III CSK 202/07 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedna kwotę 4.244.945,20 zł (w tym VAT 277.706,72 zł). Powód powoływał się na treść art. 3571 k.c. i podnosił, że w trakcie trwania stosunku umownego, łączącego strony od dnia
Legislator headnote
AI generatedart. 3571 k.c, art. 2 Konstytucji; III CSK 202/07 · Sąd Najwyższy: Powód powoływał się na treść art. 3571 k.c. i podnosił, że w trakcie trwania stosunku umownego, łączącego strony od dnia
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt III CSK 202/07
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 stycznia 2008 r.
Sąd Najwyższy w składzie
SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)
SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)
SSN Katarzyna Tyczka-Rote
w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Budowlano - Usługowego D.(...) S.A. w K.
przeciwko Gminie R.
o oznaczenie wysokości świadczenia,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 17 stycznia 2008 r.,
skargi kasacyjnej strony powodowej
od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 13 października 2006 r., sygn. akt I ACa (…),
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do
ponownego
rozpoznania
oraz
rozstrzygnięcia
o
kosztach
postępowania
kasacyjnego.
Uzasadnienie
Powodowe Przedsiębiorstwo Budowlano-Usługowe „D.(...)” S.A. domagało się
oznaczenia sposobu wykonania zobowiązania wobec pozwanej firmy w ten sposób, aby
Sąd określił wynagrodzenie brutto powoda w kwocie 4.648.603,36 zł (w tym VAT
681.364,88 zł) w miejsce wymienionego w umowie wynagrodzenia brutto opiewającego
na kwotę 4.244.945,20 zł (w tym VAT 277.706,72 zł). Powód powoływał się na treść art.
3571 k.c. i podnosił, że w trakcie trwania stosunku umownego, łączącego strony od dnia
1 maja 2004 r., powiększona została stawka VAT (22%), czego wykonawca nie mógł
przewidzieć przy zwieraniu umowy z Gminą.
Sąd Okręgowy ustalił, że powód (wykonawca) zawarł z pozwaną Gminą w dniu 9
marca
2003
r.
umowę
o
roboty
budowlane
obejmującą
wykonywanie
prac
wykończeniowych i instalacji budowlanych. Termin wykonania części robót ustalono na
dzień 31 sierpnia 2004 r., a pozostałych – do 30 czerwca 2005 r. W umowie
przewidziano wynagrodzenie ryczałtowe przy uwzględnieniu podatku VAT w wysokości
7% (łącznie brutto 4.244.952,20). W dniu zawierania umowy obowiązywał podatek 7%,
natomiast z dniem 1 maja 2004 r. znowelizowano ustawę o podatku od towarów i usług
z 1993 r. i wprowadzono stawkę 22%. Za roboty wykonane po dniu czerwca 2004 r.
strona powodowa (jako wykonawca) doliczał w wystawionych fakturach nowy, wyższy
VAT, ale pozwana nie zapłaciła różnicy zwiększonego podatku VAT. W razie zapłaty
przez pozwaną Gminę wynagrodzenia ryczałtowego zgodnie z umową, strona
powodowa poniosłaby stratę i nie uzyskałaby zakładanego zysku (opinia biegłej).
Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo wykonawcy robót i oznaczył sposób
spełnienia świadczenia przez pozwaną Gminę na rzecz wykonawcy w przedmiocie
zapłaty wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane na podstawie umowy z dnia 9
października 2003 r. w ten sposób, że w § 5 ust. 2 z tej umowy nakazał oznaczyć
wynagrodzenie brutto na kwotę 4.446.774,20 zł zamiast wynagrodzenia w wysokości
4.244.945,20 zł. Oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Uwzględnił zatem połowę
zwiększonego podatku VAT.
Apelacja
powoda
(wykonawcy)
została
oddalona
jako
nieuzasadniona.
Sąd Apelacyjny uwzględnił natomiast apelację strony pozwanej i zmienił zaskarżony
wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo w całości. Sąd ten podzielił ustalenia
faktyczne dokonane przez Sąd pierwszej instancji. Strony w umowie o roboty budowlane
nie zastrzegły tzw. klauzuli modyfikacyjnej, pozwalającej na dostosowanie rozmiaru
wynagrodzenia do odpowiednio zmienionej stawki podatku do towarów i usług.
Podwyższenie zatem w dniu 1 maja 2004 r. stawek podatku od towarów i usług za
roboty budowlane, dokonane zgodnie z ustawą z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od
towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.), nie uzasadniało automatycznej zmiany
wysokości wynagrodzenia na rzecz wykonawcy bez zmiany umowy stron w tym
zakresie. Do zawartej w październiku 2003 r. umowy stosuje się przepis art. 76 ustawy z
dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach publicznych (Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 664
ze zm., cyt. dalej jako „ustawa z dnia 10 czerwca 1994 r.”). Rozważając subiektywną
przesłankę zastosowania art. 3571 k.c. w postaci nieprzewidywalności zdarzenia
przyjmującego postać nadzwyczajnej zmiany stosunków, Sąd Apelacyjny przyjął, że
powód (wykonawca) miał taką możliwość przewidywania w chwili zawarcia umowy
(w październiku 2003 r.), ponieważ jako podmiot profesjonalny, działający na rynku
budowlanym i analizujący przepisy prawa podatkowego, powinien był wiedzieć o treści
art. 51 ust. 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz
podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 11, poz. 50 ze zm., cyt. dalej jako „ustawa z dnia 8 lipca
1993 r.”). Zgodnie z tym przepisem, tylko do dnia 31 grudnia 2003 r. miała być
utrzymana stawka 7% podatku VAT dla materiałów budowlanych i usług wymienionych
w zał. nr 5 do tej ustawy.
W obszernej skardze kasacyjnej powoda wskazywano naruszenie art. 2
Konstytucji, art. 3571 k.c., art. 76 ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach
publicznych (Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 664 ze zm.) i art. 51 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy z
dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku do towarów i usług oraz podatku akcyzowym (Dz. U.
Nr 11, poz. 50 ze zm.). Skarżący wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku, ewentualnie –
o jego zmianę i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. Sposób argumentacji w zakresie zgłoszonych zarzutów kasacyjnych wskazuje
na to, że podstawowe znaczenie ma przede wszystkim zarzut naruszenia art. 357 1.
Skarżący bowiem tak formułuje te zarzuty, że stara się zakwestionować stanowisko
Sądu Apelacyjnego, który przyjął, że wykonawca (powód) w chwili zawierania umowy z
dnia 9 października 2003 r. „miał możliwość przewidywania stawki podatku VAT”. Taki
stan przewidywalności wykluczał możliwość zastosowania przepisu art. 357 1 k.c. z racji
niespełnienia przesłanki subiektywnej. Przesłanka ta (verbe legis: „czego strony nie
przewidywały przy zawarciu umowy”) stanowi jeden z zasadniczych wymogów
aktualizujących przepis art. 3571 k.c. i zarazem – dopuszczalności spowodowania
zmodyfikowania
treści
zobowiązania
(także
–
należnego
wykonawcy
robót
wynagrodzenia o charakterze ryczałtowym).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtowało się trafne stanowisko, zgodnie
z którym zmiana przepisów prawa podatkowego w czasie trwania stosunku umownego
(w tym – wynikającego z umowy o roboty budowlane) może być uważana za zdarzenie
wywołujące nadzwyczajną zmianę stosunków w rozumieniu art. 357 1 k.c. (por. np.
uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 2006 r., III CZP 54/06 OSNC 2007, z. 5,
poz. 66; wyrok z dnia 16 maja 2007, III CSK 452/06 nieopubl., wyrok z dnia 20 lipca
2007, I CK 3/07, nieopubl.). Także w literaturze reprezentowana jest opinia, że
zasadnicze i zaskakujące zmiany stawek celnych i podatkowych mogą być
kwalifikowane jako nadzwyczajna zmiana stosunków. Zmiana stanu prawnego (w tym –
zasadnicza zmiana w zakresie stawek podatkowych w okresie trwania stosunku
obligacyjnego) mają z reguły cechy zdarzenia nadzwyczajnego, o charakterze
powszechnym, niezależnym od woli strony i nie mieszczą się w typowym ryzyku
kontraktowym stron. Zmiana taka w zasadniczy sposób może wpływać na sytuację
prawną stron, w tym, np. na sytuację wykonawcy robót budowlanych w związku z
cenotwórczym charakterem podatku VAT.
W niniejszym sporze powód mógł zatem domagać się zmodyfikowania
przysługującego mu wynagrodzenia ryczałtowego na podstawie art. 357 1 k.c., gdyby
wykazał wszystkie przesłanki zastosowania tego przepisu. Należy stwierdzić to, że w
umowie o roboty budowlane z dnia 9 października 2003 r. nie przewidziano
odpowiedniej klauzuli umownej dopuszczającej możliwość odpowiedniej zmiany treści
umowy w zakresie wynagrodzenia należnego po dniu 1 maja 2004 r., a samo
powiększenie z tym dniem stawek podatku od towarów i usług za roboty budowlane,
dokonane ustawą z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54,
poz. 535 ze zm.), nie uzasadnia - bez zmiany umowy zawartej przed dniem 1 maja 2004
r. – obowiązku zamawiającego zapłaty wynagrodzenia powiększonego o podatek od
towarów i usług według podwyższonej stawki (por. np. uchwała Sądu Najwyższego z
dnia 31 lipca 200 r., III CZP 54/06).
2. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i w
kontekście tych ustaleń rozważał wystąpienie przesłanek zastosowania art. 3571 k.c. Z
ustaleń dokonanych przez Sąd Okręgowy wynika, że w postępowaniu przed tym Sądem
dopuszczono dowód z opinii biegłej i ustalono w niej, iż w związku z zapłatą przez
stronę pozwaną (inwestora) wynagrodzenia przewidzianego w umowie (§ 5 art. 2 tej
umowy), strona powodowa poniesie stratę w wysokości 446.977 zł zamiast
zakładowego zysku. Sąd Okręgowy przyjął, że chodzi tu o „rażącą stratę” w rozumieniu
art. 3571 k.c. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak odmiennej oceny w tym
zakresie, co należy tłumaczyć z pewnością tym, że Sąd Apelacyjny skoncentrował się
przede wszystkim na ustalaniu istnienia subiektywnej przesłanki zastosowania art. 357 1
k.c. w postaci wspomnianego w tym przepisie stanu nieprzewidywalności.
W skardze kasacyjnej skarżący wykonawca starał się podważyć ocenę Sądu
Apelacyjnego co do tego, że wspomniana przesłanka subiektywna – rozumiana przez
ten Sąd jako „możliwość przewidywania wysokości stawki VAT” - nie została jednak
wykazana. Według tego Sądu, w chwili zawierania umowy obowiązywał przepis art. 51
ust. 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r., który utrzymywał do dnia 31 grudnia 2003 r.
stawkę 7% podatku VAT dla materiałów budowlanych i usług (wymienionych w zał. nr 5
do tej ustawy).
Ocenę Sądu Apelacyjnego w tym zakresie należy uznać za przedwczesną
przynajmniej z kilku powodów.
Po pierwsze, powstaje przede wszystkim kwestia, do czego należy odnosić
przesłankę przewidywalności, przewidzianą w art. 3571 k.c.: do samego zdarzenia
stanowiącego nadzwyczajną zmianę stosunków (tj. samej zmiany przepisów prawa
podatkowego), czy do następstw (konsekwencji) takiej nadzwyczajnej zmiany,
wymienionych w art. 3571 k.c. („nadmierna trudność” spełnienia świadczenia albo
groźba „rażącej straty” dla strony spełniającej świadczenie).
Mimo nie zawsze jednoznacznych wypowiedzi Sądu Najwyższego w tym zakresie
(por. np. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 2007 r. I CK 3/07
nieopubl.), w judykaturze wyraża się trafne stanowisko, zgodnie z którym subiektywną
przesłanką zastosowania art. 3571 k.c. w postaci nieprzewidywalności należy odnosić do
gospodarczych następstw nadzwyczajnej zmiany stosunków (por. np. uzasadnienie
wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2007 r., III CSK 452/06, nieopubl., i powołane
tam orzecznictwo). Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w literalnej wykładni art.
3571 k.c. i samej konstrukcji klauzuli rebus sic stantibus przyjętej w przepisach k.c.
Po drugie, jeżeli przesłankę przewidywalności odnosi się do określonych w art.
3571 k.c. konsekwencji nadzwyczajnej zmiany stosunków (zmiany przepisów prawa
podatkowego) powstaje kwestia, jak należy rozumieć stwierdzenie Sądu Apelacyjnego,
że powód (wykonawca) mógł przewidzieć zmianę stawki podatku VAT i nawet jej
rozmiar, skoro w czasie zawierania umowy o roboty budowlane expressis verbis
statuowano czas utrzymywania stawki VAT na poziomie 7%. Chodzi mianowicie o to,
czy właśnie ze względu na tę regulację prawną Sąd Apelacyjny przyjął, iż powód
(wykonawca) mógł już przewidywać groźbę poniesienia rażącej straty w rozumieniu art.
3571 k.c. Czym innym jest bowiem możliwość przewidywania zmiany stawki podatkowej
(i to w określonym rozmiarze), a czym innym – przewidywalność groźby poniesienia
rażącej straty, będącej wynikiem zmian ustawodawczych stanowiących nadzwyczajną
zmianę stosunków. W każdym razie w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego brakuje
odpowiednio pogłębionego wywodu
w tym zakresie, skoro powód utrzymuje
konsekwentnie stanowisko o istnieniu stanu nieprzewidywalności po jego stronie.
Element przewidywania konsekwencji gospodarczej zmiany stanu prawnego w postaci
groźby poniesienia rażącej straty pojawić mógłby się, oczywiście, wówczas, gdyby
ewolucja stanu prawnego miała charakter oczywisty, odpowiednio stabilny, odnosiła się
odpowiednio do przedmiotu umowy inwestycyjnej (postaci wykonanych usług) i pozwala
stronom
skalkulować ewentualne, przyszłe
ryzyko
kontraktowe
w odpowiednim
horyzoncie czasowym. Nawet gdyby podzielić wywód prawny zawarty w piśmie
Prokuratora Generalnego z dnia 8 listopada 2007 r., zgodnie z którym przepisem
właściwym dla oceny charakteru usług wykonawcy nie był jednak – wbrew wywodom
skarżącego – art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r., to zmiany prawa
podatkowego w omawianym zakresie (w tym m.in. aktu wykonawczego, wydanego na
podstawie art. 50 ust. 1 tej ustawy), po zawarciu umowy przez strony, nie pozwalają
przyjąć z całą pewnością tego, że chodzi tu jednak o modyfikacje dostatecznie stabilne,
pozwalające stronom na dostatecznie pewną kalkulację ryzyka związanego z zawieraną
umową o roboty budowlane.
Po trzecie, na podstawie tych samych ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy
doszedł jednak do wniosku o braku możliwości przewidywania, określonego w art. 357 1
k.c. Jednocześnie oparł swoje stanowisko na zdecydowanie szerszej podstawie
faktycznej.
Jeżeli powstaną przesłanki zastosowania art. 3571 k.c., to przepis ten może być
zastosowany także do umów o roboty budowlane zawartych w trybie przetargu (art. 76
ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r.; zob. też uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z
dnia 21 lipca 2006 r., III CZP 54/06). Podstawowe znaczenie ma zatem zarzut
naruszenia art. 3571 k.c., a nie zarzut obrazy przepisu art. 76 ustawy z dnia 10 czerwca
1994 r., jeżeli weźmie się pod uwagę uzasadnienie tego ostatecznego zarzutu
prezentowane w skardze kasacyjnej.
Z przedstawionych względów należało uznać za uzasadniony zarzut naruszenia
art. 3571 k.c., aczkolwiek przy odmiennej niż podnoszono w skardze kasacyjnej
argumentacji prawnej. Sąd Apelacyjny przedwcześnie bowiem stwierdził brak podstaw
do zastosowania tego przepisu, przyjmując możliwość przewidywania przez wykonawcę
określonych zmian przepisów podatkowych. Uzasadniało to uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania (art.
39815 § 1 k.p.c.). Zbędne zatem stało się rozważanie pozostałych zarzutów
podnoszonych w skardze kasacyjnej.