Legislator Case Law & Legislation
III CSK 327/07 AI generated

III CSK 327/07 · Sąd Najwyższy

Case Number III CSK 327/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

stwierdził, że Gmina J. nabyła przez zasiedzenie z dniem 1 stycznia 2005 r. prawo postępowania I. F. od tego postanowienia, przyjmując za własne następujące ustalenia

Legislator headnote

AI generated

art. 172 § 2 k.c, art. 339 k.c, art. 176 k.c, art. 3983 § 1 k.p.c, art. 175 k.c, art. 123 § 1 pkt 1 k.c; III CSK 327/07 · Sąd Najwyższy: stwierdził, że Gmina J. nabyła przez zasiedzenie z dniem 1 stycznia 2005 r. prawo postępowania I. F. od tego postanowienia, przyjmując za własne następujące ustalenia

Keywords

AI generated
art. 172 § 2 k.c art. 339 k.c art. 176 k.c art. 3983 § 1 k.p.c art. 175 k.c art. 123 § 1 pkt 1 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 172 § 2 k.c
art. 339 k.c
przemawia domniemanie samoistności posiadania (art. 339 k.c.), którego – zdaniem
art. 176 k.c
Stosownie do treści art. 176 k.c.
art. 3983 § 1 k.p.c
opartą na obydwu podstawach z art. 3983 § 1 k.p.c.
art. 175 k.c
naruszenia art. 175 k.c. w związku z art. 123 § 1 pkt 1 k.c. poprzez ich
art. 123 § 1 pkt 1 k.c
w związku z art. 123 § 1 pkt 1 k.c.
art. 176 § 1 k.c
naruszenia art. 176 § 1 k.c.
art. 379 pkt 5 k.p.c
sprawy, uczestniczka wypełniła zarzutem obrazy art. 379 pkt 5 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III CSK 327/07

POSTANOWIENIE

Dnia 25 czerwca 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Marian Kocon

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku Gminy J.

przy uczestnictwie Skarbu Państwa-Starosty N. i I. F.

o zasiedzenie nieruchomości,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 25 czerwca 2008 r.,

skargi kasacyjnej uczestniczki I. F. od postanowienia Sądu Okręgowego w N. z dnia 23

marca 2007 r., sygn. akt III Ca (…),

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w N.

do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w N.u postanowieniem z dnia 19 grudnia 2006 r., po

uwidocznieniu zmian geodezyjnych nieruchomości, której dotyczyło postępowanie,

stwierdził, że Gmina J. nabyła przez zasiedzenie z dniem 1 stycznia 2005 r. prawo

własności działki ewid. zmod. (...) o pow. 0,0872 ha, położonej w L.

Sąd Okręgowy w N. w dniu 23 marca 2007 r. oddalił apelację uczestniczki

postępowania I. F. od tego postanowienia, przyjmując za własne następujące ustalenia

faktyczne:

Uczestniczka I. F. figuruje jako właścicielka działki ewid. Nr (...), która podzielona

została na działki nr (...)/1, (...)/2 i (...)/3. Własność tej nieruchomości nabyła z dniem 4

listopada 1971 r. na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 października 1971 r. o

uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250 i z 1975 r. Nr 16,

poz. 91), co stwierdzone zostało postanowieniem Sądu Rejonowego w N. z dnia 12

listopada 1987 r.

Działka nr (...)/3 stanowi obecnie działkę ewid. zmod. nr (...) o pow. 0,0872 ha.

Od 1974 r. działkę tę posiada samoistnie Gmina J., która objęła ją na podstawie

nieformalnej umowy darowizny dokonanej przez księdza J. B. (ówcześnie wpisanego

współwłaściciela w 3/4 części nieruchomości obok nieznanego z miejsca pobytu J. B.,

współwłaściciela pozostałej 1/4 części). Od tego czasu wnioskodawca sprawuje

faktyczne władztwo nad działką, ogrodził ją i wybudował na niej Dom N., który służy

całej społeczności wsi L.

Uczestniczka I. F. z nieruchomości tej nie korzystała jak właściciel, a jedynie w

zakresie służebności drogowej.

Sądy przyjęły, że zasiedzenie biegło od 1974 r. przeciwko uczestniczce i po

upływie 30 lat wnioskodawca nabył własność działki ewid. zmod. nr (...) na podstawie

art. 172 § 2 k.c.

Podstawą dokonanych ustaleń były zeznania świadków. Uczestniczka nie została

przesłuchana w charakterze strony, gdyż z powodu choroby nie przybyła na rozprawę,

na której Sąd Rejonowy zamierzał przeprowadzić ten dowód. W tej sytuacji Sąd

Rejonowy jako stronę przesłuchał zamiast uczestniczki jej pełnomocnika i jego zeznania

o tym, iż uczestniczka nie zna okoliczności istotnych dla biegu zasiedzenia, potraktował

jako przyznanie przez nią faktów podanych przez wnioskodawcę.

Sąd Okręgowy, rozpatrując apelację uczestniczki, nie stwierdził nieprawidłowości

w przebiegu postępowania dowodowego i ocenie dowodów. Uznał, że samo złożenie

przed ostatnią rozprawą przez pełnomocnika uczestniczki zaświadczenia lekarskiego o

jej stanie zdrowia, bez wniosku o odroczenie rozprawy i przy obecności pełnomocnika

na tej rozprawie, nie uzasadnia zarzutu uchybień procesowych.

Poczynione ustalenia potwierdzają, że uczestniczka korzystała z drogi w

granicach służebności drogowej, jako z jedynego połączenia jej gospodarstwa z drogą

publiczną. Takie korzystanie nie wykluczało możliwości samoistnego posiadania całej

działki przez wnioskodawcę. Na korzyść wnioskodawcy, poza zeznaniami świadków,

przemawia domniemanie samoistności posiadania (art. 339 k.c.), którego – zdaniem

Sądu II instancji - uczestniczka nie obaliła.

Wnioskodawca w 1974 r. objął sporną działkę, stanowiącą część większej

nieruchomości, w posiadanie samoistne, na podstawie umowy mającej na celu

przeniesienie własności, ale zawartej bez zachowania wymaganej formy. Sąd zwrócił

uwagę, że dopuszczalne jest zasiedzenie części nieruchomości.

Sąd Okręgowy nie podzielił także zarzutu, że Gmina J. nie mogła zasiedzieć

nieruchomości, ponieważ jako samoistny podmiot prawa występuje dopiero od 27 maja

1990 r., kiedy w życie weszła ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie

terytorialnym (Dz. U. Nr 16, poz. 95 ze zm.). Wcześniej posiadaczem samoistnym

gruntu był bowiem Skarb Państwa, który Gmina reprezentowała, a po nabyciu

podmiotowości prawnej przez gminy doszło do przeniesienia posiadania przez Skarb

Państwa na wnioskodawcę. Potwierdza to faktyczne wykonywanie władztwa przez

Gminę oraz uznanie żądań wniosku Gminy przez Skarb Państwa. Przeniesienie

posiadania nieruchomości nie wymagało żadnej formy, wystarczyło wydanie gruntu.

Stosownie do treści art. 176 k.c. wnioskodawca mógł do swojego okresu

samoistnego posiadania po 27 maja 1990 r. doliczyć okres posiadania Skarbu Państwa

od 1974 r., co w konsekwencji doprowadziło do nabycia tej nieruchomości przez

zasiedzenie. Zawarte w apelacji twierdzenie, iż wnioskodawca musiał uzyskiwać zgodę

uczestniczki na istotne czynności związane z zarządem nieruchomością, Sąd Okręgowy

uznał za gołosłowne.

Wnioskodawczyni zaskarżyła postanowienie Sądu II instancji skargą kasacyjną

opartą na obydwu podstawach z art. 3983 § 1 k.p.c. W ramach pierwszej podstawy

podniosła zarzuty:

-

naruszenia art. 175 k.c. w związku z art. 123 § 1 pkt 1 k.c. poprzez ich

niezastosowanie pomimo ustalenia przez sądy obu instancji, iż w roku 1987 w

trybie ustawy z dnia 26 października 1971 o uregulowaniu własności gospodarstw

rolnych zostało wszczęte na wniosek uczestniczki postępowanie o uwłaszczenie

działki nr (...), w skład której wchodzi sporny grunt, która to czynność, zdaniem

skarżącej, przerwała bieg zasiedzenia;

-

naruszenia art. 176 § 1 k.c. w związku z art. 18 ust. 1 i art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z

dnia 10 maja 1990 r. - przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie

terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. 1990 Nr 32, poz.

191) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, iż

wnioskodawca mógł do swojego okresu samoistnego posiadania doliczyć okres

samoistnego posiadania Skarbu Państwa od 1974 r., mimo niewydania przez

wojewodę decyzji o stwierdzeniu nabycia z mocy prawa przez Gminę J.

samoistnego posiadania spornej działki.

Podstawę naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik

sprawy, uczestniczka wypełniła zarzutem obrazy art. 379 pkt 5 k.p.c. w związku z art.

214 § 1 k.p.c., z art. 386 § 2 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c., poprzez nieuchylenie

zaskarżonego postanowienia Sądu I instancji, pomimo tego, że postępowanie przed

Sądem I instancji było dotknięte nieważnością z powodu pozbawienia uczestniczki

postępowania możności obrony jej praw, poprzez przeprowadzenie przez Sąd I instancji

postępowania pod jej usprawiedliwioną nieobecność i wydania postanowienia co do

istoty sprawy.

Skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia Sądu

Okręgowego w N. oraz poprzedzającego je postanowienia Sądu Rejonowego i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o uwzględnienie

kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu

kasacyjnym i apelacyjnym.

Uczestnik – Skarb Państwa domagał się oddalenia skargi kasacyjnej i zasądzenia

kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Najdalej

idący

jest

zarzut

uchybień

procesowych

polegających

na

nieuwzględnieniu przez Sąd Okręgowy wadliwości postępowania przez Sądem

Rejonowym, które - zdaniem skarżącej - doprowadziły do nieważności tego

postępowania i uzasadniały uchylenie zaskarżonego postanowienia na podstawie art.

386 § 2 k.p.c.

Zgodzić się należy ze skarżąca, że Sąd I instancji popełnił szereg błędów w

trakcie ostatniej rozprawy. Przede wszystkim decydując się na przeprowadzenie

dowodu z przesłuchania stron (art. 299 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.) nie mógł

zastąpić przesłuchania uczestniczki przesłuchaniem jej pełnomocnika. Pełnomocnik

zastępuje wprawdzie stronę w czynnościach procesowych, nie jest jednak stroną

postępowania i swoją wiedzę na temat przedmiotu tego postępowania może

komunikować jedynie jako świadek. Ponadto pominięcie przesłuchania uczestniczki

nastąpiło z pogwałceniem art. 302 § 1 k.p.c. – nie zachodziły bowiem trwałe przeszkody

faktyczne ani prawne, uniemożliwiające złożenie przez nią zeznań, a jej nieobecność na

rozprawie w dniu 12 grudnia 2006 r. została usprawiedliwiona jej złym stanem zdrowia,

o czym Sąd Rejonowy był poinformowany, gdyż pełnomocnik uczestniczki przedstawił

zaświadczenie lekarskie. W tym stanie rzeczy obowiązkiem Sądu Rejonowego,

wynikającym z treści art. 214 k.p.c. (według oznaczeń obowiązujących do 19 marca

2007 r.), było odroczenie rozprawy w celu umożliwienia uczestniczce złożenia zeznań.

Uchybienia powyższe, aczkolwiek poważne, nie spowodowały jednak nieważności

postępowania, nie pozbawiły bowiem uczestniczki możności obrony jej praw, skoro w

rozprawie brał udział jej pełnomocnik. Zgodnie bowiem z ugruntowanymi poglądami, o

nieważności postępowania, spowodowanej przesłankami z art. 379 pkt 5 k.p.c., można

mówić jedynie wtedy, kiedy nieprawidłowe postępowanie sądu lub działanie przeciwnika

rzeczywiście uniemożliwiło stronie prezentowanie jej racji w toku kontradyktoryjnego

postępowania (por. np. wyroki z 18 października 2001 r., IV CKN 478/00, nie publ. oraz

z dnia 18 maja 2007 r., I CSK 75/07, nie publ.). Wadliwe przeprowadzenie dowodu z

zeznań stron nie pozbawiło uczestniczki możności obrony jej praw, ponieważ obecny na

rozprawie pełnomocnik uczestniczki mógł w jej imieniu zgłaszać wnioski, roztrząsać

przebieg i wyniki postępowania, a także zwracać uwagę na nieprawidłowości.

Naruszenie przepisów procesowych, jakiego dopuścił się Sąd Rejonowy, stanowiło

natomiast uchybienie procesowe, które mogło istotnie wpłynąć na wynik sprawy,

zwłaszcza

jeśli

wziąć

pod

uwagę,

że

zeznania

pełnomocnika

uczestniczki,

nieprawidłowo potraktowane jako zeznania strony, stały się podstawą szeregu wniosków

o podstawowym znaczeniu dla rozstrzygnięcia. Sąd Rejonowy poczytał je bowiem za

przejaw przyznania przez uczestniczkę twierdzeń wnioskodawcy o sposobie i zakresie

posiadania nieruchomości.

Mimo zatem, że zarzut błędnego nieuwzględnienia przez Sąd II instancji

nieważności postępowania przed Sądem I instancji był zbyt daleko idący, to wytknięte

jako jego uzasadnienie uchybienia proceduralne rzeczywiście wystąpiły i nie zostały

usunięte w postępowaniu apelacyjnym poprzez prawidłowe przeprowadzenie dowodu z

przesłuchania stron. Przeciwnie, Sąd II instancji uznał przeprowadzone dowody za

miarodajną podstawę ustaleń faktycznych. Już z tego względu konieczne było uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Okręgowemu w N. na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c.

Skarżąca ma jednak także rację, że Sąd Okręgowy nie rozważył, czy i jaki wpływ

na bieg terminu zasiedzenia nieruchomości uczestniczki miało przeprowadzone w 1987

r. na jej wniosek postępowanie o stwierdzenie nabycia przez nią własności m. in.

spornej działki na podstawie przepisów ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw

rolnych. Wprawdzie argumentacja uczestniczki, z której wynika, że w postępowaniu

toczącym się w 1987 r. nie uczestniczył Skarb Państwa, powoduje poważne wątpliwości,

czy wszczęcie tego postępowania mogło przerwać bieg zasiedzenia (por. orzeczenia

powołane przez skarżącą w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, a także postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 21 sierpnia 2003 r., III CKN 535/01, nie publ.). Jednak zajęcie

stanowiska w tym przedmiocie wymaga dokonania stosownych ustaleń, które nie zostały

dotychczas poczynione.

W sytuacji, kiedy konieczne jest uzupełnienie postępowania dowodowego,

którego wyniki stanowić będą podstawę ustaleń faktycznych, przedwczesne byłoby

wypowiadanie się o prawidłowości zastosowania przez Sąd Okręgowy przepisów prawa

materialnego. Stwierdzić jedynie należy, że skarżąca nie ma racji wskazując na

konieczność wykazywania faktu przeniesienia posiadania spornej działki pomiędzy

Skarbem Państwa a wnioskodawcą decyzją przewidzianą w art. 18 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach

samorządowych. Deklaratywna decyzja wojewody, o której mowa w powołanym

przepisie stanowiła ustawowe poświadczenie, że gmina stała się z mocy prawa z dniem

października

1990

r.

właścicielem

określonych

składników

mienia

ogólnonarodowego, wymienionych w art. 5 ust. 1 tej ustawy, dotychczas należących do

Skarbu Państwa. Nie mogła natomiast potwierdzać żadnych innych zdarzeń, w tym

także przeniesienia posiadania nieruchomości stanowiących własność osób trzecich.

Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 30 grudnia 1992 r., III CZP

157/92 (OSNC1993, nr 5, poz. 84), decyzja wojewody stwierdzająca nabycie przez

gminę nieruchomości nie należącej do mienia państwowego byłaby nieważna z

konsekwencjami przewidzianymi w art. 156 § 1 k.p.a.

Z

przytoczonych

względów

Sąd

Najwyższy

orzekł

jak

w

sentencji.

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego wynika z treści art. 398 21 k.p.c.

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c.