III CKN 893/98 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedbudynku pozostającej w jej władaniu. Samo zaś wykorzystanie tej części na cele w szczególności naruszenie art. 211 kc „przez nieuwzględnienie konieczności
Legislator headnote
AI generatedIII CKN 893/98 · Sąd Najwyższy: Samo zaś wykorzystanie tej części na cele w szczególności naruszenie art. 211 kc „przez nieuwzględnienie konieczności
Full text
Sygn. akt III CKN 893/98
POSTANOWIENIE
Dnia 19 października 2000 r.
Sąd Najwyższy Izba Cywilna
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSN - Tadeusz Domińczyk (spraw.)
Sędziowie:
SN - Zbigniew Kwaśniewski
SN - Kazimierz Zawada
Protokolant: Iwona Budzik
po rozpoznaniu w dniu 19 października 2000 r.
na rozprawie sprawy z wniosku J. O.
z udziałem K. i S. małżonków T.
o zniesienie współwłasności,
na skutek kasacji wnioskodawczyni
od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w L.
z dnia 14 maja 1998 r., sygn. akt II Ca […]
p o s t a n a w i a:
oddalić kasację.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym
postanowieniem
Sąd
Wojewódzki
oddalił
apelację
wnioskodawczyni J. O. od postanowienia Sądu Rejonowego w P. znoszącego
współwłasność
nieruchomości
przez
ich
podział
fizyczny.
Z
dwóch
dotychczasowych działek oznaczonych numerami […]6 i […]9 – w oparciu
o opinię biegłego – utworzone zostały dwie nowe działki, z których działka
o nr […]6/2 i powierzchni 1,321 ha przypadła wnioskodawczyni, zaś druga
oznaczona nr […]6/3 i powierzchni 0,4404, przyznana została na współwłasność
K. i S. małż. T.. Tytułem wyrównania udziałów Sąd Rejonowy zasądził
od uczestników małż. T. na rzecz wnioskodawczyni kwotę 20.844 zł.
Oddalając apelację Sąd Wojewódzki przyjął, w ślad za Sądem Rejonowym, iż
na obu sąsiadujących działkach posadowiony został dom mieszkalny. Dom ten
był przedmiotem zabiegów remontowych uczestników i tylko z tej przyczyny
ocalał przed całkowitą dewastacją. Wartość budynku, bez uwzględnienia
nakładów, wynosi 15.368,71 zł. Wartość dokonanych przez uczestników
nakładów odpowiada kwocie 25.068,15 zł. Podział obu działek w taki sposób,
iżby współwłaścicielom przypadły także fizyczne części budynku, nie jest
możliwy. W tych warunkach jedynie dopuszczalny jest taki fizyczny podział
działek, który pozwala lokować dom mieszkalny na jednej z nowoutworzonych
działek. Ponieważ tylko uczestnicy dają gwarancje dbałości o stan budynku,
zabudowana działka im tylko mogła być przyznana. Za takim rozwiązaniem
przemawia też okoliczność, że wnioskodawczyni nie zamieszkuje w części
budynku pozostającej w jej władaniu. Samo zaś wykorzystanie tej części na cele
mieszkalne musiałoby być poprzedzone remontem, z czym wiąże się
konieczność daleko idącej współpracy wnioskodawczyni i uczestników.
Ta jednakże nie wchodzi w rachubę wobec zadawnionego konfliktu jaki ich
dzieli.
Postanowienie Sądu Wojewódzkiego zaskarżyła wnioskodawczyni.
W kasacji
opartej
na
podstawie
naruszenia
prawa
materialnego
wnioskodawczyni domaga się uchylenia postanowień obu instancji i przekazania
sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Skarżąca zarzuca
w szczególności naruszenie art. 211 kc „przez nieuwzględnienie konieczności
posiadania przez wnioskodawczynię, właścicielkę gospodarstwa rolnego,
mieszkania w miejscowości, w której posiada gospodarstwo rolne” oraz art. 25
kc „przez błędną wykładnię tego przepisu, skutkującym przyjęciem, że
wnioskodawczyni nie zamieszkuje w przedmiotowym domu”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie jest uzasadniona. Zważywszy, iż oparta ona została na
pierwszej z podstaw wskazanych w art. 3931 kpc, naruszenia prawa
materialnego, kontroli kasacyjnej podlega tylko to, czy w oparciu o ustalone
okoliczności stanu faktycznego sąd właściwie zastosował to prawo. Ponieważ
przedmiotem
rozpoznania
w
spawie
był
wybór
sposobu
wyjścia
współwłaścicieli ze współwłasności, Sąd Wojewódzki skoncentrował uwagę na
zachowaniach wnioskodawczyni, które określają jej stosunek do wzniesionego
na gruncie domu mieszkalnego w sensie charakteru sprawowanego nad nim
władztwa i przyjął, że faktycznie nie korzysta ona z pomieszczeń tego budynku.
To zaś jest następstwem złego stanu technicznego obiektu wynikłego
z zaniechania prac remontowych i co więcej, odmowy współuczestniczenia
w nieodzownych
zabiegach
w
tym
względzie
podejmowanych
przez
uczestników postępowania. Z kolei korzystanie z budynku nie jest warunkiem
zachowania
sprawności
zawodowej
tejże
wnioskodawczyni,
skoro
gospodarstwo rolne prowadzi ona zaspokajając swoje potrzeby mieszkaniowe
poza tym budynkiem. Jeżeli zaś wnioskodawczyni zarzuca w kasacji, iż
rzeczywiście w budynku mieszka, to tym samym zwalcza ona stanowisko Sądu
Wojewódzkiego w przedmiocie ustaleń faktycznych, co możliwe jest tylko
w ramach drugiej z podstaw kasacyjnych, naruszenia przepisów postępowania,
na którą to podstawę skarżąca się nie powołuje. Uwaga ta odnosi się także do
dalszych zarzutów podniesionych w kasacji, a sprowadzających się do
twierdzenia, że skarżąca czyniła przygotowania do prac remontowych, że
uczestnicy remonty te prowadzili wbrew wymogom sztuki budowlanej, co
odbiera im walor przydatności i wreszcie, że Sądy dokonały wyboru tego
z wariantów projektu podziału nieruchomości przedstawionego przez biegłego,
który
przeczy
społeczno-gospodarczemu
przeznaczeniu
przedmiotu
współwłasności.
W tych okolicznościach nie może być mowy o naruszeniu art. 211 kc. Nie
zachodzi także zarzucone w kasacji naruszenie art. 25 kc. Nie chodzi wszak
w sprawie o określenie miejscowości, z którą wnioskodawczyni wiązałaby
zamiar stałego pobytu, a o skutki wyłączenia z jej władztwa budynku, który
według stanowiska Sądu Wojewódzkiego jest jej zbędny z punktu widzenia
potrzeb prowadzonego gospodarstwa rolnego.
W tych warunkach i na zasadzie art. 39312 kpc należało orzec jak
w sentencji.
aw
er