interesu

społeczno-gospodarczego, przez wskazanie, że działalność prowadzona w lokalu

LU-1

przynosi

gospodarcze

straty.

Ponadto

przeznaczenie

uwzględnione

rzeczy

przez

również

zostało

przyznanie

społeczno-

większościowym

współwłaścicielom lokali w budynku, co zezwoli na podjęcie remontu, który uchroni

go od całkowitej ruiny. Nie było podstaw do przyjęcia, że ocena okoliczności, które

zadecydowały o opisanym przydzieleniu lokali, była rażąco błędna lub oparta na

stwierdzeniach oczywiście sprzecznych z dokonanymi ustaleniami.

Nie zasługiwały na podzielenie zarzuty Jolanty O. dotyczące kwestionowania

ważności umów zawartych w dniu 5 listopada 1999 r. przez wnioskodawców z Elizą

K.- S. Niezależnie od tego, że umowy te za wiążące i skuteczne uznały strony je

zawierające, to powoływanie się na ich pozorność nie mogło odnieść skutku. Nie

wykazała skarżąca jakie oświadczenie, czy też stosunek prawny ukryły umawiające

się strony ani przyczyn zawarcia umów. Zarzut nie wskazuje na przesłanki

przewidziane art. 83 § 1 k.c. Ocena ugody zarówno w odniesieniu do przyczyny jej

zawarcia, jak i wzajemnych ustępstw prezentowana w skardze odrywa się od

intencji zawierających ją stron. Do nich należało uznanie przyjętych ugodą

postanowień za satysfakcjonujące rozwiązanie, skoro mieli oni świadomość

rozliczeń. Trafnie uznał Sąd Okręgowy, że umowy nie naruszają swobody

kontraktowania, przewidzianej w art. 3531 k.c., także w zakresie

ustępstw

wynikających z kompensacji zobowiązań (art. 917 k.c.).

W obu skargach kasacyjnych wysunięte zostały zarzuty naruszenia art. 206

i art. 207 k.c., do których można odnieść się łącznie. Przewidziane art. 206 k.c.

uprawnienie

właściciela

do

współposiadania

rzeczy

wspólnej

oraz

do korzystania z niej nie jest łączone z udziałem we współwłasności, ale

uwzględnieniem

współposiadania

i

współkorzystania

przez

pozostałych

współwłaścicieli. Określenie zasad i zakresu współposiadania i współkorzystania

może być dokonane drogą umowy zawartej przez współwłaścicieli lub orzeczeniem

sądu, do czego nie doszło w rozpoznawanej sprawie. Nie ulega wątpliwości,

że korzystanie z nieruchomości związane jest również z prawem do pobierania

pożytków i innych przychodów z rzeczy. Art. 206 k.c. nie zawiera regulacji tego

dotyczących, traktuje o nich art. 207 k.c. Nie ma podstaw do podzielenia zarzutu

Jolanty O., że Sąd Okręgowy przyjął art. 206 k.c. jako podstawę rozliczeń z tytułu

korzystania ze wspólnej nieruchomości. Wykładnia tego uregulowania jest zgodna

z przeważającą w judykaturze, wskazującą, że posiadanie rzeczy wspólnej

i korzystnie z niej jest uzależnione od możliwości pogodzenia z posiadaniem

i korzystaniem z tej rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli, a elementem oceny

tej możliwości jest wielkość udziału współwłaściciela. Posiadanie i korzystanie

współwłaściciela poza zakres oznaczony wielkością udziału jest nieuprawnionym

posiadaniem i korzystaniem (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 10 maja

2006 r., III CZP 9/06, OSNC 2007/3/37, uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 13 marca

2008 r., III CZP 3/08, OSNC 2009/4/53, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11

lutego 2009 r., V CSK 311/08, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca

2010 r., II CSK 32/10, niepubl.). Pogląd ten podziela skład orzekający

w rozpoznawanej sprawie. Bezpodstawnie podnosi Andrzej S., że Sąd Najwyższy

utożsamia pojęcie „posiadania” z pojęciem „korzystania”, skoro wyrażeniom tym

przypisano oddzielne zakresy znaczeniowe, prawidłowo rozróżnione przez Sąd

Okręgowy. Pozostałe zastrzeżenia nie dotyczą wykładni art. 206 i art. 207 k.c.,

wykraczają poza obszar ich zastosowania, a naruszenie art. 224 § 2 w związku z art.

225 k.c. nie zostało objęte pierwszą z podstaw kasacyjnych (art. 3983 § 1 pkt 1

k.p.c.).

Wbrew zarzutowi Jolanty O. w zaskarżonym postanowieniu nie zostało

wyrażone zapatrywanie, że w wyniku korzystania przez nią z nieruchomości wspólnej

w zakresie przewyższającym jej udział uzyskała pożytek lub przychód w rozumieniu

art. 207 w związku z art. 53 § 2 k.c. Sąd Okręgowy jednoznacznie określił,

że korzyść jaką uczestnicy osiągnęli lub powinni osiągnąć podlega rozliczeniu

w oparciu o art. 224 w związku z art. 225 k.c. Takie stanowisko pozostaje w zgodzie

z dominującym

w orzecznictwie

Sądu

Najwyższego

poglądem

wyrażonym

w powołanych orzeczeniach (uchwale z dnia 13 marca 2008 r., postanowieniu

z 11 lutego 2009 r. i wyroku z dnia 23 czerwca 2010 r.), podzielanym przez Sąd

Najwyższy w rozpoznawanej sprawie. Niezasadnie powołuje się skarżąca na błędne

zastosowanie art. 224 § 2 w związku z art. 225 k.c., ponieważ w uzasadnieniu

postanowienia

dokonana

została

wnikliwa

analiza,

która

doprowadziła

do

przeprowadzenia prawidłowych rozliczeń pomiędzy współwłaścicielami. Wynika

z niej, że ich podstawą było kryterium powierzchniowe odnoszące się do wysokości

udziału, w tym w zakresie przewyższającym udział oraz kryterium odnoszące się do

wartości zajmowanych przez współwłaścicieli lokali w sensie wysokości możliwych

do uzyskania korzyści, z uwagi na to, że lokale w będącej przedmiotem

współwłasności kamienicy były zróżnicowane. Samowolne zajęcie i korzystanie

przez uczestników z lokali najbardziej atrakcyjnie położonych, zwłaszcza z lokalu

użytkowego LU 1, bez respektowania praw wnioskodawców do takiego korzystania,

uzasadnia zasądzenie w oparciu o art. 224 w związku z art. 225 k.c. wynagrodzenia

za korzystanie z rzeczy wspólnej w zakresie, do którego nie uprawnia art. 206 k.c.,

skoro nie odnosi się ono do konkretnego lokalu. W tej sytuacji, zgodnie z żądaniem

wnioskodawców i uczestników, rozliczenie dokonane zostało w odniesieniu do

korzyści, jakie mogłyby być uzyskane z poszczególnych lokali, zróżnicowanych co do

wysokości potencjalnego czynszu. Rozmiar uprawnionych korzyści wyznaczony

został wysokością udziału. Na podzielenie zasługuje również wskazanie, że

dokonanie remontu zajmowanych pomieszczeń, wpływającego na ich dobry stan,

usprawiedliwiało zasądzenia z tego tytułu wyliczonych należności. Nie ma racji

skarżąca, że posiadanie i korzystanie z lokalu nie było samowolne i nieuprawnione,

skoro oddalone zostało powództwo wnioskodawców o eksmisję. Omówiony już zakres

kognicji sądu w tego rodzaju sprawie nie obejmował badania uprawnienia do lokalu

w kontekście rozliczeń z pozostałymi współwłaścicielami.

Nie zasługuje na podzielenie zarzut skarżących nierównego traktowania

współwłaścicieli. Przyczyny będące podstawą określenia korzyści osiągniętych przez

wnioskodawców zostały już wyżej omówione, należy jedynie zwrócić uwagę na

charakter lokali będących w ich posiadaniu oraz związanych z tym realnych możliwości

osiągania korzyści. Nie ma podstaw do obciążania konsekwencjami zakazu wynajmu

jedynie wnioskodawców, skoro zgłoszone przez nich żądanie podlegało zarówno

ocenie Sądu, jak i mogło być kwestionowane przez uczestników. Ustanowienie zaś

zarządu, wobec faktycznego sprzeciwu uczestników, sprowadzało się do zarządzania

lokalami posiadanymi przez wnioskodawców.

Bezzasadnie zarzuca Andrzej S. błędne zastosowanie art. 123 k.c. Roszczenie

o wzajemne rozliczenie współwłaścicieli z tytułu posiadania rzeczy wspólnej ma

charakter żądania o zasądzenie konkretnej sumy pieniężnej. Zgłoszenie go bez

określenia jej wysokości obligowało Sąd do nakazania uzupełnienia tego braku.

Poprzestanie na rodzajowym jedynie wskazaniu go, wobec trudności sprecyzowania,

nie mogło mieć jednak negatywnych konsekwencji. Wymienione roszczenia nie mają

bowiem charakteru roszczeń okresowych i nie wiążą się z prowadzeniem działalności

gospodarczej, a zatem przedawniają się, stosownie do art. 118 k.c., z upływem 10

letniego terminu. W tej sytuacji sprecyzowanie tego żądania po zapoznaniu się

z opinią biegłego Romana L. z lipca 1997 r., jak też późniejsze dookreślanie go, nie

mogło doprowadzić do przedawnienia.

Podniesione przez Andrzeja S. zarzuty wadliwego zastosowania przez Sąd

Okręgowy przepisów art. 369 i art. 370 k.c. należało podzielić jedynie częściowo.

W odniesieniu do orzeczonej odpowiedzialności wnioskodawców istotne znaczenie ma

to, że dotyczy ona ich majątku wspólnego jako małżonków. Można zatem przyjąć, że

wspólnie zaciągnęli zobowiązanie dotyczące tego majątku. W takiej sytuacji może

znaleźć zastosowanie przewidziana art. 370 k.c. solidarna odpowiedzialność (por.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 grudnia 1979 r., I CR 408/79, OSNC 1980/6/126).

Z kolei solidarność czynna wierzycieli, rzadziej występująca w praktyce, łączy się z

czynnością prawną, która takie uprawnienie im przyznaje, zgodnie z art. 367 k.c. W

rozpoznawanej sprawie wnioskodawcy i uczestnicy nie byli związani stosunkiem

prawnym, o jakim mowa w powołanym przepisie, jak też nie ma zastosowania art.

370 k.c. regulujący jedynie bierną solidarność. Mimo tego niezasadne było

ingerowanie w treść

postanowienia w tym względzie, ponieważ solidarne

ukształtowanie uprawnienia wnioskodawców stwarza dla uczestników, w zakresie w

jakim są ich dłużnikami, korzystną sytuację.

Zarzut naruszenia art. 32 ust. 1 w związku z art. 8 ust. 2 Konstytucji

polegający na podmiotowo wybiórczym zastosowaniu art. 206 i art. 224 § 2

w związku z art. 225 k.c. był bezpodstawny. Rozważanie dotyczące wszystkich

podniesionych przez skarżących zarzutów wskazują na to, że kwestionowane przez

nich orzeczenie uwzględnia zasadę równości wszystkich współwłaścicieli wobec

prawa. Temu celowi służy zarówno przyjęcie właściwej zasady zniesienia

współwłasności, określenie sposobu przyznania wyodrębnionych lokali oraz

rozstrzygnięcie o wzajemnych roszczeniach współwłaścicieli z tytułu posiadania

rzeczy wspólnej. Przyjęcie każdego z tych elementów postanowienia zostało oparte

na okolicznościach rozpoznawanej sprawy, a logiczna i wnikliwa argumentacja

Sądu drugiej instancji wskazuje na to, że wzięte zostało pod uwagę wszystko, co

było istotne. Zastosowanie przepisów prawa Sąd ten uzasadnił argumentacją

znajdującą oparcie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, a trafności tej subsumcji

skarżący nie zdołali podważyć. Nie ma podstaw do uznania, że orzeczenie Sądu

wydane

w powyższych

warunkach

mogłoby

pozostawać

w

sprzeczności

z podstawowymi prawami, o jakich traktuje Konstytucja, której regulacje rozwinięte

i skonkretyzowane zostały w przepisach wskazanych ustaw. Subiektywnego

odczucia

krzywdy

skarżącej

nie

mogą

być

skutecznie

przeciwstawione

uprawnieniom większościowego współwłaściciela, pozostającym w zgodzie ze

społeczno-gospodarczym przeznaczeniem nieruchomości.

Z

powyższych

względów

obie

skargi

kasacyjne,

jako

pozbawione

uzasadnionych podstaw, zostały oddalone w oparciu o art. 398 14 k.p.c. Orzeczenie

o kosztach postępowania kasacyjnego oparte zostało na podstawie art. 520 § 3

k.p.c. w związku z art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c.