Legislator Case Law & Legislation
III CSK 169/11 AI generated

III CSK 169/11 · Sąd Najwyższy

Case Number III CSK 169/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

ubezwłasnowolnienia całkowitego. Pełnomocnik wnioskodawcy ustanowiony przez – uczestniczka Zofia Ś. – nie zajęła żadnego stanowiska. O oddalenie wniosku

Legislator headnote

AI generated

art. 559 § 2 k.p.c, art. 13 § 2 k.p.c, art. 383 k.p.c, art. 13 § 1 k.c, art. 506 k.p.c, art. 569 § 2 k.p.c; III CSK 169/11 · Sąd Najwyższy: Pełnomocnik wnioskodawcy ustanowiony przez – uczestniczka Zofia Ś. – nie zajęła żadnego stanowiska. O oddalenie wniosku

Keywords

AI generated
art. 559 § 2 k.p.c art. 13 § 2 k.p.c art. 383 k.p.c art. 13 § 1 k.c art. 506 k.p.c art. 569 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 559 § 2 k.p.c
(art. 559 § 2 k.p.c.) sąd orzeka wyłącznie na wniosek.
art. 13 § 2 k.p.c
383 w związku z art. 13 § 2 k.p.c.
art. 383 k.p.c
taka zmiana jest w postępowaniu apelacyjnym niedopuszczalna (art. 383 k.p.c.).
art. 13 § 1 k.c
postępowaniem (art. 13 § 1 k.c.), natomiast osoba pełnoletnia może być
art. 506 k.p.c
Zgodnie z zasadą ustanowioną w art. 506 k.p.c., stanowiącą refleks
art. 569 § 2 k.p.c
art. 569 § 2 k.p.c.). Przepisy dotyczące wszczynania postępowania z urzędu – jako
art. 559 k.p.c
Przepis art. 559 k.p.c. przewiduje trzy rodzaje spraw prowadzących do
art. 39814 k.p.c
Z tych względów Sąd Najwyższy skargę kasacyjną oddalił (art. 39814 k.p.c.).

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 26 stycznia 2012 r., III CSK 169/11

1. W sprawie o zmianę ubezwłasnowolnienia całkowitego na częściowe

(art. 559 § 2 k.p.c.) sąd orzeka wyłącznie na wniosek.

2. Złożony w apelacji – w sprawie o uchylenie ubezwłasnowolnienia –

wniosek o zmianę ubezwłasnowolnienia całkowitego na częściowe stanowi

niedopuszczalną w rozumieniu art. 383 w związku z art. 13 § 2 k.p.c. zmianę

żądania.

Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Józef Frąckowiak

Sędzia SN Iwona Koper

Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Witolda Ś. przy uczestnictwie Doroty Ś. i

Zofii Ś. przy udziale Prokuratora Apelacyjnego w K. o uchylenie

ubezwłasnowolnienia, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 26 stycznia 2012 r. skargi kasacyjnej Prokuratora od postanowienia Sądu

Apelacyjnego w Krakowie z dnia 22 lutego 2011 r.

oddalił skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wnioskodawca Witold Ś. wniósł o uchylenie orzeczonego w stosunku do niego

ubezwłasnowolnienia całkowitego. Pełnomocnik wnioskodawcy ustanowiony przez

sąd, podtrzymując żądanie uchylenia ubezwłasnowolnienia, podniósł, że sytuacja

zdrowotna wnioskodawcy poprawiła się; o ile w chwili orzekania

ubezwłasnowolnienia był w bardzo złym stanie z powodu zaawansowanego

alkoholizmu i braku zabezpieczenia socjalnego, o tyle obecnie ma rentę, leczy się

dobrowolnie z powodu chorób somatycznych i nie stwarza swoim zachowaniem

żadnego zagrożenia, zwłaszcza że pije mniej.

Opiekunka wnioskodawcy Dorota Ś. wniosła o oddalenie wniosku, a jego żona

– uczestniczka Zofia Ś. – nie zajęła żadnego stanowiska. O oddalenie wniosku

wniósł także Prokurator Okręgowy w Krakowie.

Postanowieniem z dnia 4 listopada 2010 r. Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił

wniosek po ustaleniu, że stan zdrowia wnioskodawcy nie uległ istotnej zmianie.

Wprawdzie tryb życia wnioskodawcy, choć wciąż nadużywa alkoholu, uległ zmianie,

ale stało się to właśnie na skutek tego, że jest ubezwłasnowolniony i możliwe jest

racjonalne gospodarowanie jego rentą oraz zapobieganie jego „ciągom”

alkoholowym. Jednocześnie Sąd Okręgowy stwierdził, że – jak wynika z opinii

biegłego – wnioskodawcy mogłaby wystarczyć pomoc kuratora, gdyby

ubezwłasnowolnienie całkowite zostało zamienione na częściowe, wnioskodawca

jednak o to nie wnosił, a sąd nie był władny dokonać takiej zmiany żądania z

urzędu.

Po rozpoznaniu sprawy na skutek apelacji wnioskodawcy Sąd Apelacyjny w

Krakowie stwierdził, że jakkolwiek dowody mogą wskazywać na istnienie podstawy

do orzeczenia ubezwłasnowolnienia częściowego wnioskodawcy, to jednak nie było

to ani możliwe, ani dopuszczalne wobec braku stosownego wniosku. Sąd drugiej

instancji podkreślił, że zgodnie z poglądami doktryny postępowanie o zmianę

ubezwłasnowolnienia może być wydane wyłącznie na wniosek, a takiego w

niniejszej sprawie nie złożono. Wprawdzie pełnomocnik wnioskodawcy w apelacji

rozszerzył wniosek o żądanie „ewentualne”, tj. ewentualną zmianę

ubezwłasnowolnienia całkowitego na częściowe, jednak Sąd Apelacyjny uznał, że

taka zmiana jest w postępowaniu apelacyjnym niedopuszczalna (art. 383 k.p.c.). W

konsekwencji postanowieniem z dnia 22 lutego 2011 r. apelację oddalił.

Skarga kasacyjna Prokuratora Apelacyjnego została oparta na zarzucie

naruszenia art. 559 § 2 i art. 383 k.p.c. Zdaniem skarżącego, nietrafny jest pogląd

Sądu drugiej instancji, że zmiana ubezwłasnowolnienia całkowitego na częściowe

jest możliwa tylko na wniosek uprawnionych oraz że niedopuszczalne jest

zgłoszenie w apelacji żądania ewentualnego o zmianę ubezwłasnowolnienia

całkowitego na częściowe.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Pojęcie „ubezwłasnowolnienia” nie zostało zdefiniowane prawnie;

ustawodawca ustalił jedynie jego przesłanki. Konstruując je, posłużył się metodą

psychiatryczno-psychologiczną, zastosowaną w przypadku ubezwłasnowolnienia

całkowitego, uzupełnioną o element socjalno-prawny w przypadku

ubezwłasnowolnienie częściowego. Określił, że osoba, która ukończyła trzynaście

lat może być ubezwłasnowolniona całkowicie, jeżeli wskutek choroby psychicznej,

niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych – w

szczególności pijaństwa albo narkomanii – nie jest w stanie kierować swym

postępowaniem (art. 13 § 1 k.c.), natomiast osoba pełnoletnia może być

ubezwłasnowolniona częściowo z tych samych przyczyn biologicznych, jeżeli jej

stan nie uzasadnia ubezwłasnowolnienia całkowitego, ale potrzebna jest pomoc do

prowadzenia jej spraw. W wypadku ubezwłasnowolnienia całkowitego ścisła więź

przyczynowo-skutkowa zachodzi między stanem psychicznym a sferą wolitywnoemotywną, a w wypadku ubezwłasnowolnienia częściowego niezbędny jest związek

między zaburzeniami psychicznymi osoby a potrzebą pomocy do prowadzenia jej

spraw. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego w obu

przypadkach wymagane jest ponadto wystąpienie przesłanki w postaci interesu

publicznego oraz interesu osoby, która ma być ubezwłasnowolniona, przy czym

interes ten jest inaczej diagnozowany i oceniany w wypadku ubezwłasnowolnienia

całkowitego, a inaczej w wypadku częściowego (por. np. postanowienia z dnia 13

lutego 1953 r., C 3132/52, OSN 1954, nr 1, poz. 15, z dnia 12 marca 1954 r., II C

784/53, OSN 1955, nr 1, poz. 11, z dnia 4 maja 1955 r., III CR 209/55, „Nowe

Prawo” 1955, nr 12, s. 107, z dnia 13 marca 1962 r., 2 CR 435/61, "Ruch Prawniczy

Ekonomiczny i Socjologiczny" 1962, nr 4, s. 301, z dnia 16 stycznia 1964 r., I CR

32/63, OSNCP 1965, nr 2, poz. 28, z dnia 8 stycznia 1966 r., II CR 412/65, OSNCP

1966, nr 10, poz. 170, z dnia 20 grudnia 1966 r., II CR 434/66, „Biuletyn SN” 1967,

nr 1, poz. 8, z dnia 20 listopada 1969 r., I CR 374/69, „Biuletyn SN” 1970, nr 4, poz.

70 lub z dnia 14 lutego 1974 r., I CR 8/74, OSNCP 1975, nr 1, poz. 12).

Przedstawiony opis uzasadnia tezę, że ubezwłasnowolnienie całkowite i

częściowe są – mimo pewnej bliskości, także nazewniczej – aktami odrębnymi i

niezależnymi. Są wprawdzie oparte na zbieżnych, a w niektórych aspektach

identycznych przesłankach, niemniej różnią się w sposób istotny celami i skutkami

prawnymi. Mają także różne odniesienia podmiotowe, ubezwłasnowolnienie

całkowite bowiem może być orzeczone wobec osób, które ukończyły trzynaście lat,

a częściowe wyłącznie w stosunku do osób pełnoletnich. Ubezwłasnowolnienie

całkowite prowadzi do utraty zdolności do czynności prawnych i ustanowienia opieki

(art. 12 i 13 § 2 k.c.), natomiast ubezwłasnowolnienie częściowe tylko tę zdolność

ogranicza, w istocie jednak – i to jest jego celem – przez ustanowienie kuratora

zapewnia pomoc osobie ubezwłasnowolnionej w prowadzeniu jej spraw (art. 15 i 16

§ 2 k.c.). Można więc przyjąć, że w aspekcie przedmiotowym ubezwłasnowolnienie

częściowe odpowiada instytucji „wspomagania podejmowania decyzji przez osobę

niepełnosprawną” (por. art. 12 konwencji Narodów Zjednoczonych o prawach osób

niepełnosprawnych, podpisanej przez Polskę dnia 30 marca 2007 r., dotychczas

nieratyfikowanej).

W tym stanie rzeczy należy uznać, że między ubezwłasnowolnieniem

całkowitym a częściowym, a zwłaszcza między żądaniem orzeczenia

ubezwłasnowolnienia całkowitego a żądaniem orzeczenia ubezwłasnowolnienia

częściowego – także jako żądaniami (roszczeniami) procesowym – nie zachodzi

stosunek, który pozwala na sformułowanie wynikającego ze skargi kasacyjnej

twierdzenia, iż orzeczenie ubezwłasnowolnienia całkowitego jest „czymś więcej” niż

ubezwłasnowolnienia częściowego, a zatem że jeżeli wniosek dotyczy

ubezwłasnowolnienia całkowitego, to sąd – mimo braku stosownego wniosku –

może orzec ubezwłasnowolnienie częściowe, a w pozostałym zakresie wniosek

oddalić. Tym bardziej zatem nie można uznać, że jeżeli ubezwłasnowolniony

domaga się uchylenia ubezwłasnowolnienia całkowitego, to sąd może – mimo że

ubezwłasnowolniony tego nie żąda – orzec ubezwłasnowolnienie częściowe.

Wniosek o ubezwłasnowolnienie może być uzasadniony albo nie uzasadniony;

niemożliwe jest jego częściowe uwzględnienie i częściowe oddalenie. To samo

dotyczy wniosku o uchylenie ubezwłasnowolnienia; albo wniosek ten jest zasadny, i

wtedy zostaje uwzględniony, albo bezzasadny, i wówczas należy go oddalić.

2. Zgodnie z zasadą ustanowioną w art. 506 k.p.c., stanowiącą refleks

obowiązującej w procesie w sposób bezwzględny zasady dyspozycyjności, sąd

wszczyna postępowanie nieprocesowe na wniosek. Wyjątkowo, w wypadkach, w

których brany jest pod uwagę prewencyjny charakter ochrony sądowej albo istotny

interes publiczny, ustawa dopuszcza wszczęcie postępowania z urzędu. W każdym

takim wypadku ustawodawca wyraźnie to zaznacza (np. art. 548 § 1, art. 569 § 2,

art. 570 lub 635 § 1 k.p.c.), w nielicznych wypadkach dopuszczając także

możliwość wszczęcia postępowania albo na wniosek, albo z urzędu (np. art. 543 lub

art. 569 § 2 k.p.c.). Przepisy dotyczące wszczynania postępowania z urzędu – jako

wyjątkowe – należy wykładać ściśle, a nawet zwężająco, w przeciwnym bowiem

wypadku może dojść nie tylko do obrazy przepisów postępowania, ale przede

wszystkim do naruszenia sfery wolności obywatelskich, co jest dopuszczalne tylko

w wypadku wyraźnej regulacji ustawowej.

Przepis art. 559 k.p.c. przewiduje trzy rodzaje spraw prowadzących do

wzruszenia prawomocnych postanowień orzekających o ubezwłasnowolnieniu

całkowitym lub częściowym. Są to sprawy o uchylenie ubezwłasnowolnienia, gdy

ustaną przyczyny, dla których je orzeczono, a także sprawy o zmianę

ubezwłasnowolnienia całkowitego na częściowe – w razie poprawy stanu zdrowia,

oraz sprawy o zmianę ubezwłasnowolnienia z częściowego na całkowite – w razie

pogorszenia się tego stanu. Ustawodawca zdecydował, że postępowanie o

uchylenie postanowienia o ubezwłasnowolnieniu – co jasno wynika z § 1

omawianego przepisu – może być wszczęte także z urzędu, natomiast nie uczynił

podobnego wyjątku w odniesieniu do postępowania o zmianę takiego orzeczenia; w

tym wypadku zatem, zgodnie z art. 506 k.p.c., sąd orzeka tylko na wniosek. Należy

zarazem podkreślić, że ustawodawca, mimo nowelizowania przepisów regulujących

ubezwłasnowolnienie, w tym także art. 559, oraz mimo świadomości zgłaszanych

już od dawna przez doktrynę stosownych postulatów de lege ferenda, nie

wyposażył sądu w uprawnienie orzekania z urzędu także w przedmiocie zmiany

ubezwłasnowolnienia. Oczywiście, stosowanie analogii albo – z wyłożonych już

powodów – argumentacji a maiori ad minus jest bezzasadne.

W tej sytuacji, uwzględniwszy poczynione na wstępie uwagi dotyczące relacji

między ubezwłasnowolnieniem całkowitym i częściowym oraz odrębności tych

aktów i roszczeń procesowych, nie można podzielić tezy, że skoro sąd może z

urzędu uchylić ubezwłasnowolnienie całkowite, to tym bardziej może – jako „coś

mniej” – zmienić je z urzędu na ubezwłasnowolnienie częściowe; orzeczenie

ubezwłasnowolnienia częściowego stanowiłoby w tym wypadku naruszenie art. 321

§ 1 w związku z art. 13 § 2 k.p.c. Z tych samych względów należy uznać, że

złożony w apelacji – w sprawie o uchylenie ubezwłasnowolnienia – wniosek o

zmianę ubezwłasnowolnienia całkowitego na częściowe stanowi niedopuszczalną w

rozumieniu art. 383 w związku z art. 13 § 2 k.p.c. zmianę żądania. Poza tym

przyjęcie dopuszczalności takiej zmiany spowodowałoby orzekanie o zmianie

ubezwłasnowolnienia od razu przez sąd drugiej instancji, a więc z naruszeniem

proklamowanej w Konstytucji (art. 176 ust. 1) i realizowanej przez kodeks

postępowania cywilnego zasady, że postępowanie sądowe musi być co najmniej

dwuinstancyjne (np. art. 367).

Należy dodać, że wnioskodawca niemal od początku postępowania był

reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, który jednoznacznie domagał

się uchylenia ubezwłasnowolnienia całkowitego i dopiero w apelacji rozszerzył

żądanie, składając wniosek „ewentualny” o zmianę ubezwłasnowolnienia na

częściowe. Z tych względów przytoczona w skardze kasacyjnej uwaga Sądu

Najwyższego, wyrażona w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 14

października 2004 r., III CZP 37/07 (OSNC 2005, nr 3, poz. 42), że pisma (scil.

wnioski) pochodzące od samych osób ubezwłasnowolnionych należy traktować „z

całą powagą i wnikliwością”, nie może być odnoszona do niniejszej sprawy. W tej

sprawie było jasne i niebudzące wątpliwości, że do zakończenia postępowania w

pierwszej instancji wnioskodawca żądał uchylenia ubezwłasnowolnienia i wniosku

tego nie zmienił nawet wtedy, gdy opinia biegłych mogła uzasadniać taką zmianę;

przed zamknięciem rozprawy poprzedzającej wydanie postanowienia co do istoty

sprawy przez Sąd pierwszej instancji pełnomocnik wnioskodawcy wyraźnie

oświadczył, że „podtrzymuje żądanie uchylenia ubezwłasnowolnienia”.

Nawiązując do wymienionej uchwały trzeba wskazać, że podejmując ją, pełny

skład Izby Cywilnej nie znalazł podstaw w ówczesnym stanie prawnym – w którym

nie przewidywano dopuszczalności żądania przez ubezwłasnowolnionego uchylenia

ubezwłasnowolnienia – do stwierdzenia, iż uprawnienie takie wnioskodawcy

przysługuje. Wyjaśnił, mimo wielu argumentów przemawiających za przyznaniem

ubezwłasnowolnionemu takiego uprawnienia, że „nie da się tego osiągnąć w drodze

interpretacji obowiązujących przepisów prawa, gdyż wykładnia zmierzająca w tym

kierunku stanowiłaby przekroczenie granicy uprawnień władzy sądowniczej”. To

wyjaśnienie zachowuje swój walor i aktualność również w niniejszej sprawie;

wykładnia prowadząca do wniosku, że możliwe jest orzeczenie z urzędu – a więc

wbrew woli wnioskodawcy – w sprawie, w której ustawodawca wyraźnie tego nie

postanowił, stanowiłoby przekroczenie granicy uprawnień władzy sądowniczej.

Z tych względów Sąd Najwyższy skargę kasacyjną oddalił (art. 39814 k.p.c.).